anwad
26.02.14, 18:15
Można.
Zwycięskie powstanie (niestety okupione krwią bohaterów) na Ukrainie.
Listy gończe za odpowiedzialnymi za strzelanie do ludzi (w Polsce odpowiedzialności za zabitych w 1970, 1981 i 2010 r. nie poniósł nikt).
Prof. Andrzej Waśko: "Jednak mimo tych różnic ludzie już zaczynają postrzegać podział społeczny i polityczny w Polsce w analogii do Ukrainy. Toteż w telewizji członkowie takich partii, jak PO, SLD, TR i PR, na wyścigi solidaryzują się w popieraniu ukraińskiej rewolucji. Aby tylko zamaskować fakt, że oni sami od lat tworzą koalicję, którą z wielu powodów można by nazwać Polską Partią Regionów".
niezalezna.pl/52270-polska-partia-regionow