platfusy.do.paki
23.09.13, 20:49
"Niechęć po obu stronach jest tak duża, że mało prawdopodobne, by oba zespoły spotkały się przy wspólnym stole".
Kłamca Kraśko już nawet nie zachowuje pozorów.
Jaka niechęć po obu stronach? Po stronie Laska i jego skompromitowanej ekipy, która nic nie ma i zostałaby ośmieszona.