Dodaj do ulubionych

POPiS a sankcje.

18.03.14, 07:58
Rządzącej frakcji POPiS- udało się zgrabnie zglajchszaltować partie, polityków
i media w sprawie awantury na wschodzie. Tym samym odciągają uwagę od
problemów naszych, krajowych.
Na szczęście mamy internet gdzie co prawda jurgieltnicy opłacani ze wschodu
i z zachodu produkują się niemożebnie, ale też można postawić pytania i szukać
odpowiedzi.
Mam pytanie:
Jak zachowa się pan premier i pan minister spraw zagranicznych jeżeli na czele
delegacji rozwiązującej problem polskiego eksportu świniny, Rosja do Polski przyśle
dygnitarza objętych sankcjami za Ukrainę? Nie wpuścimy tej delegacji? - Już widzę
reakcję producentów trzody :-(.
Obserwuj wątek
    • mila2712 Re: POPiS a sankcje. 18.03.14, 08:15
      adherent1 napisał:

      > Mam pytanie:
      > Jak zachowa się pan premier i pan minister spraw zagranicznych jeżeli na czele
      > delegacji rozwiązującej problem polskiego eksportu świniny, Rosja do Polski prz
      > yśle
      > dygnitarza objętych sankcjami za Ukrainę? Nie wpuścimy tej delegacji? - Już wid
      > zę
      > reakcję producentów trzody :-(.

      Wątpię by przyjechał dygnitarz. Od tego są przedstawiciele ich służb weterynaryjnych. Co innego raport...weryfikacja w Moskwie.
      • adherent1 Re: POPiS a sankcje. 18.03.14, 08:30
        mila2712 napisała:
        > Wątpię by przyjechał dygnitarz. Od tego są przedstawiciele ich służb
        > weterynaryjnych.

        A kto im zabronić postawić na czele delegacji służby(?) weterynaryjnej
        człowieka objętego sankcjami z naszej strony (nawet dwóch).
        Zaznaczam że dla Polski problemem w tej chwili jest odzyskanie rynku
        wschodniego - Ukraina mięsa nie kupi (chyba że UE zapłaci) a Rosja
        rozgrywa kolejną bitwę na rynku rolnym.
        • mila2712 Re: POPiS a sankcje. 18.03.14, 08:36
          adherent1 napisał:

          > mila2712 napisała:
          > > Wątpię by przyjechał dygnitarz. Od tego są przedstawiciele ich służb
          > > weterynaryjnych.

          > A kto im zabronić postawić na czele delegacji służby(?) weterynaryjnej
          > człowieka objętego sankcjami z naszej strony (nawet dwóch).

          Sankce obejmują polityków i czołowych działaczy ( tak to nazwijmy ) . Chyba do tej pory przyjeżdżali tylko lekarze.

          > Zaznaczam że dla Polski problemem w tej chwili jest odzyskanie rynku
          > wschodniego - Ukraina mięsa nie kupi (chyba że UE zapłaci) a Rosja
          > rozgrywa kolejną bitwę na rynku rolnym.

          Dla Polski mięso zawsze było problemem. Monożenie problemów ze strony Rosji ( przy kontrolach ). Czysto polityczna sprawa.
          Zgadzam się, że to ważny problem - mając na uwadze wymianę handlową. Zaangażowanie Polski w sprawę ukrainską nie pomaga.
      • veglie Re: POPiS a sankcje. 18.03.14, 13:23
        Dobre.:)
        • mila2712 Re: POPiS a sankcje. 18.03.14, 13:30
          veglie napisał:

          > Dobre.:)
          Zgadzasz się czy nie ?
          • veglie Re: POPiS a sankcje. 18.03.14, 13:35
            mila2712 napisała:

            > veglie napisał:
            >
            > > Dobre.:)
            > Zgadzasz się czy nie ?

            Źle się wpisałem.Pod autorem wątku winno być.:)
            • mila2712 Re: POPiS a sankcje. 18.03.14, 13:46
              veglie napisał:

              > mila2712 napisała:
              >
              > > veglie napisał:
              > >
              > > > Dobre.:)
              > > Zgadzasz się czy nie ?
              >
              > Źle się wpisałem.Pod autorem wątku winno być.:)
              No OK ale co tylko tyle ?
              Nie widzisz zagrożenia dla polskiej wieprzowinki ?
    • humbak Re: POPiS a sankcje. 18.03.14, 08:28
      To tak nieco na temat, akurat sobie przeglądam.
      finanse.wnp.pl/piechocinski-handel-z-poradzieckim-wschodem-coraz-trudniejszy,220968_1_0_0.html
      • adherent1 Re: POPiS a sankcje. 18.03.14, 08:34
        humbak napisał:
        > To tak nieco na temat, akurat sobie przeglądam.
        No tak :-(
        Uważałem iż dobrze się stało że Sikorski został skierowany do spraw zagranicznych
        bo jak by go dali na odcinek Warszawa to zburzył by PKiN.
        Stało się gorzej - jest współsprawcą większych strat niż zburzenie PKiN-u.
    • ayran Re: POPiS a sankcje. 18.03.14, 08:44
      adherent1 napisał:

      > Jak zachowa się pan premier i pan minister spraw zagranicznych jeżeli na czele
      > delegacji rozwiązującej problem polskiego eksportu świniny, Rosja do Polski prz
      > yśle
      > dygnitarza objętych sankcjami za Ukrainę?

      Dygnitarza objetych sankcjami? A po polsku jak by to leciało?
      • adherent1 Re: POPiS a sankcje. 18.03.14, 11:20
        ayran napisał:
        > Dygnitarza objetych sankcjami? A po polsku jak by to leciało?
        Czepiasz się :-(
        Literówka - powinno być dygnitarzy objętych sankcjami.
        Może wyrazisz swoje zdanie - czy jest taka możliwość by
        Rosjanie dalej utrudniali zbywanie żywności na ich rynek.
        • der-chef Re: POPiS a sankcje. 18.03.14, 11:26
          adherent1 napisał:

          > ayran napisał:
          > > Dygnitarza objetych sankcjami? A po polsku jak by to leciało?
          > Czepiasz się :-(
          > Literówka - powinno być dygnitarzy objętych sankcjami.
          > Może wyrazisz swoje zdanie - czy jest taka możliwość by
          > Rosjanie dalej utrudniali zbywanie żywności na ich rynek.

          Rosja kupi sobie żarcie na całym świecie tylko nie w Polsce. Polska nie znaczy nic czy to na świecie czy w Europie. Aby mieć jakieś znaczenie należy mieć silny przemysł i mądrych polityków a tego nam brak.
        • ayran Re: POPiS a sankcje. 18.03.14, 12:33
          adherent1 napisał:

          > Może wyrazisz swoje zdanie - czy jest taka możliwość by
          > Rosjanie dalej utrudniali zbywanie żywności na ich rynek.

          Oczywiście, że jest taka mozliwość, a nawet pewność, że będą tak robić jeśli uznają, że im się to opłaci. Tak jak w drugiej połowie zeszłego roku, kiedy wkładali kije w szprychy dostaw z Francji i Hiszpanii.
          Z tym że oczywiście pomysł, że będą robili to zaproponowanym przez ciebie sposobem (postawią na czele inspekcji weterynaryjnej jakiegoś prokremlowskiego oligarchę albo wiceministra spraw wewnętrznych z listy objętych zakazem) jest całkowicie absurdalny - mają mnóstwo o wiele bardziej subtelnych sposobów, do których nie raz uciekali się w przeszłości.
          • adherent1 Re: POPiS a sankcje. 18.03.14, 13:48
            ayran napisał:
            > mają mnóstwo o wiele bardziej subtelnych sposobów,
            > do których nie raz uciekali się w przeszłości.

            No popatrz - Rosjan traktuję jako tych którzy kulturowo
            bardziej uznają zasadę "gniotsia nie łamiotsia" albo
            z grubej rury - bez niuansów.
            • ayran Re: POPiS a sankcje. 18.03.14, 14:06
              Akurat w tej branży Rosjanie mają bardzo prosty sposób - mianowicie skrajnie wyśrubowane normy fitosanitarne czy też weterynaryjne, których ścisłe przestrzeganie od czasu do czasu włączaja i wyłączają. Dobrze mi znane węgierskie firmy (na ogół państwowe albo takie, które u nas nazywanoby nomenklaturowymi) sprzedają do Rosji, jako swoje, produkty pochodzące z innych państw, na przykład Polski, które sprzedawane pod nasza flagą nie miałyby szans na przejście rosyjskich kontroli.
              • lech.junosza Re: POPiS a sankcje. 22.03.14, 23:19
                Egzamin ze służalczości zdany na 6 !
    • volupte Re: POPiS a sankcje. 22.03.14, 23:36
      Głupa palisz?
      • katarynka705 Re: POPiS a sankcje. 23.03.14, 07:19
        Polscy politycy, dyplomaci i dziennikarze poruszają się w amoku, opanowała ich całkowicie całodniowa nieustająca psy-choza, widać kompletne ich opętanie. Krzyczą, wrzeszczą, awanturują się, alarmują tu i tam. Za publiczne społeczne nasze ogromne pieniądze, całe media nasze Polskie opanowane psychozą i włażą na zagraniczne media, to do Unii, to w USA, to w NATO, to w Turcji. Wściekli są niesamowicie, że nie udało się doprowadzić na Krymie do bandyckiej awantury, do rzucania brukowcami, butelkami z benzyną, podpalania budynków i samochodów, zabijania milicjantów jak udało się to w Kijowie jak na razie bezkarnie. Tak bardzo są z tego powodu wściekli. A już awanturnictwo na Majdanie podsycane, pod-żegane przez nich, łącznie z przelewem krwi do jakiego doprowadzili za ogromne nasze pieniądze,, rzucanie kamieniami z rozebranych nawierzchni, butelkami z benzyną, napady na milicję, zabójstwa milicjantów, palenie samochodów, podpala-nie budynków do tego przecież doprowadzili i uważają za udane, ponieważ przewrotu, puczu dokonała i sięgnęła po wła-dzę w Kijowie hunta prozachodnich banderowców, do czego dążyli nasi polscy psychole i tak się w Kijowie stało

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka