Dodaj do ulubionych

Afera w łódzkim Centralnym Biurze Śledczym

IP: *.lubzel.com.pl 16.09.04, 06:58
Obserwuj wątek
    • Gość: Majcher Re: Afera w łódzkim Centralnym Biurze Śledczym IP: *.lubzel.com.pl 16.09.04, 07:00
      Korupcja władzy, korupcja policji, wymuszenia. U nas to się nazywa SLD a w
      innych krajach po prostu mafia.
      • Gość: tow. stalin z tą Łodzią chyba nie jest wcale tak źle IP: *.hutakatowice.com.pl / *.hutakatowice.com.pl 16.09.04, 07:32
        to prawda, że o korupcji w innych miastach tak nie słychać, jak o korupcji w
        Łodzi, ale to nie oznacza, że tej korupcji nie ma.
        może w końcu Łódź odbije się od "korupcyjnrgo dna".
        • Gość: Rycho Re: z tą Łodzią chyba nie jest wcale tak źle IP: *.crowley.pl 16.09.04, 07:35
          Qrwa,kanalarze z łódzkiego szamba.Cywilizacja????????????
          • Gość: http://pamietamy.t Re: mafia? takie brzydkie slowo.mowmy elity IIIRP IP: 207.248.159.* 16.09.04, 11:40
            http://pamietamy.tripod.com
            Andrzej Kalwas: Mam prawo dobierać sobie ludzi
            Jacek Żakowski 10-09-2004, ostatnia aktualizacja 10-09-2004 11:33

            - To była moja suwerenna decyzja, taką decyzję podjął konstytucyjny minister sprawiedliwości i ja za nią ponoszę odpowiedzialność, proszę o inne pytanie. Jeszcze dodam, że mam prawo dobierać sobie ludzie według swoich zasad - powiedział Andrzej Kalwas, minister sprawiedliwości w rozmowie z Jackiem Żakowskim w "Poranku w radiu TOK FM".

            Jacek Żakowski: Tak się ostatnio składa, że jak spotykamy się tutaj z ministrem sprawiedliwości w radiu, to jest nowy minister za każdym razem a potem już go nie ma i znowu jest nowy minister sprawiedliwości.

            Andrzej Kalwas: Takie są reguły demokracji europejskiej, demokracji prawdziwej.

            Jacek Żakowski: Ja bym wolał, żeby jednam minister zdążył rozłożyć rzeczy z teczki w swoim gabinecie zanim będzie musiał odejść. Po co ten straszny podpis z mianowaniem pana ministra Sadowskiego.

            Andrzej Kalwas: To nie pośpiech

            Jacek Żakowski: A ile pan decyzji personalnych podjął, zanim go pan powołał do prokuratury?

            Andrzej Kalwas: Jeszcze nie podjąłem, rzeczywiście.

            Jacek Żakowski: To była pierwsza decyzja.

            Andrzej Kalwas: Ale ważna, świadoma i suwerenna...

            Jacek Żakowski: Właśnie.

            Andrzej Kalwas: ...po przemyśleniu i decyzja, z której bym się nigdy nie wycofał.

            Jacek Żakowski: O Boże.

            Andrzej Kalwas: Gdybym miał ją podjąć drugi raz, podjąłbym ją ponownie.

            Jacek Żakowski: Panie ministrze, muszę powiedzieć, że jak obserwuję procesy nominacji do Prokuratury Krajowej, kto tam trafia, to z coraz większym niepokojem przychodzi mi taka myśl do głowy, że to jest takie schronienie dla tych prokuratorów, którzy próbowali doskoczyć do polityki i odpadli, im się nie udało. Pan prokurator Kaucz. Właściwie od sprawy Kaucza zaczęła się degrengolada rządu Millera, dość wcześnie w Prokuraturze Krajowej. Potem, o ile pamiętam, pan prokurator Kapusta też tam trafił, jak musiał odejść z Warszawy z opinią człowieka, który blokował śledztwo w sprawie afery Rywina. Teraz pan minister Sadowski, który nie był dość wiarygodny na to, żeby być ministrem i prokuratorem generalnym, a pana zdaniem stał się dość dobrym wzorcem dla młodych prokuratorów, zaczynających pracę. No i co, nie ma pan kaca, jak pan to słyszy?

            Andrzej Kalwas: Nie mam, panie redaktorze. Dziwi mnie, że pan w ten sposób, jako znakomity, wzorcowy właściwie, dziennikarz, tak sprawę stawia.

            Jacek Żakowski: Czy to jest taki chwyt, którego polityków uczą w pierwszej klasie, że trzeba albo poniżyć dziennikarza, albo go wywyższyć, żeby rozebrać go...

            Andrzej Kalwas: Na razie to dziennikarze poniżają byłego ministra sprawiedliwości w sposób na pewno nie godny lepszej sprawy i w sposób nieelegancki. Nie odnoszę tego do pana redaktora.

            Jacek Żakowski: Ale czym poniżają?

            Andrzej Kalwas: Na przykład gazeta "Fakt", przedstawiając go, fotomontaż, jako pirata. Przecież on nie był żadnym piratem, nawet drogowym piratem nie był. Po prostu uczestniczył w wypadku...

            Jacek Żakowski: Ale to śmieszne jest, z tą opaską na oku.

            Andrzej Kalwas: Nie, to po prostu jest obrażanie człowieka i rozbestwianie i tak rozbestwionych przestępców, którzy zacierają ręce, oglądając to. Ci, którzy powinni drżeć przed polskim wymiarem sprawiedliwości, to jest raczej moim zdaniem działanie na szkodę społeczną. Tak to oceniam.

            ŹRÓDŁO:



            Jacek Żakowski: Naprawdę, panie ministrze?

            Andrzej Kalwas: Tak. To jest ponad potrzebę. To jest po prostu nieeleganckie. Ja mówię o tym, co robi "Fakt", nie o tym, co robi pan elegancko, etycznie i w dobrym stylu. Ja odpowiem na te pytania. Po pierwsze pan Sadowski nie jest przestępcą.

            Jacek Żakowski: To dopiero sąd stwierdzi.

            Andrzej Kalwas: Widzi pan.

            Jacek Żakowski: Być może jest przestępcą, a jeszcze nie skazanym.

            Andrzej Kalwas: Jeszcze w ogóle nie postawiono mu zarzutu żadnego.

            Jacek Żakowski: Nie postawiono, bo nie dał sobie postawić.

            Andrzej Kalwas: Teraz jak pan wie i słyszał prokuratura wszczęła postępowanie, teraz nie jest sędzią tylko prokuratorem prokuratury krajowej, już prokuratora zapowiedziała, że na pewno wystąpi do sądu dyscyplinarnego, prokuratorskiego który to sąd, ponieważ pan Sadowski o to prosi, zabiega, on chce, żeby ten immunitet mu uchylono i chce odpowiadać przed sądem, żeby się oczyścić.

            Jacek Żakowski: Panie ministrze, pan jest prawnikiem z wykształcenia, prawda? Czy ja się mylę?

            Andrzej Kalwas: Ja tu przyszedłem, żeby mówić.

            Jacek Żakowski: Nie, jak pan będzie mówił do dziewiątej...

            Andrzej Kalwas: Nie będę mówił do dziewiątej, ale nie dam się zagadać. Ja umiem gadać, bo ja z gadania żyję i żyłem.

            Jacek Żakowski: No pewnie, ja też.

            Andrzej Kalwas: Proszę pana, każdy zawód prawniczy, wykonywany jako władza publiczna, zawód sędziego, zawód prokuratura, zawód adwokata a nawet radcy prawnego posiadają określone immunitety, a pan Sadowski się nie nadaje do tego, żeby być na przykład dziennikarzem.

            Jacek Żakowski: Dlaczego, może by się sprawdził? Inteligentny człowiek.

            Andrzej Kalwas: Nie, nie sprawdziłby się, a na pewno, jak powiedziałem pani Siedleckiej nie zasługuje na to, żeby zamiatał ulice.

            Jacek Żakowski: Ale to też trzeba umieć.

            Andrzej Kalwas: Też trzeba umieć, bez wątpienia, ale on tego nie umie, za słaby fizycznie. Nie zasługuje na banicję zawodową i życiowa. Dlatego to była moja pierwsza decyzja, że to była pierwsza osoba w tym resorcie, jest to człowiek którego ogromnie cenię za jego fachowość, profesjonalizm i uważam, że nie ma powodu, żeby on nie mógł pracować. Będzie pracował w Prokuraturze przy sprawach związanych z postępowaniami przed Trybunałem Konstytucyjnym.

            Jacek Żakowski: Panie ministrze, pan jest prawnikiem z wykształcenia.

            Andrzej Kalwas: Bez wątpienia.

            ŹRÓDŁO:



            Jacek Żakowski: Tak jest. Kiedy kończy się termin w którym pan minister Sadowski może odpowiadać za ten wypadek, mówiąc krótko, kiedy nastąpi przedawnienie?

            Andrzej Kalwas: Tego nie badałem.

            Jacek Żakowski: Prasa zbadała, wie pan kiedy?

            Andrzej Kalwas: Kiedy?

            Jacek Żakowski: Za 11 miesięcy.

            Andrzej Kalwas: Do tego czasu na pewno się rozpocznie postępowanie przeciwko niemu.

            Jacek Żakowski: Ale czy się zakończy?

            Andrzej Kalwas: Ja bym nie chciał żebyśmy ten temat kontynuowali, to będzie strata czasu dla pana i dla słuchaczy i dla mnie.

            Jacek Żakowski: Na rozmowę z panem ministrem nigdy nie szkoda czasu.

            Andrzej Kalwas: Ja już pomijam to, że tu miałem napisane, że będziemy mówić o czym innym, ale ja znam reguły obecnego dziennikarstwa, ze jeżeli mamy trzy pytania to będą trzy inne, ale bardzo proszę, mówmy o innych.

            Jacek Żakowski: Panie ministrze wchodzi pan na drogę wskazaną przez wczoraj posła Wodę, czy to jest dobra droga?

            Andrzej Kalwas: Nie, też nie trafne porównanie. To była moja suwerenna decyzja, taką decyzję podjął konstytucyjny minister sprawiedliwości i ja za nią ponoszę odpowiedzialność, proszę o inne pytanie. Jeszcze dodam, że mam prawo dobierać sobie ludzie według swoich zasad.

            Jacek Żakowski: A! To tu jest problem! Pan myśli, że pan sobie dobiera ludzi, a pan nam dobiera ludzi, to my jesteśmy pracodawcami. Pan nie psuje swojej prywatnej firmy, jeżeli pan coś psuje, jeszcze tego nie oceniłem...

            Andrzej Kalwas: Dobrze, proszę o następne pytanie panie redaktorze.

            Jacek Żakowski: Panie ministrze, jeśli pan pozwoli to ja będę decydował o tematach rozmowy.

            Andrzej Kalwas: No właśnie, ja nawet je dostałem na piśmie.

            Jacek Żakowski: Proszę czytać.

            Andrzej Kalwas: Ocena stanu funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości, propozycja reform poprawiających funkcjonowanie wymiaru sprawiedliwości, nadzór prokuratora generalnego nad najważniejszymi śledztwami. Czekam na te pytania.

            Jacek Żakowski: No właśnie i szybko do tego dochodzimy.

            Andrzej Kalwas: Proszę bardzo.

            ŹRÓDŁO:



            Jacek Żakowski: Chciałem zapytać, w ramach punktu ocena wymiaru sprawiedliwości, pr
      • Gość: jaro Afera za afera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.04, 08:59
        Na wieki wiekow juz nazwa SLD bedzie sie kojarzyla z pojeciem MAFIA. Ci faceci
        jeszcze maja czelnosc glosic, ze "lewica powinna sie doggadac". Czy ktos
        uczciwy chce z nimi jeszcze gadac o czymkolwiek poza paragrafami kodeksu
        karnego? O kodeksie honorowym nie wspominam bo to pojecia SLD nie znane.
    • Gość: fred CZERWONA CHOŁOTA IP: *.outsourcing.atman.pl 16.09.04, 07:23
      ręce opadają , juz mi sie nie chce komentować
      • Gość: jebie was samosady nadchodza IP: *.client.comcast.net 16.09.04, 08:01
        te czerwone swinie sldowskie z millerem i banda bydlakow na czele bedziemy
        wieszac na lampach ulicznych! slyczycie czerwone kurwy ubeckie!?!?!?
        rozszarpiemy was na strzepy kurwy ubeckie z kwachem i jego jola na czele, wy
        skurwione gnidy komunistyczne!
        • Gość: XXX Re: samosady nadchodza IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.09.04, 11:39
          Zagotowało sie w baniaku?
    • Gość: Ś.J. Re: Afera w łódzkim Centralnym Biurze Śledczym IP: 212.182.117.* 16.09.04, 08:19
      Panowie dziennikarze, kiedy przestaniecie kolaborować z Tyką, weżmiecie się na
      odwagę i wyciągniecie na wierzch jego przekręty, nieudolność i spowodujecie że
      w końcu tego nieudolnego aroganckiego ignoranta w zakresie normalnego a nie
      wsi - wego zarządzania, Wyp.....y nie kolejny nieudolny Podhalicz a w końcu
      wybrany przez marszałka dobry dyrektor wydziału zdrowia!!!!????
    • bartolomeo81 Re: Afera w łódzkim Centralnym Biurze Śledczym 16.09.04, 08:27
      No i znowu banda kolesiów bierze się do rządzenia po swojemu. Ręka ręke myje.
    • Gość: ADALEX Re: Afera w łódzkim Centralnym Biurze Śledczym IP: *.vline.pl 16.09.04, 08:43
      Opinii publicznej nalezy się wyjaśnienie dlaczego np. hala G musi być
      rozebrana> LUDZIE MUSZĄ WIEDZIEĆ,ZE OBIEKTY WYBUDOWANO NA GAZOCIĄGACH !!!!
      Tragedia jest tylko kwestią czasu, gazociąg nie jest konserwowany.
    • Gość: Polak Re: Afera w łódzkim Centralnym Biurze Śledczym IP: *.katowice.msk.pl / 62.233.185.* 16.09.04, 08:57
      I znowu tow. miler. Kiedy w końcu odeślą go na Białoruś.
    • Gość: kosoń Re: Afera w łódzkim Centralnym Biurze Śledczym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.04, 08:57
      miałem napisać co myślę o tej sprawie, ale nie ma sensu. To tylko przelewanie
      swojej bezsilności na "papier". Polacy zrozumcie, że demokracja dała Wam
      wspaniały instrument do ręki (najlepszy z możliwych w tym systemie): WYBORY !!!
      Czy z niego korzystacie ? NIE ? To w najbliszszych wyborach, do k. nędzy
      spróbujcie !!!
    • Gość: felka dzien bez 2ch afer IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.04, 09:01
      Dzien bez co najmniej 2-ch afer SLD jest dniem straconym! Tak trzymac.
    • Gość: ick Re: Afera w łódzkim Centralnym Biurze Śledczym IP: 212.244.226.* 16.09.04, 09:12
      Jaka afera ? To normalność w wykonaniu SLD.
    • Gość: oOlo Re: Afera w łódzkim Centralnym Biurze Śledczym IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 16.09.04, 09:13
      znowu, ponownie, ciągle - Łódź - to gdzieś tam musi, musiał, był, jest, będzie

      "capo di tutti capi"
    • Gość: jac ŚMIESZNE BRACISZKI IP: 213.17.204.* 16.09.04, 09:13
      najpierw całe lata byli członkami MAFII. Dzieki tem korupcyjnej mafii tworzyli podawliny fortuny. A dziś , kiedy już widać, że czerwona mafia traci wpływy (ciekawe, na korzyść jakiej), raptem sie obudzili i krzycza "łapaj złodzieja".
      ZAMKNĄC I DAJACYCH BRACI I BIORĄCYCH. ZWERYFIKOWAĆ MAJATEK BRACI I rozliczyc jego uczciwość.
      A jeżeli, jak, ktos tu pisał hale stoja na gazociągu, to dodatkowo postawic zarzut POWAŻNEGO ZAGROŻENIA DLA ZYCIA LUDZI.

      DOŚĆ POLSKI MAFIJNYCH CWANIACZKÓW.
      Zreszta ich chyba sama mafia załatwi, tak jak załatwiła Gawronika i kilku innych nielojalnych.
    • Gość: vvvv Najpierw porządek w wymiarze sprawiedliwości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.04, 09:14
      bo njaciemniej pod latarnią.
    • Gość: Babcia Re: Afera w łódzkim Centralnym Biurze Śledczym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.04, 09:18
      Ale przecież miały byc gruszki . Ten miły pan co się tak pięknie uśmiecha
      powiedział .
      • smutas3 Re: Afera w łódzkim Centralnym Biurze Śledczym 16.09.04, 09:31
        A czy rządy AWS-ów były dużo lepsze ?
        Też kradli ile się dało,afera goniła aferę,tak samo byli aroganccy,tak samo ,po
        dorwaniu się do władzy,olewali wyborców.Od SLD różnili się tylko tym, że
        bardziej włazili w dupe księżom(ratyfikowaki konkordat).
        Tak naprawdę to nie wiadomo na kogo głosować - przecież w nowych
        partiach,np.PO,PIS,siedzą te same,totalnie skompromitowane, osoby.
      • patrycja21 Re: Afera w łódzkim Centralnym Biurze Śledczym 16.09.04, 09:36
        Nie chce teraz bronic SLD, bo to ani nie ma sensu, ani nie byłoby rozsadne.
        Natomiast o ile sie oreintuje, to Ci bracia mowili tez sporo na temat prawicy.
        A w artykule jest tylko niesmiało wspomniane nazwisko Kropiwnickiego - jako
        prezydenta Łodzi.
        • Gość: polonus Re: Afera w łódzkim Centralnym Biurze Śledczym IP: *.proxy.aol.com 16.09.04, 13:54
          "Smutas 3" i "Patrycja 21" macie racje ta tzw. przez Polakow prawica ta tzw.
          przez Polakow lewica to jedno i to samo g.... tylko koloru innego. Ale smrod z
          nich taki sam. Smutne to ,ze Kosciol swoja polityka od roku 1989 dal poczatek
          rozgrabiania Polski i cicho blogoslawil taka dzialalnosc pierwszych wladcow
          solidarnosciowej III Rzeczpospolitej Pomrocznej.
    • Gość: Jan Izydor Re: Afera w łódzkim Centralnym Biurze Śledczym IP: 194.181.108.* 16.09.04, 09:46
      Kto wie, czemu tak się dzieje:
      z Łodzi głównie są złodzieje ?
    • walbrzych A MOŻE ZAJRZEĆ DO "WARSZAWKI" ? 16.09.04, 09:50
      Proponuję zaglądnąć do Komendy Głównej Policji !
      Kogo SLD-owski minister Spraw Wewnętrznych i Administracji posadził na "wysokich stołkach"? Czy któryś z komendantów głównych Policji wykazał się wcześniej poważnymi osiągnięciami w policyjnej pracy? Dlaczego usunięto wybitnego spec-glinę, Adama Rapackiego? Bo dobierał się do d..py SLD-owskiej mafii!!! Dlaczego wybitni komendanci wojewódzcy, mający znakomite wyniki, nie mogą awansować, jeżeli nie wywodzą się z SLD-owskiego układu? Czym wykazał się wcześniej obecny komendant główny Policji, Szreder?
      Pytania można mnożyć, ale po co? Wyborcy w najbliższych wyborach i tak ulegną zapewnieniom o "rajskim życiu" głoszonym przez kandydatów SLD i Unii Pracy.
      • Gość: polonus Re: A MOŻE ZAJRZEĆ DO "WARSZAWKI" ? IP: *.proxy.aol.com 16.09.04, 14:09
        Kiedy wreszcie dowiemy sie kto zamordowal komendanta glownego policji
        gen. Papale? Dlaczego Leszek Miller (z Lodzi oczywiscie) nie chcial sie
        spotkac z gen. Papala mimo usilnych staran gen. Papaly? Przeciez gen. Papala
        nie zabiegal o spotkanie z Millerem aby pogadac o kobietach i wypic z nim pare
        wodek! DLACZEGO MILLER U N I K A L TEGO SPOTKANIA ??!!
    • Gość: don Zlikwidować CBŚ!!!!! IP: *.osk.pl / *.osk.pl 16.09.04, 09:59
      Co i rusz słychać o jakiś przekrętach CBŚ-u. I nic dziwnego. Kolesie
      zostali "namaszczeni" do rozpracowywania "nawiększych", tyle że "największe"
      sprawy to coraz częściej sprawy związane z cieżką kaską (i wcale nie tak
      wielkim zagrożeniem społecznym vide : vat, automaty do gier, przemyt papierosów
      itd.). A gdzie kasa tam i chętni na nią. Specyfika CBŚ (nikt nic nie wie /
      tajne łamane przez poufne) sprzyja (jeśli dogada się dwu kolesi prowadzących
      sprawę) wyciąganiu szmalu i kręceniu sprawą tak żebyszła po myśli tychże
      zinteresowanych. Gdyby sprawami zajmowała się "zwykła" policja byłoby chyba
      lepiej. Czasy "świetności" CBŚ mamy już daaaaawno za sobą!! ROZWIĄZAĆ !
    • Gość: staszek Re: Afera w łódzkim Centralnym Biurze Śledczym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.04, 10:25
      Rzeczpospolita pisała miesiąc temu, że Matusiak stracił stanowisko w związku z
      inną aferą - bo urządził naradę góry CBŚ u właściciela łódzkiej WSHE, za którym
      CBŚ od dłuzszego czasu chodziło. Pisał o tym też Urban. To dalej jest szefem?
      Nic nie rozumiem.
    • maluko Re: Afera w łódzkim Centralnym Biurze Śledczym 16.09.04, 11:00
      Do tego buca, ktory smie pluc na Lodz nazywajac ja szambem. Lepiej, zeby
      przyjrzal sie swojej "warszawce", kto, gdzie, za ile, za co i dzieki komu robi
      tam kariery. jestem Lodzanka, byla Warszawianka, aktualnie w Holandii i skreca
      mnie wprost, jesli ktos laczy nazwisko "za przeproszeniem" Millera z Lodzia. Po
      pierwsze on zawsze byl z Zyrardowa, gdzie pracowal jako brygadzista (i komu to
      przeszkadzalo, ze zostala az premierem?). Po drugie, nikt z Lodzian
      (prawdziwych) nigdy go z Lodzia nie identyfikowal. Sam, jak zreszta cale SLD
      traktuje Lodz jak prywatny folwark. Jak sie jednak okazalo, to nie SLD wygralo
      wybory na prezydenta Lodzi, tylko zupelnie inna frakcja polityczna.A trzeba
      bylo przeprowadzic dekomunizacje w pore!!!!!
      • Gość: Znowu Re: Afera w łódzkim Centralnym Biurze Śledczym IP: *.walbrzych.sdi.tpnet.pl 16.09.04, 11:11
        zaczynasz krzyżówkę.Wiesz co trzeba skrzyżować żeby wyszł... coś perfekcyjnego.
      • Gość: Kobity Re: Afera w łódzkim Centralnym Biurze Śledczym IP: *.walbrzych.sdi.tpnet.pl 16.09.04, 11:13
        niszczą facetów, a potem są wdowami.To taki ciąg zależności.
    • Gość: Alicja Re: Afera na aferze co bedzie dalej pyta obywatel IP: 81.170.253.* 16.09.04, 11:27
      codziennie jakas afera albo klutnia pseldo politykow .Jak mozna zyc w takim
      panstwie,czy nie wstyd?
    • Gość: poldek53@interia.p Re: Afera w łódzkim Centralnym Biurze Śledczym IP: 195.117.38.* 16.09.04, 11:28
      Czas najwyższy skończyć z tą czerwoną pajęczyną w Polsce.Jest wyjście jedyne z tej patowej sytuaci,zdelegalizować SLD.Zróbmy wkońcu porządek w MSWiA,oraz w całym sądownictwie pozbywając się byłych ubeków isługusów z PZPRu.
    • feliks-50 No i jak ma byc dobrze ???? 16.09.04, 11:29
      Wszystko do cna skorumpowane, organa wladzy w kazdym calu obsadzone przeez
      oszustow , aferzystow, zlodzieji. Ci co powinni walczyc z tym, skorumpowani sa
      jednak tak samo, wiec na Boga kto ma zrobic porzadek. Superman ???
    • Gość: barbi Re: Afera w łódzkim Centralnym Biurze Śledczym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.04, 12:10
      Dlaczego GW Ł w ogole nie pisała o poprzedniej aferze z łódzkim CBŚ, której
      bohaterem też był szef Matusiak (i kanclerz Stasiak)?
      • Gość: . Re: Afera w łódzkim Centralnym Biurze Śledczym IP: *.walbrzych.sdi.tpnet.pl 16.09.04, 12:35
        ofera aferą podparta.Bo to rodzina chyba co nie.
        • Gość: uczciwy jeszcze "lepszy" numer IP: *.aster.pl 16.09.04, 13:07
          dawno temu po dalem temat jednemu z dziennikarzy widomo jakiej gazety pewne
          materialy dowodowe, swiadczace o praniu pieniedzy na wielka skale. wyobrazcie
          sobie ze najpierw byl strasznie zainteresowany....do momentu gdy poznal nazwe
          firmy i nazwisko wlasciciela...i wtedy zaczely sie nieudolne wykrety, az w
          koncu wykrztusil "ze to jakas dziwna sprawa i on tego nie ruszy"....i co na to
          powiecie? ten koles caly czas pracuje jako dziennikarz sledczy, szkoda tylko ze
          od spraw zbednych.

          rzygawica
    • Gość: Jeż Jerzy Re: Afera w łódzkim Centralnym Biurze Śledczym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.04, 21:07
      Czemu wy się ludzie dziwicie i oburzacie. Prawie od początku istnienia CBŚ-iu
      wśród policjantów krąży tłumaczenie tego skrótu jako Centralne Biuro Śmiechu.
      hwww.policjainaczej.prv.pl
    • douglasmclloyd Państwo w państwie 16.09.04, 21:16
      Organizacja przestępcza po nazwą SLD toczy Polskę.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka