indeed44
17.03.13, 19:46
"Piotr Duda uderza nie w Platformę Obywatelską, ale w partie prawicowe. Być może pojawienie się nowego ugrupowania, które będzie potrafiło przekonać do siebie wyborców sprawi, że odejdą oni od Solidarnej Polski, PJN-u, a nawet Prawa i Sprawiedliwości"
wiadomosci.dziennik.pl/opinie/artykuly/421762,platforma-oburzonych-to-konkurencja-dla-pis-u.html
To tyle, żeby przeciąć absurdalne spekulacje o powiązaniu ponad 100 współpracujących z Kukizem i Dudą różnorodnych organizacji - z PiSem.
PS. Od siebie dodam, że Annusewicz co do jednego jest w błędzie, moim zdaniem Duda spokojnie jest w stanie odebrać elektorat nie tylko partiom z prawa, ale też lewicy, jak każda partia protestu. Ludzie są już ekstremalni znużeni sporem pomiędzy PO i PiS - jeśli będzie umiał zaprezentować coś sensowniejszego niż w 2011 Ruch Palikota, w wyborach 2015 może być podobna, a nawet większa niespodzianka ;-)