Dodaj do ulubionych

wahania nastrojów

23.10.03, 10:52
Nie wiem czy to pigułki (cilest), czy pogoda, czy normalne babskie wahania
nastrojów, ale cały czas mi źle, łatwo zaczynam płakać. Nie jest tak zawsze,
ale jak zostaję sama i nie mam co ze sobą zrobić to mi po prostu źle. Czy
inni też tak mają? Jeżeli to jesienna depresja to co zrobić? I jak sprawdzić
czy to piguły? Prawdę mówiąc trudno mi powiedzieć czy tak było zanim zaczęłam
je brać...
Czasami sama mam siebie dosyć. Eh!
Obserwuj wątek
    • lilith76 Re: wahania nastrojów 23.10.03, 11:09
      nie napisałaś jak długo bierzesz Cilest, czy to pierwsze opakowania, czy nie.
      ja tak samo reagowałam na Cilest - płakałam godzinami choć był ciepły i
      słoneczny lipiec. może to po prostu jesień. trudno mi coś doradzić bo sama się
      z tym borykam. na razie łykam magnez na poprawę moich nerwów. i odstawiłam
      pigułki.
      • annasi23 Re: wahania nastrojów 23.10.03, 15:57
        Cilest biorę ok. półtora roku, teraz kończę pierwsze opakowanie po miesięcznej
        przerwie. Może ten magnez to niezły pomysł. A czy Ty zapanowałaś nad płakaniem?
        Przeszło Ci? Czy wciąż się z tym męczysz?
        • beatapl Re: wahania nastrojów 23.10.03, 16:15
          po 3miesiacach humorow odstawilam harmonet. Jednak po miesiacu niebrania widze
          ze to nie byl powod, jest lepiej ale tylko ciutciut. teraz nosze sie z zamiarem
          psychoterapii
          • maoya Re: wahania nastrojów 23.10.03, 16:28
            Ja biore Harmonet (5 opakowanie) - pzrez pierwszy miesiac czulam sie fatalnie,
            przymulona i zdolowana jak nie wiem co. A wcale nie mialam ku temu powodow!
            Teraz jest ok, czuje sie normalnie choc jak kazdy miewam wzloty i upadki... wink
            Ale pzreciez pzred pigulkami tez nie zawsze tryskalam energia i radoscia.
            Szczegolnie jesienia..... Ale zaobserwowalam ze ostatnio pare dni pzred okresem
            zaczynam miec wlasnie jakies "zle mysli".....Staje sie placzliwa, dopadaja mnie
            jakies obawy i leki, rozpamietuje rozne pzrykre dla mnie rzeczy. Ale takie cos
            czasami tez wystepowalo u mnie zanim zaczelam brac pigulki, nie zawsze ale
            jednak pamietam ze tak bywalo. Mam nadzieje sobie wiec z tym poradzic jakos.
            Nie wiem na ile jest to zatem naturalna reakcja organizmu, na ile dodatkowych
            hormonow, a na ile szarosci za oknem.
            Tym bardziej trudno poiwedziec to o kims, porozmawiaj z lekarzem moze ci cos
            doardzi, lub zmieni pigulki? A tak czy inaczej sproboj sobie poprawic sama
            nastroj!! Zrob cos co ci sprawi pzryjemnosc, nie wiem spotkaj sie z kims kogo
            lubisz,pzrytul sie do ukochanego, kup sobie cos, zjedz cos pysznego.......
            Usmiechnij sie i powodzenia, jakos tzreba przetrwac do wiosny.
        • lilith76 Re: wahania nastrojów 23.10.03, 16:41
          zrezygnowałam z pigułek i normalny nastrój wrócił w dwa - trzy dni. teraz tylko
          tydzień przed okresem hormony przekopuja moja psychikę i ciało. co dwa - trzy
          lata zdarzają mi się ciężkie jesienie i zimy - osttanio pomógł "Deprim"
          (łykałam go kilka miesięcy).
          • annasi23 Re: wahania nastrojów 26.10.03, 10:39
            Tak sobie pomyślałam że to chyba wszystko naraz - piguły, jesień, zimno,
            obciążenie pracą, szkołą. Jakoś sobie chwilowo radzę, ale strasznie się boję
            takich dołów, bo jak już się to zdarzy to nie widzę wyjścia NIGDZIE.
            Macie jakiś sposób na taki dół - jak się opanować, wziąć w garść? Bo to jest
            chyba najgorsze - włazić coraz głębiej w taką czarną dziurę.
            pozdrawiam
            annasi
            • lilith76 Re: wahania nastrojów 27.10.03, 09:33
              mnie ostatnio pomógł "Deprim" (w aptece, bez recepty), a też już nie wiedziałam
              co z tym zrobić. wadą tego jest to, że trzeba go brać kilka tygodni zanim
              pojawią się jakieś efekty (może to też efekt psychologiczny - biorę coś co ma
              pomóc więc pomaga). świat nie staje sie różowy i radosny, ale w człowieku jest
              więcej siły aby jakoś tę radość samemu znaleźć w drobiazgach.
                • lilith76 Re: wahania nastrojów 27.10.03, 11:18
                  to wyciąg z dziurawca (niestety picie herbatek z tego zioła nie pomaga) -
                  uwaga, dziurawiec fotouczula, więc nie opalaj się intensywnie. nie jest też,
                  niestety tani - nie pamiętam dokładnie ceny, ale są to koszty rzędu 30-40 zł za
                  60 tabletek.
                  pomyśl też może o lampach naświetlających - o nich niewele wiem, ale jesienią i
                  zimą naświetlania zastepują słońce - gdy organizm dostanie dużą dawkę światła
                  samopoczucie powinno sie poprawić.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka