Dodaj do ulubionych

Dowód osobisty w Polsce

26.02.15, 21:54
pl.wikipedia.org/wiki/Dow%C3%B3d_osobisty_w_Polsce
Jak podano w wikipedii Po I wojnie światowej – w latach dwudziestych i na początku trzydziestych – nazwą „dowód osobisty” określano dokument niezbędny do podróży zagranicznych. Pełnił on de facto rolę paszportu (pomimo nazwy „dowód osobisty” na okładce we wnętrzu nazywany już był paszportem). Opłata za jego wydanie była wysoka: w czerwcu 1923 wynosiła 90 000 marek polskich, a w 1930 roku 101 złotych polskich. Był on wykorzystywany jako dokument meldunkowy, w którym wpisywano także pobyty czasowe w kraju (poza miejscem stałego zameldowania).
......................
Zatem w Polsce po I wojnie światowej nie każdego stać było na posiadanie dowodu osobistego. Ludzie biedni byli bez dowodów osobistych.
Takie stwierdzenia że dane w dododzie osobistym jak np. miejsce stałego zamieszkania jest przeżytkiem "komunistycznym" jest brednią i kłamstwem...
Obecnie w nowych dowowach osobistych nie ma na to miejsca .. pytanie dlaczego nie ma ?
Komu przeszkadza podpis czy adres meldunkowy ?
Jak życie pokazuje te dane przeszkadzają złodziejom, przestępcom itd.
Ciekawe czy banki "poradzą " sobie z takimi ludźmi ? Wydaje się że jest to tylko wstęp do umożliwienia oszustom do dokonywania oszustw.
Ciekawe jak to jest w innych krajach np. w Niemczech ?
Obserwuj wątek
    • 13kisiel Re: Dowód osobisty w Polsce 26.02.15, 22:04
      Nowy dowód to kolejny ukryty podatek
    • szwampuch58 Re: Dowód osobisty w Polsce 26.02.15, 22:26
      Dyskutowano juz tu,wyniki;znowu malpujemy USA a dokladnie jak to okreslono kraje anglosaskie
      za Odra adres zamieszkania jest w dowodzie
    • mariner4 W wielu krajach nie ma 27.02.15, 08:23
      tego typu dokumentów, ani obowiązku meldunkowego. Na przykład USA
      To jest relikt PRL.
      M.
      • man_sapiens Re: W wielu krajach nie ma 27.02.15, 09:11
        A w każdym razie nie ma obowiązku posiadania dowodu - także w Europie.
        Z czasów komunizmu oprócz obowiązku posiadania dowodu pozostał u nas brak pierwszeństwa dla pieszych chcących przejść jezdnię na przejściu. Idee Lenina wiecznie żywe.
    • mariner4 Jeszcze jedno 27.02.15, 08:49
      Życie wyprzedza praktykę. Coraz częściej wszelkie dokumenty gdzie podaje się adres, oprócz adresu stałego zamieszkania, jest adres do korespondencji. Zauważono bowiem, że ludzie coraz częściej mieszkają poza miejscem stałego zameldowania. Wymiana dowodu przy każdej zmianie adresu jest nonsensem. Obowiązek meldunkowy się broni, bo tak chcą leniwi urzędnicy. Dla nich to po prostu wygodne.
      M.
      • az43 Re: Jeszcze jedno 27.02.15, 09:01
        Wielbiciele PRL nie przezyją tego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka