skokna
06.01.13, 09:19
Pamiętacie te ogłoszenie: warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34889,7313897,Starozytna_pomoc_rybami__czyli_wrozki_oszustki_.html
Po przestudiowaniu paru źródeł doszedłem do tego, iż pomoc rybami istnieje.
Według starych wierzeń należy włożyć żywą rybę do swojej
waginy. Na następny dzień rano trzeba wyciągnąć martwą już rybę, zmielić ja na proszek i
dodać go do kawy specjalnie przygotowanej dla wybranka. W ten sposób on nigdy nas nie
opuści.
Źródło: www.iwonademko.art.pl/rzezba/kaplica_waginy/WAGINATYZM_Iwona%20Demko.pdf
Z powyższego wynika, iż ta wróżka jest lepsza od tych z dyplomami. Nawet mają znacznie mniejszą wiedzę.