27.02.14, 08:01
W ostatnią niedzielę modlila się starsza pani. Jej modlitwa była tak niewinna i szczera, że chyba prawdziwa...

- Drogi Boże, ostatnie pięć lat było dla mnie naprawdę ciężkie.
Zabrałeś mojego ulubionego aktora Patricka Swayze, mojego ulubionego
muzyka Michaela Jacksona, moją ulubioną piosenkarkę bluesa, Amy Winehouse, moją ulubioną aktorkę Elizabeth Taylor, moją ulubioną
piosenkarkę Whitney Huston... a teraz mojego ulubionego pisarza
Toma Clancy!
Chcę ci tylko wspomnieć Boże, że moimi ulubionymi politykami są Jarosław Kaczyński i Antoni Macierewicz, a ulubionymi duszpasterzami
biskupi Michalik, Dziwisz, Głódź i ojciec dyrektor Rydzyk.
Amen!
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka