Dodaj do ulubionych

Jerzy Urban: o ks. Jankowskim

28.09.04, 11:55
Fragment wczorajszego czatu z Jerzym Urbanem:
"
filutek: Po czyjej Pan jest stronie abpe Goclowskiego, czy proboszcza
Jankowskiego?

JerzyUrban: Jeden i drugi powinien odejść w cholerę."


I tu się z Urbanem zgodzę. I jeden i drugi nie są "pasterzami" tylko
miłośnikami kasy i wszystkiego, co z kasą się kojarzy.

www.nie.com.pl/main.php?dzial=chat
Obserwuj wątek
    • apodemus Re: Jerzy Urban: o ks. Jankowskim 28.09.04, 12:03
      ...a może Urban rozważyłby odejście w cholerę...?
      Nie trawię ludzi pokroju Jankowskiego, ale Urban to już dla mnia całkowite
      dno. "Wykazał" się już wielokrotnie.
      • warka_strong Re: Jerzy Urban: o ks. Jankowskim 28.09.04, 12:07
        Dla mnie Urban w jednym ma zdecydowana przewagę nad Jankowskim, Gocłowskim i
        innymi księżmi. Nie powołuje się na nieistniejące dla niego ideały.
    • basia.basia Ja o Urbanie:) 28.09.04, 13:15
      Ten typ jest najlepszym dowodem na to, że nieprzeprowadzenie
      dekomunizacji było kardynalnym błędem! Ludzie jemu podobni
      nie powinni mieć prawa wydawania gazety (lub czasopisma:)),
      ponieważ PZPR powinna była być uznana za organizację przestępczą
      i zdradziecką a jej prominentni członkowie obłożenii infamią
      i odsunięci od życia publicznego. A taki typ mógłby co najwyżej
      pisać te swoje "Jaja kobyły". A tak to mamy "autorytet moralny"!
      Brrrrrrrrrr ...
      • warka_strong Re: Ja o Urbanie:) 28.09.04, 13:51
        Z tego co mi wiadomo, Urban nigdy nie uzurpował sobie prawa do bycia
        "autorytetem moralnym".
        Odnosząc się do tej części Twojej wypowiedzi, w której mówisz o uznaniu PZPR za
        organizację przestępczą. Może nie powinno się pomijać tego, że pewna część
        prawicy to osoby, które "emigrowały" do niej bądź z samego PZPR lub też z jego
        okolic. Jak zatem mogli oni przeprowadzić jakąkolwiek dekomunizację lub podobne
        działania? Przecież to by było podcinanie gałęzi, na której się siedzi.
        • Gość: jacek Re: Ja o Urbanie:) IP: *.arcor-ip.net 28.09.04, 14:01
          warka_strong napisał:

          > Z tego co mi wiadomo, Urban nigdy nie uzurpował sobie prawa do bycia
          > "autorytetem moralnym".
          > Odnosząc się do tej części Twojej wypowiedzi, w której mówisz o uznaniu PZPR za
          > organizację przestępczą. Może nie powinno się pomijać tego, że pewna część
          > prawicy to osoby, które "emigrowały" do niej bądź z samego PZPR lub też z jego
          > okolic. Jak zatem mogli oni przeprowadzić jakąkolwiek dekomunizację lub podobne
          > działania? Przecież to by było podcinanie gałęzi, na której się siedzi.
          >
          Masz racje,uporano sie z tym problemem tak jak Polak potrafi, czyli wszystko
          spierdolic. Dobrze ze teraz chociaz przychodza obcy i organizuja nam zycie
          codzienne. Jestem pelen uznania ze nie ma wiekszych protestow, ta okupacja
          pieknie nam kwitnie. Chwala za to "polskiej " prasie.
        • grom3 Re: Ja o Urbanie:) 28.09.04, 14:03
          Bardzo dobrze ze istnieje NIE przynajmniej ktos teperuje to klerykakne
          Chamstwo.Panie Urban moze pan napisze cos o zlodziejskim Zakonie Oblackim w
          Kanadzie i o ich gangsterach Provincjal Pulchny pierwszego kalibru zlodziej i
          oszust nastepnie jego gang ks Blazejak Ks Gill Ks Kowal ks Filas.Jest to
          pierwszego kalibru gang Zakonu Oblackiego mozna im przypisac wszystko co
          najgorsze.Doja polonie poniewaz trzeba placic za uciechy Oblackie w Manitobie
          50 milionow dolarow
        • basia.basia Re: Ja o Urbanie:) 28.09.04, 14:07
          warka_strong napisał:

          > Z tego co mi wiadomo, Urban nigdy nie uzurpował sobie prawa do bycia
          > "autorytetem moralnym".

          Mam na myśli to, że Urban jest pytany przez dziennikarzy o opinię
          w sprawie takiej lub owakiej. Za każdym razem szlag mnie trafia.
          Podobnie jest w tym przypadku. Wara Urbanowi od kościoła.

          > Odnosząc się do tej części Twojej wypowiedzi, w której mówisz o uznaniu PZPR za
          > organizację przestępczą. Może nie powinno się pomijać tego, że pewna część
          > prawicy to osoby, które "emigrowały" do niej bądź z samego PZPR lub też z jego
          > okolic.

          To prawda. To i wiele innych powodów, które zostały wsparte antydekomunizacyjną
          propagandą GW i TP sprawiło, że mamy millerów, jaskiernie i kwaśniewskie
          na świczniku. Jak sobie pomyślę, że to w imię chrześcijańskiego miłosierdzia
          oraz wykorzystania talentów postkomunistów to mnie obrzydzenie ogarnia.
          Dopiero teraz większość się przekonała do czego to doprowadziło. Do tego m.in.,
          że taki Miller życzy połowie sejmu losu Goebbelsa i marszałek z tej samej sitwy
          ani palcem nie kiwnie, żadna komisja etyki poselskiej się nie upomni wobec czego
          obrażonym posłom wypadałoby pozywać tego bandytę do sądu!


          Jak zatem mogli oni przeprowadzić jakąkolwiek dekomunizację lub podobne
          > działania? Przecież to by było podcinanie gałęzi, na której się siedzi.
          >
          >
          • warka_strong Re: Ja o Urbanie:) 28.09.04, 14:17
            basia.basia napisała:

            >To prawda. To i wiele innych powodów, które zostały wsparte antydekomunizacyjną
            > propagandą GW i TP sprawiło, że mamy millerów, jaskiernie i kwaśniewskie
            > na świczniku.
            >
            ===
            Nie sądzę, aby była to wina propagandą, o której wspominasz [jakkolwiek nie
            sposób pominąć jej znaczenia]. Istotniejsze wydaje mi się to, że docelowym
            punktem rozmów zarówno w Magdalence jak również przy okrągłym stole było
            przejęcie władzy przez ówczesną opozycję. Chyba nie trudno było przewidzieć, że
            w wyniku "kontraktowości" [wasz prezydent, nasz premier] niemozliwe będzie
            zainicjowanie procesu dekomunizacji.
          • Gość: zeta Re: Ja o Urbanie:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.04, 14:27
            basia.basia napisała:

            > Mam na myśli to, że Urban jest pytany przez dziennikarzy o opinię
            > w sprawie takiej lub owakiej. Za każdym razem szlag mnie trafia.
            > Podobnie jest w tym przypadku. Wara Urbanowi od kościoła.

            Urban wydaje tytuł czytany przez setki tys. obywateli i z tego tyt.
            ma większe prawo do wygłaszania swoich opinii niż wiele innych
            telewizyjnych "autorytetów".
            Płaci na pewno do kasy państwa kupę szmalu z tyt. podatków
            i dlatego MA SWIĘTE PRAWO wypowiadać się o Kościele, który czerpie
            z tej kasy nieprzyzwoite (niespotykane w cywilizowanych krajach)
            wpływy.

            Masz bardzo ciekawe pojęcie o demokracji; ciekawe czy również
            zamknęłabyś Wprost?
      • skabiczewski Re: Ja o Urbanie:) 28.09.04, 14:20
        basia.basia napisała:

        > dekomunizacji było kardynalnym błędem! Ludzie jemu podobni

        czy kardynalny błąd może popełnić arcybiskup?
        wygląda na to, że popełnił go abp Gocłowski nie wywalając Jankowskiego już
        kilka ładnych lat temu.

        droga BB,
        a kogo byśmy zakneblowali po Urbanie? to trochę niebezpieczna metoda
        dekomunizacji! (chociaż chciałoby się by jego i kolegów miejsce było raczej na
        historycznym wysypisku a nie na świeczniku).
        • basia.basia Re: Ja o Urbanie:) 28.09.04, 14:54
          skabiczewski napisał:

          > basia.basia napisała:
          >
          > > dekomunizacji było kardynalnym błędem! Ludzie jemu podobni
          >
          > czy kardynalny błąd może popełnić arcybiskup?

          Tak. Uważam, że abp Gocłowski lawirował i kręcił tak długo
          aż sytuacja stała się krytyczna. Teraz będiemy mieli żenujące
          widowisko z protestami popierających Jankowskiego parafian.
          To również będzie obciążało Gocłowskiego. Ja bardzo żałuję,
          że nie ukrócił poczynań tego ksiądza w porę:(

          > wygląda na to, że popełnił go abp Gocłowski nie wywalając Jankowskiego już
          > kilka ładnych lat temu.
          >
          > droga BB,
          > a kogo byśmy zakneblowali po Urbanie?

          Ja przecież starałam się dowieść, że Urban powinien był być
          zdekomunizowany! Tak się nie stało i teraz on sobie może pisać
          co mu się podoba i ma do tego prawo:(

          to trochę niebezpieczna metoda
          > dekomunizacji! (chociaż chciałoby się by jego i kolegów miejsce było raczej na
          > historycznym wysypisku a nie na świeczniku).
      • iza.bella.iza Re: Ja o Urbanie:) 29.09.04, 01:26
        basia.basia napisała:

        > Ten typ jest najlepszym dowodem na to, że nieprzeprowadzenie
        > dekomunizacji było kardynalnym błędem! Ludzie jemu podobni
        > nie powinni mieć prawa wydawania gazety (lub czasopisma:)),
        > ponieważ PZPR powinna była być uznana za organizację przestępczą
        > i zdradziecką a jej prominentni członkowie obłożenii infamią
        > i odsunięci od życia publicznego. A taki typ mógłby co najwyżej
        > pisać te swoje "Jaja kobyły". A tak to mamy "autorytet moralny"!
        > Brrrrrrrrrr ...

        Muszę Cię Basiu zmartwić - Urban chyba nidgy do PZPR nie należał, więc
        uniknąłby dekomunizacji, gdyby odbyła się ona na proponowanych przez Ciebie
        zasadach.
        • Gość: vvv Re: Ja o Urbanie:) IP: *.katowice.msk.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.04, 12:40
          > Muszę Cię Basiu zmartwić - Urban chyba nidgy do PZPR nie należał, więc
          > uniknąłby dekomunizacji, gdyby odbyła się ona na proponowanych przez Ciebie
          > zasadach.

          Ojejej! Taki dramat!
          W takim razie najprościej będzie pozamykać mordy wszystkim,
          którzy się nie podobają Izuniom i Basiuniom.
        • basia.basia Re: Ja o Urbanie:) 29.09.04, 12:42
          iza.bella.iza napisała:

          > basia.basia napisała:
          >
          > > Ten typ jest najlepszym dowodem na to, że nieprzeprowadzenie
          > > dekomunizacji było kardynalnym błędem! Ludzie jemu podobni
          > > nie powinni mieć prawa wydawania gazety (lub czasopisma:)),
          > > ponieważ PZPR powinna była być uznana za organizację przestępczą
          > > i zdradziecką a jej prominentni członkowie obłożenii infamią
          > > i odsunięci od życia publicznego. A taki typ mógłby co najwyżej
          > > pisać te swoje "Jaja kobyły". A tak to mamy "autorytet moralny"!
          > > Brrrrrrrrrr ...
          >
          > Muszę Cię Basiu zmartwić - Urban chyba nidgy do PZPR nie należał,

          On tak twierdzi i to może być prawda ale był doradcą Jaruzelskiego
          oraz rzecznikiem rządu czyli był na "żołdzie" komuchów. Inną sprawą
          jest co on wygadywał rzecznikując oraz czego się wówczas dopuszczał.
          I włos mu z głowy nie spadł. Nikt z tych, których obsmarowywał,
          obmawiał, pomawiał itp. nie miał szans na obronę.

          więc
          > uniknąłby dekomunizacji, gdyby odbyła się ona na proponowanych przez Ciebie
          > zasadach.
    • antykagan Spadaj szambiarzu 28.09.04, 13:59
      warka_strong napisał:

      > Fragment wczorajszego czatu z Jerzym Urbanem:
      > "
      > filutek: Po czyjej Pan jest stronie abpe Goclowskiego, czy proboszcza
      > Jankowskiego?
      >
      > JerzyUrban: Jeden i drugi powinien odejść w cholerę."
      >
      >
      > I tu się z Urbanem zgodzę. I jeden i drugi nie są "pasterzami" tylko
      > miłośnikami kasy i wszystkiego, co z kasą się kojarzy.
      >
      Jeżeli chcesz rozrzucać urbanowe szambo, rób to gdzie indziej, a nie
      zanieczyszczaj łajnem tego forum. Może bys śmieciu zacytował, co urban szczekał
      w trybunie ludu kilka dni przed zamordowaniem księdza Popiełuszki? Jak szczuł
      do Jego zabójstwa.. i ta menda nigdy nie odpowiedział za podżeganie. Teraz już
      nie ma Kiszczaka w MSW, a tacy jak tow. Kapitan Piotrowski się przyczaili, więc
      chyba się już nie da powtórzyć takich morderstw, ale takie ścierwa jak ty są i
      na nich trzeba zwracać uwagę.
      • warka_strong Chyba mnie polubiłeś;) [n/t] 28.09.04, 14:05

        • antykagan Re: Chyba mnie polubiłeś;) [n/t] 29.09.04, 01:21
          warka_strong napisał:

          >
          Komunizm to najbardziej zbrodniczy system w historii. I trzeba go tępić
          wszelkimi sposobami - i jego pachołków, jak ty. Bo inaczej będą setki nowych
          grobów pomordowanych przez was ludzi...
          • warka_strong Re: Chyba mnie polubiłeś;) [n/t] 29.09.04, 09:20
            antykagan napisał:

            > Komunizm to najbardziej zbrodniczy system w historii. I trzeba go tępić
            > wszelkimi sposobami
            >
            ===
            No cóż, wypada mi jedynie życzyć Ci [co czynię niniejszym] powodzenia w trudnej
            misji nawracania i ulepszania świata.
            Tak czy inaczej, chyba jednak w jakiś niewytłumaczalny sposób lubimy się.
            Przysłowia są mądrością narodu, a kto się czubi ten się lubi.

            Pozdrawiam.
      • grom3 gora nasi 28.09.04, 14:06
        Najwiekszym zagrozeniem dla Polakow w Polsce i Poloni w swiecie jest
        ZLODZIEJSKI SKORUMPOWANY WYPASIONY KLER
        • Gość: Anna Kozlowska Rozdwojenie jazni po trzykrotnym uderzeniu gromem IP: *.sympatico.ca 29.09.04, 06:58
          Biedaku, wszedzie widzisz czarne myszki? Juz niedlugo sie bedziesz meczyl.
          Ksiadz pralat Jankowski w swoim szpitalu znajdzie miejsce dla bezrobotnych,
          ktorym padlo na rozum z emocji. Oby jak najszybciej dopadly cie
          elektrowstrzasy - jak za twoich umilowanych czasow. Poloni sie pisze dwa i
          czyli ii = Polonii. Poki cie nie zamkna - nie pas i nie korumpuj, bo dzialasz
          przeciwko sobie. Potem cie zamkna w wariatkowie za twoje kanadolce.

          Ja tam nie korumpuje i nie pase swoich - sa calkiem do rzeczy w zwiazku z tym.
          I kazania ladne glosza, do rozumu przemawiaja i wcale niespasione.

          Sam sobie bat krecisz i bedziesz plakal kiedys zalosnie wachajac lape. Zaloz
          sobie odgromniki na sfolgowanie swoim grzesznym zwyczajom, Piorunku.

      • Gość: mw Re: Spadaj szambiarzu IP: *.aster.pl 28.09.04, 18:45
        Wykazujesz wielką rewolucyjną czujność. W sprzyjających okolicznościach
        postąpiłbyś ze swoimi politycznymi oponentami podobnie jak Piotrowski.
        Pamiętaj, że polityczne zaślepienie nie ma barwy politycznej. Bandyci sa po obu
        stronach.
        • warka_strong Re: Spadaj szambiarzu 28.09.04, 23:09
          Gość portalu: mw napisał(a):

          > Pamiętaj, że polityczne zaślepienie nie ma barwy politycznej. Bandyci sa po obu
          > stronach.
          >
          ===
          Problem polega na tym, że jedna ze "stron" ma klapki na oczach i tego ndostrzec
          nie potrafi.
    • yossarian18 Re: Jerzy Urban: o ks. Jankowskim 28.09.04, 14:09
      Wypier... wszystkich trzech.
      • warka_strong Re: Jerzy Urban: o ks. Jankowskim 28.09.04, 14:11
        Czyżbyś stawał się radykałem?
        • yossarian18 Re: Jerzy Urban: o ks. Jankowskim 28.09.04, 14:14
          Skrajna prawica? Czemu nie?
          • warka_strong Re: Jerzy Urban: o ks. Jankowskim 28.09.04, 14:34
            Uczciwie mówiąc, to nieco dużo w Polsce "skrajności". Chociaż czasem się ona
            przydaje.
        • Gość: Piotr Owski Jan Rem o innym księdzu. IP: *.czajen.pl / 212.244.182.* 28.09.04, 14:21
          Cóż z tego, że ks. Popiełuszko mierzi, skoro w dzisiejszej wykształconej
          Polsce, polityczni magicy są wciąż skuteczni. Podobnie: cóż z tego, że nie
          istnieje nic takiego, jak ludzka dusza, skoro walka o rządy dusz trwa realnie.
          Gdyby Telewizja Polska mogła mieć na swoje usługi jakiegoś Rasputina byłaby to
          niestety oferta do rozważania. Bardzo to smutne, ale prawdziwe, póki ma swoją
          klientelę ks. Popiełuszko i wzięciem się cieszą jego czarne msze, a do których
          Michnik służy i ogonem dzwoni.
          polskaludowa.com/napisali/popieluszko.htm
    • leszek.sopot memento Urbana: jak porządzą oszołomy, to lewica.. 28.09.04, 14:46
      "Jak porządzą oszołomy, to lewica wróci do władzy" - mowi Urban.
      Nic odkrywczego, ale niestety wielu wyborcow o tej prostej prawdzie -
      o "jakosci" politykow polskiej prawicy - nie pamieta i dlatego tez Urban tak
      bezczelnie moze pytlowac swoje "madrosci".
      A prawica nie ma zadnego spojnego programu, walczy miedzy soba o wplywy,
      wymieniaja ciosy i staraja sie niszczyc jeden drugiego - tak jakby ciagle im do
      ucha szeptal podpowiedzi jakis agent z bezpieki. Nie ma politycznej etyki,
      honoru, a o etosie "S" z 1980 roku lepiej nie wspominac:(
      • Gość: stary poranek Re: A co prawica ma oprócz podręcznych legend??? IP: *.hotel.wsp.krakow.pl 28.09.04, 15:11
        • leszek.sopot nie rozumiem pytania 28.09.04, 15:17
          Chodzi tobie o politykow, czy o tradycje i dorobek intelektualny?
          • Gość: papa Smerf Re: nie rozumiem pytania IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 28.09.04, 15:30
            > Chodzi tobie o politykow, czy o tradycje i dorobek intelektualny?

            Ach marzycielu. Gdybyż to można było stworzyć rząd z dorobku intelektualnego!
            • leszek.sopot Re: nie rozumiem pytania 28.09.04, 15:46
              Gość portalu: papa Smerf napisał(a):

              > Ach marzycielu. Gdybyż to można było stworzyć rząd z dorobku intelektualnego!

              No tak...
              Mozna by pomarzyc, ze za kilkadziesiat lat programisci komputerowi stworza taki
              program, ktory bedzie mogl rzadzic na podstawie danych zbudowanych z dorobku
              intelektualne danej formacji politycznej - i co wtedy? Zaloze sie, ze poltycy
              wyrzucili by go do kosza bo stalby im na przeszkodzie w tzw. pragmatyce
              politycznej.
              • Gość: papa Smerf Re: nie rozumiem pytania IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 28.09.04, 16:09
                Zaloze sie, ze poltycy
                > wyrzucili by go do kosza bo stalby im na przeszkodzie w tzw. pragmatyce
                > politycznej.

                No niekoniecznie. Jesli udałoby się jakoś załatwić finansowanie, to kto wie? ;-)
    • Gość: Patos i Groteska Re: Jerzy Urban: o ks. Jankowskim IP: *.sympatico.ca 28.09.04, 15:52
      Patos i groteska
      Stanisław Michalkiewicz

      9 lutego 1953 roku Rada Państwa PRL wydała dekret o obsadzaniu stanowisk
      kościelnych, uzależniający objęcie urzędu ordynariusza diecezji od zgody
      Prezydium Rządu, a proboszcza parafii - od zgody władz wojewódzkich. Był to
      wstęp do przekształcenia Kościoła katolickiego w Polsce w rodzaj "żywej
      cerkwi" złożonej albo od początku do końca z agentów, albo z ludzi
      całkowicie dyspozycyjnych wobec partii. W tym czasie partia zwerbowała tzw.
      księży patriotów stanowiących około kilkunastu procent duchowieństwa. Ale 8
      maja 1953 roku biskupi polscy pod przewodnictwem Prymasa Wyszyńskiego
      ogłosili Memoriał, w którym znalazło się stwierdzenie: non possumus - nie
      możemy. "A gdyby się stało, że czynniki zewnętrzne będą nam uniemożliwiać
      powoływanie na stanowiska duchowne ludzi właściwych i kompetentnych,
      jesteśmy zdecydowani nie obsadzać ich raczej wcale niż oddawać religijne
      rządy dusz w ręce cesarskie" - napisał Prymas w liście do Bolesława Bieruta.
      Komuna odpowiedziała wzmożeniem represji. We wrześniu na 12 lat więzienia za
      "szpiegostwo" skazany został bp. Kaczmarek, a wkrótce potem aresztowano
      Prymasa.
      Podczas ostatniej konwencji SLD Krzysztof Janik zapowiedział ideologiczną
      ofensywę, skierowana na promocję tzw. mniejszości, przede wszystkim
      "seksualnych" i "etnicznych", a Socjaldemokracja ustami swej tłustej
      baronessy Jolanty Banach zapowiedziała inicjatywy ustawodawcze, zmierzające
      do opodatkowania finansów kościelnych, poluzowania aborcji i promocji
      "mniejszości". Senat przegłosował poprawkę kasującą finansowanie składek na
      ubezpieczenie społeczne księży z Funduszu Kościelnego, finalizując tym samym
      rabunek własności Kościoła, któremu pozory legalności nadawała ustawa z 20
      marca 1950 r. o utworzeniu tego Funduszu. Miał on być tworzony z dochodów ze
      skonfiskowanych nieruchomości kościelnych i przeznaczony na potrzeby
      duchowieństwa i działalność charytatywną. Obecnie Fundusz tworzony jest z
      dotacji budżetowej 78 mln zł. Gdzie w takim razie podziały się
      nieruchomości, że nie ma już z nich dochodu?

      Podobnie jak za pierwszej komuny, oficerowie frontu ideologicznego również i
      teraz robią na odcinku wytwarzania odpowiedniej atmosfery. A cóż może lepiej
      sprzyjać atmosferze odpowiedniej dla walki z Kościołem, jeśli nie wytknięcie
      nieubłaganym palcem rozwydrzenia kleru? Do nagonki tym razem zatrąbił jako
      pierwszy gdański literat Paweł Huelle, który wstrzelił się w zapotrzebowanie
      powieścią "Weisser Dawidek", o - jakże by inaczej! - żydowskim chłopczyku,
      takim trójmiejskim mesjaszyku, którą "Gazeta Wyborcza" w swoim czasie
      obcmokała, jako "arcydzieło". Za takie przysługi trzeba płacić, podobnie jak
      za urzędnicze posady w telewizji, więc pan Huelle nieubłaganym palcem
      wskazał na księdza Henryka Jankowskiego, że swoją postawą... i tak dalej.
      Zaraz niezawisły sąd skierował donos do prokuratury o podejrzeniu
      seksualnych molestowań na plebanii, a usłużne "organy praworządności"
      organizowały dla oficerów frontu ideologicznego serwis codziennych
      przecieków. Ks. Jankowski w niedzielnym kazaniu uznał te działania za
      element "spisku judeokomuny wymierzonego w Kościół", co skrytykowało Centrum
      Szymona Wiesenthala, a 18 sierpnia "Gazeta Wyborcza" zażądała od abp.
      Gocłowskiego natychmiastowej dymisji prałata. Abp Gocłowski znalazł się
      wskutek tego w nader kłopotliwym położeniu, tym bardziej że z protestem
      przeciwko słowom użytym przez ks. Jankowskiego w kazaniu (to takie słowa
      są?) wystąpił do abp. Józefa Michalika prezes Towarzystwa
      Społeczno-Kulturalnego Żydów, przedsiębiorca rozrywkowy Szymon Szurmiej, do
      którego przyłączyli się "Polacy pochodzenia żydowskiego". Szurmiej stawia
      sprawę jasno: dalsze pozostawanie księdza Jankowskiego na plebanii parafii
      Św. Brygidy będzie równoznaczne z "zezwoleniem na szerzenie nienawiści".

      Krótko mówiąc, po 51 latach mamy do czynienia z próbą powrotu do sytuacji
      wytworzonej przez dekret o obsadzaniu stanowisk kościelnych, tyle że z próbą
      groteskową. Starszy Szechter w czasach dobrego fartu bez ceregieli skazałby
      księdza Jankowskiego na karę śmierci, jak nie za to, to za tamto. Młodszy
      Szechter, który w swoim czasie leżał plackiem przed księdzem Jankowskim,
      żeby tylko ochrzcił mu syna, już tylko szczuje swoich oficerów frontu
      ideologicznego, a oni raz kłapią dziobem, że ks. Jankowski "molestuje",
      potem - że wprawdzie nie "molestuje", ale "demoralizuje", bo "daje
      pieniądze". Ale Michnik im też podobno daje pieniądze, więc jak to właściwie
      jest z tą demoralizacją? Jak Michnik daje - to dobrze, a jak ks. Jankowski -
      to niedobrze? Na to wychodzi, zresztą "GW" zawsze stała na nieubłaganym
      stanowisku "Kościoła ubogiego". Bogata może być tylko Agora, to jasne.
      Ewentualnie Rywin, o ile nie bruździ Agorze. Nie da się wszelako ukryć, że
      młodszy Szechter, któremu najwyraźniej od własnej propagandy przewróciło się
      w głowie, naprawdę marzy o rządzie dusz w Polsce, w ramach Kościoła św.
      Judasza. Czyżby parafię Św. Brygidy upatrzył sobie za punkt startowy do tej
      kariery? Jakże inaczej tłumaczyć jego kategoryczne rozkazy wydawane
      arcybiskupowi Gocłowskiemu? Czego nie udało się Ochabowi, to uda się
      Szechterowi? Albo spółce Szechtera z przedsiębiorcą rozrywkowym Szurmiejem,
      ewentualnie "Polakami pochodzenia żydowskiego"? Rzeczywiście, historia
      powtarza się jako farsa. Prymas Wyszyński rzucał Bierutowi w twarz dumne
      słowa, że "jesteśmy zdecydowani nie obsadzać ich (stanowisk - S.M.) raczej
      wcale niż oddawać (...) w ręce cesarskie", i był w tym niekłamany patos
      mający za tło gotowość śmierci męczeńskiej. Tym razem jednak nie chodzi
      nawet o ręce "cesarskie", tylko co najwyżej pachciarskie, więc żadnego
      patosu, rzecz prosta, być tu nie może. Czy można zachować się w sposób
      patetyczny wobec uroszczeń pachciarzy? Nie można. Pozostaje tylko groteska.

      Ciekawe, że w tym szaleństwie jest metoda. Jeśli nawet sytuacje patetyczne
      są z reguły niebezpieczne, to jednak Kościół w sytuacjach patetycznych radzi
      sobie raczej dobrze i z reguły przysparzają mu one szacunku i chwały. Gorzej
      z sytuacjami groteskowymi. Nawet nie dlatego, że Kościół nie umie sobie z
      nimi radzić, tylko dlatego, że uczestniczenie w sytuacjach groteskowych nie
      może nikomu przysporzyć ani szacunku, ani chwały. Z sytuacji groteskowych
      nie wynika bowiem nic, prócz śmieszności, a ta wypłucze każdy autorytet.
      Dlatego nieprzyjaciele Kościoła usiłują uwikłać go w sytuacje groteskowe;
      przepychanki z lesbijkami, pederastami, feministkami, zręcznie sterowanymi
      przez złość komuny i złoto "filantropów". Czy ks. Jankowski sam wpadł na tę
      "judeokomunę", czy to Duch Święty go natchnął - mniejsza z tym. Tak czy
      owak, trudno odmówić mu spostrzegawczosci.
      • Gość: wlodek z RM Gawlaska,czy w Kanadzie rzadzi KK ? IP: 195.175.37.* 28.09.04, 16:16
        Gdyby rzadzil musialabys stamtad sp..,glupia babo.
        • warka_strong To jest możliwe tylko w RP [n/t] 29.09.04, 12:23

    • Gość: aki widzę,że JU to twój autorytet moralny IP: *.protonet.pl 28.09.04, 15:56
      rotfl
      • warka_strong Re: widzę,że JU to twój autorytet moralny 28.09.04, 15:58
        Nie, ale odpowiada mi to, że stać go na odwagę swobodnej i nieskrępowanej
        "poprawnością polityczną" wypowiedzi.
        • Gość: aki tak... pamiętam już w stanie wojennym był bardzo IP: *.protonet.pl 28.09.04, 16:06
          odważny-człowiek z klasą tylko kapelusza uchylić
          • warka_strong Re: tak... pamiętam już w stanie wojennym był bar 28.09.04, 16:08
            Gość portalu: aki napisał(a):

            > odważny-człowiek z klasą tylko kapelusza uchylić
            >
            ===
            Ty to powiedziałaś/eś.
    • Gość: aki ohhhh :-((( czyżbyś miał inne zdanie o JU??? IP: *.protonet.pl 28.09.04, 16:12
      zasmuciłeś mnie.przecież to taki altruista i miłośnik prawdy w odróżnieniu od tych klechów
    • iza.bella.iza Jankowski o Urbanie... 29.09.04, 01:30
      ...chyba nic ostatnio nie mówił, ale gdyby się wypowiedział byłaby to tak samo
      gówno warta opinia jak Urabana o Jankowskim.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka