Gość: soulworm
IP: *.acn.waw.pl
13.07.04, 19:59
WRESZCIE!
kocham zwierzeta (bardziej niz ludzi zdecydowanie), ale szlag mnie trafia gdy
cale to wsiurstwo mieszkajace w mojej dzielnicy (na przyklad), wyprowadza
wieksze psy bez kaganca. przechodnia gowno obchodzi, ze to 'lagodny i ulozony
piesek', zreszta skad ma o tym widziec? o ile sie orinentuje, jest obowiazkeim
wlasciciela, by zwierze w miejscach publicznuch mialo pysk zabezbieczony
kagancem. ale oczywiscie nikt naklada mandatow, nie egzekwuje kar.
cieszy mnie, ze ta ... zaplaci tyle pieniedzy - moze reszta wsiurstwa chocby
z tego wzgledu sie zastanowi troche.