erte2
12.06.14, 22:00
Mandat za prowadzenie pojazdu bez uprawnień to 500 złotych. No i oczywiście bez punktów karnych - no bo jak wlepiać owe punkty komuś kto prawa jazdy nie posiada ?
Tak jest karany zarówno ten kto nigdy prawa jazdy nie miał, jak i tek który je stracił za sumę wykroczeń.
A więc każdy kto to prawo stracił może za głupie pięć stów mieć wszystko w dupie, jeździć sobie skolko ugodno niczym się specjalnie nie przejmując.
Tym bardziej że tzw. kontrole wyrywkowe są statystycznie b. rzadkie i często sprowadzają się jedynie do sprawdzenia trzeźwości. Z autopsji wiem że w czasie mojej 40.letniej kariery kierowcy takich kontroli (oczywiście bez uwzględnienia jakichś wykroczeń typu np. "za szybko") miałem zaledwie kilka. A jeżdżę prawie codziennie.
Wobec tego uważam że delikwent któremu odebrano prawo jazdy, przyłapany na jeździe powinien być traktowany jak przestępca.