witek.bis
11.02.15, 14:41
Importer ruskiego węgla i ukraińskiego zboża zaczął wreszcie mówić otwartym tekstem. Nie ma już mowy o jakichś dzikach i innych pierdołach, tylko o obalaniu antypolskiego i antyludzkiego rządu, a także o chłostaniu zdrajców. Nie chciał rząd spłacić milionowych długów Izdebskiego, no to się doigrał.