Gość: czytelnik
IP: 172.25.252.*
08.03.09, 10:37
Panie Przemku zapomniał Pan o jeszcze jednym akapicie tekstu -
wypadałoby wspomnieć o swojej redakcyjnej koleżance, Pani Karaś,
która swoim tekstem wpisała się w styl radio maryjnej debaty o
sztuce, to żenujące, że taki tekst o wystawie, nastawiony na skandal
i wielkie szoł wyszedł z redakcji GW, jak można nazwać wystawę
kontrowersyjną jeszcze przed jej zobaczeniem, czy z premiery
teatralnej piszemy recenzję z III generalnej? Szukanie skandalu w
czymś czego jeszcze nie widzieliśmy, bo przecież całą akcja premierę
miałą mieć w piątek, przypomina mi to jak niszczono sztukę
wymienionych zresztą w tekście innych polskich artystów. Gdańsk
miastem wolności, zacofania i widać również prasowej nagonki!