06.08.16, 15:48
Newsweek.pl sprawdził, jakie po 12 miesiącach sprawowania władzy były notowania Lecha Wałęsy (w grudniu 1991), Aleksandra Kwaśniewskiego (w grudniu 1996), Lecha Kaczyńskiego (w grudniu 2006), Bronisława Komorowskiego (w lipcu 2011) i Andrzeja Dudy (w lipcu 2016). Powołał się przy tym na dane TNS Polska – jedynego niepublicznego ośrodka demoskopijnego. I co się okazało? Notowania Dudy nie są tak dobre, jak chciałaby prawica. Rok po zaprzysiężeniu tyle samo ankietowanych przez TNS Polska wystawiło mu ocenę negatywną, co pozytywną (po 44 proc.). Obecny prezydent zajmuje czwarte miejsce pośród pięciu demokratycznie wybranych prezydentów III RP, podaje. Niżej od niego uplasował się tylko Lech Kaczyński – zaledwie 36 proc. obywateli doceniało jego działalność publiczną, a 53 proc. odnosiło się do niej krytycznie. Najpopularniejszym prezydentem był z kolei Aleksander Kwaśniewski, którego w grudniu 1996 roku popierało aż 58 proc. obywateli i tylko 30 proc. krytykowało. Za nim uplasował się Bronisław Komorowski – po roku od objęcia urzędu, w lipcu 2011 r., mógł liczyć na 48 proc. sympatyków i 36 proc. przeciwników i Lech Wałęsa. W grudniu 1991 roku TNS inaczej niż dziś pytał nie o ocenę sprawowania urzędu, a bardziej o osobisty stosunek do głowy państwa, więc wyników Wałęsy nie da się do końca porównać z następcami. Jednak nawet po tak sformułowanym pytaniu widać, że legendarny przywódca „Solidarności nie zdążył się po roku spalić na urzędzie prezydenckim. Sympatię do Wałęsy deklarowało 40 proc. obywateli, a niechęć 29 proc.; zatem zwolennicy jego prezydentury wciąż stanowili większość, podaje także Newsweek.pl. normalnie szok!
Obserwuj wątek
    • x2468 Re: Sondaże 06.08.16, 16:44
      Z czasem zufanie do Kwaśniewskiego i Komorowskiego rosło dla Kasjera spada.
    • lech1966 Re: Sondaże 06.08.16, 18:57
      No cóż..Aleksander Kwaśniewski był moim zdaniem najlepszym prezydentem po 89 roku. Był stosunkowo młody, wykształcony, znający języki obce, umiał się poruszać w politycznym towarzystwie, na każde pytanie odpowiadał pełnym zdaniem i co ważniejsze w zrozumiałym języku i nikt nie musiał tłumaczyć ludziom co miał na myśli. Do tego miał własne zdanie którego starał się obywatelom dotrzymywać i na pewno był prezydentem większości Polaków . Dodałbym do tego jeszcze to że nie kłaniał się tak nisko KK jak robili to pozostali prezydenci a mimo to KK otwarcie go nie atakował. Niskich wyników obecnego prezydenta upatruję w tym że wielu "normalnych" i praktykujących katolików oczekuje od prezydenta czegoś więcej niż przesiadywanie w kościołach i częste klękanie przed każdym facetem w sukience. Klękając przed każdym ośmiesza urząd Prezydenta RP. Wygląda na to że Prezydent Duda nie zdaje sobie sprawy z urzędu jaki piastuje, że jego status jest równy lub wyższy statusowi zasiadających w EP. Jak już sumienie mu nakazuje klękanie to niech uczestnictwo w uroczystościach ograniczy do niezbędnego minimum,,lub TVP Kurskiego niech nie pokazuje ciągle Prezydenta Dudy na kolanach. Niech pokażą że był jeszcze gdzieś po niedzielnej mszy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka