aniechto.only
04.08.16, 07:30
Najbiedniejsi są wykluczeni:
30 gr dziennie. Tyle kieszonkowego dostają dzieci w domach dziecka. - To uwłacza godności człowieka - przekonuje Rzecznik Praw Dziecka. A Rzecznik Praw Obywatelskich zwraca uwagę, że na te dzieci nie przysługuje też program "Rodzina 500 plus".
Dzieci z państwowych domów dziecka są wyłączone z programu "Rodzina 500 plus". Ten dodatek mogą dostawać, jeśli trafiają do rodzin zastępczych albo rodzinnych domów dziecka.
Adam Bodnar, rzecznik praw obywatelskich:
Dzieci nie mają wpływu na to, do której z form pieczy zastępczej - rodzinnej czy instytucjonalnej - trafią wskutek interwencji sądu opiekuńczego. Skoro zatem ustawodawca uznał za celowe udzielanie wsparcia opiekunom realizującym zadania pieczy zastępczej, co wymiernie przekłada się na sytuację dzieci podlegających opiece, to winien to czynić bez wyjątku. Nieuprawnione jest preferowanie jednej z grup dzieci podlegających szczególnej opiece i pomocy państwa poprzez wyeliminowanie dzieci przebywających w pieczy instytucjonalnej z dostępu do dodatku wychowawczego"
Ministerstwo Rodziny nie widzi jednak powodu do zmian w ustawie. "Wypłata dodatku wychowawczego dla placówek typu rodzinnego jest pomocą w zabezpieczeniu realnych potrzeb związanych z codzienną opieką i ich wychowaniem w ramach pełnienia bieżącej pieczy zastępczej" - odpowiada Bodnarowi wiceminister pracy Marcin Zieleniecki.
Dzieci z domów dziecka nie maja praw wyborczych, rodziców tez nie maja, w związku z tym PiSia kiełbasa wyborcza im się nie należy. I tak jest Prawie i Sprawiedliwie .
Prawe i sprawiedliwe są Też dotacje dla prywatnej szkoły, w której uczą się wnuki Macierewicza, przez państwową spółkę, którą zarządza jego przyjaciel.