Dodaj do ulubionych

Ptak i samolot.

05.10.16, 21:08
deser.gazeta.pl/deser/7,111858,20791800,kiedy-ten-samolot-byl-w-powietrzu-wbil-sie-w-niego-ptak-pilotowi.html#Czolka3Img //
Obserwuj wątek
    • snajper55 Re: Ptak i samolot. 05.10.16, 22:03
      lumpior napisał:

      > deser.gazeta.pl/deser/7,111858,20791800,kiedy-ten-samolot-byl-w-powietrzu-wbil-sie-w-niego-ptak-pilotowi.html#Czolka3Img //
      • man_sapiens Re: Ptak i samolot. 05.10.16, 23:06
        Na dodatek ten ptak był w zbroi husarskiej.
      • kfugktru23 Re: Ptak i samolot. 05.10.16, 23:11
        www.mirror.co.uk/news/world-news/footage-shows-bird-crash-fighter-6898468 msaky.deviantart.com/art/Bird-Hit-Aircraft-316829835
    • rzewuski1 Re: Ptak i samolot. 05.10.16, 23:29
      Tylko że Tutka to przerobiona latająca pilarka do brzóz, Rosja jest wielka i i lasy ma ogromne a mało ma ludzi . Niejaki Lysenko wymyślił że najszybciej drzewa można rąbać samolotem , skonstruował samolot i nazwał go Tu 154 i stwierdził ze dobry jest jako pilarka i jako bombowiec i dla vipów i dla szarego człowieka. Tak wiec by zniszczyć tamten samolot potrzeba było rakiet , helu i mgły ale i to byłoby za mało wiec podłożono też bombe..
    • mariner4 Re: Ptak i samolot. 06.10.16, 07:10
      To był ptak pancerny.
      M.
      • horpyna4 Re: Ptak i samolot. 06.10.16, 08:20
        Pancerny ptak Putina z bombą w dziobie. Antoni, uzasadnij, przecież musiała być to niewielkich rozmiarów bomba, żeby tak się wbić...
    • snajper55 Czy zrobiono sekcję ptaka? 06.10.16, 11:07
      Mógł być specjalnie spreparowany.

      A czy zebrano próbki z dziobów (samolotu i ptaka) szukając śladów trotylu?

      Jeśli nie, to komu nie zależało na tak pobieżnym śledztwie, które nie sprawdziło wszystkich wariatów? To jest wariantów.

      S.
    • adalberto3 Poszycie samolotu nie musi być mocne. 06.10.16, 13:14
      Grubsze znacznie zwiększyłoby masę samolotu.
    • niegracz Artymowicz , fizycy i samolot. 06.10.16, 20:19
      06.10.2016 18:22
      @kompromitacja fizyków - smoleńskich makowców

      na czele z prof.Artymowczem
      samozwanczym "ekspertem" od katastrof
      choc jego specjalnośc to bujanie w obłokach

      on , barbie, deda itd. to typy belfrów bez wyobraźni ( i wiedzy) technicznej

      stąd wygłaszaja opinie zgodne tylko z fizyka smoleńską a la Anodina

      przykład:\
      prof. Artymowicz wyliczył jakoby 80 tonowy samolot uderzajaćy w Smolensku w miękka glebę mógł wyryć bruzdę o głebokości max 12 cm :)))


      Artymowicz może tymi obliczankami zaimponować Krasko albo Kublik

      kto ma trochę wiedzy technicznej wie że ( jak i parę innych obliczanek( prof. Artymowicza to humbug, prestidigitatorstwo


      żaden Deda czy Barbi nie zwróci uwagi Artymowiczowi gdyż to TWA ( Towarzystwo Wzajemnej Adoracji) po pierwsze jako zasadę ma by nie krytykowac zwolenników MAk
      a po drugie wątp[ie by Deda czy Barbi rozumieli o co tu chodzi

      to wykracza poza zwykłe belferstwo i obracanie wzorami

      --------------------------
      inny przykład:
      wskazałem
      że prof. fizyki ( co prawda ) Gwiezdnej

      błednie wykonał obliczenia porównawcze wytrzymałości skrzydła i brzozy

      prof. Artymowicz - po mojej krytyce- zmienil zdanie

      przypominam
      Kop[iuj wklej:

      Taka anegdota
      której jednym z bohaterow jest profesor fizyki
      ....
      - Otóż
      to ja - nie mający rzekomo pojecia o fizyce i o niczym w ogóle-

      wskazałem proferosrowi fizyki Pawlowi Artymowiczowi
      ze jego obliczenia dotyczące porównania wytrzymałosci skrzydła tupolewa i ferlanej brzozy w miejscu ich zderzenia sa błedne
      profesor Artymowicz poświecił obszerona notke na swym blogu
      zaprezentował spory fragment tych oblizeń
      uzył Całej Swej Mocy Obliczeniowej
      wyszło mu że brzoza była ponad 4 razy bardziej wytrzymała niż skrzydło
      - nie sprawdzałem jego obliczen- bo rzeczywiscie nie potrafibym ich zweryfikować

      ale skonstatowalem ze przełożenie wyniku Pana profesora na zdarzenie rzeczywiste dało by zupelnie innyc skutek niż to miało miejsce

      - Pan prof. Artymowicz nie miał wyjscia
      przyznal mi racje
      wycofał sie z tych obliczeń i w późniejsyzm wywiadzie telewizyjnym mówił już inaczej:
      że skrzydlo i brzoza miały podobną wytrzymałość

      pikanterii tej anegdocie dodaje fakt

      że jestem prawdopodobnie jedynym internautom
      za którym profesor Artymowicz zwędrowal az na forum Kraj
      aby tam
      wszem i wobec ostrzec , uswiadomic internautów
      ze niejaki Niegracz nie ma pojecia o fizyce

      ( gwoli scisłości tej anegdoty) najpierw profesor Artymowicz
      ostrzegał przed Niegraczem - jako You-Know-Who)
      a potem
      przyznał mu rację
      ----------------

      P,S.
      Artymowicz nie ma nawet odwagi by się przyznać do błędu
      kręci, zmeinia zeznania

      YKW : "znow molestuje klawiature, fantazjujac.
      nic niegraczowi mu nie przyznawalem i nie zmienialem zdania, po prostu
      on ciagle cofa sie do odcinka bloga (zalozmy - nie pamietam) nr. 4 a powiedzmy w odc. 6 bylo wszystko nieco dokladniej policzone. to byly oszacowania, pokazujace ze twierdzenia Biniendy o calkowitej pewnosci ze skrzydlo wytrzyma. mowiac super delikatnie, sa niesluszne. "5.10 20:16


      powtarzam jakie sa fakty:

      1. prof. Artymowicz popełnił bardzo obszerną notkę z zaawansowanymi matematycznie i fizycznie obliczeniami
      dotyczacymi porównania wytryzmałości brzozy i skrzydła
      -podał wynik - brzoza maiła wytryzmałosć ponad 4 razy większa niz skryzdłow
      2. napisałem post na blogu Artymowicza że wynik jest błedny- dla przypadku gdy i brzoza i skrzydło się złamałay

      przy takim wyniku jak podał Artymowicz brzoza nie złamała by się

      3. Artymowicz zmienił zdanie i poxniej prezentował juz opinie że brzoza i skrzydło
      miały podobna wytrzymałość

      - Jak jest wiarygodnośc obliczanek Artymowicza w zwiazku z tzw "katastrofą " w Smoleńsku ?
      • adam111115 Re: Artymowicz , fizycy i samolot. 06.10.16, 20:23
        Te mundrości z w potylice.pl czy w śmieci?
    • taniarada Re: Ptak i samolot. 06.10.16, 20:33
      Lumpior a o kawce czytałeś? Potrafi tak nasr... na głowę,że mózg wypala.Ale ty masz już dawno wypalony.Więc spokojnie sobie pisz .Lol.
      • man_sapiens Re: Ptak i samolot. 06.10.16, 23:31
        Nawet żałosna przestałaś już być, Taniu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka