Dodaj do ulubionych

pacjenci kłamią

05.01.15, 21:47
www.tvp.info/18314788/zamkniete-przychodnie-zdezorientowani-pacjenci-jak-wyglada-sytuacja-w-waszej-okolicy
Chyba nie słuchali uważnie jak minister zapewnił, że plan awaryjny działa i wszystko jest w porządku.
To jest dopiero drugi dzień kataklizmu.
Minister czeka na trupy. Na pewno ma już przygotowaną rewelacyjną konferencję.
Obserwuj wątek
    • inocom Re: pacjenci kłamią 05.01.15, 21:50
      wujaszek_joe napisał:

      > www.tvp.info/18314788/zamkniete-przychodnie-zdezorientowani-pacjenci-jak-wyglada-sytuacja-w-waszej-okolicy
      > Chyba nie słuchali uważnie jak minister zapewnił, że plan awaryjny działa i wsz
      > ystko jest w porządku.
      > To jest dopiero drugi dzień kataklizmu.
      > Minister czeka na trupy. Na pewno ma już przygotowaną rewelacyjną konferencję.

      Art. 162. Nieudzielenie pomocy
      § 1. Kto człowiekowi znajdującemu się w położeniu grożącym bezpośrednim niebezpieczeństwem utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu nie udziela pomocy, mogąc jej udzielić bez narażenia siebie lub innej osoby na niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu,
      podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

      A przecież lekarz rodzinny zadeklarował się, że będzie tego artykułu przestrzegał, wszak pacjent jest do niego przypisany.
      • wujaszek_joe Re: pacjenci kłamią 05.01.15, 22:08
        ministrowi włos z głowy nie spadnie. W najgorszym razie poda się do dymisji.
      • wariant_b Re: pacjenci kłamią 05.01.15, 22:12
        > § 1. Kto człowiekowi znajdującemu się w położeniu grożącym bezpośrednim
        > niebezpieczeństwem utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu nie udziela
        > pomocy, mogąc jej udzielić...

        To akurat nie ma zastosowania w przypadku lekarzy.
        Nie pracują, bo przychodnia jest zamknięta. Nie ma ich tam, gdzie potrzebna
        jest pomoc. Prawo nie nakazuje im być akurat tam, gdzie pomoc jest potrzebna.
        Od tego jest pogotowie ratunkowe, by zjawić się tam, gdzie trzeba ratować życie.
        Oczywiście pacjent może udać się do domu lekarza, ale...
        Ale oczywiście płatnie, bo przecież lekarz nie podpisał kontraktu z NFZ.

        Ale ma to zastosowanie w przypadku NFZ i Ministerstwa Zdrowia.
        Tych nic nie tłumaczy z braku dostępu do gwarantowanej konstytucyjnie
        opieki zdrowotnej. Chorzy powinni się leczyć prywatnie i sądownie domagać
        zwrotu poniesionych kosztów - więcej, powinien to być automat i sąd powinien
        stosować tryb nakazowy.
        • inocom Re: pacjenci kłamią 05.01.15, 22:34
          Lekarz ma prawo wypowiedzieć kontrakt, a nie nie otwierać placówki. Jeśli nie otwiera placówki, to jego psim obowiązkiem jest zadzwonić do swoich 2750 potencjalnych pacjentów, ewentualnie nadać list polecony.

          A pozwy zbiorowe ubezpieczonych wobec lekarzy będą, bo to tylko kwestia czasu.
          • kzet69 Re: pacjenci kłamią 05.01.15, 22:43
            Powiadomienie pacjentów, że ich przychodnia straciła kontakt jest obowiązkiem NFZ a nie nieistniejącej przychodni.... Jeśli lekarz umrze to też ma o tym powiadamiać zza światów, czy rodzina dawać ogłoszenie do prasy?
            • inocom Re: pacjenci kłamią 05.01.15, 22:45
              kzet69 napisał:

              > Powiadomienie pacjentów, że ich przychodnia straciła kontakt jest obowiązkiem N
              > FZ a nie nieistniejącej przychodni.... Jeśli lekarz umrze to też ma o tym powia
              > damiać zza światów, czy rodzina dawać ogłoszenie do prasy?

              A to NFZ rozwiązał umowę?
              • kzet69 Re: pacjenci kłamią 05.01.15, 22:57
                Umowa wygasła, obowiązywała do 31 XII.2014, a to NFZ odpowiada za zabezpieczenie opieki zdrowotnej dla pacjentów, bo to NFZ ściąga od nich na to pieniądze a nie lekarz z POZ.
                • wiosnaludzikow Re: pacjenci kłamią 06.01.15, 06:27
                  Szach i mat.
                • sverir Re: pacjenci kłamią 07.01.15, 07:49
                  > Umowa wygasła

                  Na marginesie wątku chciałbym zapytać o ten fragment. Skoro umowa wygasła, to na jakiej zasadzie deklaracja wyboru lekarza, pielęgniarki i położnej poz nie tracą ważności? Drugie pytanie: skoro umowa wygasła, to dlaczego PZ mówi o podpisywaniu aneksów, a nie nowych umów?
              • ta Re: pacjenci kłamią 06.01.15, 01:02
                Umowa wygasła i nie zawiązano nowej. Jest przymus zawiązywania umów o pracę?
          • wiosnaludzikow Re: pacjenci kłamią 06.01.15, 06:23
            Może pozwy ale wobec ubezpieczającego ?
      • kzet69 Re: pacjenci kłamią 05.01.15, 22:41
        Jak może ponosić odpowiedzialność za "nieudzielenie pomocy" ktoś czyja firma jest nieczynna? Naprawdę robisz za klona nietaczki...

        Z tego paragrafu to możesz odpowiadać ty, jak trafisz na człowieka potrąconego przez samochód i nie ułożysz go w pozycji bezpiecznej i pozwolisz udusić mu się krwią albo nie podejmiesz czynności BLS jeśli klient ich wymaga...
        • inocom Re: pacjenci kłamią 05.01.15, 22:50
          kzet69 napisał:

          > Jak może ponosić odpowiedzialność za "nieudzielenie pomocy" ktoś czyja firma je
          > st nieczynna? Naprawdę robisz za klona nietaczki...

          A skąd ma wiedzieć, pacjent, że lekarz jest na wakacjach, skoro go nie powiadomił o tym?
          Jest zima, toczysz się za zapaleniem płuc i nagle drzwi zamknięte.
          • kzet69 Re: pacjenci kłamią 05.01.15, 23:01
            Lekarzowi POZ nie wolno pojechać na wakacje jeśli nie zapewni zastępstwa w trakcie trwania umowy, także przykład z komina.
            Budynek przychodni, która nie ma umowy jest takim samym budynkiem jak budynek GS, nie ma tam nikogo, kto miałby obowiązek udzielić ci pomocy w przypadku zapalenia płuc, pomijając oczywiście sytuację bezpośredniego zagrożenia życia, ale wtedy karetkę się wzywa, ale skoro się toczysz to stanu zagrożenia życia nie ma więc toczysz się dalej aż znajdziesz czynnego, albo dzwonisz do NFZ a ich obowiązkiem jest poinformowanie cię kto ci tej, niewątpliwie należnej pomocy może ci udzielić.
            • wiosnaludzikow Re: pacjenci kłamią 06.01.15, 06:25
              On, inocom, aż taki nierozgarnięty nie jest. Trochę zaczadziały politycznie.
            • pis_da_deby Re: pacjenci kłamią 06.01.15, 08:35
              kzet69 napisał:

              > Lekarzowi POZ nie wolno pojechać na wakacje jeśli nie zapewni zastępstwa w trak
              > cie trwania umowy, także przykład z komina.

              Lekarz ma obowiazek zapewnienia zastepstwa kiedy wyjezdza na dwa tygodnie na wakacje ale nie ma takiego obowiazku gdy z dnia na dzien zawiesza swoja dzialalnosc na czas nieokreslony. To przeciez paranoja.
              Moim zdaniem lekarze powinni byc zobowiazani do zdecydowania sie czy podpisuja nowe umowy czy nie najpozniej trzy miesiace przed wygasnieciem starej.
              Jezeli decyduja sie nowej nie podpisac powinni miec obowiazek pracowac jeszcze przez te trzy miesiace by byl czas na zorganizowanie zastepstwa i przekazanie dokumentacji medycznej pacjentow albo nastepcy albo do NFZ.
              • wiosnaludzikow Re: pacjenci kłamią 06.01.15, 14:20
                pis_da_deby napisał:
                > Moim zdaniem lekarze powinni byc zobowiazani do zdecydowania sie czy podpisuja
                > nowe umowy czy nie najpozniej trzy miesiace przed wygasnieciem starej.
                > Jezeli decyduja sie nowej nie podpisac powinni miec obowiazek pracowac jeszcze
                > przez te trzy miesiace by byl czas na zorganizowanie zastepstwa i przekazanie d
                > okumentacji medycznej pacjentow albo nastepcy albo do NFZ.
                Tacy jak Ty chyba tworzyli ten obecny, niesprawny system sądząc z tego co proponujesz.
                • ta Re: pacjenci kłamią 06.01.15, 16:54
                  pis_da_deby,
                  To co proponujesz, to jest kuriozalny pomysł rodem z zamordystycznych ustrojów. Zmuszać ludzi do pracy bez umowy? W jaki sposób? Doprowadzać siłą? Batożyć?
                  • ta Re: pacjenci kłamią 06.01.15, 16:58
                    Jeśli chodzi o zamknięcie negocjacji odpowiednio wcześniej, by był duży margines czasu na kolejne, lub wprowadzenie innych rozwiązań, już pisałam, że tak powinno być.
                  • erka_46 Umowy winny być bezterminowe ! 07.01.15, 07:24
                    ta napisała:

                    > pis_da_deby,
                    > To co proponujesz, to jest kuriozalny pomysł rodem z zamordystycznych ustrojów.
                    > Zmuszać ludzi do pracy bez umowy? W jaki sposób? Doprowadzać siłą? Batożyć?


                    Umowy winny być podpisywane na czas nieokreślony,przykładowo z miesięcznym lub trzymiesięcznym okresem wypowiedzenia umowy,bez podawania warunków,ze stosowną adnotacją,że wszelkie zmiany w umowie wymagają stosownego aneksu,na którą musi wyrazić zgodę każda ze stron umowy.
                    Jeśli nie dojdzie do podpisu aneksu obowiązuje terminowy okres zerwania umowy.
                    Proste jak cep mojego dziadka.


                    • az43 Re: Umowy winny być bezterminowe ! 07.01.15, 14:02
                      Powinny ale nie będą.Arłukowicz uległ terrorowi szantażystow.
                      • erka_46 Re: Umowy winny być bezterminowe ! 07.01.15, 15:18
                        az43 napisał:

                        > Powinny ale nie będą.Arłukowicz uległ terrorowi szantażystow.


                        - jeśli to prawda,to chyba wiadomo co w normalnym kraju robi się z terrorystami.
                        Mamy kolejną okazję sprawdzić jaki to kraj ta Polska "nasza".
                        • az43 Re: Umowy winny być bezterminowe ! 07.01.15, 16:32
                          A co sprawdzać kiedy widać,że gó...any.
                  • pis_da_deby Re: pacjenci kłamią 07.01.15, 08:13
                    ta napisała:

                    > pis_da_deby,
                    > To co proponujesz, to jest kuriozalny pomysł rodem z zamordystycznych ustrojów.
                    > Zmuszać ludzi do pracy bez umowy? W jaki sposób? Doprowadzać siłą? Batożyć?

                    Niczego podobnego nie proponowalem. To co proponowalem to wyznaczenie terminu podpisania nowych umow trzy miesiace przed wygasnieciem starych.
                    • ta Re: pacjenci kłamią 07.01.15, 13:52
                      Napisałeś:
                      " Jeśli zdecydują się nowej umowy nie podpisać powinni mieć obowiązek pracować jeszcze przez te trzy miesiące"

                      Jeśli rozumiesz TE trzy miesiące, jako ostatnie trzy miesiące bieżącego kontraktu, w czasie których mają trwać negocjacje dotyczące kontraktu w roku następnym, to przecież lekarze się wywiązują i pracują! Kończą pracę wraz z wygaśnięciem kontraktu. Więc ten twój postulat jest ni z gruszki ni z pietruszki.

                      Jeśli rozmiesz TE trzy miesiące, jako czas po zamknięciu negocjacji bez zawiązania kolejnego kontraktu, niezależnie od daty ich zakończenia, a więc ewentualnie także na okres WYGAŚNIĘCIA kontraktu poprzedniego to jest to pozaprawne zmuszanie lekarzy do pracy na czarno, bez umowy.
                      • az43 Re: pacjenci kłamią 07.01.15, 14:04
                        Czym innym jest zakończenie kontraktu z dnia na dzień a czym innym koniecznosc złożenia wypowiedzenia 3 miesiące przed.Teraz szantazyści z PZ mają nieograniczone mozliwości terroryzowania społeczeństwa każdego roku.
                      • pis_da_deby Re: pacjenci kłamią 07.01.15, 14:25
                        ta napisała:

                        > Napisałeś:
                        > " Jeśli zdecydują się nowej umowy nie podpisać powinni mieć obowiązek pracować
                        > jeszcze przez te trzy miesiące"
                        >
                        > Jeśli rozumiesz TE trzy miesiące, jako ostatnie trzy miesiące bieżącego kontrak
                        > tu, w czasie których mają trwać negocjacje dotyczące kontraktu w roku następnym
                        > , to przecież lekarze się wywiązują i pracują! Kończą pracę wraz z wygaśnięciem
                        > kontraktu.

                        Tak. Chodzi mi o te wlasnie trzy miesiace i wiem, ze sie wywiazuja. Chodzi mi o Termin podpisywania lub nie nowych. To nie powinno sie odbywac na dzien przed wygasnieciem
                        • ta Re: pacjenci kłamią 08.01.15, 00:07
                          pis_da_deby napisał:

                          > Tak. Chodzi mi o te wlasnie trzy miesiace i wiem, ze sie wywiazuja. Chodzi mi o
                          > Termin podpisywania lub nie nowych. To nie powinno sie odbywac na dzien przed
                          > wygasnieciem

                          Teraz jasne i zgoda, negocjowanie i podpisywanie umów nie powinno odbywać się na ostatnią chwilę. Lekarze proponowali wrzesień, jako miesiąc negocjacji, minister się nie zgodził. Kto manipuluje opóźniając negocjacje ?

                          Arłukowicz jest do odwołania. Z powodu przedstawionego w wątku "Praca na czarno". Minister rządu, który publicznie naciska na ludzi by podejmowali pracę bez umów/kontraktów/jakiejkolwiek formy zatrudnienia ( od czasu wygaśnięcia starej umowy do czasu podpisania nowej) łamie prawo w świetle jupiterów i powinien stracić pracę w trybie natychmiastowym. Także jego zwierzchnik. Tymczasem premiera mówi, że minister "wykonał zadanie" bo premiera także nie zauważyła łamania prawa. No cóż, taki to minister i taka premiera.
              • ta Re: pacjenci kłamią 06.01.15, 14:23
                Lekarze nie " zawiesili swojej działalności". Umowa o pracę wygasła z dniem 31.12.2014, w chwili obecnej NIE SĄ pracownikami NFZ i nie chcą zawiązać nowej umowy, wg ich oceny niekorzystnej.
                Zarzuty wobec nich jakoby łamali jakieś umowy i nie wykonywali obowiązków są absurdalne.

                Wina leży po stronie Ministerstwa, nie prowadzono negocjacji odpowiednio wcześniej i nie stworzono planu B np szybkiej ścieżki i ułatwień do tworzenia nowych placówek POZ

                Dobrze by było, gdyby swoich, skądinąd słusznych frustracji związanych z tą sytuacją pacjenci nie przelewali na całą grupę zawodową lekarzy. Lekarze z PZ to zaledwie ułamek procenta wszystkich PRACUJĄCYCH medyków.
                • wujaszek_joe Re: pacjenci kłamią 06.01.15, 14:32
                  tworzenie nowych nzozów na takich zasadach nie wydaje się być intratnym przedsięwzięciem :)
                  • ta Re: pacjenci kłamią 06.01.15, 17:14
                    Zgoda. Zarówno tworzenie nowych NZOZ-ów, ale i prowadzenie " starych" na warunkach oferowanych przez NFZ to nie są intratne przedsięwzięcia.

                    Ilekroć widzę silos w Wilanowie myślę o kasie wydawanej przez nas, podatników na tzw zbożne cele za sprawą naszych durnowatych posłów i rządzących :(
                • pis_da_deby Re: pacjenci kłamią 06.01.15, 14:42
                  ta napisała:

                  > Lekarze nie " zawiesili swojej działalności". Umowa o pracę wygasła z dniem 31.
                  > 12.2014, w chwili obecnej NIE SĄ pracownikami NFZ i nie chcą zawiązać nowej umo
                  > wy, wg ich oceny niekorzystnej.
                  > Zarzuty wobec nich jakoby łamali jakieś umowy i nie wykonywali obowiązków są ab
                  > surdalne.
                  >
                  Alez ja nie zarzucam im, ze lamia umowy choc zamniecie gabinetow bez przekazania pacjentom ich dokumentacji nie jest moim zdaniem ok.
                  Uwazam jednak, ze gdyby umowy byly podpisywane na nowy rok do konca trzeciego kwartalu to bylyby czas na reakcje w razie gdy czesc lekarzy nie chce podpisac nowych umow a tak mamy problemy, ktorych mozna by uniknac.
                  • ta Re: pacjenci kłamią 06.01.15, 17:06
                    Jeśli chodzi o dostępność do dokumentacji medycznej, owszem pacjent ma prawo do nieskrępowanego do niej wglądu oraz otrzymania poświadczonej KSEROKOPII. Oryginały muszą pozostać w dokumentacji danej placówki służby zdrowia jako jedyny oryginalny dokument diagnostyki i leczenia do ew kontroli celem rozliczeń świadczeń z NFZ i dla organów ścigania i sądów jeśli jest prowadzone jakieś postępowanie.
                    "Organ" uprawniony do otrzymania oryginału występuje o jego wydanie na drodze administracyjnej.
                    Nie ma w ustawie zakreślonego czasu wydania dokumentacji pacjentowi.
                    Podnoszenie argumentu wydawania dokumentacji w trybie pilnym (!) jest wyłącznie napuszczaniem pacjentów na lekarzy.
                    • az43 Re: pacjenci kłamią 06.01.15, 17:12
                      A jak pacjent ma uzyskać receptę bez dokumentacji?Na czym polega to napuszczanie?Może staniesz pod drzwiami zamknietej przychodni i zaczniesz tłumaczyć emerytom,że musza poczekać.
                      Nie wiadomo jak długo.
                      Pewnie najlepszym rozwiązaniem będzie przekazywanie dokumentacji spadkobiercom zmarłego pacjenta.
                      • ta Re: pacjenci kłamią 06.01.15, 17:21
                        Chcesz powiedzieć, że nagle 1.01.2015 wszyscy leczący się dotychczas w obecnie zamkniętych przychodniach POZ potrzebują recept?
                        Jeśli tak, biorą spis dotychczas ordynowanych leków ( dawkowanie powinni mieć podane pisemnie przez lekarza prowadzącego) lub ich opakowania i idą do najbliższego szpitala dyżurującego. Otrzymają stosowną receptę w ramach pomocy doraźnej.

                        Jeśli wyjeżdżasz na urlop zabierasz ze sobą kopie dokumentacji medycznej z poradni?
                        • sverir Re: pacjenci kłamią 07.01.15, 07:51
                          > Chcesz powiedzieć, że nagle 1.01.2015 wszyscy leczący się dotychczas w obecnie
                          > zamkniętych przychodniach POZ potrzebują recept?

                          Tak twierdzą przedstawiciele PZ, gdy robią swoje obliczenia. Wg nich każdy zapisany pacjent przychodzi przynajmniej raz w miesiącu i przynajmniej raz w miesiącu wymaga dodatkowych badań lub zabiegów, których nie pokrywają kwoty przekazywane przez NFZ.
      • sverir Re: pacjenci kłamią 07.01.15, 07:54
        Nie przesadzaj. Ten przepis będzie miał zastosowanie, jeżeli pacjent umrze w poczekalni do lekarza, który odmówi jego przyjęcia, ale nie wtedy, gdy przychodnia w ogóle jest zamknięta.
        • x2468 Re: pacjenci kłamią 07.01.15, 22:55
          Jeśli umrze pod drzwiami przychodni lub kiedy "pocałuje klamkę" zamkniętej i uda się w poszukiwaniu otwartej również nie? Czyli oskarżenie lekarzy którzy odsyłali pacjentów niczym kelnerzy "do kolegi" jest bez sensu?
          • sverir Re: pacjenci kłamią 08.01.15, 08:39
            > Jeśli umrze pod drzwiami przychodni lub kiedy "pocałuje klamkę" zamkniętej i uda się w
            > poszukiwaniu otwartej również nie?

            Skoro zamkniętej, to zapewne także i pustej. A skoro pustej, to pytanie, dlaczego lekarz ma odpowiadać za pacjenta, którego choćby i chciał ratować, to by nawet o nim nie wiedział? Tak samo mógłbyś i Ty odpowiadać, gdybym umierał pod Twoimi drzwiami, a Ciebie by po prostu w mieszkaniu nie było.

            Czyli oskarżenie lekarzy którzy odsy
            > łali pacjentów niczym kelnerzy "do kolegi" jest bez sensu?

            Skoro lekarz odsyła, to jest na miejscu i widzi pacjenta lub wie, że taki jest u niego w przychodni. To tak, jakbym ja umierał pod Twoimi drzwiami, a Ty widząc to kompletnie mnie zignorował.
    • profil_anonima Re: pacjenci kłamią 05.01.15, 21:55
      Arłukowicz pożyczy samochody do utylizacji zwłok, Kopacz ma dobre wejście w Rosji
      • kota7 Re: pacjenci kłamią 05.01.15, 22:48
        debil
      • az43 Re: pacjenci kłamią 05.01.15, 23:34
        Niestety głupota nie boli stąd takie debilne wpisy jak anonima.
      • erte2 Re: pacjenci kłamią 06.01.15, 09:52
        profil_anonima
        spadaj kretynko
    • snajper55 Re: pacjenci kłamią 05.01.15, 23:32
      wujaszek_joe napisał:

      > Minister czeka na trupy. Na pewno ma już przygotowaną rewelacyjną konferencję.

      Na mojego niech nie liczy. Byłem dziś w przychodni, normalnie zostałem przyjęty przez mojego lekarza, który pytany o PZ wyraził się o nich... w mało pozytywny sposób. Ale on pracuje i mogą go medyczni politykierzy denerwować.

      S.
    • wiosnaludzikow Re: pacjenci kłamią 06.01.15, 06:20
      wujaszek_joe napisał:

      > www.tvp.info/18314788/zamkniete-przychodnie-zdezorientowani-pacjenci-jak-wyglada-sytuacja-w-waszej-okolicy
      > Chyba nie słuchali uważnie jak minister zapewnił, że plan awaryjny działa i wsz
      > ystko jest w porządku.
      > To jest dopiero drugi dzień kataklizmu.
      > Minister czeka na trupy. Na pewno ma już przygotowaną rewelacyjną konferencję.
      Jak mawia Niesiołowski w sprawie afer Sikorskiego : to jest zlecenie polityczne na Arłukowicza i pacjenci są tutaj tylko narzędziem :)
    • erka_46 kataklizm już bywał... 06.01.15, 06:36
      ...i jakoś przeżyliśmy,a więc nadzieja jest,że i ten jakoś przeżyjemy.

      Uaktualniony niemiecki plan dla Polski – teoria spiskowa czy realpolitik?

      Depopulacja –„pokojowy” wariant wyludnienia Polski w oparciu o wytyczne niemieckiej polityki demograficznej z 1939 roku.Źródło dokumentów: Zeszyty Oświęcimskie 2/58

      Z referatu dr. Erharda Wetzla i dr. Gerharda Hechta, ekspertów Urzędu do Spraw Rasowo-Politycznych NSDAP : Wszystkie środki, które służą ograniczeniu rozrodczości, powinny być tolerowane albo popierane. (…) Środki służące do spędzania płodu i środki zapobiegawcze mogą być w każdej formie publicznie oferowane, przy czym nie może to pociągać za sobą jakichkolwiek policyjnych konsekwencji. Homoseksualizm należy uznać za niekaralny. Przeciwko instytucjom i osobom, które trudnią się zawodowo spędzaniem płodu, nie powinny być wszczynane policyjne dochodzenia.

      Hitlerowski plan polityki depopulacyjnej w stosunku do ludności polskiej przewidywał również:redukcje świadczeń chorobowych z tytułu ubezpieczenia społecznego; ograniczenie lecznictwa szpitalnego; zawieszenie zasiłków rodzinnych i świadczeń z tytułu macierzyństwa; obowiązujący na terenach włączonych do Rzeszy Niemieckiej zakaz zawierania małżeństw przez mężczyzn w wieku poniżej 28 lat i przez kobiety w wieku poniżej 24 lat.

      (J. Kossecki Totalna wojna informacyjna XX wieku a II RP, Kielce 1997 s. 133.)

      W roku 1942 doktor Wetzel w sprawie Rosjan pisał: (…) Na terenach tych musimy świadomie prowadzić negatywną politykę ludnościową. Poprzez środki propagandowe, a w szczególności przez prasę, radio, kino, ulotki, krótkie broszury, odczyty uświadamiające itp. należy stale wpajać w ludność myśl, jak szkodliwą rzeczą jest posiadanie wielu dzieci. (…) Obok tej propagandy powinna być prowadzona na wielką skalę propaganda środków zapobiegawczych. Przemysł produkujący tego rodzaju środki musi zostać specjalnie stworzony.

      Hitlerowcy zalecali również, by na roboty przymusowe do Niemiec wywozić przede wszystkim mężczyzn żonatych i kobiety zamężne, gdyż w ten sposób rozbija się rodziny, co wpłynie na zmniejszenie przyrostu naturalnego. (patrz dzisiejsza emigracja zarobkowa).

      Warto w tym momencie przypomnieć, że Niemcy są właścicielami ponad 80% mediów w Polsce, w tym 90% portali i prasy lokalnej.



      • erte2 Re: kataklizm już bywał... 06.01.15, 09:55
        erka_46
        Ty taki durnowaty od zawsze czy tylko ostatnio ci się pogorszyło?
        • erka_46 Re: kataklizm już bywał... 06.01.15, 13:18
          erte2 napisał:

          > erka_46
          > Ty taki durnowaty od zawsze czy tylko ostatnio ci się pogorszyło?


          No wiesz,jak mi ktoś dziś mówi o kataklizmie,to ja musiałem pokazać jak on wygląda,t.zn.wyglądał niegdyś.
          Toteż po co to co dziś mamy nazywać kataklizmem jakimś.
          Co nie znaczy,że ja się cieszę z tego co się dziś dzieje w tej "naszej" Polsce.
      • volupte Re: kataklizm już bywał... 07.01.15, 15:27
        I obsrała sie ta twoja teoria spiskowa czy realpolityk.fakty.interia.pl/prasa/news-puls-biznesu-demograficzny-cud-nad-wisla,nId,1490480
        • erka_46 no to niedobrze... 07.01.15, 16:20
          volupte napisał:

          > I obsrała sie ta twoja teoria spiskowa czy realpolityk.


          ...lepiej by było,żeby nas nadal ubywało,wszak zamierzamy dogonić tę starą Europę,no nie ???


          Obszar za dawną żelazną kurtyną wymiera. Polska także.
          • az43 Re: no to niedobrze... 07.01.15, 16:30
            No chyba nie.W starej Europie przyrost naturalny jest większy niż w Polsce.
            • erka_46 no to u nich jest jeszcze gorzej... 07.01.15, 21:30
              az43 napisał:

              > No chyba nie.W starej Europie przyrost naturalny jest większy niż w Polsce.


              ...t.zn. w tej starej Europie,bo idzie śladem Afryki,zobacz jak tam jest,niektóre kraje mają wzrost ponad 100-procentowy,przykładowo taka Nigeria lub Kongo.
              Jak się okazuje my jesteśmy w awangardzie,nie mamy zamiaru Świata dobijać niekontrolowaną prokreacją.
              Tak trzymać Polacy,Polski także.
              Ja osobiście czuję się nieco głupio bo dwie moje synowe akurat są w ciąży,niezły obciach mi zrobiły.
              • x2468 Re: no to u nich jest jeszcze gorzej... 07.01.15, 22:59
                Jeśli czujesz się głupio to oznacz ze czujesz się odpowiednio do twojego stanu umysłowego przygłupie.
                • erka_46 Re: no to u nich jest jeszcze gorzej... 08.01.15, 07:03
                  x2468 napisał:

                  > Jeśli czujesz się głupio to oznacz ze czujesz się odpowiednio do twojego stanu
                  > umysłowego przygłupie.
                  >

                  - widzę,że słabo kumaty jesteś,za przeproszeniem,durniu.
              • az43 Re: no to u nich jest jeszcze gorzej... 07.01.15, 23:02
                Wobec tego bardzo ci współczuję.Musisz się rzeczywiście fatalnie czuć.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka