aniechto.only
15.10.16, 14:13
D'Amato, z którym ja twierdzi Bartosz "Widelec" Kownacki, Macierewicz nie ma żadnych związków, jest jednocześnie lobbystą Polskiej Grupy Zbrojeniowej nadzorowanej przez Macierewicz oraz koncernu Lockheeda Martina, producenta śmigłowców Black Hawk w Mielcu, których zakup Macierewicz publicznie zapowiedział.
Oto co mówił Macierewicz o kontrakcie z francuzami tuż po ogłoszeniu wyników przetargu:
„Francuzi uznają ten śmigłowiec za odpowiedni dla Polski czy Kazachstanu, ale nie dla swojego wojska. Ten przetarg to skandaliczna sprawa, która pokazuje moralną korupcję decydentów w naszej armii. Decyzja o zakupie caracali ma charakter polityczny, nie realizuje potrzeb wojska, za to niesie katastrofę dla polskiego przemysłu zbrojeniowego i polskich finansów. 13 mld zł wydane we Francji, a zabrane polskiemu przemysłowi obronnemu, polskim pracownikom, inżynierom i konstruktorom – to skandal” – uważa Antoni Macierewicz.
Wiceprezes PiS powiedział, że śmigłowiec Caracal nie spełnia co najmniej ośmiu parametrów technicznych.
„Teza o tym, że Świdnik i Mielec nie odpowiadały kryteriom formalnym, a Airbus tak, jest nieprawdziwa. Zakup pięćdziesięciu śmigłowców za 13 mld zł, z czego co najmniej 20 maszyn ma być w całości wyprodukowane we Francji – to skandal. My będziemy mogli co najwyżej domalować na nich szachownicę i to będzie cały wkład polskiego przemysłu lotniczego” – podkreśla Macierewicz.
„Bez względu na to, czy będziemy w opozycji, czy po wyborach Prawo i Sprawiedliwość będzie odpowiadało za decyzje rządu – na ten zakup się nie zgodzimy.
Czy to wtedy Antoni Macierewicz i Alfonse D'Amato, były senator USA, figurowali na stronie internetowej amerykańskiej organizacji Friends of Poland jako jej prezesi?
No cóż, D'Amato ma opinię bardzo skutecznego lobbysty. Widać zasłużenie, tak wyrolować francuzów rączkami Macierewicza...
A tu o możliwych związkach D'amato z mafią rosyską;
Friedman pisze, że pranie pieniędzy rosyjskiej mafii w Nowym Jorku nadzorował niejaki Sam Kislin (w Rosji znany jako Siemion). W 1999 r. gazeta "New York Post" podała, że Sam Kislin był wśród sponsorów kampanii wyborczej D'Amato do Senatu.
Stąd paniczne zacieranie śladów po związkach z Macierewicza z D'Amato?