Dodaj do ulubionych

Szkodnicy z MON

12.08.16, 06:47
Piotr Bączek, szef Służby Kontrwywiadu, zdegradował mjr Magdę E. za udział w uwolnieniu oficera skazanego na Białorusi. Powód? Działała bez wiedzy Bączka.

Tak, tak , to ten Baczek, który znalazłszy martwą wiewiórkę na swoim plocie uznał to za zamach na jego życie.


Grudzień 2015 ...Trwa w tym czasie akcja służb specjalnych i dyplomacji w celu wymiany kapitana 18. Pułku Rozpoznawczego w Białymstoku więzionego na Białorusi na wicekonsula tego kraju zatrzymanego przez polskie służby pod zarzutem szpiegostwa.

"W dniu 2 i 9 grudnia 2015 obwiniona, działając z zamiarem bezpośrednim, przekroczyła swoje uprawnienia w ten sposób, że przebywając na urlopie, samowolnie bez zgody i wiedzy szefa SKW albo innych uprawnionych osób odbyła trzy spotkania z konsulem RP na Białorusi oraz rodziną oficera WP, (...) prowadziła rozmowy i uzyskiwała informacje na tematy dotyczące oficera WP zatrzymanego na Białorusi" - tak SKW uzasadniła wniosek o wszczęcie wobec major E. postępowania dyscyplinarnego.
15 lipca Magdalenę E. uznano za winną. Kara - degradacja do stopnia kapitana. Uzasadnienie: kara ma "cele wychowawcze i zapobiegawcze wobec innych funkcjonariuszy służb specjalnych, którzy w przyszłości chcieliby postępować w podobny sposób i podejmować czynności, nie będąc do tego uprawnionym, oraz bez zgody i akceptacji Szefa SKW".
Bączek nie odniósł się do tego, że major E. przyczyniła się do uwolnienia polskiego oficera, zabiegała o poprawę jego sytuacji w więzieniu i pomoc jego rodzinie.

Nie podał też najważniejszego - że zgody na udział w operacji udzielił jej szef SKW gen. Piotr Pytel, odwołany potem przez ludzi Macierewicza. Pytla w ogóle nie przesłuchano...

Polski kapitan od maja 2015 r. odsiadywał na Białorusi wyrok siedmiu lat więzienia za szpiegostwo. Do Polski wrócił w lutym 2016 r. Był to finał tajnej operacji wymiany szpiegów podjętej jeszcze za rządów PO-PSL. Kontynuowano ją w czasach PiS za wiedzą prezydenta Andrzeja Dudy i koordynatora służb specjalnych Mariusza Kamińskiego.


Major Magdalena E. była przed zmianą władzy wiceszefową Zarządu Operacyjnego SKW. W kontrwywiadzie służyła od 2007 r. w misjach zagranicznych i na wschodniej granicy, gdzie ścigała szpiegów. Wielokrotnie nagradzana listami gratulacyjnymi, chwalona w rozkazach dziennych dowódcy Polskiego Kontyngentu Wojskowego. Koledzy mówią, że podczas dwóch misji w Afganistanie zlikwidowała więcej talibów niż wszyscy polscy żołnierze.

Każdy pracownik SKW niech zapamięta raz na zawsze,że służba w SKW to nie praca dla Ojczyzny tylko usługiwanie jaśnie państwu z PiSu.


Obserwuj wątek
    • horpyna4 Re: Szkodnicy z MON 12.08.16, 07:29
      No i co w tym dziwnego? Macierewicz nie zdążył jeszcze całkowicie zniszczyć polskiego wywiadu i kontrwywiadu, więc kontymuuje. Przecież ta sprawa wpisuje się w całokształt jego proputinowskiej działalności.
      • aniechto.only Re: Szkodnicy z MON 12.08.16, 12:30
        Fakt, nic dziwnego, nie ma takiego świństwa , ktorego PiS nie byłby w stanie popełnić.
    • alistair-p Re: Szkodnicy z MON 12.08.16, 07:57
      Od dzisiaj polscy oficerowie wywiadu będą musieli chodzić w czarnych pelerynach i meldunki rozpoczynać apelem smoleńskim.
    • l_zaraza_l Re: Szkodnicy z MON 12.08.16, 10:56
      W głowie się nie mieści.
      Powtórzę się ale to naprawdę jest wojna.
      • aniechto.only Re: Szkodnicy z MON 12.08.16, 12:26
        Została ukarana za to, ze niedostatecznie unizenie zwracała się do przełożonego.
        • l_zaraza_l Re: Szkodnicy z MON 12.08.16, 14:35
          Może nie umiała gotować grochówki. Wszak to ostatnio główne zadanie armii.
    • ayran pozwolę sobie zaytować 12.08.16, 11:46
      moje własne usta, jak mawia Ryszard Kalisz.

      forum.gazeta.pl/forum/w,28,162169950,162169950,Nowe_zadanie_dla_PiS.html#p162169985
      Uzasadnienie kary dla Pani major jest dla mnie absolutnie przerażające i stanowi widomy znak, że mamy do czynienia ze zdrajcami.

      To jest coś, co należałoby zasygnalizować na szczeblu NATO, nie bacząc "na to", że pisiactwo znowu będzie bajdurzyło o zdradzie, w postaci wywlekania spraw krajowych na zewnątrz.
      • aniechto.only Re: pozwolę sobie zaytować 12.08.16, 12:33
        W pisiej rzeczywistości liczy sie nie fachowość a uległość.
      • aniechto.only Re: pozwolę sobie zaytować 12.08.16, 12:40
        Pracownicy SKW muszą przybrać "wygląd lichy i durnowaty”, jezeli chcą przetrwać w pisim państwie.
    • taniarada Re: Szkodnicy z MON 12.08.16, 11:50
      Amerykański szpieg dostał od swoich szefów zadanie w Rosji. Przebrany za Rosjanina miał wkraść sie do wioski przy bazie wojskowej. Przez kilka miesięcy szlifował mowę, kulturę i zwyczaje rosyjskie.
      Po wylądowaniu na spadochronie, ruszył do wioski. Spotkał po drodze drwala.:
      -Zdrastwuj, amerykański szpiegu.
      Zdziwiony agent dotarł do wioski, ale każdy mieszkaniec wołał do niego: "Zdrastwuj, amerykański szpiegu'".
      - Skąd wiecie, że jestem amerykańskim szpiegiem? Przecież doskonale znam wasz język, kulturę i zwyczaje!
      - Bo ciarnych u nas niet.
      • belphegor-pisu Re: Szkodnicy z MON 12.08.16, 11:52
        Czy ty jesteś alfą i omega tego forum?

        forum.gazeta.pl/forum/w,28,162154016,162154016,Czyk_ktorys_z_forumowych_znawcow_Konstytucji_.html?p=162169641
    • taniarada Re: Szkodnicy z MON 12.08.16, 12:16
      Taki se pościk przeczytałem ,bo przecież czytać umiem .szach-mat0 8 minut temu 0
      To się przyda redaktorom GW. Obniżenie stopnia z majora na kapitana nie jest degradacją, jest OBNIŻENIEM STOPNIA, zaś degradacja to całkowite odebranie stopnia, wtedy delikwent staje się szeregowym żołnierzem.
      • ayran Re: Szkodnicy z MON 12.08.16, 12:20
        Cóż ty bredzisz, niedorozwoju? Obniżenie stopnia z majora na kapitana, to klasyczny przykład degradacji. Nie bierz się, niedorozwoju, za wyrokowanie na temat znaczenia słów w języku, który jest dla ciebie językiem obcym.
        • tw_wielgus Re: Szkodnicy z MON 12.08.16, 12:34
          Boże Panie Ayran....!!!!! Stajesz się Pan zjawiskowym hejterem na tym forum. Co odnotowuję z niekłamanym uznaniem.
          • ayran Re: Szkodnicy z MON 12.08.16, 12:44
            Innymi słowy - uważasz ze obniżenie stopnia z majora na kapitana, to nie degradacja, a stanowcze wyrażenie opinii, ze to jednak degradacja, jest dla ciebie przejawem hejterstwa.
            • tw_wielgus Re: Szkodnicy z MON 12.08.16, 12:50
              Nie, ja nic nie uważam w tej sprawie ponieważ zupełnie mnie nie interesuje.
              Zainteresowała mnie natomiast kwiecistość i soczystość sformułowań jakich użyłeś do opisania swoich przemyśleń i postanowiłem to docenić.
              • ayran Re: Szkodnicy z MON 12.08.16, 12:54
                Kwiecistość? Określenie "niedorozwój" w odniesieniu do przedmówcy taniarada jest obiektywna ocena możliwości intelektualnych tegoż i - jak sadzę - ta ocena zostałaby potwierdzona przez dowolne badanie, przeprowadzone z wykorzystaniem uznanych naukowo metod.
                • pies_na_czarnych Re: Szkodnicy z MON 12.08.16, 12:59
                  Tania wielka myślicielka i znawczyni tematu ta nowa definicje degradacji przeczytała na forum TVN24 i poszła w ślepo za ciosem :) Wot Tania nasza, cala ona.
                • tw_wielgus Re: Szkodnicy z MON 12.08.16, 14:06
                  Jaka godna pochwały skromność. Ująłeś mnie za serce.
                  Naprawdę nie musisz się mi tłumaczyć dlaczego.... Zachwycam się tym klasycysty pięknem tego przymiotnika.
                  • ayran Re: Szkodnicy z MON 12.08.16, 14:08
                    Przymiotnika? Przymiotnik to np. "niedorozwinięty". "Niedorozwój" to rzeczownik.
                    • tw_wielgus Re: Szkodnicy z MON 12.08.16, 14:23
                      Rzeczownik brzmi zbyt podmiotowo. "Rzeczownik jest tą częścią "mowy nienawiści", która powoduje dehumanizację pojęć, ludzie są traktowani jak rzeczy brrrr..... "Niedorozwój" to przymiotnik. Bo to przymiot, czyli cecha.
                      • ayran Re: Szkodnicy z MON 12.08.16, 14:25
                        Można by ewentualnie szukać jakichś wariantów słowotwórczych, w ramach których "niedorozwój", mógłby ewentualnie robić za czasownik (w wołaczu, tak jak np. "stój", "pluj", albo "szczuj"). Ale przymiotnik? Wykluczone
                        • tw_wielgus Re: Szkodnicy z MON 12.08.16, 14:31
                          A ja się jednak będę upierał....:))))
                      • tw_wielgus Re: Szkodnicy z MON 12.08.16, 14:30
                        A prdegradacji jest:

                        Ceremonia degradacyjna znana w paru krajach jako cashiering[2] polega w swym rytuale na złamaniu długiej białej broni przybocznej, zerwaniu guzików i epoletów, strąceniu czapki z głowy degradowanego (po uprzednim zerwaniu z niej emblematów), odznaczeń i innych następczych karach. Niekiedy (zwłaszcza w warunkach wojennych) publiczna ceremonia degradacji poprzedzała wykonanie wyroku śmierci.
                        pl.wikipedia.org/wiki/Degradacja_(wojsko)

                        Właśnie to wykonanie wyroku śmieci zaczęło mnie nagle martwić.

                        "Stopień oficerski w Polsce jest dożywotni. Utrata lub obniżenie stopnia oficerskiego może nastąpić na skutek:

                        rezygnacji z posiadania obywatelstwa polskiego,
                        utraty praw publicznych,
                        zastosowania przez sąd środka karnego - degradacji lub obniżenia posiadanego stopnia."

                        degradacji lub obniżenia posiadanego stopnia
                        ... i jeszcze raz
                        degradacji lub obniżenia posiadanego stopnia
                        pl.wikipedia.org/wiki/Oficer_(wojsko)

                        Dlatego zapytam czy już wiesz dlaczego słowo niedorozwój to przymiotnik, a nie rzeczownik?
            • az43 Re: Szkodnicy z MON 12.08.16, 13:52
              Bardzo mi przykro ale nie masz racji:
              Zgodnie z treścią art. 327 § 1 kk degradacja obejmuje utratę posiadanego stopnia wojskowego i powrót do stopnia szeregowego.
              • ayran Re: Szkodnicy z MON 12.08.16, 14:04
                Mówisz o degradacji orzeczonej przez sąd w oparciu o kodeks karny - tam rzeczywiście jedyną możliwością jest pozbawienie wszelkich stopni i sprowadzenie do roli szeregowego.
                To nie jest jedyny możliwy przypadek. Obniżenie stopnia przez przełożonego (jak Bączek) też jest możliwe - jedyny wyjątek do generał, w przypadku którego procedura jest bardziej skomplikowana.
                • tw_wielgus Re: Szkodnicy z MON 12.08.16, 14:49
                  Ale nie przejmuj się Ayran. W sumie to drobiazg w porównaniu z odkryciem spisku i ze zdradą jakiej się dopuścił Macierewicz.
                  • ayran Re: Szkodnicy z MON 12.08.16, 14:55
                    Szczerze mówiąc, ja się specjalnie nie przejmuję, ale rozumiem, że masz potrzebę dania wyrazu swoim wyobrażeniom. Zawsze to lepiej, niż tłamsić je w sobie i nazywać przymiotnikami.
                    • tw_wielgus Re: Szkodnicy z MON 12.08.16, 14:59
                      To jak specjalnie się nie przejmujesz dałeś wyraz powyżej pisząc między innymi :

                      "Uzasadnienie kary dla Pani major jest dla mnie absolutnie przerażające i stanowi widomy znak, że mamy do czynienia ze zdrajcami.

                      To jest coś, co należałoby zasygnalizować na szczeblu NATO, nie bacząc "na to", że pisiactwo znowu będzie bajdurzyło o zdradzie, w postaci wywlekania spraw krajowych na zewnątrz."

                      Jednak przymiotnik. Mówię Ci - przymiotnik....
                      • ayran Re: Szkodnicy z MON 12.08.16, 15:04
                        To od ciebie dowiaduje się, że to jednak sprawa Macierewicza - do tej pory uważałem, że głupka (rzeczownik) Bączka.
                        • tw_wielgus Re: Szkodnicy z MON 12.08.16, 15:29
                          Nie! Nie ja, nie ja....


                          "Pomogła uwolnić polskiego oficera. Szef SKW, zaufany Macierewicza, ukarał ją"

                          Wedle teorii głoszonych przez najtęższe umysły (a takie występują licznie po naszej stronie "Mlecznej Drogi" (nie mylić z dojną zmianą), wszystkim zarządza Kaczyński. Z tym, że czasami musi pójść spać (by przytulić swojego ukochanego misia) i wtedy całość władzy przekazuje Macierewiczowi, który ma swoje kukiełki. Chociażby takie jak "głupek" Bączek określany nieco bardziej oględnie przez najtęższe umysły we wszechświecie. W tym wypadku na dyżurze: Wojciech Czuchnowski.
                          wyborcza.pl/1,75398,20535618,zabral-jej-belki.html
      • belphegor-pisu Re: Szkodnicy z MON 12.08.16, 12:22
        tw_wielgus także uwielbia PiSać dużymi literami. Na emigracji się tego nauczyłeś:

        forum.gazeta.pl/forum/w,28,162112243,162112243,Ile_wydano_juz_na_Zespol_Smolenski_.html?p=162112410
      • sverir Re: Szkodnicy z MON 12.08.16, 15:26
        "degradacja to całkowite odebranie stopnia, wtedy delikwent staje się szeregowym żołnierzem"

        W odniesieniu do kar dyscyplinarnych nie ma pojęcia "degradacja". Cofnięcie do szeregowego to kara pozbawienia stopnia oficerskiego. W związku z tym pod pojęciem "degradacji" może kryć się zarówno obniżenie stopnia, jak i pozbawienie stopnia oficerskiego.
    • pies_na_czarnych Re: Szkodnicy z MON 12.08.16, 12:48
      Audyt w kontwywiadzie zakonczony wielkim sukcesem. Putin juz przekazal odpowiednie wynagrodzenia na konta w Luxemburgu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka