inocom
17.03.15, 08:51
organ, kontra obywatel?
Podczas zabezpieczania materiału występował już problem z jego zgraniem na twardy dysk komputera. Pojawiało się szereg błędów zapisu. Brak było możliwości jego skopiowania, a następnie zabezpieczenia materiału na nośniku DVD. (...) Na komputerze pozostały jedynie zapisane rekordy z datami i godzinami, lecz nie było już video ani też audio z zapisami
Na tej podstawie obywatel został ukarany wyrokiem sądu. Nie jest jasne w jaki sposób sędzia zapoznał się z dowodami
"Dwa tygodnie temu pan Robert odebrał pocztą przesyłkę, w której znalazł wyrok wydany w trybie zaocznym (bez udziału stron). Grzywna: 200 zł. Sędziowie z Zabrza skazali go wyłącznie na podstawie materiałów nadesłanych przez policję. Kierowca pojechał więc do sądu, chciał zobaczyć film nagrany przez wideoradar. Okazało się, że policja filmu nie dostarczyła, bo został skasowany. "
Jutro wyrok może dostać każdy. Dowody zostały skasowane i git.
Pomyśleć, że niszczenie dowodów było domeną PiS. PiS nie rządzi a metody dalej te same.