l.george.l
09.12.13, 10:16
Osobiście nie rozumiem drogi, którą obrał Ruch Palikota w celu usunięciu krzyża z sali sejmowej. Założenie, że uda się to zrobić na drodze sądowej było od samego początku absurdalne. Jeżeli przyjąć, że sędziowie orzekający w sprawie są katolikami, to żadnej innej decyzji nie byliby w stanie podjąć jak utrzymującej obecny, haniebny, stan rzeczy. Religia odbiera rozum, trzeźwość myślenia, pozbawia także tolerancji. Powieszenie krzyża pod osłoną nocy było formą oznaczenia terenu, aktem katolickiej histerii, przejawem arogancji. Ja bardzo proszę posłów Ruchu Palikota o skuteczne działanie. Dałem swój głos na tę partię tylko i wyłącznie z jednego powodu. Byłem pełen wiary, że Janusz Palikot wejdzie na drabinę i zdejmie ten gadżet, który narusza moją godność jako obywatela tego kraju.