haen2010
28.12.13, 14:26
Przeważnie kościelny, a przynajmniej udający kościelnego zamienił się z biegiem lat w zwyczajną polską świnię. Pod postacią cwaniaka w luksusowym garniturze i zegarkami za dziesiątki tysięcy. Menedżera, pożal się Boże. Chama z prywatą na pierwszym miejscu w tzw. aksjologii.
Odpowiedź jest tylko jedna - odbiło im.