life.form
23.01.13, 08:40
Pis powinien dać Millerowi medal za inspirację, jaką były Stare Kiejkuty.
Seredyński tak opisywał pomieszczenie, w którym się znalazł: całe wyłożone kafelkami, szerokie na dwa metry, długie na jakieś pięć, metalowe drzwi z klapką, przez którą podawano jedzenie. Małe okienko pod sufitem, zasłonięte matową folią, zakratowane. W czterech rogach reflektory świecące 24 godziny na dobę.
natemat.pl/48009,cba-mialo-tajne-cele-wydobywcze-po-trzech-dniach-bedziesz-spiewal-jak-kanarek