Dodaj do ulubionych

Jeszcze słówko o sukcesie programu 500+

21.04.16, 07:32
Ministerstwo raduje się - wnioski złożył 1,7 mln na 2,7 mln uprawnionych. Sympatycy PiS też się radują, przewidywania ministerstwa okazały się słuszne. Rzecz w tym, że wg pomysłodawców, program nie jest programem socjalnym, tylko demograficznym. Nie jest więc sukcesem liczba złożonych wniosków, bo nie chodziło w programie o to przecież, żeby ludzie dostali dodatkową kasę. Założeniem programu jest zwiększenie liczby urodzin, a to będzie ewentualnie można zaobserwować nie wcześniej niż za kilka miesięcy. A żeby w ogóle można było mówić o skutkach programu, to trzeba co najmniej kilku lat na ustalenie tendencji i wyeliminowanie innych czynników, które mogłyby mieć wpływ na liczbę urodzin.

Z czynnikami na szczęście na razie krucho. We Wrocławiu, na przykład, dla kilkuset 3-latków zabrakło miejsc w przedszkolach, bo obowiązkowo trzeba przyjąć dzieci w wieku 4-6 lat. Rodzic takiego 3-latka wprawdzie będzie miał kłopot, ale jeżeli załapie się na bezrobocie, niskopłatną pracę lub przynajmniej na drugie dziecko, dostanie 500 złotych, co by mógł pozytywnie pomyśleć o rozmnażaniu się w przyszłości.
Obserwuj wątek
    • j-k dalsze słówko o sukcesie programu 500+ 21.04.16, 07:38
      to program PiSu - ktoremu nalezy sie calkowite poparcie.
      - a ze niedopracowany ?
      a jaki wielki program spoleczny moze byc dopracowany "na starcie"
      - zycie go dopracuje.

      J.K.
      ekonomista.
      • sverir Re: dalsze słówko o sukcesie programu 500+ 21.04.16, 07:44
        "a jaki wielki program spoleczny moze byc dopracowany "na starcie"

        Pani minister ogłosiła, że program jest dopracowany, więc teraz nie tylko nie bronisz programu, ale jeszcze uderzasz w kompetencje autorów. To raz.

        Dwa, nie chodzi o kwestie czysto formalne, proceduralne czy nawet merytoryczne (niektóre), ale bezpośrednio o same założenia programu, zgodnie z którym Polki zaczną rodzić dzieci, bo dostaną 500 złotych na nie, a że będą kłopoty z pracą, przedszkolami, żłobkami, dostępem do specjalistów, itd. to bez znaczenia.

        Trzy, kryterium sukcesu programu - w opracowanych założeniach - miał być wzrost wskaźnika urodzin, a nie liczba złożonych wniosków. I tu nie ma w ogóle znaczenia, czy program jest dobry, zły, dopracowany, niedopracowany, itd.
        • j-k I dalsze słówko o sukcesie programu 500+ 21.04.16, 07:56
          poniewaz jestem ekonomista, wiec tradycyjnie dodam, ze WSZYSTKO ma znaczenie.

          naturalnie - GLOWNYM celem programu jest zwiekszenie liczby urodzin.
          ale - aby sie to moglo dokonac - niezbednym jest wiele czynnikow
          - w tym zwiekszenie liczby miejsc w przedszkolach.

          a na dopelnienie tych czynnikow bedzie potrzeba ze 2-3 lata.
          wierze, ze obecny Rzad - gdy powiedzial "A", to powie i "B".
          i nie jest to z mojej strony propaganda "pro-rzadowa" - gdyz jak tu wszyscy wiedza zwolennikem Lewicy jestem, a nie PiSu.
          • sverir Re: I dalsze słówko o sukcesie programu 500+ 21.04.16, 08:01
            " a na dopelnienie tych czynnikow bedzie potrzeba ze 2-3 lata"

            Do tego zmierzam własnie, że nie wcześniej niż za 2-3 lata będzie można zacząć mówić o pierwszych sukcesach programu, a nie teraz, kiedy dopiero zostały złożone wnioski przez osoby, które już dzieci mają.

            "i nie jest to z mojej strony propaganda "pro-rzadowa" - gdyz jak tu wszyscy wiedza zwolennikem Lewicy jestem, a nie PiSu"

            I jako zwolennik Lewicy a nie PiS jesteś szczerze przekonany, że PiS jest uczciwą i wiarygodną partią:) Ale nie szkodzi, nie wtryniam się w poglądy.

            • matylda1001 Re: I dalsze słówko o sukcesie programu 500+ 22.04.16, 02:18
              Za pięćset zł to tylko patologia się zdecyduje na dziecko. Ludziom normalnym te pieniądze posłużą na polepszenie bytu tych dzieci, które już są, a jak im coś zostanie to wydadzą na antykoncepcję.
              • inocom Re: I dalsze słówko o sukcesie programu 500+ 23.04.16, 16:32
                matylda1001 napisała:

                > Za pięćset zł to tylko patologia się zdecyduje na dziecko. Ludziom normalnym te
                > pieniądze posłużą na polepszenie bytu tych dzieci, które już są, a jak im coś
                > zostanie to wydadzą na antykoncepcję.

                Tu nie chodzi o decyzję. Jeszcze za PO zdecydowaliśmy się na trzecie. W kraju gdzie socjal kulał. Teraz mamy z tego profity, czyli normalność europejską. Drzewiej musiałem płacić za przedszkole, teraz nie. Drzewiej musiałem płacić za Kartę Urbana dla dziecka, teraz nie.

                Dzieciak jedzie do szkoły głównie, a nie po to by się poszwendać po centrum. Nie muszę kodować jakiś cholernych Urban Kard. Moje miasto (gmina) z podatków ma przeszło 4 mld zł rocznie. Na 630 tysięcy mieszkańców. Wychodzi po ~6500 zł od noworodka po starca.

                Ludzie mogą oczekiwać czegoś w zamian.
          • x2468 Re: I dalsze słówko o sukcesie programu 500+ 26.04.16, 10:45
            Ten "żont" mówi dużo i od rzeczy pewnie powie jeszcze B i C i D i tak dalej da capo al fine. Ten "żont"nie będzie miał pieniędzy na zwiększenie liczby miejsc w przedszkolach, żłobkach, opłacanie personelu tych instytucji. Już dzisiaj zaczyna brakować rak do pracy a grupa Kaczyńskiego (trzymającego władzę) zamyka granice dla imigrantów i jednocześnie zachęca kobiety do pozostania w domach. Obawiam się ze sukces tej reformy będzie podobny do niebywałego sukcesu reformy stadnin koni arabskich.
      • savras Re: dalsze słówko o sukcesie programu 500+ 26.04.16, 11:41
        przecież szydłowa w kampanii ogłosiła, że ma teczkę gotowych ustaw.

        kłamała? no po prostu nie mogę uwierzyć...
    • freies_man Re: Jeszcze słówko o sukcesie programu 500+ 21.04.16, 07:50
      Założeniem programu jest zwiększenie liczby urodzin, a to będzie ewentualnie można zaobserwować nie wcześniej niż za kilka miesięcy. A żeby w ogóle można było mówić o skutkach programu, to trzeba co najmniej kilku lat na ustalenie tendencji i wyeliminowanie innych czynników, które mogłyby mieć wpływ na liczbę urodzin.

      Jednym z głównych czynników wpływających na liczbę urodzin dzieci, jest postępująca pauperyzacja społeczeństwa, brak pracy lub praca bardzo nisko płatna lub śmieciówki dla młodych, brak mieszkań,brak perspektyw.
      Jednym z powodów jest również fakt, że wielu ojców szerokim łukiem omija obowiązek alimentacyjny, czego koronnym przykładem jest "dowódca" KOD pan Kijowski. Można jeszcze sporo tych powodów wymienić.
      • sverir Re: Jeszcze słówko o sukcesie programu 500+ 21.04.16, 07:59
        I dlatego właśnie 500+ jest de facto świadczeniem socjalnym, takim jakim jest np. zasiłek wychowawczy, a nie narzędziem demograficznym.
        • inocom Cała nasza polityka prorodzinna 21.04.16, 23:52
          sverir napisał:

          > I dlatego właśnie 500+ jest de facto świadczeniem socjalnym, takim jakim jest
          > np. zasiłek wychowawczy, a nie narzędziem demograficznym.

          jest narzędziem demograficznym tyle tylko, że od rzyci końca.
          Jeśli młodzi decydują się na jedno dziecko, to jest im ciężko i na następne raczej się nie zdecydują. Mały dorasta i po roku zasiłku zostają na lodzie. Do żłobka czy przedszkola się nie dostaną. Jeśli nawet to płatnie. Tak naprawdę państwo/gmina zaczyna sensownie traktować obywateli od 3 dzieci. przynajmniej na dwójkę pomoc nie jest uzależniona od dochodów. Przedszkola i żłobki darmo. Komunikacja dla dzieciaków darmo dla rodziców darmo w weekendy. Karty rabatowe.

          Tylko kto może sobie pozwolić na trójkę i więcej. Albo patologia, albo bogaci. Tzw. klasa średnia z 1 lub 2 dzieci jest na lodzie. Mało tego, dorzuca się do dzieciaków z lepszego sortu, co by mieli kolejne ulgi.

          Przecież jeśli zatankuję na stacji paliwo z ulgą na KDR to ty się musisz do tego dorzucić. Żaden przedsiębiorca nie będzie sponsorował inocoma.
          • matylda1001 Re: Cała nasza polityka prorodzinna 22.04.16, 02:45
            Naprawdę uważasz, że ktokolwiek normalny będzie uzależniał wielkość swojej rodziny od pięciuset złotych? i to jeszcze takich patykiem na wodzie pisanych, co to wiadomo, że są a ich nie ma? Najwyżej patologia się zdecyduje, a potem państwo będzie musiało łożyc na to dziecko przynajmniej do pełnoletności. I to pod warunkiem, że się nie wrodzi w rodziców i nie odziedziczy patologii bo wtedy dłużej.

            Współpracownica mojej córki ma troje dzieci. Właśnie miała wracać z urlopu wychowawczego ale nie wróci, nie opłaca jej się. Stracą jedną pensję ale że mąż zarabia mniej niż 4000 to dzięki temu dochód na osobe w pięcioosobowej rodzinie wyjdzie mniejszy niż 800zł. Jej pensja to około 2500 do ręki. Z tego musiałaby zapłacić 1000zł opiekunce, bo do żłobka się nie dostaną i zapłacić za przedszkole średniego, około 300zł. Musiałaby wydać 400zł na paliwo żeby dojechać do pracy. To już 1700zł. Z pensji zostałoby jej 800zł, a tak straci pensję ale będzie miała 1500zł i święty spokój. Wiele kobiet tak zrobi, sama bym tak zrobiła.
            • pogromca_bzdury Re: Cała nasza polityka prorodzinna 22.04.16, 08:19
              Emerytury też będzie mieć 500.
              • yoma Re: Cała nasza polityka prorodzinna 22.04.16, 10:39
                Gdyby została w pracy, miałaby 550...
              • yoma Re: Cała nasza polityka prorodzinna 22.04.16, 10:39
                Gdyby została w pracy, miałaby 550...
          • sverir Re: Cała nasza polityka prorodzinna 22.04.16, 06:05
            "jest narzędziem demograficznym tyle tylko, że od rzyci końca"

            PiS, a właściwie jedna koalicja, jakiś czas temu już tworzyła taki "program demograficzny", nazywający się popularnie "becikowym". Skuteczność programu mizerna, żeby nie powiedzieć żadna, skoro 8 lat później PiS zaproponował nowy "program demograficzny", też oparty na kasie, choć na znacznie większej. Może gdyby to było 1000 rzeczywiście na każde dziecko, przez 18 lat plus okres edukacji, to miałoby to znaczenie przy decyzji o urodzeniu dziecka. Ale i tak wątpliwe. Pytając o zdanie rodziców (czyli osoby już dzieci posiadające), a nie bezdzietne pary (choćby) autorzy programu niemal z definicji ograniczyli jego wpływ na demografię - zdanie obecnych opiekunów uwzględniono, a czy w ogóle poznano zdanie tych, którzy dzieci nie mają? U źródeł założeń leży przekonanie autorów, że dzieci to chce mieć każdy, tylko go na to nie stać.
            • inocom Re: Cała nasza polityka prorodzinna 22.04.16, 09:56
              sverir napisał:

              > "jest narzędziem demograficznym tyle tylko, że od rzyci końca"
              >
              > PiS, a właściwie jedna koalicja, jakiś czas temu już tworzyła taki "program dem
              > ograficzny", nazywający się popularnie "becikowym". Skuteczność programu mizern
              > a, żeby nie powiedzieć żadna, skoro 8 lat później PiS zaproponował nowy "progra
              > m demograficzny", też oparty na kasie, choć na znacznie większej.

              Wychowanie dziecka, ktoś gdzieś kiedyś robił takie szacunki, to koszt 150-250 tys. zł co daje miesięcznie 700 - 1200 zł. (18 lat x 12 miesięcy).

              Nasi mądrzy prawicowcy wymyślili, że jak dadzą jednorazowo 1000 zł czyli 4.63 zł miesięcznie, to się ludziska rzucą do robienia dzieci. Wymyślone przez PiS 500 zł miesięcznie jest przynajmniej tego samego rzędu co rzeczywisty koszt utrzymania. Jednak niżej, co nie powinno powodować patologii. Z 500+ można żyć, ale bardzo skromnie. To pomoc a nie wyręczenie rodziców.


              Może gdyby to
              > było 1000 rzeczywiście na każde dziecko, przez 18 lat plus okres edukacji, to
              > miałoby to znaczenie przy decyzji o urodzeniu dziecka. Ale i tak wątpliwe. Pyta
              > jąc o zdanie rodziców (czyli osoby już dzieci posiadające), a nie bezdzietne pa
              > ry (choćby) autorzy programu niemal z definicji ograniczyli jego wpływ na demog
              > rafię - zdanie obecnych opiekunów uwzględniono, a czy w ogóle poznano zdanie ty
              > ch, którzy dzieci nie mają? U źródeł założeń leży przekonanie autorów, że dziec
              > i to chce mieć każdy, tylko go na to nie stać.

              Druga sprawa to pomoc niematerialna. Rozbudowa sieci MDK, place zabaw, zajęć poza lekcyjnych w szkołach, zajęć pozalekcyjnych w weekendy, kółek zainteresowań. A także sieci przedszkoli i żłobków, oraz sensownych godzin ich pracy (sensownych, bo zamykane są o 17 godzinie, kiedy urzędnik kończący pracę o 15 jest wstanie odebrać dziecko), ale ktoś skrzywdzony przez reformowany czas pracy PO (tzw. elastyczny) dziecka już nie odbierze.

              I wreszcie trzecia sprawa to uzmysłowienie młodym liberałom, młodym bogom, że dziecko, to najlepsza polisa na starość. Padają gospodarki, fundusze bankrutują, banki znikają, a kto ma dzieci ten żyje na starość godnie.

              Nie trzeba dużo. 2 sztuki w dzisiejszych czasach jest OK. 220 dzieci na 100 matek pozwala na utrzymanie liczebności populacji. Było ważne w erze przed robotyzacyjnej.
              • sverir Re: Cała nasza polityka prorodzinna 22.04.16, 22:01
                "Padają gospodarki, fundusze bankrutują, banki znikają, a kto ma dzieci ten żyje na starość godnie"

                Mógłbym Ci wskazać wiele osób, które mają dzieci, a z godnym życiem to tak niekoniecznie, wiesz?
                • inocom Re: Cała nasza polityka prorodzinna 22.04.16, 22:24
                  sverir napisał:

                  > "Padają gospodarki, fundusze bankrutują, banki znikają, a kto ma dzieci ten żyj
                  > e na starość godnie"
                  >
                  > Mógłbym Ci wskazać wiele osób, które mają dzieci, a z godnym życiem to tak niek
                  > oniecznie, wiesz?

                  Nawet najlepszą inwestycję można zmarnować poprzez zaniechanie/zaniedbanie.

                  wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Ustawa-o-500-plus-do-zmiany-Prezydent-wlasnie-zlozylem-projekt-nowelizacji,wid,18285374,wiadomosc.html
                  Albo zagłaskanie króliczka na śmierć.
                  PS
                  Nie wiem czy kiedyś byłeś w Chinach. O ile medycynę mają przednią i polskiej lata świetlne do niej, to socjal mają gorszy. Przychodzi godzina odbioru dzieci z przedszkoli. Pod przedszkolami grzecznie stoją dziadkowie. W tym czasie ich dzieci zarabiają na nich. I tak to trwa od 6000 lat.
    • sverir Re: Jeszcze słówko o sukcesie programu 500+ 21.04.16, 08:06
      Mniej więcej o to chodzi

      "I chodziło nie tylko o wydawanie pieniędzy budżetowych, ale także o ważne zmiany strukturalne. Te instrumenty, wprowadzone przez poprzednie ekipy, zazwyczaj są o wiele bardziej precyzyjnie adresowane niż 500+, bo koncentrują się na młodych małżeństwach, które mają dzieci w wieku 0-6 lat i które może zechcą mieć więcej dzieci.

      Są to roczne urlopy rodzicielskie, tzw. kosiniakowe: od 1 stycznia 2016 r. rodzice, którzy nie mieli do tej pory praw do urlopów macierzyńskich i rodzicielskich, dostają zasiłek w wysokości 1000 zł miesięcznie przez rok. To studenci, osoby pracujące na umowy o dzieło, ubezpieczone w KRUS czy bezrobotni"
      • x2468 Re: Jeszcze słówko o sukcesie programu 500+ 21.04.16, 09:51
        To nie wszystko.Budowa przedszkoli i żłobków pozwoliła wielu matkom pójść do pracy.Co z tego wynika nie muszę kumatym tłumaczyć a pismatołków i tak nie przekonam.
        • mara571 Re: Jeszcze słówko o sukcesie programu 500+ 21.04.16, 19:30
          nie wiesz przypadkiem dlaczego gminy namietnie likwidowaly te zlobki i przedszkola wczesniej?
          Znam nawet sprzedania budynku zlobka, ktory inwestor zamienil na burdel pod szyldem klubu nocnego.
          Z ta praca dla kobiet to bym nie przesadzala: ona jest w Warszawie, ale w kilku regionach nic poza sprzataniem nie ma. A i to na kilka miesiecy.
          A skandaliczny jest brak miejsc w przedszkolach w bogatych miastach takich jak Warszawa, Wroclaw czy Gdansk. Na rozne prestizowe obiekty prezydenci maja zawsze pieniadze, gorzej jest ze srodkami na budowe szkol, przedszkoli czy zlobkow w nowych dzielnicach.
          • yoma Re: Jeszcze słówko o sukcesie programu 500+ 21.04.16, 20:46
            >Znam nawet sprzedania budynku zlobka, ktory inwestor zamienil

            Ale to pretensje do gminy, do inwestora czy do prawa, które pozwala robić ze swoją własnością co wola?
            • sverir Re: Jeszcze słówko o sukcesie programu 500+ 21.04.16, 20:49
              Przede wszystkim żłobek czy przedszkole to nie budynek, a instytucja. Powszechny błąd, to utożsamianie jednego z drugim.
              • yoma Re: Jeszcze słówko o sukcesie programu 500+ 21.04.16, 23:39
                Tak, też mi się to rzuciło w oczy. A niech rudera stoi i niszczeje, grunt, że było tam kiedyś św. Przedszkole...
            • inocom Re: Jeszcze słówko o sukcesie programu 500+ 23.04.16, 10:12
              yoma napisała:

              > >Znam nawet sprzedania budynku zlobka, ktory inwestor zamienil
              >
              > Ale to pretensje do gminy, do inwestora czy do prawa, które pozwala robić ze sw
              > oją własnością co wola?

              Własnością nazywasz Burdel?
              • yoma Re: Jeszcze słówko o sukcesie programu 500+ 23.04.16, 17:24
                A jest jakaś ustawa o nacjonalizacji burdeli, bo nie słyszałam? I co ten burdel u ciebie taki uhonorowany?
                • inocom Powiedz jeszcze żeś feministka :) 23.04.16, 17:39
                  yoma napisała:

                  > A jest jakaś ustawa o nacjonalizacji burdeli, bo nie słyszałam? I co ten burdel
                  > u ciebie taki uhonorowany?
                  >
          • sverir Re: Jeszcze słówko o sukcesie programu 500+ 21.04.16, 20:49
            "nie wiesz przypadkiem dlaczego gminy namietnie likwidowaly te zlobki i przedszkola wczesniej?"

            Bo niż demograficzny.

            "Z ta praca dla kobiet to bym nie przesadzala: ona jest w Warszawie, ale w kilku regionach nic poza sprzataniem nie ma. A i to na kilka miesiecy"

            Długo Cię w Polsce nie było.

            "A skandaliczny jest brak miejsc w przedszkolach w bogatych miastach takich jak Warszawa, Wroclaw czy Gdansk. Na rozne prestizowe obiekty prezydenci maja zawsze pieniadze, gorzej jest ze srodkami na budowe szkol, przedszkoli czy zlobkow w nowych dzielnicach"

            Z tym "zawsze" to bym nie przesadzał, bo też bywa, że brakuje i potem wstyd. Warto pamiętać, że większość ludzi nie ma dzieci w wieku przedszkolnym, a ma swoje potrzeby i zamiast ładować w przedszkole, wolałoby doładowania w kulturę wyższą, niższą, może nawet w kanalizację na osiedlu.
          • x2468 Re: Jeszcze słówko o sukcesie programu 500+ 26.04.16, 11:25
            Pewnie dlatego ze nie ma chętnych rodziców na usługi tych instytucji a najpewniej po prostu nie ma w okolicy wystarczającej ilości dzieci. W sobotę bylem na ślubie i przyjęciu weselnym. Młodzi planują 1 dziecko. W bliżej nieokreślonej przyszłości. Na przyjęciu było około 150 osób, młodzi goście przyszli z dziećmi. dzieci było sześcioro. takich a wieku od paru miesięcy do 16 lat. W tym przypadku moje 3 dzieci nie odstawała od przeciętnej. 3 młode rodziny i jedna dziecko.
            a propos skandalicznego braku miejsc w Gdańsku, Wrocławiu i Warszawie. Jak to wygląda w miastach rządzonych przez pis? Co powiesz o Hamburgu, mieście gdzie mieszka 60000 milionerów a żłobków i przedszkoli jest dla 23% dzieci? Zapomniałaś o protestach kiedy je budowano kościoła i prawicy które zgodnie twierdzili ze przedszkola to narzędzia indoktrynacji?
    • x2468 Re: Jeszcze słówko o sukcesie programu 500+ 21.04.16, 09:35
      Program został rozszerzony.Sędziowie dostaną podwyżkę po 300 Zł na głowę. Czy to również w ramach programu poprawy dzietności w pomrocznej?
    • inocom Re: Jeszcze słówko o sukcesie programu 500+ 21.04.16, 09:37
      sverir napisał:


      > Z czynnikami na szczęście na razie krucho. We Wrocławiu, na przykład, dla kilku
      > set 3-latków zabrakło miejsc w przedszkolach, bo obowiązkowo trzeba przyjąć dzi
      > eci w wieku 4-6 lat. Rodzic takiego 3-latka wprawdzie będzie miał kłopot, ale j
      > eżeli załapie się na bezrobocie, niskopłatną pracę lub przynajmniej na drugie d
      > ziecko, dostanie 500 złotych, co by mógł pozytywnie pomyśleć o rozmnażaniu się
      > w przyszłości.

      Widzisz, są tacy co przedszkola zmieniają, bo im się grono nie podoba. Przyjmowali od 85 punków. Mój ma coś koło 230.

      Płać podatki, rozmnażaj się to i darmowe przedszkole dostaniesz, gdzie chcesz. A przy okazji i klocka.
      • religijnych.uczuc.obraza Re: Jeszcze słówko o sukcesie programu 500+ 21.04.16, 09:47
        Twój jest cały czas trzylatkiem? To chyba po ojcu.
        • inocom Re: Jeszcze słówko o sukcesie programu 500+ 21.04.16, 22:50
          religijnych.uczuc.obraza napisał:

          > Twój jest cały czas trzylatkiem? To chyba po ojcu.

          Dziecko to nie pies. U ludzi lata trwają 365 dni.
          • religijnych.uczuc.obraza Re: Jeszcze słówko o sukcesie programu 500+ 22.04.16, 08:57
            Można to zmienić uchwałą sejmu.
    • suender Re: Jeszcze słówko o sukcesie programu 500+ 21.04.16, 10:18
      Sewir:
      > .... a to będzie ewentualnie można zaobserwować nie wcześniej niż za kilka miesięcy.

      Sąsiadka nam mówiła, która ma dwójkę dziec w wieku ok. 12 i 16 lat, że te 500+ dostawać będzie tylko przez dwa lata, bo wtedy pierwsze dziecko osiągnie 18 lat i te drugie dziecko będzie liczone jako pierwsze. Zadała więc pytanie: Jak to wszędzie piszą, że 500+ będzie się dziecku należało do 18-go roku życia. Później mówi dalej, że zasada 500+ do 18 roku życia może dotyczyć tylko w zasadzie drugiego z bliźniaków, albo dwójki dzieci urodzonych w tym samym roku, czyli bardzo wąskiej grupy dzieci.

      Może coś wiesz na ten temat? Jak Ty to rozumiesz?
      Pozdr.
      • wagonetka Re: Jeszcze słówko o sukcesie programu 500+ 21.04.16, 10:31
        podpowiem
        sąsiadka musi urodzić sobie kolejne dziecko a gdy to 12-letnie będzie zbliżało się od 18ki, kolejne
        i tak dalej
        • suender Re: Jeszcze słówko o sukcesie programu 500+ 21.04.16, 15:56
          Wagon...:
          > podpowiem: sąsiadka musi urodzić sobie kolejne dziecko a gdy to 12-letnie będzie zbliżało się od 18ki, kolejne i tak dalej .....

          Podpowiedź chyba zła, - dlaczego? Bo jest tak:
          Pierwsza córka nazywa się Ania i ma 16 lat, a druga Kasia i ma lat 12 i teraz mama dostaje 500+ na Kasię. Kiedy Ania osiągnie 18 lat to Kasia będzie miała 14 lat i jej już nie będzie się należało 500+. Powiedzmy, że zgodnie z Twą poradą mama urodzi trzecią córkę w 2018, np. Ewę, to 500+ otrzyma na Ewę, a nie na Kasię. Więc się nie zgadza, że Kasia otrzymywała 500+ do 18 roku życia, bo tylko do 14 roku. A mówi się niby, że dziecko ma otrzymywać 500+ do 18 roku życia.
          Rozumiesz coś z tego?

          Pozdr.
          • wagonetka Re: Jeszcze słówko o sukcesie programu 500+ 21.04.16, 17:48
            ale jeśli będzie co trochę miała nowe dzieci, to kasa będzie i to coraz więcej :-)
            • suender Re: Jeszcze słówko o sukcesie programu 500+ 21.04.16, 19:23
              Wagon....:

              > to kasa będzie i to coraz więcej :-)

              - Sąsiadce jednak chyba nie chodzi o pieniądze, widocznie ma kasę, ale o zasadę, że 500+ dla danego dziecka ma być do JEGO 18 lat!

              - Uśmiech na końcu Twego zdania ma robić z niej błazna?

              Pozdr.
          • sverir Re: Jeszcze słówko o sukcesie programu 500+ 21.04.16, 20:51
            "A mówi się niby, że dziecko ma otrzymywać 500+ do 18 roku życia"

            Mówi się też, że jest zakaz spożywania alkoholu w miejscu publicznym, choć ustawa, która zakaz wprowadza, takiego pojęcia przecież nie używa. Tak samo z maksymalną karą za przestępstwo, na przykład 12 lat, którą dostaje niewielki procent sprawców. 500 złotych do 18 roku życia - tak, ale w określonych przypadkach.
    • stasi1 Re: Jeszcze słówko o sukcesie programu 500+ 21.04.16, 10:50
      Mój kolega(pisowiec) z pracy 2 dzieci żona nie pracuje juz zapowiedział że nie będzie brał żadnych dodatkowych prac. Ledwie łapie się z dochodem na te dwójkę. Więc w zasadzie to i podwyżki nie będzie chciał jak będą mu ją dawali
    • ta Re: Jeszcze słówko o sukcesie programu 500+ 21.04.16, 11:32
      Rozpytałam wśród swoich najbliższych współpracowników, czy 500, które im się nalezy skłonią ich do powiększenia rodziny. Wszyscy ( 6 rodzin), którzy mają dwoje dzieci wybuchnęli śmiechem, a ten, który ma jedno, ale z powodu zatrzymania sześciolatków w przedszkolach nie jest w stanie znależć miejsca w przedszkolu dla swojego trzylatka popukał się znacząco w czółko.

      500+ jest daniną wyborczą, z całą pewnością nie wpłynie na dzietność.
      • inocom Re: Jeszcze słówko o sukcesie programu 500+ 22.04.16, 20:18
        ta napisała:

        > Rozpytałam wśród swoich najbliższych współpracowników, czy 500, które im się na
        > lezy skłonią ich do powiększenia rodziny. Wszyscy ( 6 rodzin), którzy mają dwoj
        > e dzieci wybuchnęli śmiechem, a ten, który ma jedno, ale z powodu zatrzymania s
        > ześciolatków w przedszkolach nie jest w stanie znależć miejsca w przedszkolu dl
        > a swojego trzylatka popukał się znacząco w czółko.
        >
        > 500+ jest daniną wyborczą, z całą pewnością nie wpłynie na dzietność.

        Biedne dzieci. Robią za zwierzątka.
      • stasi1 Re: Jeszcze słówko o sukcesie programu 500+ 25.04.16, 10:00
        Bo złą grupę badawczą miałeś! Trzeba było się pytać trwale bezrobotnych, żyjących z opieki społecznej
    • yoma Re: Jeszcze słówko o sukcesie programu 500+ 21.04.16, 15:37
      Tja, i Pińcet zamiast alimentów

      m.onet.pl/wiadomosci/kraj,k18x9t
      • j-k Nie zarzekaj sie. 21.04.16, 16:48
        yoma napisała:
        niniejszy post nie stanowi zamachu na zycie Prezesa.


        Nie zarzekaj sie.
        Gdy Maciorka cie wezmie w obroty - to ci spokojnie te grozby karalne i wspoludzial udowodni.
        • yoma Re: Nie zarzekaj sie. 21.04.16, 16:53
          I cieszysz się, co?

          Idiota, polemizuje z sygnaturką :)
          • j-k nie walnujsa, dziecie, 21.04.16, 17:00
            yoma napisała:
            > Idiota, polemizuje z sygnaturką :)


            nie walnujsa, dziecie,
            jest lepsza od twojego przekazu - w ktorym nic nie ma :)
            • sverir Re: nie walnujsa, dziecie, 21.04.16, 20:52
              I znów doktor ekonomii z solidarności przyłapany na głupocie uderza w tony dziecięce:)
              • j-k Re: nie walnujsa, dziecie, 21.04.16, 21:36
                jako (niedoszly) pedofil

                (nie mam corki - niestety, a homo nie jestem...)
                nie mam innego wyjscia...
                • sverir Re: nie walnujsa, dziecie, 22.04.16, 06:44
                  Ty tak z ojcowskiej sympatii do Yomy?:)
                  • xystos Re: nie walnujsa, dziecie, 22.04.16, 08:01
                    "Was Polakow ma niebyc"sic powiedziala
                    pewna Zydowka.500+ to kij w szprychy
                    dla cyklistow,nawet z obecna plomoca
                    dla dzieci polska w tej qbesti placuje
                    miejwiecej posrodku,bogaci wieksze zapomogi dostaja lecz nazywaja to inaczej np "finansowaniem" unijnym lub.rzadowym

                    Proponuje rozdzial wladz fiskalnych
                    i spolecznych na Zydowski i.na Slowianski!
                  • yoma Re: nie walnujsa, dziecie, 22.04.16, 10:42
                    Człowieku, nie strasz mnie :)
                    • sverir Re: nie walnujsa, dziecie, 22.04.16, 13:34
                      To nie ja straszę:)
              • kosel_maruvi Re: nie walnujsa, dziecie, 21.04.16, 23:00
                sverir napisał:

                > I znów doktor ekonomii z solidarności przyłapany na głupocie uderza w tony dzie
                > cięce:)

                To nie doktor ekonomii lecz ekonomii politycznej socjalizmu a i ten tytul kupiony na baracholce
    • znak-wodny Damografia a 500+ zrobiono bez symulacji na ślepo! 22.04.16, 00:05
      Kościół jęczał, że za mało dusz się rodzi i taca ubożeje.
      Społeczeństwo się starzeje ,co faktycznie jest prawdą,
      Coraz większy problem z zabezpieczeniem emerytalnym - co też jest prawdą.
      Skoro tak to należało zastanowić się jak rozwiązać problem demograficzny przy najmniejszych stratach dla budżetu. Katabasów i tka się dopieszcza na co dzień, więc aniołki i diabełki raczej w niedostatku nie żyją. Realizacja programu "więcej urodzin" można było rozwiązać proponując 300+ i efekt będzie taki sam jak przy 500+ z tym, że budżet nie byłby obciążony rocznie 22 miliardami zł a 12 mld co i tak spędzało by sen z powiek ministrowi finansów.
      Na rodzice tacę nie dadzą, dzieciom w 60% nie dadzą, w SKOKach nie ulokują na lata, jak to głosi już reklama w TVPiS ( "Pomyśl o przyszłości swojego dziecka i bezpiecznie zasilaj 500+ co miesiąc konto dziecka w SKOK") Jak widać od razu ktoś chce przechwycić tą kasę!!!
      W przeważającej większości przypadków te 500+ pójdzie na przelew, ale nie do banku a do gardła. Po prosto zostanie zmarnowane, a potem urodzi się stado poalkoholowych "geniuszy", którzy będą tworzyć na bezrobociu polską rzeczywistość i dla których PiSrządy pewnie przygotują zasiłki.
      • suender Re: Damografia a 500+ zrobiono bez symulacji na ś 22.04.16, 06:19
        Znak.....:

        > Kościół jęczał, że za mało dusz się rodzi i taca ubożeje.
        -----------------------------------------------------------------

        Ty jak już nie walniesz w Kościół to się chyba źle czujesz. Po pierwsze Kościół to nie są tylko jego funkcjonariusze, bo to jest tylko jego najmniejsza część, lecz wierni w całej swej masie, i źli dobrzy ludzie. Po drugie czy Kościół będzie się liczebnie zmniejszał dla niego samego nie ma najmniejszego znaczenia. "Z tych oto kamieni Bóg możne wzbudzić dzieci Abrahama, - jak będzie chciał! [św. Jan Chrzciciel]" Zapamiętaj to!

        Pozdr.

        "To nie prawda, że droga jest ciężka tylko sam marsz!"
        • suender Re: Damografia a 500+ zrobiono bez symulacji na ś 22.04.16, 06:21
          Przepraszam, miało być; ... źli i dobrzy ludzie .....
        • yoma Re: Damografia a 500+ zrobiono bez symulacji na ś 22.04.16, 09:30
          Ale to chyba nie przedmówca powinien zapamiętać, lecz nasz Episkopat.
        • znak-wodny Re: Damografia a 500+ zrobiono bez symulacji na ś 22.04.16, 12:44
          Bzdurami nie zaśmiecam sobie mózgu.
          • inocom Re: Damografia a 500+ zrobiono bez symulacji na ś 22.04.16, 21:27
            znak-wodny napisał(a):

            > Bzdurami nie zaśmiecam sobie mózgu.
            >

            Trzeba mieć co zaśmiecać :)
    • kaczydud Re: Jeszcze słówko o sukcesie programu 500+ 25.04.16, 10:49
      Popieram 500+ a nawet 1000+

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka