ayran
07.07.15, 22:16
To ewidentne potwierdzenie powszechnie znanego faktu, że Siemoniak (a także ktoś znacznie wyżej) wziął wielką łapówkę.
Swego czasu, w rozmowie z Piaseckim z rmf, Kalisz przechwalał się, że ktoś bardzo ważny proponował mu pracę słowami "Riczard aj hew for ju e propozal". Tym razem najpewniej ktoś znacznie wyżej niż Siemoniak przedstawił Kaliszowi "an offer he cant' refuse".
www.youtube.com/watch?v=SeldwfOwuL8