Dodaj do ulubionych

"opłata za przekroczenie progu przychodni"

29.12.14, 19:57
To jest bardzo dobry pomysł. Powinna być opłata rejestracyjna, żeby ludzie nie latali do lekarza za każdym razem, jak ich w doopie strzyknie, albo, gdy nie mają nic innego do roboty, tylko po lekarzach łazić.
Obserwuj wątek
    • spokojny.zenek Re: "opłata za przekroczenie progu przychodni" 29.12.14, 20:07
      A poza tym miejsce każdego wariata jest w wariatkowie, jak słusznie twierdzisz. Jeśli ubędzie 1 400 000 potencjalnych zawracaczy dooopy to od razu znikną wszelkie kolejki.
      • douglasmclloyd Re: "opłata za przekroczenie progu przychodni" 29.12.14, 20:25
        spokojny.zenek napisał:

        > A poza tym miejsce każdego wariata jest w wariatkowie, jak słusznie twierdzisz.
        > Jeśli ubędzie 1 400 000 potencjalnych zawracaczy dooopy to od razu znikną wsze
        > lkie kolejki.

        zenek nie pij więcej, albo odstaw świństwo, które palisz.
        • spokojny.zenek Re: "opłata za przekroczenie progu przychodni" 29.12.14, 20:31
          Douglas w chwaleniu swojej pisaniny i bonmotów wietrzy jakiś podstęp. Może zresztą słusznie..
          • douglasmclloyd Re: "opłata za przekroczenie progu przychodni" 29.12.14, 20:51
            spokojny.zenek napisał:

            > Douglas w chwaleniu swojej pisaniny i bonmotów wietrzy jakiś podstęp. Może zres
            > ztą słusznie..

            zenonie czegoś ty się nażarł w tej Tajlandii?
            • spokojny.zenek Re: "opłata za przekroczenie progu przychodni" 29.12.14, 20:54
              Jeśli nie powściągniesz swojego przyrodzonego chamstwa to cały ten watek trafi na śmietnik. I będzie szkoda.
              • douglasmclloyd Re: "opłata za przekroczenie progu przychodni" 29.12.14, 21:01
                spokojny.zenek napisał:

                > Jeśli nie powściągniesz swojego przyrodzonego chamstwa to cały ten watek trafi
                > na śmietnik. I będzie szkoda.

                zenonie, ja tylko dostosowuję się do poziomu dyskutanta.
                • spokojny.zenek Re: "opłata za przekroczenie progu przychodni" 29.12.14, 21:12
                  Czyli do własnego, chyba że się chcesz wyprzeć własnego poglądu, że "miejsce każdego wariata jest w wariatkowie".
                  • douglasmclloyd Re: "opłata za przekroczenie progu przychodni" 29.12.14, 21:16
                    spokojny.zenek napisał:

                    > Czyli do własnego, chyba że się chcesz wyprzeć własnego poglądu, że "miejsce ka
                    > żdego wariata jest w wariatkowie".

                    Nie wiem ską to wytrzasnąłeś, ale mniejsza z tym, napisz gdzie twoim zdaniem jest miejsce wariata?
                    • spokojny.zenek Re: "opłata za przekroczenie progu przychodni" 29.12.14, 22:41
                      .
                      > Nie wiem ską to wytrzasnąłeś, ale mniejsza z tym, napisz gdzie twoim zdaniem je
                      > st miejsce wariata?

                      Znowu nie pamiętasz własnych słów? Mówiłem ci - spróbuj coś zrobić z tymi zanikami pamięci

                      Na pewno nie każdego w "wariatkowie". Nawiasem mówić określanie ponad miliona ludzi mieszkających w Polsce obraźliwym słowem "wariat" jest niebywałym chamstwem z twojej strony. Chamstwem które wyklucza cie z grona ludzi cywilizowanych i zasługujących na szacunek. Co też ci zresztą pisałem (nie ja jeden!) ale tego też z pewnością nie pamiętasz.
                      • douglasmclloyd Re: "opłata za przekroczenie progu przychodni" 29.12.14, 23:08
                        spokojny.zenek napisał:

                        > .
                        > > Nie wiem ską to wytrzasnąłeś, ale mniejsza z tym, napisz gdzie twoim zdan
                        > iem je
                        > > st miejsce wariata?
                        >
                        > Znowu nie pamiętasz własnych słów? Mówiłem ci - spróbuj coś zrobić z tymi zanik
                        > ami pamięci
                        >
                        > Na pewno nie każdego w "wariatkowie". Nawiasem mówić określanie ponad miliona l
                        > udzi mieszkających w Polsce obraźliwym słowem "wariat" jest niebywałym chamstwe
                        > m z twojej strony.

                        O co ci chodzi z tym milionem?
                        • spokojny.zenek Re: "opłata za przekroczenie progu przychodni" 30.12.14, 09:00
                          www.pzh.gov.pl/page/index.php?id=49&tx_ttnews%5Bpointer%5D=23&tx_ttnews%5Btt_news%5D=155&tx_ttnews%5BbackPid%5D=3&cHash=48c33ea6cc
                          • douglasmclloyd Re: "opłata za przekroczenie progu przychodni 30.12.14, 16:25
                            spokojny.zenek napisał:

                            > www.pzh.gov.pl/page/index.php?id=49&tx_ttnews%5Bpointer%5D=23&tx_ttnews%5Btt_news%5D=155&tx_ttnews%5BbackPid%5D=3&cHash=48c33ea6cc

                            zenonie, czy tobie się wszystko ze mną kojarzy?
                            • spokojny.zenek Re: "opłata za przekroczenie progu przychodni 30.12.14, 16:26
                              Pytałeś o źródło szacunkowej liczby czy nie pytałeś? A skoro pytałeś to nie po to, żeby to źródło dostać?
              • wiosnaludzikow Re: "opłata za przekroczenie progu przychodni" 30.12.14, 05:51
                > Jeśli nie powściągniesz swojego przyrodzonego chamstwa to cały ten watek trafi na śmietnik.
                Wow. Zenek to ma układy. Od razu widać.
      • wujaszek_joe Re: "opłata za przekroczenie progu przychodni" 29.12.14, 20:32
        są ludzie, którzy odwiedzają swojego lekarza częściej niż raz na tydzień zabierając mu czas na zajęcie się ludźmi chorymi.
        na wsi babcie wracające z pogrzebu sąsiadki idą dokończyć swoje plotki w poczekalni. Zawsze to jakaś atrakcja.
        Porady takiego darmowego lekarza są dla nich tyle warte. Zresztą lekarz ma teraz głównie pisać, na leczenie zostawiono mu mniej czasu.
        Głupie dwa złote radykalnie zmieniłoby sytuację.
        • spokojny.zenek Re: "opłata za przekroczenie progu przychodni" 29.12.14, 20:39
          Radykalnie to może nie, ale trochę - z pewnością.
          Z tym, że podobne zjawisko obserwowałem niegdyś w "swojej" przychodni. I wiesz co je zlikwidowało? Telefoniczne zapisy na określoną godzinę. Owszem, zawsze są pacjenci, którzy nagle zachorowali i chcą być przyjęci tego samego dnia, nie ma jednak tej grupy starszych pań przesiadujących w poczekalni.
          • wujaszek_joe Re: "opłata za przekroczenie progu przychodni" 29.12.14, 20:45
            u nas do godziny ósmej rejestruje się telefonicznie 50osób. reszta przychodzi zapytać lekarza czy przyjmie.
            zdiagnozuj 60 osób w 7,5 godziny. Poucz każdego o szkodliwości palenia, korzysciach ze szczepienia, wpisz to wszystko do kartoteki. Zbadaj go i wysłuchaj. Znajdź czy dotychczas stosowane leki są na wykazie pana ministra. Wykaz zmieniany co dwa miesiące.
            wszystko to ze świadomością że w razie kontroli kłopoty są gwarantowane bo w takich warunkach się nie da leczyć ludzi.
            I
            • spokojny.zenek Re: "opłata za przekroczenie progu przychodni" 29.12.14, 20:49
              Z tego, co zaobserwowałem, w "mojej" przychodni rejestruje się tyle osób, ile da się sensownie przyjąć, z marginesem na "nagłe przypadki". Zjawiska starszych pań wiecznie czekających przed gabinetem już nie ma. Może to jednak kwestia relatywnie większej podaży usług medycznych.
              • sverir Re: "opłata za przekroczenie progu przychodni" 30.12.14, 08:38
                W "mojej" przychodni zjawiska nie ma, bo wizyta jest płatna - 80 złotych, nie licząc kosztów ekstra badań i zabiegów. Zjawiska starszych pań w ogóle nie ma, nie ma plotek na korytarzach, prawie sami chorzy ludzie przychodzą. W "mojej" medycynie pracy, która poza taką usługą świadczy też normalne usługi lekarskie dla ludności na NFZ, zjawisko starszych pań jest łatwe do zauważenia.
    • boblebowsky Re: "opłata za przekroczenie progu przychodni" 29.12.14, 20:19
      douglasmclloyd napisał:

      > To jest bardzo dobry pomysł. Powinna być opłata rejestracyjna, żeby ludzie nie
      > latali do lekarza za każdym razem, jak ich w doopie strzyknie, albo, gdy nie ma
      > ją nic innego do roboty, tylko po lekarzach łazić.
      >

      No tak, ale wtedy trzeba by więcej kasy na klub seniora dać. Coś przecież ci ludzie ze sobą muszą zrobić.
      • douglasmclloyd Re: "opłata za przekroczenie progu przychodni" 29.12.14, 20:24
        boblebowsky napisał:

        > No tak, ale wtedy trzeba by więcej kasy na klub seniora dać. Coś przecież ci lu
        > dzie ze sobą muszą zrobić.

        Mogą się gromadzić przed przychodnią i tam pierdoły popychać.
        • sverir Re: "opłata za przekroczenie progu przychodni" 30.12.14, 08:39
          > Mogą się gromadzić przed przychodnią i tam pierdoły popychać.

          Może gdyby im ktoś jakieś ławeczki wystawił? Któż to wie? Ale zjawisku starszych pań łatwiej o przełamanie lodów, gdy mogą zagaić o przyczyny wizyty, niż gdyby miały się tak odezwać do zupełnie obcych osób.
    • lumpior Re: "opłata za przekroczenie progu przychodni" 29.12.14, 20:32
      Proponuje to sprecyzować i dopracować jednoznacznie.Chodzi o próg gabinetu lekarskiego,a rejestracja to połowa stawki. Oczywiście jak te konowały postawią sobie takie przychodnie.Precz od państwowych.
      • spokojny.zenek Re: "opłata za przekroczenie progu przychodni" 29.12.14, 20:40
        Gdzie ty jeszcze widziałeś jakieś "państwowe" przychodnie???
      • nazimno Re: "opłata za przekroczenie progu przychodni" 29.12.14, 20:50
        System oplat kwartalnych u lekarzy zostal w Niemczech anulowany.

        Jego skutkiem byl spadek wczesnej wykrywalnosci
        wielu chorob.

        • taniarada Re: "opłata za przekroczenie progu przychodni" 29.12.14, 21:25
          Pogratulować wpisu dwóm gościom D i S.z.Pora jak napisaliście ruszyć dooopy do przychodni do szpitali do paliatywnych zakładów opieki i zobaczyć ból ,cierpienie i śmierć.Zobaczyć nędzę służby zdrowia.I władz polskich co tą nędzę pogłębiają .Na zabieg zaćmy w Polsce czeka się rok .To paranoja.Ale pisać każdy może.
        • inocom Tylko, że w Polsce jest są dwa ale. 29.12.14, 22:12
          nazimno napisał:

          > System oplat kwartalnych u lekarzy zostal w Niemczech anulowany.
          >
          > Jego skutkiem byl spadek wczesnej wykrywalnosci
          > wielu chorob.
          >

          Pierwsze ale. Wizyta kończy się na wysłuchaniu pacjenta i wypisaniu recepty.
          Drugie ale. Konował nie ma się do czego przykładać. Ma płacone pogłowne + za wizytę. Nie w jego interesie jest wyleczyć pacjenta. On ma mieć ich duuuuuuuuuuuuuużo.
          • taniarada Re: Tylko, że w Polsce jest są dwa ale. 29.12.14, 22:23
            inocom napisał:

            > nazimno napisał:
            >
            > > System oplat kwartalnych u lekarzy zostal w Niemczech anulowany.
            > >
            > > Jego skutkiem byl spadek wczesnej wykrywalnosci
            > > wielu chorob.
            > >
            >
            > Pierwsze ale. Wizyta kończy się na wysłuchaniu pacjenta i wypisaniu recepty.
            > Drugie ale. Konował nie ma się do czego przykładać. Ma płacone pogłowne + za wi
            > zytę. Nie w jego interesie jest wyleczyć pacjenta. On ma mieć ich duuuuuuuuuuuu
            > uużo.
            Masz sporo racji.W Niemczech jak zaczniesz leczenie ,to musisz być wyleczony .Albo umierasz.A Polsce tylko umierasz.Do szpitala idziesz w jakimś tam stanie .Wychodzisz nogami do przodu.Chowałem w Polsce ostatnio siostrę.Nie było możliwości ją przywieść do Niemiec.Szybko się zawinęła w szpitalu, w Polsce.
          • nazimno Re: Tylko, że w Polsce jest są dwa ale. 29.12.14, 22:49
            Bledne wnioski.

            Kasy chorych optowaly za zniesieniem oplat.
            Opoznione diagnozy skutkowaly wyzszymi kosztami
            leczenia przypadkow trudnych, a za to placa tez
            wlasnie kasy chorych.

            Zniesienie oplat od stycznia 2013 mialo konkretne podloze ekonomiczne.

            Wczesnie wykrywalny rak szyjki macicy jest przykladem - jednym z wielu.

            Zenujace sa wpisy idiotow FK, ktorzy kieruja sie
            w komentarzach wylacznie prymitywnym
            prostackim sposobem myslenia, ktory nie ma nic
            wspolnego z realna znajomoscia faktow.


            • inocom Który lekarz 1 kontaktu robi cytologię? 29.12.14, 23:35
              nazimno napisał:

              > Bledne wnioski.
              >
              > Kasy chorych optowaly za zniesieniem oplat.
              > Opoznione diagnozy skutkowaly wyzszymi kosztami
              > leczenia przypadkow trudnych, a za to placa tez
              > wlasnie kasy chorych.
              >
              > Zniesienie oplat od stycznia 2013 mialo konkretne podloze ekonomiczne.
              >
              > Wczesnie wykrywalny rak szyjki macicy jest przykladem - jednym z wielu.
              >
              > Zenujace sa wpisy idiotow FK, ktorzy kieruja sie
              > w komentarzach wylacznie prymitywnym
              > prostackim sposobem myslenia, ktory nie ma nic
              > wspolnego z realna znajomoscia faktow.

              Polska a Niemcy to dwa różne światy. U nas lekarzy dostaje pogłowne + za wizytę. Będzie sobie głowę zawracał jakąś cytologią?

              Przecież nawet na porodówkach panuje rzeźnia, patrz W-w Brochów

              Pracujemy na starych oddziałach, w których ciężko utrzymać czystość. Mamy permanentne kłopoty ze sterylizacją. Zdarza się, że musimy odsyłać narzędzia do innych placówek na sterylizację! Jak całkowicie wysiądzie, to nie będziemy mieli gdzie odkażać narzędzi chirurgicznych, a przecież jesteśmy oddziałem zajmującym się najtrudniejszymi powikłaniami i patologiami ciąży – dodaje dr Bielanów
              • nazimno Re: Który lekarz 1 kontaktu robi cytologię? 29.12.14, 23:44
                Ja rozumiem, iz mozna narzekac na ulewny deszcz, gdy nie ma sie odpowiedniej odziezy, obuwia, parasola.

                Rozsadny czlowiek jest jednak w stanie do takiej
                sytuacji sie przygotowac.

                Podane przez Ciebie realia nie sa dopustem bozym, tylko skutkiem dzialania ludzi.
                I jako takie przez ludzi moga byc zmienione.
                • inocom Re: Który lekarz 1 kontaktu robi cytologię? 29.12.14, 23:52
                  nazimno napisał:

                  > Ja rozumiem, iz mozna narzekac na ulewny deszcz, gdy nie ma sie odpowiedniej od
                  > ziezy, obuwia, parasola.
                  >
                  > Rozsadny czlowiek jest jednak w stanie do takiej
                  > sytuacji sie przygotowac.
                  >
                  > Podane przez Ciebie realia nie sa dopustem bozym, tylko skutkiem dzialania ludz
                  > i.
                  > I jako takie przez ludzi moga byc zmienione.

                  Będą robić cytologię? :)

                  PS
                  Nie choruję, ale od iluś tam lat, jakiś konował dostaje z moich podatków pogłowne, za to, że jest moim lekarzem 1 kontaktu. Kasa miała iść za pacjentem. Jakby tej kasy nie dostawał, to może by przyszedł do mnie i skierował na badanie choćby prostaty.
                  • nazimno Re: Który lekarz 1 kontaktu robi cytologię? 30.12.14, 07:44
                    No dobrze - kwadratura kola.
                    Nie da sie, bo nie.
                    Polska teoria grawitacji umyslowej.
                    Tzn. jednym slowem:

                    >>>>>>>>>>>>>> ociezallosc.

                    • wiosnaludzikow trzy w jednym 30.12.14, 08:46
                      nazimno napisał:

                      > No dobrze - kwadratura kola.
                      > Nie da sie, bo nie.
                      > Polska teoria grawitacji umyslowej.
                      > Tzn. jednym slowem:
                      Prawdziwe, smutne i tragiczne.
                      > >>>>>>>>>>>>>> ociez
                      > allosc.
                      >
                    • inocom Re: Który lekarz 1 kontaktu robi cytologię? 30.12.14, 12:36
                      nazimno napisał:

                      > No dobrze - kwadratura kola.
                      > Nie da sie, bo nie.
                      > Polska teoria grawitacji umyslowej.
                      > Tzn. jednym slowem:

                      Pierwszy warunek do uzdrowienia, to zaprzestanie płacenia lekarzom pogłównego. Mają mieć płacone za przyjętego pacjenta, a nie za potencjalnych obywateli, którzy przeziębiają się raz na 15-20 lat.
                  • spokojny.zenek Re: Który lekarz 1 kontaktu robi cytologię? 30.12.14, 08:58
                    inocom napisał:

                    > Nie choruję, ale od iluś tam lat, jakiś konował dostaje z moich podatków pogłow
                    > ne, za to, że jest moim lekarzem 1 kontaktu. Kasa miała iść za pacjentem. Jakby
                    > tej kasy nie dostawał, to może by przyszedł do mnie i skierował na badanie cho
                    > ćby prostaty.

                    Najlepiej z całym orszakiem. A potem padliby na kolana i błagali, żebyś raczył sobie coś zbadać.
                    • inocom Re: Który lekarz 1 kontaktu robi cytologię? 30.12.14, 12:27
                      spokojny.zenek napisał:

                      > inocom napisał:
                      >
                      > > Nie choruję, ale od iluś tam lat, jakiś konował dostaje z moich podatków
                      > pogłow
                      > > ne, za to, że jest moim lekarzem 1 kontaktu. Kasa miała iść za pacjentem.
                      > Jakby
                      > > tej kasy nie dostawał, to może by przyszedł do mnie i skierował na badani
                      > e cho
                      > > ćby prostaty.
                      >
                      > Najlepiej z całym orszakiem. A potem padliby na kolana i błagali, żebyś raczył
                      > sobie coś zbadać.

                      Słyszałeś o czymś takim, jak profilaktyka?
                      • spokojny.zenek Re: Który lekarz 1 kontaktu robi cytologię? 30.12.14, 12:33
                        Tak. Słyszałem że na całym świecie polega ona na tym, że lekarze z orszakiem chodzą po domach i namawiają takich jak ty, żeby łaskawie zadbali o zdrowie.
                        • inocom Re: Który lekarz 1 kontaktu robi cytologię? 30.12.14, 12:37
                          spokojny.zenek napisał:

                          > Tak. Słyszałem że na całym świecie polega ona na tym, że lekarze z orszakiem ch
                          > odzą po domach i namawiają takich jak ty, żeby łaskawie zadbali o zdrowie.

                          A jaki jest sens lekarzy rodzinnych, którzy mają płacone pogłowne?
                          • spokojny.zenek Re: Który lekarz 1 kontaktu robi cytologię? 30.12.14, 15:47
                            Sensem tym jest z pewnością chodzenie po domach i namawianie takich jak ty, żeby się zatroszczyli o właśne zdrowie.
                            • inocom Re: Który lekarz 1 kontaktu robi cytologię? 30.12.14, 15:56
                              spokojny.zenek napisał:

                              > Sensem tym jest z pewnością chodzenie po domach i namawianie takich jak ty, żeb
                              > y się zatroszczyli o właśne zdrowie.

                              Zaczął się sezon wizyt duszpasterskich :)
                              • spokojny.zenek Re: Który lekarz 1 kontaktu robi cytologię? 30.12.14, 16:01
                                No widzisz, przyjdzie taki, dokona oględzin twojej prostaty i skieruje cie na odpowiednie badania.
                                • inocom Re: Który lekarz 1 kontaktu robi cytologię? 30.12.14, 16:21
                                  spokojny.zenek napisał:

                                  > No widzisz, przyjdzie taki, dokona oględzin twojej prostaty i skieruje cie na o
                                  > dpowiednie badania.

                                  Gdyż mogę być nieświadomym osobnikiem i nie wiedzieć od czego są badania profilaktyczne.

                                  Obecnie nowotwór to nie wyrok. O ile lekarz tzw. rodzinny go nie prześpi. Wtedy rodzina w żałobie, razem z lekarzem rodzinnym.
                                  • spokojny.zenek Re: Który lekarz 1 kontaktu robi cytologię? 30.12.14, 16:28
                                    inocom napisał:

                                    > Gdyż mogę być nieświadomym osobnikiem i nie wiedzieć od czego są badania profil
                                    > aktyczne.

                                    Nie watpię, że takim właśnie jesteś, skoro sam to wcześniej napisałeś. Przecież nigdy nie kłamiesz.

                                    > Obecnie nowotwór to nie wyrok. O ile lekarz tzw. rodzinny go nie prześpi.

                                    Trzeba więc im przypominać o obowiązku odwiedzenia w domu każdego zapisanego do przychodni co najmniej raz w miesiącu.

                                    • inocom Re: Który lekarz 1 kontaktu robi cytologię? 30.12.14, 16:31
                                      spokojny.zenek napisał:

                                      > Trzeba więc im przypominać o obowiązku odwiedzenia w domu każdego zapisanego do
                                      > przychodni co najmniej raz w miesiącu.
                                      >

                                      Wystarczy ich pozbawić pogłownego.
                                      • spokojny.zenek Re: Który lekarz 1 kontaktu robi cytologię? 30.12.14, 16:35
                                        Naturalnie. I zaostrzyć kary za porywanie pacjentów z ulicy.
                                        • inocom Re: Który lekarz 1 kontaktu robi cytologię? 30.12.14, 16:40
                                          spokojny.zenek napisał:

                                          > Naturalnie. I zaostrzyć kary za porywanie pacjentów z ulicy.

                                          Z czerwonką.
                                          • spokojny.zenek Re: Który lekarz 1 kontaktu robi cytologię? 30.12.14, 16:55
                                            Nie tylko. W chwili porwania przecież nie wiadomo, co dolega takiemu porywanemu.
                                            • inocom Re: Który lekarz 1 kontaktu robi cytologię? 30.12.14, 16:57
                                              spokojny.zenek napisał:

                                              > Nie tylko. W chwili porwania przecież nie wiadomo, co dolega takiemu porywanemu
                                              > .

                                              Sranie po krzakach jest normalne?
                                              • spokojny.zenek Re: Który lekarz 1 kontaktu robi cytologię? 30.12.14, 17:04
                                                No nie mów, że takich by porywali. Porywaliby najzdrowiej wyglądających.
                                                • inocom Re: Który lekarz 1 kontaktu robi cytologię? 30.12.14, 17:09
                                                  spokojny.zenek napisał:

                                                  > No nie mów, że takich by porywali. Porywaliby najzdrowiej wyglądających.

                                                  Bladych na twarzy, wychudzonych i osranymi gaciami?
                                                  • spokojny.zenek Re: Który lekarz 1 kontaktu robi cytologię? 30.12.14, 17:13
                                                    No co ty. Takich by zostawiali tobie. Oni by porywali najzdrowszych, żeby się nie napracować. Tacy oni są.
                                                  • inocom Re: Który lekarz 1 kontaktu robi cytologię? 30.12.14, 17:42
                                                    spokojny.zenek napisał:

                                                    > No co ty. Takich by zostawiali tobie. Oni by porywali najzdrowszych, żeby się n
                                                    > ie napracować. Tacy oni są.

                                                    No i masz wyjaśnienie.
                                                  • spokojny.zenek Re: Który lekarz 1 kontaktu robi cytologię? 30.12.14, 17:49
                                                    No zwłaszcza ty masz. Ciekawe, czy tym razem coś z tego zrozumiesz.
                                                  • inocom Re: Który lekarz 1 kontaktu robi cytologię? 30.12.14, 17:52
                                                    spokojny.zenek napisał:

                                                    > No zwłaszcza ty masz. Ciekawe, czy tym razem coś z tego zrozumiesz.

                                                    Nie nie zrozumiem, nie jestem strażnikiem gminnym :)
                    • douglasmclloyd Re: Który lekarz 1 kontaktu robi cytologię? 30.12.14, 16:31
                      spokojny.zenek napisał:

                      > Najlepiej z całym orszakiem. A potem padliby na kolana i błagali, żebyś raczył
                      > sobie coś zbadać.

                      Myślę, że wskazany byłby przymus bezpośredni, a jak nie to areszt.
                      • spokojny.zenek Re: Który lekarz 1 kontaktu robi cytologię? 30.12.14, 16:38
                        douglasmclloyd napisał:

                        > spokojny.zenek napisał:
                        >
                        > > Najlepiej z całym orszakiem. A potem padliby na kolana i błagali, żebyś r
                        > aczył
                        > > sobie coś zbadać.
                        >
                        > Myślę, że wskazany byłby przymus bezpośredni, a jak nie to areszt.

                        Naturalnie. Przymus leczenia gruźlicy należałoby rozciągnąć na wszystkie choroby. Choć z drugiej strony - gdyby zniknęło to towarzystwo w poczekalni to może inocom wylazłby dobrowolnie ze swojej dziury?
        • boblebowsky Re: "opłata za przekroczenie progu przychodni" 29.12.14, 23:15
          nazimno napisał:

          > System oplat kwartalnych u lekarzy zostal w Niemczech anulowany.
          >
          > Jego skutkiem byl spadek wczesnej wykrywalnosci
          > wielu chorob.
          >

          To rzeczywiście może być problem.
        • wiosnaludzikow Re: "opłata za przekroczenie progu przychodni" 30.12.14, 05:56
          >System oplat kwartalnych u lekarzy zostal w Niemczech anulowany.
          >Jego skutkiem byl spadek wczesnej wykrywalnosci
          >wielu chorob.
          Tam, w Niemczech, ktoś to ogarnia i zarządza świadomie tymi problemami . U nas jest prościej : od afery do afery a nieuczciwi, słabi lekarze protestują :) przeciwko nieudolności ministra i rządu a bardzo dobrzy i uczciwi na wskroś lekarze POpierają ministra i podpisują umowy.
          • boblebowsky Re: "opłata za przekroczenie progu przychodni 30.12.14, 15:45
            wiosnaludzikow napisał:

            > >System oplat kwartalnych u lekarzy zostal w Niemczech anulowany.
            > >Jego skutkiem byl spadek wczesnej wykrywalnosci
            > >wielu chorob.
            > Tam, w Niemczech, ktoś to ogarnia i zarządza świadomie tymi problemami . U nas
            > jest prościej : od afery do afery a nieuczciwi, słabi lekarze protestują :) pr
            > zeciwko nieudolności ministra i rządu a bardzo dobrzy i uczciwi na wskroś lekar
            > ze POpierają ministra i podpisują umowy.

            Masz normalnie permanentną obstrukcję. Wszędzie widzisz tylko afery, niekompetencje, kolesiostwo, itd.... Brakuje tylko tekstów o zdradzie:))
    • wiosnaludzikow Re: "opłata za przekroczenie progu przychodni" 30.12.14, 05:49
      douglasmclloyd napisał:

      > To jest bardzo dobry pomysł. Powinna być opłata rejestracyjna, żeby ludzie nie
      > latali do lekarza za każdym razem, jak ich w doopie strzyknie, albo, gdy nie ma
      > ją nic innego do roboty, tylko po lekarzach łazić.
      >
      ...i to POkazuje całą arogancję lemingów. W d...ie jak piszesz to Wy ludzi macie.
      Jak za PRL winni są ludzie bo co dobry rząd wyprodukuje to ludzie wykupują i znowu nie ma.
      • douglasmclloyd Re: "opłata za przekroczenie progu przychodni" 30.12.14, 15:27
        wiosnaludzikow napisał:

        > Jak za PRL winni są ludzie bo co dobry rząd wyprodukuje to ludzie wykupują i zn
        > owu nie ma.

        Ależ przecież o to chodzi, żeby sobie wykupili rejestrację w przychodni. Niech kupuja nawet 5 tygodniowo.
        • wiosnaludzikow Re: "opłata za przekroczenie progu przychodni" 30.12.14, 15:59
          douglasmclloyd napisał:
          > Ależ przecież o to chodzi, żeby sobie wykupili rejestrację w przychodni. Niech
          > kupuja nawet 5 tygodniowo.
          To są ludzkie problemy i nieszczęścia arogancie.
          • douglasmclloyd Re: "opłata za przekroczenie progu przychodni" 30.12.14, 16:24
            wiosnaludzikow napisał:

            > To są ludzkie problemy i nieszczęścia arogancie.

            Przestań pieprzyć kocopoły i powiedz wprost, że chcesz aby było tak jak w PRLu, należy się i już i stare babki mogą chodzić do lekarza codziennie tworząc sztuczny tłok, a ludzie potrzebujący pomocy nie mogą się dopchać.
            • wiosnaludzikow Re: "opłata za przekroczenie progu przychodni" 30.12.14, 16:27
              douglasmclloyd napisał:
              > Przestań pieprzyć kocopoły i powiedz wprost, że chcesz aby było tak jak w PRLu,
              > należy się i już i stare babki mogą chodzić do lekarza codziennie tworząc sztu
              > czny tłok, a ludzie potrzebujący pomocy nie mogą się dopchać.
              To Ty biedaku pieprzysz kocopoły twierdzą, że albo to co jest , albo PRL. Zresztą Arłukowicz utożsamia i jedno i drugie.
              Nie ! Chcę aby było jak w Szwecji lub Niemczech.
              • spokojny.zenek Re: "opłata za przekroczenie progu przychodni" 30.12.14, 16:30
                To w Szwecji czy w Niemczech dostęp do lekarza blokuje tłum plotkujących starszych pań, którym się "należy"?
                • wiosnaludzikow Re: "opłata za przekroczenie progu przychodni" 30.12.14, 16:42
                  spokojny.zenek napisał:

                  > To w Szwecji czy w Niemczech dostęp do lekarza blokuje tłum plotkujących starsz
                  > ych pań, którym się "należy"?
                  Sposób myślenia masz podobny jak ten rząd :)
                  Nie. To tak zorganizowano cały system, że takich zjawisk nie ma. Dla ludzi !
                  Ludzie mają wiele na sumieniu. Za PRL doskonały rząd produkował doskonałe rzeczy ale ciemny lud wykupował to wszystko blokując rozwój PRL.
                  • douglasmclloyd Re: "opłata za przekroczenie progu przychodni" 30.12.14, 16:53
                    wiosnaludzikow napisał:

                    > Sposób myślenia masz podobny jak ten rząd :)
                    > Nie. To tak zorganizowano cały system, że takich zjawisk nie ma. Dla ludzi !
                    > Ludzie mają wiele na sumieniu. Za PRL doskonały rząd produkował doskonałe rzecz
                    > y ale ciemny lud wykupował to wszystko blokując rozwój PRL.

                    Coś z PRLu w Polakach niestety zostało. Jest darmowa służba zdrowia, to trzeba korzystać, nawet jak nie ma potrzeby.
                • wiosnaludzikow Re: "opłata za przekroczenie progu przychodni" 30.12.14, 17:59
                  spokojny.zenek napisał:

                  > To w Szwecji czy w Niemczech dostęp do lekarza blokuje tłum plotkujących starsz
                  > ych pań, którym się "należy"?
                  A tak w ogóle to starszym szwedkom "się należy" ale nikt tam ich nie poniża koniecznością odstawania w kolejkach.
              • douglasmclloyd Re: "opłata za przekroczenie progu przychodni" 30.12.14, 16:30
                wiosnaludzikow napisał:

                > Nie ! Chcę aby było jak w Szwecji lub Niemczech.

                To sprowadź do Polski Szwedów i Niemców, którzy po przychodniach bez potrzeby się nie włóczą, bo mają lepsze zajęcia.
                • wiosnaludzikow Re: "opłata za przekroczenie progu przychodni" 30.12.14, 16:44
                  douglasmclloyd napisał:
                  > To sprowadź do Polski Szwedów i Niemców, którzy po przychodniach bez potrzeby s
                  > ię nie włóczą, bo mają lepsze zajęcia.
                  Skąd u Ciebie ta pogarda dla Polaków. Przecież to prostackie co piszesz.
                  To raczej Ty odwiedż kasę chorych w Niemczech (są regionalne i jest ich wiele) czy w Szwecji i następnie porównaj sposób organizacji.
                  Miałem Cię za kogoś w miarę rozsądnego ale ty zwykły Lepperowiec jesteś. Poziom Renaty !
                  • douglasmclloyd Re: "opłata za przekroczenie progu przychodni" 30.12.14, 16:51
                    wiosnaludzikow napisał:

                    > Skąd u Ciebie ta pogarda dla Polaków. Przecież to prostackie co piszesz.
                    > To raczej Ty odwiedż kasę chorych w Niemczech (są regionalne i jest ich wiele)
                    > czy w Szwecji i następnie porównaj sposób organizacji.
                    > Miałem Cię za kogoś w miarę rozsądnego ale ty zwykły Lepperowiec jesteś. Poziom
                    > Renaty !

                    Wiosna, utrzymujesz jakieś kontakty z rodakami, czy cały czas siedzisz przed kompem i żyjesz w rzeczywistośći wirtualnej? Jakbyś pogadała od czasu do czasu z rodziną, ciotką, wujkiem, to byś się dowiedziała, że są permanentnie chorzy, wszystko ich boli, normalnie obłożne kalectwo. Taki jest nasz naród, Niemcy, czy Szwedzi nie mają takiego problemu, ponieważ notorycznie nie narzekają i nie wymyślają sobie urojonych chorób.
                    • wiosnaludzikow Re: "opłata za przekroczenie progu przychodni" 30.12.14, 17:54
                      douglasmclloyd napisał:
                      > Wiosna, utrzymujesz jakieś kontakty z rodakami, czy cały czas siedzisz przed ko
                      > mpem i żyjesz w rzeczywistośći wirtualnej? Jakbyś pogadała od czasu do czasu z
                      > rodziną, ciotką, wujkiem, to byś się dowiedziała, że są permanentnie chorzy, ws
                      > zystko ich boli, normalnie obłożne kalectwo. Taki jest nasz naród, Niemcy, czy
                      > Szwedzi nie mają takiego problemu, ponieważ notorycznie nie narzekają i nie wym
                      > yślają sobie urojonych chorób.
                      Co Ty pieprzysz zza tego komputerka. Świata nie oglądasz i chyba nie znasz.
                      Zrozum, że problemem jest sposób organizacji i bałagan, który wywołuje zachowania paniczne. Tak jak to kiedyś gromadzono panicznie cukier i mąkę. Nie rób z Polaków idiotów arogancie. Udowodniliśmy już wielokrotnie, że jesteśmy normalnymi a często nawet zdolniejszymi niż inni Europejczykami. Po prostu tu mamy jeszcze burdel w systemie i kiepską ekipę rządową, kiepskiego ministra, którzy nie potrafią tego zmienić ....no i na forum sforę Najmitów zatrudnionych do piaru w miejsce specjalistów, którzy mogliby ten system zmienić.

                      • douglasmclloyd Re: "opłata za przekroczenie progu przychodni" 30.12.14, 18:13
                        wiosnaludzikow napisał:

                        > Co Ty pieprzysz zza tego komputerka. Świata nie oglądasz i chyba nie znasz.
                        > Zrozum, że problemem jest sposób organizacji i bałagan, który wywołuje zachowan
                        > ia paniczne. Tak jak to kiedyś gromadzono panicznie cukier i mąkę. Nie rób z Po
                        > laków idiotów arogancie.

                        Ja? A kto im kazał po worku cukru kupować? Jak głupki to niech teraz narzekają, że niepotrzebnie cukier na worki kupowali.

                        > Udowodniliśmy już wielokrotnie, że jesteśmy normalnymi
                        > a często nawet zdolniejszymi niż inni Europejczykami. Po prostu tu mamy jeszc
                        > ze burdel w systemie i kiepską ekipę rządową, kiepskiego ministra, którzy nie p
                        > otrafią tego zmienić ....no i na forum sforę Najmitów zatrudnionych do piaru w
                        > miejsce specjalistów, którzy mogliby ten system zmienić.

                        Socjalizm kosztuje.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka