Dodaj do ulubionych

Panie sekretarzu Miller, apeluję o

23.05.14, 12:43
odrobinę umiaru.

Do tego, że w każdym swym wystąpieniu, pan Miller podkreśla, że to on wprowadził Polskę do Unii i przypisuje sobie wyłączną zasługę osiągnięcia tego, wspólnego przecież sukcesu - już się przyzwyczaiłam i nawet to rozumiem. Ale jeśli z taką swadą przedstawia się sukcesy, w których osiąganiu się uczestniczyło, warto zachować trochę pokory wobec niechlubnych stron swej politycznej kariery.
Dlatego, choć nie odmawiam panu Millerowi prawa do uczestniczenia w obecnym życiu politycznym i uznaję, że jest on jego niepoślednią postacią, to kiedy słyszę, jak ten były aparatczyk PZPR, woła w swym wyborczym przemówieniu, by głosować na niego po to,
by nikt o świcie nie załomotał nam we drzwi - to już nie wiem: kpi, czy o drogę pyta?
Panie Miller, jeszcze nie wymarli ci, którzy pamiętają. Więcej pokory!
Obserwuj wątek
    • gtxl2 Re: Panie sekretarzu Miller, apeluję o 23.05.14, 12:46
      ten były aparatczyk PZPR, woła w swym wyborczym przemówieniu, by głosować na niego po to,
      by nikt o świcie nie załomotał nam we drzwi - to już nie wiem: kpi, czy o drogę pyta?
      Panie Miller, jeszcze nie wymarli ci, którzy pamiętają. Więcej pokory!



      Daj listę tych, którzy za czasów Millera byli tak poniewierani jak za czasów PiS i PO.
      Tym bardziej, że nie umarli jeszcze.

      • scoutek Re: Panie sekretarzu Miller, apeluję o 23.05.14, 12:58
        gtxl2 napisał:
        > Daj listę tych, którzy za czasów Millera

        o który czas Millera Ci chodzi?
        bo pan Leszek Miller u władzy był od końca lat 70 tych, pracował w KC PZPR itd.
        i pewnie o te lata chodzi Damie
        • pis_da_deby Re: Panie sekretarzu Miller, apeluję o 23.05.14, 13:05
          scoutek napisała:

          > gtxl2 napisał:
          > > Daj listę tych, którzy za czasów Millera
          >
          > o który czas Millera Ci chodzi?
          > bo pan Leszek Miller u władzy był od końca lat 70 tych, pracował w KC PZPR itd.
          > i pewnie o te lata chodzi Damie
          >
          I to wlasnie byly jego najlepsze lata

          forum.gazeta.pl/forum/w,28,151102117,151103217,Re_Kaczynski_poprostu_kontynuuje_patologie.html
        • gtxl2 Re: Panie sekretarzu Miller, apeluję o 23.05.14, 13:06
          o który czas Millera Ci chodzi?
          bo pan Leszek Miller u władzy był od końca lat 70 tych, pracował w KC PZPR itd.
          i pewnie o te lata chodzi Damie

          W tych czasach , o których piszesz, Leszek Miller miał tyle samo do powiedzenia, co Paweł Graś, Grzegorz Schetyna czy HGW, dzisiaj w platformie.


          • scoutek Re: Panie sekretarzu Miller, apeluję o 23.05.14, 13:12
            gtxl2 napisał:
            > W tych czasach , o których piszesz, Leszek Miller miał tyle samo do powiedzenia
            > , co Paweł Graś, Grzegorz Schetyna czy HGW, dzisiaj w platformie.

            no chyba nie do końca
            i czasy nieporównywalne
            wtedy nie było opozycji i nie miał kto im patrzeć na ręce
            a poza tym, gdyby nie robił tego co władzy pasowało, czy awansowałby na sekretarza w Warszawie w pięknym i czerwonym roku 1988? w życiu!
            partia liczyła na ludzi jego typu i pokroju
            • gtxl2 Re: Panie sekretarzu Miller, apeluję o 23.05.14, 13:16
              no chyba nie do końca
              i czasy nieporównywalne
              wtedy nie było opozycji i nie miał kto im patrzeć na ręce
              a poza tym, gdyby nie robił tego co władzy pasowało, czy awansowałby na sekretarza w Warszawie w pięknym i czerwonym roku 1988? w życiu!
              partia liczyła na ludzi jego typu i pokroju


              Takie to były czasy...ziomalko.
              Miller ma swoje minusy i plusy, jak każdy człowiek.
              Oceniam jego pozytywy, które są większe niż negatywy.
              Przynajmniej w mojej ocenie.





          • indeed4 Re: Panie sekretarzu Miller, apeluję o 23.05.14, 13:19
            Pisałem już kiedyś, żebyś zaznaczał cytaty cudzych komentarzy, bo zlewają się z twoimi odpowiedziami. Tak ciężko postawić choćby taki znaczek ">"? Czytający nie są jasnowidzami.
            • gtxl2 Re: Panie sekretarzu Miller, apeluję o 23.05.14, 13:20
              indeed4 napisał:

              > Pisałem już kiedyś, żebyś zaznaczał cytaty cudzych komentarzy, bo zlewaj
              > ą się z twoimi odpowiedziami. Tak ciężko postawić choćby taki znaczek ">"?
              > Czytający nie są jasnowidzami.


              To do mnie?

              • indeed4 Re: Panie sekretarzu Miller, apeluję o 23.05.14, 13:25
                owszem - i jest to już kolejny raz

                forum.gazeta.pl/forum/w,28,149438370,149439676,Re_Zapytaj_lepiej_kto_synowi_na_urodziny_.html
                • gtxl2 Re: Panie sekretarzu Miller, apeluję o 23.05.14, 13:34
                  indeed4 napisał:

                  > owszem - i jest to już kolejny raz
                  >
                  > forum.gazeta.pl/forum/w,28,149438370,149439676,Re_Zapytaj_lepiej_kto_synowi_na_urodziny_.html



                  Upały już doskwierają?


                  • indeed4 Re: Panie sekretarzu Miller, apeluję o 23.05.14, 13:55
                    rozejrzyj się człowieku, wszyscy użytkownicy cytując swoich rozmówców zaznaczają to - jak myślisz, dlaczego to robią?



            • gtxl2 Re: Panie sekretarzu Miller, apeluję o 23.05.14, 13:35
              indeed4 napisał:

              > Pisałem już kiedyś, żebyś zaznaczał cytaty cudzych komentarzy, bo zlewaj
              > ą się z twoimi odpowiedziami. Tak ciężko postawić choćby taki znaczek ">"?
              > Czytający nie są jasnowidzami.


              forum.gazeta.pl/forum/w,28,151104208,151104775,Re_Panie_sekretarzu_Miller_apeluje_o.html
          • wiosnaludzikow Re: Panie sekretarzu Miller, apeluję o 23.05.14, 14:27
            gtxl2 napisał:

            > W tych czasach , o których piszesz, Leszek Miller miał tyle samo do powiedzenia
            > , co Paweł Graś, Grzegorz Schetyna czy HGW, dzisiaj w platformie
            Tym niemniej, podobnie jak dzisiaj Graś, Schetyna czy HGW , utożsamiał się z tamtą komunistyczną mafią, legitymizował ją i pomagał jej.
          • damakier1 Re: Panie sekretarzu Miller, apeluję o 23.05.14, 14:32
            W tych czasach , o których piszesz, Leszek Miller miał tyle samo do powiedzenia , co Paweł Graś, Grzegorz Schetyna czy HGW, dzisiaj w platformie.

            Jeśli nawet, to skąd gwarancja, że gdy przyjdzie co do czego, Leszek Miller nie okaże się znowu bezradny?
            • remez2 Re: Panie sekretarzu Miller, apeluję o 23.05.14, 14:37
              damakier1 napisała:
              > Jeśli nawet, to skąd gwarancja, że gdy przyjdzie co do czego, Leszek Miller ni
              > e okaże się znowu bezradny?
              Bo wprowadzają Polskę do UE pokazał, że mając władzę potrafi zrobić z niej dobry użytek.
              • wiosnaludzikow Re: Panie sekretarzu Miller, apeluję o 23.05.14, 14:45
                remez2 napisał:

                > damakier1 napisała:
                > > Jeśli nawet, to skąd gwarancja, że gdy przyjdzie co do czego, Leszek Mil
                > ler ni
                > > e okaże się znowu bezradny?
                > Bo wprowadzają Polskę do UE pokazał, że mając władzę potrafi zrobić z niej dobr
                > y użytek.
                Jakie przeszkody musiał pokonać aby do tego doprowadzić ?
                • remez2 Re: Panie sekretarzu Miller, apeluję o 23.05.14, 14:49
                  Np. opór Krk.
                  • wiosnaludzikow Re: Panie sekretarzu Miller, apeluję o 23.05.14, 14:51
                    remez2 napisał:

                    > Np. opór Krk.
                    Przekonał ich ? Żartujesz.
                    • remez2 Re: Panie sekretarzu Miller, apeluję o 23.05.14, 14:53
                      wiosnaludzikow napisał:

                      > remez2 napisał:
                      >
                      > > Np. opór Krk.
                      > Przekonał ich ? Żartujesz.
                      Nie, przekupił i referendum dało pozytywny wynik.
                      • wiosnaludzikow Re: Panie sekretarzu Miller, apeluję o 23.05.14, 14:57
                        remez2 napisał:

                        > wiosnaludzikow napisał:
                        >
                        > > remez2 napisał:
                        > >
                        > > > Np. opór Krk.
                        > > Przekonał ich ? Żartujesz.
                        > Nie, przekupił i referendum dało pozytywny wynik.
                        Przeceniasz, mocno przeceniasz rolę KK w wyborach. Nie tylko Ty zresztą.
                        • gtxl2 Re: Panie sekretarzu Miller, apeluję o 23.05.14, 15:39
                          wiosnaludzikow napisał:

                          Przeceniasz, mocno przeceniasz rolę KK w wyborach. Nie tylko Ty zresztą.

                          Nie masz racji szanowny rozmówco. Miller docenił właśnie rolę KK w ogłupianiu swoich poddanych.

                      • gtxl2 Re: Panie sekretarzu Miller, apeluję o 23.05.14, 15:38
                        remez2 napisał:

                        Nie, przekupił i referendum dało pozytywny wynik.

                        Może nie przekupił, ale chciał żeby referendum było pozytywne. Kto nie pamięta co wtedy mówił kościół, Krzaklewski, niech sięgnie do tekstów źródłowych.
                        Miller zapłacił za to wysoką cenę, pytanie jest czy miał inne wyjście.




                      • ayran Re: Panie sekretarzu Miller, apeluję o 23.05.14, 17:20
                        remez2 napisał:

                        > Nie, przekupił i referendum dało pozytywny wynik.

                        Wysokim kosztem naprawiając zegarek, w którego psuciu wcześniej uczestniczył.
                        Można było zrobić tak jak Węgrzy, obniżając próg ważności referendum i nie byłoby potrzeby nikogo przekupywać, Węgrom wystarczył frekwencja 45% i nikt tam dziś nie biadoli z jednej strony i nie wypina piersi z drugiej, np. przechwalając się, jak Miller, że zabronił policji zatrzymywać naruszających przepisy kierowców, żeby tylko dojechali i zagłosowali.
                        • remez2 Re: Panie sekretarzu Miller, apeluję o 23.05.14, 17:32
                          ayran napisał:

                          > remez2 napisał:
                          >
                          > > Nie, przekupił i referendum dało pozytywny wynik.
                          >
                          > Wysokim kosztem naprawiając zegarek, w którego psuciu wcześniej uczestniczył.
                          Uczestniczył w psuciu? Nowa wersja IPN?
                          > Można było zrobić tak jak Węgrzy, obniżając próg ważności referendum i nie było
                          > by potrzeby nikogo przekupywać, Węgrom wystarczył frekwencja 45% i nikt tam dzi
                          > ś nie biadoli z jednej strony i nie wypina piersi z drugiej, np. przechwalając
                          > się, jak Miller, że zabronił policji zatrzymywać naruszających przepisy kierowc
                          > ów, żeby tylko dojechali i zagłosowali.
                          W polityce liczy się skuteczność. Post factum to nawet bitwę pod Waterloo wygrywano.
                          O kierowcach nie słyszałem a jeżeli jest to prawda to mówi głupio.
                          • ayran Re: Panie sekretarzu Miller, apeluję o 23.05.14, 17:41
                            Kiedy uwierzył pan, że będzie OK?

                            - Około 16-17 następnego dnia. Wtedy dopiero się ruszyło, ludzie zaczęli wracać z weekendu i iść do lokali. Teraz można już to przyznać - zatelefonowałem do szefa MSWiA Krzysztofa Janika i powiedziałem, żeby policja nie sprawdzała i nie zatrzymywała nikogo, żeby tylko rozładowywała korki, bo pojawiły się informacje, że jest tłok na drogach. No i wyszło 58 proc.




                            wyborcza.pl/politykaekstra/1,138068,15880428,Mleko_sie_nie_rozlalo.html?order=najfajniejsze_odwrotnie
                            • remez2 Re: Panie sekretarzu Miller, apeluję o 23.05.14, 17:46
                              ayran napisał:

                              > Kiedy uwierzył pan, że będzie OK?
                              >
                              > - Około 16-17 następnego dnia. Wtedy dopiero się ruszyło, ludzie zaczęli wracać
                              > z weekendu i iść do lokali. Teraz można już to przyznać - zatelefonowałem do s
                              > zefa MSWiA Krzysztofa Janika i powiedziałem, żeby policja nie sprawdzała i nie
                              > zatrzymywała nikogo, żeby tylko rozładowywała korki, bo pojawiły się informacje
                              > , że jest tłok na drogach. No i wyszło 58 proc.

                              Dzięki. Pomysł dobry, opowieść nie.
                    • gtxl2 Re: Panie sekretarzu Miller, apeluję o 23.05.14, 15:35
                      wiosnaludzikow napisał:

                      > remez2 napisał:
                      >
                      > > Np. opór Krk.
                      > Przekonał ich ? Żartujesz.


                      Za przekonanie KrK...Miller zapłacił wysoką cenę. Czy mógł zrobić wtedy inaczej?


    • gtxl2 Re: Panie sekretarzu Miller, apeluję o 23.05.14, 12:47
      ten były aparatczyk PZPR

      Był w PZPR...i nigdy tego nie ukrywał.
      Donek malował kominy i też tego nie ukrywał.


      • scoutek Re: Panie sekretarzu Miller, apeluję o 23.05.14, 13:00
        gtxl2 napisał:

        > ten były aparatczyk PZPR
        >
        > Był w PZPR...i nigdy tego nie ukrywał.

        być w PZPR a być w KC PZPR to różnica
        stąd nazwa aparatczyk

        i co ma do tego Tusk na kominie?
        (poza tym, że masz na niego alergię?)
        • gtxl2 Re: Panie sekretarzu Miller, apeluję o 23.05.14, 13:08
          i co ma do tego Tusk na kominie?
          (poza tym, że masz na niego alergię?)



          Nie nazwałbym tego alergią.


      • wiosnaludzikow Re: Panie sekretarzu Miller, apeluję o 23.05.14, 17:51
        gtxl2 napisał:

        > ten były aparatczyk PZPR
        >
        > Był w PZPR...i nigdy tego nie ukrywał.
        Ty faktycznie nie chodzi o PZPR tylko o aktywność w tamtym systemie. Co innego aparatczyk a co innego członek PZPR. Wielu ludzi dobrych , dobrze życzących Polsce było w PZPR. Były jednak daty krytyczne jak sierpień 80 lub ewentualnie grudzień 1981 roku.
        • remez2 Re: Panie sekretarzu Miller, apeluję o 23.05.14, 17:58
          Wielu ludzi dobrych , dobrze życzących Polsce było w PZPR.
          Niemożliwe, to wszystko zdrajcy, zaprzańcy i sługusy Moskwy.
          • wiosnaludzikow Re: Panie sekretarzu Miller, apeluję o 23.05.14, 18:04
            remez2 napisał:

            > Wielu ludzi dobrych , dobrze życzących Polsce było w PZPR.
            > Niemożliwe, to wszystko zdrajcy, zaprzańcy i sługusy Moskwy.
            A kto tak twierdzi ?
            • remez2 Re: Panie sekretarzu Miller, apeluję o 23.05.14, 18:15
              wiosnaludzikow napisał:

              > remez2 napisał:
              >
              > > Wielu ludzi dobrych , dobrze życzących Polsce było w PZPR.
              > > Niemożliwe, to wszystko zdrajcy, zaprzańcy i sługusy Moskwy.
              > A kto tak twierdzi ?
              Np. L.Moczulski, publicznie w sejmie.
        • gtxl2 Re: Panie sekretarzu Miller, apeluję o 23.05.14, 18:23
          . Były jednak daty krytyczne jak sierpień 80 lub ewentualnie grudzień 1981 roku.

          Co wtedy zrobił Miller? opowiedz mi o tym.

          • scoutek Re: Panie sekretarzu Miller, apeluję o 23.05.14, 18:29

            gtxl2 napisał:

            > . Były jednak daty krytyczne jak sierpień 80 lub ewentualnie grudzień 1981 roku
            > .
            >
            > Co wtedy zrobił Miller? opowiedz mi o tym.

            właśnie ziomeczku
            NIC
            • gtxl2 Re: Panie sekretarzu Miller, apeluję o 23.05.14, 18:39
              scoutek napisała:

              >
              > gtxl2 napisał:
              >
              > > . Były jednak daty krytyczne jak sierpień 80 lub ewentualnie grudzień 198
              > 1 roku
              > > .
              > >
              > > Co wtedy zrobił Miller? opowiedz mi o tym.
              >
              > właśnie ziomeczku
              > NIC
              >


              To zapytam inaczej....co mógł zrobić?
              • scoutek Re: Panie sekretarzu Miller, apeluję o 23.05.14, 18:47

                gtxl2 napisał:
                > To zapytam inaczej....co mógł zrobić?

                rzucić legitymacją
                albo przynajmniej głośno zaprotestować
                ale brakło odwagi
                • gtxl2 Re: Panie sekretarzu Miller, apeluję o 23.05.14, 18:50
                  scoutek napisała:

                  >
                  > gtxl2 napisał:
                  > > To zapytam inaczej....co mógł zrobić?
                  >
                  > rzucić legitymacją
                  > albo przynajmniej głośno zaprotestować
                  > ale brakło odwagi


                  Oczywiście...nie tylko jemu zresztą.
                  • scoutek Re: Panie sekretarzu Miller, apeluję o 23.05.14, 18:53

                    gtxl2 napisał:

                    > Oczywiście...nie tylko jemu zresztą.

                    oczywiście, ale rozmawiamy o Millerze
                    • gtxl2 Re: Panie sekretarzu Miller, apeluję o 23.05.14, 18:57
                      scoutek napisała:

                      >
                      > gtxl2 napisał:
                      >
                      > > Oczywiście...nie tylko jemu zresztą.
                      >
                      > oczywiście, ale rozmawiamy o Millerze


                      Ale przyznałem Ci rację.
                      Porozmawiamy o innych? Np. o byłych towarzyszach z PZPR, którzy rozmienili swoja lewicowość na frukty np. z PO?
                      Ostatnio słuchałem w TVN Jakubowską, nie wiem jak wyrazić swoje uznanie dla niej, baba z jajami?



                      • scoutek Re: Panie sekretarzu Miller, apeluję o 23.05.14, 19:04

                        gtxl2 napisał:
                        > Ostatnio słuchałem w TVN Jakubowską, nie wiem jak wyrazić swoje uznanie dla nie
                        > j, baba z jajami?

                        nie wiem co z nią, odpuściła, bo miała sprawy w sądach, różne i wcale nie było wesoło
                        ale lojalna w stosunku do szefa na maksa
                        • gtxl2 Re: Panie sekretarzu Miller, apeluję o 23.05.14, 19:26
                          scoutek napisała:

                          >
                          > gtxl2 napisał:
                          > > Ostatnio słuchałem w TVN Jakubowską, nie wiem jak wyrazić swoje uznanie d
                          > la nie
                          > > j, baba z jajami?
                          >
                          > nie wiem co z nią, odpuściła, bo miała sprawy w sądach, różne i wcale nie było
                          > wesoło
                          > ale lojalna w stosunku do szefa na maksa


                          To dobrze czy źle? - słuchałaś jej wywiadu?


    • m.c.hrabia Re: Panie sekretarzu Miller, apeluję o 23.05.14, 12:51
      umiar u starego zdegenerowanego komucha ?
      żartujesz.
    • indeed4 Nie tylko UE! Zasługą SLD jest też NATO 23.05.14, 12:53
      twitter.com/LeszekMiller/status/451833139368050688
    • remez2 Re: Panie sekretarzu Miller, apeluję o 23.05.14, 13:01
      damakier1 napisała:

      > odrobinę umiaru.
      >
      > Do tego, że w każdym swym wystąpieniu, pan Miller podkreśla, że to on wprowadzi
      > ł Polskę do Unii i przypisuje sobie wyłączną zasługę osiągnięcia tego, w
      > spólnego przecież sukcesu - już się przyzwyczaiłam i nawet to rozumiem. Ale jeś
      > li z taką swadą przedstawia się sukcesy, w których osiąganiu się uczestniczyło,
      > warto zachować trochę pokory wobec niechlubnych stron swej politycznej kariery.
      Nie przypisuje sobie wyłączności ale do dorabiania gęby już się przyzwyczaił.
      > Dlatego, choć nie odmawiam panu Millerowi prawa do uczestniczenia w obecnym życ
      > iu politycznym i uznaję, że jest on jego niepoślednią postacią,
      Co za wielkoduszność!
      > to kiedy słyszę
      > , jak ten były aparatczyk PZPR, woła w swym wyborczym przemówieniu, by g
      > łosować na niego po to,
      > by nikt o świcie nie załomotał nam we drzwi - to już nie wiem: kpi, cz
      > y o drogę pyta?
      Nie, casus B.Blida i setki innych.
      > Panie Miller, jeszcze nie wymarli ci, którzy pamiętają. Więcej pokory!
      Wobec kogo i dlaczego?
      • chateau Re: Panie sekretarzu Miller, apeluję o 23.05.14, 13:17
        Chodzi o to, żeby nie poddawać się narracji narzucanej przez najbardziej opresyjnego przeciwnika. Jest trochę wyborców, którzy nie lubią jak im się sadzi teksty z grubej rury.

        Pan Leszek Miller ma niewątpliwe zasługi. Ma też trochę za uszami i nie chodzi mi o okres przed 1989. Bilans wychodzi na plus, ale faktycznie - mniej piany. Bo kampania SLD zacznie wyglądać jak wspomnienia żołnierza, który kiedyś coś tam zdobył i kogoś tam pokonał, a na dziś pracuje w ochronie i teraz ma żal.
        • gtxl2 Re: Panie sekretarzu Miller, apeluję o 23.05.14, 13:18

          Pan Leszek Miller ma niewątpliwe zasługi. Ma też trochę za uszami i nie chodzi mi o okres przed 1989. Bilans wychodzi na plus, ale faktycznie - mniej piany.


          Dzięki, mam takie same zdanie.


        • remez2 Re: Panie sekretarzu Miller, apeluję o 23.05.14, 13:26
          chateau napisał:

          > Chodzi o to, żeby nie poddawać się narracji narzucanej przez najbardziej opresy
          > jnego przeciwnika. Jest trochę wyborców, którzy nie lubią jak im się sadzi teks
          > ty z grubej rury.
          Ci wyborcy na SLD nie zagłosują. A skoro przyjęto taki styl kampanii, nie widzę powodu aby L.Miller robił za św. Franciszka z Asyżu.
          Mnie się np. passus o 1 września nie podobał ale nie wpadłem na pomysł aby założyć wątek i odnieść się do przeszłości.
          • chateau Re: Panie sekretarzu Miller, apeluję o 23.05.14, 13:37
            > Ci wyborcy na SLD nie zagłosują.
            Mylisz się.
            Medialnie najlepiej sprzedaje się "sex and violence" czyli teoretycznie powinien wygrać Krul.
            Wyborcy aż tacy durni nie są. Potrafią pokazać język albo nawet środkowy palec. Bywa, że łapią się na tanie grepsy. Ale często cenią rozsądek i umiar.
            IMHO Miller zagrał źle, ale to nadal nie to mój cyrk i nie moje małpy.
            • remez2 L. Miller jest przewodniczącym. 23.05.14, 13:44
              chateau napisał:

              > > Ci wyborcy na SLD nie zagłosują.
              > Mylisz się.
              > Medialnie najlepiej sprzedaje się "sex and violence" czyli teoretycznie powinie
              > n wygrać Krul.
              > Wyborcy aż tacy durni nie są. Potrafią pokazać język albo nawet środkowy palec.
              > Bywa, że łapią się na tanie grepsy. Ale często cenią rozsądek i umiar.
              Uważasz, że przez to wystąpienie SLD stracił część wyborców?
              > IMHO Miller zagrał źle, ale to nadal nie to mój cyrk i nie moje małpy.
              Właśnie.
              • chateau Re: L. Miller jest przewodniczącym. 23.05.14, 13:52
                > Właśnie.
                Właśnie tego nie lubię. Za duży jestem, żeby się obrażać, ale to "właśnie" jest kwintesencją przyczyn porażki SLD. Sekciarstwo i przekonanie o własnych zasługach niedocenianych przez niewdzięczny elektorat. Plus krótka, niestety coraz krótsza, ławka.
                A reszta nie się nie wpieprza, bo nie ich ogródek. No to elektorat posłusznie się nie wpieprza, bo po co.
                • indeed4 Przyczyną porażki SLD jest pasmo afer 23.05.14, 14:19
                  i przekrętów podczas rządów Millera i totalna kompromitacja tej partii w latach 2001-05.

                  Specjaliści oceniali, że naprawa wizerunku potrwa minimum 10 lat, a powrót postkomunistycznej lewicy do tzw. dużej polityki jest możliwy dopiero po 3-4 kadencjach - w sumie dużego zaskoczenia nie ma.
                  • wiosnaludzikow Re: Przyczyną porażki SLD jest pasmo afer 23.05.14, 14:29
                    Odpowiadasz na:

                    indeed4 napisał:
                    > i przekrętów podczas rządów Millera i totalna kompromitacja tej partii w latach
                    > 2001-05.
                    >
                    > Specjaliści oceniali, że naprawa wizerunku potrwa minimum 10 lat, a powrót post
                    > komunistycznej lewicy do tzw. dużej polityki jest możliwy dopiero po 3-4 kadenc
                    > jach - w sumie dużego zaskoczenia nie ma.
                    To dzięki takiej degrengoladzie państwa za SLD Kaczyński z Ziobro dorwali się do władzy.
                    • indeed4 Re: Przyczyną porażki SLD jest pasmo afer 23.05.14, 14:46
                      > To dzięki takiej degrengoladzie państwa za SLD Kaczyński z Ziobro dorwali się d
                      > o władzy.

                      Oczywiście, to właśnie ekipa L. Millera wywindowała na szczyty popularności PO i PiS, które wygrały wybory 2005 na fali niechęci do obiecujących gruszki na wierzbie "fachowców" (jak ich wtedy określała Staniszkis)
                      • wiosnaludzikow Re: Przyczyną porażki SLD jest pasmo afer 23.05.14, 14:50
                        indeed4 napisał:

                        > > To dzięki takiej degrengoladzie państwa za SLD Kaczyński z Ziobro dorwali
                        > się d
                        > > o władzy.
                        > Oczywiście, to właśnie ekipa L. Millera wywindowała na szczyty popularności PO
                        > i PiS, które wygrały wybory 2005 na fali niechęci do obiecujących gruszki na wi
                        > erzbie "fachowców" (jak ich wtedy określała Staniszkis)
                        Za rządu Millera aby otrzymać jakąkolwiek decyzję, kontrakt należało odwiedzić barona SLD i pocałować w pierścień i .... .
                        • indeed4 Re: Przyczyną porażki SLD jest pasmo afer 23.05.14, 15:29
                          Tak było - baronowie znikli, ale... Bogiem a prawdą, jeśli porównać ówczesne przekręty SLD i obecne Platformy, nie powiedziałbym, że doszło do jakiejś szokującej zmiany (Infoafera etc.)
                          • gtxl2 Re: Przyczyną porażki SLD jest pasmo afer 23.05.14, 15:52
                            indeed4 napisał:

                            > Tak było - baronowie znikli, ale... Bogiem a prawdą, jeśli porównać ówczesne pr
                            > zekręty SLD i obecne Platformy, nie powiedziałbym, że doszło do jakiejś szokują
                            > cej zmiany (Infoafera etc.)


                            No....przynajmniej raz mogę się zgodzić.

                        • gtxl2 Re: Przyczyną porażki SLD jest pasmo afer 23.05.14, 15:51
                          Za rządu Millera aby otrzymać jakąkolwiek decyzję, kontrakt należało odwiedzić barona SLD i pocałować w pierścień i


                          Dzisiaj wystarczy byle jaki "baron" PO. Z deszczu pod rynnę.

                      • chateau Re: Przyczyną porażki SLD jest pasmo afer 23.05.14, 14:53
                        Ówcześni spece z PO i PiS też zadbali o to, żeby przypadkiem SLD nie urosło w siłę.
                        Mnie np. do dziś jest wstyd za paru gości, którzy w wyjątkowym stylu zgnoili Cimoszewicza.
                        Ziobro wybił się na transmitowanej komisji śledczej i co z tego? Miał coś lepszego do zaproponowania?
                        • wiosnaludzikow Re: Przyczyną porażki SLD jest pasmo afer 23.05.14, 14:59
                          chateau napisał:
                          > Ziobro wybił się na transmitowanej komisji śledczej i co z tego? Miał coś lepsz
                          > ego do zaproponowania?
                          Nie na komisji śledczej ale na przyczynie tej komisji śledczej czyli pazernych łapskach chłopców z SLD .
                          • remez2 Re: Przyczyną porażki SLD jest pasmo afer 23.05.14, 15:02
                            wiosnaludzikow napisał:

                            > chateau napisał:
                            > > Ziobro wybił się na transmitowanej komisji śledczej i co z tego? Miał coś
                            > lepsz
                            > > ego do zaproponowania?
                            > Nie na komisji śledczej ale na przyczynie tej komisji śledczej czyli pazernych
                            > łapskach chłopców z SLD .
                            Taka zdolna komisja a nie ustaliła czy GTW L.Rywina wysłała czy wezwała.
                            • wiosnaludzikow Re: Przyczyną porażki SLD jest pasmo afer 23.05.14, 15:07
                              remez2 napisał:
                              > Taka zdolna komisja a nie ustaliła czy GTW L.Rywina wysłała czy wezwała.
                              Czy ja chwalę tę komisję ? Na niej wypłynął zresztą nie tylko Ziobro ale i obecny MINISTER Prezydenta RP niejaki Nałęcz :)
                              • remez2 Re: Przyczyną porażki SLD jest pasmo afer 23.05.14, 17:33
                                wiosnaludzikow napisał:

                                > remez2 napisał:
                                > > Taka zdolna komisja a nie ustaliła czy GTW L.Rywina wysłała czy wezwał
                                > a
                                .
                                > Czy ja chwalę tę komisję ? Na niej wypłynął zresztą nie tylko Ziobro ale i obec
                                > ny MINISTER Prezydenta RP niejaki Nałęcz :)
                                Zgadza się. Też lewicowiec.
                            • gtxl2 Re: Przyczyną porażki SLD jest pasmo afer 23.05.14, 15:54
                              D .
                              Taka zdolna komisja a nie ustaliła czy GTW L.Rywina wysłała czy wezwała.


                              To prawda, ale liczył się medialny odzew i potępienie. Tego właśnie wiosna nie rozumie.

                            • gtxl2 Re: Przyczyną porażki SLD jest pasmo afer 23.05.14, 19:40
                              Taka zdolna komisja a nie ustaliła czy GTW L.Rywina wysłała czy wezwała.

                              Ale przecież Komisji pod przewodnictwem pana Nałęcza,nie zależało na tym ustaleniu. Bo i po co?




                          • chateau Re: Przyczyną porażki SLD jest pasmo afer 23.05.14, 15:07
                            Bez tej komisji Ziobro nie dałby się poznać jako niezłomny szeryf.
                            A bez występów panów M. i W. nie zobaczylibyśmy jak wygląda dno od spodu :/
                            • gtxl2 Re: Przyczyną porażki SLD jest pasmo afer 23.05.14, 15:55
                              chateau napisał:

                              > Bez tej komisji Ziobro nie dałby się poznać jako niezłomny szeryf.
                              > A bez występów panów M. i W. nie zobaczylibyśmy jak wygląda dno od spodu :/
                              >


                              A zobaczyliśmy?


                              • chateau Re: Przyczyną porażki SLD jest pasmo afer 23.05.14, 16:00
                                Na dziś co najmniej dwa.
                        • indeed4 Re: Przyczyną porażki SLD jest pasmo afer 23.05.14, 15:44
                          Przekonanie, że zaciekle walczący o władzę i miejsca na listach politycy myślą kategoriami "tego konkurenta politycznego szkoda, bo jest wartościowy" jest sporą naiwnością ;-)

                          Co do Cimoszewicza - jego chyba nie trzeba było gnoić; mam wrażenie, że sam się własnoręcznie zatopił słynnym tekstem o ubezpieczeniu od powodzi.
                          • gtxl2 Re: Przyczyną porażki SLD jest pasmo afer 23.05.14, 15:56
                            indeed4 napisał:

                            Co do Cimoszewicza - jego chyba nie trzeba było gnoić; mam wrażenie, że sam się własnoręcznie zatopił słynnym tekstem o ubezpieczeniu od powodzi


                            Naprawdę za to powiedzenie? Jesteś bardziej niż zabawny.


                          • chateau Re: Przyczyną porażki SLD jest pasmo afer 23.05.14, 16:03
                            I dlatego trzeba go było oskarżać bezpodstawnie o różne brzydkie rzeczy?
                            • indeed4 Re: Przyczyną porażki SLD jest pasmo afer 23.05.14, 16:09
                              Politycy wszystkich opcji wzajemnie oskarżają się o różne brzydkie rzeczy - zwłaszcza w czasie kampanii wyborczych, to naprawdę jakaś nowość? :-)
                              • chateau Re: Przyczyną porażki SLD jest pasmo afer 23.05.14, 16:17
                                Teraz już nie.
                                Śp. Miodowicz i Wasserman rozrobili temat. Wprost dodał swoje.
                                To była "nowa jakość" w kampanii wyborczej.

                                Kto był wtedy naczelnym Wprost, pamiętasz może?
                                • indeed4 Re: Przyczyną porażki SLD jest pasmo afer 23.05.14, 17:31
                                  > To była "nowa jakość" w kampanii wyborczej.

                                  O tyle nowa, że opracowana i rozgrywana przez skonfliktowane specsłużby (mąż Jaruckiej pracował w ABW)
                                  Wcześniej jeśli pamiętasz był kot Sylwester i lodówka, a zaraz potem dziadek z Wehrmachtu - moim zdaniem format nowczesnej, ostrej kampanii (w amerykańskim stylu z elementami czarnego PR) na polskim gruncie jednak jako pierwszy zaimplementował PiS.

                                  > Kto był wtedy naczelnym Wprost, pamiętasz może?

                                  Tak, Janecki. Dziś Wprost się stabloidyzowało i wróciło do centrum, konserwatywne media stworzyły prężne lobby, a organem prasowym liberalnej lewicy (w czasie kampanii ostrzeliwującym PiS) jest m. in. Newsweek T. Lisa. Można powiedzieć, że na rynku mediów mamy podział identyczny jak w całym społeczeństwie - pełna symetria.
                                  • indeed4 Re: Przyczyną porażki SLD jest pasmo afer 23.05.14, 17:44
                                    *korekta: M. Król
                        • gtxl2 Re: Przyczyną porażki SLD jest pasmo afer 23.05.14, 15:53
                          Mnie np. do dziś jest wstyd za paru gości, którzy w wyjątkowym stylu zgnoili Cimoszewicza.

                          Dlaczego nie napisałeś otwartym tekstem, że zrobili to pariasi Tuska?
                          • chateau Re: Przyczyną porażki SLD jest pasmo afer 23.05.14, 16:46
                            Primo nie Tuska tylko zarówno Tuska jak i Kaczyńskiego.
                            Secundo napisałem gdzie indziej w tym wątku. Obaj nie żyją i to już nie jest ich problem.
                            • gtxl2 Re: Przyczyną porażki SLD jest pasmo afer 23.05.14, 16:53
                              chateau napisał:

                              > Primo nie Tuska tylko zarówno Tuska jak i Kaczyńskiego.
                              > Secundo napisałem gdzie indziej w tym wątku. Obaj nie żyją i to już nie jest ic
                              > h problem.
                              >

                              pl.wikipedia.org/wiki/Plik:The_Thumbs-up_position.jpg
                      • gtxl2 Re: Przyczyną porażki SLD jest pasmo afer 23.05.14, 15:50
                        Oczywiście, to właśnie ekipa L. Millera wywindowała na szczyty popularności PO i PiS, które wygrały wybory 2005 na fali niechęci do obiecujących gruszki na wierzbie "fachowców" (jak ich wtedy określała Staniszkis)

                        Goowno prawda indeed, zrobił to "przyjaciel lewicy" Adaś Michnik uruchamiając tzw, "aferę Rywina"...Niech imię jego będzie przeklęte na wieki.....

                        • scoutek Re: Przyczyną porażki SLD jest pasmo afer 23.05.14, 18:29

                          gtxl2 napisał:
                          > Goowno prawda indeed, zrobił to "przyjaciel lewicy" Adaś Michnik uruchamiając t
                          > zw, "aferę Rywina"

                          ziomek, z całym szacunkiem ale teraz naginasz, że aż...
                          • gtxl2 Re: Przyczyną porażki SLD jest pasmo afer 23.05.14, 18:38
                            ziomek, z całym szacunkiem ale teraz naginasz, że aż...

                            Kto rozpętał tę aferę? po pół roku milczenia?
                            Co właściwie udowodniono jeżeli chodzi o tę aferę?

                            • scoutek Re: Przyczyną porażki SLD jest pasmo afer 23.05.14, 18:45


                              gtxl2 napisał:
                              > Kto rozpętał tę aferę? po pół roku milczenia?
                              > Co właściwie udowodniono jeżeli chodzi o tę aferę?

                              ziomeczku, to nie Michnik przyniósł kasę Rywinowi i to nie Michnik zmieniał ustawy w sejmie
                              to, że Michnik wyjawił ją po czasie nie zmienia faktu kto miał w tym interes i kto mataczył
                              i dziwne, jeśli wszyscy stronnicy Rywina byli tak niewinni to czemu skończyło się tak jak się skończyło (wylotem Zielińskiego, Czarzastego, Jakubowskiej itd. i generalnie oddaniem władzy)


                              żeby było jasne: doceniam działania Millera i wejście do UE, ale to IMHO działacz pezepeerowski starej daty, w tamtym klimacie wychowany i z tamtego klimatu nigdy nie wylazł
                              jak i Czarzasty, Janik itd.
                            • indeed-4 Tak ciężko postawić znaczek ">" przed cytatem? 23.05.14, 18:49
                              Nie wiem już nawet, jak określić kogoś, kto pisząc od X-lat nadal nie potrafi zamieścić poprawnego komentarza i przed cytatem wklepać jednego małego oznakowania - skleroza, ciężkie otępienie umysłowe, czy jak? :-)))
                              • gtxl2 Re: Tak ciężko postawić znaczek ">" przed cyt 23.05.14, 18:52
                                indeed-4 napisał:

                                > Nie wiem już nawet, jak określić kogoś, kto pisząc od X-lat nadal nie potrafi z
                                > amieścić poprawnego komentarza i przed cytatem wklepać jednego małego oz
                                > nakowania - skleroza, ciężkie otępienie umysłowe, czy jak? :-)))


                                Yeepsssie...zadowala cie to?

                                • indeed4 Re: Tak ciężko postawić znaczek ">" przed cyt 23.05.14, 19:02
                                  :-)))

                                  No i co się dziwić, że SLD ledwie nad progiem...
                                  • gtxl2 Re: Tak ciężko postawić znaczek ">" przed cyt 23.05.14, 19:03
                                    indeed4 napisał:

                                    > :-)))
                                    >
                                    > No i co się dziwić, że SLD ledwie nad progiem...


                                    No....i po co się dziwisz ...Dziwisz?

                                    • indeed4 Re: Tak ciężko postawić znaczek ">" przed cyt 23.05.14, 19:23
                                      Nie musisz korzystać z opcji "odpowiedź z cytatem" - kopiujesz fragment cytowanego tekstu i przed pierwszym zdaniem stawiasz jeden (wystarczy) znaczek - wciskasz klawisz z tym ">" dziobkiem (plus shift) ot i cała filozofia.
                    • gtxl2 Re: Przyczyną porażki SLD jest pasmo afer 23.05.14, 15:44
                      wiosnaludzikow napisał:

                      To dzięki takiej degrengoladzie państwa za SLD Kaczyński z Ziobro dorwali się do władzy.

                      To tak jakby Tomasz Nałęcz mówił przez Ciebie...
                      Wiosna...opanuj się, do krachu lewicy i rządów prawicy największą zasługę ma jeden człowiek.
                      Nazywa się Adaś Michnik.


                  • gtxl2 Re: Przyczyną porażki SLD jest pasmo afer 23.05.14, 15:42
                    i przekrętów podczas rządów Millera i totalna kompromitacja tej partii w latach 2001-05.


                    Ło matko buska.... potrafisz przypomnieć sobie pasmo afer i przekrętów rządów PiS, PO w ostatnich latach, po rządach SLD?
                • remez2 Re: L. Miller jest przewodniczącym. 23.05.14, 14:19
                  chateau napisał:

                  > > Właśnie.
                  > Właśnie tego nie lubię. Za duży jestem, żeby się obrażać, ale to "właśnie" jest
                  > kwintesencją przyczyn porażki SLD. Sekciarstwo i przekonanie o własnych zasług
                  > ach niedocenianych przez niewdzięczny elektorat. Plus krótka, niestety coraz kr
                  > ótsza, ławka.
                  Wybacz ale nie rozumiem za co mógłbyś się obrazić? Jeżeli krytykujesz bieżące zachowanie dowolnego człowieka, oceniasz skutki jego działań - no problem. Ale cofnięcie się o ca 40 lat zasługuje na ripostę.
                  "Nie mam z kim przegrać" - mobilizuje myślący, krytyczny elektorat.
                  > A reszta nie się nie wpieprza, bo nie ich ogródek.
                  Ogródek, cyrk - sam przywołałeś. No to elektorat posłusznie s

                  • chateau Re: L. Miller jest przewodniczącym. 23.05.14, 14:46
                    Kto się cofał o 40 lat? Najwyraźniej coś przeoczyłem.

                    > Ogródek, cyrk - sam przywołałeś
                    A ty raźno odpowiedziałeś. Przykro mi, ale partia zamykająca się w kręgu własnych wyznawców to sekta. Nie będę się znęcał nad mizerią intelektualną rzecznika SLD, ale czy naprawdę tak trudno zrozumieć, że komuś może brakować normalnej lewicy? Nie ozonowej i nie epatującej swoimi dokonaniami. Nie lewicy dziesięciu kanap i jednej opozycji parlamentarnej. Jeśli prawica w Polsce jest podzielona to co powiedzieć o lewicy? Że jest w proszku?
                    • remez2 Re: L. Miller jest przewodniczącym. 23.05.14, 14:52
                      Jeśli prawica w Polsce jest podzielona to co powiedzieć o lewicy? Że jest w proszku?
                      Masz rację, też tak to widzę. Ale spróbuj się zastanowić dlaczego tak to wygląda.
                      PS - wychodzę z założenia - jak się nie ma co się lubi ...
                    • wiosnaludzikow Re: L. Miller jest przewodniczącym. 23.05.14, 14:52
                      chateau napisał:

                      > Kto się cofał o 40 lat? Najwyraźniej coś przeoczyłem.
                      >
                      > > Ogródek, cyrk - sam przywołałeś
                      > A ty raźno odpowiedziałeś. Przykro mi, ale partia zamykająca się w kręgu własny
                      > ch wyznawców to sekta. Nie będę się znęcał nad mizerią intelektualną rzecznika
                      > SLD, ale czy naprawdę tak trudno zrozumieć, że komuś może brakować normalnej le
                      > wicy? Nie ozonowej i nie epatującej swoimi dokonaniami. Nie lewicy dziesięciu k
                      > anap i jednej opozycji parlamentarnej. Jeśli prawica w Polsce jest podzielona t
                      > o co powiedzieć o lewicy? Że jest w proszku?
                      PiS nie jest prawicą !!!
                      • chateau Re: L. Miller jest przewodniczącym. 23.05.14, 14:55
                        Pisałem coś o PiS? No weź...
                        • wiosnaludzikow Re: L. Miller jest przewodniczącym. 23.05.14, 14:58
                          chateau napisał:

                          > Pisałem coś o PiS? No weź...
                          >
                          Nie na wprost ale wpis sugerował , że wg podzielona prawica to PiS i PO.
                          • chateau Re: L. Miller jest przewodniczącym. 23.05.14, 15:05
                            Każdy widzi po swojemu.
                            Gowin - kanapa, Ziobro - kanapa, narodowcy - lipa z miodem ;-)
                      • gtxl2 Re: L. Miller jest przewodniczącym. 23.05.14, 15:58
                        PiS nie jest prawicą !!!

                        PO też nie, SLD,TR, PSL też nie...to kto nią jest?

      • damakier1 Re: Panie sekretarzu Miller, apeluję o 23.05.14, 14:41
        remez2 napisał:

        > Nie, casus B.Blida i setki innych.

        Historia Barbary Blidy to rzeczywiście hańba dla ówcześnie rządzących i mam nadzieję, że nigdy do władzy nie wrócą.

        Dlaczego napisałeś setki innych, a nie tysiące albo miliony? też by była nieprawda, a ileż efektowniej by wyglądało.


        > > Panie Miller, jeszcze nie wymarli ci, którzy pamiętają. Więcej pokory!
        > Wobec kogo i dlaczego?

        Wobec Ciebie, wobec mnie i wielu ludzi, którzy mają podstawową wiedzę o współczesności i czasach słusznie minionych. I wobec faktów.
        • remez2 Re: Panie sekretarzu Miller, apeluję o 23.05.14, 14:48
          damakier1 napisała:
          > Dlaczego napisałeś setki innych, a nie tysiące albo miliony
          > ]? też by była nieprawda, a ileż efektowniej by wyglądało.
          Ponieważ byłaby to nieprawda. A setki to prawda.
          > > > Panie Miller, jeszcze nie wymarli ci, którzy pamiętają. Więcej poko
          > ry!
          > > Wobec kogo i dlaczego?
          >
          > Wobec Ciebie, wobec mnie i wielu ludzi, którzy mają podstawową wiedzę o współ
          > czesności i czasach słusznie minionych. I wobec faktów.
          Nie podzielam tego poglądu. Rozliczam a raczej oceniam ludzi według skutków ich bieżących działań.
        • wiosnaludzikow A kto za to odpowiada ? Kto do Trybunału Stanu ? 27.05.14, 18:29
          www.tvp.info/15379190/przez-21-lat-walczyla-z-urzednikami-w-koncu-popelnila-samobojstwo
          Rostowski ? Nie! Tusk ? nie ? Miller ? nie! kaczynski ? nie ! Bizek Nie ! Oleksy ? nie !
          21 lat i proces nie rozstrzygnięty.
          Kogo to obchodzi :(
    • mila2712 Re: Panie sekretarzu Miller, apeluję o 23.05.14, 13:19
      damakier1 napisała:


      > Do tego, że w każdym swym wystąpieniu, pan Miller podkreśla, że to on wprowadzi
      > ł Polskę do Unii i przypisuje sobie wyłączną zasługę osiągnięcia tego, w
      > spólnego przecież sukcesu - już się przyzwyczaiłam i nawet to rozumiem.

      Jesteś w błędzie Miller nie przypisuje tylko sobie zasługi.

      > Ale jeśli z taką swadą przedstawia się sukcesy, w których osiąganiu się uczestniczyło,
      > warto zachować trochę pokory wobec niechlubnych stron swej politycznej kariery

      Na przeszłość nikt nie ma wpływu.

      > Dlatego, choć nie odmawiam panu Millerowi prawa do uczestniczenia w obecnym życ
      > iu politycznym i uznaję, że jest on jego niepoślednią postacią, to kiedy słyszę
      > , jak ten były aparatczyk PZPR, woła w swym wyborczym przemówieniu, by g
      > łosować na niego po to,
      > by nikt o świcie nie załomotał nam we drzwi - to już nie wiem: kpi, cz
      > y o drogę pyta?

      Wolisz Ziobrę ?

      • gtxl2 Re: Panie sekretarzu Miller, apeluję o 23.05.14, 13:22
        Wolisz Ziobrę ?

        Może nie woli, ale chciała dowalić Millerowi. Ziobro i tak jest w "szerokiej rodzinie" PO,PiS,PSL, etc.

        • mila2712 Re: Panie sekretarzu Miller, apeluję o 23.05.14, 13:39
          gtxl2 napisał:

          > Wolisz Ziobrę ?
          >
          > Może nie woli, ale chciała dowalić Millerowi. Ziobro i tak jest w "szerokiej ro
          > dzinie" PO,PiS,PSL, etc.
          >
          W pewnym stopniu rozumiem autorkę. Nie każdy musi akceptować danego polityka.
          Ale z sekretarzem to przesada.
      • damakier1 Re: Panie sekretarzu Miller, apeluję o 23.05.14, 17:21
        mila2712 napisała:

        > Jesteś w błędzie Miller nie przypisuje tylko sobie zasługi.

        To kwestia oceny, pozostanę przy swojej.

        > Na przeszłość nikt nie ma wpływu.

        Wpływu nie ma, ale ona jest. Jeśli Leszek Miller, który działaczem PZPR został w roku 1969., a więc tuż po haniebnym roku 1968. i nie brzydziły go ani nie przeszkadzały mu w robieniu kariery politycznej do zostania w roku 1988. członkiem Biura Politycznego KC PZPR - ani grudzień roku 1970, ani radomskie ścieżki zdrowia w 1976, ani stan wojenny i całe lata 80-te - wychodzi teraz na mównicę i robi za obrońcę i jedynego gwaranta swobód i praw obywatelskich, to wybacz, ale nie mogę oprzeć się wrażeniu, że oto diabeł ubrał się w ornat i na mszę dzwoni.

        > Wolisz Ziobrę ?

        Oczywiście, że nie. Ale jak nie dam się namówić na cyjanek, to nie znaczy, że łyknę trutkę na szczury.
        • m.c.hrabia Re: Panie sekretarzu Miller, apeluję o 23.05.14, 17:45
          wychodzi teraz na mównicę i robi za obrońcę i jedynego gwaranta swobód i praw obywatelskich

          bo to obrońca jest , Afganistan to mu w krew wszedł , popierał ten ZSRR-owski i ten USA-owski.
          on zawsze popiera .
        • gtxl2 Re: Panie sekretarzu Miller, apeluję o 23.05.14, 18:26
          Wpływu nie ma, ale ona jest. Jeśli Leszek Miller, który działaczem PZPR został w roku 1969., a więc tuż po haniebnym roku 1968. i nie brzydziły go ani nie przeszkadzały mu w robieniu kariery politycznej do zostania w roku 1988. członkiem Biura Politycznego KC PZPR - ani grudzień roku 1970, ani radomskie ścieżki zdrowia w 1976, ani stan wojenny i całe lata 80-te - wychodzi teraz na mównicę i robi za obrońcę i jedynego gwaranta swobód i praw obywatelskich, to wybacz, ale nie mogę oprzeć się wrażeniu, że oto diabeł ubrał się w ornat i na mszę dzwoni.


          Na przykład Tomasz Nałęcz się wstydził i nie wstąpił w ogóle do PZPR.......to jest gość o prawdziwie lewicowych korzeniach.


          • m.c.hrabia Re: Panie sekretarzu Miller, apeluję o 23.05.14, 19:37
            Na przykład Tomasz Nałęcz się wstydził i nie wstąpił w ogóle do PZPR.......to jest gość o prawdziwie lewicowych korzeniach.

            wiedziałem żeś , nie wiedziałem ,że aż taki
            debil.
        • mila2712 Re: Panie sekretarzu Miller, apeluję o 23.05.14, 21:02
          damakier1 napisała:

          > Wpływu nie ma, ale ona jest. Jeśli Leszek Miller, który działaczem PZPR został
          > w roku 1969., a więc tuż po haniebnym roku 1968. i nie brzydziły go ani nie pr
          > zeszkadzały mu w robieniu kariery politycznej do zostania w roku 1988. członkie
          > m Biura Politycznego KC PZPR - ani grudzień roku 1970, ani radomskie ścieżki
          > zdrowia w 1976, ani stan wojenny i całe lata 80-te - wychodzi teraz na mównic
          > ę i robi za obrońcę i jedynego gwaranta swobód i praw obywatelskich, to wybacz,
          > ale nie mogę oprzeć się wrażeniu, że oto diabeł ubrał się w ornat i na mszę
          > dzwoni.


          Nie można / nie powinno się oceniać polityka przez pryzmat jego przeszłości. Liczy się to co tu i teraz.
          Miller nie wypiera się tego co było.
    • mariner4 Mam takie same odczucia 23.05.14, 14:30
      Miler martwi się kto załomoce do drzwi o szóstej? On i jego kumple nie mieli takich obiekcji kiedy mieli nieograniczoną władzę. Zabić "wroga ludu" to była dla towarzysza Milera była normalka.
      Ta stara komunistyczna kanalia teraz demokratę udaje. Bo nie ma tamtej siły. Wtedy nie miał oporów prześladowania inaczej myślących. Panie Miler jesteś pan starą wyleniała (na szczęście) komunistyczną świnią. Jasne?
      M.
      • remez2 Re: Mam takie same odczucia 23.05.14, 14:39
        mariner4 napisał:

        > Panie Miler jesteś pan starą wyleniała (na szczęście) komunistyczną świnią. Jasne?
        Przepięknie. POPisałeś się. A pan Jan Onufry Zagłoba mawiał ...
        • dupeteczek Re: Mam takie same odczucia 23.05.14, 14:55
          No, mógłbyś skorzystać z rady pana Onufrego, tej z ziarnem słonecznika popijanego winem. Oleum poniżej pasa nie działa odpowiednio, a jego brak to już w ogóle:)
          • remez2 Re: Mam takie same odczucia 23.05.14, 15:00
            dupeteczek napisał:

            > No, mógłbyś skorzystać z rady pana Onufrego, tej z ziarnem słonecznika popijane
            > go winem. Oleum poniżej pasa nie działa odpowiednio, a jego brak to już w ogóle :)
            Ależ latoś obrodziło kulturalnymi i dowcipnymi forumowiczami.
            • dupeteczek Re: Mam takie same odczucia 23.05.14, 15:08
              Dobrym nauczycielem jesteś:)
      • mila2712 Re: Mam takie same odczucia 23.05.14, 14:47
        mariner4 napisał:

        > Miler martwi się kto załomoce do drzwi o szóstej? On i jego kumple nie mieli ta
        > kich obiekcji kiedy mieli nieograniczoną władzę. Zabić "wroga ludu" to była dla
        > towarzysza Milera była normalka.
        > Ta stara komunistyczna kanalia teraz demokratę udaje. Bo nie ma tamtej siły. Wt
        > edy nie miał oporów prześladowania inaczej myślących. Panie Miler jesteś pan st
        > arą wyleniała (na szczęście) komunistyczną świnią. Jasne?
        > M.

        Tym wpisem zaświadczyłeś sam o sobie.
    • jola.iza1 Re: Damo z medalami 23.05.14, 15:04
      Pan Miller dobrze mówi, to on wprowadził, całkiem nieopatrznie Mu pozwoliłaś ? O niee, pewnie zakazałaś, nie chciałaś coby ten wredny, komuszy typ ? Trudno , ale że Tobie nie mija nawet najdłuższa żmija ??
      • ave.duce Jolu.Izo 23.05.14, 15:46
        Może uprzejmie skomentujesz meritum wątku, czyli 2. części postu Damy?

        ... kiedy słyszę, jak ten były aparatczyk PZPR, woła w swym wyborczym przemówieniu, by głosować
        na niego po to, by nikt o świcie nie załomotał nam we drzwi - to już nie wiem: kpi, czy o drogę pyta? ...
        • remez2 Re: Jolu.Izo 23.05.14, 17:35
          ave.duce napisała:

          > Może uprzejmie skomentujesz meritum wątku, czyli 2. części postu Damy?
          >
          > ... kiedy słyszę, jak ten były aparatczyk PZPR, woła w swym wyborczym
          > przemówieniu, by głosować
          > na niego po to, by nikt o świcie nie załomotał nam we drzwi - to już nie
          > wiem: kpi, czy o drogę pyta? ...

          Powtórzę - ma rację.
          • ave.duce Powtarzaj - 23.05.14, 18:36
            to niczego nie zmieni.
            Najwyraźniej L. Miller ma krótką i wybiórczą pamięć.
            I nie jest żadnym usprawiedliwieniem, że nie tylko on.
            • gtxl2 Re: Powtarzaj - 23.05.14, 18:41
              ave.duce napisała:

              > to niczego nie zmieni.
              > Najwyraźniej L. Miller ma krótką i wybiórczą pamięć.
              > I nie jest żadnym usprawiedliwieniem, że nie tylko on.


              Jest, jest !!!!!...yes, yes, yes....
              Podać Ci przykłady tych, którzy mają krótką pamięć?

            • remez2 Re: Powtarzaj - 23.05.14, 18:42
              ave.duce napisała:

              > to niczego nie zmieni.
              Oczywiście ponieważ:
              "Jestem szefem partii rządzącej i uważam, że partia rządząca nie powinna działać przy pomocy środków karnych wobec liderów opozycji, nawet jeśli się ma 100-procentowe przekonanie, że oni bardzo złych rzeczy narobili w przeszłości. I dlatego jestem sceptyczny, bo wiem, że to nigdzie dobrze nie wygląda, czy to jest Francja, czy Ukraina” - powiedział w czwartek Tusk dziennikarzom w Brukseli.
              > Najwyraźniej L. Miller ma krótką i wybiórczą pamięć.
              On mówi o ostatnich 25 latach a niektórzy forumowicze cofają się o lat 40.

              • ave.duce Re: Powtarzaj - 23.05.14, 18:57
                remez2 napisał:

                > ave.duce napisała:
                >
                > > to niczego nie zmieni.
                > Oczywiście ponieważ:
                > "Jestem szefem partii rządzącej i uważam, że partia rządząca nie powinna dzi
                > ałać przy pomocy środków karnych wobec liderów opozycji, nawet jeśli się ma 100
                > -procentowe przekonanie, że oni bardzo złych rzeczy narobili w przeszłości. I d
                > latego jestem sceptyczny, bo wiem, że to nigdzie dobrze nie wygląda, czy to jes
                > t Francja, czy Ukraina” - powiedział w czwartek Tusk dziennikarzom w Bruk
                > seli.


                Powtarzasz w kółko to samo, dobrze wiedząc, że na mnie to nie działa - nie zgadzam się z Tuskiem "w tym temacie" (i nie tylko w tym).

                > > Najwyraźniej L. Miller ma krótką i wybiórczą pamięć.
                > On mówi o ostatnich 25 latach a niektórzy forumowicze cofają się o lat 40.

                Zupełnie niepotrzebnie.
                • remez2 Re: Powtarzaj - 23.05.14, 19:05
                  > > > Najwyraźniej L. Miller ma krótką i wybiórczą pamięć.
                  > > On mówi o ostatnich 25 latach a niektórzy forumowicze cofają się o lat 40.
                  > Zupełnie niepotrzebnie.
                  Też tak uważam. A co do meritum - gorąco polecam artykuł "Gleba, łapy, morda" P.Pytlakowskiego w "Polityce" (nr 21/2014)
        • jola.iza1 Re: Ave 23.05.14, 18:41
          mogę skomentować.
          Po tylu latach wspólnej Polski, wytłuszczanie, i używanie słowa "apartczyk" brzydko pachnie. Nigdy mi nie przyszło do głowy nazwać pana Tuska apartczykiem, chyba powinnam zacząć.
          • scoutek Re: Ave 23.05.14, 18:48

            jola.iza1 napisała:

            > mogę skomentować.
            > Po tylu latach wspólnej Polski, wytłuszczanie, i używanie słowa "apartczyk"
            > brzydko pachnie. Nigdy mi nie przyszło do głowy nazwać pana Tuska apartczy
            > kiem

            i słusznie, że Ci nie przyszło
            nigdy nie był
            • remez2 Re: Ave 23.05.14, 18:55
              scoutek napisała:
              > i słusznie, że Ci nie przyszło nigdy nie był
              Jasne. Sukienki, cygara, whisky.
              • gtxl2 Re: Ave 23.05.14, 18:58
                remez2 napisał:

                > scoutek napisała:
                > > i słusznie, że Ci nie przyszło nigdy nie był
                > Jasne. Sukienki, cygara, whisky.


                Zazdrośnik....towarzyszowi Tuskowi to się po prostu należy.

                • remez2 Re: Ave 23.05.14, 19:06
                  gtxl2 napisał:
                  > Zazdrośnik....towarzyszowi Tuskowi to się po prostu należy.
                  Jak psu buda.
                • scoutek Re: Ave 23.05.14, 19:09

                  gtxl2 napisał:

                  > remez2 napisał:
                  >
                  > > scoutek napisała:
                  > > > i słusznie, że Ci nie przyszło nigdy nie był
                  > > Jasne. Sukienki, cygara, whisky.
                  >
                  >
                  > Zazdrośnik....towarzyszowi Tuskowi to się po prostu należy.

                  panowie, to może po kolei:
                  aparatczyk to działacz partyjny po linii, wysyłany i przesuwany zgodnie z potrzebami partii, wykonujący posłusznie polecenia z góry i zgodnie ze swoistym poczuciem robienia kariery

                  Tusk nigdy takim nie był
                  sam założył swoją partię a nie piął się do góry etapami
                  od pucybuta do szefa konsorcjum

                  ps. krzywdzące jest użycie zwrotu "towarzysz" w stosunku do Tuska
                  • remez2 Re: Ave 23.05.14, 19:15

                    ps. krzywdzące jest użycie zwrotu "towarzysz" w stosunku do Tuska
                    Słowo towarzysz jest na indeksie?
                    • gtxl2 Re: Ave 23.05.14, 19:18
                      remez2 napisał:

                      >
                      > ps. krzywdzące jest użycie zwrotu "towarzysz" w stosunku do Tuska
                      > Słowo towarzysz jest na indeksie?


                      Towarzysz partyjny np...ale fakt, scoutek miała rację, trochę się zagalopowałem.

                    • chateau Re: Ave 23.05.14, 20:51
                      To zależy od kontekstu.

                      PS. Słowo "rżnięcie" jest na indeksie?
                      • remez2 Re: Ave 23.05.14, 21:22
                        chateau napisał:

                        > To zależy od kontekstu.
                        >
                        > PS. Słowo "rżnięcie" jest na indeksie?
                        Głupa?
                  • gtxl2 Re: Ave 23.05.14, 19:17
                    ps. krzywdzące jest użycie zwrotu "towarzysz" w stosunku do Tuska

                    Możliwe, czasami przesadzam. Mea culpa.

            • jola.iza1 Re:Scoutku 23.05.14, 19:07
              Nie wiem kim w przeszłosci bywał pan premier Tusk, obecnie jest apartczykiem: jednie słuszny kandydat na europosła w mojej gminie to Michał Kamiński- jak to nazwać Scoutku miły ?
              • remez2 Re:Scoutku 23.05.14, 19:12
                jola.iza1 napisała:

                > Nie wiem kim w przeszłosci bywał pan premier Tusk, obecnie jest apartczykiem
                > : jednie słuszny kandydat na europosła w mojej gminie to Michał Kamiński-
                > jak to nazwać Scoutku miły ?
                Gdyby chodziło o SLD, zabrakłoby słów ogólnie uznanych za niecenzuralne. Ponieważ chodzi o nową siłę przewodnią narodu, jest to pragmatyzm.
                • ave.duce Re:Scoutku 23.05.14, 19:25
                  remez2 napisał:

                  > jest to pragmatyzm.

                  Nie, to jest głupota. Tuska i jego "doradców" od siedmiu boleści.
                  • gtxl2 Re:Scoutku 23.05.14, 19:31
                    ave.duce napisała:

                    > remez2 napisał:
                    >
                    > > jest to pragmatyzm.
                    >
                    > Nie, to jest głupota. Tuska i jego "doradców" od siedmiu boleści.


                    Powiedzmy otwarcie....za umieszczenie miśka na liście wyborczej PO odpowiada tylko Donald Tusk.


                  • remez2 Re:Scoutku 23.05.14, 19:31
                    ave.duce napisała:

                    > remez2 napisał:
                    >
                    > > jest to pragmatyzm.
                    >
                    > Nie, to jest głupota. Tuska i jego "doradców" od siedmiu boleści.
                    Szacunek.
                    • gtxl2 Re:Scoutku 23.05.14, 19:33
                      remez2 napisał:

                      > ave.duce napisała:
                      >
                      > > remez2 napisał:
                      > >
                      > > > jest to pragmatyzm.
                      > >
                      > > Nie, to jest głupota. Tuska i jego "doradców" od siedmiu boleści.
                      > Szacunek.


                      Jaki szacunek? ave nie wierzy w to,że Donald dotknięty jest palcem boskiego geniuszu.

              • scoutek Re:Scoutku 23.05.14, 19:13

                jola.iza1 napisała:

                > Nie wiem kim w przeszłosci bywał pan premier Tusk, obecnie jest apartczykiem

                nie był i nie jest
                jeśli nie wiesz kim był to się dowiedz, bo masz krzywe spojrzenie, bardzo jednostronne
                i niesprawiedliwe

                > : jednie słuszny kandydat na europosła w mojej gminie to Michał Kamiński-
                > jak to nazwać Scoutku miły ?

                a to już sprawa Kamińskiego a nie Tuska, nie Tusk kandyduje
                Tusk chce wyeliminować PiS i używa narzędzi, które mu się pchają w łapę
                • ave.duce Re:Scoutku 23.05.14, 19:26
                  scoutek napisała:

                  > Tusk chce wyeliminować PiS i używa narzędzi, które mu się pchają w łapę

                  Nie ma żadnych granic?
                  • gtxl2 Re:Scoutku 23.05.14, 19:29
                    ave.duce napisała:

                    > scoutek napisała:
                    >
                    > > Tusk chce wyeliminować PiS i używa narzędzi, które mu się pchają w łapę
                    >
                    > Nie ma żadnych granic?


                    Nie....granicą jest miś Colargol....

                • jola.iza1 Re:Scoutku , jednym zdaniem 23.05.14, 19:43
                  Jakbyś nie chciała, to i tak przyznajesz mi rację, bo kto taki, komu zależy na wyeliminowaniu innej partii li tylko ? Według mnie to apartczyk .

                  Spojrzenie mam bardzo jednostronne, od zawsze wiedziałam/pisałam, że Donald Tusk mi nie pasi,teraz już wiem, Donald Tusk to apartczyk pełną gębą :)
          • ave.duce Jolu.Izo 23.05.14, 19:04
            nazywaj sobie Tuska jak Ci się żywnie podoba.
            Co nie zmieni faktu, że L. Miller BYŁ aparatczykiem PZPR. A czym była PZPR - wolałabym zapomnieć.

            Pozdrawiam.
            • gtxl2 Re: Jolu.Izo 23.05.14, 19:30
              A czym była PZPR - wolałabym zapomnieć.

              Ja nie zapomniałem...


      • damakier1 Jolu.izo 23.05.14, 17:32
        Pan Miller dobrze mówi, to on wprowadził, całkiem nieopatrznie Mu pozwoliłaś ? O niee, pewnie zakazałaś, nie chciałaś coby ten wredny, komuszy typ ? Trudno , ale że Tobie nie mija nawet najdłuższa żmija ??

        Podaj mi choć jeden mój post. który upoważnił Cię do napisania powyższego.
        -------------------------------------------------------------------------------------------------------------
    • dupeteczek Re: Panie sekretarzu Miller, apeluję o 23.05.14, 15:07
      Zgadzam się Damo absolutnie! Na pewno źle wygląda, gdy przedstawia się za beneficjenta swojej przeszłości - ale fragmentów tej przeszłości tylko.
      Miller był dobry do przekazania pałeczki młodym, nie splamionym historią członkom SLD. Brakło młodych zdolnych, czy od koryta trudno odejść?
      • chateau Re: Panie sekretarzu Miller, apeluję o 23.05.14, 15:16
        Możliwe, że Pan (Miller) zobaczył wcześniej tych młodych. I usiadł, i zapłakał.
        • dupeteczek Re: Panie sekretarzu Miller, apeluję o 23.05.14, 15:24
          Faktem jest, że dwóch młodych spróbowało. Olejniczaka mi trochę szkoda, bo ma zadatki na solidnego polityka lewicy, ale może posłowanie do EP dobrze mu zrobi:) Bo o Napieralskim, to szkoda gadać.
          • chateau Re: Panie sekretarzu Miller, apeluję o 23.05.14, 15:59
            Dyduch już nie młody, ale wymiksował się wcześniej. Piekarską wymiksowali inni. Kwaśniewski sam się wyłączył. Rosati wybrał pragmatycznie, Cimoszewicz emocjonalnie, a Borowski kanapę.

            Z mojego podwórka - bałwan Joński rzecznikiem prasowym, Makowski na szczęście szuka szczęścia w TR.

            Na kogo z SLD miałbym zagłosować w wyborach do PE?
            • ave.duce Re: Panie sekretarzu Miller, apeluję o 23.05.14, 16:02
              Piekarska jest 2. w okręgu 4.
              • chateau Re: Panie sekretarzu Miller, apeluję o 23.05.14, 16:06
                No właśnie. Piekarska z dwójką...
            • m.c.hrabia Re: Panie sekretarzu Miller, apeluję o 23.05.14, 16:22
              Dyduch już nie młody, ale wymiksował się wcześniej. Piekarską wymiksowali inni. Kwaśniewski sam się wyłączył. Rosati wybrał pragmatycznie, Cimoszewicz emocjonalnie, a Borowski kanapę.

              ostał się ino beton zbrojony.
        • m.c.hrabia Re: Panie sekretarzu Miller, apeluję o 23.05.14, 15:24
          zobaczył wcześniej tych młodych. I usiadł, i zapłakał.

          Miller o zawsze tylko młodych widzi ,
          Po studiach był etatowym pracownikiem aparatu partyjnego (pracował w Komitecie Centralnym, kierując Zespołem, a następnie Wydziałem ds. Młodzieży, Kultury Fizycznej i Turystyki).
          • jola.iza1 Re: Panie sekretarzu Miller, apeluję o 23.05.14, 15:41
            m.c.hrabia napisał:

            > zobaczył wcześniej tych młodych. I usiadł, i zapłakał.
            >
            > Miller o zawsze tylko młodych widzi ,
            > Po studiach był etatowym pracownikiem aparatu partyjnego (pracował w Komitec
            > ie Centralnym, kierując Zespołem, a następnie Wydziałem ds. Młodzieży, Kultury
            > Fizycznej i Turystyki).

            Ii? robił coś więcej, niż dzisiejsi ?
            Ja tu czegoś nie rozumiem, Kali dobry brat?
            • m.c.hrabia Re: Panie sekretarzu Miller, apeluję o 23.05.14, 15:50
              robił coś więcej, niż dzisiejsi ?


              jeśli nic to dla ciebie więcej ,to ....brak mi słów.
      • gtxl2 Re: Panie sekretarzu Miller, apeluję o 23.05.14, 16:01
        dupeteczek napisał:

        > Zgadzam się Damo absolutnie! Na pewno źle wygląda, gdy przedstawia się za bene
        > ficjenta swojej przeszłości - ale fragmentów tej przeszłości tylko.
        > Miller był dobry do przekazania pałeczki młodym, nie splamionym historią członk
        > om SLD. Brakło młodych zdolnych, czy od koryta trudno odejść?


        dupetek...zamieniłeś nicka na dupeteczek? ....ja pierniczę, ty to masz wyobraźnię.


        • dupeteczek Re: Panie sekretarzu Miller, apeluję o 23.05.14, 16:15
          Bo ja Rysiu nie kombinuję żeby schować się pod nowym/obcym nickiem!
          • gtxl2 Re: Panie sekretarzu Miller, apeluję o 23.05.14, 16:36
            dupeteczek napisał:

            > Bo ja Rysiu nie kombinuję żeby schować się pod nowym/obcym nickiem!


            Dali ci w doopke dupetku, doopeteczku lodziarku?
            My się znamy?
    • superspec Miller mnie stworzył.:) 23.05.14, 15:24
      Tzn . superspeca czyli wysłał mnie na kurs komputerowy i od tego czasu jestem w sieci. Walka przeciw wykluczeniu cyfrowemu w moim przypadku się powiodła. Chyba.;)
    • wiosnaludzikow Tak może działać koalicja PO i SLD 23.05.14, 18:13
      Jak działała w Wwie UW i SLD.
      tvnwarszawa.tvn24.pl/informacje,news,byly-wiceburmistrz-oskarzony-o-korupcje-prokurator-chce-6-lat-wiezienia,123913.html
      • remez2 To się nazywa manipulacja. ntx 23.05.14, 18:37

      • chateau Re: Tak może działać koalicja PO i SLD 23.05.14, 19:55
        Nie wstyd ci?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka