Dodaj do ulubionych

"mierny historyk"

11.02.13, 13:04
Co za idiota wydał pelikanom dyrektywę, aby pisać o Tusku "marny historyk" , rozpisywać sie o jego miernych osiągnięciach jako studenta historii i w ogóle dyskredytować go jako historyka?
Przecież to, jako oręż w politycznej walce jest bez sensu. Ja tam Tuskowi do indeksu nie zaglądałam, ani losów jego kariery jako historyka nie śledziłam, ale guzik mnie to obchodzi.
Być może rzeczywiście dobrym historykiem Donald Tusk nie był i nie jest. No i bardzo dobrze. W porę sie zorientował, zostawił w spokoju historię i poszedł robić to, w czym jest świetny.
A bo to mało ludzi odchodzi od wyuczonego zawodu i zajmuje sie czym innym?
Dzisiaj mam swój dobry dzień i udzielam porad za darmo: drodzy pisowcy propagandziści, jak chcecie uderzyć w Tuska, udowadniajcie (jeśli potraficie!), że jest on marnym premierem, a nie marnym historykiem. Bo premier Tusk jako historyk to juz historia.
Obserwuj wątek
    • ploniekocica Re: "mierny historyk" 11.02.13, 13:11
      Oj, Damo, ostatnio nietuzinkowy i absolutnie niemierny Kamilek napisał "tuzinkowy historyk z Sopotu". Co miało być pewnie stopniem niższym od mierny, ale jak zwykle się znaczenia słów Kamilkowi pozajączkowały :)
      • erte2 Re: "mierny historyk" 11.02.13, 14:30
        ploniekocica
        kamilek, jak zwykle zresztą, nie potrafi korzystać ze słownika....
        • ploniekocica Re: "mierny historyk" 11.02.13, 14:34
          No masz. Uwielbiam naszego forumowego nietuzinkowego erudytę i jego imperatyw konieczny, żeby pisać dużo i używać "wyrazów".
          Znalazłam post, w którym jest mowa o "miernym tuzinkowym historyku z Sopotu". Słowa, słowa, słowa, a treść niekonieczna.
          Swoją drogą to Tusk jest z Gdańska chyba, a przynajmniej tam kończył edukację, więc jest historykiem z Gdańska, a premierem z Sopotu :)
    • superspec Powołał 11.02.13, 13:12
      filozofa na ministra sprawiedliwości, ekonomistkę na ministrę sportu itd.Słyszałem jak przyznał się iż nie zna się na gospodarce (co w dobie kryzysu gospodarczego jest dyskwalifikujące).
      • damakier1 Re: Powołał 11.02.13, 13:22
        Rozumiem, że to odpowiedź na moje udowadniajcie (jeśli potraficie!), że jest on złym premierem?
        Lekcja odrobiona, bardzo dobrze! - Trzy z dwoma.
        • m.c.hrabia Re: Powołał 11.02.13, 13:27
          te 3= to chyba za chęci a nie za zawartość.
          • superspec Tusk wybitnie 11.02.13, 13:35
            czyta z kartki.:)
          • damakier1 Re: Powołał 11.02.13, 14:58
            m.c.hrabia napisał:

            > te 3= to chyba za chęci a nie za zawartość.

            Wiesz przecież, Hrabio, że nie matura, a chęć szczera...
        • superspec W takiej Ameryce Łacińskiej spada bezrobocie 11.02.13, 13:31
          mimo kryzysu.A u nas rośnie.Dlatego wystawiam Tuskowi ocenę niedostateczną.Ale i tak zagłosuję na PO bo nic ciekawego na horyzoncie nie widzę.
          m.wyborcza.biz/biznes/1,106501,13266980,Latynosi_znalezli_patent_na_bezrobocie.html
    • m.c.hrabia Re: "mierny historyk" 11.02.13, 13:14
      nie martw się , zaraz gołda ci udowodni że Tusk nie tylko mierny premier ale i zdrajca,
      a na poparcie tezy podeprze się linkami do jakieś biduli czy innego ekranu. :-)
      • damakier1 Re: "mierny historyk" 11.02.13, 13:24
        m.c.hrabia napisał:

        > nie martw się , zaraz gołda ci udowodni [...]

        Zobaczymy, niech się stara...
    • zgred-zisko Re: "mierny historyk" 11.02.13, 13:18
      Podkreślanie "mierny historyk" jest tylko takim chwytem PR-wskim, mającym za zadanie podkreślenia znaczenia słów "wybitny prawnik" w odniesieniu do Pana Prezesa.
      • damakier1 Re: "mierny historyk" 11.02.13, 13:22
        Faktycznie. To wiele tłumaczy.
    • l_zaraza_l Czekam z ustęsknieniem 11.02.13, 13:19
      na opowieść o tym, że pra pra pra pradziad Tuska jako dziecię był miernym pastuszkiem bo lis porwał mu gąskę.
    • iza.bella.iza Re: "mierny historyk" 11.02.13, 13:29
      damakier1 napisała:

      > Co za idiota wydał pelikanom dyrektywę, aby pisać o Tusku "marny historyk"

      Pelikan też czasem sam wpadnie na jakiś głupi pomysł, a jak już wpadnie, to można mu do usłanej kwiatami tłumaczyć, że popisując się ty "pomysłem" robi z siebie durnia:)

      forum.gazeta.pl/forum/w,28,142446787,142447812,Nie_masz_racji_.html
      • nazimno W terminologi to sie nazywa "miekkie ladowanie". 11.02.13, 14:14
        Uslane platkami rozy.
        • ave.duce A słownictwa jakiej dziedziny dotyczy 11.02.13, 14:25
          ta Twoja terminologia?

          ps. terminologia - dopełniacz: terminologii
          • nazimno Poklony za znalezienie "i".... 11.02.13, 14:52
            Oczywiscie, ze "terminologii", bezdyskusyjnie, superpoprawnie, Pani Przemadrzala Nauczycielko.

            (Klawiatury maja to do siebie, ze sie czasem cos "nie wbija tak jak sie wbic mialo")

            Miekkie ladowanie polega na tym, ze jesli sie czegos nie robi profesjonalnie,
            to laduje sie w nowym miejscu, gdzie profesjonalizm wrecz przeszkadza,
            co nie przeszkadza jednak niezlej egzystencji.


            • ave.duce Nie pytałam, co oznacza "miękkie lądowanie", 11.02.13, 17:58
              a o coś całkiem innego.
              • nazimno ...Wasza Dokladnosc... 12.02.13, 11:08
                Tego rodzaju okreslenia (miekkie ladowanie) uzywa sie czesto w:

                biznesie (tak!), politologii, socjologii, popularnym pijarze, ...wielu innych.

                Przyklad, sprzed lat:

                katowice.naszemiasto.pl/archiwum/279251,miekkie-ladowanie,id,t.html
                Nawet w lotnictwie kapitan Wrona pokazal jak sie to robi.
                (gdyby ktos sprawdzil bezpiecznik, to by nie musieli tego robic).
                • ave.duce Re: ... Wasza Uczoność ... 12.02.13, 15:07
                  raczy teraz wytłumaczyć, jak się ma post "o miękkim lądowaniu" do treści postu Izy.belli.Izy.
                  Jeżeli tak, jak sądzę, to jest to pozytywne dla Tuska.
                  • nazimno I tak i nie. 12.02.13, 15:24
                    Miekkie ladowanie moze miec, niestety, takze odcien pejoratywny.
                    Zwlaszcza, jesli "ladujacy" potraktuje to jako "dar Bozy" i sobie odpusci,
                    wierzac gleboko w swe nowe poslannictwo.

                    Latwo wowczas o sytuacje, gdy pierzyna, na ktorej sie ladowalo, zaczyna gubic
                    pierze i puch, a ladujacy zaczyna czuc pod .... gole i twarde deski.


                    • ave.duce Re: I tak i nie. 12.02.13, 16:48
                      Czyli na dwoje babka wróżyła.
                      • nazimno Kazdy sobie wyciagnie takie wnioski, jakie 12.02.13, 17:04
                        wynikaja z wlasnych sympatii politycznych.

                        Jedni sie uciesza, innym bedzie "w brew".

                        Wg mnie pierzyna juz mocno "siadla" i nalezy sie zmobilizowac.

                        • ave.duce Re: Kazdy sobie wyciagnie takie wnioski, jakie 12.02.13, 17:26
                          nazimno napisał:

                          > Wg mnie pierzyna juz mocno "siadla" i nalezy sie zmobilizowac.

                          To się zmobilizuj, a co do Tuska - ponoć rusza TuskoBusem "w Polskę" ;)
                          • nazimno Niech wezmie jakas ciepla pierzyne ze soba. 12.02.13, 18:06
                            Zima jest sroga, a i korki po drodze moga sie zdarzyc.

                            PS
                            Ja jestem caly czas zmobilizowany, wiec nie musze.
                            • ave.duce Re: Niech wezmie jakas ciepla pierzyne ze soba. 12.02.13, 18:27
                              Do kogo zwracasz się w 3 osobie l.pl.?
                              • ave.duce poprawka: l.p. 12.02.13, 18:27
                                ;)
    • boblebowsky Re: "mierny historyk" 11.02.13, 14:23
      damakier1 napisała:

      Nie ma reguły. taki Suski pewnie perukarzem był świetnym, a posłem jest takim marnym:)
      • chateau Re: "mierny historyk" 11.02.13, 14:35
        :-)))

        Pilnuj szewcze kopyta. W tym przypadku - tupetu.
      • titerlitury Hahahahahahah! Brawo Bob! 11.02.13, 15:02
        Dawnom sie tak sama do siebie nie uśmiała :)))))
      • ave.duce Re: "mierny historyk" 11.02.13, 18:02
        boblebowsky napisał:

        > damakier1 napisała:
        >
        > Nie ma reguły. taki Suski pewnie perukarzem był świetnym, a posłem jest takim m
        > arnym:)

        I malarzem nieszczęsnym.

        Jestem malarzem nieszczęśliwym:
        Kłopoty mnie nękają wciąż,
        Bo choćbym nie wiem co malował,
        Spod pędzla mi wychodzi słoń!
    • cookies9 Re: "mierny historyk" 11.02.13, 15:08
      damakier1 napisała:

      >A bo to mało ludzi odchodzi od wyuczonego zawodu i zajmuje sie czym innym? <

      Pozytywnym przykładem jest Tusk,któremu wiedza historyczna,wyciąganie wniosków z przeszłości przydaje się w pracy premiera, a wcześniej działacza KLD i założyciela PO.
      Jest dobrym mówca,sprawnym organizatorem,szefem rządu,który ufa ministrom. Jest dobrze
      i dlatego PiS i nie tylko z taką zaciekłoscią Go zwalcza...
    • mariner4 Tusk nie pracował jakio historyk 11.02.13, 15:17
      tak jak Kaczor nie pracował jako prawnik. Jaka to więc różnica?
      Kurduple w ogóle nie pracowali uczciwie.
      M.
    • remik.bz Chętnie odpowiem 11.02.13, 15:23
      damakier1 napisała:

      drodzy pisowcy propagan
      > dziści, jak chcecie uderzyć w Tuska, udowadniajcie (jeśli potraficie!), że jest
      > on marnym premierem, a nie marnym historykiem. Bo premier Tusk jako historyk t
      > o juz historia.

      Wprawdzie nie jestem żadnym pisowskim propagandystą, "działam" na własny rachunek wygłaszając prywatne opinie, ale Tuska uważam za marnego premiera, więc chętnie odpowiem.
      Po pierwsze i bodaj najwazniejsze. Działał i działa na szkodę demokracji. Od 2007 r do dzisiaj prowadzi bardzo ostrą walke z opozycją- co dla demokracji jest wręcz zabójcze. Opozycja we demokracji to rzecz niesamowicie wazna (nie bedę uzasadnieł, bo sama wiesz). Zwalcznie opozycji to zwalczanie demokracji- to droga do systemu jednopartyjnego.
      Po drugie: nie radzi sobie z waznymi dla Polski problemami. Mam na mysli brak szans dla młodych ludzi po studiach, emigracje młodych, brak zdecydowanych działań prorodzinnych . Na dodadatek mamy olbrzymi obszar biedy, praktyczne pozostawienie na marginesie ludzi starych, chorych, niezaradnych (kreowanie Polski dla bogatych , energicznych, silnych). Wyjatkowa mizerota słuzby zdrowia i brak jakichkolwiek pomysłów i perspektyw na poprawę sytuacji.
      (to "po drugie" to oczywiście nie tylko jego wina, równiez poprzednich rządów - ale to on dziś jest premierem)
      No i po trzecie:infantylizm w sprawie polityki wschodniej mający wręcz znamiona braku troski o polską rację stanu.
      Uważam , że Tusk przyjmując w 2010 r. zaproszenie od Putina do wizyty w Smoleńsku kierował się niskimi pobudkami a nie polską racją stanu.Chciał po prostu dokuczyć Kaczyńskiemu, który kilka miesięcy wczesniej "zaklepał" taka wizytę.
      Słuzby rządowe (Kaczyńskiego tez ) odpowiedzialne za wizytę wykazały się wyjątkowa nieudolnością i stało się co sie stało.
      Ku radości Moskwy , która od razy zaczęła jątrzyć i judzić.
      Po katastrofie bardziej bał się polskiej opozycji (która chciała go rozliczać) niz Moskwy i "poszedł na współpracę" z Putinem. To juz jest po prostu nie tylko głupota, ale wręcz działanie na szkodę narodu.
      To tyle na goraco.
      Pewnie więcej się uzbiera to dopisze..

      • m.c.hrabia Re: Chętnie odpowiem 11.02.13, 15:56
        zapomniałeś że spowodował wybuch wulkanu coby zepsuć pogrzeb wielkiego prezydenta.
      • x2468 Re: Chętnie odpowiem 11.02.13, 16:31
        Czyli jesteś (z zachowaniem wszelkich proporcji) maleńkim naśladowca Cyrankiewicza który nie będąc w PZPR był szefem rządu zmontowanego przez tamta partie.
        A tu coś dla przypomnienia.Post twojego hm,hm bezpartyjnego kolegi z roku 2007:
        camille_pissarro napisał:
        "(...) Powiem Ci tylko tyle , że na słuzbę zdrowia płace rocznie kilkanascie
        tysięcy PLN a za przeproszeniem nic z tego nie mam. Stomatolog prywatnie,
        pozostałe wizyty u specjalistów ( np. okulista ) też prywatnie lub w opłacanej
        przed firmę prywatnej słuzbie zdrowia. Pytanie jaki ja mam pozytek z
        pieniuędzy, którę ja i moja firma łoży na NFZ ??"

        Camille Pisuaro, bez przesady proszę.
        Z tego co mi wiadomo to taca u Was jeszcze nie jest opodatkowana. A i firma
        Twoja jeżeli się nie mylę, to również nie płaci podatków.
        Ale masz rację. Gdyby ta Twoja biedniutka firma podatki płaciła, to problem
        finansów SZ zostałby z łatwością rozwiązany.
      • obraza.uczuc.religijnych Z tego całego stosu bredni które remik napisałeś 11.02.13, 16:38
        zapytam o jedną. Kiedy to mianowicie Kaczyński zaklepał sobie wizytę w Smoleńsku?
      • cookies9 Re: Chętnie odpowiem 11.02.13, 16:47
        remik.bz napisał:

        >Uważam , że Tusk przyjmując w 2010 r. zaproszenie od Putina do wizyty w Smoleńsku kierował się niskimi pobudkami a nie polską racją stanu.Chciał po prostu dokuczyć Kaczyńskiemu, który kilka miesięcy wczesniej "zaklepał" taka wizytę.<
        W Katyniu odbyło się spotkanie premierów Polski i Rosji i Tusk nie miał obowiązku zabierać ze sobą Lecha Kaczyńskiego. Kancelaria Prezydenta mogła postarać się o organizację takiego spotkania na szczeblu prezydentów Polski i Rosji..nie zrobili tego,bo tam pracowała banda leniwców. Poza tym w Katyniu 10 kwietnia 2010 miała się rozpocząć kampania wyborcza Lecha Kaczyńskiego z udziałem setki dostojników z kraju z róznych opcji politycznych.
        A czepanie się ,że Tusk nie zabrał ze sobą Kaczyńskiego jest zwykłym nietaktem...
        Zresztą Kaczyńscy byli miernymi,nieudolnymi politykami,których wcześniej wyrzucił z kancelarii Lech Wałęsa. I miał rację. Teraz ostał się tylko Yaro,a jemu damy odpór:-)To marny i mierny człowiek i polityk.
        • remik.bz Tusk dał sie Moskwie wciągnąc w gierki 11.02.13, 18:50
          cookies9 napisała:

          > <
          > W Katyniu odbyło się spotkanie premierów Polski i Rosji i Tusk nie miał obowiąz
          > ku zabierać ze sobą Lecha Kaczyńskiego.

          Tusk nie powinien tam jechać, nie powinien brać udziału w ruskich gierkach w sprawie skłócenia Polaków. Powinien odmówić Putinowi.

          Kancelaria Prezydenta mogła postarać si
          > ę o organizację takiego spotkania na szczeblu prezydentów Polski i Rosji.

          A po co?
          To spotkanie dotyczyło naszych ofiar Katynia a nie jakichś tam prezydentów.

          > A czepanie się ,że Tusk nie zabrał ze sobą Kaczyńskiego jest zwykłym nietaktem.

          A kto się tego czepia?
          Przeciez spotkanie Tuska z Putinem to było tylko malo wazne (robione wyłącznie dla skłócenia Polaków)spotkanie dwóch premierów, mało wazne w kontekście uroczystości katynskich. Obecnośc prezydenta Polski tam - po co?

          Ty najwyraźniej nie rozumiesz, że to Tusk dał ciała jadąc na spotkanie z Putinem.
          Jesli by mu zalezało na naszych katyńskich ofiarach to powinna być jedna wizyta pod przewdnictwem prezydenta czyli wg Konstytucji najwyższego (nie chce mi się dokładnie cytowac) przedstawiciela narodu z udziałem premiera.
          Tusk miał w nosie Katyń i naszych oficerów. Wepchał się tam przed Prezydenta dla kreowania swego wizerunku , dając się Moskwie wciągnąć w różne antypolskie gierki.
          To bylo wbrew polskiej racji stanu.
          I Tusk za to kiedys odpowie.
          Władza i dokopanie opozycji była dla niego wazniejsza od Polski, poszedł na układ z Moskwa.


          >
          • cookies9 Re: Tusk dał sie Moskwie wciągnąc w gierki 11.02.13, 21:27
            cookies9 napisała:

            >Tusk nie powinien tam jechać, nie powinien brać udziału w ruskich gierkach w sp
            rawie skłócenia Polaków. Powinien odmówić Putinowi<

            Warto przypomnieć co pisała na ten temat prasa,


            70. rocznica zbrodni katyńskiej może ocieplić relacje Polski i Rosji
            Piątkowy pokaz filmu ''Katyń'' Andrzeja Wajdy w rosyjskim kanale Kultura można uznać za początek obchodów 70. rocznicy zbrodni katyńskiej. Później będziemy mieli dwa bardzo ważne wydarzenia.
            7 kwietnia nad grobami polskich oficerów pochylą się premierzy Władimir Putin i Donald Tusk. Trzy dni później do Katynia poleci prezydent Lech Kaczyński. Symbolicznym końcem tych obchodów będzie defilada zwycięstwa w Moskwie 9 maja.

            www.polskatimes.pl/artykul/239827,70-rocznica-zbrodni-katynskiej-moze-ocieplic-relacje-polski,id,t.html?cookie=1
            Taki był plan i gdyby nie indolencja Kaczyńskich ,nie byłoby tragedii smoleńskiej...
    • zbysio45 Re: "mierny historyk" 11.02.13, 15:32
      Jezeli autor tego watku chce sie dowiredziec jakim premierem jest Pan Tusk to wystarczy zapoznac sie z ostatnimi sondazami .
      Bezrobocie rzeczywiste w Polsce wynosi 30% a zadłuzenie juz ponad 1 BILION ZŁOTYCH.Kto nie wierzy niech sprawdzi bo niezarejestrowanych bezrobotnych jest ponad 16%.
      • damakier1 Re: "mierny historyk" 11.02.13, 19:34
        zbysio45 napisał:

        > Jezeli autor tego watku chce sie dowiredziec jakim premierem jest Pan Tusk [...]

        Gdybym chciała dowiedzieć się, jakim premierem jest Donald Tusk, nie szukałabym odpowiedzi na FK, ani nie dowiadywałabym sie w sondażach. Sondaże nie odpowiadają na pytanie, jakim premier jest premierem. Sondaże informują, jaką premier ma popularność.
        To jest pewna różnica, a jeśli tego nie potrafisz zrozumieć, to po prostu przyjmij do wiadomości.
        Jeśli rzeczywiście interesuje Cię, z jakim zamiarem założyłam ten wątek, to skup się i przeczytaj uważnie jeszcze raz mój pierwszy post. Ale może lepiej obejrzyj sobie jaki serial w telewizji albo co...
    • man_sapiens Re: "mierny historyk" 11.02.13, 15:44
      Einstein był marnym skrzypkiem. Churchill kiepskim oficerem. Piłsudski nawet nie skończył studiów medycznych. Miernym prawnikiem był Lincoln.
      Niezłe towarzystwo dla Tuska.
      • losiu4 Re: "mierny historyk" 11.02.13, 18:25
        tyle ze wymienieni przez CIebie byli wybitnymi przywódcami bądź naukowcami. A Tusk jest tylko Donaldem.

        pozdrawiam

        losiu
    • don.kichote "mierny historyk" - to być może spóźniona reakcja 11.02.13, 15:53
      na szczegółowo tu analizowaną swego czasu, pewną pracę doktorską z zakresu socjalistycznego prawa pracy, z licznymi cytatami z dzieł Lenina?
      • losiu4 Re: "mierny historyk" - to być może spóźniona rea 11.02.13, 21:26
        w tamtym okresie to była:
        1. Normalna rzecz, bo na naszym terenie panował "socjalizm" i jego prawa, wiec siłą rzeczy naukowiec-praktyk powinien się tą materią zajmować
        2. Cytaty z lenina i Marksa były wręcz obowiązkowe w dziedzinach takich jak ekonomia, prawo czy podobne. Jak kto nie zamieścił - promotor cofał pracę do poprawki. Wiem bo podreczne magistry mi opowiadały :)

        pozdrawiam

        losiu
        • iza.bella.iza Forumowy second-hand:) 11.02.13, 22:11
          losiu4 napisał:


          > Wiem bo podreczne magistry mi opowiadały :)
          >

          To zastanawiające, że większość forumowych pisiorów ma tylko taką drugoręczną wiedzę, ale jest przekonana, że spłynęło na nią oświecenie.
          • losiu4 Re: Forumowy second-hand:) 12.02.13, 07:46
            iza.bella.iza napisała:

            > To zastanawiające, że większość forumowych pisiorów ma tylko taką drugoręczną w
            > iedzę, ale jest przekonana, że spłynęło na nią oświecenie.

            zauwaz kochaneńka ze większa częsć wiedzy którą posiadamy jest w najlepszym przypadku "drugoręczna": albo od rodziców, albo od znajomych, albo od nauczycieli, albo z książek :) No chyba że pełowcy i Ty doznajecie w momencie poczęcia oświecenia i od tamtej pory wiecie wszystko :)

            Pozdrawiam

            Losiu
            • iza.bella.iza Re: Forumowy second-hand:) 12.02.13, 15:00
              losiu4 napisał:

              > zauwaz kochaneńka

              Nie spoufalaj się, łosiu.


              > ze większa częsć wiedzy którą posiadamy jest w najlepszym prz
              > ypadku "drugoręczna": albo od rodziców, albo od znajomych, albo od nauczycieli,
              > albo z książek :)

              Wy wolacy tak macie, wiem:P

              > No chyba że pełowcy i Ty doznajecie w momencie poczęcia oświ
              > ecenia i od tamtej pory wiecie wszystko :)

              Ludzie światli większość swej wiedzy czerpią ze źródeł naukowych oraz osobistego doświadczenia i obcowania z innymi światłymi ludźmi w czasie swej swej wieloletniej edukacji.
              • losiu4 Re: Forumowy second-hand:) 12.02.13, 19:56
                iza.bella.iza napisała:

                > > zauwaz kochaneńka
                >
                > Nie spoufalaj się, łosiu.

                zwrot grzecznościowy, kochaneńka :)

                > > ze większa częsć wiedzy którą posiadamy jest w najlepszym prz
                > > ypadku "drugoręczna": albo od rodziców, albo od znajomych, albo od nauczy
                > cieli, albo z książek :)

                > Wy wolacy tak macie, wiem:P

                wszyscy tak mają. Znaczy wszyscy co sie uczyć chcą. Lewizna najwyraźniej uczyć się nie chce. Pewnie uważa ze to z natury dane jej jest :) Bo zasadniczo to jest tak, ze najpierw trzeba co najmniej podstawy łyknąć "z drugiej reki' i na tej podbudowie można coś własnego tworzyć. Inne drogi są co najmniej nieefektywne.

                > Ludzie światli większość swej wiedzy czerpią ze źródeł naukowych oraz osobisteg
                > o doświadczenia i obcowania z innymi światłymi ludźmi w czasie swej swej wielol
                > etniej edukacji.

                czyli z drugiej ręki. cbdo. Dziękuję za uwagę :) A z tym obcowaniem to uwazaj, bo różnie może sie skończyć

                Pozdrawiam

                losiu
                • iza.bella.iza Jak krowie na rowie, tak łosiowi na parowie:P 12.02.13, 20:29
                  1. "Kochanieńka" - to nie jest zwrot grzecznościowy, choć pewnie twoja mamusia wpoiła ci inne przekonanie.
                  2. Jeśli dla ciebie wiedza płynąca z doświadczenia (inaczej empiria) jest tym samym, co plotka (mówili mi...), to mogę ci tylko współczuć i pożegnać uprzejmie.
    • kecawa Hitler też zmienil zawód 11.02.13, 16:07
      Przeszedł jak ww. do polityki..............
      • x2468 Re: Hitler też zmienil zawód 11.02.13, 16:33
        I Stalin, niezwykle zdolny ksiądz.
        • losiu4 Re: Hitler też zmienil zawód 11.02.13, 21:27
          x2468 napisał:

          > I Stalin, niezwykle zdolny ksiądz.

          Stalin nigdy nie był księdzem :)

          Pozdrawiam

          Losiu
      • obraza.uczuc.religijnych Re: Hitler też zmienil zawód 11.02.13, 16:35
        I też budował autostrady.
        • x2468 Re: Hitler też zmienil zawód 11.02.13, 16:54
          U was jak zawsze propaganda jest prawda.Autostrady zaczęła budować Republika Weimarska.Przed Hitlerem. Hitler jedynie kontynuował to co było potrzebne dla wojska:
          www.radiobremen.de/wissen/dossiers/autobahn/dokumentationautobahn102.html
          • obraza.uczuc.religijnych Re: Hitler też zmienil zawód 11.02.13, 16:55
            Ale budował, pelikanie. Tak jak Tuusk.
            • x2468 Re: Hitler też zmienil zawód 12.02.13, 08:33
              Hitler kontynuował .Tusk nie miał czego kontynuować dlatego ze jego poprzednik nie tylko niczego nie rozpoczął to wstrzymał budowy rozpoczęte za rządów sld.Węszył za aferami.
              commons.wikimedia.org/wiki/File:Stalin_1894_Colour.jpg
        • erte2 Re: Hitler też zmienil zawód 12.02.13, 10:57
          obraza.uczuc.religijnych napisał:

          ...I też budował autostrady.
          Owszem. Jak również wymyślił Volkswagena-garbusa, chyba najbardziej kultowe auto w dziejach motoryzacji (miałem dwa); ponoć nawet wprowadził całkiem sensowne poprawki do projektu Ferdynanda Porsche. Ale co z tego wynika ?
          • obraza.uczuc.religijnych Re: Hitler też zmienil zawód 12.02.13, 11:03
            No jak to co? Że Tusk to taki Hitlerek.
      • chateau Re: Hitler też zmienil zawód 11.02.13, 16:45
        A jaki zawód miał Hitler?
        • obraza.uczuc.religijnych Re: Hitler też zmienil zawód 11.02.13, 16:51
          Był z zawodu dyrektorem.
          • chateau Re: Hitler też zmienil zawód 11.02.13, 17:01
            Wacka pytałem. Nie psuj zabawy.
    • zapijaczony_ryj I geniusz 7 razy wpierdy dostał od marnego history 11.02.13, 16:36
      damakier1 napisała:
      > Dzisiaj mam swój dobry dzień i udzielam porad za darmo: drodzy pisowcy propagan
      > dziści, jak chcecie uderzyć w Tuska, udowadniajcie (jeśli potraficie!), że jest
      > on marnym premierem, a nie marnym historykiem. Bo premier Tusk jako historyk t
      > o juz historia.

      Ka!
      Z tego widać jaki to jest naprawdę geniusz!!!
      • losiu4 Re: I geniusz 7 razy wpierdy dostał od marnego hi 11.02.13, 18:28
        przy takiej ilości lemingów, mając za sobą poparcie "wjodoncyh mendjuf', i małpa zostałaby premierem. A kto wie czy to nie byłoby dla nas lepiej, bo na pewno byłoby taniej jeśli chodzi o wynagrodzenie czy zaspokajanie zachcianek płemiełowskich - starczyłaby pewnie skrzynka bananów na miesiąc...

        pozdrawiam

        losiu
        • bmw1-953 Re: I geniusz 7 razy wpierdy dostał od marnego hi 11.02.13, 19:38
          Przede wszystkim małpa mniej by szkodziła i nie okradała nas.

          losiu4 napisał:
          > przy takiej ilości lemingów, mając za sobą poparcie "wjodoncyh mendjuf', i małp
          > a zostałaby premierem. A kto wie czy to nie byłoby dla nas lepiej, bo na pewno
          > byłoby taniej jeśli chodzi o wynagrodzenie czy zaspokajanie zachcianek płemieło
          > wskich - starczyłaby pewnie skrzynka bananów na miesiąc...
          >
          > pozdrawiam
          >
          > losiu
          • x2468 Re: I geniusz 7 razy wpierdy dostał od marnego hi 11.02.13, 22:10
            Sluszna uwaga.Zadnej malpie nie przyszloby do glowki zawlaszczanie "Kuriera","Srebrnej" afera pt "Telegraf" i brania danin od Art-B.
        • zapijaczony_ryj Re: I geniusz 7 razy wpierdy dostał od marnego hi 11.02.13, 20:17
          losiu4 napisał:

          > przy takiej ilości lemingów, mając za sobą poparcie "wjodoncyh mendjuf', i małp
          > a zostałaby premierem. A kto wie czy to nie byłoby dla nas lepiej, bo na pewno
          > byłoby taniej jeśli chodzi o wynagrodzenie czy zaspokajanie zachcianek płemieło
          > wskich - starczyłaby pewnie skrzynka bananów na miesiąc...
          >
          > pozdrawiam
          >
          > losiu

          A co w kwestii7 razy wpie...jakie dostał od kiepskiego historyka Prezes Specjalnej Troski vel Naczelny Idiota!
          Ten idiota:

          tiny.pl/htd75
          • losiu4 Re: I geniusz 7 razy wpierdy dostał od marnego hi 11.02.13, 21:30
            zapijaczony_ryj napisał:

            > A co w kwestii7 razy wpie...jakie dostał od kiepskiego historyka

            przecież napisałem co w tej kwestii... nie czytałeś czy jak... no, to o lemingach, "mendjah" i powiedzmy że naczelnych :)

            Pozdrawiam

            losiu
    • losiu4 Re: "mierny historyk" 11.02.13, 18:23
      widzisz kłopot może nie tyle być w tym że jego osiągnięcia naukowe w postaci publikacji są mizerne co w tym, ze nie zachowuje się jak porządny historyk-praktyk i wniosków z przeszłości nie wyciąga ino głupa rznie :)

      pozdrawiam

      losiu
      • remik.bz Nie ubliżaj kobietom 11.02.13, 18:54
        losiu4 napisał:

        a ino głupa rznie :)

        Nie wiem czy obrażasz jego zonę czy kochankę/i , ale to nie uchodzi i nie godzi sie tak pisac o kobietach. Skąd wiesz , że to głupy :)
    • bmw1-953 Re: "mierny historyk" 11.02.13, 19:41
      Do tego twoim zdaniem potrzebne są jakieś dyrektywy? Żałosne!!!! Takie są fakty i do tego żadne dyrektywy niepotrzebne. Ale cóż.każdy sądzi po sobie.

      damakier1 napisała:
      > Co za idiota wydał pelikanom dyrektywę, aby pisać o Tusku "marny historyk" , ro
      > zpisywać sie o jego miernych osiągnięciach jako studenta historii i w ogóle dys
      > kredytować go jako historyka?
      > Przecież to, jako oręż w politycznej walce jest bez sensu. Ja tam Tuskowi do in
      > deksu nie zaglądałam, ani losów jego kariery jako historyka nie śledziłam, ale
      > guzik mnie to obchodzi.
      > Być może rzeczywiście dobrym historykiem Donald Tusk nie był i nie jest. No i b
      > ardzo dobrze. W porę sie zorientował, zostawił w spokoju historię i poszedł rob
      > ić to, w czym jest świetny.
      > A bo to mało ludzi odchodzi od wyuczonego zawodu i zajmuje sie czym innym?
      > Dzisiaj mam swój dobry dzień i udzielam porad za darmo: drodzy pisowcy propagan
      > dziści, jak chcecie uderzyć w Tuska, udowadniajcie (jeśli potraficie!), że jest
      > on marnym premierem, a nie marnym historykiem. Bo premier Tusk jako historyk t
      > o juz historia.
      • damakier1 Re: "mierny historyk" 11.02.13, 21:19
        bmw1-953 napisała:

        > Do tego twoim zdaniem potrzebne są jakieś dyrektywy? Żałosne!!!! Takie są fakty
        > i do tego żadne dyrektywy niepotrzebne.

        Chcesz mnie przekonać, że pelikany wypisują te głupoty bez dyrektyw, sami z siebie?
        • losiu4 Re: "mierny historyk" 11.02.13, 22:19
          damakier1 napisała:

          > Chcesz mnie przekonać, że pelikany wypisują te głupoty bez dyrektyw, sami z sie
          > bie?

          gdybyś kierowała sie, jak każdy mężczyzna, żelazną logiką a nie kobiecymi fidrygałami, to byś musiała dojść do wniosku że tzw. pelikany nie mogą otrzymywać zdalnie żadnych dyrektyw. Przesłanki po temu są co najmniej dwie:
          1. To nie pełowska młodziezówka czy jej poważniejsi czynownicy którym smsy i mejle z wytycznymi dosyła się codziennie
          2. Przecież pelikan to kołtun, ciemnogród, moher i inne takie, więc ani mejla ani smsa nie odbierze przecież. Musiałby polegać na przekazie ustnym, a to cieżkie do zrealizowania w przypadku rozsiewania wytycznych po obszarze całej Polski

          Pozdrawiam

          Losiu
          • iza.bella.iza Re: "mierny historyk" 11.02.13, 22:29
            losiu4 napisał:


            > gdybyś kierowała sie, jak każdy mężczyzna, żelazną logiką a nie kobiecymi fidry
            > gałami,

            Gdybyś niedźwiedziu w mateczniku siedział,
            Nigdy by się o tobie Wojski nie dowiedział...
            • losiu4 Re: "mierny historyk" 12.02.13, 07:55
              iza.bella.iza napisała:

              całe szczęscie nie jestem niedźwiedziem :)

              Pozdrawiam

              losiu
              • x2468 Re: "mierny historyk" 12.02.13, 08:37
                "całe szczęscie nie jestem niedźwiedziem :)"
                Genialne spostrzeżenie lecz obarczone dużym błędem.Może z wyglądu nie,lecz z rozumku?
    • eres2 Re: "mierny historyk" 11.02.13, 20:13
      Uchodząca za skutecznego polityka kanclerz Merkel jest fizykiem z wykształcenia, a kogo to w Niemczech i na świecie interesuje, że z wykształcenia jest fizykiem.

      Prezydent Francji Charles de Gaulle nabył zawód żołnierza i w czym mu to w jego prezydenturze przeszkadzało?

      I takich przypadków można by mnożyć.

      A swoją drogą może lepiej dla Słowaków i dla Europy byłoby, gdyby Joseph Tiso pozostał tylko księdzem niż kompanem Hitlera i faszystowskim zbrodniarzem.
      A już o pozostanie przy swoim powołaniu pewnego artysty malarza (ten z głupawym wąsikiem), choć miernoty, nawet nie wspomnę…
    • etta2 Re: "mierny historyk" 11.02.13, 20:25
      Tylko miernoty, najczęściej pisdackie, mogą takie bujdy wypisywać. Przecież Tusk skończył studia w 1980r. już będąc zaangażowanym w działalność opozycyjną. Po studiach nie mógł dostać pracy, bo miał tzw. "wilczy bilet", no to poszedł malować kominy....Kiedy niby miał wykazać się naukową karierą historyka? Nie jest też wybitnym pianistą/skrzypkiem/muzykiem/śpiewakiem operowym i co z tego????? Jest sprawnym premierem, wygrał drugą kadencję i w mojej ocenie wygrał ją słusznie, bo sobie świetnie radzi. A MIERNY PREZESIK NIECH NADAL WYMYŚLA SWOJE PIERDY, dobrze mu idzie i dzięki temu już nigdy premierem nie będzie.
      • remik.bz Re: "sprawny premier" 11.02.13, 20:53
        etta2 napisała:

        > > ??[/b] Jest sprawnym premierem, wygrał drugą kadencję i w mojej ocenie wygrał j
        > ą słusznie, bo sobie świetnie radzi.

        A o jego wyjątkowej sprawności najlepiej swiadczy fakt , iz wielu ludzi w Polsce dzieki niemu uwierzyło , ze opozycja w systemie demokratycznym nie powinna istnieć.
        • damakier1 Re: "sprawny premier" 11.02.13, 21:23
          remik.bz napisał:

          > A o jego wyjątkowej sprawności najlepiej swiadczy fakt , iz wielu ludzi w Polsc
          > e dzieki niemu uwierzyło , ze opozycja w systemie demokratycznym nie powinna is
          > tnieć.

          Ludzie nie uwierzyli, że opozycja w demokracji nie jest potrzebna, tylko stwierdzili, że istniejąca w Polsce opozycja jest beznadziejna. Ale to raczej zasługa nie Tuska, a samej opozycji.
        • cookies9 Re: "sprawny premier" 11.02.13, 21:32
          remik.bz napisał:

          >dzieki niemu uwierzyło , ze opozycja w systemie demokratycznym nie powinna istnieć<

          Niestety, opozycja istnieje, tylko jest wyjątkowo nieudolna...
      • bmw1-953 Re: "mierny historyk" 12.02.13, 09:22
        Żałosna kobito. Tusk jest nikim. Bo ani z niego dobry historyk, ani polityk a już tym bardziej premier. Nawet malarzem kominów nie potrafił być dobrym, bo też mu się nie chciało......to ze wspomnień jego kolegów i przyjaciół z tamtego okresu. Polska ma ogromnego pecha, że w tak trudnym i przełomowym okresie jak obecny, trafił się jej tak beznadziejny premier, prowadzący ją wprost do zguby. Takie są fakty lemingu i na nic twoje inwektywy i zaklęcia.

        etta2 napisała:

        > Tylko miernoty, najczęściej pisdackie, mogą takie bujdy wypisywać. Przecież Tus
        > k skończył studia w 1980r. już będąc zaangażowanym w działalność opozycyjną. Po
        > studiach nie mógł dostać pracy, bo miał tzw. "wilczy bilet", no to poszedł mal
        > ować kominy....Kiedy niby miał wykazać się naukową karierą historyka? Nie jest
        > też wybitnym pianistą/skrzypkiem/muzykiem/śpiewakiem operowym i co z tego???
        > ??
        Jest sprawnym premierem, wygrał drugą kadencję i w mojej ocenie wygrał j
        > ą słusznie, bo sobie świetnie radzi. A MIERNY PREZESIK NIECH NADAL WYMYŚLA SWOJ
        > E PIERDY, dobrze mu idzie i dzięki temu już nigdy premierem nie będzie.
        • mietowe_loczki Re: "mierny historyk" 12.02.13, 10:28
          I z tym "nikim" Kaczyński tyle razy przegrywał wybory. Lubicie sobie strzelać w stopę.
          • obraza.uczuc.religijnych Re: "mierny historyk" 12.02.13, 10:35
            To wszystko przez serwery w Rosji i mniejsze kratki na kartach do głosowania przy nazwisku Kaczyńskiego.
    • dystans4 Re: "mierny historyk" 11.02.13, 21:04
      Nie czytałem dalszych wpisów i mogę mieć tylko nadzieję, że nie POwtarzam tego, co ktoś inny POwiedział przede mną. : D
      POwiem, że to, iż jeśli nawet Tusk nie jest dobrym historykiem (czego do końca nie wiadomo), daje to mocną przesłankę przemawiającą za jego predyspozycjami do życia czynnego. Czyli, między innymi, do pełnienia funkcji polityka.
      Co zaś tyczy się ludzi, którzy (bądź ich najbliższa rodzina, bo są to predyspozycje genetyczne, tak samo, jak patriotyzm genetyczny, polityczne impotencja i prostytucja etc. etc.) rzucili się w wir życia politycznego nie dlatego, że było im ono sądzone, ale że z przesadnej pychy i niepowstrzymanego łakomstwa pączkowo-herbacianego to robili, nigdy oni niczego dobrego nie zrobią, ani nie osiągną. A mogli, jako patrioci i działacze związkowi średniego pokolenia, zająć honorowe miejsca w CRZZ.
      --
      Pozdrowienia
      buldog.
    • camille_pissarro Re: "mierny historyk" 11.02.13, 21:15
      Ponieważ to ja zacząłem tym epitetem "miernego historyka" szafować na FK czuję się wywołany do tablicy :)
      Otóż określenie mierny historyk ukułem bo w pełni oddaje osobowość Donalda Tuska. Nikt nie wysyłał mi żadnych dyrektyw SMS'em z centrali , nie jestem bowiem członkiem PiS czy innych formacji politycznych. Prawdą jest, że zawód wyuczony premiera Donalda Tuska to historyk ( podobnie jak znaczna część wpływowych polityków na naszej scenie politycznej wystarczy wspomnieć B.Komorowskiego, G.Schetynę, A.Michnika itd ) . Przydomek mierny, nie wynika, z faktu że szperałem w indeksie premiera tylko dobrałem ze względu na prowadzone obserwacje poczynań Donalda Tuska jego deklaracji, obietnic ( niekoniecznie tylko wyborczych ) - dokonajmy krótkiego, ad hoc przeglądu tych poczynań, niezrealizowanych deklaracji, obietnic naszego premiera:

      - zaproszenie Polaków, którzy wyjechali za chlebem do powrotu do kraju ( cała kampania reklamowa)
      - staniemy się druga Irlandią ( w sumie może dobrze , że się nie ziściło :))
      - kastrowanie pedofilów ( śmiech na sali)
      - bezwzględna walka z dopalaczami - jak wyżej
      - afera hazardowa
      - obietnica cięcia kosztów - zmniejszenie administracji , zamiast tego mamy rozrost ( in plus , ze się sam do tego przyznał )
      - podniesienie VAT
      - wydłużenie wieku emerytalnego
      - ostatnio szwindle z przetargami ( ustawki ) na budowę dróg w kraju
      - serwilizm Donalda Tuska jest aż nadto widoczny w przypadku polityki zagranicznej
      Internauci zapewne dorzucą wiele innych chybionych przedsięwzięć gabinetu Donalda Tuska ( jako szef je firmuje i za nie odpowiada.

      Ponadto Donald Tusk to patentowany leń, bez inwencji, kreatywności, lawirant pozer, taki Zelig AD 2013 czy bohater powieści J.Kosińskiego "Wystarczy być". Wobec powyższego uważam, ze przydomek "mierny historyk" w przypadku Donalda Tuska jest eufemizmem :)
      • man_sapiens Re: "mierny historyk" 11.02.13, 21:26
        Tusk jest miernym historykiem a Camille jest miernym propagandzistą. Tyle, że Tusk jest najlepszym premierem Polski co najmniej od II wojny. A Camille?
        • cookies9 Re: "mierny historyk" 11.02.13, 22:03
          man_sapiens napisał:

          > Tusk jest miernym historykiem a Camille jest miernym propagandzistą. Tyle, że T
          > usk jest najlepszym premierem Polski co najmniej od II wojny. A Camille?

          Co do Tuska ,to racja w 100%. A co do Camille...jest krytykiem Tuska i PO .Po przeczytaniu
          jego wspomnień dot.13 grudnia 1980 trudno powiedzieć,ze jest dobrym obserwatorem dnia codziennego i biezącej polityki...
        • jola.iza1 Re: "mierny historyk" 11.02.13, 22:26
          man_sapiens napisał:
          Tyle, że Tusk jest najlepszym premierem Polski co najmniej od II wojny.
          Nie krępuj się, od czasów Cesarstwa Bizantyńskiego
          • man_sapiens Re: "mierny historyk" 12.02.13, 16:13
            Jeżeli uważasz Cyrankiewicza czy Millera za lepszych - to możesz być złośliwa. Wytrzymam.
      • damakier1 Re: "mierny historyk" 11.02.13, 21:28
        Ponieważ to ja zacząłem tym epitetem "miernego historyka" szafować na FK czuję się wywołany do tablicy :)
        Otóż określenie mierny historyk ukułem [...]


        Nie bądź taki kowal... ;)
      • iza.bella.iza Aleś się naklilał, pisiorro:) 11.02.13, 22:23
        Mam nadzieję, że nie przy tej robocie "spociłeś koszuli":D
        A wystarczyło krótko i na temat - jak idiota, oceniając Tuska jako polityka zupełnie niepotrzebnie czepiałem się jego dyplomowego wykształcenia i z uporem godnym lepszej sprawy nie przyjmowałem do wiadomości, że popełniam tym samym błąd logiczny semantyczny.
        • iza.bella.iza logiczny i semantyczny miało być:) n/t 11.02.13, 22:25

      • camille_pissarro Dorzucę kolejne, labilne zachowania D.Tuska 11.02.13, 23:20
        przypomniałem sobie kolejne
        - religijność D.Tuska , to jest typowy przykład labilności jego zachowań
        -sprawa abonamentu radio-telewizyjnego
        - rezygnacja z finansowania partii politycznych
        - słynna tyrada o człowieku, który nie ma prawo jazdy utrudnia życie kierowcom stawiając radary
        - sprawa ślubu kościelnego

        , a pewnie to i tak nie wszystkie :)
        • zapijaczony_ryj Re: Dorzucę kolejne, labilne zachowania D.Tuska 12.02.13, 09:33
          camille_pissarro napisał:

          > przypomniałem sobie kolejne
          > - religijność D.Tuska , to jest typowy przykład labilności jego zachowań
          > -sprawa abonamentu radio-telewizyjnego
          > - rezygnacja z finansowania partii politycznych
          > - słynna tyrada o człowieku, który nie ma prawo jazdy utrudnia życie kierowcom
          > stawiając radary
          > - sprawa ślubu kościelnego
          >
          > , a pewnie to i tak nie wszystkie :)
          >
          >

          Nikt nie przebije labilnych zachowań Naczelnego Idioty w 2007 roku.
          Najpierw oddał wadze w połowie kadencji, bo nie dał rady, a potem chcie wadzy i do tej pory o nia walczy!!!
          • losiu4 Re: Dorzucę kolejne, labilne zachowania D.Tuska 12.02.13, 13:18
            zapijaczony_ryj napisał:

            > Najpierw oddał wadze

            gwoli ścisłości poddał się osądowi społeczeństwa. A ze większosc to lemingi otumanione propagandą to wybrały Donka. I mają co chciały

            Pozdrawiam

            losiu
            • obraza.uczuc.religijnych Re: Dorzucę kolejne, labilne zachowania D.Tuska 12.02.13, 13:39
              Lepiej były gdy te same lemingi ogłupione propagandą pustej lodówki i znikającymi pluszakami zagłosowały tak a nie inaczej w 2005 roku?
            • zapijaczony_ryj Re: Dorzucę kolejne, labilne zachowania D.Tuska 12.02.13, 15:21
              losiu4 napisał:

              > zapijaczony_ryj napisał:
              >
              > > Najpierw oddał wadze
              >
              > gwoli ścisłości poddał się osądowi społeczeństwa. A ze większosc to lemingi otu
              > manione propagandą to wybrały Donka. I mają co chciały
              >
              > Pozdrawiam
              >
              > losiu

              poddał się w połowie kadencji , bo nie dał rady, wadza go przerosła,...tak jak i słuchawka zresztą:

              tiny.pl/htd75
    • jola.iza1 Re: marny premier 11.02.13, 23:04
      damakier1 napisała:
      > Dzisiaj mam swój dobry dzień i udzielam porad za darmo: drodzy pisowcy propagan
      > dziści, jak chcecie uderzyć w Tuska, udowadniajcie (jeśli potraficie!), że jest
      > on marnym premierem,...
      Dzisiaj, proszę Damy, to Damy dzień mi powiewa, jeśli Dama pozwoli, to pocałujta w duópę wójta. Gdyby nie ten ton, nie ten tembr zza ściany, to może bymisięchciało.
      Premier mój/ Donald Tusk/, to tylko cwaniak z kaczych dołów
      • damakier1 Re: marny premier 11.02.13, 23:21
        jola.iza1 napisała:
        Dzisiaj, proszę Damy, to Damy dzień mi powiewa, jeśli Dama pozwoli, to pocałujta w duópę wójta.
        Pozwalam, proszę Joli.Izy - całujta.
        • jola.iza1 Re: marny premier 11.02.13, 23:51
          Damakier1 czegoś nie pojęła, czy cuś? A całujta, proszę Damy.
          We wsi to się nazywa: za wysokie progi na Damy nogi
          Mnie to rybka, rzadko wpadam na foruma wszelkie, ale jak czytam, to się zachwycam :)

          Premier jest marnym PREMIEREM.





          --
          • damakier1 Re: marny premier 12.02.13, 00:09
            Przyznam się Jolu.izo, że chyba rzeczywiście nie pojęłam. Byłabym zobowiązana za wytłumaczenie w języku zbliżonym do polskiego.
            • jola.iza1 Re: marny premier 12.02.13, 00:40
              damakier1 napisała:

              > Przyznam się Jolu.izo, że chyba rzeczywiście nie pojęłam. Byłabym zobowiązana z
              > a wytłumaczenie w języku zbliżonym do polskiego.
              A widzisz, Damokier1, zbliżonym do którego polskiego?
              Nie uznajesz regionalizmów, gwary, języka Poety, tego co pisał:" gwałt, niech się gwałtem odciska". Niech każda z nas zostanie przy swoim?
              Premier Tusk jest marnym premierem.
              • ave.duce Re: marny premier? 12.02.13, 08:21
                jola.iza1 napisała:

                > Premier Tusk jest marnym premierem.

                W porównaniu do... - liczę na to, że dopiszesz.
              • damakier1 Re: marny premier 12.02.13, 11:38
                ola.iza1 napisała:

                Nie uznajesz regionalizmów, gwary, języka Poety, tego co pisał:" gwałt, niech się gwałtem odciska".

                Dlaczego z faktu, że z powodu pretensjonalnej maniery, jaką się posługujesz, mam trudności w rozumieniu Twoich wpisów wyciagasz wniosek, że nie uznaję regionalizmów, gwary ani języka Poety?

                Niech każda z nas zostanie przy swoim? - Niech zostanie.

                Premier Tusk jest marnym premierem. - chodziło mi raczej o argumenty, a nie o prawdy objawione.
    • eres2 Re: "mierny historyk" 11.02.13, 23:41
      Uchodząca za skutecznego polityka kanclerz Merkel jest powszechnie cenionym, skutecznym politykiem, a kogo to w Niemczech i na świecie interesuje, że z wykształcenia jest fizykiem, a już najmniej czy jest fizykiem dobrym czy kiepskim.

      Takie przypadki można by mnożyć.

      Swoją drogą nie ma w tym względzie reguł: może lepiej dla Słowaków i dla Europy byłoby, gdyby Joseph Tiso poprzestał na swoim „zawodzie” i pozostał tylko księdzem, niż jął się polityki stając się kompanem Hitlera i faszystowskim zbrodniarzem.
      A już o pozostanie przy swoim powołaniu pewnego artysty malarza (tego z głupawym wąsikiem), choć miernoty, nawet nie wspomnę…
    • notozobaczymy "Był sobie Gdańsk" 12.02.13, 00:03
      chciałbym zobaczyć podobne dokonania wydawnicze pożal się boże prezesa tytułującego się ponoć doktorem nauk prawnych
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka