behemot17-13
22.01.16, 23:00
Kiedyś, gdy PiS był w opozycji, eksponowane miejsce obok prezesa zajmował Błaszczak. Brudziński też uprzywilejowany.
Teraz, gdy prezes uśmiechnięty bądź nie, nastąpiła wiekopomna chwila, obok prezesa pojawiają się szeregowi acz na tapecie i na ten czas woje i wojowniczki.
Wyjaśniam i podpowiadam zarazem, dobra zmiana - ława poselska gdzie głównym udziałowcem jest pan prezes są karły ogrzewający się i za przyzwoleniem i aprobatą.
Piotrowicz, Terlecki i żeby nie było, też Szczypińska obok, tej afirmacji nie rozumiem.