Dodaj do ulubionych

Już za 10 minut

01.01.15, 23:50
wielu pacjentów zmieni lekarza rodzinnego.

Nie chciał otworzyć gabinetu na NFZ - już go nigdy nie otworzy, na tych samych zasadach.

www.tvn24.pl/arlukowicz-nfz-popracuje-dluzej-lekarz-ktory-nie-otworzy-w-piatek-gabinetu-straci-pacjentow,502707,s.html
I rynek zrobi się znowu chłonny na nowych lekarzy po studiach.
Obserwuj wątek
    • wujaszek_joe Re: Już za 10 minut 01.01.15, 23:55
      lekarz "po studiach" ma sporo ciekawszych możliwości niż praca w przychodni.
      Zastanów się czemu młodzież wyjeżdża do normalniejszych krajów albo wybiera szpital?
      Dowiedz się jakie przeszkody ustanawia minister jeżeli zamarzyłaby sie lekarzowi specjalizacja.
      A dziura demograficzna w zawodzie jest dramatyczna.
      lekarz rodzinny ma średnio 55lat.
      • inocom Chodzi o weryfikację pogłownego. 01.01.15, 23:57
        Jak sądzisz - ile obywateli zapisze się do lekarza, który stracił uprawnienia do ściągania pogłównego?
        • wujaszek_joe minister kłamie 02.01.15, 00:03
          deklaracja wyboru lekarza jest aktem woli pacjenta i tylko pacjent może ją zmienić.
          Nie ma podstawy prawnej, która dawałby temu pajacowi prawo do decydowania za ludzi o tym, czy ich deklaracja pozostaje dalej w mocy czy nie.
          • inocom A jak lekarz zemrze? 02.01.15, 00:06
            wujaszek_joe napisał:

            > deklaracja wyboru lekarza jest aktem woli pacjenta i tylko pacjent może ją zmie
            > nić.

            Albo go zamkną do więzienia?

            Sorki, taki mamy klimat. Pacjent ma prawo wiedzieć, który lekarz go będzie leczył, skoro jego lekarz nie podpisał kontraktu.
            • wujaszek_joe Re: A jak lekarz zemrze? 02.01.15, 00:11
              do momentu złożenia nowej deklaracji jest ona przypisana w tej przychodni, w której została złożona, lub jej następcy prawnego.
              Minister nie rozumie że te gabinety otworzy jedynie poprzez negocjacje. Lekarze doszli do sciany, udało mu się zjednoczyć środowisko. Ze sposobu prowadzenia rozmów wynika, że wkrótce Arłukowicz przestanie być ministrem.
              • inocom Pacjent to nie krowa. 02.01.15, 00:14
                wujaszek_joe napisał:

                > do momentu złożenia nowej deklaracji jest ona przypisana w tej przychodni, w kt
                > órej została złożona, lub jej następcy prawnego.

                Finansowanie winno być za leczonym pacjentem, a nie za deklaracją.

                Znika obowiązek meldunkowy, a Ty chcesz, by pacjent ze Szczecina leczył się w Jaśle, bo tam był wcześniej zameldowany.
                • wujaszek_joe Re: Pacjent to nie krowa. 02.01.15, 00:19
                  Nie chcę żeby pacjent ze Szczecina leczył się w Jasle. minister ciągle przecież mówi, i to nawet o dziwo słusznie, że zawsze można zmienic lekarza, czego nie rozumiesz?
                  jak nie wiem jak być powinno z tym finansowaniem. Ministra zapytaj.
                  natomiast wiem że posuwa się do szantażu i kłamstw.
                  • inocom Tak jak w bankach - gwarancja BFG 02.01.15, 00:29
                    wujaszek_joe napisał:

                    > Nie chcę żeby pacjent ze Szczecina leczył się w Jasle. minister ciągle przecież
                    > mówi, i to nawet o dziwo słusznie, że zawsze można zmienic lekarza, czego nie
                    > rozumiesz?
                    > jak nie wiem jak być powinno z tym finansowaniem. Ministra zapytaj.
                    > natomiast wiem że posuwa się do szantażu i kłamstw.

                    Dlaczego BFG ma obejmować kogoś, kto nie podporządkowuje się przepisom?

                    Klienci zmieniają bank na wiarygodny. Oczywiście nie ma przymusu, kto chce może zostać przy starym, ale za to już organy państwowe nie ponoszą odpowiedzialności, także finansowej.
                    • wujaszek_joe Re: Tak jak w bankach - gwarancja BFG 02.01.15, 00:33
                      przecież nikt nie zabrania zmieniać lekarza. idziesz dzisiaj do czynnej przychodni, podpisujesz deklarację i już.
                      Natomiast minister kłamie mówiąc o tym, że dotychczas złożone deklaracje tracą ważność.
                      • inocom Re: Tak jak w bankach - gwarancja BFG 02.01.15, 00:39
                        wujaszek_joe napisał:

                        > przecież nikt nie zabrania zmieniać lekarza. idziesz dzisiaj do czynnej przycho
                        > dni, podpisujesz deklarację i już.
                        > Natomiast minister kłamie mówiąc o tym, że dotychczas złożone deklaracje tracą
                        > ważność.
                        >

                        Nie tracą, tylko są w 100% odpłatne.
                        • wujaszek_joe Re: Tak jak w bankach - gwarancja BFG 02.01.15, 00:45
                          są odpłatne jeżeli jest umowa. na razie zbuntowani są na lodzie. Ryzykują wszystkim.
                          ale to nie przekreśla ważności złożonych deklaracji. To raczej zadeklarowani pacjenci mogą mieć roszczenie w stosunku do ministra, że on nie zorganizował im świadczeń medycznych. Składkę przecież zapłacili.
                          • inocom Re: Tak jak w bankach - gwarancja BFG 02.01.15, 20:07
                            wujaszek_joe napisał:

                            > są odpłatne jeżeli jest umowa. na razie zbuntowani są na lodzie. Ryzykują wszys
                            > tkim.
                            > ale to nie przekreśla ważności złożonych deklaracji.

                            Tak grozi pozwem zbiorowym, skoro deklaracja ważna. Uważam, że znajdzie się parę papug chcących reprezentować pozwy zbiorowe pacjentów. Zapłacili za coś czego niedostali.
                            • wujaszek_joe Re: Tak jak w bankach - gwarancja BFG 02.01.15, 20:22
                              to raczej do Arłukowicza. Za coś chyba bierze pieniądze?
                              • inocom Re: Tak jak w bankach - gwarancja BFG 02.01.15, 20:34
                                wujaszek_joe napisał:

                                > to raczej do Arłukowicza. Za coś chyba bierze pieniądze?

                                A to Arłukowicz podpisywał deklaracje z obywatelami? Ponoć obowiązują :)
              • zoil44elwer Re: A jak lekarz zemrze? 02.01.15, 00:41
                wujaszek_joe napisał:

                > do momentu złożenia nowej deklaracji jest ona przypisana w tej przychodni, w kt
                > órej została złożona, lub jej następcy prawnego.
                > Minister nie rozumie że te gabinety otworzy jedynie poprzez negocjacje. Lekarze
                > doszli do sciany, udało mu się zjednoczyć środowisko. Ze sposobu prowadzenia r
                > ozmów wynika, że wkrótce Arłukowicz przestanie być ministrem.
                > W Grudniu (20) BA wydał rozporządzenie dla NFZ o zmianie kodów materiałów i produktów medycznych(kule,protezy,wózki inw....)Lekarze o tym ne wiedzieli i wpsywali tre kody.NFZ nie przyjmował wniosków odsyłając inwalidów do przychodni a że wniosek np o kulę może podpisać tylko lekarz specjalista trzeba skierowanie.Tysiące inwalidów miało ścieżkę zdrowia(?)Troska o pacjenta a la Bartek Aa.
                • wujaszek_joe Re: A jak lekarz zemrze? 02.01.15, 00:49
                  oszczędności na refundacji to też wspaniały sukces. pacjenci wydali o cztery miliardy złotych więcej na leki, w dodatku przepisywane teraz nie według standardów medycznych tylko wskazań podanych przy rejestracji leków. Minister wie lepiej czym co leczyć.
                  Co to dla niego, w końcu jest ministrem :)
          • inocom Re: minister kłamie 02.01.15, 00:12
            wujaszek_joe napisał:

            > deklaracja wyboru lekarza jest aktem woli pacjenta i tylko pacjent może ją zmie
            > nić.


            Choć po części przyznam Ci rację. Nikt nie zabroni pacjentowi, płacić lekarzowi prywatnie.

            Chce się leczyć prywatnie, nie ma zakazu.
            • wujaszek_joe Re: minister kłamie 02.01.15, 00:20
              w jakiej części nie przyznajesz mi więc racji?
            • zoil44elwer Re: minister kłamie 02.01.15, 00:49
              inocom napisał:

              > wujaszek_joe napisał:
              >
              > > deklaracja wyboru lekarza jest aktem woli pacjenta i tylko pacjent może j
              > ą zmie
              > > nić.
              > Ale ale,lekarz nie mający umowy z NFZ może wystawiać recepty na leki nawet częściowo refundowane?
              >
              > Choć po części przyznam Ci rację. Nikt nie zabroni pacjentowi, płacić lekarzowi
              > prywatnie.
              >
              > Chce się leczyć prywatnie, nie ma zakazu.
            • zoil44elwer Re: minister kłamie 02.01.15, 00:57
              inocom napisał:

              > wujaszek_joe napisał:
              >
              > > deklaracja wyboru lekarza jest aktem woli pacjenta i tylko pacjent może j
              > ą zmie
              > > nić.
              >
              > Nikt nie zabroni ubezpieczonemu pacjentowi kupować pełnopłatne leki w zachodnich cenach.
              > Choć po części przyznam Ci rację. Nikt nie zabroni pacjentowi, płacić lekarzowi
              > prywatnie.
              >
              > Chce się leczyć prywatnie, nie ma zakazu.
        • zoil44elwer Re: Chodzi o weryfikację pogłownego. 02.01.15, 00:16
          Przecież PO biega o całkowitą prywatyzację służby zdrowia-szpitali,przychodni....Pacjent ma płacić a potem dostawać lub nie zwrot kasy od Kasy Chorych czy innego NFZ.Szpitaleie będą się latami sądzić o zapłatę za nadwykonania.MZ Arłukowiczów będzie departamentem w MPiPS.
          • wujaszek_joe Re: Chodzi o weryfikację pogłownego. 02.01.15, 20:24
            to jest demontaż publicznej służby zdrowia.
            po co skierowania do okulisty i dermatologa? żeby część ludzi poszła tam prywatnie.
            I tak to idzie po kolei.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka