Dodaj do ulubionych

"Komuno wróć!" wołają ZZ i PiS!

13.09.13, 10:00
Mamy wiele postulatów, krzyczą związkowi i polityczni krzykacze - z których najważniejszym jest usunięcie obecnego Rządu!

A także:
"Obniżenie wieku emerytalnego"
"Podwyższenie płacy minimalnej"
"Nie - dla elastycznych form zatrudnienia"
"Nie - dla umów "śmieciowych"
"Obowiązkowe zatrudnienie"

ale również (to taki jeden opozycjonista gadał):
"Domiar dla prywaciarzy"
"Nacjonalizacja Banków"
"Nacjonalizacja Przemysłu"
"Centralizacja zarządzania"

Marzy się nieudacznikom powrót czasów słusznie minionych - choć wykrzykują "precz z komuną" to właśnie marzą o jej powrocie. O czasach obowiązkowego stempelka w dowodzie o zatrudnieniu, o czasach "czy się stoi czy się leży..."
Nie zaznali na własnej skórze "grudnia 1970" - chcą koniecznie sprawdzić spolegliwość władzy... Nie wiedzą co to jest "godzina milicyjna", nie zdają sobie sprawy z ograniczeń swobodnego poruszania się.

Słuszny robotniczy protest zamieniają w groteskę, bowiem reprezentują zaledwie już niespełna 10% wszystkich zatrudnionych - tzw. ludzi pracy najemnej.
Nie zdają sobie jednak sprawy jak bardzo szkodzą całej pozostałej części robotników a w efekcie jak powoli starają się o jeszcze większą dziurę w budżecie. To nie oni bowiem decydują o wpływach do budżetu a ci właśnie drobni i średni prywaciarze dają 70% PKB - nie molochy, nie górnictwo i hutnictwo, nie przemysł ciężki...

Ale jeśli można z podatków całego społeczeństwa organizować sobie hucpę to czemu nie.

Przyszła chyba już pora na stanowcze kroki ustawodawcze ograniczające przywileje ZZ. Żadnych etatów i biur opłacanych przez pracodawcę - utrzymanie się ze składek swoich członków drastycznie ograniczy liczbę związków - tajemnicą poliszynela jest, że wielu związkowców występuje w wersji "multi" - należą do kilku ZZ. I rośnie potęga Związków...

Może jednak już wystarczy? Może warto się zastanowić nad innymi formami aktywności. Może trzeba po prostu, w końcu, zabrać się za uczciwą pracę i własnymi rękami zmieniać Polskę a nie tylko gębą pełną wyświechtanych frazesów?
Obserwuj wątek
    • v.t.s Re: "Komuno wróć!" wołają ZZ i PiS! 13.09.13, 10:26
      przywrócenie przywilejów branżowych, bo im się należą
    • remez2 Re: "Komuno wróć!" wołają ZZ i PiS! 13.09.13, 11:12
      chcą koniecznie sprawdzić spolegliwość władzy
      Co to znaczy?
      Słuszny robotniczy protest zamieniają w groteskę, bowiem reprezentują zaledwie
      już niespełna 10% wszystkich zatrudnionych - tzw. ludzi pracy najemnej.

      Po pierwsze - dlaczego robotniczy? Wszystkim pozostałym wiedzie się świetnie?
      Po drugie - domagając się tworzenia miejsc pracy reprezentują również bezrobotnych.
      • bozon.higgsa Re: "Komuno wróć!" wołają ZZ i PiS! 13.09.13, 11:21
        chcą koniecznie sprawdzić spolegliwość władzy
        Co to znaczy?

        Hmmmm władza raczej powinna być spolegliwa.
        pl.wikipedia.org/wiki/Spolegliwo%C5%9B%C4%87
        • remez2 Re: "Komuno wróć!" wołają ZZ i PiS! 13.09.13, 11:34
          Właśnie tego nie rozumiem. Chcą sprawdzić czy na obecnie rządzących można polegać? W jakich sprawach?
      • jot-es49 Re: "Komuno wróć!" wołają ZZ i PiS! 13.09.13, 12:14
        remez2 napisał:
        > chcą koniecznie sprawdzić spolegliwość władzy
        > Co to znaczy?

        Zastanów się chwilę nad kontekstem i będziesz wiedział, że nie chodziło mi wcale o opiekuńczość a raczej o uległość...

        > Słuszny robotniczy protest zamieniają w groteskę, bowiem reprezentują zaledw
        > ie
        > już niespełna 10% wszystkich zatrudnionych - tzw. ludzi pracy najemnej.

        > Po pierwsze - dlaczego robotniczy? Wszystkim pozostałym wiedzie się świetnie?

        A jak wszyscy już wyjdziemy na ulicę i będziemy bardzo głośno krzyczeć to zapewne stopa życiowa z samej tylko radości podniesie się wszystkim...

        > Po drugie - domagając się tworzenia miejsc pracy reprezentują również bezrobotn
        > ych.
        Czego, czego się domagają? Tworzenia miejsc pracy?
        Ja twierdzę, że likwidacji - szczególnie poprzez podniesieni płacy minimalnej i likwidacji "śmieciówek".
        Taka niestety jest brutalna prawda! A im to na razie, niestety, nie grozi dlatego, że mając ciepłe, związkowe posadki w d... mają tych wszystkich dla których "śmieciówki" są jedynym źródłem utrzymania. W d... mają drobnych a nawet średnich "prywaciarzy", którzy dają pracę innym niekoniecznie ich wyzyskując (płacą najniższą stawkę tylko dlatego aby niższy haracz oddać państwu a mieć na "kopertówki" dla pracowników - a że to nie jest zgodne z prawem i niepatriotyczne to inna sprawa).
        • remez2 Re: "Komuno wróć!" wołają ZZ i PiS! 13.09.13, 12:22
          jot-es49 napisał:


          > Zastanów się chwilę nad kontekstem i będziesz wiedział, że nie chodziło mi wcal
          > e o opiekuńczość a raczej o uległość...
          Kłopot w tym, że spolegliwy to nie jest synonim słowa uległy.
          > A jak wszyscy już wyjdziemy na ulicę i będziemy bardzo głośno krzyczeć to zapew
          > ne stopa życiowa z samej tylko radości podniesie się wszystkim...
          A dlaczego wyszli na ulicę?
          > Czego, czego się domagają? Tworzenia miejsc pracy?
          Sam to napisałeś w poście otwierającym.
          > Ja twierdzę, że likwidacji - szczególnie poprzez podniesieni płacy minimalnej i
          > likwidacji "śmieciówek".
          Nie podzielam tego poglądu
          > tylko dlatego aby niższy haracz oddać państwu
          Właściwie powiedziałeś już wszystko.
          • jot-es49 Re: "Komuno wróć!" wołają ZZ i PiS! 13.09.13, 12:32
            remez2 napisał:
            > Kłopot w tym, że spolegliwy to nie jest synonim słowa uległy.

            Słownik Języka Polskiego:
            spolegliwy
            1. «taki, który wzbudza zaufanie i można na nim polegać»
            2. pot. «taki, który łatwo ustępuje i podporządkowuje się innym»
            • spolegliwie • spolegliwość

            O reszcie rzeczywiście trudno dyskutować - widzę, że nie zupełnie i nie do końca rozumiesz reguły wolnego rynku - także rynku pracy...
            Podejmij jakąkolwiek działalność gospodarczą, zatrudnij kilku ludzi na pełnych etatach i wypełniaj rzetelnie postulaty związkowców - po roku podyskutujemy!
            • remez2 Re: "Komuno wróć!" wołają ZZ i PiS! 13.09.13, 12:45
              Twórcą terminu SPOLEGLIWY był prof. Tadeusz Kotarbiński. Dzisiaj powszechnie stosuje się to słowo całkowicie błędnie jako "uległy". Błedne rozumienie tego słowa rozpowszechniają przede wszystkim politycy, ale także - niestety - dziennikarze. Ze zdumieniem zauważyłem ten błąd również w Słowniku Alternatywnym. Adam.
              > O reszcie rzeczywiście trudno dyskutować - widzę, że nie zupełnie i nie do końc
              > a rozumiesz reguły wolnego rynku - także rynku pracy...
              Dyskusja to wymiana (lepszych czy gorszych) argumentów. Posłużenie się formułką - reguły wolnego rynku - cokolwiek to znaczy - rzeczywiście zamyka temat. I tak wyglądają próby rozmowy między związkami a rządem. I dlatego wyszli na ulicę.
              > Podejmij jakąkolwiek działalność gospodarczą, zatrudnij kilku ludzi na pełnych
              > etatach i wypełniaj rzetelnie postulaty związkowców - po roku podyskutujemy!
              Argument z gatunku - nie podoba ci się film/obraz/książka, nakręć/namaluj/napisz lepszy(ą).
              • jot-es49 Re: "Komuno wróć!" wołają ZZ i PiS! 13.09.13, 13:22
                remez2 napisał:
                > Twórcą terminu SPOLEGLIWY był prof. Tadeusz Kotarbiński. Dzisiaj powszechnie
                > stosuje się to słowo całkowicie błędnie jako "uległy". Błedne rozumienie tego
                > słowa rozpowszechniają przede wszystkim politycy, ale także - niestety - dzienn
                > ikarze. Ze zdumieniem zauważyłem ten błąd również w Słowniku Alternatywnym. Ada
                > m.


                Nie potrzebnie zupełnie mieszasz do tego postać tak wybitną jak prof. Kotarbiński. To co zacytowałeś jest prawdą oczywistą. Jednakże od śmierci Pana Profesora (którego nota bene szanuję i poważam - a w zasadzie zachowuję we wdzięcznej pamięci) język polski nie zamarł ze zgrozy - żyje, ewoluuje, nabiera nowych treści i znaczeń. Zgadzam się z tobą, że w wielu przypadkach zmienia swoje pierwotne znaczenie. Ale my, tu na forum, nie posługujemy się językiem literackim lecz potocznym... Czasem nawet za bardzo potocznym...

                > Dyskusja to wymiana (lepszych czy gorszych) argumentów. Posłużenie się formułką
                > - reguły wolnego rynku - cokolwiek to znaczy - rzeczywiście zamyka temat. I ta
                > k wyglądają próby rozmowy między związkami a rządem. I dlatego wyszli na uli
                > cę
                .

                A co my tu w tej chwili czynimy? Przecież, taką mam przynajmniej nadzieję, nie obraziłem cię w tej wymianie poglądów?

                > Argument z gatunku - nie podoba ci się film/obraz/książka, nakręć/namaluj/napis
                > z lepszy(ą).

                Ależ nie! To tylko doświadczenie moje osobiste i wielu moich znajomych pozwala mi na takie właśnie formułowanie stanowiska.
                Przekonaj mnie, że rzeczywiście przybędzie miejsc pracy, że będzie nam się wszystkim żyło lepiej, jeśli tylko zrealizowane zostaną postulaty związków?
                Masz szansę!
                Wykorzystaj ją!
                • remez2 Re: "Komuno wróć!" wołają ZZ i PiS! 13.09.13, 14:20
                  > .. nabiera nowych treści i znaczeń.
                  Oczywiście. Tylko, że czasami lekko bez sensu. To samo słowo nie powinno oznaczać kogoś na kim można polegać i kogoś potocznie określanego "mięczakiem".\
                  > A co my tu w tej chwili czynimy? Przecież, taką mam przynajmniej nadzieję, nie
                  > obraziłem cię w tej wymianie poglądów?
                  Oczywiście, że nie. Chodzi mi o to, że formułka "reguły/zasady wolnego rynku" jest tak pojemna, że można jej przypisać każdy pogląd. Takie słowo - wytrych.
                  > Przekonaj mnie, że rzeczywiście przybędzie miejsc pracy, że będzie nam się w
                  > szystkim żyło lepiej, jeśli tylko zrealizowane zostaną postulaty związków?

                  Spokojnie. Realizacja niektórych postulatów nie stanowi remedium na całe zło. Ale zastanów się czy podniesienie płacy minimalnej nie wpłynie na wzmożenie popytu wewnętrznego.
                  I dalej - umowa "śmieciowa" to praktycznie pozbawienie - na bieżąco - zdolności kredytowej a w perspektywie niska emerytura lub jej brak. Na bieżąco - osłabienie popytu wewnętrznego, który tworzy miejsca pracy. Spadek popytu ---> zmniejszenie kosztów (najłatwiej osobowych) ---> spadek popytu ---> zmniejszenie kosztów. Da capo al fine.
                  > Masz szansę!
                  > Wykorzystaj ją!
                  Nie mam ambicji misjonarskich. Wyrażam swoją opinię, kto niech wierzy. pozdrawiam
                  • humbak Re: "Komuno wróć!" wołają ZZ i PiS! 13.09.13, 14:24
                    . Ale zastanów się czy podniesienie płacy minimalnej nie wpłynie na wzmożen
                    > ie popytu wewnętrznego.

                    Musiałoby to oznaczać ze przez wprowadzenie zapisu w prawie jesteś w stanie zwiększyć PKB kraju. To tak nie działa.
                    • remez2 Re: "Komuno wróć!" wołają ZZ i PiS! 13.09.13, 14:39
                      humbak napisał:

                      > . Ale zastanów się czy podniesienie płacy minimalnej nie wpłynie na wzmożen
                      > > ie popytu wewnętrznego.
                      >
                      > Musiałoby to oznaczać ze przez wprowadzenie zapisu w prawie jesteś w stanie zwi
                      > ększyć PKB kraju. To tak nie działa.
                      Moim zdaniem właśnie tak. W odniesieniu do płacy minimalnej.
                      • humbak Re: "Komuno wróć!" wołają ZZ i PiS! 13.09.13, 14:40
                        PKB pozostaje stałe. Płaca minimalna się zmienia. Skutkiem może być albo zmniejszenie liczby zatrudnionych, albo wypchnięcie części z nich w szarą strefę. Wartość PKB się nie zwiększy od zapisu prawnego. To nie jest właściwy sposób na wywieranie presji na wysokość płac.
                        • remez2 Re: "Komuno wróć!" wołają ZZ i PiS! 13.09.13, 14:44
                          humbak napisał:

                          > PKB pozostaje stałe. Płaca minimalna się zmienia. Skutkiem może być albo zmniej
                          > szenie liczby zatrudnionych, albo wypchnięcie części z nich w szarą strefę. War
                          > tość PKB się nie zwiększy od zapisu prawnego. To nie jest właściwy sposób na wy
                          > wieranie presji na wysokość płac.
                          Przecież ci ludzie wydadzą podwyżkę na najprostsze dobra, których po prostu trzeba będzie więcej wyprodukować.
                          • humbak Re: "Komuno wróć!" wołają ZZ i PiS! 13.09.13, 14:45
                            Najpierw muszą się znaleźć pieniądze na ich wypłaty Remez. Nie da się tego odwrócić.
                            • remez2 Re: "Komuno wróć!" wołają ZZ i PiS! 13.09.13, 15:11
                              humbak napisał:

                              > Najpierw muszą się znaleźć pieniądze na ich wypłaty Remez. Nie da się tego odwrócić.
                              Ależ oczywiście.
                              • 1tomasz1 Re: "Komuno wróć!" wołają ZZ i PiS! 13.09.13, 15:36
                                Co jest złego w umowie śmieciowej czyli w: umowie zleceniu, o dzieło, samozatrudnieniu czy umowie na czas określony?
                                • remez2 Re: "Komuno wróć!" wołają ZZ i PiS! 13.09.13, 15:38
                                  1tomasz1 napisał:

                                  > Co jest złego w umowie śmieciowej czyli w: umowie zleceniu, o dzieło, samozatru
                                  > dnieniu czy umowie na czas określony?
                                  Sporo. Np. brak zdolności kredytowej.
                                  • 1tomasz1 Re: "Komuno wróć!" wołają ZZ i PiS! 13.09.13, 15:43
                                    Nie prawda. Banki patrzą jedynie bardziej restrykcyjnie na takiego potencjalnego kredytobiorcę. Podobnie zresztą jak na właściciela jednoosobowej firmy.

                                    Co jeszcze jest złego?
                                    • remez2 Re: "Komuno wróć!" wołają ZZ i PiS! 13.09.13, 15:51
                                      1tomasz1 napisał:

                                      > Nie prawda. Banki patrzą jedynie bardziej restrykcyjnie na takiego potencjalneg
                                      > o kredytobiorcę. Podobnie zresztą jak na właściciela jednoosobowej firmy.
                                      Prawda. Co to znaczy patrzą jedynie bardziej restrykcyjnie? Udzielają kredytu np. na zakup mieszkania czy nie?
                                      > Co jeszcze jest złego?
                                      Brak stabilizacji finansowej. Nie mówimy o artystach, kompozytorach tylko o ludziach na poziomie płacy minimalnej.
                                      Nie opłacony ZUS.
                                      • ayran Re: "Komuno wróć!" wołają ZZ i PiS! 13.09.13, 15:57
                                        Problem w tym, że do statysty, wedle których polska ma "najwięcej umów śmieciowych w EU" wlicza się także umowy o prac e zawarte na czas określony. A od takich umów płaci się ZUS. (wiem, o czym pisze, sam kiedyś pracowałem w oparciu o taką umowę - pięć lat z trzymiesięcznym terminem wypowiedzenia - to pod tym względem nawet lepsze warunki niż u posła na Sejm, o ministrze nie wspominając).
                                        Porównuje się w ten sposób rzeczy nieporównywalne i w efekcie wychodzi, że najmniej "umów śmieciowych" w UE jest w Rumunii Poniżej 2%), która ma bardzo chaotyczny rynek pracy i niskie wynagrodzenia, o zdolności kredytowej nie wspominając.
                                        • ayran Re: "Komuno wróć!" wołają ZZ i PiS! 13.09.13, 16:13
                                          W Rumunii nie ma umowy zlecenia, ani umowy o dzieło. Obowiązuje wy
                                          łącznie umowa o pracę.
                                          Umowę o pracę można podpisać wyłącznie na czas nieokreślony. Nieliczne wyjątki to np.
                                          zastępstwo czasowe (np. z powodu urlopu macierzyńskiego), praca sezonowa.


                                          Okres wypowiedzenia w Rumunii wynosi standardowo 2 tygodnie, bez względu na staż pracy. Wg obowiązującego układu zbiorowego jest to 20 dni roboczych w przypadku wypowiedzenia przez pracodawcę i 15 dni kalendarzowych w przypadku wypowiedzenia przez pracownika.



                                          www.eures.praca.gov.pl/zal/warunki_zycia/rumunia/Rumunia2.pdf
                                          • remez2 Re: "Komuno wróć!" wołają ZZ i PiS! 13.09.13, 16:23
                                            Dzięki. :-)
                                      • 1tomasz1 Re: "Komuno wróć!" wołają ZZ i PiS! 13.09.13, 18:03
                                        remez2 napisał:

                                        > Prawda. Co to znaczy patrzą jedynie bardziej restrykcyjnie? Udzielają kredytu n
                                        > p. na zakup mieszkania czy nie?

                                        Udzielają.

                                        > Brak stabilizacji finansowej. Nie mówimy o artystach, kompozytorach tylko o lud
                                        > ziach na poziomie płacy minimalnej.

                                        Większą stabilność będą mieli na bezrobociu?

                                        > Nie opłacony ZUS.

                                        To żart, prawda? :)
                                        • remez2 Re: "Komuno wróć!" wołają ZZ i PiS! 13.09.13, 18:56
                                          1tomasz1 napisał:
                                          > Udzielają.
                                          Możesz podać który to bank? Znam kilka osób żywo zainteresowanych.
                                          > Większą stabilność będą mieli na bezrobociu?
                                          Alternatywą "śmieciówki" jest bezrobocie?
                                          >
                                          > > Nie opłacony ZUS.
                                          >
                                          > To żart, prawda? :)
                                          Nie.
                                          PS - w odpowiedzi na pytanie - co jest złego w "śmieciówkach"?
                                          Znam pewien ciekawy przypadek. Gość na umowie - zleceniu zarabia 1 000 000 zł miesięcznie. Raczej nie narzeka.
                                          • jot-es49 No i sam widzisz! 13.09.13, 20:01
                                            remez2 napisał:
                                            > PS - w odpowiedzi na pytanie - co jest złego w "śmieciówkach"?
                                            > Znam pewien ciekawy przypadek. Gość na umowie - zleceniu zarabia 1 000 000 zł m
                                            > iesięcznie. Raczej nie narzeka.

                                            I na co mu ZUS i inne Dudy do kupy wzięte?
                                            Byt na starość zapewni sobie na "śmieciówkach".
                                            I nie musi nikogo okradać w OFE!
                                            • remez2 Re: No i sam widzisz! 13.09.13, 20:40
                                              > Byt na starość zapewni sobie na "śmieciówkach".
                                              Różne są sposoby aby ominąć prawo. Tylko co robią ci, którzy to prawo stanowią?
                                              > I nie musi nikogo okradać w OFE!
                                              Albo napadać na bogate staruszki.
                  • jot-es49 Re: "Komuno wróć!" wołają ZZ i PiS! 13.09.13, 15:10
                    remez2 napisał:
                    > Spokojnie. Realizacja niektórych postulatów nie stanowi remedium na całe
                    > zło. Ale zastanów się czy podniesienie płacy minimalnej nie wpłynie na wzmożen
                    > ie popytu wewnętrznego.

                    Niestety nie! Co najwyżej może wpłynąć na zmniejszenie zatrudnienia (dla zachowania kosztów na poprzednim poziomie) lub droższy wyrób finalny co z kolei spowoduje obniżenie popytu...

                    > I dalej - umowa "śmieciowa" to praktycznie pozbawienie - na bieżąco - zdolności
                    > kredytowej a w perspektywie niska emerytura lub jej brak. Na bieżąco - osłabie
                    > nie popytu wewnętrznego, który tworzy miejsca pracy. Spadek popytu ---> zmn
                    > iejszenie kosztów (najłatwiej osobowych) ---> spadek popytu ---> zmniej
                    > szenie kosztów. Da capo al fine.

                    Pozostaje jeszcze do wyjaśnienia co oznacza pojęcie "w perspektywie" a co "na bieżąco"
                    Ale to mniej istotne.
                    Pod pojęciem "umowy śmieciowe" kryją się wszelkie umowy krótkoterminowe, zawierane na ściśle określony czas, dla wykonania ściśle określonej pracy czy dzieła (takie górnolotne określenie). Likwidując je lub w jakikolwiek sposób ograniczając zamyka się drogę dla wszelkich tzw."wolnych strzelców". Nie są oni potrzebni jako pracownicy stali - wykonują powierzoną im pracę czy zadanie i ich rola na tym się kończy (po zainkasowaniu naturalnie umówionego wynagrodzenia i opłacenia wszelkich, należnych z tego tytułu, podatków z wyjątkiem... ZUS (choć nie zawsze).

                    Tak to bywa, że najlepsi nawet teoretycy wraz ze swoimi wspaniałymi teoriami padają na kolana przed rzeczywistością (która, jak zapewne wiesz, jest zazwyczaj brutalna).
                    • remez2 Re: "Komuno wróć!" wołają ZZ i PiS! 13.09.13, 15:14
                      Pod pojęciem "umowy śmieciowe" kryją się wszelkie umowy krótkoterminowe, zawierane na ściśle określony czas, dla wykonania ściśle określonej pracy czy dzieła (takie górnolotne określenie). Likwidując je lub w jakikolwiek sposób ograniczając zamyka się drogę dla wszelkich tzw."wolnych strzelców". Nie są oni potrzebni jako pracownicy stali - wykonują powierzoną im pracę czy zadanie i ich rola na tym się kończy (po zainkasowaniu naturalnie umówionego wynagrodzenia i opłacenia wszelkich, należnych z tego tytułu, podatków z wyjątkiem... ZUS (choć nie zawsze).
                      Masz rację. Ale postulat brzmi - ograniczyć ilość umów śmieciowych, nie zlikwidować.
                      Ciekawostka - mamy największą w UE ilość tych umów.
                      • jot-es49 Re: "Komuno wróć!" wołają ZZ i PiS! 13.09.13, 17:34
                        remez2 napisał:
                        > Masz rację. Ale postulat brzmi - ograniczyć ilość umów śmieciowych, nie
                        > zlikwidować.
                        > Ciekawostka - mamy największą w UE ilość tych umów.

                        Właśnie piszę, że ograniczenie również nie prowadzi do szczęśliwości.
                        To był zabieg stosowany często w czasach słusznie minionych od których tak gromko odżegnują i związkowcy i PiS.
                        Stosowano zabiegi ograniczające owe umowy kwotowo na ten przykład...
                        A fakt, że ilość tych umów jest duża może świadczyć na przykład o czysto ekonomicznym i gospodarskim podejściu przez przedsiębiorców.
                        Mnie zdarza się osobiście, w jednym czasie mieć zawartych kilka umów "o dzieło" i nie przeszkadza to ani mnie ani firmom - jest za to drzazgą w oku u obrońców praw pracowniczych. Nie chciałbym aby w wolnym kraju ktokolwiek ograniczał czy pozbawiał mnie możliwości takiej a nie innej formy uczciwej pracy.
                        • remez2 Re: "Komuno wróć!" wołają ZZ i PiS! 13.09.13, 18:58
                          Nie chciałbym aby w wolnym kraju ktokolwiek ograniczał czy pozbawiał mnie możliwości takiej a nie innej formy uczciwej pracy.
                          Nikt nie ma takiego zamiaru. Chodzi o dobrowolność - tak jak w przypadku OFE.
                • ayran Re: "Komuno wróć!" wołają ZZ i PiS! 13.09.13, 15:05
                  jot-es49 napisał:

                  > Nie potrzebnie zupełnie mieszasz do tego postać tak wybitną jak prof. Kotarbińs
                  > ki.

                  Święta racja, to zupełnie niepotrzebne.
                  To legenda miejska, że to Kotarbińskiemu zawdzięczamy obecność tego słowa w naszym języku i to w pierwotnym znaczeniu. (spolegliwy = taki, na którym można polegać).
                  To słowo trafiło do nas z języka południowych sąsiadów, gdzie używa się go do dzisiaj w znaczeniu niezmienionym. "Spolehlivý" to niezawodny, solidny (důvěryhodný, solidní).

                  a teraz zagadnia - jakie znacznie słowa "spolegliwy" (pierwotne czy potoczne) miał na myśli np. ten forumowicz?

                  forum.gazeta.pl/forum/w,28,141481030,141481030,Dobrze_ze_mamy_spolegliwy_Trybunal_.html
                  (tzn. domyślam się, co odpowiedziałby dzisiaj, ciekawsze jest co myślał, zakładając wątek)
                  • remez2 Re: "Komuno wróć!" wołają ZZ i PiS! 13.09.13, 15:19
                    tiny.pl/h38r5
                    • ayran Re: "Komuno wróć!" wołają ZZ i PiS! 13.09.13, 15:22
                      ups - odpowiedziałem z złym miejscu:

                      Więc jeszcze raz:
                      Dzięki za link, ale wbrew temu co dziś uważasz, niczego w ten sposób nie udało ci się wykazać.
                      • remez2 Re: "Komuno wróć!" wołają ZZ i PiS! 13.09.13, 15:36
                        ayran napisał:

                        > ups - odpowiedziałem z złym miejscu:
                        >
                        > Więc jeszcze raz:
                        > Dzięki za link, ale wbrew temu co dziś uważasz, niczego w ten sposób nie uda
                        > ło ci się wykazać.

                        Pisałem Ci, że powinieneś grać w Lotto skoro wszystko wiesz?
                        Nie mam/miałem zamiaru niczego udowadniać ani wykazywać.
                        Po prostu spolegliwy to ten na którym można polegać. miłego dnia

                        • ayran Re: "Komuno wróć!" wołają ZZ i PiS! 13.09.13, 15:43
                          remez2 napisał:

                          > Po prostu spolegliwy to ten na którym można polegać. miłego dnia
                          >
                          Ba - ale pytanie, kiedy się tego dowiedziałeś?
                          • remez2 Re: "Komuno wróć!" wołają ZZ i PiS! 13.09.13, 15:47
                            ayran napisał:

                            > remez2 napisał:
                            >
                            > > Po prostu spolegliwy to ten na którym można polegać. miłego dnia
                            > >
                            > Ba - ale pytanie, kiedy się tego dowiedziałeś?
                            Jak kończyłem szkołę podstawową.
                            • ayran Re: "Komuno wróć!" wołają ZZ i PiS! 13.09.13, 15:51
                              Szczerze powiedziawszy, sądziłem, że jesteś starszy.
        • m.c.hrabia Re: "Komuno wróć!" wołają ZZ i PiS! 13.09.13, 12:23
          > Po drugie - domagając się tworzenia miejsc pracy

          ciekawe kto im broni, jest jakiś zakaz ,coś przeoczyłem ?
          • lionold Re:"kto im broni,jest jakiś zakaz,coś przeoczyłem" 13.09.13, 12:59
            Mnóstwo pan hrabia przeoczył: oni chcieć to rząd musieć im dać, żeby oni mać - oni nie musieć chcieć - oni musieć dostać bo im się należeć Qrvać ich mać! Dlatego w 80'ym byłem tylko ostrożnym obserwatorem-sympatykiem ale na szczęście nigdy członkiem. Jak się okazuje po latach jakby całkiem słusznie i trafnie.
            • jot-es49 Re:"kto im broni,jest jakiś zakaz,coś przeoczyłem 13.09.13, 13:47
              Taaaak! Jednego czego nie można odmówić związkowcom to "walka roszczeniowa".
              Od samego początku!
              Nie biorą jednak lekcji z tej, nie tak odległej, historii...
              "Nam się należy i już!"
              Nam się należy stałe zatrudnienie, dobra płaca, bezpłatna służba zdrowia, dotacje z Unii. Mamy być bogaci i piękni - leżeć i pachnieć!

              A ruski dowcip mówi:
              "Mężczyzna dla pieniędzy pójdzie na wszystko!
              Nawet do pracy!"
              • lionold Re:"Mężczyzna dla pieniędzy pójdzie na wszystko!" 13.09.13, 19:00
                Ale u nich nie ma mężczyzn - są tylko Dudy i Dudacze!
                • jot-es49 Masz rację! 13.09.13, 20:19
                  Oni rzeczywiście żadnej pracy się nie boją!
                  Nawet na wycieczkę do Warszawy przyjadą pogardłować!

                  Praca nie zając - nie ucieknie przecie!
                  • remez2 Re: Masz rację! 13.09.13, 20:43
                    jot-es49 napisał:

                    > Oni rzeczywiście żadnej pracy się nie boją!
                    > Nawet na wycieczkę do Warszawy przyjadą pogardłować!
                    60 % ankietowanych protest popiera. Ale to przecież destabilizacja rządu.
                    > Praca nie zając - nie ucieknie przecie!
                    Zwłaszcza nisko płatna.

    • alistair-p Re: "Komuno wróć!" wołają ZZ i PiS! 13.09.13, 11:24
      I niech krzyczą,a PiS do władzy nie wróci,dosyć komuny !!!
      • jot-es49 Ależ oni mówią to samo! 13.09.13, 13:49
        Dosyć komuny! Precz z komuną!

        A komuna im na to zza węgła: A kuku...
        • alistair-p Re: Ależ oni mówią to samo! 13.09.13, 19:10
          Gdzie tam zza węgła.Dzisiaj najbardziej czerwony przywódca Jarosław Kaczyński jawnie bredził w al.Ujazdowskich.
          • jot-es49 Towarzysz Jarosław! 13.09.13, 20:30
            Wyprowadził swój bojowy oddział z Sejmu na ulicę.
            Teraz tu stanowił będzie prawo!
            Swoje!
    • adalberto3 Nie "Komuno wróć!", tylko obrona .... 13.09.13, 14:28
      ... narodowych interesow. W dzisiejszych czasach związki zawodowe są przeżytkiem, a obrona społeczenstwa przed tzw. "międzynarodowymi korporacjami" przechodzi na politykow.
      • humbak Re: Nie "Komuno wróć!", tylko obrona .... 13.09.13, 14:31
        Większosć naszej gospodarki to małe przedsiębiorstwa. Zazwyczaj rodzime. Pronowane zmiany w nie walą, więc defacto jest to szkodzenie interesom narodowym.
        • jot-es49 To właśnie usiłuję wyjaśnić... 13.09.13, 14:56
          Na ten przykład Remezowi!
          Tyle tylko, że przedstawił swoją teorię jak być powinno a nie jak będzie...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka