Dodaj do ulubionych

Kastę nadzwyczajnie panika opanowała.

30.01.17, 12:12
cytat:

Jest to projekt ustrojowy, zmieniający 27 lat rozumienia ustawy o KRS oraz przyjętej w 1997 roku konstytucji. Nagle wszystko ma być przewrócone i daje nam się piątek, weekend oraz poniedziałek na zaopiniowanie. Mamy się w tym czasie zebrać, przeczytać, podyskutować i zająć stanowisko

„Przewiduje się, iż sędziów do pełnienia funkcji członków KRS będzie wybierał Sejm spośród kandydatów przedstawionych przez marszałka Sejmu. Kandydatury te będą przedstawiane przez marszałka Sejmu w oparciu o propozycje zgłoszone przez Prezydium Sejmu albo grupy co najmniej 50 posłów” – wskazano w uzasadnieniu projektu. Ma to na celu – jak dodano – zobiektywizowanie trybu wyboru kandydatów.

Dotychczas bowiem – jak pisało w komunikacie MS – o wyborze członków Rady „decydowały w praktyce sędziowskie elity”.


- widać Kasta strasznie nie cierpi warunków demokracji i nie zamierza poddać się społecznej kontroli.
Obserwuj wątek
    • inocom Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 30.01.17, 12:17
      Konstytucja nakazuje wypierać sędziów poprzez parlament, albo bezpośrednio w wyborach ogólnych.
      Prawo suwerena.
      • erka-4 Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 30.01.17, 12:46
        inocom napisał:

        > Konstytucja nakazuje wybierać sędziów poprzez parlament, albo bezpośrednio w wy
        > borach ogólnych.
        > Prawo suwerena.
        >


        - tak być powinno i tak będzie bezapelacyjnie.
        Kasta musi się cieszyć społecznym zaufaniem oraz zrozumieniem,bo dziś mało kto ją rozumie.
        Tak zagmatwa wszystko,że zbir aniołem się okaże,a batonik mały równy tirowi paliwa.
        • yoma Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 30.01.17, 15:59
          Karetka nie łżyj

          nie napisał "wybierać".
        • pogromca_bzdury Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 30.01.17, 16:06
          erka-4 napisał:

          > - tak być powinno i tak będzie bezapelacyjnie.

          Kiedy mianowicie "będzie"? Na razie pisowskie pomysły nie obejmują ani wyboru w wyborach powszechnych (jest to zresztą pomysł absurdalny i nieznany prawie nigdzie na świecie) ani tym bardziej "poprzez parlament". Gdyby PiS nie musiał zachowywać jakichś resztek pozorów przyzwoitości i poszanowania prawa, to przywróciłby peerelowskie nominowanie sędziów przez ministra. Na pewno nie brałby pod uwagę ani wyboru przez parlament ani w wyborach.


          • erka-4 Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 30.01.17, 18:40
            Z tym nigdzie na świecie to takie twoje POwiedzenie,to tak jak nigdzie na świecie nie ma kadencji ograniczenia,a wystarczy przekroczyć Odrę i widać wyraźnie,że i wójt,i burmistrz ma ograniczoną ilość kadencji do zaliczenia.
            Wszystko gdzieś można tylko nie w Polsce,bo w Polsce był i ma być burdel.
            O nie,to już się skończyło.

            A co do PiS-u to nie masz racji,bo to nie PiS robi co robi,a PiS wypełnia jedynie to co przyobiecał polskiemu Suwerenowi.
            Polskiemu czy ty to jesteś w stanie zrozumieć ?
            • pogromca_bzdury Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 30.01.17, 18:57
              Nie jest żadnym "powiedzeniem" stwierdzenie faktu. Nawet jeśli jest to fakt dla ciebie niewygodny, bo pokazujący wartość twojej pisaniny.
              PiS przyobiecał polskiemu Suwerenowi ostentacyjne łamanie na każdym kroku Konstytucji i rozwalanie państwa aż do fundamentów? PiS przyobiecał przywracanie dosłownie wszystkiego do stanu sprzed 1990? Czy wy w tym PiSie nie potraficie żyć bez kłamstwa i bezczelności w każdym poście?
        • kylax1 No to coraz więcej ludzi pójdzie za kratki. 31.01.17, 20:59
          A potem będziecie płakać. Wybór sędziów i prokuratorów jest w USA (w sądownictwie stanowym) i jedną z cech tego systemu jest to, że owi sędziowie i prokuratorzy z ochotą zamykają ludzi za najdrobniejsze rzeczy, bo muszą się przypodobać wyborcom, że są 'tough on crime'.


          Jak w Polsce zaczną aresztować 5 latków za rzucanie piłką po ulicy i skazywać ich na 10 lat więzienia, to myślę, że pierwszy będziesz wrzeszczał. A do tego to doprowadzi.

          I nie, nie uważam, że obecny system jest dobry, bo jest chory, ale tym bardziej nie powinno być wyboru sędziów przez wyborców.
      • pogromca_bzdury Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 30.01.17, 13:08
        Nie łzyj hummer. Nie łżyj.
        • inocom Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 30.01.17, 13:33
          pogromca_bzdury napisał:

          > Nie łzyj hummer. Nie łżyj.

          Art. 4. Konstytucji Najjaśniejszej RP
          1. Władza zwierzchnia w Rzeczypospolitej Polskiej należy do Narodu.
          2. Naród sprawuje władzę przez swoich przedstawicieli lub bezpośrednio.

          Nie ma nic o tym, że władza sądownicza jest spod tego wyłączona.
          • pogromca_bzdury Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 30.01.17, 13:37
            Nie ma też nic o tym, jakoby sędziowie mieli być wybierani w wyborach, za to w innym miejscu Konstytucji ta kwestia jest jasno rozstrzygnięta. Rozstrzygnięta inaczej, niż próbujesz tu kłamać. A więc po prostu jak zawsze łżesz, hummer. A złapany na łgarstwie - łżesz nadal.
            • erka-4 Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 30.01.17, 13:42
              To wskaż to inne miejsce.
              • pogromca_bzdury Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 30.01.17, 13:45
                Teraz znowu łżesz. Tym razem udając aż tak głupiego, że nie jest w stanie z posłużeniem się spisem treści znaleźć odpowiednich przepisów Konstytucji.
                • 141288bs Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 30.01.17, 15:14
                  Jezeli jestes prawdomowny,pogromco,to jaki masz problem ze wskazaniem tego przepisu
                  Konstytucji?
                  • pogromca_bzdury Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 30.01.17, 15:14
                    Tego już kilka razy tu wskazanego? Nie mam.
            • 141288bs Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 30.01.17, 15:09
              W panstwach,gdzie jest rzeczywista demokracja,sedziowie sa wybierani przez Narod,np.w USA.
              • pogromca_bzdury Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 30.01.17, 15:14
                Czyli w ŻADNYM państwie europejskim nie ma "rzeczywistej demokracji"? I w większości stanów USA ani na szczeblu federalnym? A to żeś przywalił chłopcze.
                • 141288bs Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 30.01.17, 15:20
                  Nie potrafisz czytac pogromco...to pewnie wina pustej przestrzeni miedzy uszami.
                  • pogromca_bzdury Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 30.01.17, 15:27
                    Swoją drogą bardzo ciekawe: to, ze w niektórych stanasz sędziów najniższego szczebla O(coś takiego, jak proponowani sędziowie pokoju) wybiera sie wyborach, miałoby rzekomo świadczyć, że w USA jest "rzeczywista demokracja", której nie ma nigdzie, w żadnym kraju europejskim. Zarazem jednak ktoś, kto wypisuje takie dyrdymały nie kryje swojej głębokiej pogardy dla Konstytucji, choć nie może raczej nie wiedzieć, ze na przykład w USA Konstytucja jest wręcz otoczona kultem.
                    Ciekaw też jestem, gdzie pisowski troll był w 2007, gdy Ziobro postanowił wygonić z sądów ławników. Czy wtedy pisał coś na forach o "demokracji" i udziale społeczeństwa w sprawowaniu wymiaru sprawiedliwości? Jakimi epitetami obrzucał tych, którzy doszli do wniosku, ze ławnicy są do niczego niepotrzebni?
                    • lech1966 Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 30.01.17, 21:03
                      pogromca_bzdury napisał:

                      > Swoją drogą bardzo ciekawe: to, ze w niektórych stanasz sędziów najniższego szc
                      > zebla O(coś takiego, jak proponowani sędziowie pokoju) wybiera sie wyborach, mi
                      > ałoby rzekomo świadczyć, że w USA jest "rzeczywista demokracja", której nie ma
                      > nigdzie, w żadnym kraju europejskim. Zarazem jednak ktoś, kto wypisuje takie dy
                      > rdymały nie kryje swojej głębokiej pogardy dla Konstytucji, choć nie może racze
                      > j nie wiedzieć, ze na przykład w USA Konstytucja jest wręcz otoczona kultem.
                      > Ciekaw też jestem, gdzie pisowski troll był w 2007, gdy Ziobro postanowił wygon
                      > ić z sądów ławników. Czy wtedy pisał coś na forach o "demokracji" i udziale spo
                      > łeczeństwa w sprawowaniu wymiaru sprawiedliwości? Jakimi epitetami obrzucał tyc
                      > h, którzy doszli do wniosku, ze ławnicy są do niczego niepotrzebni?

                      Ktoś tu juz wspomniał o pustce miedzy uszami, ja o tym wiedziałem już dawno..Tu masz dokładnie to co mówi na ten temat Konstytucja RP

                      Art. 187.

                      1. Krajowa Rada Sądownictwa składa się z:

                      .....................

                      4. Ustrój, zakres działania i tryb pracy Krajowej Rady Sądownictwa oraz sposób wyboru jej członków określa ustawa.
                      • religijnych.uczuc.obraza Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 31.01.17, 08:02
                        Ale która ustawa? O finansach publicznych?
                        • erka-4 Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 31.01.17, 10:23
                          religijnych.uczuc.obraza napisał:

                          > Ale która ustawa? O finansach publicznych?
                          >


                          - jakaś już jest skoro KRS funkcjonuje,co nie znaczy,że nie można jej zmienić.
                          Polska Konstytucja tego nie zabrania.
                          • mn7 Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 31.01.17, 10:35
                            Polska Konstytucja, podobnie jak każda inna, zabrania takiego zmieniania ustaw, które polegałoby na wprowadzaniu przepisów niekonstytucyjnych. To wiedza z podstawówki.
                            • erka-4 Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 31.01.17, 10:54
                              mn7 napisała:

                              > Polska Konstytucja, podobnie jak każda inna, zabrania takiego zmieniania ustaw,
                              > które polegałoby na wprowadzaniu przepisów niekonstytucyjnych. To wiedza z pod
                              > stawówki.


                              - a kto stwierdził,że ona jest niekonstytucyjna,przecież nikt jeszcze nic nie zmienił.
                              • religijnych.uczuc.obraza Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 31.01.17, 10:58
                                A kto stwierdził że zabranie pieniędzy z OFE było niekonstytucyjne, zwłaszcza przed zmianą ustawy o OFE?
                              • mn7 Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 31.01.17, 12:13
                                W stanowisku KRS wskazano kilka rozwiązań, których niekonstytucyjność jest zupełnie oczywista. Wystarczy przeczytać. Co do formalnego stwierdzenia tego faktu - wiesz przecież doskonale, że już tego TK nie zrobi, bo między innymi po to został zniszczony. A więc nie udawaj pierwszego naiwnego, dobrze?
                            • lech1966 Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 31.01.17, 11:08
                              mn7 napisała:

                              > Polska Konstytucja, podobnie jak każda inna, zabrania takiego zmieniania ustaw,
                              > które polegałoby na wprowadzaniu przepisów niekonstytucyjnych. To wiedza z pod
                              > stawówki.

                              Polska Konstytucja wręcz wymaga od ustawodawcy aby kwestia zakresu działania KRS regulowała ustawa. Jeśli kaście KRS ta regulacja ustawowa nie odpowiada to może wnioskować o zbadanie zgodności z Konstytucją do TK. W innym wypadku musi się jej podporządkować..
                              • religijnych.uczuc.obraza Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 31.01.17, 11:26
                                No więc jest sobie ustawa o KRS, bardzo dobra, nie ma potrzeby jej zmieniania.
                              • mn7 Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 31.01.17, 12:01
                                Tego, że ma to być uregulowane w ustawie a nie w rozporządzeniu nikt nigdy nie kwestionował, więc nie zmieniaj tematu, jeśli potrafisz. Taka ustawa istnieje a KRS na jej podstawie działa sprawnie i efektywnie. Zbiera się co miesiąc na kilka dni i przeprowadza po kilkanaście konkursów, często z kilkudziesięcioma kandydatami. Opiniuje co ma do zaopiniowania, realizuje też wszystkie inne ustawowe obowiązki. Nie ma nawet cienia pretekstu do zmiany tego stanu rzeczy. Pomysły firmowane przez Ziobrę służą umieszczeniu tam przez PiS swoich ludzi, co nawet ten koleś od Kukiza przyznaje. I temu, żeby o awansach nie decydowały już kryteria merytoryczne, lecz rekomendacja polityczna lokalnej komórki PiS.
                              • religijnych.uczuc.obraza Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 31.01.17, 12:18
                                A TK zajmie się tą sprawą według kolejności wpływu? Czyli już niedługo, bo zajmowanie się sprawami przez TK wg kolejności wpływu miało usprawnić jego prace.
                                • lech1966 Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 31.01.17, 19:17
                                  religijnych.uczuc.obraza napisał:

                                  > A TK zajmie się tą sprawą według kolejności wpływu? Czyli już niedługo, bo zajm
                                  > owanie się sprawami przez TK wg kolejności wpływu miało usprawnić jego prace.

                                  A co to ma do rzeczy??? Na wyrok w sprawie OFE czekaliśmy 2 lata
                                  • religijnych.uczuc.obraza Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 31.01.17, 20:09
                                    A miało być lepiej dzięki kolejności wpływu. Kiedy więc ewentualny wniosek o zbadanie zgodności zapisów ustawy o KRS z Kontytucją mógłby liczyć na rozpatrzenie?
                                    • pogromca_bzdury Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 31.01.17, 20:15
                                      Lesiu dostał kolejne pytanie. Coraz trudniej będzie mu przychodziło udawanie, że żadnego nie zauważył. Może nawet przeloguje się znów na jakiś inny nick? A potem wróci i - jak w wypadku nieistniejącego sądu Gdańsk-Wrzeszcz - będzie udawał, że to nie on poprzednio pisał jako lech1966?
                          • religijnych.uczuc.obraza Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 31.01.17, 10:38
                            Tylko, że nie ma potrzeby jej zmieniania.
                            • erka-4 w Polsce najważniejszy ma być Naród... 31.01.17, 10:59
                              ...a nie jakaś KASTA.
                              Bo w Polsce jest demokracja.

                              religijnych.uczuc.obraza napisał:

                              > Tylko, że nie ma potrzeby jej zmieniania.
                              >


                              - właśnie,że jest i to bardzo pilna.
                              Dłużej już nie wolno zwlekać.
                              Bo to jest racja Narodu istnienia.
                              Polskiego oczywiście.
                              Bo tu jest Polska.
                              • religijnych.uczuc.obraza Re: w Polsce najważniejszy ma być Naród... 31.01.17, 11:03
                                Najważniejszy jest Naród a nie politycy PiS i ich sraczka legislacyjna psująca organy państwowe. Niech więc szkodzący Narodowi PiS przepadnie w otchłani. Jakaś kasta (PiS) nie może walczyć z Narodem.
          • sverir Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 30.01.17, 13:41
            Art. 179 Konstytucji:
            Sędziowie są powoływani przez Prezydenta Rzeczypospolitej, na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa, na czas nieoznaczony.
            • erka-4 Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 30.01.17, 13:53
              Co nie znaczy,że obywatel jest pozbawiony udziału w sprawowaniu wymiaru sprawiedliwości.
              O czym mówi art.182 Konstytucji wyraźnie.
              I spojrzyj sobie co mówi art.187 punkt 4,on ci wszystko wyjaśni.
              • pogromca_bzdury Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 30.01.17, 13:58
                erka-4 napisał:

                > Co nie znaczy,że obywatel jest pozbawiony udziału w sprawowaniu wymiaru sprawie
                > dliwości.

                Oczywiście, że nie znaczy, zresztą nie ma watpliwosci, ze obywatele powinni i biorą taki udział.
                Co nie zmienia jednak faktu, że WYBÓR sędziów to nie jest sprawowanie wymiaru sprawiedliwości. Ani nie zmienia faktu, że hummer po prostu kłamał.

                A tak co do tego udziału w sprawowaniu wymiaru sprawiedliwości - jeszcze niedawno wszystkie sprawy sądowe odbywały się co do zasady z udziałem ławników, aż przyszedł ktoś, komu to było solą w oku i ławników praktycznie zlikwidował. Oczywiscie znów będzie w swoim stylu udawał, ze nie potrafisz sobie tego sam ustalić, więc tu napiszę, kto to był. Był to twój idol ZBIGNIEW ZIOBRO w roku 2007.

              • sverir Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 30.01.17, 14:28
                " Co nie znaczy,że obywatel jest pozbawiony udziału w sprawowaniu wymiaru sprawiedliwości"

                Nie jest. Ale sprawowanie wymiaru (czy udział w sprawowaniu) to niekoniecznie wybór posła, który następnie wybierze sędziego, którego wskaże mu funkcjonariusz partyjny. Jak uważasz?

                • pogromca_bzdury Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 30.01.17, 14:38
                  Wybieranie członków konstytucyjnych organów państwa z pewnością nie jest sprawowaniem wymiaru sprawiedliwości. To tak na dobry początek, żeby te dyskusję wyciągnąć stamtąd, gdzie niezmiennie próbują zapędzić każda dyskusję pisowskie trolle - z rejonów bredni i absurdu.
                  • erka-4 Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 30.01.17, 18:59
                    pogromca_bzdury napisał:

                    > Wybieranie członków konstytucyjnych organów państwa z pewnością nie jest sprawo
                    > waniem wymiaru sprawiedliwości. To tak na dobry początek, żeby te dyskusję wyci
                    > ągnąć stamtąd, gdzie niezmiennie próbują zapędzić każda dyskusję pisowskie trol
                    > le - z rejonów bredni i absurdu.


                    Wcześniej zwracałem uwagę na poniższe artykuły polskiej Konstytucji,teraz przytaczam ich treść pełną:

                    Art. 182.
                    Udział obywateli w sprawowaniu wymiaru sprawiedliwości określa ustawa.
                    Art. 187 pkt.4.
                    Ustrój, zakres działania i tryb pracy Krajowej Rady Sądownictwa oraz sposób wyboru jej członków określa ustawa.


                    A zatem w czym sprawa ?
                    I kto Ustawę opracowuje i kto ją uchwala ?
                    To chyba ci wiadomo a zatem jasna jest sprawa.

                    A Trybunał Konstytucyjny Uchwały nie podważy jeśli będzie zgodna z artykułami Konstytucji,a będzie,bo w Trybunale już nie ma prezesa Rzeplińskiego,który batonika widział ale tira z pełną beką paliwa już nie,niestety.
                    • pogromca_bzdury Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 30.01.17, 19:03
                      W tym sprawa, że KAŻDA ustawa MUSI być zgodna z Konstytucją. To było już setki razy tłumaczone przy okazji waszych kolejnych bandyckich napaści na TK i nikt ci trollu nie uwierzy, że tego nie zauważyłeś. Więc daruj sobie tę skrajnie prymitywną manipulację, bo nikogo na nią nie nabierzesz.
                      • pogromca_bzdury Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 30.01.17, 19:04
                        A tak swoją drogą - nie uczyli was, że trzeba się wystrzegać tak rażących rusycyzmów, bo się nimi zdradzacie?
                        • erka-4 jestem Krakus... 31.01.17, 09:59
                          pogromca_bzdury napisał:

                          > A tak swoją drogą - nie uczyli was, że trzeba się wystrzegać tak rażących rusyc
                          > yzmów, bo się nimi zdradzacie?


                          ...od 1948 roku żyjący na Śląsku.
                      • erka-4 Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 31.01.17, 10:19
                        pogromca_bzdury napisał:

                        > W tym sprawa, że KAŻDA ustawa MUSI być zgodna z Konstytucją. To było już setki
                        > razy tłumaczone przy okazji waszych kolejnych bandyckich napaści na TK i nikt c
                        > i trollu nie uwierzy, że tego nie zauważyłeś. Więc daruj sobie tę skrajnie prym
                        > itywną manipulację, bo nikogo na nią nie nabierzesz.


                        - dziennikarzy i polityków występujących w polskiej telewizji także za trolli uważasz ?

                        I zobacz,ten dziennikarz musiał chyba ten wątek czytać przed swoim programem,bo powołał się na te same artykuły o których ja wcześniej ci pisałem.

                        Dla ułatwienia i żebyś nie tracił niepotrzebnie czasu,od 20 minuty programu posłuchaj.

                        vod.tvp.pl/28553813/30012017
                        • religijnych.uczuc.obraza Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 31.01.17, 10:41
                          Widocznie mieliście katrina takie same wytyczne by tak samo głupio gadać.
                          • erka-4 jest to pewien rodzaj dziadkowej rozrywki... 31.01.17, 11:16
                            ...nauki także.

                            religijnych.uczuc.obraza napisał:

                            > Widocznie mieliście katrina takie same wytyczne by tak samo głupio gadać.
                            >


                            - kolega otrzymał takie pytanie:

                            - dziennikarzy i polityków występujących w polskiej telewizji także za trolli uważasz ?

                            A zatem nie zbaczaj z tematu.

                            p.s.
                            pragnę cię poinformować,że żona moja to forum ma głęboko...no wiesz gdzie.
                            A ze mnie robi sobie podśmiechujki kiedy mnie widzi klupającego w klawiaturę przed monitorem.
                            No ale,co dziadek ma robić,kiedy wnuki w przedszkolu i szkole.
                            Cały dzień nie sposób jeździć na rowerze.
                            • religijnych.uczuc.obraza Re: jest to pewien rodzaj dziadkowej rozrywki... 31.01.17, 11:27
                              Ja mogę odpowiedzieć za niego: tak, uważam dziennikarzy i polityków za trolli. A dziennikarze telewizji narodowej to już wyjątkowe dno.
            • inocom Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 30.01.17, 14:26
              sverir napisał:

              > Art. 179 Konstytucji:
              > Sędziowie są powoływani przez Prezydenta Rzeczypospolitej, na wniosek Krajowej
              > Rady Sądownictwa, na czas nieoznaczony.


              Czyli Konstytucja w obecnym kształcie to gniot. Jeden artykuł zaprzecza drugiemu. KRS jest np. tworem wyłączonym spod kontroli i woli narodu.
              • pogromca_bzdury Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 30.01.17, 14:27
                Nic niczemu nie zaprzecza hummer. Jak nie łżesz, to bredzisz.
              • sverir Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 30.01.17, 14:27
                No ja tam nie wiem. Jak sobie popiję, to też piszę, że sobie zaprzecza. Na trzeźwo tego nie widzę.
                • inocom Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 30.01.17, 16:11
                  sverir napisał:

                  > No ja tam nie wiem. Jak sobie popiję, to też piszę, że sobie zaprzecza. Na trze
                  > źwo tego nie widzę.

                  To nie pij :)
                  • sverir Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 31.01.17, 07:24
                    Postaram się:)
              • man_sapiens Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 30.01.17, 15:28
                Konstytucja nie mówi też nic o tym, kto powołuje Pierwszego Prezesa KC PiS.
            • inocom To o sędziach KRS? 30.01.17, 16:13
              sverir napisał:

              > Art. 179 Konstytucji:
              > Sędziowie są powoływani przez Prezydenta Rzeczypospolitej, na wniosek Krajowej
              > Rady Sądownictwa, na czas nieoznaczony.

              Czy sądów rejonowych?
              • pogromca_bzdury Re: To o sędziach KRS? 30.01.17, 16:16
                Nie ma czegoś takiego, jak "sędziowie KRS" hummer. KRS nie jest sądem - jest konstytucyjnym organem Państwa, założenia niezależnym od trzech władz, powołanym po to, żeby selekcja sędziów odbywała się na podstawie kryteriów fachowych a nie politycznych.
                • inocom Re: To o sędziach KRS? 30.01.17, 18:47
                  pogromca_bzdury napisał:

                  > Nie ma czegoś takiego, jak "sędziowie KRS" hummer. KRS nie jest sądem - jest ko
                  > nstytucyjnym organem Państwa, założenia niezależnym od trzech władz, powołanym
                  > po to, żeby selekcja sędziów odbywała się na podstawie kryteriów fachowych a n
                  > ie politycznych.

                  Sędziowie KRS nie wybierają np. sędziów TK. A niby sędzia to sędzia. Jednak nawet wśród nadludzi jest podział kastowy.
                  • pogromca_bzdury Re: To o sędziach KRS? 30.01.17, 18:53
                    Hummer zełgał, że Konstytucja rzekomo wymaga wyboru sędziów w wyborach powszechnych. Dostał konkretny przepis jasno stanowiący, że jest całkiem inaczej. Co w tej sytuacji zrobił? Może przeprosił, może postanowił się zmienić na przyszłość? A skąd. Postanowił udawać, że nie rozumie tego przepisu i nie rozumie, o co w ogóle chodzi.
                    Można oczywiście hummerowi próbować wyjaśnić, że sens tego przepisu jest jasny i oczywisty wobec jego lokaty tam, gdzie mowa o sądach (a nie trybunałach). A więc że chodzi o sędziów WSZYSTKICH sądów - i powszechnych, i administracyjnych i wojskowych i SN. Można, tylko po co, skoro hummer dalej będzie udawał, ze nie rozumie a może naprawdę nie zrozumie, co się do niego pisze.
            • lech1966 Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 30.01.17, 21:05
              sverir napisał:

              > Art. 179 Konstytucji:
              > Sędziowie są powoływani przez Prezydenta Rzeczypospolitej, na wniosek Krajowej
              > Rady Sądownictwa, na czas nieoznaczony.

              A co na ten artykuł powiesz Sverir?
              Art. 187.

              1. Krajowa Rada Sądownictwa składa się z:

              .....................

              4. Ustrój, zakres działania i tryb pracy Krajowej Rady Sądownictwa oraz sposób wyboru jej członków określa ustawa.
              • pogromca_bzdury Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 30.01.17, 21:50
                Lesiu-wielonickowcu, a mało razy ci tłumaczono, że tego typu odesłanie nie oznacza dowolności uregulowania i nie oznacza, że ustawa taka jest zwolniona od obowiązku bycia zgodną z Konstytucją? Ja sam tłumaczyłem ci to z dziesięć razy a jeszcze wiele innych osób to robiło. Tego też już "nie pamiętasz" czy może pamiętasz, ale "nie rozumiesz"?
                • inocom Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 30.01.17, 22:10
                  pogromca_bzdury napisał:

                  > Lesiu-wielonickowcu, a mało razy ci tłumaczono, że tego typu odesłanie nie ozna
                  > cza dowolności uregulowania i nie oznacza, że ustawa taka jest zwolniona od obo
                  > wiązku bycia zgodną z Konstytucją? Ja sam tłumaczyłem ci to z dziesięć razy a j
                  > eszcze wiele innych osób to robiło. Tego też już "nie pamiętasz" czy może pamię
                  > tasz, ale "nie rozumiesz"?

                  Teraz do podobny do Zenka dałeś popalić. :)
                • lech1966 Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 30.01.17, 22:39
                  pogromca_bzdury napisał:

                  > Lesiu-wielonickowcu, a mało razy ci tłumaczono, że tego typu odesłanie nie ozna
                  > cza dowolności uregulowania i nie oznacza, że ustawa taka jest zwolniona od obo
                  > wiązku bycia zgodną z Konstytucją? Ja sam tłumaczyłem ci to z dziesięć razy a j
                  > eszcze wiele innych osób to robiło. Tego też już "nie pamiętasz" czy może pamię
                  > tasz, ale "nie rozumiesz"?

                  A ty jak zwykle nie na temat. Liczyłem na stwierdzenie co najmniej w okolicy "stanu wyższej konieczności". Pytanie brzmi co ma do sztywnego artykułu Konstytucji RP to czy ja o czymś nie wiem czy też udaje że wiem???. Jak chcesz z kimś / z czymś dyskutować to dyskutuj z treścią Konstytucji RP. A jak ci coś nie pasuje to możesz pogadać z kumplami i wnioskować o zbadanie przepisów w kwestii zgodności z Konstytucją ew. ustawy przed TK ..
                  • sverir Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 31.01.17, 07:29
                    "Pytanie brzmi co ma do sztywnego artykułu Konstytucji RP to czy ja o czymś nie wiem czy też udaje że wiem???"

                    Zastanawiam się, czy ja wiem i rozumiem:)

                    Mój szanowny kolega napisał, że sędziowie powinni być wybierani przez naród (lub jego przedstawicieli), zgodnie z artykułem 4 Konstytucji.

                    Wskazałem koledze artykuł 179, który wskazuje, że sędziowie nie są wybierani ani przez naród.

                    Pytasz o artykuł 187. A ja teraz się zastanawiam - o co chodzi? Co artykuł 187 ma do wybierania sędziów?
                    • lech1966 Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 31.01.17, 19:13
                      sverir napisał:
                      >
                      > Pytasz o artykuł 187. A ja teraz się zastanawiam - o co chodzi? Co artykuł 187
                      > ma do wybierania sędziów?

                      Cała wątek jest o rozpaczy jaka ogarnęła KRS, A art. 187 reguluje kwestię związaną z funkcjonowaniem KRS. Nie wierzę że tego nie wiedziałeś..
                      • pogromca_bzdury Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 31.01.17, 19:25
                        W całym wątku nie ma absolutnie nic o jakiejkolwiek "rozpaczy", która miałaby rzekomo ogarnąć KRS. Jest natomiast o skandalicznych i rażąco niekonstytucyjnych pomysłach de facto niszczących system selekcji sędziów przez zastąpienie kryterium merytorycznego kryterium politycznym. I o tym, że - podobnie jak inne środowiska - KRS stanowczo sprzeciwia się takiej demolce Państwa.
                      • religijnych.uczuc.obraza Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 31.01.17, 20:10
                        Trudno się dziwić skoro upolitycznia się sądownictwo.
              • sverir Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 31.01.17, 07:25
                "A co na ten artykuł powiesz Sverir?"

                A co chcesz, żebym powiedział?
      • yoma Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 30.01.17, 15:57
        > Konstytucja nakazuje wypierać sędziów poprzez parlament

        hyhy :)
    • m.c.hrabia Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 30.01.17, 12:20
      jeszcze jedna dziedzina opanowana przez "genialnego" polskiego chłopa-katola.
    • sverir Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 30.01.17, 12:42
      Nowa władza chce zastąpić stare elity nowymi elitami. A niektórzy takie głąby, że naprawdę wierzą, że to cokolwiek zmieni.
      • erka-4 polskie sprawy wzięliśmy w polskie ręce 30.01.17, 12:51
        sverir napisał:

        > Nowa władza chce zastąpić stare elity nowymi elitami. A niektórzy takie głąby,
        > że naprawdę wierzą, że to cokolwiek zmieni.


        - skoro gdzieś jest to możliwe i dobrze działa to niby dlaczego u nas nie może ?
        Właśnie może i zadziała,bo sprawy polskie dziś są w rękach Polaka.
        Żaden Iwan ani Hans już nie będzie decydował.
        • szwampuch58 Re: polskie sprawy wzięliśmy w polskie ręce 30.01.17, 12:54
          kompleksy, kompleksy, kompleksy, ......kmiotku wolski to mozna leczyc
        • sverir Re: polskie sprawy wzięliśmy w polskie ręce 30.01.17, 12:56
          " - skoro gdzieś jest to możliwe i dobrze działa to niby dlaczego u nas nie może ?"

          Przywileje psują. Jeżeli stare elity są zepsute przez przywileje, to metodą naprawczą jest nie tylko wymiana, ale i likwidacja przywilejów. Ekipa obecna przywilejów nie rusza, tylko wymienia ludzi na swoich. Zatem niczego nie zmienia, tylko konserwuje stan.

          "Właśnie może i zadziała,bo sprawy polskie dziś są w rękach Polaka"

          I to mnie martwi.

          " Żaden Iwan ani Hans już nie będzie decydował"

          Ale Donald jak najbardziej. Władza zaczęła wchodzić mu w dupę zanim jeszcze objął urząd.

        • pogromca_bzdury Re: polskie sprawy wzięliśmy w polskie ręce 30.01.17, 13:09
          Co mianowicie "gdzieś działa"? Upolitycznienie nawet wyboru sędziów ma być zmianą na lepsze? Czy ty masz wszystkich za idiotów?
          • lech1966 Re: polskie sprawy wzięliśmy w polskie ręce 30.01.17, 22:52
            pogromca_bzdury napisał:

            > Co mianowicie "gdzieś działa"? Upolitycznienie nawet wyboru sędziów ma być zmia
            > ną na lepsze? Czy ty masz wszystkich za idiotów?

            tu masz zeniu sondaż dotyczący lustracji sędziów
            newsweb.pl/2017/01/17/sonda-czy-w-polsce-jest-potrzebna-lustracja-sedziow-i-prokuratorow/
            A tu masz sposób załatwienia sprawy przez środowisko z "nazwiskami i zasługami"
            niezalezna.pl/65699-zablokowana-lustracja-sedziow-trybunal-konstytucyjny-juz-zdecydowal
            Dlatego naród- ten sam naród który jest wymieniony w

            Art. 4.

            1. Władza zwierzchnia w Rzeczypospolitej Polskiej należy do Narodu.

            się na was wkurzył i stwierdził że dość tego....ten stary zabetonowany układ musi odejść razem z innymi reliktami PRL..
      • inocom Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 30.01.17, 12:56
        sverir napisał:

        > Nowa władza chce zastąpić stare elity nowymi elitami. A niektórzy takie głąby,
        > że naprawdę wierzą, że to cokolwiek zmieni.

        Jeśli nie z układu to pójdzie won
        www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/prokurator-nie-poniosl-kary-za-kradziez-a-moze-dostac-odszkodowanie,593252.html
        Choć tak serio, jednych złodziei zastąpią drudzy.
        • erka-4 Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 30.01.17, 13:07
          inocom napisał:

          Choć tak serio, jednych złodziei zastąpią drudzy.


          - uważasz,że w Polsce już tylko sami złodzieje zostali ?
          Uczciwych nie spotkasz ?
          Chłopie,uczciwych jest bez liku także w tej tak zwanej kaście.
          Tylko Suweren musi ich wyłuskać.
          A jeśli się pomyli to musi być taki przepis,że kopniakiem będzie mógł takiego POmylonego kopniakiem potraktować w pięć minut.
          Za życia nikt nie może być świętym,a tak o sobie dziś mówi ta kasta.
          • pogromca_bzdury Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 30.01.17, 13:12
            erka-4 napisał:

            > Tylko Suweren musi ich wyłuskać.

            Apolityczny, oparty na kryteriach fachowych i jawnych, otwartych konkursach system "nie wyłuskuje" a zacznie "wyłuskiwać" system oparty na politycznym poparciu PiS? Czy ty masz wszystkich za bezmyślnych idiotów, którym bezkarnie będziesz wciskać takie kity?

            > Za życia nikt nie może być świętym,a tak o sobie dziś mówi ta kasta

            Nie łżyj.
            • erka-4 Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 30.01.17, 13:39
              Ja nie łże jedynie mówię to co słyszałem na swoje własne uszy:

              "jesteśmy ludźmi mającymi prawo nadzwyczajną KASTĄ się nazywać"

              I to mówią ludzie,którzy podobną są fundamentem demokracji.
              • pogromca_bzdury Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 30.01.17, 13:43
                No i znowu łżesz. Nie słyszałeś NIGDY niczego takiego, a już na pewno "na własne uszy".
              • sverir Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 30.01.17, 13:50
                "I to mówią ludzie,którzy podobną są fundamentem demokracji"

                To powiedział jeden człowiek.
                • pogromca_bzdury Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 30.01.17, 13:53
                  Człowiek - dodajmy - złośliwie przekręcający CZYJĄŚ wypowiedź, po jej uprzednim wyrwaniu z kontekstu. To tak, żeby nie było wątpliwości, o czym tu mowa.
                • erka-4 Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 30.01.17, 19:05
                  sverir napisał:

                  > "I to mówią ludzie,którzy podobną są fundamentem demokracji"
                  >
                  > To powiedział jeden człowiek.


                  - a jednak to prawda,a kolega powyżej twierdzi,że ja łżę.
                  Powiedział a reszta przyklaskiwała,nikt nie wyszedł z sali z wyrazem dezaprobaty.
                  • pogromca_bzdury Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 30.01.17, 19:06
                    Skoro przekręconą złośliwie wypowiedź przedstawiasz jako rzekomy pogląd jakiegoś środowiska, to bezspornie jest to łgarstwo. Nie zależy to od żadnego kolegi, bo to fakt.
                    • erka-4 fakty jakie są ... 31.01.17, 10:47
                      pogromca_bzdury napisał:

                      > Skoro przekręconą złośliwie wypowiedź przedstawiasz jako rzekomy pogląd jakiego
                      > ś środowiska, to bezspornie jest to łgarstwo. Nie zależy to od żadnego kolegi,
                      > bo to fakt.


                      ...widać najlepiej w prawniczej,a zatem i sądowniczej także,dzisiejszej Warszawie,gdzie indziej także.
                      Szambo się przelało,bracie.
                      Jak się nie czyści na czasie to takie są ostateczne zaniechań efekty.
                      • religijnych.uczuc.obraza Re: fakty jakie są ... 31.01.17, 10:52
                        Ale co takiego, konkretnie, jest w tej sądowniczej Warszawie nie tak? Masz niżej linka od indyka że warszawski sędzia załatwia rocznie 600 spraw.
                        • erka-4 Re: fakty jakie są ... 31.01.17, 11:23
                          No właśnie.
                          Dlatego tak należy system przeorać,żeby sędzia sądził uczciwie a nie bawił się w biurokrację.
                          • religijnych.uczuc.obraza Re: fakty jakie są ... 31.01.17, 11:29
                            Nie bawi się w biurokrację, tylko załatwia sprawy. Zresztą na pewno w ograniczeniu biurokracji nie pomoże nowa ustawa o KRS. Więcej, ta ustawa zwiększa biurokratyzację i powołuje jakieś nowe zgromadzenia, kompletnie nikomu niepotrzebne.
                            • mn7 Re: fakty jakie są ... 31.01.17, 11:48
                              Te zgromadzenia są po to, żeby politycy mogli blokować każdą nominację. Teraz polityka nie gra roli a wybór jest merytoryczny. Chodzi o to, żeby nikt podpadnięty PiS nawet nie stawał do konkursu.
                          • mn7 Re: fakty jakie są ... 31.01.17, 11:31
                            Ustawa o KRS nie ma absolutnie żadnego związku z biurokratyzacją pracy sędziego, o czym zresztą doskonale wiesz. Praca sędziego w sprawach karnych została odbiurokratyzowana w 2015 znakomitą reformą. PiS natychmiast po dojściu do władzy przywrócił stare rozwiązania. Tak więc mówienie przez PiS o jakimś odbiurokratyzowaniu jest obrzydliwą obłudą.
                • inocom Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 30.01.17, 23:24
                  sverir napisał:

                  > "I to mówią ludzie,którzy podobną są fundamentem demokracji"
                  >
                  > To powiedział jeden człowiek.

                  Reszta zajęta była biciem braw i owacjami.
                  • sverir Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 31.01.17, 07:30
                    "Reszta zajęta była biciem braw i owacjami"

                    Jeśli, to z powodu całej wypowiedzi, a nie zdania wyrwanego z kontekstu. Spójrz na to w ten sposób: niejaki Kaczyński nazywa przeciwników elementem animalnym. Stachowiak-Różecka bije mu brawo. Myślisz, że jak przyjedzie do Wrocławia, powie w twarz swojemu elektoratowi, że jest elementem animalnym?
                    • inocom Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 31.01.17, 07:36
                      sverir napisał:

                      > "Reszta zajęta była biciem braw i owacjami"
                      >
                      > Jeśli, to z powodu całej wypowiedzi, a nie zdania wyrwanego z kontekstu. Spójrz
                      > na to w ten sposób: niejaki Kaczyński nazywa przeciwników elementem animalnym.
                      > Stachowiak-Różecka bije mu brawo. Myślisz, że jak przyjedzie do Wrocławia, pow
                      > ie w twarz swojemu elektoratowi, że jest elementem animalnym?

                      Kaczyński to podludź. Masz pretensje, że pies szczeka? Co innego kasta nadludzi.
                      • sverir Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 31.01.17, 07:50
                        PiS słowa o gorszym sorcie wpisał w swój program polityczny. Żyjesz z tym, choć PiS ma jak najbardziej realny wpływ na władzę. Słowa babki, nawet oklaskiwane, niekoniecznie muszą się przekładać na rzeczywistość, ale bolą Ciebie bardziej, niż bycie animalnym gorszym sortem.
                        • inocom Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 31.01.17, 08:11
                          sverir napisał:

                          > PiS słowa o gorszym sorcie wpisał w swój program polityczny. Żyjesz z tym, choć
                          > PiS ma jak najbardziej realny wpływ na władzę. Słowa babki, nawet oklaskiwane,
                          > niekoniecznie muszą się przekładać na rzeczywistość, ale bolą Ciebie bardziej,
                          > niż bycie animalnym gorszym sortem.

                          Kaczyński i mu podobni, dziś są jutro ich nie ma. To naród ich powołuje i naród każe oderwaniem od koryta.
                          Babka jest praktycznie wieczna. Nawet jak popełniłaby jakieś przestępstwo czy wykroczenie, to okaże się, że w tym momencie przedstawicielka lepszej kasty była niepoczytalna. Nawet nie wiadomo czy te słowa o kaście mówiła świadomie.
                          Ponieważ tacy ludzie decydują o ludzkim życiu, w kryteriach zawodowych umieściłbym obowiązkowe badania psychologiczno-psychiatryczne. I to okresowe.
                          Kierowca TIRA musi co roku udowadniać, że nie ześwirował. Cóż, jest przedstawicielem plebsu.
                          • religijnych.uczuc.obraza Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 31.01.17, 08:15
                            Ile znasz takich przypadków, hummer, w których sędzia popełniający przestępstwo został uznany za niepoczytalnego?
                            • mn7 Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 31.01.17, 09:26
                              Zaraz się dowiesz, że takich przypadków są tysiące, ale wszystkie tajne, więc dlatego o żadnym nie słyszał.
                          • sverir Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 31.01.17, 08:36
                            "Kaczyński i mu podobni, dziś są jutro ich nie ma"

                            Sęk w tym, że rozwiązania wprowadzone przez Kaczyńskiego będą trwały nawet po jego odejściu. Naprawdę nie lepiej zadbać zawczasu o przyszłość, niż każdorazowo pocieszać się tym, że kiedyś gościa nie będzie i wszystko będzie można zmienić?

                            "To naród ich powołuje i naród każe oderwaniem od koryta"

                            Nawet jeśli to działa (a nie działa), to skutkiem jest jedynie wymiana tzw. elit, a nie zniesienie przywilejów. Obecna ekipa opowiada, jak to narusza przywileje elit i stąd ten sprzeciw. Tylko żadnych przywilejów prawdziwych elit jeszcze nie ruszono, co więcej, tworzy się nowe, zależne od ośrodka władzy.

                            "Babka jest praktycznie wieczna. Nawet jak popełniłaby jakieś przestępstwo czy wykroczenie, to okaże się, że w tym momencie przedstawicielka lepszej kasty była niepoczytalna(...)"

                            O tak, z całą pewnością na pewno tak by się okazało. Już rozmawialiśmy o tym niejednokrotnie: dla zasady wykluczasz niepoczytalność w przypadku sędziego, ale dla tej samej zasady zakładasz niepoczytalność u schizofrenika. Ale już abstrahując od tego mało zaskakującego dualizmu, rozumiem i mniej więcej zgadzam się z Twoją analizą. Faktycznie sędziowie ustrojowo mają się dobrze, ale nie chodzi o to, że oni to są lepszą kastą (wg niektórych kierowców TIRów wyższą kastą są kierowcy TIRów). Poczytalność nie jest kategorią medyczną, tylko prawną. O ile nie można wykluczyć, że sędzia zachoruje i nie będzie nieszczęsny wiedział, co czyni, to będzie to miało znaczenie wyłącznie w przypadku popełnienia przez niego czynu zabronionego.
                            • inocom Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 31.01.17, 10:48
                              sverir napisał:

                              > "Kaczyński i mu podobni, dziś są jutro ich nie ma"
                              >
                              > Sęk w tym, że rozwiązania wprowadzone przez Kaczyńskiego będą trwały nawet po j
                              > ego odejściu. Naprawdę nie lepiej zadbać zawczasu o przyszłość, niż każdorazowo
                              > pocieszać się tym, że kiedyś gościa nie będzie i wszystko będzie można zmienić
                              > ?

                              Nie ma ludzi nie zastąpionych. Był niezastąpiony Rzepliński nie ma go i Polska istnieje. Pamiętam, jak Tusk mówił, że bez PO Polska zginie.
                              Straszysz Kaczyńskim niczym Tusk.

                              > "Babka jest praktycznie wieczna. Nawet jak popełniłaby jakieś przestępstwo czy
                              > wykroczenie, to okaże się, że w tym momencie przedstawicielka lepszej kasty był
                              > a niepoczytalna(...)"
                              >
                              > O tak, z całą pewnością na pewno tak by się okazało. Już rozmawialiśmy o tym ni
                              > ejednokrotnie: dla zasady wykluczasz niepoczytalność w przypadku sędziego, ale
                              > dla tej samej zasady zakładasz niepoczytalność u schizofrenika. Ale już abstrah
                              > ując od tego mało zaskakującego dualizmu, rozumiem i mniej więcej zgadzam się z
                              > Twoją analizą. Faktycznie sędziowie ustrojowo mają się dobrze, ale nie chodzi
                              > o to, że oni to są lepszą kastą (wg niektórych kierowców TIRów wyższą kastą są
                              > kierowcy TIRów). Poczytalność nie jest kategorią medyczną, tylko prawną. O ile
                              > nie można wykluczyć, że sędzia zachoruje i nie będzie nieszczęsny wiedział, co
                              > czyni, to będzie to miało znaczenie wyłącznie w przypadku popełnienia przez nie
                              > go czynu zabronionego.

                              Widać kierowca TIRa ma bardziej odpowiedzialną prawnie pracę, gdyż co roku musi badać, jak mu tam zwoje pracują.
                              Ludzie zaś o profesjach prawniczych badać stanu swoich zwoi nie muszą.

                              A tak właściwie to o co chodzi z tymi sędziami? Przecież sędzia z założenia jest niezależny i apolityczny, obojętnie kto by go nie mianował, promował. Ba, sędzią można zostać tylko po studiach prawniczych. A przecież czujne oko wykładowców wyłapie sprawnie szubrawców. Potem jeszcze praktyki, egzaminy zawodowe. Sito nie do przejścia. Naprawdę nie rozumiem, o co cały ten bój wszczyna opozycja :)
                              • religijnych.uczuc.obraza Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 31.01.17, 10:56
                                hummer napisał:

                                > Nie ma ludzi nie zastąpionych. Był niezastąpiony Rzepliński nie ma go i Polska
                                > istnieje.

                                Kto niby uważał że Rzepliński jest niezastąpiony? Chyba tylko ty.

                                > Pamiętam, jak Tusk mówił, że bez PO Polska zginie.

                                Ja nie pamiętam. Daj namiary na tę wypowiedź.

                                > Straszysz Kaczyńskim niczym Tusk.

                                Straszy Kaczyńskim niczym Kaczyński straszy WSI.

                                > Widać kierowca TIRa ma bardziej odpowiedzialną prawnie pracę, gdyż co roku musi
                                > badać, jak mu tam zwoje pracują.

                                Widać ma bardziej odpowiedzialną pracę od absolwentów politechniki, którzy nie muszą się co roku badać.

                                > Ludzie zaś o profesjach prawniczych badać stanu swoich zwoi nie muszą.

                                Widocznie nie ma ku temu powodów.

                                > Ba, sęd
                                > zią można zostać tylko po studiach prawniczych. A przecież czujne oko wykładowc
                                > ów wyłapie sprawnie szubrawców. Potem jeszcze praktyki, egzaminy zawodowe. Sito
                                > nie do przejścia. Naprawdę nie rozumiem, o co cały ten bój wszczyna opozycja :

                                Sito tylko po to by kasta wstawiała swoich pociotków! Podoba ci się to, hummer?
                              • sverir Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 31.01.17, 12:37
                                "Nie ma ludzi nie zastąpionych"

                                Ja nie o ludziu piszę, tylko o przyjętym modelu. Jeśli to taki kłopot dla Ciebie, zastąp Kaczyńskiego Stachowiak-Różecką, a jeżeli lubisz fantasy, to wstaw siebie.

                                "Był niezastąpiony Rzepliński nie ma go i Polska istnieje"

                                Wy uczyniliście go niezastąpionym, robiąc z jego osoby oś sporu o Trybunał i wykorzystując to do podważania pozycji ustrojowej Trybunału. Był Wam potrzebny do ubezwłasnowolnienia instytucji. Bez niego cała Wasza retoryka się sypała, bo nie mieliście dość wiedzy, żeby podważać pozycję TK na gruncie Konstytucji czy jakiegokolwiek ustroju (poza autorytarnym).

                                " Straszysz Kaczyńskim niczym Tusk"

                                I ponownie - nie o ludziu piszę, tylko o modelu. I zmianach. Jeśli to kłopot, wstaw sobie dowolnie inne nazwisko. Problem nie zniknie.

                                "Widać kierowca TIRa ma bardziej odpowiedzialną prawnie pracę, gdyż co roku musi badać, jak mu tam zwoje pracują"

                                Widać Ty takiej nie posiadasz.

                                "Przecież sędzia z założenia jest niezależny i apolityczny, obojętnie kto by go nie mianował, promował"

                                Tak do tej pory sądziłem, ale przekonaliście mnie, że sędzia jest wierny jakiejś kaście, od której zależy jego wynagrodzenie, stanowisko i w ogóle życiowy spokój. Nie da się z jednej strony twierdzić, że sędziowie teraz są upolitycznieni, a po wprowadzeniu wybieralności ich przez partie polityczne nagle staną się niezależni. I niezależnie od Twojej nieudolnej ironii tak właśnie będzie.








                                • inocom Aleś mi dosrał :) 31.01.17, 14:25
                                  sverir napisał:

                                  > "Nie ma ludzi nie zastąpionych"
                                  >
                                  > Ja nie o ludziu piszę, tylko o przyjętym modelu. Jeśli to taki kłopot dla Ciebi
                                  > e, zastąp Kaczyńskiego Stachowiak-Różecką, a jeżeli lubisz fantasy, to wstaw si
                                  > ebie.
                                  >
                                  > "Był niezastąpiony Rzepliński nie ma go i Polska istnieje"
                                  >
                                  > Wy uczyniliście go niezastąpionym, robiąc z jego osoby oś sporu o Trybunał i wy
                                  > korzystując to do podważania pozycji ustrojowej Trybunału. Był Wam potrzebny do
                                  > ubezwłasnowolnienia instytucji. Bez niego cała Wasza retoryka się sypała, bo n
                                  > ie mieliście dość wiedzy, żeby podważać pozycję TK na gruncie Konstytucji czy j
                                  > akiegokolwiek ustroju (poza autorytarnym).
                                  >
                                  > " Straszysz Kaczyńskim niczym Tusk"
                                  >
                                  > I ponownie - nie o ludziu piszę, tylko o modelu. I zmianach. Jeśli to kłopot, w
                                  > staw sobie dowolnie inne nazwisko. Problem nie zniknie.
                                  >
                                  > "Widać kierowca TIRa ma bardziej odpowiedzialną prawnie pracę, gdyż co roku mus
                                  > i badać, jak mu tam zwoje pracują"
                                  >
                                  > Widać Ty takiej nie posiadasz.
                                  >
                                  > "Przecież sędzia z założenia jest niezależny i apolityczny, obojętnie kto by go
                                  > nie mianował, promował"
                                  >
                                  > Tak do tej pory sądziłem, ale przekonaliście mnie, że sędzia jest wierny jakiej
                                  > ś kaście, od której zależy jego wynagrodzenie, stanowisko i w ogóle życiowy spo
                                  > kój. Nie da się z jednej strony twierdzić, że sędziowie teraz są upolitycznieni
                                  > , a po wprowadzeniu wybieralności ich przez partie polityczne nagle staną się n
                                  > iezależni. I niezależnie od Twojej nieudolnej ironii tak właśnie będzie.

                                  Ludzie dzielą się na takich, których można kupić
                                  i na takich, których kupić się nie da.
                                  Dzięki duchom przodków nie straciłem owej cnoty.
                                  Nikt mnie nie kupił i mam nadzieję, że nie kupi (to tak by nie kusić Złego nie mów nigdy nigdy).

                                  Mam w rzyci Wasze problemy, tek kupił tego, a ten gra w drużynie tamtego.
                                  Otoczony jestem ludźmi, którzy mają pasję. Nie wykonują pracy, po to by zarobić na chleb.
                                  To hobby. Są niezależni i niezawiśli w tym co robią. I trwa to dekady.
                                  • sverir Re: Aleś mi dosrał :) 31.01.17, 15:09
                                    "Mam w rzyci Wasze problemy, tek kupił tego, a ten gra w drużynie tamtego"

                                    Jeśli masz w rzyci, to skąd tyle nerwów, gdy to piszesz? Tylko prosze, nie baw się w zimnego.

                                    "Otoczony jestem ludźmi, którzy mają pasję. Nie wykonują pracy, po to by zarobić na chleb"

                                    Co więcej, pracują za minimalną krajową i są szczęśliwi:)
                                    • inocom Re: Aleś mi dosrał :) 31.01.17, 19:35
                                      sverir napisał:

                                      > "Mam w rzyci Wasze problemy, tek kupił tego, a ten gra w drużynie tamtego"
                                      >
                                      > Jeśli masz w rzyci, to skąd tyle nerwów, gdy to piszesz? Tylko prosze, nie baw
                                      > się w zimnego.

                                      To nie nerwy. Zacząłeś pisać do mnie a nie merytorycznie, to Cię zlałem.

                                      > "Otoczony jestem ludźmi, którzy mają pasję. Nie wykonują pracy, po to by zarobi
                                      > ć na chleb"
                                      >
                                      > Co więcej, pracują za minimalną krajową i są szczęśliwi:)

                                      Nie o oceniaj innych po sobie :)
                                      • sverir Re: Aleś mi dosrał :) 01.02.17, 08:27
                                        " To nie nerwy. Zacząłeś pisać do mnie a nie merytorycznie, to Cię zlałem"

                                        To musiało być straszne.

                                        "Nie o oceniaj innych po sobie :)"

                                        No, tak po prawdzie to strzelałem. Pomyślałem, że gdyby zarabiali bardzo dobrze (na przykład dwa razy ponad średnią), to bycie "hobbystą" w pracy nie byłoby niczym zaskakującym.
            • lech1966 Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 30.01.17, 21:11
              pogromca_bzdury napisał:

              > Apolityczny, oparty na kryteriach fachowych i jawnych, otwartych konkursach sys
              > tem "nie wyłuskuje" a zacznie "wyłuskiwać" system oparty na politycznym poparci
              > u PiS? Czy ty masz wszystkich za bezmyślnych idiotów, którym bezkarnie będziesz
              > wciskać takie kity?

              A co się zeniu stało? Znów opozycja wobec (tym razem ) KRS zablokowała mównicę??
          • snajper55 Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 30.01.17, 13:42
            erka-4 napisał:

            > inocom napisał:
            >
            > Choć tak serio, jednych złodziei zastąpią drudzy.

            >
            > - uważasz,że w Polsce już tylko sami złodzieje zostali ?
            > Uczciwych nie spotkasz ?

            Wśród rządzących, nazywających Polskę korytem - nie, nie spotkasz.


            S.
        • sverir Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 30.01.17, 13:32
          Przynudzasz Inocomie.
          • inocom Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 30.01.17, 14:30
            sverir napisał:

            > Przynudzasz Inocomie.

            Nudzi Cię niepoczytalność jumających prawników, którzy są poczytalni na salach sądowych?
            • sverir Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 30.01.17, 14:33
              " Nudzi Cię niepoczytalność jumających prawników, którzy są poczytalni na salach sądowych?"

              Nudzi mnie mielenie tego wątku, zwłaszcza w kontekście potwierdzenia, że tak jest w każdym przypadku. Jeśli to takie powszechne, to przynajmniej zmieniłbyś sprawę, bo jak ciągle przewija się to samo, to mam wrażenie, że to jakiś jednorazowy przypadek.
              • inocom To tylko pokazuje kontorlę w śr. prawniczych 30.01.17, 16:10
                sverir napisał:

                > " Nudzi Cię niepoczytalność jumających prawników, którzy są poczytalni na salac
                > h sądowych?"
                >
                > Nudzi mnie mielenie tego wątku, zwłaszcza w kontekście potwierdzenia, że tak je
                > st w każdym przypadku. Jeśli to takie powszechne, to przynajmniej zmieniłbyś sp
                > rawę, bo jak ciągle przewija się to samo, to mam wrażenie, że to jakiś jednoraz
                > owy przypadek.

                Choć prokurator to taki prawnik ułomny. Z nadania.
                • sverir Re: To tylko pokazuje kontorlę w śr. prawniczych 31.01.17, 07:31
                  " Choć prokurator to taki prawnik ułomny. Z nadania"

                  A będzie gorzej, bo nie dość, że z nadania, to jeszcze całkowicie uzależniony od opcji politycznej.
                  • inocom Re: To tylko pokazuje kontorlę w śr. prawniczych 31.01.17, 07:46
                    sverir napisał:

                    > " Choć prokurator to taki prawnik ułomny. Z nadania"
                    >
                    > A będzie gorzej, bo nie dość, że z nadania, to jeszcze całkowicie uzależniony o
                    > d opcji politycznej.

                    I już takiego typa ciężko oderwać od koryta. A co dopiero sędziego.
                    • sverir Re: To tylko pokazuje kontorlę w śr. prawniczych 31.01.17, 07:48
                      " I już takiego typa ciężko oderwać od koryta. A co dopiero sędziego"

                      Co gorsza - sprawna, zręczna i kompetentna świnia przy korycie, czy bezwolny wieprz na smyczy?
                      • inocom Re: To tylko pokazuje kontorlę w śr. prawniczych 31.01.17, 08:02
                        sverir napisał:

                        > " I już takiego typa ciężko oderwać od koryta. A co dopiero sędziego"
                        >
                        > Co gorsza - sprawna, zręczna i kompetentna świnia przy korycie, czy bezwolny wi
                        > eprz na smyczy?

                        Oba rozwiązania mi się nie podobają. Sędzia nie ma być sprawną świnią (stan obecny) czy wieprzem na smyczy (po reformie).
                        Innych to w tym środowisku nie ma?
                        • sverir Re: To tylko pokazuje kontorlę w śr. prawniczych 31.01.17, 08:22
                          "Oba rozwiązania mi się nie podobają. Sędzia nie ma być sprawną świnią (stan obecny) czy wieprzem na smyczy (po reformie)"

                          Po reformie nie dość, że będzie wieprzem na smyczy, to wciąż przy korycie i ze sporym ryzykiem niekompetencji. Choć zgadzam się z Tobą w tej materii, to z dwojga złego wolę, żeby świnia przy korycie przynajmniej znała się na rzeczy, niż żeby jedyną jej kompetencją było poparcie lokalnego kacyka partii (obojętne jakiej).
                          • lech1966 Re: To tylko pokazuje kontorlę w śr. prawniczych 31.01.17, 08:56
                            Dlatego dyscyplinowanie sędziów trzeba pozostawić sądom z ławą przysięgłych. Nawet jeśli trafią tam jednostki niepożądane to można będzie je skutecznie eliminować bez zależności i korporacyjnej pobłażliwości. Moim zdaniem to jedyny sposób.
                            • religijnych.uczuc.obraza Re: To tylko pokazuje kontorlę w śr. prawniczych 31.01.17, 08:59
                              Ławników łatwo przekupić.
                              • mn7 Re: To tylko pokazuje kontorlę w śr. prawniczych 31.01.17, 10:16
                                A wtedy uniewinnią w sprawie, w której dziś byłoby pewne skazanie, jak w większości spraw dyscyplinarnych.
                            • sverir Re: To tylko pokazuje kontorlę w śr. prawniczych 31.01.17, 09:38
                              "Dlatego dyscyplinowanie sędziów trzeba pozostawić sądom z ławą przysięgłych"

                              A kto będzie wybierał ławę przysięgłych, hm?

                              "Nawet jeśli trafią tam jednostki niepożądane to można będzie je skutecznie eliminować bez zależności i korporacyjnej pobłażliwości"

                              Aha. A to w jaki sposób?
                              • mn7 Re: To tylko pokazuje kontorlę w śr. prawniczych 31.01.17, 09:44
                                On po prostu nie wie, że lawa przysięgłych rozstrzyga tylko o winie a nie o karze.
                              • lech1966 Re: To tylko pokazuje kontorlę w śr. prawniczych 31.01.17, 18:48
                                sverir napisał:

                                > "Dlatego dyscyplinowanie sędziów trzeba pozostawić sądom z ławą przysięgłych"
                                >
                                > A kto będzie wybierał ławę przysięgłych, hm?

                                Ponumeruje się chętnych, a urządzenie do losowania wybierze tych 10..Można wykorzystać starą maszynę z Lotto. Sposobów może być milion na wyłanianie ławników sądu z ławą przysięgłych...

                                -
                                Polityka to sztuka dymania podatnika
                                • religijnych.uczuc.obraza Re: To tylko pokazuje kontorlę w śr. prawniczych 31.01.17, 20:13
                                  To by nie przeszło, totalniacy z PiS nie mogà zdać się na przypadek, muszą mieć kontrolè nad wszystkim.
                                  • pogromca_bzdury Re: To tylko pokazuje kontorlę w śr. prawniczych 31.01.17, 20:17
                                    Wystarczy, że losowanie byłoby spośród członków PiS. Jak wiadomo tacy lepiej wiedzą niż sędziowie, co jest sędziowskim przewinieniem dyscyplinarnym a co nie jest. A jak nie wiedzą - dostaną jak lesio przekaz dnia i już będą wiedzieć.
                                    • religijnych.uczuc.obraza Re: To tylko pokazuje kontorlę w śr. prawniczych 31.01.17, 22:54
                                      Obejrzeliby program "Państwo w państwie" i poczytaliby aferyprawa i już by wiedzieli.
                                • sverir Re: To tylko pokazuje kontorlę w śr. prawniczych 01.02.17, 08:53
                                  "Ponumeruje się chętnych(...)"

                                  To już wolę amerykańskie rozwiązanie - chętny czy nie, i tak jesteś potencjalnym ławnikiem.

                                  "Sposobów może być milion na wyłanianie ławników sądu z ławą przysięgłych..."

                                  Wątpliwe, żeby każdy z tego miliona sposobów był adekwatny do celu, jakim jest uzyskanie obiektywnej ławy przysięgłych. W amerykańskim systemie (w brytyjskim może być podobnie) losuje się najpierw kandydatów na ławników, ale potem ławników wybierają de facto strony. I nie kierują się one bynajmniej obiektywizmem ławników, ale swoim procesowym interesem.
                                  • pogromca_bzdury Re: To tylko pokazuje kontorlę w śr. prawniczych 01.02.17, 10:20
                                    Ława przysięgłych miała sens jako ochrona przed samowolą monarchy. We współczesnym państwie szanującym trójpodział władzy nie ma sensu i niczemu nie służy, stąd też wszędzie zanika, choćby w USA. O ile jednak w wypadku sądzenia o poważne przestępstwa można znaleźć jakieś racjonalne argumenty za jej utrzymaniem, o tyle pomysł ławy przysięgłych w postępowaniu z samej istoty dotyczącym drobnych, niestanowiących przestępstwa naruszeń zasad wykonywania określonych zawodów - to absurd. Tym bardziej, że w sprawach tym bezwzględnie konieczne jest to, żeby osoby oceniające naruszenie tych zasad same miały odpowiednio duże do świadczenie w wykonywaniu tego konkretnego zawodu. Weźmy wczorajszy przykład najbardziej typowej sprawy tego rodzaju - o opieszałość w pisaniu uzasadnień. Obwiniony ma różne usprawiedliwienia (choroba, urlop, nawarstwienie szczególnie trudnych spraw w krótki czasie) i ocena tych usprawiedliwień przez osobę, która sama w życiu nie napisała setek uzasadnień i nie spędziła nad tym wielu nieprzespanych nocy jest nie tyle trudne, ile najzwyczajniej niemożliwe. Byłby to wówczas plebiscyt, czy taki obwiniony wydaje się miły i sympatyczny, czy nie i od tego by zależało uznanie że pozostawał w nieuzasadnionej zwłoce czy nie.
                                    Poza tym jeśli już ktoś ma postępowanie dyscyplinanarne, to raczej będzie ukarany. Nawet jeśli to będzie tylko upomnienie, ma to poważne skutki, także finansowe. Żadnego awansu, żadnej podwyżki, często przez wiele lat. Koniec marzeń o jakimkolwiek stanowisku funkcyjnym.
                            • pogromca_bzdury Re: To tylko pokazuje kontorlę w śr. prawniczych 31.01.17, 15:02
                              Kiedy wreszcie się doczekamy jakichś argumentów na rzecz takiego niezwykłego, nigdzie na świecie nie spotykanego rozwiązania?
                    • mn7 Re: To tylko pokazuje kontorlę w śr. prawniczych 31.01.17, 09:18
                      Sędzia nie jest u żadnego koryta. To służba.
    • pogromca_bzdury Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 30.01.17, 13:07
      erka-4 napisał:

      > Dotychczas bowiem – jak pisało w komunikacie MS – o wyborze członków Rady „
      > decydowały w praktyce sędziowskie elity”.
      [/i]

      "Sędziowskie elity" zmuszały ogół sędziów do określonego głosowania w tajnym głosowaniu?

      > - widać Kasta strasznie nie cierpi warunków demokracji i nie zamierza poddać si
      > ę społecznej kontroli.

      Co ze społeczną kontrolą ma wspólnego pełne upolitycznienie wyboru członków KRS, dotychczas niewątpliwie apolitycznego? Aparat partii rządzącej to "społeczeństwo"?

      • erka-4 aPOlityczna Kasta,kupa śmiechu ! 30.01.17, 13:12
        pogromca_bzdury napisał:

        > Co ze społeczną kontrolą ma wspólnego pełne upolitycznienie wyboru członków KRS
        > , dotychczas niewątpliwie apolitycznego? Aparat partii rządzącej to "społeczeńs
        > two"?
        >


        - widzisz,ustawy żadnej jeszcze nie ma w sprawie tej kasty,a Kasta już jest przeciw tej ustawie.
        A zatem co to jest jeśli nie polityka tej Kasty ?
        • pogromca_bzdury Re: aPOlityczna Kasta,kupa śmiechu ! 30.01.17, 13:22
          Nie pierwszy raz widzę, że masz potężne problemy z rozumieniem tego, co czytasz, ale po co się tym tak chwalisz?
          Apolityczna jest selekcja do zawodu sędziego, i tego nikt na poważnie nie kwestionuje, bo to fakt. Twoi pisowscy idole (i pracodawcy, jak widać) zamierzają to zastąpić wyborem opartym o kryterium czysto polityczne - bez poparcia politycznego NIKT nie będzie w stanie ani zostać sędzią ani awansować. Tobie się to podoba, bo ci za to płacą, jest to jednak zmiana horrendalna i skandaliczna. Takie są fakty.
          Przeciwko tym zmianom nie jest żadna KASTA lecz KAŻDY, kto rozumie fundamentalne znaczenie niezawisłości sędziowskiej dla współczesnego, demokratycznego państwa. Każdy, NIEZALEŻNIE od wykonywanego zawodu czy poglądów politycznych. Nie sposób bowiem znaleźć takiego wygibasa logicznego, który całkowitą likwidację sędziowskiej niezwisłości pozwoliłby nazwać zmianą na lepsze ani uzasadnić jej zgodność z Konstytucją, o zwykłej ludzkiej przyzwoitości nie wspominając.
          Zapewne jesteś zbyt głupi, żeby to zrozumieć, ale niezawisłość sędziowska leży w interesie KAŻDEGO obywatela bez wyjątku, a jej likwidacją to nie żaden atak na jakąś rzekomą "kastę" tylko atak na PAŃSTWO.
          • erka-4 zawsze lubiłem pracę społeczna... 30.01.17, 19:19
            ...mimo,że nie byłem komunistą.

            Mnie za nic nikt nie płaci,ponad 45 lat pracy to chyba zasłużyłem,żeby żyć godnie? na poziomie średniej emerytury.
            Dałem znak zapytania,bo się zastanawiam,czy żyję godnie,skoro pewien UBek twierdził na zaKODowanej manifestacji,że on za średnią umrze z głodu.
            No to ja już nie wiem co mam myśleć,ale myślę,że jest mi w miarę dobrze,wszak żyję skoro piszę.
        • sverir Re: aPOlityczna Kasta,kupa śmiechu ! 30.01.17, 13:33
          " - widzisz,ustawy żadnej jeszcze nie ma w sprawie tej kasty,a Kasta już jest przeciw tej ustawie"

          Przeciw liberalizacji polityki narkotykowej PiS protestował zanim jeszcze weszła ustawa w życie. Bo o to chodzi, żeby ustawa nie wchodziła. Nie sądzisz?
        • ultimate.strike Re: aPOlityczna Kasta,kupa śmiechu ! 30.01.17, 14:35
          Wystarczy że jest zapowiedz zgodna z pkt. 9 podręcznika antydyktaturowego surwiwalu.
    • ultimate.strike Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 30.01.17, 13:17
      Nie tylko kaste powinna opanować. PIS ma większość w Sejmie i marszałka weięc wybierze KRS, a więc wszystkich sedziów w Polsce. Sprytne.
      • pogromca_bzdury Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 30.01.17, 13:28
        Znalezienie piętnastu karierowiczów skłonnych zgodzić się na rolę członka KRS będącego sędzią jest bajecznie proste. A nawet jeśli do KRS trafi 15 przyzwoitych i uczciwych sędziów, to i tak nie będzie to miało najmniejszego znaczenia. KRS zostanie - wbrew Konstytucji i samej istocie tego organu Państwa - podzielony na dwa "zgromadzenia" i do każdej nominacji będzie potrzebna OSOBNA zgoda OBU zgromadzeń. Stąd też nawet najwybitniejszy, jednogłośnie wybrany przez 15 sędziów w "drugim zgromadzeniu" kandydat będzie mógł być zablokowany przez liberum veto politycznych delegatów PiS w "pierwszym zgromadzeniu". Co więcej, choćby się nawet tak nie stało, i tak - znów wbrew Konstytucji" - na każde miejsce KRS miałby wybierać po dwóch kandydatów. Stąd też ktoś choćby najsłabiej podpadnięty jakiemuś lokalnemu kacykowi PiS NIGDY nie mógłby awansować. Choćby był najpracowitszy i najmądrzejszy.
      • erka-4 fakt,sprytne to,ani komuniści,ani POkomuniści... 30.01.17, 19:24
        ...nie spodziewali się tego,co wcale nie znaczy,że nie czuli PiSma nosem.

        ultimate.strike napisał:

        > Nie tylko kaste powinna opanować. PIS ma większość w Sejmie i marszałka weięc w
        > ybierze KRS, a więc wszystkich sedziów w Polsce. Sprytne.
        >


        - no widzisz,a kto do tego doprowadził ?
        Na pewno nie PiS ?
    • ultimate.strike Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 30.01.17, 13:35
      forum.gazeta.pl/forum/w,28,163284275,163284275,YEAR_1_Under_Authoritarianism_Survival_Guide.html

      Pkt 9.
      • ultimate.strike Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 30.01.17, 16:16
        Jeśli powiedzą, że im się jakieś pomysły reformy podobają, zaraz zostaną przez kolegów, np. z KRS, okrzyknięci pisiorami, mogą mieć kłopoty z awansem,

        Za to gdy KRS wybierze PIS...
        • pogromca_bzdury Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 30.01.17, 16:22
          Ciekawe, swoją drogą, co się kryje za tym enigmatycznym stwierdzeniem. Że niby w głosowaniu "na zgromadzeniu" dostaną mniej głosów, bo będą uchodzić za pisiorów? A jakie to ma znaczenie, zwłaszcza w razie wejścia w życie tych dyskutowanych tu zmian?
          • ultimate.strike Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 30.01.17, 18:51
            Ja myślę, że chodzi raczej o to, żeby władzom nie podpaść, bo przecież nowy KRS zacznie od weryfikacji sędziów.
            • pogromca_bzdury Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 30.01.17, 19:01
              Jedno drugiego nie wyklucza. Generalnie wszyscy się boją wychylać ale też waga i znaczenie różnych pisowskich wrzutek jest bardzo różna. Są pomysły wyjątkowo bezczelne (jak ten z KRS) i są też takie, które może są głupie, ale warte uwagi przynajmniej jako podstawa do jakiejś dyskusji. Jeśli na przykład sędziowie od bardzo dawna słusznie wskazują, że spraw, jakimi się zajmują sądy przybywa od 25 lat bez końca, to nic dziwnego, że pomysł z sędziami przysięgłych wydaje się niektórym atrakcyjny.
    • religijnych.uczuc.obraza Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 30.01.17, 14:39
      Jakie swoje mafijne przekręty mają pisowcy na sumieniu, że aż rozruszali sraczkę legislacyjną w sprawie sądownictwa?
      • pogromca_bzdury Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 30.01.17, 14:42
        PiS to jest jeden wielki mafijny przekręt.
    • indeed4 "Pomysły Ministerstwa Sprawiedliwości nie są złe" 30.01.17, 15:00

      "Sędziowie nie idą na barykady. Pomysły Ministerstwa Sprawiedliwości nie są takie złe"

      wiadomosci.dziennik.pl/wydarzenia/artykuly/541305,sedziowie-reforma-krs-zbigniew-ziobro.html

      Polecam!
      • religijnych.uczuc.obraza Re: "Pomysły Ministerstwa Sprawiedliwości nie są 30.01.17, 15:08
        Odrażająca mafijna propaganda! Niby 600 spraw rocznie załątwia sędzia w Warszawie! Bzdura, w sądach nie ma nawet czytników czasu pracy i te nieroby nic nie robią.
        • pogromca_bzdury Re: "Pomysły Ministerstwa Sprawiedliwości nie 30.01.17, 15:12
          Otóż to. Czternaście milionów spraw rocznie załatwia się - jak wiadomo - samo. Sędziowie w tym czasie opalają się na plaży. Piąte miejsce wśród europejskich wymiarów sprawiedliwości pod względem sprawności (coroczne raporty komisarz unijnej) to stąd, że do Brukseli wysłano świniaka i kosz wędlin.
          • religijnych.uczuc.obraza Re: "Pomysły Ministerstwa Sprawiedliwości nie 30.01.17, 15:19
            I jeszcze to kłamstwo że za jazdę po pijaku takich sędziów rzekomo wywala się z zawodu... Po prostu odrażające kłamstwa wkleja tu indyk. A tymczasem baza na wyroki.org leży i kwiczy bo sędziowie mają awersję do internetu.
            • pogromca_bzdury Re: "Pomysły Ministerstwa Sprawiedliwości nie 30.01.17, 15:22
              No bo jak to lesiu napisał, 99% spraw dyscyplinarnych kończy sie uniewinnieniem. A statystyki pokazujące coś odwrotnego są nieprawdziwe, bo nie uwzględniają "tajnych" postępowań dyscyplinarnych - takich, o których nikt nie wie. Tak przynajmniej jest w wymyślonym przez niego sądzie Gdańsk-Wrzeszcz, który oczywiście istnieje, ale pod inną nazwą i w innym mieście, biedny lesio zapomniał niestety, w którym.
      • pogromca_bzdury Re: "Pomysły Ministerstwa Sprawiedliwości nie są 30.01.17, 15:10
        Zastanawiam się skąd u pisowskich trolli to przywiązanie do metody polegającej na wklejeniu jakiegoś linka w nadziei, że nikomu się nie będzie chciało do niego zajrzeć?

        Dyskusja dotyczy skandalicznego projektu de facto likwidującego KRS, w każdym razie w kształcie przewidzianym Konstytucją RP. Pod wklejonym linkiem jest natomiast mowa o "reformie sądownictwa" firmowanej przez Ziobrę i o tym, że zawiera także elementy niekoniecznie oceniane przez sędziów jako złe, w szczególności:
        1) powołaniu "sędziów pokoju"
        2) spłaszczeniu struktury
        3) zmianie drogi dojścia do zawodu (gwarancja zatrudnienia dla absolwentów KSSiP).

        Niewątpliwie te trzy kwestie zasługują na dyskusję, żadna też nie jest niekonstytucyjna (z wyjątkiem sędziów pokoju, ale tu sami projektodawcy to podkreślają i mówią o potrzebie zmiany Konstytucji w tej kwestii).

        Jeśli ktoś nie zajrzy, to rzeczywiście może się nabrać, że chodzi o dyskutowane w tym wątku pomysły dotyczące KRS i o to, ze się niby podobają sędziom. Jeśli przeczyta, juz nie. Ale komu sie chce czytać takie długie teksty? Wielu wystarczy tytuł, z którego tyle zrozumie, że jakiś brzydki KRS protestuje, bo nie lubi pana ministra a zwykłym sędziom pan minister się nawet całkiem podoba.
      • ultimate.strike Re: "Pomysły Ministerstwa Sprawiedliwości nie są 30.01.17, 16:21
        Jeśli powiedzą, że im się jakieś pomysły reformy podobają, zaraz zostaną przez kolegów, np. z KRS, okrzyknięci pisiorami, mogą mieć kłopoty z awansem,

        Ale jak PIS wybierze nowy KRS...

        wiadomosci.onet.pl/kraj/prof-bohdan-zdziennicki-trzeba-bic-na-alarm/whwjwtm
    • wolves_land Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 30.01.17, 23:39
      Zgodnie z Konstytucją sądy są niezależne od innych władz i jest to wbijane do głowy wszystkim dzieciom na lekcjach wiedzy o społeczeństwie.
      Planowana "reforma" zmierza do faktycznego zniesienia tej niezależności i trzeba być pisowskim trollem, żeby twierdzić coś innego.
      • inocom Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 30.01.17, 23:50
        wolves_land napisał(a):

        > Zgodnie z Konstytucją sądy są niezależne od innych władz i jest to wbijane do g
        > łowy wszystkim dzieciom na lekcjach wiedzy o społeczeństwie.
        > Planowana "reforma" zmierza do faktycznego zniesienia tej niezależności i trzeb
        > a być pisowskim trollem, żeby twierdzić coś innego.

        KRS to nie tylko sędziowie. Mylą Ci się sądy powszechne z KRS
        Krajowa Rada Sądownictwa jest organem kolegialnym. Składa się z 25 członków. W jej skład wchodzą: Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego, Prezes Naczelnego Sądu Administracyjnego, osoba powołana przez Prezydenta RP, Minister Sprawiedliwości, czterech posłów, dwóch senatorów, dziesięciu sędziów będących przedstawicielami sądów powszechnych, dwóch sędziów Sądu Najwyższego, dwóch sędziów sądów administracyjnych i sędzia sądu wojskowego. Tak jak w większości innych krajów europejskich, skład polskiej Krajowej Rady Sądownictwa jest mieszany, przy czym sędziowie stanowią większość.

        Rzepliński coś ostatnio mamrocze, że sędziowie powinni opiniować premiera :)

        wiadomosci.wp.pl/kat,1038663,title,Zmiany-w-KRS-Prof-Rzeplinski-to-proba-antypolskiej-kontrrewolucji-to-sedziowie-powinni-opiniowac-ministrow-sprawiedliwosci,wid,18689290,wiadomosc.html
        • wolves_land Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 31.01.17, 00:11
          Chodziło mi o cel proponowanych zmian, a nie o techniczne aspekty jego osiągnięcia.
          Te półśrodki i kolejne pisane na kolanie i głosowane nocą ustawy naprawcze zaczynają być już zresztą nużące.
          Nie lepiej napisać nową Konstytucję, w której określi się, że Polska nie jest już demokracją, tylko republiką bananową, w której o wszystkim decyduje feldmarszałek wraz z arcybiskupem ?
          • inocom Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 31.01.17, 00:26
            wolves_land napisał(a):

            > Chodziło mi o cel proponowanych zmian, a nie o techniczne aspekty jego osiągnię
            > cia.
            > Te półśrodki i kolejne pisane na kolanie i głosowane nocą ustawy naprawcze zacz
            > ynają być już zresztą nużące.
            > Nie lepiej napisać nową Konstytucję, w której określi się, że Polska nie jest j
            > uż demokracją, tylko republiką bananową, w której o wszystkim decyduje feldmars
            > załek wraz z arcybiskupem ?

            Wszystko zaczęło się od mieszania przez prezesa TK (władza sędziowska) przy ustawie o TK (władza ustawodawcza) przez jedną osobę Rzeplińskiego. A potem już poszło.

            Teraz ten sam Rzepliński uzurpuje sobie prawo do trybu wybierania rządu.
            Pamiętaj, że władza wykonawcza czy ustawodawcza to kadencyjność. Złego posła, prezydenta rząd idzie odwołać, choćby głosując w następnych wyborach. Zły sędzia jest ponad prawem, bo wybiera się go do śmierci.
            • sverir Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 31.01.17, 07:32
              "Wszystko zaczęło się od mieszania przez prezesa TK (władza sędziowska) przy ustawie o TK (władza ustawodawcza) przez jedną osobę Rzeplińskiego"

              Kaczyński (Prezes, nie brat-bliźniak) wcześniej już podważał ustrojową rolę Trybunału Konstytucyjnego, a o sądach mówił, że powinny orzekać zgodnie z racją stanu. To było zanim Rzepliński został Prezesem TK. Nie od PTK sprawa się zaczęła, tylko od Kaczyńskiego.
              • inocom Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 31.01.17, 07:39
                sverir napisał:

                > "Wszystko zaczęło się od mieszania przez prezesa TK (władza sędziowska) przy us
                > tawie o TK (władza ustawodawcza) przez jedną osobę Rzeplińskiego"
                >
                > Kaczyński (Prezes, nie brat-bliźniak) wcześniej już podważał ustrojową rolę Try
                > bunału Konstytucyjnego, a o sądach mówił, że powinny orzekać zgodnie z racją st
                > anu. To było zanim Rzepliński został Prezesem TK. Nie od PTK sprawa się zaczęła
                > , tylko od Kaczyńskiego.

                Czyli przyganiał kocioł garnkowi. Tak zwane zasady demokratycznego ładu niszczone są ze wszystkich stron, ale tylko Kaczyński się nie podoba, bo ma krzywy uśmiech.
                • sverir Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 31.01.17, 07:53
                  "Czyli przyganiał kocioł garnkowi. Tak zwane zasady demokratycznego ładu niszczone są ze wszystkich stron, ale tylko Kaczyński się nie podoba, bo ma krzywy uśmiech"

                  Masz sporo racji - wiele szkodliwych aspektów zycia politycznego/społecznego/gospodarczego jest akceptowanych, dopóki ktoś odpowiedni na tym korzysta. Dotyczy to zarówno PiS, PO, .N, dziennikarzy, ale też związkowców, sprzątaczek, etc. Mimo wszystko jest różnica pomiędzy wprowadzaniem zmian zgodnie ze standardami, a demolowaniem porządku przemocą.
                  • inocom Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 31.01.17, 22:56
                    sverir napisał:

                    > "Czyli przyganiał kocioł garnkowi. Tak zwane zasady demokratycznego ładu niszcz
                    > one są ze wszystkich stron, ale tylko Kaczyński się nie podoba, bo ma krzywy uś
                    > miech"
                    >
                    > Masz sporo racji - wiele szkodliwych aspektów zycia politycznego/społecznego/go
                    > spodarczego jest akceptowanych, dopóki ktoś odpowiedni na tym korzysta. Dotyczy
                    > to zarówno PiS, PO, .N, dziennikarzy, ale też związkowców, sprzątaczek, etc. M
                    > imo wszystko jest różnica pomiędzy wprowadzaniem zmian zgodnie ze standardami,
                    > a demolowaniem porządku przemocą.

                    Kaczor zgwałcił jakieś sędziego?
                    PS. Jak zaczną naprawdę przeginać, to możesz mnie trzymać za słowo, że będę w opozycji. Na razie przyglądam się biernie z boku.
                    • religijnych.uczuc.obraza Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 31.01.17, 23:14
                      Nie żartuj sobie, himmler. Ciebie od koryta nie oderwą.
                      • inocom Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 31.01.17, 23:24
                        religijnych.uczuc.obraza napisał:

                        > Nie żartuj sobie, himmler. Ciebie od koryta nie oderwą.

                        Nie siedzę przy żadnym korycie. A jeśli już to jak mówił nasz kolega, za 1500 zł brutto :)
                        PiS daję szansę. Jak każdemu, by pokazać ludzką twarz. Brak, to na drzewo.
                        • religijnych.uczuc.obraza Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 31.01.17, 23:36
                          Tak tak, znajomy banksterów nie siedzi przy korycie...
                    • sverir Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 01.02.17, 08:00
                      " Kaczor zgwałcił jakieś sędziego?"

                      Nie bądź taki literalny:) Chce PiS pousadzać swoich ludzi? Nic niezwykłego, każda partia to robi. W 2005-2007 robił to inaczej - na przykład zakładając państwową kuźnię pisowskich kadr. Lepiej to wyglądało, miało ręce i nogi, bo przynajmniej teoretyczni kolesie byli przygotowywani do wykonywanego zawodu. Nawet kiedy mianował sędziów TK i wybierał spośród teoretycznie zaufanych, wybrańcy dawali jakąś rękojmię obiektywizmu - i choć niejednokrotnie potem zgłaszali zdanie odrębne do orzeczeń TK, to robili to na gruncie Konstytucji (i, co zabawne, nikt ich z tytułu tego zdania odrębnego nie szykanował).
                      • inocom Problem jest w sędziach, nie w Kaczorze. 01.02.17, 08:10
                        sverir napisał:

                        > " Kaczor zgwałcił jakieś sędziego?"
                        >
                        > Nie bądź taki literalny:) Chce PiS pousadzać swoich ludzi? Nic niezwykłego, każ
                        > da partia to robi. W 2005-2007 robił to inaczej - na przykład zakładając państw
                        > ową kuźnię pisowskich kadr. Lepiej to wyglądało, miało ręce i nogi, bo przynajm
                        > niej teoretyczni kolesie byli przygotowywani do wykonywanego zawodu. Nawet kied
                        > y mianował sędziów TK i wybierał spośród teoretycznie zaufanych, wybrańcy dawal
                        > i jakąś rękojmię obiektywizmu - i choć niejednokrotnie potem zgłaszali zdanie
                        > odrębne do orzeczeń TK, to robili to na gruncie Konstytucji (i, co zabawne, nik
                        > t ich z tytułu tego zdania odrębnego nie szykanował).

                        Gdyby w Polsce sędziowie byli naprawdę niezawiśli, zwisałoby im kto i jak ich mianował.
                        Kaczor tylko wykorzystał służalczość środowiska.
                        Prawnicy długo sobie pracowali na ugruntowanie opinii o sobie. Prokuratorzy też nie lepsi.
                        • religijnych.uczuc.obraza Re: Problem jest w sędziach, nie w Kaczorze. 01.02.17, 08:17
                          Nazwiskami im to zwisa kto ich mianuje. Jeśli jednak chodzi o mechnizmy to nie może im to zwisać.
                        • sverir Re: Problem jest w sędziach, nie w Kaczorze. 01.02.17, 08:50
                          "Gdyby w Polsce sędziowie byli naprawdę niezawiśli, zwisałoby im kto i jak ich mianował"

                          I znów muszę się właściwie z Tobą zgodzić - układy i układziki mają swoją wartość w sądach (i nie wierzę praktykom, którzy temu zaprzeczają). Niemniej podobnie jak w przypadku samorządowych betonów wątpliwość budzi sposób rozbicia, niż sama próba. Dasz wiarę, że w PiS była propozycja, żeby zakazać starów w wyborach lokalnym komitetom i żeby wójtowie (burmistrzowie i prezydenci) byli zawsze partyjni?
                          • pogromca_bzdury Re: Problem jest w sędziach, nie w Kaczorze. 01.02.17, 09:43
                            Sędzia naprawdę niezwisły a podpadnięty PiS w ogóle nie byłby mianowany (awansowany), wiec to niestety nie takie proste.
                          • inocom Re: Problem jest w sędziach, nie w Kaczorze. 01.02.17, 19:10
                            sverir napisał:

                            > "Gdyby w Polsce sędziowie byli naprawdę niezawiśli, zwisałoby im kto i jak ich
                            > mianował"
                            >
                            > I znów muszę się właściwie z Tobą zgodzić - układy i układziki mają swoją warto
                            > ść w sądach (i nie wierzę praktykom, którzy temu zaprzeczają). Niemniej podobni
                            > e jak w przypadku samorządowych betonów wątpliwość budzi sposób rozbicia, niż s
                            > ama próba. Dasz wiarę, że w PiS była propozycja, żeby zakazać starów w wyborach
                            > lokalnym komitetom i żeby wójtowie (burmistrzowie i prezydenci) byli zawsze pa
                            > rtyjni?

                            No to doszliśmy do porozumienia. Sędziowie nie są tak idealni na jakich się jawią, zaś Kaczor stosuje armatę do zabicia muchy. Szkody naprawy mogą być większe niż korzyści z likwidacji insekta.

                            Błąd popełnia jednak "demokratyczna" totalna opozycja.
                            Przecież Kaczyński zdobył władzę, dzięki bezmyślnej totalnej. Krytyka Kaczyńskiego
                            się znudziła i on dobrze o tym wie, a totalna opozycja jak pitoliła tak pitoli.
                            Przecież to pitolenie na temat planowanych wyborów skończy się tym, że więcej
                            osób nie weźmie w nich udziału, a solidarny elektorat Kaczyńskiego pójdzie do nich i je wygra.

                            To jak w tej bejce "pali się" żartownisia. Gdy się faktycznie paliło społeczeństwo już nie reagowało.
                      • pogromca_bzdury Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 01.02.17, 09:51
                        Trzeba zresztą dodać, że te zdania odrębne były "w różnych kierunkach" i nigdy w TK nie zarysował się podział na sędziów popieranych przy wyborze przez PiS i pozostałych.
                        • sverir Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 01.02.17, 09:58
                          I to między innymi przekonało niektórych polityków PiS, że trzeba zmienić podejście do Trybunału i sam wybór sędziego niczego jeszcze nie gwarantuje, skoro może on okazać się niepolityczny. Niestety przekonał też niektórych obywateli, że "Trybunał był PO" (i stąd potem brednie na poziomie demotywatorów).
                          • pogromca_bzdury Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 01.02.17, 10:02
                            Niestety. Ale pewności nie ma nigdy, o czym świadczy choćby ostatni stanowczy sprzeciw Pszczółkowskiego wobec bezczelnego łamania wszystkich możliwych przepisów i zasad przy rzekomym "wyborze" Przyłębskiej.
            • wolves_land Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 31.01.17, 07:58
              inocom napisał:

              > Wszystko zaczęło się od mieszania przez prezesa TK (władza sędziowska) przy ustawie o TK
              > (władza ustawodawcza) przez jedną osobę Rzeplińskiego. A potem już poszło.

              Wszystko zaczęło się "wojny na górze" - od rozpadu obozu solidarnościowego i od tego, że nie wszyscy jego uczestnicy pozajmowali miejsca nie na miarę swoich chorych ambicji.
              • inocom Otóż to. :) 31.01.17, 23:02
                wolves_land napisał(a):

                > inocom napisał:
                >
                > > Wszystko zaczęło się od mieszania przez prezesa TK (władza sędziowska) pr
                > zy ustawie o TK
                > > (władza ustawodawcza) przez jedną osobę Rzeplińskiego. A potem już poszło
                > .
                >
                > Wszystko zaczęło się "wojny na górze" - od rozpadu obozu solidarnościowego i od
                > tego, że nie wszyscy jego uczestnicy pozajmowali miejsca nie na miarę swoich c
                > horych ambicji.
            • religijnych.uczuc.obraza Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 31.01.17, 08:08
              Po dwakroć skłamałeś, hummer:
              1. Wszystko zaczęło się od mieszania przez prezesa TK (władza sędziowska) przy ustawie o TK (władza ustawodawcza) przez jedną osobę Rzeplińskiego. A potem już poszło.
              Nic takiego nie miało miejsca.
              2. Teraz ten sam Rzepliński uzurpuje sobie prawo do trybu wybierania rządu.
              Nic takiego nie ma miejsca.
              • sverir Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 31.01.17, 08:18
                '1. Wszystko zaczęło się od mieszania przez prezesa TK (władza sędziowska) przy ustawie o TK (władza ustawodawcza) przez jedną osobę Rzeplińskiego. A potem już poszło.
                Nic takiego nie miało miejsca"

                Inocom pije do tego, że TK/Rzepliński w ogóle w jakikolwiek sposób był zaangażowany w przygotowanie nowej zmiany ustawy o Trybunale Konstytucyjnym. Wg Inocoma to już wpływ "władzy sędziowskiej" na "władzę ustawodawczą".
                • religijnych.uczuc.obraza Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 31.01.17, 08:23
                  To musi się mu też nie podobać że Ziobro przysłał do KRS projekt ustawy o KRS. Ziobro miesza władzę sądowniczą z ustawodawczą. Hummer musi mu wytłumaczyć, że tak nie wolno.
                  • pogromca_bzdury Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 31.01.17, 15:03
                    Hummer jakiś taki znów dziwnie wybiórczy.
                • mn7 Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 31.01.17, 08:56
                  Tak w Polsce jak w innych krajach konsultowanie projektów dotyczących ważnych instytucji z tymi instytucjami jest oczywistością. W każdym razie w Polsce było, dopóki obowiązywały cywilizowane, europejskie standardy. Upatrywanie w tym jakieś ingerencji to kompromitującą brednia.
                  • sverir Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 31.01.17, 09:40
                    Było oczywistością, teraz jest nielegalnym (niekonstytucyjnym) wpływem na proces ustawodawczy.
                    • mn7 Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 31.01.17, 09:48
                      Tak jak w III Rzeszy - odwracanie znaczeń to charakterystyczna cecha tej dyktatury.
                    • pogromca_bzdury Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 31.01.17, 15:06
                      Jak to jest - przepychanie niekonstytucyjnych, fatalnie napisanych projektów nocami, z rażącym i niewątpliwym naruszeniem elementarnych reguł legislacyjnych oraz licznymi naruszeniami ustawy a niekiedy Konstytucji (co do trybu) - to jakiś pisiorom nie przeszkadza. Niekontrowersyjne, zawsze w takich wypadkach stosowane opiniowanie projektów (w tym wypadku zresztą wprost wymagane prawem) - to jakieś "wywieranie wpływu" i pretekst do histerycznego wrzasku.
                • inocom To nie była konultacja z TK 31.01.17, 20:52
                  sverir napisał:

                  > Inocom pije do tego, że TK/Rzepliński w ogóle w jakikolwiek sposób był zaangażo
                  > wany w przygotowanie nowej zmiany ustawy o Trybunale Konstytucyjnym. Wg Inocoma
                  > to już wpływ "władzy sędziowskiej" na "władzę ustawodawczą".

                  A jednym człowieczkiem o jasno określonych poglądach politycznych.
                  Gdyby prezes był całym TK to nie potrzeba byłoby 15 sędziów. Wystarczyłby prezes do konsultacji i do orzeczenia o konstytucyjności.
                  • pogromca_bzdury Re: To nie była konultacja z TK 31.01.17, 21:37
                    Kłamiesz hummer. Sędziowie TK zostali zaproszeni na posiedzenie komisji sejmowej, jak się ZAWSZE działo w podobnych przypadkach, bo tego po prostu wymaga ustawa (obecnie lekceważona, ale obowiązująca). Była to więc standardowa procedura. Standardowa i zrozumiała, bo to logiczne, że w sprawie prawnej regulacji danej instytucji zasięga się opinii przedstawicieli tejże, choćby po to, żeby wziąć pod uwagę praktyczne spostrzeżenia i doświadczenia związane z pracą tej instytucji.
                    • inocom Re: To nie była konsultacja z TK 31.01.17, 21:49
                      pogromca_bzdury napisał:

                      > Kłamiesz hummer. Sędziowie TK zostali zaproszeni na posiedzenie komisji sejmowe
                      > j, jak się ZAWSZE działo w podobnych przypadkach

                      A potem TK stwierdził, że to niezgodne z Konstytucją :)
                      Pewnie kawkę pili na spotkaniach z KS.

                      Albo PO pozorowało konsultacje z TK, albo TK pozorował konsultacje z PO. Innej opcji nie ma skoro dziecko okazało się gniotem prawnym.
                      • pogromca_bzdury Re: To nie była konsultacja z TK 31.01.17, 21:55
                        Kłamiesz hummer. Co do siedmiu zarzutów TK stwierdził zgodność. Co do JEDNEGO orzekł interpretacyjnie - stwierdził, że przepis jest konstytucyjny, ale pod warunkiem określonego rozumienia (że obowiązkiem sejmu jest wybranie trzech sędziów, nie pozostałych dwóch). Co do ŻADNEGO z zarzutów TK nie orzekł niekonstytucyjności.
                        A przepis, który został uznany za konstytucyjny pod warunkiem określonego rozumienia został wprowadzony do ustawy PÓŹNIEJ, niż wezwani sędziwie TK opiniowali projekt. I przez nich NIE BYŁ opiniowany. Wiadomo zaś z wykradzionej z TK korespondencji mailowej, że byli tej poselskiej wrzucie STANOWCZO przeciwni.

                        Hummer, jak to jest być bez przerwy łapanym na tak prymitywnych kłamstwach?
                        • inocom Nemo iudex in causa sua 31.01.17, 22:14
                          pogromca_bzdury napisał:

                          > Kłamiesz hummer. Co do siedmiu zarzutów TK stwierdził zgodność. Co do JEDNEGO o
                          > rzekł interpretacyjnie - stwierdził, że przepis jest konstytucyjny, ale pod war
                          > unkiem określonego rozumienia (że obowiązkiem sejmu jest wybranie trzech sędzió
                          > w, nie pozostałych dwóch). Co do ŻADNEGO z zarzutów TK nie orzekł niekonstytucy
                          > jności.
                          > A przepis, który został uznany za konstytucyjny pod warunkiem określonego rozum
                          > ienia został wprowadzony do ustawy PÓŹNIEJ, niż wezwani sędziwie TK opiniowali
                          > projekt. I przez nich NIE BYŁ opiniowany. Wiadomo zaś z wykradzionej z TK kores
                          > pondencji mailowej, że byli tej poselskiej wrzucie STANOWCZO przeciwni.
                          >
                          > Hummer, jak to jest być bez przerwy łapanym na tak prymitywnych kłamstwach?

                          brnij dalej. :)
                          • religijnych.uczuc.obraza Re: Nemo iudex in causa sua 31.01.17, 22:45
                            Nie masz himmler nic do powiedzenia. Leżysz i kwiczysz.
                            • inocom Re: Nemo iudex in causa sua 31.01.17, 22:51
                              religijnych.uczuc.obraza napisał:

                              > Nie masz himmler nic do powiedzenia. Leżysz i kwiczysz.

                              Też jesteś Zenek?
                              • religijnych.uczuc.obraza Re: Nemo iudex in causa sua 31.01.17, 22:53
                                Jestem szóstym nickiem zenka a ty piątym. Sverir jest siódmym.
                                • inocom Sverir jest inteligentny 31.01.17, 22:57
                                  religijnych.uczuc.obraza napisał:

                                  > Jestem szóstym nickiem zenka a ty piątym. Sverir jest siódmym.

                                  Nie może być Zenkiem. Ty możesz.
                                  • religijnych.uczuc.obraza Re: Sverir jest inteligentny 31.01.17, 23:11
                                    To tak jak ty. To znaczy ty też możesz.
                              • lech1966 Re: Nemo iudex in causa sua 31.01.17, 22:56
                                inocom napisał:


                                > Też jesteś Zenek?

                                To się nazywa kasta i szeroko rozumiany kolektywny interes...A jaki interes to chyba wiesz Inocom...:))))))))))))))))
                                • inocom Re: Nemo iudex in causa sua 31.01.17, 23:01
                                  lech1966 napisał:

                                  > inocom napisał:
                                  >
                                  >
                                  > > Też jesteś Zenek?
                                  >
                                  > To się nazywa kasta i szeroko rozumiany kolektywny interes...A jaki interes to
                                  > chyba wiesz Inocom...:))))))))))))))))

                                  Nie wyjeżdżaj mi tu z antysemityzmem. Znam wielu Żydów, będących większymi patriotami i bardziej oddanymi RP niż Kaczyńscy.
                                  • lech1966 Re: Nemo iudex in causa sua 01.02.17, 15:05
                                    inocom napisał:


                                    > > To się nazywa kasta i szeroko rozumiany kolektywny interes...A jaki inter
                                    > es to
                                    > > chyba wiesz Inocom...:))))))))))))))))
                                    >
                                    > Nie wyjeżdżaj mi tu z antysemityzmem. Znam wielu Żydów, będących większymi patr
                                    > iotami i bardziej oddanymi RP niż Kaczyńscy.

                                    Co cię pogięło inocom? A gdzie ja choćby zahaczyłem o antysemityzm??? Nie jestem antysemitą i nigdy nie byłem
                                • religijnych.uczuc.obraza Re: Nemo iudex in causa sua 31.01.17, 23:12
                                  To się nazywa suweren.
            • mn7 Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 31.01.17, 08:58
              Dwa kłamstwa. Nic takiego się nigdy nie zdarzyło.
    • dr.krisk Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 30.01.17, 23:45
      W 1968 "marcowych docentów" też wprowadzono uzasadniając to koniecznością zlikwidowania kasty profesorów, co to rozzuchwaliła się niepomiernie i suwerena nie słucha!
      To wszystko już było, robaczki pisowskie.
      • erte2 Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 31.01.17, 00:02
        PiS za wszelką cenę chce sobie wyhodować nowych kryże, barcewów i inne barachło które będzie posłuszne i bez gadania będzie ogłaszać wyroki wydane na Nowogrodzkiej. `
        Za chwilę powróci prawie obowiązkowa przynależność do PiS (bo bez tego o awansie nie będzie mowy), szkolenia w siedzibie partii (też było), a także Podstawowe Organizacje Partyjne w Sądach.
      • mn7 Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 31.01.17, 09:20
        To prawda. Smród marcowy czuć coraz mocniej. Bo i posowskie szambo coraz bardziej wybija.
      • lech1966 Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 31.01.17, 13:21
        dr.krisk napisał:

        > W 1968 "marcowych docentów" też wprowadzono uzasadniając to koniecznością zlikw
        > idowania kasty profesorów,

        No i chyba stąd mamy taki problem, bo dziś ci "marcowi" są na górze..
        • religijnych.uczuc.obraza Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 31.01.17, 13:25
          Tak, dziś rządzi Prawo i Sprawiedliwość.
        • mn7 Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 31.01.17, 13:40
          Z oczywistych powodów nie ma ani jednego marcowego. A teraz mają być. Na początek w sądach, na uczelnie też czas przyjdzie.
        • pogromca_bzdury Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 31.01.17, 19:19
          A liczba misiewiczów juz niestety przekroczyła TYSIĄC. To tacy dzisiejsi marcowi.
    • mao111 Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 31.01.17, 10:08
      Jakim trzeba być cymbałem by nawet pomyśleć nad tym, żeby sądy oddać w ręce jakichkolwiek polityków.
      • mn7 Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 31.01.17, 10:13
        Cymbałem, ale przede wszystkim świnią.
        • mao111 Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 31.01.17, 10:28
          Nie rozumiem tego samobójczego zachwytu pisiorków. Po pierwsze kto ich obroni jeśli Macierewicz wjedzie w nich samochodem i nagle okaże się, że prokuratura stwierdza, że rzeczony pisiorek spowodował katastrofę w ruchu lądowym, bo stał na czerwonych światłach. Po drugie pisiorki myślą, że prezes jest wieczny jak Lenin. No nie jest. PiS też nie jest. A jak następna władza przyjdzie to wszystkie przyłębskie na zbity pysk wywali i przyjmie swoich misiewiczów asesorów... i już pisiorkowi nie będzie do śmiechu. Komu się wtedy poskarżą? Prezes Gersdorf czy Misiewiczom z Kukiza, Nowoczesnej, czy ONR?
          • sverir Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 31.01.17, 10:36
            "Nie rozumiem tego samobójczego zachwytu pisiorków"

            Część pisiorków - niewielka - wierzy, że organy i władze nie odpuszczą nawet Antoniemu, bo takie będą uczciwe, gdy ich PiS ustawi.
            Część pisiorków - znacznie większa - zakłada, że Antoni i spółka są tak uczciwi, że krzywdy im nie wyrządzi.
            Część pisiorków - nie wiem jaka - zakłada, że cokolwiek Antoni i spółka nie robią, to robią to dla ich dobra.
            • mao111 Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 31.01.17, 10:41
              Bardzo to naiwne. Zupełnie jak z tym samorządowcem pis od 20 lat co to na liście do sejmu był a potem zrzekł się posłowania. Teraz go poślą na zieloną trawkę. Teraz toczy on pianę z ust. To tak przypominam pisiorkom, że i na nich może trafić.
          • mn7 Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 31.01.17, 10:38
            Oni często nie są w stanie tego ogarnąć z powodu ograniczenia umysłowego.
      • lech1966 Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 31.01.17, 13:23
        mao111 napisał:

        > Jakim trzeba być cymbałem by nawet pomyśleć nad tym, żeby sądy oddać w ręce jak
        > ichkolwiek polityków.

        Jakim cymbałem trzeba być aby sprawy dyscyplinarne oddać tej samej korporacji i tej samej grupie zawodowej??. To tak jakby pijanego kierowce oceniali ci którzy zostali złapani na jeździe po pijanemu..
        • sverir Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 31.01.17, 13:27
          "Jakim cymbałem trzeba być aby sprawy dyscyplinarne oddać tej samej korporacji i tej samej grupie zawodowej??"

          Co masz na myśli? To, że Ziobro oddał sprawy dyscyplinarne prokuratorów prokuratorom? Czy to, że sprawy dyscyplinarne posłów załatwiają posłowie? Czy może propozycję pana Kuchcińskiego, żeby sprawy dyscyplinarne załatwiał sam marszałek (o ile pamiętam, to byłeś tą propozycją zachwycony)?
          • x2468 Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 01.02.17, 00:00
            Napisał, raczej bezmyślnie, o Macierewiczu.
        • religijnych.uczuc.obraza Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 31.01.17, 13:29
          Może ciut bardziej adekwatne by to było, gdybyś lesiu napisał, że pijanego kierowcę ocenialiby kierowcy. Ale tylko ciut. Bo twój wpis jest kompletnie bez sensu.
          • mn7 Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 31.01.17, 13:36
            Nie tylko bez sensu ale po prostu żenująco głupi.
        • sverir Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 31.01.17, 13:31
          "To tak jakby pijanego kierowce oceniali ci którzy zostali złapani na jeździe po pijanemu.."

          Sugerujesz, że sędziowie orzekający w sprawach dyscyplinarnych sami popełnili w przeszłości przewinienia dyscyplinarne? Bo tak poza tym niestety masz nieświeże informacje. Pijanego kierowcę osądzają inni kierowcy, choć niekoniecznie nietrzeźwi.
          • religijnych.uczuc.obraza Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 31.01.17, 13:36
            Chyba sobie lesiu nie wyobraża, że pijanego kierowcę osądza sędzia niekierowca? Każdy sędzia ma przynajmniej jedną furę za te swoje przywileje.
            • mn7 Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 31.01.17, 13:38
              Odpowiedzialność pijanego kierowcy jest odpowiedzialnością karną, nie dyscyplinarną, toteż choćby dlatego argument Lecha jest żenująco głupi i nietrafiony.
              • lech1966 Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 31.01.17, 13:41
                mn7 napisała:

                > Odpowiedzialność pijanego kierowcy jest odpowiedzialnością karną, nie dyscyplin
                > arną, toteż choćby dlatego argument Lecha jest żenująco głupi i nietrafiony.

                A sędziowie to sami aniołowie,, i zapominasz Mn7 że sędzia musi przejść postępowanie dyscyplinarne aby była możliwość przeprowadzenia postępowania karnego..
                • mn7 Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 31.01.17, 13:44
                  Rzecz oczywista nie ma i nigdy nie było takiej zależności, jak zwykle więc mijasz się z prawdą.
                  • lech1966 Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 31.01.17, 14:07
                    mn7 napisała:

                    > Rzecz oczywista nie ma i nigdy nie było takiej zależności, jak zwykle więc mija
                    > sz się z prawdą.

                    Podaj choć jeden przykład gdzie sędzia pełniący obowiązki sędziego był karany karnie
                    ..Oczywistym jest to że manipulujesz faktami..
                    • religijnych.uczuc.obraza Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 31.01.17, 14:20
                      Mogę ja?
                      wyborcza.pl/1,91446,16206079,Koszalin__Sedzia_skazany_na_lat_5_wiezienia_za_przyjmowanie.html
                      • lech1966 Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 31.01.17, 23:22
                        religijnych.uczuc.obraza napisał:

                        > Mogę ja?
                        > wyborcza.pl/1,91446,16206079,Koszalin__Sedzia_skazany_na_lat_5_wiezienia_za_przyjmowanie.html

                        Znasz zasady. Nie można postawić zarzutów sędziemu przed uchyleniem immunitetu więc mowa jest o byłym sędzi..
                        • religijnych.uczuc.obraza Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 31.01.17, 23:35
                          Uchylenie immunitetu oznacza że nie jest się już sędzią? Ty to wymyślasz na poczekaniu?
                          • lech1966 Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 01.02.17, 00:26
                            religijnych.uczuc.obraza napisał:

                            > Uchylenie immunitetu oznacza że nie jest się już sędzią? Ty to wymyślasz na poc
                            > zekaniu?

                            To ty coś imputujesz obraza.. Nie można skazać,,ba nawet postawić zarzutów sędziego bez uchylania immunitetu..
                            • religijnych.uczuc.obraza Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 01.02.17, 01:46
                              Co nie oznacze że uchylenie immumitetu skutkuje tym że mamy do czynienia z byłym sędzią, a coś takiego napisałeś właśnie.
                              • lech1966 Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 01.02.17, 13:10
                                religijnych.uczuc.obraza napisał:

                                > Co nie oznacze że uchylenie immumitetu skutkuje tym że mamy do czynienia z były
                                > m sędzią, a coś takiego napisałeś właśnie.

                                Oczywiście że nie skutkuje,,,ale może skutkować. Odpowiedzialność dyscyplinarna nie oznacza od razu postawienia zarzutów karnych..Ale zarzut karny skutkuje postępowaniem dyscyplinarnym i uchylaniem immunitetu jako etap postępowania....
                                • pogromca_bzdury Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 01.02.17, 14:16
                                  lech1966 napisał:

                                  > Oczywiście że nie skutkuje,,,ale może skutkować.

                                  Ty zaś napisałeś, że skoro doszło do uchylenia immunitetu, to chodzi o byłego sędziego. Więc nie brnij w kolejne łgarstwo.

                                  > Odpowiedzialność dyscyplinarna
                                  > nie oznacza od razu postawienia zarzutów karnych.

                                  Ani od razu ani nie od razu. ignorancie. Odpowiedzialność dyscyplinarna dotyczy przewinień dyscyplinarnych a karna - przestępstw. Większość przewinień dyscyplinarnych nie stanowi przestępstw. To dwa niezależne od siebie porządki, wbrew twojemu wczorajszemu kłamstwu uprzednie pociągnięcie do odpowiedzialności dyscyplinarnej w ogóle nie jest warunkiem odpowiedzialności karnej.

                                  > Ale zarzut karny skutkuje postępowaniem dyscyplinarnym

                                  zazwyczaj, choć nie musi.

                                  > i uchylaniem immunitetu jako etap postępowania....

                                  No i znowu brednia. Kolejna. Zarzut karny nie skutkuje żadnym uchylaniem immunitetu, lecz uchylenie immunitetu jest warunkiem poprzedzającym możliwość postawienia zarzutu. Co zresztą nie ma nic wspólnego z odpowiedzialności dyscyplinarną, bo to osobne postępowanie, które może być wszczęte wcześniej, później a być może wcale, jeśli nie ma podstaw.



                                  • lech1966 Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 01.02.17, 14:43
                                    pogromca_bzdury napisał:

                                    Zarzut karny nie skutkuje żadnym uchylaniem immuni
                                    > tetu, lecz uchylenie immunitetu jest warunkiem poprzedzającym możliwość postawi
                                    > enia zarzutu. Co zresztą nie ma nic wspólnego z odpowiedzialności dyscyplinarną
                                    > , bo to osobne postępowanie, które może być wszczęte wcześniej, później a być m
                                    > oże wcale, jeśli nie ma podstaw.

                                    I tu jest sedno..walczysz o wieczny brak podstaw bo tak było,,tak jest,,,,,ale mam nadzieje że już tak nie będzie..
                                    • pogromca_bzdury Lesiu, jaki ty jesteś żałosny... 01.02.17, 14:47
                                      lech1966 napisał:

                                      > [b]I tu jest sedno..walczysz o wieczny brak podstaw

                                      Jaki "wieczny brak podstaw"? To skąd te wszystkie postępowania, skoro rzekomo "brak podsatw"?

                                      > bo tak było

                                      Kiedy?

                                      ? ,,tak jest

                                      Jak widać - nie jest. Spraw jest mnóstwo, a jeśli jeszcze dodać te wymyślone przez ciebie "tajne", o których nikt nie wie, to hoho...

                                      • lech1966 Re: Lesiu, jaki ty jesteś żałosny... 01.02.17, 15:00
                                        pogromca_bzdury napisał:

                                        > Jak widać - nie jest. Spraw jest mnóstwo, a jeśli jeszcze dodać te wymyślone pr
                                        > zez ciebie "tajne", o których nikt nie wie, to hoho...

                                        Wiedza na poziomie widza programu TV uprawnia mnie do twierdzenia że w prokuraturze odbywają się dyscyplinarne postępowania niejawne. Ale skąd ty masz o wiedzieć, przecież nie masz nawet telewizora, a jedyne źródło wiedzy ogranicza się do tego co powie twój mentor i chyba z gazet skrzętnie przechowanych z okresu PRL...
                                        • pogromca_bzdury Re: Lesiu, jaki ty jesteś żałosny... 01.02.17, 15:05
                                          Nie lesiu, nic nie uprawnia cię do twierdzeń tak bzdurnych i oczywiście nieprawdziwych, zwłaszcza, gdy ci wyjaśniono nieprawdziwość i bzdurność tych twierdzeń. Tym bardziej nic cię nie uprawnia do wiecznego stosowania plugawego chwytu uślizgiwania się z tematu, gdy ktoś po raz kolejny złapie cię na kłamstwie. Mowa o postępowaniach co do sędziów - ty robisz wrzutę (zresztą kłamliwą) - o prokuratorskich.
                                          • lech1966 Re: Lesiu, jaki ty jesteś żałosny... 01.02.17, 15:11
                                            pogromca_bzdury napisał:

                                            > Nie lesiu, nic nie uprawnia cię do twierdzeń tak bzdurnych i oczywiście niepraw
                                            > dziwych, zwłaszcza, gdy ci wyjaśniono nieprawdziwość i bzdurność tych twierdzeń
                                            > . Tym bardziej nic cię nie uprawnia do wiecznego stosowania plugawego chwytu uś
                                            > lizgiwania się z tematu, gdy ktoś po raz kolejny złapie cię na kłamstwie. Mowa
                                            > o postępowaniach co do sędziów - ty robisz wrzutę (zresztą kłamliwą) - o prokur
                                            > atorskich.

                                            No właśnie zeniu nie wystarczy wrzasnąć "kłamca", trzeba podać dowody..A jak widzę u ciebie brak takowych. wijesz się jak wąż i wymyślasz coraz to nowe sposoby na oplucie adwersarza, nawet erystyka ci w tym nie pomaga,,,jesteś kiepskim prawnikiem, a jeszcze gorszym obywatelem i to nawet nie drugiego sortu,,,,ale któregoś z kolei...
                                            Dowiem się w końcu którego sądu nie ma? I przytoczysz mi moje kłamliwe stwierdzenia???
                                            Weź tabletkę i zapytaj sanitariusza czy był już obiad..
                                          • lech1966 Re: Lesiu, jaki ty jesteś żałosny... 01.02.17, 15:15
                                            pogromca_bzdury napisał:

                                            > . Tym bardziej nic cię nie uprawnia do wiecznego stosowania plugawego chwytu uś
                                            > lizgiwania się z tematu, gdy ktoś po raz kolejny złapie cię na kłamstwie. Mowa
                                            > o postępowaniach co do sędziów - ty robisz wrzutę (zresztą kłamliwą) - o prokur
                                            > atorskich.

                                            Gdybym ja zaczął powtarzac twoje kłamstwa musiałbym wklejać całą epopeję przed postem.
                                            Jak tam zeniu idzie śledztwo w sprawie sądu którego według ciebie nie ma??
                                            • pogromca_bzdury Re: Lesiu, jaki ty jesteś żałosny... 01.02.17, 15:28
                                              O. lesiu nadal nie pamięta, o jakim sądzie kłamał, że tam rzekomo 99% uniewinnień.
                                              Lesiu, mam radę. Może spróbuj ten post odczytać powoli na głos. Zastanów się nad znaczenie użytych tam słów. Może wtedy zauważysz, że jest tam mowa o jakiś sądzie "Gdańsk-Wrzeszcz"? Skoro cicha lektura nie wystarczy?
                                              • lech1966 Re: Lesiu, jaki ty jesteś żałosny... 01.02.17, 15:30
                                                pogromca_bzdury napisał:

                                                > O. lesiu nadal nie pamięta, o jakim sądzie kłamał, że tam rzekomo 99% uniewinni
                                                > eń.
                                                > Lesiu, mam radę. Może spróbuj ten post odczytać powoli na głos. Zastanów się na
                                                > d znaczenie użytych tam słów. Może wtedy zauważysz, że jest tam mowa o jakiś są
                                                > dzie "Gdańsk-Wrzeszcz"? Skoro cicha lektura nie wystarczy?

                                                Dowody zeniu..To tylko dwa kliknięcia...
                                                • pogromca_bzdury Re: Lesiu, jaki ty jesteś żałosny... 01.02.17, 15:33
                                                  Lesiu, zakłamany pisowski trollu - ostatni raz
                                                  Dowodem było wczorajsze przeklejenie postu, w którym kłamałeś o takim sądzie. KAŻDY może bez trudu te twoje posty znaleźć. To naprawdę nie wymaga żadnych większych umiejętnosci.
                                                  A teraz won.
                                                  • lech1966 Re: Lesiu, jaki ty jesteś żałosny... 01.02.17, 15:38
                                                    pogromca_bzdury napisał:

                                                    > Lesiu, zakłamany pisowski trollu - ostatni raz
                                                    > Dowodem było wczorajsze przeklejenie postu, w którym kłamałeś o takim sądzie. K
                                                    > AŻDY może bez trudu te twoje posty znaleźć. To naprawdę nie wymaga żadnych więk
                                                    > szych umiejętnosci.
                                                    > A teraz won.

                                                    Won to se możesz powiedzieć do swojego aktualnego podnóżka którego obecnie poddajesz tresurze a nie mnie. Ja mam swoją godność...której tobie niezaprzeczalnie brak
                                              • pogromca_bzdury Re: Lesiu, jaki ty jesteś żałosny... 01.02.17, 15:32
                                                No jak lesiu? Przeczytałeś na głos? Dało to coś? Jeśli tak, to teraz przeczytaj te posty, w którym przyłapany na łgarstwie próbowałeś brnąć w to kłamstwo, twierdząc, że ten wymyślony sąd "Gdańsk-Wrzeszcz" istnieje, tylko pod jakąś inną nazwą (pewnie też w innym mieście, co?). A potem zastanów się nad rzucenie tego nałogu, który ci tak wyżera mózg, że nawet jeśli KILKA razy masz w poście przytoczone to twoje łgarstwo (łącznie z przeklejeniem cytatu) nada nie potrafisz sobie przypomnieć.
                                                A teraz spadaj, pisowski załgany prymitywie, bo naprawdę szkoda na taką zakłamaną kreaturę klawiatury.
                                                • lech1966 Re: Lesiu, jaki ty jesteś żałosny... 01.02.17, 15:34
                                                  pogromca_bzdury napisał:

                                                  > No jak lesiu? Przeczytałeś na głos? Dało to coś? Jeśli tak, to teraz przeczytaj
                                                  > te posty, w którym przyłapany na łgarstwie próbowałeś brnąć w to kłamstwo, twi
                                                  > erdząc, że ten wymyślony sąd "Gdańsk-Wrzeszcz" istnieje, tylko pod jakąś inną n
                                                  > azwą (pewnie też w innym mieście, co?). A potem zastanów się nad rzucenie tego
                                                  > nałogu, który ci tak wyżera mózg, że nawet jeśli KILKA razy masz w poście przyt
                                                  > oczone to twoje łgarstwo (łącznie z przeklejeniem cytatu) nada nie potrafisz so
                                                  > bie przypomnieć.
                                                  > A teraz spadaj, pisowski załgany prymitywie, bo naprawdę szkoda na taką zakłama
                                                  > ną kreaturę klawiatury.

                                                  Dowody zeniu,,,dowody to jest to co się liczy w prawniczej machinie..
                                          • lech1966 Re: Lesiu, jaki ty jesteś żałosny... 01.02.17, 15:32
                                            pogromca_bzdury napisał:

                                            > Nie lesiu, nic nie uprawnia cię do twierdzeń tak bzdurnych i oczywiście niepraw
                                            > dziwych, zwłaszcza, gdy ci wyjaśniono nieprawdziwość i bzdurność tych twierdzeń
                                            > . Tym bardziej nic cię nie uprawnia do wiecznego stosowania plugawego chwytu uś
                                            > lizgiwania się z tematu, gdy ktoś po raz kolejny złapie cię na kłamstwie. Mowa
                                            > o postępowaniach co do sędziów - ty robisz wrzutę (zresztą kłamliwą) - o prokur
                                            > atorskich.

                                            Ale ja zeniu nie kupuję twojego kitu który masz w dużej ilości tu na sprzedaż. Co z tego że zaklinasz fakty nie dając dowodów na poparcie swoich tez?? To jak się wijesz jest żałosne,,nie raz się zastanawiam jak można tak nisko upaść????? Nawet taki gad jak wąż ma swoją godność której tobie ewidentnie brak..
                                        • religijnych.uczuc.obraza Re: Lesiu, jaki ty jesteś żałosny... 01.02.17, 18:14
                                          W jaki sposób ta wiedza cię do tego uprawnia?
                                    • religijnych.uczuc.obraza Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 01.02.17, 18:13
                                      Tak nie było i tak nie jest.
                                    • mn7 Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 01.02.17, 20:28
                                      Nigdy tak nie było i z pewnością tak nie jest.
                        • pogromca_bzdury Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 01.02.17, 09:46
                          lech1966 napisał:

                          > Znasz zasady. Nie można postawić zarzutów sędziemu przed uchyleniem immunitetu
                          > więc mowa jest o byłym sędzi..

                          Kolejna brednia...

                        • pogromca_bzdury Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 01.02.17, 09:59
                          A jeszcze wczoraj kłamałeś, że bez uprzedniego postępowania dyscyplinarnego. Nie zaprzeczaj, podobnie jak "sąd Gdańsk-Wrzeszcz" zostało w drzewku.
                          • religijnych.uczuc.obraza Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 01.02.17, 10:06
                            Bezczelna kasta przeciągała w tym przypadku postępowanie dyscyplinarne ws. uchylenia immunitetu od grudnia 2008 r. aż do lutego 2009 r. byle tylko mafiozo nie odpowiedział karnie. Skandal w wymiarze sprawiedliwości. Gdzie była wtedy KRS???
                          • lech1966 Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 01.02.17, 13:11
                            pogromca_bzdury napisał:

                            > A jeszcze wczoraj kłamałeś, że bez uprzedniego postępowania dyscyplinarnego. Ni
                            > e zaprzeczaj, podobnie jak "sąd Gdańsk-Wrzeszcz" zostało w drzewku.

                            Zeniu którego sądu nie ma????? Nie wierze że tego nie wiesz ani ty ani twoi poddani.?????
                • pogromca_bzdury Ale ty lesiu łżesz... 01.02.17, 10:23
                  lech1966 napisał:

                  > sędzia musi przejść post
                  > ępowanie dyscyplinarne aby była możliwość przeprowadzenia postępowania karnego.

                  Ale ty lesiu łżesz...
                  • lech1966 Re: Ale ty lesiu łżesz... 01.02.17, 13:36
                    pogromca_bzdury napisał:

                    > Ale ty lesiu łżesz...

                    Ale ty zeniu manipulujesz.... A kłamstwo to twoje drugie imię..
          • lech1966 Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 31.01.17, 13:39
            Miałem na myśli to że kierowców mieliby oceniać inni kierowcy. Skoro można uniewinnić sędziego z powodów że "przesłanki do ukarania zostały usunięte", to może by zastosować to także do pijanych kierowców,,,,oczywiście po wytrzeźwieniu.. Tu też przesłanki tacą na aktualności..
            • religijnych.uczuc.obraza Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 31.01.17, 13:47
              Oczywiście że można, czemu nie. Zwłaszcza jeśli to będzie chory na jakąś tajemniczą chorobę samotny ojciec czwórki dzieci z czego troje jest niepełnosprawnych.
            • mn7 Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 31.01.17, 13:52
              Istotą odpowiedzialności za naruszenie standardów wymaganych w danej grupie zawodowej, czyli odpowiedzialności dyscyplinarnej jest to, że rozstrzyga się o niej w danej grupie zawodowej. Tak zawsze było i zawsze tak będzie w normalnych, demokratycznych państwach.
              Twoim problemem jest to, że mylisz odp. dość. z odp. karną, czyli za przestępstwa.
            • sverir Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 31.01.17, 13:59
              "Miałem na myśli to że kierowców mieliby oceniać inni kierowcy"

              Ale przecież kierowców sądzą inni kierowcy, tyle że wykonujący zawód sędziego. Podpowiem Ci inne zaskakujące zależności: w sprawach rodzinnych orzekają sędziowie nierzadko mający rodziny, a w sprawach bankowych orzekają sędziowie, którzy mają konta w bankach.

              • lech1966 Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 31.01.17, 14:10
                sverir napisał:

                > "Miałem na myśli to że kierowców mieliby oceniać inni kierowcy"
                >
                > Ale przecież kierowców sądzą inni kierowcy, tyle że wykonujący zawód sędziego.
                > Podpowiem Ci inne zaskakujące zależności: w sprawach rodzinnych orzekają sędzio
                > wie
                nierzadko mający rodziny, a w sprawach bankowych orzekają sędziowie, którzy
                > mają konta w bankach.

                Widzisz i to jest cecha wspólna,,,a może by tak pomieszać zawody tych co będą oceniać sędziów????
                • mn7 Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 31.01.17, 14:14
                  Przedstawiciele innych zawodów lepiej znają się na standardach danego zawodu? Nawet jeśli go nigdy nie wykonywali?
                  • lech1966 Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 31.01.17, 14:36
                    mn7 napisała:

                    > Przedstawiciele innych zawodów lepiej znają się na standardach danego zawodu? N
                    > awet jeśli go nigdy nie wykonywali?

                    Jak słyszę słowo "standardy", a zwłaszcza jak słyszę standardy prawnicze to od razu zapala mi się żółta lampka. Co z tego że powiedzmy TY Mn7 spełniasz wszystkie standardy swojego zawodu i nigdy nie naruszyłaś norm etycznych zawodu,, jeśli np. w innej sprawie nie reagujesz tak jak wymagają tego te same normy???, jeśli milcząco zgadzasz się na to aby inni którzy te normy naruszają nie zostali w żaden sposób za popełnione przewinienia ukarani?. Jeśli chcesz wymagać od innych,,,,zacznij wymagać od siebie..
                    • pogromca_bzdury Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 31.01.17, 15:15
                      lech1966 napisał:

                      > Jak słyszę słowo "standardy", a zwłaszcza jak słyszę standardy prawnicze to od
                      > razu zapala mi się żółta lampka.

                      I to jest właśnie żródło twojego problemu (zakładając, że naprawdę nie jesteś w stanie niczego zrozumieć a nie udajesz, bo ci za to płacą z Nowogrodzkiej). Nie powinny ci się żadne lampki zapalać - powinieneś zacząć MYŚLEĆ. Choć przez chwilę zastanowić się nad tym, co ci tu tłumaczy wielu ludzi - co to w ogóle jest odpowiedzialność dyscyplinarna i na czym polega. Bo na razie skupiasz się na strzykaniu żółcią w stronę tych, których nienawidzisz, bez refleksji, bez zastanowienia się nad meritum
                      Od karania za przestępstwa jest odpowiedzialność KARNA. Odpowiedzialność dyscyplinarna jest od niej zawsze NIEZALEŻNA (bo też dotyczy czego innego - nie przestępstw lecz przewinień dyscyplinarnych) i zawsze jest oddana konkretnej grupie zawodowej. Z jednej strony domagasz się - i słusznie - by grupy zawodowe pilnowały standardów, z drugiej zaś strony chcesz odebrać elementarne narzędzie wykonywania tego obowiązku. Gdybyś choć pięć sekund poświęcił na refleksję, to być zrozumiał durnotę takiego stanowiska. Ale nie - ty wolisz pluć kłamstwami z prędkością karabinu maszynowego.

                      • lech1966 Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 01.02.17, 01:19
                        pogromca_bzdury napisał:

                        Ni
                        > e powinny ci się żadne lampki zapalać - powinieneś zacząć MYŚLEĆ. Choć przez ch
                        > wilę zastanowić się nad tym, co ci tu tłumaczy wielu ludzi - co to w ogóle jest
                        > odpowiedzialność dyscyplinarna i na czym polega. Bo na razie skupiasz się na s
                        > trzykaniu żółcią w stronę tych, których nienawidzisz, bez refleksji, bez zastan
                        > owienia się nad meritum

                        Zastanawiałem się nad tym wiele razy w ciągu tych 30 lat wolności i ile razy o tym myślę zawsze wnioski są te same. To ja ci polecam zastanowić się nad sensem odpowiedzialności dyscyplinarnej, Bo nie wydaje mi się że to procedura którą powiedzmy raz na pięć lat przechodzi każdy sędzia, a jest to procedura która jest wszczynana wobec sędziów którzy mają problemy albo z etyką zawodu albo wręcz z łamaniem prawa za które grozi odpowiedzialność karna.

                        > Od karania za przestępstwa jest odpowiedzialność KARNA. Odpowiedzialność dyscyp
                        > linarna jest od niej zawsze NIEZALEŻNA (bo też dotyczy czego innego - nie przes
                        > tępstw lecz przewinień dyscyplinarnych) i zawsze jest oddana konkretnej grupie
                        > zawodowej. Z jednej strony domagasz się - i słusznie - by grupy zawodowe pilnow
                        > ały standardów,

                        Nie udaj że nie wiesz o co tak naprawdę idzie gra, Ja tej twojej manipulacji nie kupuję..
                        Do tego zeniu domagać to się domagałem tego przez te 30 lat,,,teraz już mi się znudziło domagać i przy każdej okazji oglądać "figę z makiem"..Teraz żądam zmiany tych standardów i mało mnie obchodzi czy ci się to podoba czy nie. Środowisko było pewne utrzymania starego układu bo przecież Komorowski i PO nie miało z kim przegrać,,a to gwarantowało że stare i dobre "dla pewnych grup " będzie trwało. Niestety zeniu teraz przyszedł czas połknięcia żaby którą się hodowało długi czas, ja nie mam zamiaru połykać Twojej- waszej żaby..


                        Jak tam z tym sądem który nie istnieje?? Nikt z poddanych nie wie??
                        • religijnych.uczuc.obraza Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 01.02.17, 01:48
                          Ale po co chcesz zmiany standardów na gorsze?
                          • lech1966 Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 01.02.17, 15:19
                            religijnych.uczuc.obraza napisał:

                            > Ale po co chcesz zmiany standardów na gorsze?

                            Bo te obecne nie załapują się do żadnej kategorii.. Więc lepiej niech będą gorsze,,,,,,,dla tych których będą dotyczyć..
                            • pogromca_bzdury Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 01.02.17, 15:26
                              Obecne standardy są takie, jak w krajach zachodnich i nic im nie dolega. Postępowania są toczone sprawie, zapadają trafne rozstrzygnięcia. Nic nie wiadomo, by jakiś element systemu potrzebował zmiany.
                            • religijnych.uczuc.obraza Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 01.02.17, 18:16
                              Te obecne są w miarę ok, lepiej nie zmieniać na gorsze.
                  • pogromca_bzdury Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 31.01.17, 15:08
                    mn7 napisała:

                    > Przedstawiciele innych zawodów lepiej znają się na standardach danego zawodu? N
                    > awet jeśli go nigdy nie wykonywali?

                    To jest sedno. Pisiorom nie chodzi nawet o to, by w ten sposób zniszczyć odpowiedzialność dyscyplinarną. Chodzi o upokorzenie konkretnych znienawidzonych grup zawodowych - żeby nawet tak oczywisty i naturalny atrybut danej grupy zawodowej, jak pilnowanie standardów zabrać danej grupie i powierzyć rechocącej gawiedzi 0 tym wszystkim katrinom, lesiom i innym nienawistnym ignorantom.

                  • inocom Braki z liceum? 01.02.17, 00:43
                    mn7 napisała:

                    > Przedstawiciele innych zawodów lepiej znają się na standardach danego zawodu? N
                    > awet jeśli go nigdy nie wykonywali?

                    wolnelektury.pl/katalog/lektura/krotka-rozprawa-miedzy-trzemi-osobami.html
                • sverir Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 31.01.17, 15:18
                  "Widzisz i to jest cecha wspólna,,,a może by tak pomieszać zawody tych co będą oceniać sędziów???"

                  W porządku, w dużej mierze uda Ci się ograniczyć przypadki solidarności zawodowej czy prywatnej. Ale czy w sprawie dyscyplinarnej (i w ogóle prowadzonej przed sądem) nie powinno być ważniejsze, żeby rzetelnie ocenić daną sprawę i wydać sprawiedliwy wyrok (a przynajmniej sprawiedliwie orzec o winie lub niewinności)? Nie mam złudzeń, że źle pojęta solidarność zawodowa występuje w różnych zawodach (zatem i u zawodowych prawników), ale nacisk na wyeliminowanie tej solidarności przesłania istotę problemu, tj.żeby było sprawiedliwie.
                • pogromca_bzdury Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 31.01.17, 15:24
                  Pomieszanie zawodów poprawi trafność rozstrzygnięć, czy pogorszy? Niesędzia trafniej oceni, czy przewlekłość w sporządzaniu uzasadnień (typowy, wobec nadmiernego obciążenia pracą przedmiot postępowań dyscyplinarnych) była w konkretnym przypadku na tyle duża, by mówić o przewinieniu dyscyplinarnym TRAFNIEJ, niż inny sędzia, który z własnego doświadczenia zna doskonale ten problem? Spróbuj raz w życiu nie odpowiadać wyuczonymi formułkami i gotowymi przekazami dnia. Spróbuj tym razem nie obrażać i nie prowokować rozmówcy, tylko SZCZERZE odpowiedz. Spróbuj!
                  • lech1966 Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 01.02.17, 14:15
                    pogromca_bzdury napisał:

                    > Pomieszanie zawodów poprawi trafność rozstrzygnięć, czy pogorszy? Niesędzia tra
                    > fniej oceni, czy przewlekłość w sporządzaniu uzasadnień (typowy, wobec nadmiern
                    > ego obciążenia pracą przedmiot postępowań dyscyplinarnych) była w konkretnym pr
                    > zypadku na tyle duża, by mówić o przewinieniu dyscyplinarnym TRAFNIEJ, niż inny
                    > sędzia, który z własnego doświadczenia zna doskonale ten problem? Spróbuj raz
                    > w życiu nie odpowiadać wyuczonymi formułkami i gotowymi przekazami dnia. Spróbu
                    > j tym razem nie obrażać i nie prowokować rozmówcy, tylko SZCZERZE odpowiedz. Sp
                    > róbuj!

                    Wtedy art 2 konstytucji RP odzyska swoje znaczenie..Jak nie pamiętasz to ci przypomnę..

                    Art. 2.

                    Rzeczpospolita Polska jest demokratycznym państwem prawnym, urzeczywistniającym zasady sprawiedliwości społecznej.

                    Mieliście 30 lat na wypracowanie takich procedur dyscyplinarnych aby pasowały do państwa prawa, do prawa UE i do zasady sprawiedliwości społecznej,,,olaliście to ciepłym moczem!!!!!, i mieliście czas aby po zablokowaniu lustracji samodzielnie oczyścić środowisko z niepożądanych i szkodzących wizerunkowo elementów. Co zrobiliście??? NIC!!!
                    Podobno źródła prawa wynikają z Konstytucji RP, jak ją w takim razie stosowaliście że 75 czy 80% obywateli ma was za kłamców i oszustów??,,,i domaga się reform!!!!
                    Powiedz mi dlaczego nadmiar spraw ma być okolicznością łagodzącą? skoro jedni sobie radzą a drudzy nie???. Może trzeba inaczej sobie zorganizować dzień pracy,,,może trzeba robić podział na ważniejsze sprawy i mniej ważne?? Może trzeba precyzyjniej planować dzień pracy?? Jak ktoś sobie nie radzi z obowiązkami to zmienia robotę a nie udaje że pracuje,,bo wypłatę dostaje normalną jak za dobrze wykonaną pracę.(skończyło się czy się stoi czy się leży)
                    • pogromca_bzdury Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 01.02.17, 14:21
                      Nic nie wiadomo, by coś dolegało obowiązującym procedurom dyscyplinarnym, nałogowy łgarzu. A ja już wiele razy ci tłumaczyłem, prymitywie, że nie jestem ani sędzią ani posłem, więc nic nie uzasadnia tego zwracania się do mnie w drugiej osobie.
                      Wiele osób tłumaczyło ci też, że nie było żadnego "zablokowania lustracji", ponieważ KAŻDY sędzia będący sędzią w chwili wejścia w życie ustawy został zlustrowany, KAŻDY stający po tej dacie do konkursu i wygrywający go - także. Jesteś więc kłamcą udając, że tego nie wiesz.
                      Kto i gdzie twierdził, że "nadmiar spraw" ma być jakąś okolicznością łagodzącą? Łagodzącą co, kłamco bezczelny?

                      • lech1966 Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 01.02.17, 15:22
                        pogromca_bzdury napisał:

                        > Nic nie wiadomo, by coś dolegało obowiązującym procedurom dyscyplinarnym, nałog
                        > owy łgarzu.

                        Ty nie wiesz,,bo skąd masz to niby wiedzieć??? telewizora nie posiadasz (jak się domyślam) a gazety z okresu PRL które czytasz nic na ten temat nie mówią...Więc skąd masz mieć nowe wiadomości??? Wcale się nie dziwie..
                        • pogromca_bzdury Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 01.02.17, 15:24
                          lech1966 napisał:

                          > Ty nie wiesz,,bo skąd masz to niby wiedzieć???

                          No tak. Ja nie wiem, choć się tymi sprawami interesuję od wielu lat ale ty płatny trollu "wiesz". Jest takie przysłowie, ale już szkoda klawiatury.


                        • religijnych.uczuc.obraza Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 01.02.17, 18:18
                          A co mówią gazety ktore czytasz, lesiu? I dlaczego uważasz że kasta dziennikarzyn pisze prawdę?
                          • mn7 Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 01.02.17, 21:34
                            On nie czyta żadnych gazet. Wystarczą mu przekazy dnia i linki nigdy nie związane z tematem dyskusji, które rozwala.
                          • mn7 Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 01.02.17, 21:51
                            Dla tych paru groszy taki cyniczny wielonikowiec z kazdej dyskusji robi śmietnik. Potem się dziwicie, że forum zdycha. A jak ma nie zdychać, skoro toleruje się płatny trolling nie udający nawet udziału w forum dyskusyjnym?
                    • religijnych.uczuc.obraza Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 01.02.17, 18:04
                      Ale napisz wreszcie konkretnie lesiu w czym przejawia się wymyślony przez ciebie brak dopasowania procedur dyscyplinarnych do panstwa prawa, zasad sprawiedliwości społecznej, prawa UE. Konkretnie, bez uników i owijania w bawełnę.
                      A 75% zlych ocen wynika z takich przypadkow jak twój: kompletnej nieznajomości tematyki i opieraniu się na wymysłach dziennikarzyn i twórców różnych stron internetowych
                      • mn7 Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 01.02.17, 20:25
                        Nie 75 lecz 95. Co najmniej.
        • mn7 Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 31.01.17, 13:34
          Z samej istoty odpowiedzialnosci wynika, że rozstrzyga się o niej zawsze w ramach danej grupy zawodowej. Tak było zwdze i tak jest wszędzie na świecie. Na tym polega odpowiedzialność dyscyplinarna.
          Analogia po prostu idiotyczna. Gdyby o odpowiedzialności dyscyplinarnej decydowali przedstawiciele innej grupy zawodowej to tak, jakby egzaminator na prawo jazdy nie mógł mieć sam prawa jazdy a lekarzowi nie wolno byloby się leczyć u lekarzy a wyłącznie u znachorów.
          • lech1966 Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 31.01.17, 13:51
            mn7 napisała:

            > Analogia po prostu idiotyczna. Gdyby o odpowiedzialności dyscyplinarnej decydow
            > ali przedstawiciele innej grupy zawodowej to tak, jakby egzaminator na prawo ja
            > zdy nie mógł mieć sam prawa jazdy a lekarzowi nie wolno byloby się leczyć u lek
            > arzy a wyłącznie u znachorów.


            Już skręcasz temat. Twoja analogia jest rodem z przedszkola...To tak jakby osoba posiadająca prawo jazdy miała zakaz korzystania z taksówek czy komunikacji miejskiej.
            Jednak w tej drażliwej kwestii sądy oceniają wszystkie zdarzenia, spory i inne sprawy,,ale nad sądownictwem nie ma żadnego organu kontroli niezależnej Bo cała kasta to kasta prawnicza od dołów do samej wierchuszki.... Znajomi oceniają znajomych, kumple ze studiów oceniają kumpli, a po procesie idą razem na wódkę lub urządzają wspólne polowanie..Ja wiem ze zawsze tak było,,,Ale jak mówi zenek ziemia też kiedyś była płaska,,,a po latach okazało się że jednak jest kulą..
            • mn7 Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 31.01.17, 13:54
              Co to za nienawistny bełkot? Kto cię tak skrzywdził, że zioniesz taką bezmyślna i slepą nienawiścią?
              • lech1966 Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 31.01.17, 14:04
                mn7 napisała:

                > Co to za nienawistny bełkot? Kto cię tak skrzywdził, że zioniesz taką bezmyślna
                > i slepą nienawiścią?

                Taka jest prawda a nie bełkot ( wiem ze nie masz nic więcej na obronę tego niezaprzeczalnego faktu),,, przysłowie mówi że prawda w oczy kole. Ja zdaje sobie sprawę z tego że ważą się w tym momencie wasze prawnicze losy i ciężko jest zrezygnować z często nienależnych przywilejów. I jak zwykle popełniasz błędy w diagnozie, to nie nienawiść a raczej próba ucywilizowania pewnych spraw, które mimo upływu lat zostały nadal w PRL....
                • mn7 Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 31.01.17, 14:11
                  Już cię wszyscy o to pytają. Czy ty bez tych wiecznych kłamstw na każdy temat nie potrafisz żyć?
                  • lech1966 Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 31.01.17, 14:28
                    mn7 napisała:

                    > Już cię wszyscy o to pytają. Czy ty bez tych wiecznych kłamstw na każdy temat n
                    > ie potrafisz żyć?

                    A ty zawsze przy braku argumentów musisz sięgać po te starą i zdartą płytę pt. "kłamstwo"???? Wy prawnicy, dyskutujecie bardzo elokwentnie (sami ze sobą) albo do pewnego momentu ( dopóki jest szansa skręcić temat, przyczepić się słowa lub przecinka w zdaniu) ale jak kończą się wam rozsądne pomysły i brak linii dalszej obrony to uciekacie do "kłamstwa" albo "trollowania" interlokutora. Mieliście czas żeby zrobić porządki we własnym "grajdole", przespaliście prawie 30 lat a teraz budzicie się z ręką w nocniku i jeszcze próbujecie winą obarczyć obywateli..
                    • pogromca_bzdury Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 31.01.17, 19:32
                      Lesiu, skoro nieustannie kłamiesz, to nie dziw się, że kolejne osoby ci zwracają uwagę na niestosowność takiego zachowania.
                • religijnych.uczuc.obraza Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 31.01.17, 14:22
                  Jakie przywileje dla sędziów mają być zlikwidowane?
                  • lech1966 Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 31.01.17, 14:29
                    religijnych.uczuc.obraza napisał:

                    > Jakie przywileje dla sędziów mają być zlikwidowane?

                    Wygląda że coś wam się jednak zabierze, bo krzyk jest ogromny..A co??? zapytaj swoich..
                    • mn7 Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 31.01.17, 14:37
                      Jakim wam? Gdzie tu widzisz jakiegoś sędziego?
                      Sprzeciw wobec niszczenia fundamentów państwa to krzyk??.?
                      Jak w takim razie nazwać rzygowiny, którymi zalewasz forum?
                      • pogromca_bzdury Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 31.01.17, 15:32
                        Tak się zastanawiam: jakim trzeba być niewyobrażalnym durniem, żeby niezależność sądów i niezawisłość sędziów uważać za "przywileje"? Jakim trzeba być skrajnym durniem, by nie rozumieć tego, że niezależność sądów i niezawisłość sędziów leży w interesie KAŻDEGO członka społeczeństwa. Każdego, bez wyjątku. Także takiej katriny, takiego wielonickowego lesia. Bo każdemu z nich pewnego pięknego dnia może się zdarzyć, ze będą mieć jakąś sprawę w sądzie. Cywilną, rodzinną, karną, administracyjną. A wtedy nie będzie ich sądził sędzia świadom, ze politycy nic mu nie mogą zrobić, lecz trzęsący się przed jakimś lokalnym kacykiem PiS. Jakimś senatorem Kogutem, jakimś lokalnym Misiewiczem. Tyle, e wtedy na refleksję będzie już za późno. Niezależność sądów i niezawisłość sędziów buduje się LATAMI - to jak trawnik angielski. A zniszczyć można w jedną noc.
                        • lech1966 Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 31.01.17, 17:42
                          pogromca_bzdury napisał:
                          > Każdego, bez wyjątku. Także taki
                          > ej katriny, takiego wielonickowego lesia. Bo każdemu z nich pewnego pięknego dn
                          > ia może się zdarzyć, ze będą mieć jakąś sprawę w sądzie. Cywilną, rodzinną, kar
                          > ną, administracyjną. A wtedy nie będzie ich sądził sędzia świadom, ze politycy
                          > nic mu nie mogą zrobić, lecz trzęsący się przed jakimś lokalnym kacykiem PiS.

                          Albo przed kacykiem PO zeniu

                          >Tyle, e wtedy na refleksj
                          > ę będzie już za późno. Niezależność sądów i niezawisłość sędziów buduje się LAT
                          > AMI - to jak trawnik angielski. A zniszczyć można w jedną noc.

                          Niezawisłość sędziowska nie podlega dyskusji i gwarantuje to Konstytucja. Bardziej chodzi tu i teraz o to co nie zrobiono przez te prawie 30 lat Rzeczypospolitej. Przykro mi że budzicie się z ręką w nocniku, trzeba było sukcesywnie przeprowadzać reformy i eliminować jednostki niepożądane, czyścić swoje szeregi z osób które nie zasługują na przywileje i immunitet. Wydalać jednostki podatne na naciski POlityczne a nie płakać teraz nad rozlanym mlekiem.
                          • pogromca_bzdury Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 31.01.17, 19:06
                            doświadczenie ośmiu lat jasno pokazuje, że nigdy nie było żadnych "kacyków PO" którzy by choćby próbowali wpływać na sądy. A jaki poziom etyczny prezentują lokalni kacykowie PiS to już widzieliśmy w latach 2005-07 i widzimy wszyscy dziś. Choć oczywiście tacy jak ty, lesiu, wolą udawać, że nie widzą.
                            Niezwaisłośc sędziowską gwarantuje Konstytucja, między innymi przez utworzenie niezależnej od polityków KRS. Kiedy KRS przestanie być niezależna, ta ważna gwarancja zniknie. Nie będzie już apolitycznego wyboru sędziów - będzie wybór ściśle polityczny. Ktoś bez poparcia PiS nie będzie miał nawet po co stawać do konkursu, bo będzie jasne, ze go nie wygra. A choćby nawet jakimś cudem wygrał, to prezydent mu nie wręczy nominacji i nawet nie raczy tego uzasadnić.
                            • lech1966 Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 01.02.17, 14:39
                              pogromca_bzdury napisał:

                              > doświadczenie ośmiu lat jasno pokazuje, że nigdy nie było żadnych "kacyków PO"
                              > którzy by choćby próbowali wpływać na sądy. A jaki poziom etyczny prezentują lo
                              > kalni kacykowie PiS to już widzieliśmy w latach 2005-07 i widzimy wszyscy dziś.
                              > Choć oczywiście tacy jak ty, lesiu, wolą udawać, że nie widzą.

                              Realne spojrzenie na Polskę w czasie tych 8 lat pokazuje inny obraz niż próbujesz tu nieudolnie przedstawić. Mieliśmy niedziałającą "niezależną" prokuraturę którą teraz dopadła zbiorowa amnezja. Mieliśmy mafijny układ uwłaszczeniowy nie tylko w Warszawie. Mieliśmy pompowane PKB przez mafię wyłudzającą VAT. Nie działające w odpowiedni sposób organy państwa. Powszechną korupcję nawet w WS.
                              I ty zeniu tego chcesz bronić? Twoja nieudolność woła o pomstę do nieba.
                              Gdybyś był taki wysoki jaki jesteś głupi to mógłbyś piwo podawać na księżycu..
                              • pogromca_bzdury Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 01.02.17, 14:49
                                Skoro prokuratura była "niedziałająca", to kto załatwił te miliony spraw w tych latach, kto oskarżał w milionach spraw i w milionach spraw do prowadził do skazania? Krasnoludki?

                                Czego konkretnie chce bronić jakiś zeniu i w jaki sposób? Miałeś jakiś przykry sen? Nie pij tyle, już ci to ktoś radził.
                              • religijnych.uczuc.obraza Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 01.02.17, 18:07
                                Na czym polegała powszechność korupcji w WS, tzn. ile przypadków tej korupcji było? A te partyjne przekazy o PKB pompowanym przez wyłudzaczy VATu mógłbyś se darować
                                • mn7 Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 01.02.17, 21:36
                                  Które to już pytanie mu zadaliście? I po, skoro nigdy na żadne nie odpowiedział?
                                • lech1966 Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 01.02.17, 21:40
                                  religijnych.uczuc.obraza napisał:

                                  > Na czym polegała powszechność korupcji w WS, tzn. ile przypadków tej korupcji b
                                  > yło? A te partyjne przekazy o PKB pompowanym przez wyłudzaczy VATu mógłbyś se d
                                  > arować

                                  wpolityce.pl/polityka/321358-korupcja-w-krakowskim-sadzie-apelacyjnym-kolejne-przeszukania-cba?strona=2
                                  warszawskagazeta.pl/kraj/item/3729-korupcja-w-sadzie-najwyzszym-pod-lupa-ziobry-czy-znajdzie-sie-sposob-na-ukaranie-skompromitowanych-sedziow
                                  • mn7 Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 01.02.17, 21:46
                                    Korupcja w pierwszym przypadku dotyczyła urzędników zajmujących się zaopatrzeniem i w żaden sposób nie dotyczyła sprawowania wymiaru sprawiedliwości ani sędziów.
                                    W drugim przypadku śledztwo umarzano i wznawiano przez kilka lat kilka razy i jeszcze nie udalo się znaleźć choćby cienia dowodu jakiejś korupcji.
                                    No i gdzie ta rzekomo "powszechną" korupcja? Nawet kilku przykładów w czterdziestomilionowym kraju nie znalazłeś i nie znajdziesz.
                                    A potem się dziwisz, gdy wszyscy są zbrzydzeni twoimi kłamstwami...
                                    • lech1966 Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 01.02.17, 22:00
                                      mn7 napisała:

                                      > Korupcja w pierwszym przypadku dotyczyła urzędników zajmujących się zaopatrzeni
                                      > em i w żaden sposób nie dotyczyła sprawowania wymiaru sprawiedliwości ani sędzi
                                      > ów.
                                      > W drugim przypadku śledztwo umarzano i wznawiano przez kilka lat kilka razy i j
                                      > eszcze nie udalo się znaleźć choćby cienia dowodu jakiejś korupcji.

                                      Zobaczymy jak będzie z tymi cieniami,,do tej pory nie znaleziono, na Bolka czekaliśmy 30 lat, Jak się nie chce to się nic nie znajdzie..Zwłaszcza jak działa "niezależna" prokuratura, którą nagle ogarnęła plaga amnezji..

                                      > No i gdzie ta rzekomo "powszechną" korupcja? Nawet kilku przykładów w czterdzie
                                      > stomilionowym kraju nie znalazłeś i nie znajdziesz.
                                      > A potem się dziwisz, gdy wszyscy są zbrzydzeni twoimi kłamstwami...

                                      Młyny sprawiedliwości mielą powoli,

                                      Wywód ten wymaga jednak rozwinięcia, do czego skłonił mnie artykuł Jerzego Szczęsnego pt. “Koncesja na bezkarność”, zamieszczony na łamach “Rzeczpospolitej” (30 września br.). Autor nawiązuje w nim do żenującej uchwały Sądu Najwyższego sankcjonującej stosowanie przez sądy ustawowego bezprawia, jakim były działające wstecz przepisy karne dekretu o stanie wojennym. “Sąd Najwyższy – pisze Szczęsny – sięgnął tu do wypróbowanego już przy ustawie lustracyjnej sposobu. Zastępując ustawodawcę, nadał ustawowemu pojęciu zbrodni komunistycznej taki sens, który w istocie zanegował istnienie zbrodni sądowej w całej PRL-owskiej przeszłości. Ze stalinizmem włącznie. Tę krytykowaną nawet w kuluarach SN uchwałę wydano wobec wniosku IPN o uchylenie immunitetu byłemu sędziemu SN Zdzisławowi Bartnikowi, który niechlubnie zapisał się w stanie wojennym. Sąd Najwyższy uznał wniosek IPN za oczywiście bezzasadny i wpisał uchwałę do tzw. księgi zasad prawnych, instytucji będącej resztówką PRL-owskiego prawa, dyscyplinując inne sądy i przez to naruszając zasadę ich niezawisłości”.
                                      • mn7 Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 01.02.17, 22:20
                                        Choćbyś znalazł dziesięć przykładów, to i tak nie sposób by było mówić o masowości lub powszechności zjawiska. A nie znalazłeś ani jednego. Przełącz się więc już lepiej na któryś ze swoich pozostałych nicków, bo pod tym wystarczająco już się ośmieszyłeś.
                                        • lech1966 Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 01.02.17, 22:29
                                          mn7 napisała:

                                          > Choćbyś znalazł dziesięć przykładów, to i tak nie sposób by było mówić o masowo
                                          > ści lub powszechności zjawiska. A nie znalazłeś ani jednego. Przełącz się więc
                                          > już lepiej na któryś ze swoich pozostałych nicków, bo pod tym wystarczająco już
                                          > się ośmieszyłeś.

                                          Spodziewa się Pan, że w tym zbiorze znajduje się dokumentacja osób nadal ważnych dla polskiej polityki?

                                          Nie znam zawartości tego zbioru. Skoro jednak były w nim m.in. dokumenty aktora Jerzego Zelnika, incydentalnie w latach 60. uwikłanego we współpracę z SB, to oznacza, że nie był on tworzony według określonego katalogu czy obiektywnych kryteriów. Zwrócę jednak uwagę, że wiele interesujących materiałów wcale nie kryje się w zbiorze zastrzeżonym, ale historycy bądź dziennikarze z różnych względów nie chcą do nich docierać i o nich pisać. Weźmy na przykład życiorysy wielu znanych profesorów, prezentowane w uczelnianych wydawnictwach. Czy znajdzie pan w tych biografiach informacje, ile lat byli oni członkami PZPR i jakie funkcje tam pełnili? Nie ma ich. Nie dlatego, że są niedostępne, ale dlatego, że ciągle nie ma klimatu społecznego albo środowiskowego, aby o tym otwarcie mówić. I to jest także jeden z tych wymiarów długiego cienia PRL, o którym rozmawiamy.
                                      • religijnych.uczuc.obraza Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 01.02.17, 23:00
                                        Nagle dowody się znajdą? Zależna prokuratura je sfabrykuje? A lesio będzie sie zachwycał że taka sprawna?
                                      • sverir Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 02.02.17, 08:45
                                        "Zwłaszcza jak działa "niezależna" prokuratura, którą nagle ogarnęła plaga amnezji.."

                                        Dokładnie tak samo jak zależna prokuratura, którą plaga amnezji ogarnia w innych sprawach. Niedawno na przykład zależna prokuratura nie pamiętała, czy to ona wydała zgodę na publikację wizerunków osób protestujących.

                                        (i jeszcze żeby nie mnożyć postów):

                                        "Weźmy na przykład życiorysy wielu znanych profesorów, prezentowane w uczelnianych wydawnictwach. Czy znajdzie pan w tych biografiach informacje, ile lat byli oni członkami PZPR i jakie funkcje tam pełnili? Nie ma ich. Nie dlatego, że są niedostępne, ale dlatego, że ciągle nie ma klimatu społecznego albo środowiskowego, aby o tym otwarcie mówić"

                                        Czy pan dr Szarek, niewątpliwie autorytet w tych kwestiach, zdaje sobie sprawę z tego, że mówi o własnym środowisku? Ciekawe, co sam zrobił w celu oczyszczenia środowiska, zanim został Prezesem IPN, skoro bardziej niż badania, interesowała go literatura popularnonaukowa.
                                        • lech1966 Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 02.02.17, 19:36
                                          sverir napisał:

                                          > Czy pan dr Szarek, niewątpliwie autorytet w tych kwestiach, zdaje sobie sprawę
                                          > z tego, że mówi o własnym środowisku? Ciekawe, co sam zrobił w celu oczyszczeni
                                          > a środowiska, zanim został Prezesem IPN, skoro bardziej niż badania, interesowa
                                          > ła go literatura popularnonaukowa.

                                          To środowisko nie ma wewnętrznego systemu dyscyplinującego, nie ma izby wyższej na wzór KRS a środowisko naukowe, i członkom środowiska naukowego nie przysługuje immunitet więc można do każdego zapukać o 6 rano bez łaski sądu dyscyplinarnego.
                                          • mn7 Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 03.02.17, 06:01
                                            Pracownicy naukowi są objęci postępowaniem dyscyplinarnym zaś immunitet jest w ich przypadku bezprzedmiotowy. Ze względów dość oczywistych- dla każdego samodzielnie myślącego człowieka.
                                          • sverir Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 03.02.17, 08:43
                                            "To środowisko nie ma wewnętrznego systemu dyscyplinującego, nie ma izby wyższej na wzór KRS a środowisko naukowe, i członkom środowiska naukowego nie przysługuje immunitet więc można do każdego zapukać o 6 rano bez łaski sądu dyscyplinarnego"

                                            Widzisz - nie ma tego i owego, a mimo to środowisko po 30 latach wciąż jest sztandarowym, wg Prezesa IPN (przedstawiciela środowiska!), przykładem na brak samooczyszczenia z kanalii współpracujących z aparatem totalitarnym. Jeśli brak samooczyszczenia środowiska sędziowskiego sprawia, że całe środowisko sędziowskie jest podejrzane, to dlaczego środowisko naukowe cieszy się niezasłużonym - w tym kontekście - spokojem?
                                            • lech1966 Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 03.02.17, 09:03
                                              sverir napisał:

                                              > Widzisz - nie ma tego i owego, a mimo to środowisko po 30 latach wciąż jest szt
                                              > andarowym, wg Prezesa IPN (przedstawiciela środowiska!), przykładem na brak sam
                                              > ooczyszczenia z kanalii współpracujących z aparatem totalitarnym. Jeśli brak sa
                                              > mooczyszczenia środowiska sędziowskiego sprawia, że całe środowisko sędziowskie
                                              > jest podejrzane, to dlaczego środowisko naukowe cieszy się niezasłużonym - w t
                                              > ym kontekście - spokojem?

                                              Nie wiem co ty widzisz w tym dziwnego?? Przecież nikt nie mógł zrobić kariery w PRL jak nie był trybikiem aparatu partyjnego. Stąd do dziś jest tak jak jest. Nie mówię o innych środowiskach bo rozmawiamy o środowisko sędziowskim, zenek od razu by wrzeszczał że piszę nie na temat..
                                              • sverir Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 03.02.17, 09:07
                                                "Nie wiem co ty widzisz w tym dziwnego?? Przecież nikt nie mógł zrobić kariery w PRL jak nie był trybikiem aparatu partyjnego"

                                                To chyba w żaden sposób nie usprawiedliwia środowiska naukowego, nieprawdaż?

                                                "Nie mówię o innych środowiskach bo rozmawiamy o środowisko sędziowskim, zenek od razu by wrzeszczał że piszę nie na temat.."

                                                W tym temacie rozmawiasz ze mną, nie z zenkiem:)
                                  • religijnych.uczuc.obraza Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 01.02.17, 22:54
                                    To jest ta powszechność? Na 10 tysięcy sędziów?
                                • lech1966 Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 01.02.17, 21:48
                                  religijnych.uczuc.obraza napisał:

                                  > Na czym polegała powszechność korupcji w WS, tzn. ile przypadków tej korupcji b
                                  > yło? A te partyjne przekazy o PKB pompowanym przez wyłudzaczy VATu mógłbyś se d
                                  > arować

                                  A tu pompowanie PKB

                                  zipnews.pl/201409136554-polski-eksport-smartfonow-jest-wiekszy-niz-import
                                  www.pb.pl/fiskus-zapuka-do-gigantow-it-792259
                                  Jak za mało to napisz,,znajdę więcej
                                  • religijnych.uczuc.obraza Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 01.02.17, 22:57
                                    Tu nie ma nic o pompowaniu PKB. O pompowaniu PKB to zmyślał ten śmieszny wicepremier.
                        • erka-4 zakładasz,że PiS rządził będzie ... 31.01.17, 18:05
                          ...po wieki ?
                          Ja tak nie uważam,a zatem co PiS dziś zawiąże z tego korzystać też będą inni,może i tobie się POszczęści.

                          Ty naprawdę wierzysz,że sędziowie byli niezależni ?
                          KASTA to jak MAFIA a w niej niezależności nima !!!
                          • mao111 Re: zakładasz,że PiS rządził będzie ... 31.01.17, 20:06
                            On nie zakłada, ale prezes i owszem.
                        • snajper55 Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 31.01.17, 20:19
                          pogromca_bzdury napisał:

                          > Tak się zastanawiam: jakim trzeba być niewyobrażalnym durniem, żeby niezależnoś
                          > ć sądów i niezawisłość sędziów uważać za "przywileje"? Jakim trzeba być skrajny
                          > m durniem, by nie rozumieć tego, że niezależność sądów i niezawisłość sędziów l
                          > eży w interesie KAŻDEGO członka społeczeństwa. Każdego, bez wyjątku.

                          Nieprawda. Nie jest w interesie władzy, która chce decydować o wyrobach. Ona też należy do społeczeństwa.

                          S.
                          • snajper55 Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 31.01.17, 20:21

                            > Nieprawda. Nie jest w interesie władzy, która chce decydować o wyrobach.

                            O wyrokach, oczywiście. Głupi smartfon, głupi.

                            S.
                          • pogromca_bzdury Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 31.01.17, 20:22
                            PiS jest już znacznie bardziej wyalienowany ze społeczeństwa niż jego wzór - PZPR.
                            • lech1966 Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 01.02.17, 22:37
                              pogromca_bzdury napisał:

                              > PiS jest już znacznie bardziej wyalienowany ze społeczeństwa niż jego wzór - PZ
                              > PR.

                              Poznamy nazwiska najważniejszych konfidentów PRL? Antoni Macierewicz zapowiedział ujawnienie listy

                              www.bibula.com/?p=84628
                              • religijnych.uczuc.obraza Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 01.02.17, 23:05
                                Watpię że poznamy. Nie będzie strzelał do własnej bramki.
                                • lech1966 Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 01.02.17, 23:18
                                  religijnych.uczuc.obraza napisał:

                                  > Watpię że poznamy. Nie będzie strzelał do własnej bramki.

                                  Ale na pewno będzie strzelał do waszej... I raczej będą to celne strzały..
                                  • religijnych.uczuc.obraza Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 01.02.17, 23:23
                                    Do jakiej naszej?
                                    • lech1966 Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 02.02.17, 08:58
                                      religijnych.uczuc.obraza napisał:

                                      > Do jakiej naszej?

                                      religijnych.uczuc.obraza napisał:

                                      > Watpię że poznamy. Nie będzie strzelał do własnej bramki.


                                      Do jakiej własnej?
                                      • religijnych.uczuc.obraza Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 02.02.17, 09:03
                                        Do pisowskiej.
                          • mn7 Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 01.02.17, 21:11
                            Powoływanie się przez strony na znajomości w PiS albo zgoła straszenie zemstą lokalnego aparatu partyjnego jest już zjawiskiem niemal masowym. Paradoksalnie spowodowało to, że sędziowie się na to znieczulili. Jeśli jednak uda się ten bandycki skok na KRS to mogą się zacząć zastanawiać. Byle sprawa może zamknąć najlepszemu nawet sędziemu drogę do awansu. To się zresztą już zaczęło. Co jest cechą wspólną tych 10, którzy bezprawnie i bez uzasadnienia nie dostali nominacji? Na każdego z nich były donosy lokalnych pisowców.
                            • lech1966 Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 01.02.17, 21:23
                              mn7 napisała:

                              > Powoływanie się przez strony na znajomości w PiS albo zgoła straszenie zemstą l
                              > okalnego aparatu partyjnego jest już zjawiskiem niemal masowym. Paradoksalnie s
                              > powodowało to, że sędziowie się na to znieczulili. Jeśli jednak uda się ten ban
                              > dycki skok na KRS to mogą się zacząć zastanawiać. Byle sprawa może zamknąć najl
                              > epszemu nawet sędziemu drogę do awansu. To się zresztą już zaczęło. Co jest cec
                              > hą wspólną tych 10, którzy bezprawnie i bez uzasadnienia nie dostali nominacji?
                              > Na każdego z nich były donosy lokalnych pisowców.

                              W jednym z tych przykładów obwiniony sędzia w czasie orzekania był osławionym prezesem sądu wojewódzkiego. Sąd dyscyplinarny odmówił wszczęcia wobec niego postępowania dyscyplinarnego. Ale oto inny skład rozpatruje sprawę kolejnego obwinionego – sędziego wojewódzkiego z tego samego sądu. Warto dodać, że w tej sprawie oskarżonych (trzech) skazano na kary 3 lat pozbawienia wolności, w trybie doraźnym, za rozlepienie kilku ulotek na terenie głuchej wsi, które przed zdarciem – według zeznań sołtysa – przeczytał tylko jeden rolnik. W obronie tego sędziego składa pismo dziekan okręgowej rady adwokackiej (ORA), notabene w okresie stanu wojennego prezes sądu rejonowego w tym samym okręgu. W dalszej części pisma prezes ORA informował, że za fatalną atmosferę w sądzie wojewódzkim (a więc naciski polityczne, zastraszanie sędziów) odpowiada prezes sądu wojewódzkiego, wobec którego właśnie odmówiono wszczęcia postępowania dyscyplinarnego w jego własnej sprawie!
            • religijnych.uczuc.obraza Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 31.01.17, 14:00
              Ale skąd masz takie wyobrażenia o tym środowisku? Z "Emila, łowcy fotoradarów"?
            • sverir Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 31.01.17, 14:07
              "Znajomi oceniają znajomych, kumple ze studiów oceniają kumpli, a po procesie idą razem na wódkę lub urządzają wspólne polowanie..."

              Jeżeli tak wysoko oceniasz wpływ stosunków międzyludzkich na decyzje dyscyplinarne, to najpewniej zaskoczy Cię informacja, że wśród sędziów (i w ogóle prawników) nie panuje wyłącznie miłość, oddanie, lojalność i szacunek. Zdarza się rywalizacja, a czasem wręcz wrogość. Dasz wiarę, że w środowisku prawniczym dzieją się takie rzeczy, że się ludzie zwyczajnie nie lubią?

              A co powiesz Lechu na to, że w sprawie odpowiedzialności zawodowej inżynierów budownictwa orzekają sami inżynierowie budownictwa? A o odpowiedzialności lekarzy sami lekarze? Czy nie byłoby właściwe, gdyby w takich sprawach dyscyplinarnych orzekały osoby całkowicie niezwiązane z danym zawodem?

              • lech1966 Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 31.01.17, 14:19
                sverir napisał:


                > Jeżeli tak wysoko oceniasz wpływ stosunków międzyludzkich na decyzje dyscyplina
                > rne, to najpewniej zaskoczy Cię informacja, że wśród sędziów (i w ogóle prawnik
                > ów) nie panuje wyłącznie miłość, oddanie, lojalność i szacunek. Zdarza się rywa
                > lizacja, a czasem wręcz wrogość. Dasz wiarę, że w środowisku prawniczym dzieją
                > się takie rzeczy, że się ludzie zwyczajnie nie lubią?

                Wpływ stosunków międzyludzkich w tej grupie zawodowej widać po przeczytaniu niektórych wyroków sądów dyscyplinarnych. Skoro się łatwo wyślizgać z odpowiedzialności to jaki jest cel prowadzenia postępowań??? Czy to żeby krnąbrnym pokazać że jak nie będzie grzecznie słuchał mentora i oklaskiwał kiedy trzeba to pójdzie na kasę w Biedronce??


                > A co powiesz Lechu na to, że w sprawie odpowiedzialności zawodowej inżynierów b
                > udownictwa orzekają sami inżynierowie budownictwa? A o odpowiedzialności lekarz
                > y sami lekarze? Czy nie byłoby właściwe, gdyby w takich sprawach dyscyplinarnyc
                > h orzekały osoby całkowicie niezwiązane z danym zawodem?

                Oczywiście że to jest paranoja. To może nawalonych kierowców tez powinni sądzić kierowcy
                ( może nie koniecznie pod wpływem) ?? a złapanego złodzieja też inni złodzieje?? Ty nie widzisz tu nic nieprawidłowego?? Oczywiście tam gdzie jest potrzebna wiedza fachowa są potrzebni fachowcy, ale generalnie wyrok może wydać każdy obywatel.
                W sądzie z ławą przysięgłych na przykład
                • religijnych.uczuc.obraza Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 31.01.17, 14:26
                  lech1966 napisał:

                  > Wpływ stosunków międzyludzkich w tej grupie zawodowej widać po przeczytaniu nie
                  > których wyroków sądów dyscyplinarnych.

                  Ale co konkretnie widać? Podaj jakiś przykład gdy stosunki międzyludzkie zaważyły na tym, że ktoś wyślizgał się od odpowiedzialności.

                  > Czy to żeby krnąbrnym pokazać
                  > że jak nie będzie grzecznie słuchał mentora i oklaskiwał kiedy trzeba to pójdzi
                  > e na kasę w Biedronce??

                  Ile było takich przypadków, że jakiś sędzia dyscyplinarnie sądził swego mentora? Masz jakieś przykłady na to?

                  Nie miałbym nic naprzeciw żeby, w przypadku gdyby istniała odpowiedzialność zawodowa kierowców, kierowców sądzili inni kierowcy. Potrzebowaliby jednak do tego prawników. A za złodziejstwo to jest odpowiedzialność karna, a nie dyscyplinarna. Więc skończ już z tymi głupotami.
                  Wyrok wydaje sędzia, a nie każdy obywatel.
                  • pogromca_bzdury no i lesia już nie ma 31.01.17, 19:17
                    religijnych.uczuc.obraza napisał:

                    > Ale co konkretnie widać? Podaj jakiś przykład gdy stosunki międzyludzkie zaważy
                    > ły na tym, że ktoś wyślizgał się od odpowiedzialności.

                    No i wystarczyło zadać proste pytanie a lesia już nie ma... Jak zawsze.

                    > Ile było takich przypadków, że jakiś sędzia dyscyplinarnie sądził swego mentora
                    > ? Masz jakieś przykłady na to?

                    Lesio nie ma żadnego przykładu i nic dziwnego, bo w pierwszej instancji orzeka sąd apelacyjny, więc z dość oczywistych powodów bardzo mało prawdopodobna jest taka sytuacja, żeby jakiś sędzia został wylosowany do sprawy dyscyplinarnej swojego "mentora". A choćby nawet tak się stało - nie trzeba specjalnej błyskotliwości by wiedzieć, że w takim przypadku taki sędzia będzie na pewno zawsze wyłączony od orzekania. W praktyce zresztą jakiekolwiek sprawy, gdzie mogłyby być jakieś obawy tego typu są zawsze przenoszone do innego okręgu.

                    • lech1966 Re: no i lesia już nie ma 07.02.17, 00:50
                      pogromca_bzdury napisał:

                      > religijnych.uczuc.obraza napisał:
                      > > Ile było takich przypadków, że jakiś sędzia dyscyplinarnie sądził swego m
                      > entora
                      > > ? Masz jakieś przykłady na to?
                      >
                      > Lesio nie ma żadnego przykładu i nic dziwnego, bo w pierwszej instancji orzeka
                      > sąd apelacyjny, więc z dość oczywistych powodów bardzo mało prawdopodobna jest
                      > taka sytuacja, żeby jakiś sędzia został wylosowany do sprawy dyscyplinarnej swo
                      > jego "mentora".
                      A choćby nawet tak się stało - nie trzeba specjalnej błyskotliw
                      > ości by wiedzieć, że w takim przypadku taki sędzia będzie na pewno zawsze wyłąc
                      > zony od orzekania. W praktyce zresztą jakiekolwiek sprawy, gdzie mogłyby być ja
                      > kieś obawy tego typu są zawsze przenoszone do innego okręgu.

                      zeniu zobacz sobie po pierwsze kogo cytujesz??? Mn7 oczywiście przyklaśnie mimo że piszesz kocopoły:)))))))). Bo nie moje słowa cytujesz,,tylko słowa Obrazy przypisujesz mi. Już wszyscy wiedzą że manipulujesz i stosujesz nieudolnie erystykę której uczyłeś się tyle lat,,,ale ani sie nie nauczyłeś,,,ani nie umiesz w odpowiednim momencie zastosować
                      FK nie widziało wcześniej ani pewnie nie zobaczy w przyszłości większego krętacza i "małego kłamczucha" od ciebie zeniu.. Gratuluję zdobycia palmy pierwszeństwa!!!!!!!!!!!!!!..
                      • yoma Re: no i lesia już nie ma 07.02.17, 09:58
                        Brawo lesiu. Argumentów zabrakło, zostały same wyzwiska?

                        Ale ty jesteś odważny, mój ty bohaterze Związku Radzieckiego :)
                        • mn7 Re: no i lesia już nie ma 07.02.17, 13:54
                          Choroba postępuje. Kiedyś potrafił wypowiadać się w miarę zbornie, przez co ktoś nowy na forum mógł się nabrać na przemycane kłamstwa. Teraz to już rozpad.
                          • lech1966 Re: no i lesia już nie ma 07.02.17, 15:39
                            mn7 napisała:

                            > Choroba postępuje. Kiedyś potrafił wypowiadać się w miarę zbornie, przez co kto
                            > ś nowy na forum mógł się nabrać na przemycane kłamstwa. Teraz to już rozpad.

                            Jacy Wy jesteście przewidywalni..........:)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                        • lech1966 Re: no i lesia już nie ma 07.02.17, 15:37
                          yoma napisała:

                          > Brawo lesiu. Argumentów zabrakło, zostały same wyzwiska?

                          Czy "krętacz" to wyzwisko?? To określenie osoby która co najmniej mija się z prawdą, co niewątpliwie miało tutaj miejsce. Słowa Obrazy zostały przypisane przez zenka mnie i zamiast Obraza to stek bzdur od zenusia dostałem ja. Może sama przeczytasz co i kto napisał zanim znów usiądziesz przed komputerem i napiszesz kolejną bzdurę, wpisując się tym w średnią na FK..
                          • mn7 Re: no i lesia już nie ma 07.02.17, 15:50
                            Gdzie ci przypisał, mitomanie? Nie bredziłeś o rzekomym sądzeniu mentora? Podałeś obrazie jakiś przykład, o który poprosił? Nie. Jesteś więc kłamcą a pogromca słusznie przewidział, że nie znajdziesz żadnego przykładu.
                            • lech1966 Re: no i lesia już nie ma 07.02.17, 16:01
                              mn7 napisała:

                              > Gdzie ci przypisał, mitomanie? Nie bredziłeś o rzekomym sądzeniu mentora? Podał
                              > eś obrazie jakiś przykład, o który poprosił? Nie. Jesteś więc kłamcą a pogromca
                              > słusznie przewidział, że nie znajdziesz żadnego przykładu.

                              Ty też nie umiesz sobie znaleźć odpowiedniego fragmentu w drzewku?. Nie przyszło mi do głowy że jesteście aż takimi techno fobami. Nie skręcaj dyskusji na kwestię przykładów bo na razie rozmawiamy o przypisywaniu słów Obrazy mojej osobie. A to co na mojego posta napisał Obraza. Ale Ty pewnie i tak w to nie uwierzysz,,więc polecam poczytać wątek kilka postów wyżej..A to co napisał Obraza:

                              religijnych.uczuc.obraza 31.01.17, 14:26
                              lech1966 napisał:

                              > Wpływ stosunków międzyludzkich w tej grupie zawodowej widać po przeczytaniu nie
                              > których wyroków sądów dyscyplinarnych.

                              Ale co konkretnie widać? Podaj jakiś przykład gdy stosunki międzyludzkie zaważyły na tym, że ktoś wyślizgał się od odpowiedzialności.

                              > Czy to żeby krnąbrnym pokazać
                              > że jak nie będzie grzecznie słuchał mentora i oklaskiwał kiedy trzeba to pójdzi
                              > e na kasę w Biedronce??

                              Ile było takich przypadków, że jakiś sędzia dyscyplinarnie sądził swego mentora? Masz jakieś przykłady na to?

                              A teraz zadanie dla ciebie Mn7. Kto napisał pogrubiony tekst???
                              • mn7 Re: no i lesia już nie ma 07.02.17, 16:20
                                Kto i kiedy przypisywał te słowa komuś innemu, cytując je z wskazaniem autora? Przestań się wreszcie kompromitować. To, że poproszony przez obrazę nie potrafiłeś ani w pierwszym ani w drugim przypadku wskazać przykładu jest już naprawdę dostateczną kompromitacją.
                                • lech1966 Re: no i lesia już nie ma 07.02.17, 16:23
                                  mn7 napisała:

                                  > Kto i kiedy przypisywał te słowa komuś innemu, cytując je z wskazaniem autora?
                                  > Przestań się wreszcie kompromitować. To, że poproszony przez obrazę nie potrafi
                                  > łeś ani w pierwszym ani w drugim przypadku wskazać przykładu jest już naprawdę
                                  > dostateczną kompromitacją.

                                  Pytanie dotyczyło autora tych pogubionych słów.. Odpowiadasz nie na temat..
                                  • mn7 Re: no i lesia już nie ma 07.02.17, 16:51
                                    lech1966 napisał:

                                    >
                                    >
                                    > Pytanie dotyczyło autora tych pogubionych słów..

                                    Skoro jest jak byk napisane, ze autorem tych słów jest religijnych.uczuć.obraza, to czemu śluzy formułowanie takich rzekomych pytan te, poza złośliwym prowokowaniem innych i odwracaniem uwagi od własnej, kolejnej kompromitacji?
                                    • lech1966 Re: no i lesia już nie ma 07.02.17, 17:41
                                      mn7 napisała:

                                      > lech1966 napisał:
                                      >
                                      > >
                                      > >
                                      > > Pytanie dotyczyło autora tych pogubionych słów..
                                      >
                                      > Skoro jest jak byk napisane, ze autorem tych słów jest religijnych.uczuć.obraza
                                      > , to czemu śluzy formułowanie takich rzekomych pytan te, poza złośliwym prowoko
                                      > waniem innych i odwracaniem uwagi od własnej, kolejnej kompromitacji?

                                      Jeszcze cię trochę po griluję. Skoro tak było napisane, i skoro teraz twierdzisz że jednak Obraza napisał sporne słowa to zwykle kulturalni i wykształceni ludzie przepraszają za swoją pomyłkę. Zapewne zapytasz o jaką pomyłkę chodzi,,chodzi o tą niżej przytoczoną.

                                      mn7 07.02.17, 15:50
                                      Gdzie ci przypisał, mitomanie? Nie bredziłeś o rzekomym sądzeniu mentora? Podałeś obrazie jakiś przykład, o który poprosił? Nie. Jesteś więc kłamcą a pogromca słusznie przewidział, że nie znajdziesz żadnego przykładu.


                                      Pokaż teraz kim jesteś....
                                      • mn7 Re: no i lesia już nie ma 07.02.17, 18:42
                                        Oj, mocno ci się w główeczce biedaczku poprzestawiało...
                                        • lech1966 Re: no i lesia już nie ma 07.02.17, 18:54
                                          mn7 napisała:

                                          > Oj, mocno ci się w główeczce biedaczku poprzestawiało...

                                          Nie chce mi się gadać z plebsem..
                                • lech1966 Re: no i lesia już nie ma 07.02.17, 16:30
                                  mn7 napisała:

                                  > Kto i kiedy przypisywał te słowa komuś innemu, cytując je z wskazaniem autora?
                                  > Przestań się wreszcie kompromitować. To, że poproszony przez obrazę nie potrafi
                                  > łeś ani w pierwszym ani w drugim przypadku wskazać przykładu jest już naprawdę
                                  > dostateczną kompromitacją.


                                  pogromca_bzdury 31.01.17, 19:17
                                  religijnych.uczuc.obraza napisał:

                                  > Ile było takich przypadków, że jakiś sędzia dyscyplinarnie sądził swego mentora
                                  > ? Masz jakieś przykłady na to?
                                  rze

                                  Lesio nie ma żadnego przykładu i nic dziwnego, bo w pierwszej instancji orzeka sąd apelacyjny, więc z dość oczywistych powodów bardzo mało prawdopodobna jest taka sytuacja, żeby jakiś sędzia został wylosowany do sprawy dyscyplinarnej swojego "mentora".
                                  .


                                  Słowa Obrazy zostały przypisane mnie..
                                  • mn7 Re: no i lesia już nie ma 07.02.17, 16:44
                                    Nie bredź. Jest oczywiste, że śliwa obrazy zostały zacytowane jako słowa obrazy.
                                    A przykładu oczywiście nadal nie masz, czyli obraza i pogromca znów cię przyłapali...
                                    • lech1966 Re: no i lesia już nie ma 07.02.17, 17:52
                                      mn7 napisała:

                                      > Nie bredź. Jest oczywiste, że śliwa obrazy zostały zacytowane jako słowa obrazy
                                      > .
                                      > A przykładu oczywiście nadal nie masz, czyli obraza i pogromca znów cię przyłap
                                      > ali...

                                      Powoli powoli. A jakiego ty ode mnie oczekujesz przykładu? Tego o którym pisał sam zenon? Nasz forumowy prawnik??? Osobiście zenek ( twoje światełko w tunelu) przecież stwierdził że to o czym pisał Obraza jest niemożliwe i nie wykonalne,,,a ty oczekujesz że ja ci podam przykład tego co niemożliwe???
                                      To może ja ciebie zapytam kiedy przylecą kosmici?? i też będę ci wyrzucał fakt że nie odpowiedziałaś.
                                      • mn7 Re: no i lesia już nie ma 07.02.17, 18:49
                                        To ty łgałeś o rzekomo występujących przypadkach, gdy jakiś sędzia w sprawach dyscyplinarnych sądzi swojego mentora. Obraza natomiast wskazał, ze kłamiesz i poprosił o przykład. Przykładu się nie doczekał. I nic dziwnego, bo nie było nigdy takiej sytuacji. Była to po prostu kolejna insynuacja której nie poparłeś żadnym dowodem. Coraz nędzniejsze te twoje krętactwa.
                                        • lech1966 Re: no i lesia już nie ma 07.02.17, 21:39
                                          mn7 napisała:

                                          > To ty łgałeś o rzekomo występujących przypadkach, gdy jakiś sędzia w sprawach d
                                          > yscyplinarnych sądzi swojego mentora. Obraza natomiast wskazał, ze kłamiesz i p
                                          > oprosił o przykład. Przykładu się nie doczekał.

                                          Beznadziejny przypadek,,same sprzeczności tobą targają,,,ale w plebsie to normalne
                              • religijnych.uczuc.obraza Re: no i lesia już nie ma 08.02.17, 09:21
                                Jeśli tak ci będzie lepiej lesiu to przeformułuję pytanie i zapytam tak:
                                Czy znasz jakiś przypadek postępowania dyscyplinarnego sędziego, w którym pokazano krnąbrnemu sędziemu, że jak nie będzie grzecznie słuchał mentora i oklaskiwał kiedy trzeba, to pójdzie na kasę w Biedronce?
                                A ta prośba jest z kolei nadal aktualna:
                                Podaj jakiś przykład gdy stosunki międzyludzkie zaważyły na tym, że ktoś wyślizgał się od odpowiedzialności.
                                Chodzi oczywiście o postępowanie dyscyplinarne sędziów.
                                • lech1966 Re: no i lesia już nie ma 08.02.17, 14:43
                                  religijnych.uczuc.obraza napisał:

                                  > Jeśli tak ci będzie lepiej lesiu to przeformułuję pytanie i zapytam tak:
                                  > Czy znasz jakiś przypadek postępowania dyscyplinarnego sędziego, w którym pokaz
                                  > ano krnąbrnemu sędziemu, że jak nie będzie grzecznie słuchał mentora i oklaskiw
                                  > ał kiedy trzeba, to pójdzie na kasę w Biedronce?



                                  sie sporządzał oceny sędziów kandydujących na stanowisko sędziego Sądu Okręgowego w [...],
                                  w ramach odrębnej procedury kwalifikacyjnej oraz obciążały go bieżące obowiązki związane
                                  z wykonaniem planowanych wizytacji. Sędzia
                                  w. m. czuł się nadmiernie obciążony i w prywatnej
                                  koleżeńskiej rozmowie z prezesem Sądu
                                  r. F. zasugerował, aby oceny pięciorga kandydatów na
                                  wolne stanowisko sędziowskie w Sądzie
                                  rejonowym w [...] sporządził ktoś inny, bo z uwagi na
                                  kandydowanie jego syna „mogą się czepiać”.
                                  argument ten przywołał jako pretekst do zmniej
                                  -
                                  szenia spoczywających na nim zadań. Prezes
                                  r. F. poprosił jednak sędziego
                                  w. m., aby sporzą
                                  -
                                  dził zlecone mu oceny, uzasadniając to brakiem wystarczającej liczby sędziów, którzy mogliby je
                                  wykonać. Stwierdził przy tym, że syna sędziego w
                                  . m. będzie oceniał cywilista.
                                  Obwiniony wizytator wykonał polecenie sporządzając w
                                  okresie od 6 do 12 października
                                  2011 r. pięć pisemnych opinii dotyczących: S.
                                  r. – asystenta sędziego,
                                  t. m. – prokuratora Pro
                                  -
                                  kuratury
                                  rejonowej,
                                  m. P. – prokuratora Prokuratury
                                  rejonowej,
                                  m. P. – asystenta sędziego
                                  i i. H. – asystenta sędziego.
                                  wszystkie te opinie były pozytywne, niemniej różniły się w zakresie
                                  oceny „skali” przydatności do pełnienia funkcji sędziego.
                                  wskazano w nich w różnym zakresie
                                  uchybienia dostrzeżone w dotychczasowej pracy, jednak nie na tyle istotne, aby dyskwalifikowa
                                  -
                                  ły kandydatów. Syn obwinionego
                                  w. m. – B.
                                  m. ze względu na to, że początkowo był asystentem
                                  sędziego, a potem referendarzem w księgach wieczystych w Sądzie
                                  rejonowym w [...] był oce
                                  -
                                  niany przez wizytatora do spraw cywilnych i jego opinia ograniczała się do oceny przebiegu pracy
                                  i osiągniętych wyników z zakresu prawa cywilnego.
                                  w dniu 12 grudnia 2011 r. odbyło się pod przewodnictwem obwinionego prezesa posiedzenie
                                  Kolegium Sądu Okręgowego w [...], na którym sędziowie dokonujący oceny kandydatów przed
                                  -
                                  stawili je. Sędzia
                                  w. m., w tym czasie członek Kolegium, także przedstawił dokonane przez siebie
                                  oceny kandydatów. Po przedstawieniu wszystkich kandydatów odbyło się tajne głosowanie w celu
                                  przedstawienia ich na
                                  zgromadzeniu Ogólnym. Kolegium obradowało w składzie 6 osobowym.
                                  Każdy z członków Kolegium mógł na poszczególną kandydaturę oddać głos „za”, „przeciw” albo
                                  „wstrzymać się”, przy czym w wypadku oddania głosu „za”, zgodnie z zaleceniem Krajowej
                                  rady
                                  Sądownictwa, w
                                  celu określenia „mocy poparcia”, każdemu kandydatowi przyznawał punkty
                                  w skali od 1 do 6. Każdy z kandydatów mógł otrzymać maksymalnie 6 głosów poparcia i maksy
                                  -
                                  malną ilość 36 punktów. Po przeliczeniu oddanych głosów okazało się, że jedynym kandydatem,
                                  który otrzymał maksymalną ilość 6 głosów poparcia był B.
                                  m., który jednocześnie otrzymał naj
                                  -
                                  większą ilość punktów – 31.
                                  druga w kolejności była S.
                                  r., asystent sędziego, która otrzymała 5
                                  głosów poparcia i 24 punkty.
                                  z pozostałych kandydatów 14 nie otrzymało ani jednego głosu po
                                  -
                                  parcia, jedna osoba – 1 głos, jedna osoba – 2 głosy, cztery osoby – 3 głosy poparcia. Sędzia
                                  w. m.
                                  uczestniczył w głosowaniu Kolegium i oddał w nim głos poparcia na swojego syna.


                                  I dalej..

                                  Obwiniony
                                  r. F. nie przyznał się do popełnienia przewinienia służbowego. Przyznał, że
                                  fakty opisane w zarzucie w rzeczywistości zaistniały
                                  . Natomiast z jego wiedzy wynika, że takie sytuacje miały miejsce również w innych okręgach, w tym w Sądzie Okręgowym w [...], w którym to wypadku Krajowa Rada Sądownictwa nie podjęła żadnych działań inicjujących postępowanie wobec sędziów tego sądu. Przez wiele lat funkcjonowała w sądach praktyka, że członkowie rodzin kandydatów ubiegających się o wolne stanowisko sędziowskie, którzy zasiadali w Kolegiach Sądów Okręgowych bądź w zgromadzeniach Ogólnych Sędziów Sądów Okręgowych głosowali na wszystkich zgłaszających się kandydatów, nie wyłączając swoich krewnych. Krajowa Rada Sądownictwa zareagowała jedynie w przypadku Sądu Okręgowego w [...] w związku z głosowaniem nad kandydatami na wolne stanowisko w Sądzie rejonowym w
                                  [...]. w ocenie obwinionego decyzja Krajowej
                                  rady Sądownictwa wydaje się o tyle niezrozumiała, niezależnie od tego, czy postępowanie było prawidłowe czy nie, że reakcja w postaci skierowania sprawy na drogę postępowania dyscyplinarnego nastąpiła tylko w jednym wypadku, a w pozostałych – nie. Gdyby wcześniej
                                  Krajowa Rada Sądownictwa zajęła stanowisko dotyczące tego rodzaju nieprawidłowości
                                  , to Sąd Okręgowy w [...] by się do niego zastosował.

                                  Tu jest cały wyrok..www.wsd.adwokatura.pl/images/2015.pdf

                                  > A ta prośba jest z kolei nadal aktualna:
                                  > Podaj jakiś przykład gdy stosunki międzyludzkie zaważyły na tym, że ktoś wyśliz
                                  > gał się od odpowiedzialności.
                                  > Chodzi oczywiście o postępowanie dyscyplinarne sędziów.

                                  Nie mogę ci podać bo musiałbym sam być przedmiotem takiego postępowania aby znać szczegóły.. Co nie znaczy że nigdy nie było takich domniemań..Słyszałeś o skazaniach na podstawie poszlak? Gdzie nie ma materialnych dowodów??
                                  • yoma Re: no i lesia już nie ma 08.02.17, 14:54
                                    A ja domniemuję, lesiu, że w wolnych chwilach gwałcisz staruszki i bijesz dzieci, albo odwrotnie. Poszlaka jest, sprzęt masz.
                                  • mn7 Re: no i lesia już nie ma 08.02.17, 15:01
                                    Gdzie w tej obszernej wklejce jest coś, co odnosiłoby się do któregokolwiek z pytań? Coś o jakimś słuchaniu mentora albo o wyślizganiu się? Choćby pośrednio?
                                  • religijnych.uczuc.obraza Re: no i lesia już nie ma 08.02.17, 15:05
                                    Tak się lesiu namęczyłeś, nie wyedytowałeś wklejanego tekstu, a nadal nie podałeś przykładu na to, by w jakimś postępowaniu dyscyplinarnym pokazano krnąbrnemu sędziemu, że jak nie będzie grzecznie słuchał mentora i oklaskiwał kiedy trzeba, to pójdzie na kasę w Biedronce. Zamiast tego znów dostaliśmy potwierdzenie, że sądy dyscyplinarne działają.
                                    To podaj jakieś sprawy w których były takie domniemania.
                                    • lech1966 Re: no i lesia już nie ma 08.02.17, 15:46
                                      religijnych.uczuc.obraza napisał:

                                      > Tak się lesiu namęczyłeś, nie wyedytowałeś wklejanego tekstu, a nadal nie podał
                                      > eś przykładu na to, by w jakimś postępowaniu dyscyplinarnym pokazano krnąbrnemu
                                      > sędziemu, że jak nie będzie grzecznie słuchał mentora i oklaskiwał kiedy trzeb
                                      > a, to pójdzie na kasę w Biedronce. Zamiast tego znów dostaliśmy potwierdzenie,
                                      > że sądy dyscyplinarne działają.

                                      Sądy może działają,,w każdym razie istnieją,,,co do tego nie ma sporu. Pytanie brzmi,,,czy wystarczy istnieć???.. Zapewne nie zauważyłeś że mowa była i o KRS która wybiórczo stosuje swoje uprawnienia jeśli wierzyć twierdzeniu ukaranego sędziego. Biedronka to oczywista przenośnia i nie oczekuj że dostaniesz przykład w którym będzie słowo związane z "biedronką". Teraz możesz mnie nazwać kłamcą bo nie zrozumiałeś mojego przekazu. Chyba że nie jesteś zenkiem i mn7..

                                      Przekaz z tego wyroku jest taki że w środowisku prawniczym tworzą się kasty,,,,tak kasty rodzinne przekazujące sobie stanowiska,,,że tak powiem z ojca na syna a KRS reaguje w jednej tego typu sprawie..
                                      Może o tym porozmawiamy? dlaczego jest tak a nie inaczej? Czy ten sędzia( z wyroku) był kimś wyjątkowym? Czy KRS miał na ten wakat "swojego kandydata"? W wyroku nic nie napisano na ten temat. Jednak faktem pozostaje ( co zostało zapisane w wyroku )
                                      że takie praktyki miały miejsce i mimo ustawowego zakazu "głosuje się na swoich" więc cała zenka gadanina o niezależnych konkursach legła w gruzach. Jak zwykle zresztą..

                                      A tak między nami co tobą powodowało żeby przekręcić totalnie moje słowa i napisać że "sędzia sądził swojego mentora" bo co do tego kto to napisał tak samo nie ma sporu..
                                      • mn7 Re: no i lesia już nie ma 08.02.17, 16:10
                                        Wyrok ten z pewnością nie niesie takiego przekazu.
                                        W wyroku tym nie ma niczego, co sugerowaliby jakaś wybiórczość w korzystaniu przez KRS ze swoich uprawnień.
                                        Jest tam mowa o opiniowaniu kandydatów przez wizytatora i organ danego sądu, bez wątpienia więc w żaden sposób nie podważa, ani nawet nie dotyczy, prawidłowości konkursów przeprowadzanych i rozstrzyganyc h przez KRS.
                                        • lech1966 Re: no i lesia już nie ma 08.02.17, 17:09
                                          mn7 napisała:

                                          > Wyrok ten z pewnością nie niesie takiego przekazu.
                                          > W wyroku tym nie ma niczego, co sugerowaliby jakaś wybiórczość w korzystaniu pr
                                          > zez KRS ze swoich uprawnień.
                                          > Jest tam mowa o opiniowaniu kandydatów przez wizytatora i organ danego sądu, be
                                          > z wątpienia więc w żaden sposób nie podważa, ani nawet nie dotyczy, prawidłowoś
                                          > ci konkursów przeprowadzanych i rozstrzyganyc h przez KRS.
                                          [b]
                                          Przez wiele lat funkcjonowała w sądach praktyka, że członkowie rodzin kandydatów ubiegających się o wolne stanowisko sędziowskie, którzy zasiadali w Kolegiach Sądów Okręgowych bądź w zgromadzeniach Ogólnych Sędziów Sądów Okręgowych głosowali na wszystkich zgłaszających się kandydatów, nie wyłączając swoich krewnych. Krajowa Rada Sądownictwa zareagowała jedynie w przypadku Sądu Okręgowego w [...] w związku z głosowaniem nad kandydatami na wolne stanowisko w Sądzie rejonowym w
                                          [...]. w ocenie obwinionego decyzja Krajowej
                                          rady Sądownictwa wydaje się o tyle niezrozumiała, niezależnie od tego, czy postępowanie było prawidłowe czy nie, że reakcja w postaci skierowania sprawy na drogę postępowania dyscyplinarnego nastąpiła tylko w jednym wypadku, a w pozostałych – nie
                                          [/b]
                                          • mn7 Re: no i lesia już nie ma 08.02.17, 17:35
                                            Wklej to jeszcze bezmyślnie pięć razy a nie zmienisz faktu, że nic tam nie ma o wyborze przez KRS lecz o opiniowaniu. Od kierowania sprawy na drogę postepowania dyscyplinarnego są zaś rzecznicy dyscyplinarni a nie KRS. Ta kompetencja ma charakter nadzwyczajny a więc nic niezwykłego w tym, że KRS rzadko z niej korzysta.
                                            A wszystko to jest w ogóle bez związku z pytaniami, które dostałeś i na które nadal nie odpowiedziałeś. Jesteś więc potwarcą i kłamcą - bez dowodów miotasz kalumniami i oskarżeniami a potem, gdy ktoś powie " sprawdzam", udajesz, że nie rozumiesz pytań.
                                            • lech1966 Re: no i lesia już nie ma 08.02.17, 18:10
                                              mn7 napisała:

                                              > Wklej to jeszcze bezmyślnie pięć razy a nie zmienisz faktu, że nic tam nie ma o
                                              > wyborze przez KRS lecz o opiniowaniu. Od kierowania sprawy na drogę postepowan
                                              > ia dyscyplinarnego są zaś rzecznicy dyscyplinarni a nie KRS. Ta kompetencja ma
                                              > charakter nadzwyczajny a więc nic niezwykłego w tym, że KRS rzadko z niej korzy
                                              > sta.
                                              > A wszystko to jest w ogóle bez związku z pytaniami, które dostałeś i na które n
                                              > adal nie odpowiedziałeś. Jesteś więc potwarcą i kłamcą - bez dowodów miotasz ka
                                              > lumniami i oskarżeniami a potem, gdy ktoś powie " sprawdzam", udajesz, że nie r
                                              > ozumiesz pytań.

                                              za Wiki
                                              pl.wikipedia.org/wiki/Krajowa_Rada_S%C4%85downictwa

                                              Dotyczące spraw dyscyplinarnych

                                              występowanie do Rzecznika Dyscyplinarnego z żądaniami wszczynania postępowań dyscyplinarnych w stosunku do sędziów oraz odwoływanie się od wyroków sądów dyscyplinarnych pierwszej instancji,

                                              wybór Rzecznika Dyscyplinarnego sędziów sądów powszechnych,
                                              uchwalanie zbioru zasad etyki zawodowej sędziów[7] i czuwanie nad ich przestrzeganiem[8],
                                              przeprowadzenie wizytacji sądu lub lustracji pracy sędziego, którego indywidualna sprawa podlega rozpatrzeniu przez Radę.
                                              • religijnych.uczuc.obraza Re: no i lesia już nie ma 08.02.17, 18:24
                                                No i czego z tego nie wykonuje Rada?
                                            • lech1966 Re: no i lesia już nie ma 08.02.17, 18:18
                                              mn7 napisała:

                                              > Wklej to jeszcze bezmyślnie pięć razy a nie zmienisz faktu, że nic tam nie ma o
                                              > wyborze przez KRS lecz o opiniowaniu. Od kierowania sprawy na drogę postepowan
                                              > ia dyscyplinarnego są zaś rzecznicy dyscyplinarni a nie KRS. Ta kompetencja ma
                                              > charakter nadzwyczajny a więc nic niezwykłego w tym, że KRS rzadko z niej korzy
                                              > sta.

                                              A to ze strony KRS.
                                              www.krs.pl/pl/o-radzie/informacje-o-krs
                                              Projekt utworzenia Krajowej Rady Sądownictwa powstał w wyniku porozumienia politycznego zawartego podczas obrad „okrągłego stołu” i zakładał powstanie organu konstytucyjnego, składającego się z przedstawicieli wszystkich trzech władz – ustawodawczej, wykonawczej oraz sądowniczej. Koncepcja Rady wzorowana była na doświadczeniach państw Europy Zachodniej. W ustawie z dnia 7 kwietnia 1989 roku o zmianie Konstytucji przyjęto w art. 60, iż powoływanie sędziów jest prerogatywą Prezydenta, działającego na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa.

                                              A więc jednak powstała przy udziale takich eminencji jak gen. Kiszczak dla nie wtajemniczonych szef UB PRL

                                              > A wszystko to jest w ogóle bez związku z pytaniami, które dostałeś i na które n
                                              > adal nie odpowiedziałeś. Jesteś więc potwarcą i kłamcą - bez dowodów miotasz ka
                                              > lumniami i oskarżeniami a potem, gdy ktoś powie " sprawdzam", udajesz, że nie r
                                              > ozumiesz pytań.

                                              Odpuść sobie pytania bo nie będę dyskutował z plebsem.. Możesz liczyć jedynie na wklejki z innych stron..
                                              • religijnych.uczuc.obraza Re: no i lesia już nie ma 08.02.17, 18:27
                                                Urząd prezydenta też powstał w wyniku ustaleń okrągłego stołu. Przy udziale takich eminencji jak gen. Kiszczak.
                                                • lech1966 Re: no i lesia już nie ma 08.02.17, 19:52
                                                  religijnych.uczuc.obraza napisał:

                                                  > Urząd prezydenta też powstał w wyniku ustaleń okrągłego stołu. Przy udziale tak
                                                  > ich eminencji jak gen. Kiszczak.

                                                  Zgadza się Obraza, Zastanawiam się jedynie czy naprawdę musieliśmy czekać aż tyle lat żeby to zrozumieć. To że Konstytucja została napisana przez komunistów i zostały tam sprytnie przemycone artykuły dające im szansę na bezkarność a pewnym grupom zawodowym gwarantująca "czystość rasy"
                                                  • yoma Re: no i lesia już nie ma 08.02.17, 20:05
                                                    Lesiu, a dlaczego ci się tak strasznie nie podoba Okrągły Stół? Czy czasem nie dlatego, że potem nic już nie było takie, jak było?

                                                    Pytam poważnie. Bo przecież gdyby było inaczej, tobyś obalił nieboszczkę komunę samojeden w zarodku.

                                                    [Uwaga, będę lecieć metodą sokratejską ;)]
                                                  • lech1966 Re: no i lesia już nie ma 08.02.17, 20:12
                                                    yoma napisała:

                                                    > Lesiu, a dlaczego ci się tak strasznie nie podoba Okrągły Stół? Czy czasem nie
                                                    > dlatego, że potem nic już nie było takie, jak było?

                                                    Bo był dziełem komunistów, to oni byli animatorami okrągłego stołu i to oni do 2016 roku ( z małą przerwą) pociągali za sznurki. Tworzyli legendy które w tym momencie upadają,,,walą się pomniki i nogi okrągłego stołu dostały wyraźniej krzywizny więc i ten mit kiedyś upadnie..
                                                  • yoma Re: no i lesia już nie ma 08.02.17, 20:36
                                                    Więc dlaczego nie obalałeś komuny, tylko opluwasz coś, co ją obaliło? Innymi słowy: coś ty zrobił dla obalenia komuny?

                                                    Pytam poważnie.
                                                  • lech1966 Re: no i lesia już nie ma 08.02.17, 21:13
                                                    Obalałem na swój sposób,,ale był taki tłok do Magdalenki że się nie załapałem, zostałem skreślony z listy UB jako "niezdolny do manipulowania"..
                                                  • yoma Re: no i lesia już nie ma 09.02.17, 08:41
                                                    >Obalałem na swój sposób,,

                                                    W nocy szeptałeś żonie czule na uszko "ty zdziro komunistyczna!", ale tak, żeby nikt nie usłyszał. No dalejże, lesiu, wymień te swoje zasługi, nie wstydź się.

                                                    > zostałem skreślony z listy UB jako "niezdolny do manipulowania"..

                                                    Znałeś szczegółowo akta UB i Okrągły Stół ci się nie podoba. Hm. I jakie tu by wnioski wywieść z takich poszlak, lesiu?
                                                  • sverir Re: no i lesia już nie ma 08.02.17, 20:59
                                                    "Bo był dziełem komunistów, to oni byli animatorami okrągłego stołu(...)"

                                                    A Lech z Jarosławem dali się tak prowadzić komunistom?
                                                  • lech1966 Re: no i lesia już nie ma 08.02.17, 21:14
                                                    Byli tam,,pooglądali co się dzieje,,,,i co?? Następnego dnia po "nocnej zmianie" co mówili o L W.?? Pamiętasz?
                                                  • religijnych.uczuc.obraza Re: no i lesia już nie ma 08.02.17, 20:52
                                                    Nie, Konstytucja została napisana w 1997 roku i nie gwarantowała żadnej bezkarności ani czystości rasy.
                                                  • lech1966 Re: no i lesia już nie ma 08.02.17, 21:18
                                                    religijnych.uczuc.obraza napisał:

                                                    > Nie, Konstytucja została napisana w 1997 roku i nie gwarantowała żadnej bezkarn
                                                    > ości ani czystości rasy.

                                                    Obraza,,cytowałem wyżej tekst skopiowany ze strony KRS, co prawda słowa użyte tam są inne,,ale mają podobne znaczenie. Wiesz co to synonim??
                                                  • sverir Re: no i lesia już nie ma 08.02.17, 21:01
                                                    "zostały tam sprytnie przemycone artykuły dające im szansę na bezkarność(...)"

                                                    Ale dlaczego "sprytnie przemycone"? Przecież te zapisy są oczywiste. Nie zastanawiałeś się, dlaczego opcja parlamentarna kontestująca immunitety sądowe, jednocześnie broni własnego immunitetu?
                                                  • lech1966 Re: no i lesia już nie ma 08.02.17, 21:41
                                                    sverir napisał:

                                                    > "zostały tam sprytnie przemycone artykuły dające im szansę na bezkarność(...)"
                                                    >
                                                    > Ale dlaczego "sprytnie przemycone"? Przecież te zapisy są oczywiste. Nie zastan
                                                    > awiałeś się, dlaczego opcja parlamentarna kontestująca immunitety sądowe, jedno
                                                    > cześnie broni własnego immunitetu?

                                                    W okresie przejściowym w jakim teraz jesteśmy posłowie na sejm muszą posiadać immunitet aby nie dochodziło do "nadużyć sądowych" wobec władzy nadrzędnej zgodnie z Konstytucją RP.
                                                  • mn7 Re: no i lesia już nie ma 08.02.17, 21:44
                                                    A do sędziów może dochodzić do takich nadużyć ze strony partii rządzącej, stale na bakier z prawem? Bo ty sobie tak wymyśliłeś?
                                                  • lech1966 Re: no i lesia już nie ma 08.02.17, 21:55
                                                    mn7 napisała:

                                                    > A do sędziów może dochodzić do takich nadużyć ze strony partii rządzącej, stale
                                                    > na bakier z prawem? Bo ty sobie tak wymyśliłeś?

                                                    Cóż Konstytucja na którą się powołujesz nie pozostawia żadnej wątpliwości co do tego kto jest władzą nadrzędną. Ktoś musi się przedstawić tej beznadziei naszego sadownictwa bo w ETPC śmieją się po kątach z naszej "kasty nadzwyczajnej" jakie to bzdety potrafi nazywać wyrokami w imieniu RP. Dowód??? proszę..

                                                    Wreszcie Trybunał orzekł - wbrew stanowisku polskich sądów - że Zybertowicz był uprawniony do kwestionowanego zdania, bo nie miał to być dokładny cytat z Michnika, natomiast „może być ono zrozumiane jako interpretacja wypowiedzi Adama Michnika i jego stanowiska w debacie publicznej”.

                                                    Sędziowie ze Strasburga przypomnieli, że Zybertowicz przedstawił w polskich sądach liczne cytaty Michnika potwierdzające tę tezę.

                                                    Dlatego ETPC przyznał Zybertowiczowi 3915 euro za straty materialne (tj. koszty zasądzone przez polskie sądy), 2 tys. euro za straty moralne, jak również 3508 zwrotu poniesionych kosztów sądowych. Kwoty te wypłaci polski rząd.


                                                    I znów za wybryk "wyższej kasty" musi zapłacić podatnik..
                                                  • mn7 Re: no i lesia już nie ma 08.02.17, 22:03
                                                    Konstytucja nie pozostawia żadnej wątpliwości co do tego, ze obowiązuje podział władz i że są one bezwzględnie równorzędne.
                                                  • lech1966 Re: no i lesia już nie ma 08.02.17, 22:18
                                                    mn7 napisała:

                                                    > Konstytucja nie pozostawia żadnej wątpliwości co do tego, ze obowiązuje podział
                                                    > władz i że są one bezwzględnie równorzędne.

                                                    Bzdura bzdurę bzdurą pogania

                                                    Art. 4.

                                                    1. Władza zwierzchnia w Rzeczypospolitej Polskiej należy do Narodu.
                                                    2. Naród sprawuje władzę przez swoich przedstawicieli lub bezpośrednio.

                                                    To kaście się wydaje że wolno im więcej niż zezwala na to Konstytucja..

                                                    wpolityce.pl/polityka/326761-nasz-wywiad-marek-markiewicz-o-postawie-prof-gersdorf-wszyscy-maja-sie-odczepic-od-sedziow-bo-sa-kasta-to-jest-kompletny-absurd?strona=1
                                                    Nawet nie wiedziałem że sędzia Gersdorf jest byłą żoną BPTK AR. To wiele tłumaczy...
                                                  • religijnych.uczuc.obraza Re: no i lesia już nie ma 08.02.17, 23:24
                                                    Co niby wynika z tego art. 4? Jakaś nadrzędność władzy?
                                                  • religijnych.uczuc.obraza Re: no i lesia już nie ma 08.02.17, 23:31
                                                    Nie, nie jest byłą żoną Rzeplińskiego.
                                                  • religijnych.uczuc.obraza Re: no i lesia już nie ma 08.02.17, 23:27
                                                    A skąd ty wiesz że się tam śmieją?
                                                    Konstytucja nie pozostawia żadnych wątpliwości, że nie ma żadnej władzy nadrzędnej.
                                                  • sverir Re: no i lesia już nie ma 09.02.17, 07:47
                                                    "Ktoś musi się przedstawić tej beznadziei naszego sadownictwa bo w ETPC śmieją się po kątach z naszej "kasty nadzwyczajnej" jakie to bzdety potrafi nazywać wyrokami w imieniu RP. Dowód??? proszę.."

                                                    Równocześnie ETPCz wydał wyrok w sprawie Zybertowicza, w którym potwierdził linię orzecznictwa naszych sądów. Ciekawe, czy śmiał się sam z siebie, czy tym razem z Zybertowicza miał ubaw? A może z Ciebie miał polewkę? Jak sądzisz, Lechu?

                                                    Chciałbym zwrócić uwagę, że sprawa dotyczy wolności wypowiedzi. Napisz jeszcze, że u nas wolność jest jak diabli i tylko sędziowie ją ograniczają, to się pośmieję z Twojego żartu.
                                                  • lech1966 Re: no i lesia już nie ma 09.02.17, 10:39
                                                    sverir napisał:

                                                    > Równocześnie ETPCz wydał wyrok w sprawie Zybertowicza, w którym potwierdził lin
                                                    > ię orzecznictwa naszych sądów. Ciekawe, czy śmiał się sam z siebie, czy tym raz
                                                    > em z Zybertowicza miał ubaw? A może z Ciebie miał polewkę? Jak sądzisz, Lechu?

                                                    To potwierdza moją tezę że sądownictwo w Polsce nie sądzi według prawa stanowionego a według widzimisię sędziego, jego humoru i stosunku do podsądnego. Jak głosi porzekadło do sądu nie idzie się po sprawiedliwość a po wyrok..
                                                  • sverir Re: no i lesia już nie ma 09.02.17, 10:46
                                                    "To potwierdza moją tezę że sądownictwo w Polsce nie sądzi według prawa stanowionego(...)"

                                                    A jeśli prawo stanowione nakazuje sądzić sądowi według jego widzimisię? Ocena kontekstu, której brak zarzucił ETPCz w jednej ze spraw, mogła się pojawić i być zupełnie inna, niż u sędziów Trybunału. Kodeksy nie są w stanie przecież wyczerpująco opisać, w jaki sposób powinny zostać ocenione jakieś fakty.

                                                    "jego humoru i stosunku do podsądnego"

                                                    A Ty chcesz to zakonserwować ludowymi ławami przysięgłymi, gdzie ocena sędziego jako takiego będzie przeważała nad oceną jego działań.

                                                  • mn7 Re: no i lesia już nie ma 08.02.17, 21:51
                                                    Zgodnie z konstytucją PRL istniała władza nadrzędną. Teraz- zgodnie z wolą Suwerena - władze są równorzędne. Pojął, czy też nie potrafi?
                                                  • lech1966 Re: no i lesia już nie ma 08.02.17, 23:39
                                                    mn7 napisała:

                                                    > Zgodnie z konstytucją PRL istniała władza nadrzędną. Teraz- zgodnie z wolą Suwe
                                                    > rena - władze są równorzędne. Pojął, czy też nie potrafi?

                                                    Umiesz czytać ze zrozumieniem..

                                                    Art. 4.

                                                    1. Władza zwierzchnia w Rzeczypospolitej Polskiej należy do Narodu.
                                                    2. Naród sprawuje władzę przez swoich przedstawicieli lub bezpośrednio.
                                                  • religijnych.uczuc.obraza Re: no i lesia już nie ma 08.02.17, 23:40
                                                    Pewnie umie a ty chyba nie.
                                                  • lech1966 Re: no i lesia już nie ma 08.02.17, 23:56
                                                    Twierdzę że mn7 nie umie czytać, a nawet jeśli umie to nie opanowała sztuki czytania ze zrozumieniem którą większość uczniów zdobywa w pierwszych klasach podstawówki. Czyżby "kasta wyższa" od razu szła na studia z pominięciem podstawówki?
                                                  • religijnych.uczuc.obraza Re: no i lesia już nie ma 09.02.17, 08:31
                                                    To raczej ty nie posiadłeś umiejętności czytania ze zrozumieniem skoro z treści art. 4 Konstytucji wywodzisz jakąś nadrzędność którejś z władz.
                                                  • sverir Re: no i lesia już nie ma 09.02.17, 07:39
                                                    "Umiesz czytać ze zrozumieniem..
                                                    Art. 4.
                                                    1. Władza zwierzchnia w Rzeczypospolitej Polskiej należy do Narodu.
                                                    2. Naród sprawuje władzę przez swoich przedstawicieli lub bezpośrednio"

                                                    Zwierzchnia, nie nadrzędna. W swojej zwierzchności przedstawiciele narodu sprawują władzę równorzędnie z nieprzedstawicielami.
                                                  • religijnych.uczuc.obraza Re: no i lesia już nie ma 08.02.17, 23:21
                                                    Co to jest władza nadrzędna?
                                                  • lech1966 Re: no i lesia już nie ma 09.02.17, 10:49
                                                    religijnych.uczuc.obraza napisał:

                                                    > Co to jest władza nadrzędna?

                                                    Cokolwiek byś nie napisał i gdziekolwiek byś nie zajrzał tłumaczenie słowa "nadrzędny" jest jednoznaczne i oczywiste. Poczytaj sobie bo pewnie jak był omawiany temat w szkole to byłeś na wagarach Obraza..

                                                    sjp.pl/nadrz%C4%99dny
                                                    pl.wiktionary.org/wiki/nadrz%C4%99dny
                                                    sjp.pwn.pl/sjp/nadrzedny;2485878.html
                                                    A teraz dopasuj sobie odpowiedni synonim słowa "nadrzędny" do zdania
                                                    Władza "nadrzędna"

                                                    Jak nadal nie rozumiesz pojęć to ja nie jestem w stanie ci już pomóc..
                                                  • religijnych.uczuc.obraza Re: no i lesia już nie ma 09.02.17, 11:24
                                                    Czyli piszesz o czymś o czym nie ma mowy w polskiej Konstytucji.
                                                  • lech1966 Re: no i lesia już nie ma 09.02.17, 11:48
                                                    religijnych.uczuc.obraza napisał:

                                                    > Czyli piszesz o czymś o czym nie ma mowy w polskiej Konstytucji.

                                                    Jest mowa w artykule 4 Konstytucji RP. Tylko kaście prawniczej a zwłaszcza aparatczykom PZPR nie przechodzi to przez gardło...
                                                  • religijnych.uczuc.obraza Re: no i lesia już nie ma 09.02.17, 11:50
                                                    Tam nie ma o czymś takim mowy. Jest natomiast art. 10 Konstytucji.
                                                  • lech1966 Re: no i lesia już nie ma 09.02.17, 12:03
                                                    Ale co ma do rzeczy art 10?? Wyjaśnij.
                                                  • religijnych.uczuc.obraza Re: no i lesia już nie ma 09.02.17, 12:05
                                                    Jest tam mowa o równowadze władz.
                                                  • mn7 Re: no i lesia już nie ma 09.02.17, 12:28
                                                    Z artykułu tego jasno wynika, że znów bardzo daleko mijasz się z prawdą.
                                                  • sverir Re: no i lesia już nie ma 09.02.17, 07:49
                                                    "W okresie przejściowym w jakim teraz jesteśmy posłowie na sejm muszą posiadać immunitet aby nie dochodziło do "nadużyć sądowych" wobec władzy nadrzędnej zgodnie z Konstytucją RP"

                                                    Lechu, dziękuję Ci za tę chwilę radości. Przeczytałem Twój żart i popłakałem się ze śmiechu.

                                                    A przecież obaj wiemy (choć możesz jeszcze nie zdajesz sobie z tego sprawy), że immunitet poselski ma w założeniu robić z posłów kastę nadludzi - całkowicie nieodwoływalnych, nietykalnych, rządzących krajem.
                                                  • lech1966 Re: no i lesia już nie ma 09.02.17, 11:16
                                                    sverir napisał:

                                                    > Lechu, dziękuję Ci za tę chwilę radości. Przeczytałem Twój żart i popłakałem si
                                                    > ę ze śmiechu.
                                                    >
                                                    > A przecież obaj wiemy (choć możesz jeszcze nie zdajesz sobie z tego sprawy), że
                                                    > immunitet poselski ma w założeniu robić z posłów kastę nadludzi - całkowicie n
                                                    > ieodwoływalnych, nietykalnych, rządzących krajem.

                                                    Tak całkiem nieodwoływalni nie są. Raz na cztery lata można ich wszystkich wymienić i wymienić może każdy obywatel RP. Natomiast immunitet sędziowski na przykład obowiązuje do śmierci sędziego lub jego uchylenia. A zwykły obywatel nie może nawet zaskarżyć sędziego do sądu dyscyplinarnego.. To jest kolosalna różnica..
                                                  • religijnych.uczuc.obraza Re: no i lesia już nie ma 09.02.17, 11:27
                                                    Tak samo zwykły obywatel nie może zaskarżyć posła do np. komisji regulaminowej sejmu.
                                                  • lech1966 Re: no i lesia już nie ma 09.02.17, 11:46
                                                    religijnych.uczuc.obraza napisał:

                                                    > Tak samo zwykły obywatel nie może zaskarżyć posła do np. komisji regulaminowej
                                                    > sejmu.

                                                    Masz rację Obraza,,,nawet o tym nie pomyślałem..To prawda,,różnica polega na tym że posłowie są oceniani co cztery lata przez obywateli,,sędziowie nigdy w życiu nie podlegali i nie podgalają takiej kontroli. A to jednak jest różnica..
                                                  • religijnych.uczuc.obraza Re: no i lesia już nie ma 09.02.17, 11:49
                                                    Gdzie tam są oceniani. Głosuje się na partię a nie na człowieka i to partię się ocenia.
                                                  • lech1966 Re: no i lesia już nie ma 09.02.17, 13:27
                                                    religijnych.uczuc.obraza napisał:

                                                    > Gdzie tam są oceniani. Głosuje się na partię a nie na człowieka i to partię się
                                                    > ocenia.

                                                    Dokładnie,,a że kontrola jednak jest,,, świadczy to że pewnie jak sam zauważyłeś jedyna słuszna partia została odsunięta od władzy, nie przez krasnoludki ani nie przez Wałęsę ale przez obywateli.
                                                  • sverir Re: no i lesia już nie ma 09.02.17, 14:00
                                                    "Dokładnie,,a że kontrola jednak jest,,, świadczy to że pewnie jak sam zauważyłeś jedyna słuszna partia została odsunięta od władzy(...)"

                                                    Kontrola nie dotyczy raczej ludzi, skoro w większości z Sejmu wylecieli posłowie mniej znani, mniej znaczni, mniej doświadczeni z krótszym stażem parlamentarnym, czyli - krótko mówiąc - pozbawieni mocy decyzyjnej. Moc decyzyjna w Sejmie w większości zasiada i ma się całkiem, całkiem. Ta kontrola, to kontrola partii, która ulega osłabieniu przez ordynację proporcjonalną.
                                                  • religijnych.uczuc.obraza Re: no i lesia już nie ma 09.02.17, 16:40
                                                    Nie ma nad tym żadnej kontroli. Świadczy o tym to, że jedynie słuszna partia dorwała się w 2015 r. do władzy. A wielu jej posłów (np. jej prezes) to posłowie beznadziejni.
                                                  • sverir Re: no i lesia już nie ma 09.02.17, 12:40
                                                    "To prawda,,różnica polega na tym że posłowie są oceniani co cztery lata przez obywateli(...)"

                                                    Ta ocena ma pewne znaczenie w większościowych wyborach do Senatu, w wyborach do Sejmu w praktyce jest znacznie umniejszona przez podział mandatów wg głosów oddanych na listę. Montuje się konia pociągowego i heja, Mr Smith jedzie do Waszyngtonu, nawet jeżeli specjalnie nie jest kochany. Skąd w Sejmie osoby z mikroskopijnym w skali kraju poparciem, jeśli nie z Konstytucji, która kształtuje szczególną kastę?

                                                    Tylko wiesz co? Tak naprawdę to żadna różnica dla przedmiotu wątku - immunitetu poselskiego i sędziowskiego. Celem każdego immunitetu jest ochrona. Zauważ, że immunitet poselski za działania podjęte w związku z wykonywaniem mandatu jest dożywotni, nie wygasa wraz z końcem kadencji.
                                                  • sverir Re: no i lesia już nie ma 09.02.17, 12:22
                                                    "Tak całkiem nieodwoływalni nie są. Raz na cztery lata można ich wszystkich wymienić(...)"

                                                    Nie można ich wymienić, bo im się po prostu kadencja kończy. Można ich nie wybrać na następną, ale to teoria. W praktyce trzeba być wyjątkowym sku...synem, żeby po nominacji od dużej partii nie dostać się do parlamentu.

                                                    "wymienić może każdy obywatel RP"

                                                    Niekoniecznie tak, jakby chciał każdy obywatel. Jak pokazuje praktyka, nawet milion osób może zostać pozbawionych swojego przedstawiciela, za cenę jedynowładztwa partii, która nie zdobyła w wyborach bezwzględnej większości.

                                                    "To jest kolosalna różnica..."

                                                    Nie tak znowu kolosalna. Przez 4 a nawet przez 20 lat można stale być posłem i nigdy nie stracić immunitetu. O utracie decyduje przecież nie stopień zawinienia, tylko aktualna sytuacja polityczna w kraju i słupki poparcia. Co mi z tego, że mogę oskarżyć posła, skoro oskarżeniem moim poseł się nawet nie podetrze, bo ma własny papier?
                                                  • religijnych.uczuc.obraza Re: no i lesia już nie ma 09.02.17, 12:28
                                                    Można, tak jak poseł Kaczyński, być fatalnym posłem a mimo to zawsze być w sejmie. Dziękuję za taką ocenę.
                                                  • lech1966 Re: no i lesia już nie ma 09.02.17, 13:29
                                                    Można tak samo być Tuskiem i zasiadać w UE i nic nie robić dla Polski..
                                                  • sverir Re: no i lesia już nie ma 09.02.17, 14:02
                                                    "Można tak samo być Tuskiem i zasiadać w UE i nic nie robić dla Polski.."

                                                    Pudło. Pseudoprezydent UE nie powinien dbać o interesy swojego kraju, w przeciwieństwie do posła parlamentu krajowego. Czy wy na prawicy naprawdę uważacie, że kwestia obywatelstwa powinna definiować wszystkie działania?
                                                  • lech1966 Re: no i lesia już nie ma 09.02.17, 15:01
                                                    sverir napisał:

                                                    > Pudło. Pseudoprezydent UE nie powinien dbać o interesy swojego kraju, w przeciw
                                                    > ieństwie do posła parlamentu krajowego. Czy wy na prawicy naprawdę uważacie, że
                                                    > kwestia obywatelstwa powinna definiować wszystkie działania?

                                                    Chyba że uzgodnimy że na stanowisko w UE Tuska desygnowała Merkel wtedy mogę się z Tobą Sverir zgodzić. Natomiast jeśli uzgodnimy że kraj pod nazwą Polska wysyła swojego dyplomatę aby reprezentował UE i jednocześnie Polskę w ważnych unijnych sprawach to sorry ale Tusk wydaje się nie być tam naszym przedstawicielem. Co najwyżej jest przedstawicielem spadku po PRL..Jest to jakaś część naszego społeczeństwa i nie odmawiam im praw obywatelskich ani żadnych wolności dostępnych dla wszystkich obywateli nie mniej jednak zdecydowane poparcie dla elit "nocnej zmiany" stawia go jednoznacznie po jednej ze stron.
                                                  • mn7 Re: no i lesia już nie ma 09.02.17, 15:17
                                                    Rzecz oczywista nie jest to dyplomata i nie jest wysyłany przez jakikolwiek kraj. Tak jak prezydent USA nie jest w żadnym wypadku reprezentantem stanu, z którego pochodzi.
                                                    Nawet jak na żałosny poziom, do którego przyzwyczaił wszystkich lech1966, ten post jest niebywale niedorzeczny.
                                                  • lech1966 Re: no i lesia już nie ma 09.02.17, 16:07
                                                    mn7 napisała:

                                                    > Rzecz oczywista nie jest to dyplomata i nie jest wysyłany przez jakikolwiek kra
                                                    > j. Tak jak prezydent USA nie jest w żadnym wypadku reprezentantem stanu, z któr
                                                    > ego pochodzi.
                                                    > Nawet jak na żałosny poziom, do którego przyzwyczaił wszystkich lech1966, ten p
                                                    > ost jest niebywale niedorzeczny.

                                                    A ty jak zwykle swoje. Wytłumacz mi w takim razie skoro swojak ma zakaz popierania swojego, to dlaczego w waszej "kaście" rodzina głosuje na rodzinę?? Idąc Twoim tokiem rozumowania np. prezes sądu nie powinien popierać i głosować na swojego syna czy kogoś innego z rodziny a jednak tak jest,a w każdym razie było..
                                                  • religijnych.uczuc.obraza Re: no i lesia już nie ma 09.02.17, 16:47
                                                    Bo może naruszył przepisy w tym względzie za co został zresztą ukarany przez zaledwie istniejący sąd dyscyplinarny.
                                                  • lech1966 Re: no i lesia już nie ma 09.02.17, 17:20
                                                    religijnych.uczuc.obraza napisał:

                                                    > Bo może naruszył przepisy w tym względzie za co został zresztą ukarany przez za
                                                    > ledwie istniejący sąd dyscyplinarny.

                                                    Sam się zastanawiam jak to było możliwe??? Przecież prezes SN odmawia ujawnienia wydatków ze służbowej karty choć doskonale wie że jest to informacja publiczna i w każdym sądzie przegra, ale skoro nic jej nie grozi za takie postępowanie a do tego dołoży jeszcze spraw w przeciążonym już sądzie to czemu tak nie zrobić??? Prawie w każdym postępowaniu dyscyplinarnym jest mowa o przeciążeniu pracą, ale to przeciążenie wygląda że jest spowodowane przez samych sędziów
                                                  • mn7 Re: no i lesia już nie ma 09.02.17, 17:24
                                                    Sędziowie wnoszą 15 milionów spraw rocznie, dowcipnisiu? Sędziowie nie obsadzają wakatów i likwidują etaty asystentów? Sędziowie zniszczyli wielka reformę procesu karnego z 2015?
                                                  • lech1966 Re: no i lesia już nie ma 09.02.17, 18:10
                                                    mn7 napisała:

                                                    > Sędziowie wnoszą 15 milionów spraw rocznie, dowcipnisiu? Sędziowie nie obsadza
                                                    > ją wakatów i likwidują etaty asystentów? Sędziowie zniszczyli wielka reformę pr
                                                    > ocesu karnego z 2015?

                                                    Zawsze jak sobie ktoś nie radzi, może poszukać innej pracy na miarę własnych możliwości. W każdym zawodzie tak właśnie jest.
                                                  • mn7 Re: no i lesia już nie ma 09.02.17, 18:15
                                                    Co broszka i PAD odpowiedzieli na twoją genialną radę?
                                                  • religijnych.uczuc.obraza Re: no i lesia już nie ma 09.02.17, 17:43
                                                    Ktoś widział tę odmowę na oczy?
                                                  • mn7 Re: no i lesia już nie ma 09.02.17, 17:57
                                                    Łatwo się domyślić, w czym rzecz. Chodzi o dane objęte tajemnicą bankową. Ich ujawnienie bez uprzedniego uchylenia tajemnicy byłoby przestępstwem i oczywiście nie mogło wchodzić w rachubę.
                                                  • lech1966 Re: no i lesia już nie ma 09.02.17, 18:14
                                                    religijnych.uczuc.obraza napisał:

                                                    > Ktoś widział tę odmowę na oczy?

                                                    Już się SN wycofuje z decyzji pani Gersdorf.

                                                    wpolityce.pl/polityka/326877-sad-najwyzszy-wycofuje-sie-ze-slow-prof-gersdorf-sn-opublikowal-dane-o-wykorzystaniu-sluzbowych-kart-platniczych
                                                    Sam tytuł wszystko wyjaśnia Obraza..Z drugiej strony jestem zniesmaczony zmianą decyzji SN,,nie będę miał o co się z wami spierać, i "grill mi wygaśnie"
                                                  • mn7 Re: no i lesia już nie ma 09.02.17, 18:26
                                                    Wbrew kłamliwemu tytułowi nie ma żadnego wycofywania się. Po prostu ujawnione zostały te dane, które można było ujawnić bez naruszania tajemnicy prawem chronionej.
                                                  • lech1966 Re: no i lesia już nie ma 09.02.17, 20:50
                                                    mn7 napisała:

                                                    > Wbrew kłamliwemu tytułowi nie ma żadnego wycofywania się. Po prostu ujawnione z
                                                    > ostały te dane, które można było ujawnić bez naruszania tajemnicy prawem chroni
                                                    > onej.

                                                    To te informacje że Prezes SN powoływała się na rotę przysięgi sędziego to dziennikarska kaczka?? Możesz to potwierdzić i jednoznacznie zdementować?
                                                    wpolityce.pl/polityka/326675-niecodzienna-opinia-prof-gersdorf-pierwsza-prezes-sadu-najwyzszego-ujawnienie-za-co-sedziowie-placili-sluzbowymi-kartami-to-bezprawie
                                                  • mn7 Re: no i lesia już nie ma 09.02.17, 21:15
                                                    Wiadomo, że to dalece przekracza możliwości percepcji takich, jak ty, ale istnieją ludzie, dla których złożone ślubowanie nie jest nic nie znaczącym ceremoniałem, lecz czymś, czego się dochowuje. Nawet z narażeniem się na znacznie dalej idące konsekwencje, niż prostacki hejt albo obsikanie nogawki, przez takich , jak ty. Dla ciebie idolem pozostanie ktoś, kto ślubował i jeszcze Boga obłudnie i świętokradczo wezwał na pomoc a potem już od pierwszego dnia pokazał, że ma to za nic.
                                                  • lech1966 Re: no i lesia już nie ma 09.02.17, 21:26
                                                    mn7 napisała:

                                                    > Wiadomo, że to dalece przekracza możliwości percepcji takich, jak ty, ale istni
                                                    > eją ludzie, dla których złożone ślubowanie nie jest nic nie znaczącym ceremonia
                                                    > łem, lecz czymś, czego się dochowuje.

                                                    Nie wiem jak do ślubowania podchodzi pani Gersdorf bo nie znam tej pani, ale chciałbym doprecyzować czy jest jedna rota przysięgi sędziowskiej czy jest więcej takich rot? Bo jednak pewna część środowiska ( o czym huczą media ) jednak treść przysięgi ma głęboko w poważaniu i nie przeszkadza tej części złożenie przysięgi w łamaniu obowiązującego prawa. Ale to znów pewnie przekracza twoje możliwości percepcji.
                                                  • religijnych.uczuc.obraza Re: no i lesia już nie ma 09.02.17, 21:42
                                                    Och, w odpowiednim momencie trafiałeś "przypadkowo" na teksty o tej pani więc trochę ją znasz.
                                                  • lech1966 Re: no i lesia już nie ma 09.02.17, 21:56
                                                    religijnych.uczuc.obraza napisał:

                                                    > Och, w odpowiednim momencie trafiałeś "przypadkowo" na teksty o tej pani więc t
                                                    > rochę ją znasz.

                                                    Znam z internetowych gazet,, choć posiadam jako nieliczny telewizor. Nie wiem na ile poważnie podchodzi do złożonego ślubowania,,nie mam pojęcia w jakim stopniu szanuje obowiązujące prawo, w dobie internetu wystarczy w Google wpisać nazwisko i masz prawie całe dossier na temat tego nazwiska, co oczywiście nie znaczy że wszystkie informacje są prawdziwe- dlatego pytam o szczegóły. Zresztą "łaska boska" na pstrym koniu jeździ co pokazuje przykład choćby L.W
                                                  • religijnych.uczuc.obraza Re: no i lesia już nie ma 09.02.17, 21:18
                                                    Na razie nikt nie potwierdził że taka ocena wyszła od pani Gersdorf więc w mojej opinii jest to nie tyle kaczka, ile odrażająca manipulacja bezkarnej dziennikarskiej kasty.
                                                  • religijnych.uczuc.obraza Re: no i lesia już nie ma 09.02.17, 21:12
                                                    To jest wpotylice.prl, a więc źródło mało wiarygodne. Możliwe że SN się z niczego nie wycofuje bo nie było żadnej odmowy. Narobiono tylko propagandowego syfu w tym temacie.
                                                  • lech1966 Re: no i lesia już nie ma 09.02.17, 21:34
                                                    religijnych.uczuc.obraza napisał:

                                                    > To jest wpotylice.prl, a więc źródło mało wiarygodne. Możliwe że SN się z nicz
                                                    > ego nie wycofuje bo nie było żadnej odmowy. Narobiono tylko propagandowego syfu
                                                    > w tym temacie.

                                                    Onet też manipuluje???

                                                    Jak napisał wczoraj "Dziennik Gazeta Prawna", SN odmówił udostępnienia informacji, a w decyzji prof. Gersdorf powołała się na rotę przysięgi sędziego. Brzmi ona: "Ślubuję uroczyście jako sędzia Sądu Najwyższego służyć wiernie Rzeczypospolitej Polskiej, stać na straży prawa, obowiązki sędziego wypełniać sumiennie, sprawiedliwość wymierzać zgodnie z przepisami prawa, bezstronnie według mego sumienia, dochować tajemnicy prawnie chronionej, a w postępowaniu kierować się zasadami godności i uczciwości".

                                                    Jak relacjonował "DGP", w ocenie SN ujawnienie wydatków sędziów stanowiłoby niedochowanie tajemnicy, bowiem podania numerów kart płatniczych ze względów bezpieczeństwa zabrania regulamin banku. Zdaniem SN w grę wchodziła także tajemnica bankowa.


                                                    wiadomosci.onet.pl/kraj/sad-najwyzszy-opublikowal-informacje-z-kart-platniczych/28ym55c
                                                  • religijnych.uczuc.obraza Re: no i lesia już nie ma 09.02.17, 21:40
                                                    Nie, onet przepisuje "rewelacje" DGP. Tak właśnie działa ta amoralna i bezkarna kasta dziennikarzy: jeden napisze głupotę a reszta to bezmyślnie powtarza i powiela.
                                                  • lech1966 Re: no i lesia już nie ma 09.02.17, 21:59
                                                    religijnych.uczuc.obraza napisał:

                                                    > Nie, onet przepisuje "rewelacje" DGP. Tak właśnie działa ta amoralna i bezkarna
                                                    > kasta dziennikarzy: jeden napisze głupotę a reszta to bezmyślnie powtarza i po
                                                    > wiela.

                                                    A nie dopuszczasz myśli że jest to jednak prawda?? Po co te uniki w takim razie??
                                                  • religijnych.uczuc.obraza Re: no i lesia już nie ma 09.02.17, 22:03
                                                    Dopuszczam, ale jednak wydaje mi się to nieprawdą. Dlaczego żaden dziennikarzyna z kasty nie opublikował odpowiedzi pani Gersdorf tylko omawia go dla ciemnego lyda? Obstawiam że takiej odpowiedzi nie było.
                                                  • lech1966 Re: no i lesia już nie ma 09.02.17, 22:10
                                                    religijnych.uczuc.obraza napisał:

                                                    > Dopuszczam, ale jednak wydaje mi się to nieprawdą. Dlaczego żaden dziennikarzyn
                                                    > a z kasty nie opublikował odpowiedzi pani Gersdorf tylko omawia go dla ciemnego
                                                    > lyda? Obstawiam że takiej odpowiedzi nie było.

                                                    Bardzo możliwe że było to luźne pytanie i luźna odpowiedz i pytający nie miał ze sobą kamery aby uwiecznić tę wypowiedz, ale równie dobrze mogło być zupełnie na odwrót. Tylko nie rozumiem dlaczego SN nie prostuje tej wypowiedzi choćby w TVN24?? Chyba mają rzecznika prasowego???
                                                  • religijnych.uczuc.obraza Re: no i lesia już nie ma 10.02.17, 06:29
                                                    Ta wypowiedź to chyba była na piśmie bo tek kastowiec z DGP pisał coś o 14 stronach.
                                                    Nie chcà prostowac bo może nie chcà się zniżać jak PiS do rewelacji Stonogi o skłonnościach prezesa i Szczygły. A przecież PiS ma rzecznika prasowego.
                                                  • sverir Re: no i lesia już nie ma 10.02.17, 09:10
                                                    "Dopuszczam, ale jednak wydaje mi się to nieprawdą. Dlaczego żaden dziennikarzyna z kasty nie opublikował odpowiedzi pani Gersdorf tylko omawia go dla ciemnego lyda? Obstawiam że takiej odpowiedzi nie było"

                                                    A wg mnie to bardzo prawdopodobna sytuacja. Instytucje publiczne mają ogromne problemy z dostępem do informacji publicznej, przy czym - w odróżnieniu od wpotylice.pl - nie sugerowałbym nieznajomości prawa, tylko niechęć do ujawnienia informacji i szukanie wykrętów. Niech jednak pan Ziobro tak nie szarżuje z przestępstwami, bo nie wystarczy mu na to odwagi i konsekwencji. W listopadzie 2015 r. prezydent odmówił decyzją udostępnienia informacji publicznej, twierdząc, że rejestr zawartych umów jest... informacją przetworzoną.
                                                  • religijnych.uczuc.obraza Re: no i lesia już nie ma 10.02.17, 10:45
                                                    Wreszcie na stronach Fundacji ePaństwo udało się odgrzebać decyzję SN z 16.01.2017 r.:
                                                    epf.org.pl/pl/wp-content/uploads/sites/2/2017/02/img-203151942-0001-1.pdf
                                                    Tak, jest problem z dostępem w instytucjach do informacji publicznej. Chciałem jednak dotrzeć do źródła by przekonać się w jaki sposób została przedstawiona ta decyzja. Fundacja i w ślad za nią kasta dziennikarska piszą, że we wniosku nie żądano dostępu do numerów kart płatniczych, jednocześnie w treści decyzji mamy przywołaną treść wniosku, którego punkt pierwszy stanowi prośbę o przekazanie listy wszystkich kart wydanych Sądowi Najwyższemu. Jeżeli nie miało się to odbyć na zasadzie wymienienia numerów kart to jak taką listę miał przygotować SN? Podanie numerów kart chyba rzeczywiście nie byłoby mądrym posunięciem. A realizacja pozostałych dwóch punktów wniosku bez podawania numerów kart też chyba nie jest możliwa. Mimo to z pewnością jest to jakieś stosowanie wykrętów.
                                                    Decyzja ta jest następstwem decyzji NSA z zeszłego roku, która zobowiązała SN do rozpatrzenia wniosku Fundacji, a nie udzielenia odpowiedzi zwykłym pismem. Decyzja jest więc spełnieniem wymogów określonych przez NSA. Mógł natomiast SN od razu, a nie dopiero wczoraj, podać ile jest u nich tych kart i ile pieniędzy zostało z nich wydatkowanych. Zobaczymy jak to się potoczy dalej bo Fundacja pisze, że złożyła wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy.
                                                  • lech1966 Re: no i lesia już nie ma 11.02.17, 11:50
                                                    Zwłaszcza że NSA wyjaśnił "prawnikom z SN" że stwierdzenie przez WSA w Warszawie objęte żądaniem fundacji są informacjami publicznymi i nie może to być rozumiane jako publiczne w części,,, a w innej części nie. Powyższe stwierdzenie Sądu 1 instancji oznacza że wszystkie informacje objęte wnioskiem Fundacji są w istocie informacją publiczną.

                                                    Wniosek jaki można wyciągnąć z tego pisania jest taki że mamy jednak wspaniałych sędziów stosujących prawo w istocie i zgodnie z literą prawa ale cała wierchuszka naszego "prawniczego świata" tego prawa nie rozumie, i nie ma zamiaru się do niego stosować. Prawdziwe i jednoznaczne stają się słowa wypowiedziane na różnych konferencjach czy kongresach że nie prawo się liczy,,a przynależność do "kasty nietykalnych"
                                                    Co najśmieszniejsze nie ta "kasta" została upoważniona Konstytucją do stanowienia prawa, a jednak uzurpuje sobie prawo do takich właśnie działań.
                                                  • sverir Re: no i lesia już nie ma 13.02.17, 08:06
                                                    "Wniosek jaki można wyciągnąć z tego pisania jest taki że mamy jednak wspaniałych sędziów stosujących prawo w istocie i zgodnie z literą prawa ale cała wierchuszka naszego "prawniczego świata" tego prawa nie rozumie, i nie ma zamiaru się do niego stosować"

                                                    Uwagi dotyczą w równym stopniu SN, jak i prezydenta czy ministra sprawiedliwości.

                                                    "Co najśmieszniejsze nie ta "kasta" została upoważniona Konstytucją do stanowienia prawa(...)"

                                                    Ani prezydent, ani minister, ani sędziowie prawa nie tworzą. Ale tez fakt - partie mają również problem z dostępem do informacji publicznej.

                                                    Wniosek z tego taki, że "kasta nietykalnych" jest bardzo, bardzo szeroka. A jednak jedna kasta bierze się za drugą, nie oczyszczając najpierw własnego środowiska. Przypadek?
                                                  • lech1966 Re: no i lesia już nie ma 16.02.17, 20:43
                                                    sverir napisał:
                                                    > Wniosek z tego taki, że "kasta nietykalnych" jest bardzo, bardzo szeroka. A jed
                                                    > nak jedna kasta bierze się za drugą, nie oczyszczając najpierw własnego środowi
                                                    > ska. Przypadek?

                                                    Tak,,to prawda, ale ta kasta o której mówisz ma krótki życiorys, a ta o której piszę ja ma korzenie w PRL. Inną sprawą ale jakże ważną jest to że ta kasta o której ty piszesz powinna ale może nie znać prawa, natomiast ta o której ja piszę z prawem ma do czynienia na co dzień więc o nieznajomości prawa mowy być nie może .
                                                  • snajper55 Re: no i lesia już nie ma 16.02.17, 21:37
                                                    lech1966 napisał:

                                                    > Tak,,to prawda, ale ta kasta o której mówisz ma krótki życiorys, a ta o której
                                                    > piszę ja ma korzenie w PRL. Inną sprawą ale jakże ważną jest to że ta kasta o k
                                                    > tórej ty piszesz powinna ale może nie znać prawa, natomiast ta o której ja pisz
                                                    > ę z prawem ma do czynienia na co dzień więc o nieznajomości prawa mowy b
                                                    > yć nie może .

                                                    Masz pewnie na myśli kastę takich jak Kryże, Kaczyński i Piotrowicz, tkwiących korzeniami w PRL, mających z prawem do czynienia na co dzień.

                                                    S.
                                                  • lech1966 Re: no i lesia już nie ma 16.02.17, 22:12
                                                    snajper55 napisał:

                                                    >
                                                    > Masz pewnie na myśli kastę takich jak Kryże, Kaczyński i Piotrowicz, tkwiących
                                                    > korzeniami w PRL, mających z prawem do czynienia na co dzień.

                                                    Mam na myśli kastę w rozumieniu takim w jakim było to ujęte choćby tu: to nie moja definicja ale zgadzam się z tezą- co kasta to kasta a reszta to basta.
                                                    www.wprost.pl/kraj/10021899/Sedzia-o-swoich-kolegach-Nadzwyczajna-kasta-ludzi.html
                                                    Jak chcesz doliczyć swoich to nie ma sprawy, Możesz doliczać. Ważne aby zaliczali się do kasty.
                                                  • mn7 Re: no i lesia już nie ma 09.02.17, 17:32
                                                    Kolejny niezborny bełkot...
                                                  • sverir Re: no i lesia już nie ma 09.02.17, 15:25
                                                    "Chyba że uzgodnimy że na stanowisko w UE Tuska desygnowała Merkel wtedy mogę się z Tobą Sverir zgodzić. Natomiast jeśli uzgodnimy że kraj pod nazwą Polska wysyła swojego dyplomatę aby reprezentował UE i jednocześnie Polskę(...)"

                                                    Przede wszystkim, tzw. Przewodniczący Rady Europejskiej ma określone zadania i nie należy do nich reprezentowanie lub wykonywanie interesów kraju, który go nominował, ani kraju, którego jest obywatelem. Jego zadaniem jest reprezentowanie interesów UE. Stąd Twoja alternatywa jest mocno ograniczona i nie przewiduje nawet tej opcji, że został wybrany choćby po to, żeby pokazać na wpływy Polski w Unii Europejskiej. Oczywiście nie wykluczam tej możliwości, że istotnie został wysłany po to, żeby zawalczyć o interesy RP, ale byłoby to o tyle głupie, że ów nie ma żadnej formalnej władzy, a obowiązek poszukiwania konsensusu wręcz ogranicza jego władzę nieformalną.
                                                  • lech1966 Re: no i lesia już nie ma 09.02.17, 15:58
                                                    sverir napisał:

                                                    > Przede wszystkim, tzw. Przewodniczący Rady Europejskiej ma określone zadania i
                                                    > nie należy do nich reprezentowanie lub wykonywanie interesów kraju, który go no
                                                    > minował, ani kraju, którego jest obywatelem. Jego zadaniem jest reprezentowanie
                                                    > interesów UE. Stąd Twoja alternatywa jest mocno ograniczona i nie przewiduje n
                                                    > awet tej opcji, że został wybrany choćby po to, żeby pokazać na wpływy Polski w
                                                    > Unii Europejskiej. Oczywiście nie wykluczam tej możliwości, że istotnie został
                                                    > wysłany po to, żeby zawalczyć o interesy RP, ale byłoby to o tyle głupie, że ó
                                                    > w nie ma żadnej formalnej władzy, a obowiązek poszukiwania konsensusu wręcz ogr
                                                    > anicza jego władzę nieformalną.

                                                    Tylko jakoś dziwnym trafem nie zauważyłeś że Niemcy w UE reprezentują Niemcy,,Francuzi Francję a Belgowie Belgię. Nie wiem czemu akurat MY mamy od przedstawiciela Polski oczekiwać aby reprezentował np Niemcy???? Wyjaśnij mi to???
                                                  • religijnych.uczuc.obraza Re: no i lesia już nie ma 09.02.17, 16:44
                                                    Który Niemiec w UE reprezentuje Niemcy, a Francuz-Francję?
                                                  • lech1966 Re: no i lesia już nie ma 09.02.17, 17:33
                                                    religijnych.uczuc.obraza napisał:

                                                    > Który Niemiec w UE reprezentuje Niemcy, a Francuz-Francję?

                                                    Który???? Każdy...

                                                    Jesteśmy jedynym krajem gdzie od naszego przedstawiciela ( co niektórzy) oczekują wsparcia innego kraju UE ale z wyłączeniem Polski. Przecież to paranoja..
                                                  • religijnych.uczuc.obraza Re: no i lesia już nie ma 09.02.17, 17:41
                                                    Nie, Niemiec w KE nie reprezentuje interesów Niemiec.
                                                  • mn7 Re: no i lesia już nie ma 09.02.17, 17:47
                                                    Rzecz oczywista żaden z funkcjonariuszy unijnych nie reprezentuje jakiegokolwiek z krajów, dotyczy to także tych, którzy pochodzą z Niemiec. Prawo ustrojowe UE nie zna takiej konstrukcji.
                                                  • lech1966 Re: no i lesia już nie ma 09.02.17, 18:25
                                                    mn7 napisała:

                                                    > Rzecz oczywista żaden z funkcjonariuszy unijnych nie reprezentuje jakiegokolwie
                                                    > k z krajów, dotyczy to także tych, którzy pochodzą z Niemiec. Prawo ustrojowe U
                                                    > E nie zna takiej konstrukcji.

                                                    Oczywiście że oficjalnie nie reprezentuje kraju z którego pochodzi, bo nie jest jego oficjalnym przedstawicielem. Nie odkryłaś tu Ameryki Mn7 to wie każdy przedszkolak. Ale każdy Niemiec będzie za Niemcami,,każdy Francuz będzie opowiadał się za interesami Francji,,,a nawet jak się nie może opowiedzieć "za" na pewno nie będzie "przeciw" a Tusk już tak zrobił, pokazał jakim jest "obywatelem" Polski
                                                  • mn7 Re: no i lesia już nie ma 09.02.17, 18:32
                                                    Ani oficjalnie ani nieoficjalnie.
                                                    Rzecz oczywista każdy funkcjonariusz UE jest ex definitione reprezentantem UE a nie kraju, z którego się wywodzi. Jakiejkolwiek faworyzowanie kraju pochodzenia byłoby sprzeniewierzeniem się obowiązkom i oznaczałoby koniec kariery takiego polityka.
                                                    Jeśli chodzi o Tuska, to wykonuje on swoje obowiązki wzorowo i z pewnością jego kadencja jest bardzo korzystna dla Polski i polskiej racji stanu. Skoro tak, ściąga na niego nienawiść pisowców, ale ich piski nie mają na szczęście najmniejszego znaczenia.
                                                  • lech1966 Re: no i lesia już nie ma 09.02.17, 18:40
                                                    mn7 napisała:

                                                    > Jeśli chodzi o Tuska, to wykonuje on swoje obowiązki wzorowo i z pewnością jego
                                                    > kadencja jest bardzo korzystna dla Polski i polskiej racji stanu. Skoro tak, ś
                                                    > ciąga na niego nienawiść pisowców, ale ich piski nie mają na szczęście najmniej
                                                    > szego znaczenia.

                                                    Niewątpliwym sukcesem Tuska jest Brexit, bo to jego kadencja pchnęła GB do takich właśnie decyzji..
                                                    niezalezna.pl/63215-nieudany-debiut-tuska-w-pe-brytyjczyk-wysmial-krola-europy
                                                  • sverir Re: no i lesia już nie ma 09.02.17, 20:12
                                                    "Niewątpliwym sukcesem Tuska jest Brexit, bo to jego kadencja pchnęła GB do takich właśnie decyzji.."

                                                    Aha, Brytyjczycy byli tak sfrustrowani przewodniczeniem Tuska, że opowiedzieli się przeciw, bo oczywiście do pewnego poziomu frustracji byli bardzo za Unią Europejską.

                                                    A wg mnie generalnie sfrustrowani są obecnością Polaków w Wielkiej Brytanii i Tusk nie miał nic do rzeczy.

                                                  • sverir Re: no i lesia już nie ma 09.02.17, 20:10
                                                    "Ale każdy Niemiec będzie za Niemcami,,każdy Francuz będzie opowiadał się za interesami Francji(...)"

                                                    O tak, tak, bo we wszystkich krajach UE sami patrioci, gotowi poświęcić własne życie dla obrony interesów swoich państw. I tylko w Polsce tych patriotów nieraz brakuje.

                                                    "a nawet jak się nie może opowiedzieć "za" na pewno nie będzie "przeciw"

                                                    Oczywiście, Lechu, masz zupełną rację. I dlatego w głosowaniach w PE wszyscy Niemcy czy Francuzi głosują dokładnie tak samo, niezależnie od przynależności frakcyjnej.
                                                  • religijnych.uczuc.obraza Re: no i lesia już nie ma 09.02.17, 21:13
                                                    Tak samo Tusk będzie za Polakami i do tej pory nie pokazał tego o czym piszesz.
                                                  • erka-4 Piłsudski... 10.02.17, 06:48
                                                    lech1966 napisał:

                                                    - a Tusk już tak zrobił, pokazał jakim jest "obywatelem" Polski.


                                                    ...takich nazywał SZUJAMI,czasami bardziej dosadnie,ale nie będę się do Piłsudskiego zniżał.

                                                  • religijnych.uczuc.obraza Re: Piłsudski... 10.02.17, 07:15
                                                    Piszesz o tym austriackim agencie?
                                                  • mn7 Re: no i lesia już nie ma 09.02.17, 17:29
                                                    Rzecz oczywista żaden z funkcjonariuszy UE nie reprezentuje w UE jakiegokolwiek kraju - każdy reprezentuje oczywiście UE jako całość, także zresztą wobec poszczególnych Państw.
                                                  • sverir Re: no i lesia już nie ma 09.02.17, 20:06
                                                    "Tylko jakoś dziwnym trafem nie zauważyłeś że Niemcy w UE reprezentują Niemcy(...)"

                                                    Nie wiem, czy zauważyłeś, ale Polskę też reprezentują Polacy, więc nic dziwnego, że Francuzów i Niemcy reprezentują obywatele tych państw. Natomiast stanowisko PRE nie jest reprezentacją kraju, tylko - jak nazwa mówi - Rady Europejskiej.
                                                  • lech1966 Re: no i lesia już nie ma 09.02.17, 20:26
                                                    sverir napisał:

                                                    > Nie wiem, czy zauważyłeś, ale Polskę też reprezentują Polacy, więc nic dziwnego
                                                    > , że Francuzów i Niemcy reprezentują obywatele tych państw. Natomiast stanowisk
                                                    > o PRE nie jest reprezentacją kraju, tylko - jak nazwa mówi - Rady Europejskiej.

                                                    To oczywiste, ale przedstawiciele RE są przedstawicielami RE ( przynajmniej według przepisów) jednak każdy z nich wywodzi się z jakiegoś narodu, jest przedstawicielem jakiejś kultury, wyznaje jakiś światopogląd, i określa jakiś kraj (zwykle kraj UE) jako swoją ojczyznę. Jedynie Tusk ma problemy z kulturą, prawdomównością, nie ma światopoglądu ani kręgosłupa moralnego, nie wiadomo który naród uznaje za własny i nie wiadomo który kraj jest jego ojczyzną..
                                                    Najchętniej zmieniałby wszystko zależnie od koniunktury tak jak kolor skóry zmienia kameleon.
                                                  • mn7 Re: no i lesia już nie ma 09.02.17, 20:42
                                                    Nic nie wiadomo, by Tusk miał tego typu problemy, w każdym razie nikt nie formułuje tak idiotycznych zarzutów. To zaś, że ty masz poważny problem i z prawdomównością i z przyzwoitością jest zaś powszechnie na tym forum wiadome.
                                                  • sverir Re: no i lesia już nie ma 10.02.17, 08:04
                                                    "Jedynie Tusk ma problemy z kulturą, prawdomównością, nie ma światopoglądu ani kręgosłupa moralnego(...)"

                                                    W Radzie największy problem z prawdomównością mają Szydło i Orban, a kłopot z identyfikacją własnego narodu ma więcej osób: Michel, Anastasiadis, Rajoy... Kto wie, kim oni tak naprawdę są?

                                                    "Najchętniej zmieniałby wszystko zależnie od koniunktury tak jak kolor skóry zmienia kameleon"

                                                    Zatem w niczym nie różni się od Jarosława Kaczyńskiego, a skoro tak, to jest w tym podobny i do Szydło, ślepo zapatrzonej w Pana Prezesa. Zatem opisane przez Ciebie kłopoty są wybitnie polską cechą.
                                                  • religijnych.uczuc.obraza Re: no i lesia już nie ma 09.02.17, 16:42
                                                    Antykomunistyczny Tusk jest przedstawicielem spadku po PRL? Czyli jest przedstawicielem PiSu?
                                                  • lech1966 Re: no i lesia już nie ma 09.02.17, 17:23
                                                    religijnych.uczuc.obraza napisał:

                                                    > Antykomunistyczny Tusk jest przedstawicielem spadku po PRL? Czyli jest przedsta
                                                    > wicielem PiSu?

                                                    Spadkiem są upadające legendy,,i przedstawiciele "nocnej zmiany" jakoś nie wydaje mi się aby maczał w tym palce PIS..
                                                  • religijnych.uczuc.obraza Re: no i lesia już nie ma 09.02.17, 17:44
                                                    Bo Pias jest po prostu prlowdki
                                                  • lech1966 Re: no i lesia już nie ma 09.02.17, 19:11
                                                    religijnych.uczuc.obraza napisał:

                                                    > Antykomunistyczny Tusk jest przedstawicielem spadku po PRL? Czyli jest przedsta
                                                    > wicielem PiSu?

                                                    Komunistyczny Tusk jest spadkiem po PRL, a nawet jeśli to nie spadek to jest to "pasożyt" na zdrowym organizmie tego kraju. Czy to nie on w czasie "nocnej zmiany" powiedział "policzmy głosy"???
                                                    I tym sposobem przedłożony został PRL na następne lata
                                                  • religijnych.uczuc.obraza Re: no i lesia już nie ma 09.02.17, 21:15
                                                    Antykomunistyczny Tusk może szkodzić tylko antypolskiemu elementowi w pistaci partii PiS.
                                                  • mn7 Re: no i lesia już nie ma 08.02.17, 21:35
                                                    Ta konstytucja nie została napisana przez żadnych komunistów i została przyjęta przez Suwerena w referendum.
                                                  • lech1966 Re: no i lesia już nie ma 08.02.17, 21:37
                                                    Została napisana przez komunistów,,,co jest prawdą,,i prawdą jest również że została przyjęta w referendum przez większość obywateli
                                              • mn7 Re: no i lesia już nie ma 08.02.17, 21:28
                                                Ja się naprawdę dziwię, ze ktokolwiek próbuje ci coś tłumaczyć, zamiast po prostu paktować twoje manipulacje i krętactwa.
                                      • religijnych.uczuc.obraza Re: no i lesia już nie ma 08.02.17, 18:22
                                        Sądy nie tylko istnieją, ale jak widać w twym linku działają i karzą popełniających przewinienia. To o KRS zauważyłem jednak jest to opinia broniącego się (głupio) podsądnego sędziego, jako źródło wiedzy jest zatem mało poznawcza.
                                        Nie oczekuję że podasz mi przypadek ściśle z Biedronką. Oczekuję, że podasz przykład gdy sędziemu sądu dyscyplinarnego grożono konsekwencjami gdy nie będzie oklaskiwał jakiegoś mentora (też nie czytaj tego dosłownie).
                                        Jeśli chodzi o powiązania rodzinne to u sędziów jest jak w innych zawodach, nic nadzwyczajnego. Nie ma żadnych kast, ot dziecko np. idzie śladem rodzica.
                                        I nigdzie nie pisałem że sędzia sądzi swego mentora. Co tobą powoduje by takie coś mi imputować?
                                        • lech1966 Re: no i lesia już nie ma 08.02.17, 19:39
                                          religijnych.uczuc.obraza napisał:

                                          > Sądy nie tylko istnieją, ale jak widać w twym linku działają i karzą popełniają
                                          > cych przewinienia. To o KRS zauważyłem jednak jest to opinia broniącego się (gł
                                          > upio) podsądnego sędziego, jako źródło wiedzy jest zatem mało poznawcza.

                                          Jak to jest mało poznawcza??? Nikt nie wyjaśniał czy taka sytuacja miała miejsce czy nie, znów winien KRS, bo w obowiązkach zapisano: przeprowadzenie wizytacji sądu lub lustracji pracy sędziego, którego indywidualna sprawa podlega rozpatrzeniu przez Radę.
                                          A przecież po każdym takim głosowaniu zostaje dokument gdzie uwzględnia się kto głosował, kto się wstrzymał, kto był za a kto był przeciw, ile głosów zebrał kandydat na sędziego itp. itd.
                                          Co mnie przekonuje do takiego twierdzenia??? Bo nie ma słowa w wyroku o tym czy zarzut ( bo to był zarzut wobec innych sądów i sędziów) sędziego się potwierdził czy nie... KRS i sąd uprzejmie nie rozpatrywał czy zeznanie sędziego jest zgodne z prawdą czy nie i czy takie wykroczenia miały miejsce w innych sądach. Co powinno mieć podstawowe znaczenie w wydawaniu wyroku.

                                          > Nie oczekuję że podasz mi przypadek ściśle z Biedronką. Oczekuję, że podasz prz
                                          > ykład gdy sędziemu sądu dyscyplinarnego grożono konsekwencjami gdy nie będzie o
                                          > klaskiwał jakiegoś mentora (też nie czytaj tego dosłownie).
                                          > Jeśli chodzi o powiązania rodzinne to u sędziów jest jak w innych zawodach, nic
                                          > nadzwyczajnego. Nie ma żadnych kast, ot dziecko np. idzie śladem rodzica.
                                          > I nigdzie nie pisałem że sędzia sądzi swego mentora. Co tobą powoduje by takie
                                          > coś mi imputować?

                                          Co mi pozwala? Pozwala mi tak twierdzić tekst w drzewku ( zenuś cię uświadomi jak zajdzie potrzeba). To Twój post Obraza..

                                          religijnych.uczuc.obraza 31.01.17, 14:26
                                          lech1966 napisał:

                                          > Wpływ stosunków międzyludzkich w tej grupie zawodowej widać po przeczytaniu nie
                                          > których wyroków sądów dyscyplinarnych.

                                          Ale co konkretnie widać? Podaj jakiś przykład gdy stosunki międzyludzkie zaważyły na tym, że ktoś wyślizgał się od odpowiedzialności.

                                          ( > Czy to żeby krnąbrnym pokazać
                                          > że jak nie będzie grzecznie słuchał mentora i oklaskiwał kiedy trzeba to pójdzi
                                          > e na kasę w Biedronce?? )

                                          W nawiasie moje słowa niżej Twoje. Ja nigdy nic takiego nie napisałem, ew zacytuj moje słowa..

                                          Ile było takich przypadków, że jakiś sędzia dyscyplinarnie sądził swego mentora? Masz jakieś przykłady na to?
                                          • religijnych.uczuc.obraza Re: no i lesia już nie ma 08.02.17, 20:50
                                            W rzeczonej sprawie KRS przyjrzała się okolicznościom, sąd nie zajmował się działaniem KRS lecz odwołaniem więc w wyroku nic nie wspomniał o tej sprawie i jak sam piszesz nie ma wiedzy co było dalej (może miało to swój dalszy bieg?).

                                            Napisałeś to co sam zacytowałeś:
                                            Wpływ stosunków międzyludzkich w tej grupie zawodowej widać po przeczytaniu niektórych wyroków sądów dyscyplinarnych.
                                            Więc ile było takich przypadków?
                                            • lech1966 Re: no i lesia już nie ma 08.02.17, 21:00
                                              religijnych.uczuc.obraza napisał:

                                              > W rzeczonej sprawie KRS przyjrzała się okolicznościom, sąd nie zajmował się dzi
                                              > ałaniem KRS lecz odwołaniem więc w wyroku nic nie wspomniał o tej sprawie i jak
                                              > sam piszesz nie ma wiedzy co było dalej (może miało to swój dalszy bieg?).

                                              Czyli nie wyczerpał środków dowodowych i chyba sąd dyscyplinarny dopuścił się sam wykroczenia co do procedury..Bo KPC mówi.

                                              Rozdział 2. Postępowanie dowodowe

                                              Art. 299. Jeżeli po wyczerpaniu środków dowodowych lub w ich braku pozostały nie wyjaśnione fakty istotne dla rozstrzygnięcia sprawy, sąd dla wyjaśnienia tych faktów zarządzi dowód z przesłuchania stron.


                                              > Napisałeś to co sam zacytowałeś:
                                              > Wpływ stosunków międzyludzkich w tej grupie zawodowej widać po przeczytaniu nie
                                              > których wyroków sądów dyscyplinarnych.
                                              > Więc ile było takich przypadków?

                                              Mówimy nie o moich a o Twoich słowach a zacytowałem to:

                                              religijnych.uczuc.obraza 31.01.17, 14:26

                                              Ile było takich przypadków, że jakiś sędzia dyscyplinarnie sądził swego mentora? Masz jakieś przykłady na to?

                                              O tych pogrubionych Twoich słowach rozmawiamy
                                              • mn7 Re: no i lesia już nie ma 08.02.17, 21:17
                                                K.p.c. W postepowaniu dyscyplinarnym? Co jeszcze wymyślisz, jakie jeszcze krętactwo?
                                                • lech1966 Re: no i lesia już nie ma 08.02.17, 21:25
                                                  mn7 napisała:

                                                  > K.p.c. W postepowaniu dyscyplinarnym? Co jeszcze wymyślisz, jakie jeszcze kręta
                                                  > ctwo?

                                                  Co reguluje postępowanie dyscyplinarne?
                                                  • sverir Re: no i lesia już nie ma 08.02.17, 21:30
                                                    " Co reguluje postępowanie dyscyplinarne?"

                                                    Prawo o ustroju sądów powszechnych, a w zakresie nieuregulowanym tą ustawą, stosuje się kodeks karny i kodeks postępowania karnego (część ogólną), z uwzględnieniem odrębności wynikających z charakteru postępowania dyscyplinarnego.
                                                  • mn7 Re: no i lesia już nie ma 08.02.17, 21:30
                                                    Z pewnością nie k.p.c. krętaczu.
                                              • sverir Re: no i lesia już nie ma 08.02.17, 21:20
                                                "Art. 299. Jeżeli po wyczerpaniu środków dowodowych lub w ich braku pozostały nie wyjaśnione fakty istotne dla rozstrzygnięcia sprawy, sąd dla wyjaśnienia tych faktów zarządzi dowód z przesłuchania stron"

                                                "Może dopuścić". Tak brzmi to obecnie. Masz stary kpc.
                                                • lech1966 Re: no i lesia już nie ma 08.02.17, 21:30
                                                  sverir napisał:

                                                  > "Art. 299. Jeżeli po wyczerpaniu środków dowodowych lub w ich braku pozostały n
                                                  > ie wyjaśnione fakty istotne dla rozstrzygnięcia sprawy, sąd dla wyjaśnienia tyc
                                                  > h faktów zarządzi dowód z przesłuchania stron"
                                                  >
                                                  > "Może dopuścić". Tak brzmi to obecnie. Masz stary kpc.

                                                  Muszę zainwestować w aktualne przepisy,,,ale poczekam aż się ten bajzel skończy bo pewnie drukarnie nie nadążają za zmianami..
                                              • religijnych.uczuc.obraza Re: no i lesia już nie ma 08.02.17, 21:37
                                                I w sprawie przewinienia tego sędziego wyczerpano środki dowodowe?
                                                Rozmawiamy o twoich twierdzeniach jakoby rzekomo stosunki międzyludzkie albo koniecznośc przyklaskiwania mentorom wpływały na orzeczenia sądów dyscyplinarnych. Więc nie zamulaj już tematu tylko podaj przykłady takich sytuacji.
                                                • mn7 Re: no i lesia już nie ma 08.02.17, 22:00
                                                  Pomijając już fakt, zeoczywiscie k.p.v. nie znajduje tu zastosowania, przywoływanie akurat tego przepisu jest w kontekście tego tematu calkowicie niedorzeczne.
                            • lech1966 Re: no i lesia już nie ma 07.02.17, 16:21
                              mn7 napisała:

                              > Gdzie ci przypisał, mitomanie? Nie bredziłeś o rzekomym sądzeniu mentora? Podał
                              > eś obrazie jakiś przykład, o który poprosił? Nie. Jesteś więc kłamcą a pogromca
                              > słusznie przewidział, że nie znajdziesz żadnego przykładu.

                              No i co mi jeszcze powiesz Mn7??? Warto było z siebie robić yome???
                              Kłamstwo zawsze wychodzi na wierzch,,nawet mimo erystyki powszechnie przez Was stosowanej..
                          • yoma Re: no i lesia już nie ma 07.02.17, 16:24
                            A lesiu swoje: to nie moja ręka, nie moja klawiatura! Zmieniłbyś repertuar, bo nudno.
                            • lech1966 Re: no i lesia już nie ma 07.02.17, 16:31
                              yoma napisała:

                              > A lesiu swoje: to nie moja ręka, nie moja klawiatura! Zmieniłbyś repertuar, bo
                              > nudno.

                              Nie jest nudno,,jest śmiesznie czytać wasze głupoty..
                  • lech1966 Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 01.02.17, 23:34
                    religijnych.uczuc.obraza napisał:
                    >
                    > Ale co konkretnie widać? Podaj jakiś przykład gdy stosunki międzyludzkie zaważy
                    > ły na tym, że ktoś wyślizgał się od odpowiedzialności.



                    Znów muszę prze kleić bo zenek nie znajdzie i będzie pisał że nie odpowiedziałem na pytanie Musiałbym to zamieścić w "Trybunie Ludu", albo w "Przyjaciółce" żeby przeczytał..

                    W jednym z tych przykładów obwiniony sędzia w czasie orzekania był osławionym prezesem sądu wojewódzkiego. Sąd dyscyplinarny odmówił wszczęcia wobec niego postępowania dyscyplinarnego. Ale oto inny skład rozpatruje sprawę kolejnego obwinionego – sędziego wojewódzkiego z tego samego sądu. Warto dodać, że w tej sprawie oskarżonych (trzech) skazano na kary 3 lat pozbawienia wolności, w trybie doraźnym, za rozlepienie kilku ulotek na terenie głuchej wsi, które przed zdarciem – według zeznań sołtysa – przeczytał tylko jeden rolnik. W obronie tego sędziego składa pismo dziekan okręgowej rady adwokackiej (ORA), notabene w okresie stanu wojennego prezes sądu rejonowego w tym samym okręgu. W dalszej części pisma prezes ORA informował, że za fatalną atmosferę w sądzie wojewódzkim (a więc naciski polityczne, zastraszanie sędziów) odpowiada prezes sądu wojewódzkiego, wobec którego właśnie odmówiono wszczęcia postępowania dyscyplinarnego w jego własnej sprawie!

                    >


                    > Nie miałbym nic naprzeciw żeby, w przypadku gdyby istniała odpowiedzialność zaw
                    > odowa kierowców, kierowców sądzili inni kierowcy. Potrzebowaliby jednak do tego
                    > prawników. A za złodziejstwo to jest odpowiedzialność karna, a nie dyscyplinar
                    > na. Więc skończ już z tymi głupotami.
                    > Wyrok wydaje sędzia, a nie każdy obywatel.

                    Każdy na pewno nie. Ale wybrany może..
                    • religijnych.uczuc.obraza Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 02.02.17, 06:53
                      No i gdzie tu jest coś o wplywie kontaktów międzyludzkich na wyrok sàdu dyscyplinarnego?
                      • lech1966 Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 02.02.17, 19:30
                        religijnych.uczuc.obraza napisał:

                        > No i gdzie tu jest coś o wplywie kontaktów międzyludzkich na wyrok sàdu dyscypl
                        > inarnego?

                        Obraza,,,sorki że zapytam,,ty jesteś ślepy?,,Jak trzeba to ci całość pogrubię lub napiszę dużymi literami Ile razy mam ci to wklejać?? Nie oczekuj nazwisk,,ale poznaj metodę działania systemu dyscyplinarnego w sądownictwie..
                        PS. Możesz użyć " lewy ctrl i +" i ci się litery na monitorze powiększą..

                        Cytat.
                        W jednym z tych przykładów obwiniony sędzia w czasie orzekania był osławionym prezesem sądu wojewódzkiego. Sąd dyscyplinarny odmówił wszczęcia wobec niego postępowania dyscyplinarnego. Ale oto inny skład rozpatruje sprawę kolejnego obwinionego – sędziego wojewódzkiego z tego samego sądu. Warto dodać, że w tej sprawie oskarżonych (trzech) skazano na kary 3 lat pozbawienia wolności, w trybie doraźnym, za rozlepienie kilku ulotek na terenie głuchej wsi, które przed zdarciem – według zeznań sołtysa – przeczytał tylko jeden rolnik. W obronie tego sędziego składa pismo dziekan okręgowej rady adwokackiej (ORA), notabene w okresie stanu wojennego prezes sądu rejonowego w tym samym okręgu. W dalszej części pisma prezes ORA informował, że za fatalną atmosferę w sądzie wojewódzkim (a więc naciski polityczne, zastraszanie sędziów) odpowiada prezes sądu wojewódzkiego, wobec którego właśnie odmówiono wszczęcia postępowania dyscyplinarnego w jego własnej sprawie!
                        • religijnych.uczuc.obraza Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 02.02.17, 20:14
                          Nie da się dostrzec czegoś czego nie ma. W tym tekście nie ma nic o wpływach kontaktów międzyludzkich na orzeczenia sądu dyscyplinarnego.
                          • lech1966 Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 02.02.17, 20:49
                            religijnych.uczuc.obraza napisał:

                            > Nie da się dostrzec czegoś czego nie ma. W tym tekście nie ma nic o wpływach ko
                            > ntaktów międzyludzkich na orzeczenia sądu dyscyplinarnego.

                            No tak,,nie ma tam nazwisk, nie ma tam udowodnionego wpływu na sam wyrok. Ale jest metoda i sposób na utrzymanie bezkarności i potwierdza w całej rozciągłości moje twierdzenie o beznadziejności systemu dyscyplinarnego, widać solidarność korporacyjną na kilometr.
                            To jaskrawy przykład jak jedno "nazwisko" broni drugich "zasług" i można się jedynie domyślać czego oczekuje w zamian. Metoda wygląda tak:.

                            Pierwotnie wszczyna się kiepsko udokumentowane postępowanie wobec pana X, panu X umarza się sprawę z braku dowodów,, później pan Y ma sprawę o nadużycia i zwala się całą winę na tego samego pana X wobec którego postępowanie umorzono z braku dowodów?? Zastanawiam się gdzie był pan Z w czasie procesu pana X że wtedy nikt go nie pytał o dowody i sam milczał w tej sprawie, ale jak sprawa pana X została zamknięta to odzyskuje pamięć w sprawie nacisków na pana Y..
                            Tak to "nazwiska i zasługi" broniły się przed innymi "nazwiskami i zasługami" oceniającymi postępki kumpli po fachu..
                            Muszę przyznać że to majstersztyk prawniczy w kwestii, jak uniknąć odpowiedzialności i schować się za immunitetem
                            • religijnych.uczuc.obraza Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 03.02.17, 08:28
                              Nie masz żadnych przesłanek do tego by twierdzić że jest jakiś mechanizm. Podałeś jakiś przyklad w którym nie ma żadnych konkretów i na jego podstawie budujesz jakieś ogólne teorie. Przecież to śmieszne.
                              • lech1966 Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 03.02.17, 08:56
                                religijnych.uczuc.obraza napisał:

                                > Nie masz żadnych przesłanek do tego by twierdzić że jest jakiś mechanizm. Podał
                                > eś jakiś przyklad w którym nie ma żadnych konkretów i na jego podstawie budujes
                                > z jakieś ogólne teorie. Przecież to śmieszne.

                                Mechanizm jest prosty i tylko Ty go nie widzisz Obraza.. Jeśli dziekan ORA (były sędzia i być może kumpel obwinionego ) pisze pismo w sprawie swojego byłego kolegi to nie wciskaj mi kitu że nie ma tu powiązań towarzyskich i korporacyjnych. Inną sprawą może być podejrzenie korupcji, bo jakoś nie mogę uwierzyć że wybroniony sędzia nie będzie przynajmniej wdzięczny za obronę w ważnej dla obwinionego sprawie. I nawet jak nie chodzi tu o pieniądze to najpewniej ten sędzia zrewanżuje się stosownymi wyrokami dla spraw prowadzonych lub wskazanych przez tego dziekana ORA. Tak można budować mit skutecznych kancelarii adwokackich które "wygrywają przed "niezawisłym" sądem więcej spraw niż konkurencja"

                                Dlatego postuluję sprawy dyscyplinarne przekazać sądom z ławą przysięgłych gdzie ta zależność będzie zminimalizowana do zera
                                • mn7 Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 03.02.17, 09:20
                                  Napisanie jakiegoś pisma miałoby świadczyć o jakichś powiązaniach??? A cóż to znowu jest?
                                  • yoma Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 03.02.17, 09:56
                                    Trzeba naPiSać PiSmo, że lesiu jest łobuz i złodziej związany z handlem żywym towarem. Będzie to niezbity dowód, że jest.
                                    • mn7 Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 03.02.17, 10:03
                                      Trzeba napisać cokolwiek albo nawet nic nie pisać. On natomiast nada temu taką treść, jaka będzie mu pasować do aktualnie lansowanego przekazu dnia.
                                      • yoma Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 03.02.17, 10:15
                                        No cóż - niekarmienie lesia prowadzi do zagłodzenia lesia i niech sobie plaska a muzom. Natomiast chwała tobie i Pogromcy, że przy okazji prowadzicie kurs propedeutyki prawa dla opornych.
                                      • lech1966 Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 03.02.17, 12:03
                                        mn7 napisała:

                                        > Trzeba napisać cokolwiek albo nawet nic nie pisać. On natomiast nada temu taką
                                        > treść, jaka będzie mu pasować do aktualnie lansowanego przekazu dnia.

                                        Nie mam pojęcia co cię w tym tak irytuje???? Na co dzień widoczne jest to samo w sądach..
                                        • yoma Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 03.02.17, 12:13
                                          Lesiu bywalec sądów :) W jakim charakterze, jeśli wolno spytać?
                                        • mn7 Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 03.02.17, 14:48
                                          Co jest na co dzień widoczne? Tacy agresywni pieniacze, jak ty?
                                          • lech1966 Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 03.02.17, 15:03
                                            mn7 napisała:

                                            > Co jest na co dzień widoczne? Tacy agresywni pieniacze, jak ty?

                                            Gdzie ty widzisz agresję?? Czy nazywanie rzeczy po imieniu Ty nazywasz agresją??? To chyba jakaś nowa, nietestowana metoda obrony, ale muszę cię zmartwić- nie przynosi spodziewanego efektu.. Mnie nawet zenek nie jest w stanie wyprowadzić z równowagi i zwykle to nie ja a on się zapluwa. Przyznaję że dwa razy puściły mi nerwy za całej mojej obecności na FK i to na początku,,kiedy jeszcze wierzyłem w merytoryczną wymianę argumentów. Ale jak zobaczyłem na własne oczy jak się tu manipuluje faktami,,,,i kto najbardziej manipuluje,,, zmieniłem zupełnie optykę,,,,i moje zachowanie...
                                            • mn7 Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 03.02.17, 15:53
                                              Co na przykład i kiedy nazwałeś po imieniu? Jakim ma przykład faktem ktoś manipulował przy okazji wytykania tobie nieustannych kłamstw i przeinaczeń? Kiedy wreszcie doczekamy się od ciebie jakiegokolwiek konkretu i rzeczowego argumentu zamiast tego nieprzerwanego potoku kalumnii i insynuacji?
                                              • lech1966 Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 03.02.17, 16:01
                                                mn7 napisała:

                                                > Co na przykład i kiedy nazwałeś po imieniu? Jakim ma przykład faktem ktoś manip
                                                > ulował przy okazji wytykania tobie nieustannych kłamstw i przeinaczeń? Kiedy wr
                                                > eszcie doczekamy się od ciebie jakiegokolwiek konkretu i rzeczowego argumentu z
                                                > amiast tego nieprzerwanego potoku kalumnii i insynuacji?

                                                Ty widzę też się wpisujesz w niezrozumienie mojego pisanego tekstu przez zenka??? A może ty wiesz który to sąd nie istnieje?? bo zenek stwierdził że sąd nie istnieje tylko nie mogę się go doprosić o którym mówi,, a to były moje słowa ostatnio nazywane kłamstwami,,,,a to nie kłamstwem,, a zwyczajną i nieudolną erystyczną próbą zmiany tematu moich słów i manipulacji która się nie powiodła..
                                                Rzeczowych argumentów na poparcie moich tez jest mnóstwo, ale jak się ma klapki na oczach to się ich nie zobaczy. A na to ja już nie mam wpływu
                                                • mn7 Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 03.02.17, 16:16
                                                  Przecież kilka razy ci przypomniał ten wymyślony przez ciebie sad, nawet z podaniem godziny, gdy go wymyśliłeś. I skłamałeś, ze te twoje z d. wzięte dane o rzekomych 99% uniewinnień to rzekomo z tego sądu.
                                                  A skoro tych argumentów jest mnóstwo, to czemu sverir, obraza i inni nigdy nie mogą się doprosić choćby jednego? Na przykład ja w tej chwili?
                                                  • lech1966 Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 03.02.17, 18:23
                                                    mn7 napisała:

                                                    > Przecież kilka razy ci przypomniał ten wymyślony przez ciebie sad, nawet z poda
                                                    > niem godziny, gdy go wymyśliłeś. I skłamałeś, ze te twoje z d. wzięte dane o rz
                                                    > ekomych 99% uniewinnień to rzekomo z tego sądu.
                                                    > A skoro tych argumentów jest mnóstwo, to czemu sverir, obraza i inni nigdy nie
                                                    > mogą się doprosić choćby jednego? Na przykład ja w tej chwili?

                                                    Jaki wymyślony sąd? Sąd w Gdańsku -Wrzeszczu???? Zaś to o tych 99% skazań było do informacji KRS o rzekomym ukaraniu mniej niż jeden procent,,,,i faktem jest że napisałem że ten jeden procent odnosi się do wszystkich postępowań dyscyplinarnych, co było oczywistą nieprawdą,,, w rzeczywistości powinno być że ten jeden procent odnosi się do ogólnej liczby sędziów. Uwagę w tej kwestii zwrócił mi nie zenek a Obraza uczuć religijnych i ją w odpowiednim czasie sprostowałem. Zresztą wiele rzeczy można by sprostować gdyby była szansa edycji posta posta choćby zaraz po wysłaniu, a że nie ma to musiałem to sprostować. Jakoś wszyscy widzą że to sprostowałem a jedynie Ty z zenkiem tego nie widzicie.. zenek usiłuje mnie wkręcić w kłamstwo którego nie było, była pomyłka którą sprostowałem w momencie w którym zobaczyłem swój błąd. Nie mam zamiaru przepraszać każdego uczestnika dyskusji,,,wystarczy że ktoś kto zabiera głos w sprawie czyta to co już zostało napisane.. Jeśli chcesz Mn7 dyskutować to zawsze możemy to robić,,ale wypada zachować przynajmniej pozory merytorycznej dyskusji..
                                                  • mn7 Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 03.02.17, 19:19
                                                    Czyli w końcu po tygodniu przestałeś udawać, jaki sąd na poczekaniu wymyśliłeś na poparcie swych manipulacji? Wcześniej nie, bo byś nie mogl powkurzać innych?
                                                    A potem zdumiony, że nikt już nie ma ochoty rozmawiać z tobą?
                                                    Z tymi zadaniami, z których KRS się rzekomo nie wywiązywała to też pewnie przejęzyczenie? A wszystkie niewygodne pytania gdzieś się w drzewku schowały, co?
                                                  • lech1966 Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 03.02.17, 19:54
                                                    mn7 napisała:

                                                    > Czyli w końcu po tygodniu przestałeś udawać, jaki sąd na poczekaniu wymyśliłeś
                                                    > na poparcie swych manipulacji? Wcześniej nie, bo byś nie mogl powkurzać innych
                                                    > ?
                                                    > A potem zdumiony, że nikt już nie ma ochoty rozmawiać z tobą?
                                                    > Z tymi zadaniami, z których KRS się rzekomo nie wywiązywała to też pewnie prze
                                                    > języczenie? A wszystkie niewygodne pytania gdzieś się w drzewku schowały, co?

                                                    Chodziło mi o sąd w Gdańsku i prokuraturę Gdańsk Wrzeszcz, pisałem i o tym i o tym, może coś pomieszałem co na pewno nie było zamierzone zresztą nie nazwa była przedmiotem dyskusji. Jeśli chodzi o KRS to tu żadnej pomyłki nie było i nie ma. A sądownictwo dyscyplinarne jest takie o jakim piszę..
                                                    Jeśli zaś chodzi o pytania, to ja zacznę odpowiadać na wasze jak zaczniecie odpowiadać na moje..
                                                  • religijnych.uczuc.obraza Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 06.02.17, 12:12
                                                    Sądownictwo dyscyplinarne zapewne nie jest takie o jakim piszesz.
                                                  • mn7 Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 06.02.17, 17:04
                                                    Jego brednie mają się nijak do rzeczywistości.
                                                  • lech1966 Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 07.02.17, 00:40
                                                    mn7 napisała:

                                                    > Jego brednie mają się nijak do rzeczywistości.

                                                    To raczej Twoje uważanie Mn7 ma się nijak do rzeczywistości..
                                                    A tu kamyczek do Twojego ogródka Mn7
                                                    www.fakt.pl/wydarzenia/polska/wroclaw/sedzia-robert-wroblewski-kradl-w-media-markcie/4m9yt7e
                                • sverir Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 03.02.17, 09:43
                                  Bądźmy poważni, Lechu. Powiązania towarzyskie i korporacyjne są (i nie daj sobie wmówić, że ich w ogóle nie ma!), ale z drugiej strony doszukiwanie się ich w każdym możliwym przypadku też jest bez sensu. Mając jedynie informację o tym, że jakiś sędzia nie poniesie odpowiedzialności dyscyplinarnej (i tylko tyle!) nie ma sensu upieranie się, że na pewno zdecydowały koneksje. Czasami naprawdę ten sędzia, prokurator, radca prawny czy inżynier budownictwa naprawdę niczego złego nie zrobił, lub zrobił, ale nie kwalifikowało się to obiektywnie na dyscyplinarkę. To, że kogoś nie lubię i nie podoba mi się, nie oznacza jeszcze, że ten ktoś odpowiada za wszelkie zło, które mnie spotyka.

                                  W przypadku prlowskich sędziów ocena ich orzecznictwa naprawdę nie zawsze jest tak prostą sprawą, jak chcą prawicowi komentatorzy. Popatrz: dr Czarnek, którego cytujesz, nazywa żenującą uchwałe sędziów SN, że w świetle obowiązujących przepisów konstytucji, nie było zakazu uchwalania prawa retroaktywnego,
                                  w związku z tym sędziowie czasów PRL mieli obowiązek się do takiego prawa stosować. Żenujące? Może. Ale przecież ochota prawicowych komentatorów do ścigania funkcjonariuszy PRL też opiera się na działaniu wstecz: nazywają przestępstwem coś, co wówczas było obowiązującym prawem. Innymi słowy: sędzia, który orzekał na podstawie prawa działającego wstecz (na gruncie konstytucji z 1952 takie prawo było dopuszczalne) to przestępca; prawicowy komentator, który chce aby skazywać sędziego na podstawie prawa działającego wstecz (tzn. ono tak nie działa, ale tak chce komentator) to surowy moralista.

                                  • mn7 Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 03.02.17, 10:00
                                    Nikt tu nikomu nie wmawia, że powiązania wśród ludzi nie istnieją. Rzecz w tym, że nie wypada kazdej rzeczy, której się nie rozumie wyjaśniać na siłę jakimiś powiązaniami.
                                    • sverir Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 03.02.17, 10:44
                                      Jeśli nikt nikomu nie wmawia, że nie ma powiązań, to tym bardziej Lechu nie da sobie tego wmówić:)
                                    • lech1966 Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 03.02.17, 14:33
                                      mn7 napisała:

                                      > Nikt tu nikomu nie wmawia, że powiązania wśród ludzi nie istnieją. Rzecz w tym,
                                      > że nie wypada kazdej rzeczy, której się nie rozumie wyjaśniać na siłę jakimiś
                                      > powiązaniami.

                                      Nawet nie próbuję wrzucać do tego samego worka wszystkich spraw czy uśredniać wyników, nie mniej jednak zależności w tym środowisku są tak bardzo widoczne,,,,,że niemożliwe do ukrycia..
                                      • mn7 Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 03.02.17, 14:54
                                        Skoro są niby tak bardzo widoczne, to jakim cudem nie jesteś w stanie podać jakiegokolwiek przykładu? Gdzie na przykład są widoczne i czym się przejawiają?
                                  • lech1966 Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 03.02.17, 12:19
                                    sverir napisał:

                                    > Bądźmy poważni, Lechu. Powiązania towarzyskie i korporacyjne są (i nie daj sobi
                                    > e wmówić, że ich w ogóle nie ma!), ale z drugiej strony doszukiwanie się ich w
                                    > każdym możliwym przypadku też jest bez sensu. Mając jedynie informację o tym, ż
                                    > e jakiś sędzia nie poniesie odpowiedzialności dyscyplinarnej (i tylko tyle!) ni
                                    > e ma sensu upieranie się, że na pewno zdecydowały koneksje. Czasami naprawdę te
                                    > n sędzia, prokurator, radca prawny czy inżynier budownictwa naprawdę niczego zł
                                    > ego nie zrobił, lub zrobił, ale nie kwalifikowało się to obiektywnie na dyscypl
                                    > inarkę. To, że kogoś nie lubię i nie podoba mi się, nie oznacza jeszcze, że ten
                                    > ktoś odpowiada za wszelkie zło, które mnie spotyka.

                                    To nie tak Sverir,,sprawa dotyczy trzech panów X Y i Z wszyscy pracowali w tym samym okręgu a dwóch z nich w tym samym sądzie, wszyscy trzej byli sędziami. Pan Z siedział cicho do czasu zakończenia postępowania dyscyplinarnego w sprawie pana X wobec którego dla sądu dyscyplinarnego "nazwisko" znaczyło więcej niż przewinienia, natomiast jak rozpoczęła się sprawa pana Y to wtedy pan Z odzyskuje "świadomość" i pisze pismo że pan Y był naciskany i zmuszany do łamania etyki przez pana X. Nie rozumiem dlaczego nie wznowiono postępowania wobec pana X skoro pojawiły się nowe dowody i nowy świadek oskarżenia. Możesz coś na ten temat napisać? Czy to normalna praktyka w tym zawodzie??

                                    Poza tym skoro Norymberga sądzi zbrodniarzy hitlerowskich z okresu jeszcze przed PRL a PRL i stan wojenny został uznany za zbrodniczy wobec narodu Polskiego to dlaczego nie sądzić za to trybików machiny zagłady???. Chcesz mi powiedzieć że hitlerowcy nie powinni ponosić żadnej odpowiedzialności karnej bo w czasach 3 rzeszy obowiązywało takie a nie inne prawo??
                                    • sverir Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 03.02.17, 13:27
                                      "Możesz coś na ten temat napisać? Czy to normalna praktyka w tym zawodzie??"

                                      Nie mogę, bo nie wiem. Sprawy, o której piszesz, też nie znam. Jeżeli znasz, to może nawet masz rację, że zadziałały złe siły. Ale mnie, wybacz, nie przekonuje proste stwierdzenie, że postępowanie nie zostało wszczęte lub umorzone.

                                      "Poza tym skoro Norymberga sądzi zbrodniarzy hitlerowskich z okresu jeszcze przed PRL a PRL i stan wojenny został uznany za zbrodniczy wobec narodu Polskiego to dlaczego nie sądzić za to trybików machiny zagłady???"

                                      Jeśli sądzić trybiki machiny zagłady, to dlaczego ograniczać się do sędziów, prokuratorów czy funkcjonariuszy aparatu bezpieczeństwa? Zabrać się należy za każdego, kto swoją pracą dołożył cegiełkę do utrzymania zbrodniczego aparatu PRL. Skoro można sekretarce odebrać uprawnienia emerytalne, bo praca umożliwiała przesłuchiwanie, to równie dobrze można te uprawnienia odebrać górnikom, bo dzięki pracy był węgiel na dogrzewanie katowni.

                                      "Chcesz mi powiedzieć że hitlerowcy nie powinni ponosić żadnej odpowiedzialności karnej bo w czasach 3 rzeszy obowiązywało takie a nie inne prawo??"

                                      Nie, to Ty chcesz tak to zrozumieć. Ja napisałem wyraźnie, że ocena orzecznictwa sądów PRL nie jest tak prostą sprawą, jak chcą prawicowi komentatorzy (i najwyraźniej Ty również). Ale jeśli chcesz rozwijać wątek, to wyjaśnij mi bardzo proszę, na gruncie prawnym (nie polityczno-psychologicznym): dlaczego wg Ciebie niedopuszczalne było stosowanie przez sądy PRL prawa, które działało wstecz?
                                      • lech1966 Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 03.02.17, 14:07
                                        sverir napisał:

                                        > Nie, to Ty chcesz tak to zrozumieć. Ja napisałem wyraźnie, że ocena orzecznictw
                                        > a sądów PRL nie jest tak prostą sprawą, jak chcą prawicowi komentatorzy (i najw
                                        > yraźniej Ty również). Ale jeśli chcesz rozwijać wątek, to wyjaśnij mi bardzo pr
                                        > oszę, na gruncie prawnym (nie polityczno-psychologicznym): dlaczego wg Ciebie n
                                        > iedopuszczalne było stosowanie przez sądy PRL prawa, które działało wstecz?

                                        Ocena orzecznictwa jest trudna pod warunkiem oceny całości. Bo przecież były miliony wyroków wydanych zgodnie z prawem. Ale jeśli wzięlibyśmy pod uwagę ocenę merytoryczną dowodów winy sędziego w konkretnej sprawie ( bo przecież o to chodzi) to już nie byłoby to wcale trudne. Pomyśl czy ci sami sędziowie mają jakieś skrupuły jeśli skazują kogokolwiek "z poza kasty"????? Jeśli skazują szarego zwykłego obywatela nie mają problemu ze znalezieniem odpowiedniego paragrafu prawa.
                                        Dlatego będę się upierał aby orzecznictwo w sprawach dyscyplinarnych tej korporacji odbywały się w sądach z ławą przysięgłych..
                                        To nie zamach na niezależność sędziowska a element demokracji..
                                    • yoma Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 03.02.17, 13:59
                                      >Poza tym skoro Norymberga sądzi zbrodniarzy hitlerowskich z okresu jeszcze przed PRL a PRL i stan wojenny został uznany za zbrodniczy wobec narodu Polskiego 

                                      Ratunku. Gdzie Norymberga, gdzie PRL i jeszcze do tego stan wojenny.

                                      Poza tym, lesiu, tak, wyjątkowo prawdę napisałeś. Powołujący Trybunał Norymberski doskonale zdawali sobie sprawę, że łamią co najmniej dwie żelazne zasady prawa rzymskiego, uznali jednak, że wyjątkowość sytuacji tego wymaga. Jako pracę domową możesz sobie poczytać (co jo godom), kiedy do prawa międzynarodowego wprowadzono termin "ludobójstwo".

                                      Tylko nie zacznij oskarżać o takowe sądów dyscyplinarnych, pls :)
                                      • lech1966 Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 03.02.17, 14:13
                                        yoma napisała:

                                        > Tylko nie zacznij oskarżać o takowe sądów dyscyplinarnych, pls :)

                                        Sądy dyscyplinarne mogę co najwyżej oskarżać o pobłażliwość, kolesiostwo, korupcję, i zaniechania. Zbrodnie sądowe to nie sprawa sądów dyscyplinarnych.
                                        • mn7 Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 03.02.17, 14:51
                                          Oskarżać możesz, ale dobrze by było mieć coś na poparcie tych oskarżeń. A nie masz nic.
                                          • lech1966 Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 03.02.17, 16:08
                                            mn7 napisała:

                                            > Oskarżać możesz, ale dobrze by było mieć coś na poparcie tych oskarżeń. A nie m
                                            > asz nic.

                                            Na tę chwilę nie mam, ale jak sądy dyscyplinarne będą orzekać w formule ławy przysięgłych to będzie z czym porównywać a i statystyka pewnie ulegnie pewnemu przesunięciu i będzie co wykazywać...
                                • religijnych.uczuc.obraza Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 03.02.17, 10:12
                                  Dziekan ORA sobie pisze i co z tego wynika? Jaki on ma wpływ na wyrok? I jaki był wyrok w sprawie tego sędziego?
                                  • lech1966 Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 03.02.17, 12:23
                                    religijnych.uczuc.obraza napisał:

                                    > Dziekan ORA sobie pisze i co z tego wynika? Jaki on ma wpływ na wyrok? I jaki b
                                    > ył wyrok w sprawie tego sędziego?

                                    A jaki może być???? Oczywiście oczyszczający z zarzutów..Inaczej nie miało by sensu podawanie takiego przykładu na kolesiostwo w sądownictwie dyscyplinarnym..
                                    Pytanie bez sensu Obraza, przecież wszystko można wyczytać z tekstu..
                        • yoma Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 07.02.17, 10:02
                          Lesiu, w tym twoim przykładzie...

                          w sensie sędzia rozlepiał ulotki, dostał za to trzy lata ( ???) i odmówiono postępowania dyscyplinarnego wobec niego? Ty nie widzisz, że to się kupy nie trzyma? Z przewagą kupy.
                          • lech1966 Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 07.02.17, 15:48
                            yoma napisała:

                            > Lesiu, w tym twoim przykładzie...
                            >
                            > w sensie sędzia rozlepiał ulotki, dostał za to trzy lata ( ???) i odmówiono pos
                            > tępowania dyscyplinarnego wobec niego? Ty nie widzisz, że to się kupy nie trzym
                            > a? Z przewagą kupy.

                            Najśmieszniej wychodzi jak jedno z Was usiłuje palnąć głupotę ( tak jak teraz ty bo robisz to świadomie i z premedytacją),,,a drugie komentuje te głupotę przypisując to zupełnie komuś innemu i nadając tej kosmicznej głupocie znamiona wypowiedzi..Czy liczycie na to że ktoś poza wami się na to łapie??? Prawdę mówiąc specjalnie mnie to nie dziwi, biorąc pod uwagę zbiorową amnezję, czy domniemaną kleptomanię.
                            • yoma Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 07.02.17, 16:30
                              Lesiu, bejbi, sam PiSałeś, że w tej sprawie oskarżeni dostali po 3 lata za ulotki. Nie wyj znowu "to nie ja", tylko może czasem zastanów się nad tym, co przeklejasz.

                              Aż tak ci zależy na tych 50 gr? To ja ci dam dychę, żebyś się wreszcie zamknął.
                              • mn7 Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 07.02.17, 16:47
                                On jest przecież specjalistą od bezmyślnego przeklejania.
                              • lech1966 Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 07.02.17, 17:56
                                yoma napisała:

                                > Aż tak ci zależy na tych 50 gr? To ja ci dam dychę, żebyś się wreszcie zamknął.

                                Weź yoma wpłać tę dychę na KOD, Kijowski na pewno znacznie lepiej zagospodaruje te skromne środki
                                • yoma Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 07.02.17, 18:05
                                  Psinco ci do mojej kieszeni, ale owszem, wpłacam. A mówię ci to dlatego, że cię to boli.
                                  • lech1966 Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 07.02.17, 18:10
                                    yoma napisała:

                                    > Psinco ci do mojej kieszeni, ale owszem, wpłacam. A mówię ci to dlatego, że cię
                                    > to boli.

                                    Jestem ostatnią osobą którą bolałyby Twoje pieniądze Yoma. Możesz sobie wpłacać na co chcesz i mnie nic do tego. Choć lepiej byś pewnie zrobiła jakbyś dała pijakowi na przepicie, przynajmniej by się trochę ucieszył i zrelaksował, bo Kijowski nie zauważy takiej kwoty w budżecie,,,,ani on ani jego dzieci..
                                    • yoma Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 07.02.17, 21:07
                                      A jednak boli.
                                      • lech1966 Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 07.02.17, 21:25
                                        yoma napisała:

                                        > A jednak boli.

                                        A jednak nie...:)))))))))))))))))))))))))))
                                        • yoma Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 07.02.17, 21:32
                                          To na grzyb piszesz elaboraty o mojej kieszeni? Tylko błagam, nie mów znowu, że to nie ty :)
                                          • lech1966 Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 08.02.17, 14:58
                                            yoma napisała:

                                            > To na grzyb piszesz elaboraty o mojej kieszeni? Tylko błagam, nie mów znowu, że
                                            > to nie ty :)

                                            Kolejny przypadek "pomroczności jasnej" Kto pisze elaboraty na temat twojej kieszeni Yoma?? Masz amnezje?? To ty mi zaproponowałaś 10 PLN abym przestał pisać, a ja wspaniałomyślnie zrzekłem się tej "przesadnie wygórowanej" kwoty na rzecz KOD-u którą jak zrozumiałem ochoczo przyjęłaś. Teraz czepiasz się mnie że rzekomo mnie interesują twoje pieniądze zarobione w "stanie przeciążenia pracą". A rób sobie z nimi co chcesz,,,możesz nawet 200 PLN podpalać cygaro przed kominkiem. Mnie nic do tego..
                                            Zejdź ze mnie bo mi duszno..Czy jak wolisz "odstosunkuj" się ode mnie.
                                            • mn7 Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 08.02.17, 15:04
                                              Kolejny po czym? Znasz jakieś inne?
                                              • lech1966 Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 08.02.17, 15:06
                                                Znam inne,,ale po diagnozę radze udać się do specjalisty..
                    • mn7 Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 02.02.17, 07:40
                      Gdzie te stosunki międzyludzkie?
              • mn7 Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 31.01.17, 14:20
                Oczywiście nie ma czegoś takiego, jak odpowiedzialność dyscyplinarna zawodowych kierowców. Gdyby jednak - hipotetycznie - takowa istniała, to rzecz oczywista orzekaliby o niej kierowcy zawodowi. Bo byłaby to odpowiedzialność dyscyplinarna, a jej istotą jest to, że profesjonalistę zawodu X oceniają inni profesjonaliści zawodu X. Tym się każdą odpowiedzialność dyscyplinarna różni od karnej, o której orzekają sędziowie, zawsze, niezależnie od zawodu oskarżonego.
                • lech1966 Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 31.01.17, 14:44
                  Zgadza sie wszystko do momentu wprowadzenia sądu z ławą przysięgłych, gdzie zwyczajni obywatele głosują na zasadzie "winny- niewinny" a sędzia zawodowy wydaje jedynie wyrok..Oczywiście może dać rok dłużej od siebie,,,lub rok mniej od kumpla z wojska..Ale decyzja winny - niewinny pozostaje w rękach obywateli..I tak być powinno w takich sprawach.
                  A nauczyć się można wszystkiego,,nawet stosowania prawa,,,jeśli się tylko chce...
                  • pogromca_bzdury Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 31.01.17, 15:00
                    > Zgadza sie wszystko do momentu wprowadzenia sądu z ławą przysięgłych, gdzie zwy
                    > czajni obywatele głosują na zasadzie "winny- niewinny" a sędzia zawodowy wydaje
                    > jedynie wyrok.

                    W każdym bez wyjątku systemie prawnym decydowanie o winie przez ławę przysięgłych prowadzi do znacznie, nawet o rząd wielkości, wyższego odsetka uniewinnień, niż gdy to robi sąd zawodowy. Nie ma najmniejszej wątpliwości, że także i tu znacznie zwiększyłoby to odsetek uniewinnień, który obecnie jest bardzo niski (podobnie, jak w sprawach karnych). Z drugiej strony, mogłoby prowadzić do przypadków niesłusznych skazań motywowanych na przykład nienawiścią wielu ławników do sędziów w ogólności. Już to wiele razy wskazywano, NIGDY nie próbowałeś nawet w jakikolwiek merytoryczny sposób sie do tego odnieść.

                    Tak przy okazji: jaki "rok więcej, rok mniej"? Rok czego? Przecież mowa o odpowiedzialnosci dyscyplinarnej, więc o jakich "latach" mowa?
                    • lech1966 Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 31.01.17, 17:54
                      pogromca_bzdury napisał:

                      > > Zgadza sie wszystko do momentu wprowadzenia sądu z ławą przysięgłych, gdz
                      > ie zwy
                      > > czajni obywatele głosują na zasadzie "winny- niewinny" a sędzia zawodowy
                      > wydaje
                      > > jedynie wyrok.
                      >
                      > W każdym bez wyjątku systemie prawnym decydowanie o winie przez ławę przysięgły
                      > ch prowadzi do znacznie, nawet o rząd wielkości, wyższego odsetka uniewinnień,
                      > niż gdy to robi sąd zawodowy.

                      zeniu podaj ten procent spraw dyscyplinarny z odsetkiem skazań. Ile było postępowań dyscyplinarnych i jakie były wyroki sądów dyscyplinarnych??

                      Nie ma najmniejszej wątpliwości, że także i tu zn
                      > acznie zwiększyłoby to odsetek uniewinnień, który obecnie jest bardzo niski (po
                      > dobnie, jak w sprawach karnych). Z drugiej strony, mogłoby prowadzić do przypad
                      > ków niesłusznych skazań motywowanych na przykład nienawiścią wielu ławników do
                      > sędziów w ogólności.

                      No popatrz jakie masz teraz zmartwienie,, bo ławnicy będą nieprzychylnie nastawieni do sędziów ????? A co zrobić z czasem nieukrywaną nienawiścią sędziów do podsądnych???
                      A co zrobić z nieuznawaniem dowodów obrony w sądzie? o nie dopuszczaniu przez sądy dowodów nie pasujących do teorii sędziego?? Czy to nie jest stronniczość?
                      Kukiz ma mieć proces, a adwokat mu radzi zawrzeć ugodę Kukiz sie nie godzi na to bo sprawa jest czysta,,,ale adwokat odpowiada,,,rożnie może być ,,,,sędzia pana nie lubi...Co na to powiesz????.
                      >
                      > Tak przy okazji: jaki "rok więcej, rok mniej"? Rok czego? Przecież mowa o odpow
                      > iedzialnosci dyscyplinarnej, więc o jakich "latach" mowa?

                      Rok więcej lub rok mniej banicji zenku...
                      • pogromca_bzdury Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 31.01.17, 19:08
                        Lesiu, czemu udajesz, ze nie widzisz tego postu?

                        "Pomieszanie zawodów poprawi trafność rozstrzygnięć, czy pogorszy? Niesędzia trafniej oceni, czy przewlekłość w sporządzaniu uzasadnień (typowy, wobec nadmiernego obciążenia pracą przedmiot postępowań dyscyplinarnych) była w konkretnym przypadku na tyle duża, by mówić o przewinieniu dyscyplinarnym TRAFNIEJ, niż inny sędzia, który z własnego doświadczenia zna doskonale ten problem? Spróbuj raz w życiu nie odpowiadać wyuczonymi formułkami i gotowymi przekazami dnia. Spróbuj tym razem nie obrażać i nie prowokować rozmówcy, tylko SZCZERZE odpowiedz. Spróbuj!"
                        • lech1966 Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 31.01.17, 19:41
                          pogromca_bzdury napisał:

                          > Lesiu, czemu udajesz, ze nie widzisz tego postu?
                          >
                          > "Pomieszanie zawodów poprawi trafność rozstrzygnięć, czy pogorszy? Niesędzia tr
                          > afniej oceni, czy przewlekłość w sporządzaniu uzasadnień (typowy, wobec nadmier
                          > nego obciążenia pracą przedmiot postępowań dyscyplinarnych) była w konkretnym p
                          > rzypadku na tyle duża, by mówić o przewinieniu dyscyplinarnym TRAFNIEJ, niż inn
                          > y sędzia, który z własnego doświadczenia zna doskonale ten problem? Spróbuj raz
                          > w życiu nie odpowiadać wyuczonymi formułkami i gotowymi przekazami dnia. Sprób
                          > uj tym razem nie obrażać i nie prowokować rozmówcy, tylko SZCZERZE odpowiedz. S
                          > próbuj!"

                          Sorry Zeniu ale naprawdę nie widziałem Twojego posta, znów coś się zmieniło na forum, albo MOD śpi, odpowiedzi lądują gdzie chcą i ogólnie jest bajzel, może zwolnienia Gazeta zaczęła od zespołu IT. Ale wróćmy do tematu.

                          W zasadzie zgadzam się z Twoimi tezami, wiem że tak być powinno, ale u nas jak zwykle mimo dobrych chęci wszystko stoi na głowie. Pomieszanie zawodów ma na celu wprowadzenie do korporacyjnych procedur, zależności, uległości, znajomości i innych,,, czynnik ludzki i obywatelski. KRS miał prawie 30 lat na uporządkowanie pewnych spraw, ale "nazwiska i zasługi" miały się na tyle dobrze że ten układ trwa do dziś. TK za prezesowania BPTK AR zablokowała na stałe lustrację, ale obywatele nie zapomnieli,,mało tego, wasze środowisko uwierzyło że jesteście nietykalni i robiliście to samo co za PRL jedynie robiliście to w białych rękawiczkach bo rzekomo środowisko zostało oczyszczone co się nigdy nie stało. Dziś padła legenda Bolka, Padnie jeszcze wiele legend do których się odwołujesz lub na które się powołujesz. Ale to co się teraz dzieje,,nazywa się postęp..
                          • pogromca_bzdury Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 31.01.17, 19:51
                            Lesiu, KONKRETNIE, jakieś to sprawy miała "porządkować" KRS? KONKRETNIE!

                            Jaki czynnik "ludzki i obywatelski" chcesz wprowadzać do postępownia, które ex definitione jest postępowaniem w którym fachowcy danego fachu orzekają o fachowości innych fachowców tego samego fachu? Co jest takiego niezwykłego akurat w śedziach, ze każde inne postępowanie może wyglądac jak jego odpowiedniki na całym świecie a akurat w wypadku sędziów potrzebny do czegoś byłby "czynnik społeczny"? I dlaczego nie upominasz się o "czynnik społeczny" w sprawach karnych. Gdzie byłeś, gdy Ziobro w 2007 praktycznie WYELIMINOWAŁ czynnik społeczny z 99% spraw karnych? Porszę o KONKRETNĄ odpowiedź - bez krętactwa i uników.
                            Jest faktem znanym powszechnie, że sędziowie byli PIERWSZĄ spośród wszystkich grup zawodowych, którzy zostali poddani lustracji, na samym jej początku. Nie udawaj, ze tego nie wiesz, bo sam ci to WIELOKROTNIE przypominałem.
                            Ja nie jestem sędzią, wiec nie pisz lesiu "wasze środowisko" bo to nie jest żadne "moje środowisko" Zwłaszcza, ze piszesz tak drastyczną bzdurę, że to środowisko rzekomo "uwierzyło, ze jest nietykalne". Co konkretnie pozwala na formułowanie tak niedorzecznej bzdury?
                            W tej chwili selekcja odbywa się na podstawie kryteriów merytorycznych To OPIS rzeczywistości Odbywają sie OTWARTE, JAWNE KONKURSY i są rozstrzygane w przejrzystej procedurze. Decyzje są obszernie uzasadniane i publikowane. To się skończy. I ty to lesiu nazywasz postępem?
                            • lech1966 Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 31.01.17, 20:16
                              pogromca_bzdury napisał:

                              > Lesiu, KONKRETNIE, jakieś to sprawy miała "porządkować" KRS? KONKRETNIE!
                              >
                              > Jaki czynnik "ludzki i obywatelski" chcesz wprowadzać do postępownia, które ex
                              > definitione jest postępowaniem w którym fachowcy danego fachu orzekają o fachow
                              > ości innych fachowców tego samego fachu? Co jest takiego niezwykłego akurat w ś
                              > edziach, ze każde inne postępowanie może wyglądac jak jego odpowiedniki na cały
                              > m świecie a akurat w wypadku sędziów potrzebny do czegoś byłby "czynnik społecz
                              > ny"? I dlaczego nie upominasz się o "czynnik społeczny" w sprawach karnych. Gdz
                              > ie byłeś, gdy Ziobro w 2007 praktycznie WYELIMINOWAŁ czynnik społeczny z 99% sp
                              > raw karnych? Porszę o KONKRETNĄ odpowiedź - bez krętactwa i uników.

                              Ławnik który zasiadał obok sędziego był tam zbędny bo i tak wyrok wydawał sędzia

                              > Jest faktem znanym powszechnie, że sędziowie byli PIERWSZĄ spośród wszystkich g
                              > rup zawodowych, którzy zostali poddani lustracji, na samym jej początku. Nie ud
                              > awaj, ze tego nie wiesz, bo sam ci to WIELOKROTNIE przypominałem.

                              Pamiętam że przypominałeś,,ale żadnych dowodów na to nie przedstawiłeś w przeciwieństwie do mnie..Możesz sobie poszukać tu na FK moich i swoich wypowiedzi i każdy może zobaczyć który z nas miał rację. Lustracje zablokował TK AR decydując że lustracja sędziego możliwa jest po uchyleniu immunitetu

                              tu troszkę na ten temat
                              3obieg.pl/co-dolega-temidzie

                              > Ja nie jestem sędzią, wiec nie pisz lesiu "wasze środowisko" bo to nie jest żad
                              > ne "moje środowisko" Zwłaszcza, ze piszesz tak drastyczną bzdurę, że to środowi
                              > sko rzekomo "uwierzyło, ze jest nietykalne". Co konkretnie pozwala na formułowa
                              > nie tak niedorzecznej bzdury?
                              > W tej chwili selekcja odbywa się na podstawie kryteriów merytorycznych To OPIS
                              > rzeczywistości Odbywają sie OTWARTE, JAWNE KONKURSY i są rozstrzygane w przejrz
                              > ystej procedurze. Decyzje są obszernie uzasadniane i publikowane. To się skończ
                              > y. I ty to lesiu nazywasz postępem?

                              Zeniu to tylko zaklinanie faktów które już nie wyglądają tak pięknie jak słowa OTWARTE JAWNE KONKURSY bo komisja konkursowa nie jest wybierana w otwartym i jawnym konkursie
                              • pogromca_bzdury Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 31.01.17, 20:20
                                Lesiu, znów nie zauważyłeś pytania? Jakie KONKRETNIE sprawy miała "porządkować" KRS i tego rzekomo nie zrobiła?
                                Co z odpowiedzią na pytanie o sprawę dyscyplinarną podaną przeze mnie? Nadal nie zauważyłeś?
                                Komisją konkursową jest KRS, bo tak stanowi KONSTYTUCJA.
                                • lech1966 Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 31.01.17, 20:40
                                  pogromca_bzdury napisał:

                                  > Lesiu, znów nie zauważyłeś pytania? Jakie KONKRETNIE sprawy miała "porządkować"
                                  > KRS i tego rzekomo nie zrobiła?

                                  To są obowiązki KRS.
                                  Dotyczące spraw dyscyplinarnych

                                  występowanie do Rzecznika Dyscyplinarnego z żądaniami wszczynania postępowań dyscyplinarnych w stosunku do sędziów oraz odwoływanie się od wyroków sądów dyscyplinarnych pierwszej instancji,
                                  wybór Rzecznika Dyscyplinarnego sędziów sądów powszechnych,
                                  uchwalanie zbioru zasad etyki zawodowej sędziów[7] i czuwanie nad ich przestrzeganiem[8],
                                  przeprowadzenie wizytacji sądu lub lustracji pracy sędziego, którego indywidualna sprawa podlega rozpatrzeniu przez Radę.


                                  Uważasz że KRS wykonywał te obowiązki rzetelnie?? Bo ja jestem innego zdania
                                  • pogromca_bzdury Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 31.01.17, 20:45
                                    A który z tych obowiązków wykonywała "nierzetelnie" i jakie masz dowody na poparcie tego zarzutu? KONKRETNIE.
                                    Nie uchwaliła zasad? Spóźniała się z wyborem rzeczników? Nie prowadziła wizytacji i lustracji? Wszystko to robiła i nie było nigdy żadnych zastrzeżeń do tego, jak to robiła. Wiesz coś, czego inni nie wiedzą, nawet Ziobro (będący przecież członkiem KRS)? No to czemu to ukrywasz?
                                    • lech1966 Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 31.01.17, 21:00
                                      pogromca_bzdury napisał:

                                      > A który z tych obowiązków wykonywała "nierzetelnie" i jakie masz dowody na popa
                                      > rcie tego zarzutu? KONKRETNIE.
                                      > Nie uchwaliła zasad? Spóźniała się z wyborem rzeczników? Nie prowadziła wizytac
                                      > ji i lustracji? Wszystko to robiła i nie było nigdy żadnych zastrzeżeń do tego,
                                      > jak to robiła. Wiesz coś, czego inni nie wiedzą, nawet Ziobro (będący przecież
                                      > członkiem KRS)? No to czemu to ukrywasz?

                                      Oczywiście to co wymieniłeś to wszystko robiła, ale robiła to tak aby "nazwiska i zasługi" nie ucierpiały.. Bolek też miał nie ucierpieć, ale już ponosi pewne moralne konsekwencje
                                      • pogromca_bzdury Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 01.02.17, 10:04
                                        lech1966 napisał:

                                        > Oczywiście to co wymieniłeś to wszystko robiła

                                        To prawda. A więc jesteś kłamcą.
                                        • lech1966 Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 02.02.17, 00:21
                                          pogromca_bzdury napisał:

                                          > lech1966 napisał:
                                          >
                                          > > Oczywiście to co wymieniłeś to wszystko robiła
                                          >
                                          > To prawda. A więc jesteś kłamcą.

                                          Ale robiła to na odpie,,,l i to nie ja a ty jesteś kłamcą. Pozorowane działania nazywasz rzetelnym wykonywaniem obowiązków?? Kpisz ,,,czy o drogę pytasz??
                                          • religijnych.uczuc.obraza Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 02.02.17, 06:56
                                            Jakie pozorowane działania?
                                          • mn7 Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 02.02.17, 07:44
                                            Która z tych kompetencji wykonywała na odczepnego i czemu tak sądzi autor przysłanego ci przekazu?
                              • pogromca_bzdury Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 31.01.17, 20:25
                                I nie łżyj lesiu, że nie wiesz, że KAŻDY bez wyjątku kandydat na sędziego urodzony przed określoną w ustawie datą jest lustrowany. KAŻDY. Żaden immunitet tego nie dotyczy i nigdy nie dotyczył.
                                • lech1966 Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 31.01.17, 20:30
                                  pogromca_bzdury napisał:

                                  > I nie łżyj lesiu, że nie wiesz, że KAŻDY bez wyjątku kandydat na sędziego urodz
                                  > ony przed określoną w ustawie datą jest lustrowany. KAŻDY. Żaden immunitet tego
                                  > nie dotyczy i nigdy nie dotyczył.

                                  Do roku (tak myślę) 2010 tylko niewielka ilość sędziów miała do czynienia z lustracją.. Tu są moje dane
                                  www.bibula.com/?p=27558
                                  Jak coś jest nie zgodnie z obiektywną prawdą to proszę o materiał porównawczy..
                                  • pogromca_bzdury Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 31.01.17, 20:35
                                    STO PROCENT miało do czynienia, gdyż KAŻDY został sprawdzony w IPN w pierwszej kolejności, zaraz po wejściu w życie ustawy. I KAŻDY, kto stawał do konkursy był lustrowany. Teraz rzeczywiście już żaden nie jest, bo za PRL byli w przedszkolu lub podstawówce, więc lustracja ich nie obejmuje.

                                    Co z odpowiedzią na któreś z pytań? Na przykład o to dotyczące hipotetycznej sprawy?
                                  • mn7 Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 01.02.17, 20:33
                                    Pod tym linkiem nie ma żadnych danych podważających powszechnie znany fakt, że wszyscy sędziowie zostali zlustrowani, zaś sam tekst dotyczy czego innego.
                                    • lech1966 Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 01.02.17, 21:01
                                      mn7 napisała:

                                      > Pod tym linkiem nie ma żadnych danych podważających powszechnie znany fakt, że
                                      > wszyscy sędziowie zostali zlustrowani, zaś sam tekst dotyczy czego innego.


                                      Ty też nie umiesz czytać ze zrozumieniem Mn7???

                                      Oszustwo sądów dyscyplinarnych

                                      O ile na gruncie ustawowym warunki do weryfikacji wymiaru sprawiedliwości zostały stworzone, o tyle już praktyka w tym zakresie była skandalicznie żenująca. W okresie od wejścia w życie omawianej ustawy do października 2001 r. wpłynęło 30 spraw, z czego 28 zostało złożonych przez ministra sprawiedliwości, a tylko dwie były efektem wniosków rzecznika dyscyplinarnego. Krajowa Rada Sądownictwa nie złożyła żadnego wniosku. We wszystkich sprawach z wniosku ministra sprawiedliwości rzecznicy dyscyplinarni wyraźnie dystansowali się od nich, wskazując, że działają z polecenia ministra. Wszystkie sprawy dotyczyły zaledwie około 50 sędziów, w większości w stanie spoczynku, spośród których tylko jeden nie był sędzią karnym. W toku postępowania aż 41 sędziów już na samym początku zostało uwolnionych od stawianych im zarzutów. W stosunku do czterech sprawa została od razu zwrócona rzecznikowi dyscyplinarnemu, pozostałym zaś w wyniku przeprowadzonego postępowania nie udowodniono sprzeniewierzenia się niezawisłości sędziowskiej.
                                      • mn7 Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 01.02.17, 21:31
                                        Lustracja polega na sprawdzeniu dokumentów w IPN. To wypadałoby wiedzieć, gdy się próbuje zabierać glos. Jeśli zachodzi podejrzenie kłamstwa lustracyjnego - odpowiednie postepowanie prowadzi się przed sądem okręgowym. Bezmyślnie wklejony fragment nie ma nic wspólnego z lustracją, traktuje o czymś zupełnie innym.
                              • religijnych.uczuc.obraza Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 31.01.17, 22:56
                                Komisja konkursowa powinna być wyłaniana w konkursie, ktorego jury byłoby wyłaniane w konkursie.
                          • pogromca_bzdury Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 31.01.17, 20:01
                            A tak w ogóle, to jeśli nawet rzeczywiście nie widziałeś tego postu, to go jednak zobaczyłeś. Racz więc wreszcie na niego odpowiedzieć. Zadałem tam konkretne pytanie na KONKRETNYM przykładzie z życia. Odpowiedz na to pytanie a nie zaczynaj kolejnego tematu, bez zwiazku z tym pytaniem. Czekam.
                            A moze nie zrozumiałeś pytania? Więc sformułuję inaczej. Skąd pomysł, że trójka wylosowanych do sprawy doświadczonych sędziów, którzy w życiu napisali tysiące uzasadnień gorzej ocenią kwestię tego zarzucanego przewinienia dyscyplinarnego, niż przypadkowi ludzie, którzy nigdy w życiu nie pisali żadnego uzasadnienia i może nawet myślą, ze praca sędziego polega głownie na prowadzeniu rozprawy, bo tak widzieli na amerykańskim filmie?
                            To pytanie jest naprawdę zbyt trudne? Co w nim trudnego?
                            • lech1966 Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 31.01.17, 20:33
                              pogromca_bzdury napisał:

                              Skąd pomysł, że trójka
                              > wylosowanych do sprawy doświadczonych sędziów, którzy w życiu napisali tysiące
                              > uzasadnień gorzej ocenią kwestię tego zarzucanego przewinienia dyscyplinarnego
                              > , niż przypadkowi ludzie, którzy nigdy w życiu nie pisali żadnego uzasadnienia
                              > i może nawet myślą, ze praca sędziego polega głownie na prowadzeniu rozprawy, b
                              > o tak widzieli na amerykańskim filmie?
                              > To pytanie jest naprawdę zbyt trudne? Co w nim trudnego?

                              Zeniu ja nie mówię że zrobią to gorzej,,ale przy ważeniu dowodów i przy wydawaniu wyroku wezmą pod uwagę nie merytoryczne czy materialne dowody ,,,ale "zasługi i nazwiska"
                              • pogromca_bzdury Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 31.01.17, 20:36
                                Nie krętacz tylko odpowiedz wreszcie na pytanie.
                                • lech1966 Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 31.01.17, 20:48
                                  pogromca_bzdury napisał:

                                  > Nie krętacz tylko odpowiedz wreszcie na pytanie.

                                  O to pytanie ci chodzi?

                                  Jaki czynnik "ludzki i obywatelski" chcesz wprowadzać do postępownia, które ex definitione jest postępowaniem w którym fachowcy danego fachu orzekają o fachowości innych fachowców tego samego fachu?

                                  Nie wiem czego nie rozumiesz, jakie treści które przytoczyłem są dla ciebie niezrozumiałe???
                                  Skoro sędziowie oceniają postępowanie obywateli we wszystkich sprawach,,,to w sprawach dotyczących ich samych powinni odstąpić od tego prawa i poddać się ocenie publicznej.. Przynajmniej w zakresie dyscyplinarnym..
                                  • pogromca_bzdury Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 31.01.17, 21:02
                                    Chodzi mi o którekolwiek z LICZNYCH pytań, które ci zadano. Nie udawaj, że żadnego nie zauważyłeś, tylko wreszcie na któreś odpowiedz.
                                    • lech1966 Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 31.01.17, 21:14
                                      pogromca_bzdury napisał:

                                      > Chodzi mi o którekolwiek z LICZNYCH pytań, które ci zadano. Nie udawaj, że żadn
                                      > ego nie zauważyłeś, tylko wreszcie na któreś odpowiedz.

                                      Słuchaj zeniu. Nie jestem twoim studentem ani tym bardziej aplikantem którego możesz wdeptywać wielokrotnie w błoto a on jak chce zostać prawnikiem i tak się będzie uśmiechał i prosił o jeszcze... Jak chcesz zadać pytanie to zadaj wprost a nie zaczynaj swojej sprawdzonej metody manipulacji że rzekomo o coś pytałeś tylko sam już nie pamiętasz o co.
                                      Ja też cię o coś pytałem i też mnie olałeś więc Vice versa..
                                      Już sobie przypomniałeś którego sądu nie ma????
                                      • pogromca_bzdury Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 31.01.17, 21:28
                                        Przypominanie o obowiązujących zasadach udziału w forum nie jest z pewnością wdeptywaniem w błoto, lesiu.
                                        Uporczywe ignorowanie tego, co piszą inni jest bezczelnością. Tak się to po polsku nazywa.
                                        Nikt nigdy nie miał kłopotu ze wskazaniem postu, w którym pewne swoje kłamstwo zilustrowałeś wymyślonym przykładem nieistniejącego sądu. Ani postów, w których kłamliwie się upierałeś, że taki sąd istnieje, tylko nazwę zmienił. Ta twoja kompromitująca wpadka została zresztą przypomniana w tym wątku. Dziś po południu. Z nazwą tego nieistniejącego sądu.

                                        Od czwórki forumowiczów dostałeś dziś około 12 pytań. W tym kilka od mnie. Na przykład o pewną hipotetyczną sprawę. I o KONKRETNE zarzuty wobec KRS, że niby czegoś nie zrobiła. Na ŻADNE z tych pytań nie odpowiedziałeś. ŻADNE. Olałeś cztery osoby i to bezczelnie, chamsko, bo uporczywie udając, że nie widzisz żadnego z tych pytań. Nie zasługujesz na nic więcej, niż konsekwentne klikanie na kosz.
                                        • lech1966 Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 31.01.17, 22:11
                                          pogromca_bzdury napisał:

                                          > Przypominanie o obowiązujących zasadach udziału w forum nie jest z pewnością wd
                                          > eptywaniem w błoto, lesiu.
                                          > Uporczywe ignorowanie tego, co piszą inni jest bezczelnością. Tak się to po pol
                                          > sku nazywa.
                                          > Nikt nigdy nie miał kłopotu ze wskazaniem postu, w którym pewne swoje kłamstwo
                                          > zilustrowałeś wymyślonym przykładem nieistniejącego sądu. Ani postów, w których
                                          > kłamliwie się upierałeś, że taki sąd istnieje, tylko nazwę zmienił. Ta twoja k
                                          > ompromitująca wpadka została zresztą przypomniana w tym wątku. Dziś po południu
                                          > . Z nazwą tego nieistniejącego sądu.

                                          No zeniu błyśnij intelektem i powiedz nam wszystkim którego to sądu nie ma??
                                          • pogromca_bzdury Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 01.02.17, 10:06
                                            Powtrzam:

                                            Skłamałeś kiedyś, że sprawami dyscyplinarnymi zajmuje się sąd Gdańsk-Wrzeszcz. W konkretnym poście, o konkretnej godzinie,. Potem uparcie kłamałeś, że ten sąd istnieje, tylko zmienił nazwę. To są konkretne posty, które bardzo łatwo znaleźć. Następniego dnia zacząłeś kłamać, że nie wiesz, o jaki sąd chodzi. I kłamiesz nadal. A przecież wystarczy sobie wrzucić do wyszukiwarki, by te wszystkie twoje posty znaleźć. I takie twoje kłamstwa, jak rzekome 99% uniewinnień. Albo jakieś rzekome "tajne" postępowania dyscyplinarne, o których nikt nie wie. Albo rzekome "zaniedbania" KRS. Zapytany - nie potrafisz wskazać ANI JEDNEGO. Albo SETKI innych kłamstw, z których jesteś wszystkim znany na forum.
                                            • lech1966 Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 01.02.17, 14:52
                                              pogromca_bzdury napisał:

                                              > Powtrzam:
                                              >
                                              > Skłamałeś kiedyś, że sprawami dyscyplinarnymi zajmuje się sąd Gdańsk-Wrzeszcz.
                                              > W konkretnym poście, o konkretnej godzinie,.

                                              Przytocz więc na poparcie tej tezy moje słowa nałogowy manipulancie i kłamco, dotknięty pomrocznością jasną???


                                              Potem uparcie kłamałeś, że ten sąd
                                              > istnieje, tylko zmienił nazwę.

                                              No zeniu który to sąd nie istnieje??? Pytam już cały tydzień i dowiedzieć się nie mogę????

                                              To są konkretne posty, które bardzo łatwo znale
                                              > źć. Następniego dnia zacząłeś kłamać, że nie wiesz, o jaki sąd chodzi. I kłamie
                                              > sz nadal. A przecież wystarczy sobie wrzucić do wyszukiwarki, by te wszystkie t
                                              > woje posty znaleźć. I takie twoje kłamstwa, jak rzekome 99% uniewinnień. Albo j
                                              > akieś rzekome "tajne" postępowania dyscyplinarne, o których nikt nie wie. Albo
                                              > rzekome "zaniedbania" KRS. Zapytany - nie potrafisz wskazać ANI JEDNEGO. Albo S
                                              > ETKI innych kłamstw, z których jesteś wszystkim znany na forum.

                                              I tak jestem daleko za tobą bo twoje manipulacja idą w miliony. Ty chyba wiesz z czego jesteś znany na FK??? m.innymi z czerwonego koloru
                                              • pogromca_bzdury Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 01.02.17, 14:57
                                                Lesiu, tak źle z tobą, że nawet mając nazwę tego rzekomego sądu podaną W TYM SAMYM POŚCIE, kilka linijek wyżej nadal nie potrafisz jej odczytać? A może to nie picie tylko palenie jakiegoś świństwa to sprawia?
                              • religijnych.uczuc.obraza Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 31.01.17, 23:08
                                Ale kto? Pewnie ławnicy tak zrobią.
                      • pogromca_bzdury Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 31.01.17, 19:43
                        Lesiu, jakiej znowu "banicji"? Ty nawet nie wiesz, jakie są kary dyscyplinarne? Jakaś "banicja" ci się roi? Przecież ty nie wiesz o postępowaniach dyscyplinarnych absolutnie nic. Zakładając, że nie kłamałeś tym razem z tą rzekomą zależnością postępowania karnego od dyscyplinarnego, to już samo to wskazuje, że nie masz żadnego pojęcia.
                        Kiedy wreszcie odpowiesz na choć jedno z pytań, które ci tu kilka osób zadało? Nadal będzie udawał, że ich nie widzisz? To się nie dziw, że inni forumowicze cię będą ignorować.
                        • lech1966 Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 31.01.17, 20:34
                          Odpuść sobie "banicję" to był żart..Zajmij się biciem piany przy zaniedbaniach KRS
                          • pogromca_bzdury Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 31.01.17, 20:39
                            Nie, to nie był żaden żart tylko kkolejny dowód tego, ze ty w ogóle nie masz pojęcia co to takiego odpowiedzialność dyscyplinarna, jakich spraw dotyczy i na czym polega.

                            Co z pytaniami, które ci zadano? Kiedy wreszcie na któreś odpowiesz? Na przykład na pytanie, jakież to "zaniedbania" ma rzekomo na sumieniu KRS. KONKRETNIE jakie?
                            • lech1966 Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 31.01.17, 20:53
                              pogromca_bzdury napisał:

                              > Nie, to nie był żaden żart tylko kkolejny dowód tego, ze ty w ogóle nie masz po
                              > jęcia co to takiego odpowiedzialność dyscyplinarna, jakich spraw dotyczy i na c
                              > zym polega.

                              Wygląda na to że to ty nie wiesz czym jest odpowiedzialność dyscyplinarna sędziów
                              Nemo iudex in causa sua

                              Rozumiesz coś z tego co przytoczyłem wyżej??
                              • pogromca_bzdury Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 31.01.17, 21:00
                                Oczywiście, że nemo iudex in causa sua. Stąd też obwiniony o przewinienie dyscyplinarne nie może w takiej sprawie orzekać. Orzekają zaś inni przedstawiciele grupy zawodowej, bo na tym zawsze polegała i zawsze polegać będzie odpowiedzialność dyscyplinarna. Jest to odpowiedzialność zawsze przed przedstawicielami danego zawodu, za naruszenie zasad związanych z wykonywaniem danego zawodu. Tak to już bowiem jest, że nikt się tak nie zna na medycynie, jak lekarze, na wykonywaniu zawodu sędziego - sędziowie, zaś na wykonywaniu zawodu inżyniera budowlanego - inżynierowie budowlani. Jeśli przewinienie dyscyplinarne jest równocześnie przestępstwem to sprawca oczywiście odpowiada przed sądem. Jeśli nie jest - odpowiada dyscyplinarnie. Proste i logiczne. Na całym świecie tak jest.

                                Kiedy wreszcie odpowiesz na którekolwiek z pytań? Zastanawiasz sie nad odpowiedziami, czy udajesz, ze żadnego pytania nie zauważyłeś?
                                • lech1966 Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 31.01.17, 21:18
                                  pogromca_bzdury napisał:

                                  > Oczywiście, że nemo iudex in causa sua. Stąd też obwiniony o przewinienie dyscy
                                  > plinarne nie może w takiej sprawie orzekać. Orzekają zaś inni przedstawiciele g
                                  > rupy zawodowej, bo na tym zawsze polegała i zawsze polegać będzie odpowiedzialn
                                  > ość dyscyplinarna.

                                  To wcale nie jest takie pewne jak ci się wydaje. Pewne jest że tak było,,,a jak będzie zobaczymy..

                                  > Kiedy wreszcie odpowiesz na którekolwiek z pytań? Zastanawiasz sie nad odpowied
                                  > ziami, czy udajesz, ze żadnego pytania nie zauważyłeś?

                                  A kiedy ty odpowiesz na moje,,,,którego to sądu już nie ma????
                                  • pogromca_bzdury Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 31.01.17, 21:32
                                    W każdym kraju cywilizowanym odpowiedzialność dyscyplinanarna jest odpowiedzialnością dyscyplinarną. To akurat pewne.

                                    Skłamałeś kiedyś, że sprawami dyscyplinarnymi zajmuje się sąd Gdańsk-Wrzesz. W konkretnym poście, o konkretnej godzinie,. Potem uparcie kłamałeś, że ten sąd istnieje, tylko zmienił nazwę. To są konkretne posty, które bardzo łatwo znaleźć. Następniego dnia zacząłeś kłamać, że nie wiesz, o jaki sąd chodzi. I kłamiesz nadal. A przecież wystarczy sobie wrzucić do wyszukiwarki, by te wszystkie twoje posty znaleźć. I takie twoje kłamstwa, jak rzekome 99% uniewinnień. Albo jakieś rzekome "tajne" postępowania dyscyplinarne, o których nikt nie wie. Albo rzekome "zaniedbania" KRS. Zapytany - nie potrafisz wskazać ANI JEDNEGO. Albo SETKI innych kłamstw, z których jesteś wszystkim znany na forum.

                                    • lech1966 Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 31.01.17, 21:56
                                      pogromca_bzdury napisał:

                                      > W każdym kraju cywilizowanym odpowiedzialność dyscyplinanarna jest odpowiedzial
                                      > nością dyscyplinarną. To akurat pewne.
                                      >
                                      > Skłamałeś kiedyś, że sprawami dyscyplinarnymi zajmuje się sąd Gdańsk-Wrzesz.

                                      Ty naprawdę masz problemy emocjonalne a o zdolność czytania ze zrozumieniem nawet nie pytam.. Idź się przebadaj, ew. zmień nicka np. na "nawiedzony zenek" albo "nawiedzona bzdura" bo jak można odczytać tekst napisany tak.. Na przykładzie sądu w Gdańsku -Wrzeszczu" i zrozumieć jako ( twój pogrubiony tekst ). Nie wiem czym się zajmujesz ale przełożony powinien cię wziąć na widelec...


                                      A przecież wystarczy sobie wrzucić do wyszukiwarki, by te wszystkie two
                                      > je posty znaleźć. I takie twoje kłamstwa, jak rzekome 99% uniewinnień. Albo jak
                                      > ieś rzekome "tajne" postępowania dyscyplinarne, o których nikt nie wie. Albo rz
                                      > ekome "zaniedbania" KRS. Zapytany - nie potrafisz wskazać ANI JEDNEGO. Albo SET
                                      > KI innych kłamstw, z których jesteś wszystkim znany na forum.

                                      Tak. To wszystko to kłamstwa???

                                      beem.deep.salon24.pl/503438,racjonalny-wyrok-ws-b-sawickiej-bez-szans-na-kasacje
                                      www.bibula.com/?p=61973
                                      wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Girzynski-w-TK-zwyciezyla-opcja-do-zacierania-prawdy,wid,8858681,wiadomosc.html?ticaid=1188b6
                                      wpolityce.pl/polityka/142070-kolejny-przypadek-niezaleznosci-wymiaru-sprawiedliwosci-czy-zalatwienie-kasacji-w-sadzie-najwyzszym-kosztuje-dwa-miliony-zlotych
                                      Zastanawiam się jakie były powody dla których rząd Olszewskiego upadł. Dziś patrze na to zdjęcie zupełnie inaczej niż kiedyś. Czyimi agentami byli ci którzy siedzieli przy tym stole?? Zastanawiam się także czyich interesów ty zeniu bronisz..

                                      wf3.xcdn.pl/files/12/06/04/796871_nocna_zmiana_68.jpg
                                      • pogromca_bzdury Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 31.01.17, 22:01
                                        A więc w końcu przyznajesz, ze powołałeś się na wymyślony sąd, gdy podawałeś kłamliwe dane o rzekomo wysokim odsetku uniewinnień? Dobre i to. A teraz spadaj, bo strasznie na forum cuchnie od tych twoich kłamstw, krętactw i linków do cudzych kłamstw i krętactw.
                                        • lech1966 Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 31.01.17, 22:18
                                          Nie tak łatwo zeniu nie tak łatwo. Tylko swoim poddanym możesz rozkazywać "spadaj" ja do nich nigdy nie należałem, nie nalezę i nigdy nie będę należał, prędzej bym cię oskarżył o stalking lub mobbing niż pozwoliłbym sobą kierować przez takiego pokręconego gościa jakim jesteś.

                                          No to którego sądu nie ma?? Przypomniałeś już sobie??? Ew, zapytaj swoich poddanych- może oni wiedzą????
                                      • sverir Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 01.02.17, 08:17
                                        " Tak. To wszystko to kłamstwa???"

                                        Odpuść sobie wklejki polityczne dotyczące Sawickiej, bardzo proszę. Zwykle nie mają wartości merytorycznej i dowodzą nie tyle niezrozumienia, co w ogóle nieznajomości sprawy. Po co, na przykład, porównywać sprawę, w której CBA zaangażowało się po uzyskaniu wiarygodnych informacji o możliwości korupcji, oraz sprawę, w której od początku (i to wg samego Mariusza Kamińskiego!) nie było żadnych informacji (nie mówiąc o tych wiarygodnych) o możliwości popełnienia przestępstwa? Możecie mielić ten wątek milion razy, ale jeżeli macie rację, to oznacza, że Kamiński kłamał przed sądem, a agent okazał się niekompetentny. Tak czy inaczej dupa z tyłu, więc może lepiej już tego wątku nie ruszać?
                                        • lech1966 Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 02.02.17, 00:30
                                          OK Sverir...Pewnie masz rację...
              • inocom Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 31.01.17, 21:35
                sverir napisał:

                > "Znajomi oceniają znajomych, kumple ze studiów oceniają kumpli, a po procesie i
                > dą razem na wódkę lub urządzają wspólne polowanie..."
                >
                > Jeżeli tak wysoko oceniasz wpływ stosunków międzyludzkich na decyzje dyscyplina
                > rne, to najpewniej zaskoczy Cię informacja, że wśród sędziów (i w ogóle prawnik
                > ów) nie panuje wyłącznie miłość, oddanie, lojalność i szacunek. Zdarza się rywa
                > lizacja, a czasem wręcz wrogość. Dasz wiarę, że w środowisku prawniczym dzieją
                > się takie rzeczy, że się ludzie zwyczajnie nie lubią?
                >
                > A co powiesz Lechu na to, że w sprawie odpowiedzialności zawodowej inżynierów b
                > udownictwa orzekają sami inżynierowie budownictwa? A o odpowiedzialności lekarz
                > y sami lekarze? Czy nie byłoby właściwe, gdyby w takich sprawach dyscyplinarnyc
                > h orzekały osoby całkowicie niezwiązane z danym zawodem?

                To o czym piszesz, to zwykła zawiść. Żrą się w swoim gronie. Ale nie gryzą na zewnątrz, bo podgryzając się wzajemnie podkopują siebie, albo nacinają gałąź na której sami siedzą.

                Choć przyznam Ci się, że słyszałem o wyjątkach. Na Dolnym Śląsku ojciec, przełożony uwalił własnego syna sędziego za wydawanie wyroków po narkotykach. Narkoman nie jest już sędzią.
                • pogromca_bzdury Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 31.01.17, 21:39
                  Kłamiesz hummer, bezczelnie kłamiesz. Nie ma takiej możliwości, żeby ojciec był przełożonym syna. Nigdy więc nie zdarzyło się nic takiego, jak właśnie na poczekaniu wymyśliłeś.
                  • pogromca_bzdury Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 31.01.17, 21:48
                    Jeszcze dodam, ze sprawy do sądy dyscyplinarnego nie kieruje przełożony, lecz rzecznik dyscyplinarny lub jego zastępca. Tym bardziej wiec widać, jak hummer kłamie o rzekomym "uwaleniu" syna przez ojca.
                  • inocom Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 31.01.17, 21:51
                    pogromca_bzdury napisał:

                    > Kłamiesz hummer, bezczelnie kłamiesz. Nie ma takiej możliwości, żeby ojciec był
                    > przełożonym syna. Nigdy więc nie zdarzyło się nic takiego, jak właśnie na pocz
                    > ekaniu wymyśliłeś.

                    Jest, może nie bezpośrednio, ale system sędziowski jest jak partyjny, jest sędzia odpowiadający za region. Miał do wyboru, albo sam, albo syn. Padło na syna.
                    • pogromca_bzdury Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 31.01.17, 21:59
                      Kłamiesz hummer. Ani bezpośrednio ani pośrednio takiej możliwości nie ma. Nie ma też żadnych sędziów "odpowiadających za region". A w postępowaniach dyscyplinarnych często sprawy przenosi się do INNEGO sądu. Gdyby rzeczywiście zdarzyła się podobna sprawa - nastąpiłoby to na pewno. A więc znów kłamiesz. Do tego brniesz w kłamstwo z tą naiwnie wymyśloną historyjką.
                      • inocom Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 31.01.17, 22:15
                        pogromca_bzdury napisał:

                        > Kłamiesz hummer. Ani bezpośrednio ani pośrednio takiej możliwości nie ma. Nie m
                        > a też żadnych sędziów "odpowiadających za region". A w postępowaniach dyscyplin
                        > arnych często sprawy przenosi się do INNEGO sądu. Gdyby rzeczywiście zdarzyła s
                        > ię podobna sprawa - nastąpiłoby to na pewno. A więc znów kłamiesz. Do tego brni
                        > esz w kłamstwo z tą naiwnie wymyśloną historyjką.

                        A mów sobie co chcesz. Dla przykładu, była straż w Czersku nie ma straży.
                        A tak jej broniłeś.
                        • religijnych.uczuc.obraza Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 31.01.17, 22:51
                          No i sędziowie mają telefony służbowe.
                          • inocom Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 31.01.17, 22:58
                            religijnych.uczuc.obraza napisał:

                            > No i sędziowie mają telefony służbowe.

                            By mogli zamawiać ziemniaki.
                            • religijnych.uczuc.obraza Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 31.01.17, 23:09
                              Widziałeś takie.
                              • inocom Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 31.01.17, 23:25
                                religijnych.uczuc.obraza napisał:

                                > Widziałeś takie.

                                Nie wiesz co to ziemniak? :)
                                • religijnych.uczuc.obraza Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 31.01.17, 23:37
                                  To taka służbowa komórka sędziego.
                                  • inocom Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 31.01.17, 23:42
                                    religijnych.uczuc.obraza napisał:

                                    > To taka służbowa komórka sędziego.

                                    Tylko nie jedz kwiatów. Francuzi popełnili ten błąd i postradali głowy.
                                    • religijnych.uczuc.obraza Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 31.01.17, 23:47
                                      Jadam tylko kalmary z Piotrem Dudą.
                                      • inocom Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 31.01.17, 23:53
                                        religijnych.uczuc.obraza napisał:

                                        > Jadam tylko kalmary z Piotrem Dudą.

                                        Ile już zjadłeś?
                                        • religijnych.uczuc.obraza Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 31.01.17, 23:56
                                          Jakoś tak za 2 złote.
                                          • lech1966 Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 02.02.17, 00:33
                                            religijnych.uczuc.obraza napisał:

                                            > Jakoś tak za 2 złote.

                                            Minister od korupcji w rządzie PO ci to liczyła?? Jak ona się nazywała?? Nie pamiętam,,Pitera?? No tak ale ona jest od śledzi..
                                            • religijnych.uczuc.obraza Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 02.02.17, 06:58
                                              Liczył mi to Piotrek Duda, jedzący kalmary dzięki krzywdzie pracowników.
                        • pogromca_bzdury Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 01.02.17, 09:48
                          Hummer, wymyśliłeś na poczekaniu kolejną bzdurną historyjkę i szybko ci wykazano, że kłamiesz. Już się lepiej nie odzywaj.
    • danillko Kukiz'15 nie stanie po stronie Ziobry 31.01.17, 11:19
      Piotr Apel: Kukiz'15 nie stanie w sporze o KRS po stronie Zbigniewa Ziobro
      Minister sprawiedliwości proponuje zabieg kadrowy, a nie reformę; nie staniemy po stronie Zbigniewa Ziobry; po stronie sędziów też trudno stanąć, bo to środowisko wymaga oczyszczenia – mówił w TOK FM Piotr Apel (Kukiz'15).
      [...] Naszym zdaniem to, co zaproponował Zbigniew Ziobro, nie jest żadną reformą wbrew temu, co stara się przekazać Prawo i Sprawiedliwość, a jedynie takim rodzajem ustawy kadrowej, służącej tylko i wyłącznie temu, by ręcznie dać jakiś nadzór nad poszczególnymi sądami – powiedział. Zdaniem Apela zmiany te nie będą miały "żadnego znaczenia dla obywateli", nie przyspieszy to toku prowadzenia rozpraw.
      – Po stronie sędziów też trudno stanąć, bo chyba nikt nie ma złudzeń, że to środowisko wymaga pewnego oczyszczenia – mówił poseł. – Trzecia władza, to znaczy władza sądownicza, wymaga jakiejś kontroli obywatelskiej, tak jak jest kontrola obywatelska nad władza wykonawczą, władzą ustawodawczą, to również nad władzą sądowniczą potrzebny jest jakiś nadzór obywatelski, nadzór społeczny i odpowiedzialność przed obywatelami – dodał.

      wiadomosci.onet.pl/kraj/piotr-apel-kukiz15-nie-stanie-w-sporze-o-krs-po-stronie-zbigniewa-ziobro/78sglth
      Krótko, na temat i bez bicia piany.
      • religijnych.uczuc.obraza Re: Kukiz'15 nie stanie po stronie Ziobry 31.01.17, 11:30
        Jak zwykle zajmują takie stanowisko, że w końcu zagłosują razem z Partią Interesów Sowieckich (PiS). Co za żałosne typki.
      • mn7 Re: Kukiz'15 nie stanie po stronie Ziobry 31.01.17, 11:35
        Tu przede wszystkim nie ma żadnej"strony sędziów". Jest Konstytucja i kolejny pomyśl jej bezczelnego złamania.
        • buldog2 Re: Kukiz'15 nie stanie po stronie Ziobry 31.01.17, 20:32
          Kolejny etap zamachu stanu i wprowadzania dyktatury ciemniaków.
      • mn7 Re: Kukiz'15 nie stanie po stronie Ziobry 31.01.17, 11:53
        Ani krótko ani na temat. A przede wszystkim bardzo głupio. Kolesiowi Kukiza się wydaje, że każde stanowisko w Polsce powinno być łupem politycznym. Wizja państwa na poziomie XIX wieku.
        • danillko Re: Kukiz'15 nie stanie po stronie Ziobry 31.01.17, 12:32
          mn7 napisała:

          > Ani krótko ani na temat. A przede wszystkim bardzo głupio. Kolesiowi Kukiza się
          > wydaje, że każde stanowisko w Polsce powinno być łupem politycznym. Wizja pańs
          > twa na poziomie XIX wieku.
          Kukiz' 15 nadepnął na nagniotki "nietykalnym"? To Kukiz i jego ekipa zrobiła ten cyrk z Trybunałem Konstytucyjnym?
          Jeżeli oni (kukizowcy) są w XIX wieku, to na jakim etapie feudalnym jest PiS i Totalna Opozycja?
          • religijnych.uczuc.obraza Re: Kukiz'15 nie stanie po stronie Ziobry 31.01.17, 12:33
            Jakim nietykalnym?
            Nie, to PiS zrobiło cyrk z Trybunałem Konstytucyjnym. A kukizowcom było w to graj.
            • danillko Re: Kukiz'15 nie stanie po stronie Ziobry 31.01.17, 12:48
              religijnych.uczuc.obraza napisał:

              > Jakim nietykalnym?
              > Nie, to PiS zrobiło cyrk z Trybunałem Konstytucyjnym. A kukizowcom było w to gr
              > aj.
              >
              Naprawdę? Czyli to PiS wybierał tuż przed wyborami sędziów TK "na zapas" i PiS blokował mównicę i fotel marszałka w Sejmie?
              Całe szczęście, że biologia robi swoje i niedługo jedynym tematem budzącym zainteresowanie PiS-u i Totalnej będzie ustawa o pełnej refundacji pieluchomajtek dla posłów-seniorów...
              • religijnych.uczuc.obraza Re: Kukiz'15 nie stanie po stronie Ziobry 31.01.17, 12:52
                A co ma blokowanie mównicy i fotela do TK?
                PiS zrobiło cyrk przyjmując w sejmie jakieś absurdalne uchwały o unieważnieniu wyborów sędziów TK dokonanych 8 października 2015 r. Od tego zaczął się cały cyrk.
              • pogromca_bzdury Re: Kukiz'15 nie stanie po stronie Ziobry 31.01.17, 15:16
                Nikt nigdy nie wybierał żadnych sędziów na zapas, kłamco.
          • sverir Re: Kukiz'15 nie stanie po stronie Ziobry 31.01.17, 12:42
            " Jeżeli oni (kukizowcy) są w XIX wieku, to na jakim etapie feudalnym jest PiS i Totalna Opozycja?"

            Kukizowcy miarą odniesienia?:)
      • sverir Re: Kukiz'15 nie stanie po stronie Ziobry 31.01.17, 12:41
        " Krótko, na temat i bez bicia piany"

        Czy jest szansa na to, żeby pan Piotr Apel opisał kontrolę obywatelską nad władzą wykonawczą? I żeby nie było wątpliwości, to chodzi o Rzeczpospolitą Polską, nie o inny kraj.
        • religijnych.uczuc.obraza Re: Kukiz'15 nie stanie po stronie Ziobry 31.01.17, 12:50
          Chyba pan Apel nie ma na myśli protestowania przeciwko posunięciom władzy wykonawczej, bo jak wiadomo przeciwko posunięciom władzy wykonawczej protestują wyłącznie esbecy i odrywani od koryta.
        • danillko Re: Kukiz'15 nie stanie po stronie Ziobry 31.01.17, 12:51
          Kontakt:
          Piotr.Apel@sejm.pl

          sverir napisał:

          > Czy jest szansa na to, żeby pan Piotr Apel opisał kontrolę obywatelską nad wład
          > zą wykonawczą? I żeby nie było wątpliwości, to chodzi o Rzeczpospolitą Polską,
          > nie o inny kraj.
          • sverir Re: Kukiz'15 nie stanie po stronie Ziobry 31.01.17, 13:28
            Ja poważnie pytam. Na maile odpowie mi pracownik biura/współpracownik posła, a nie poseł.
      • wolves_land Re: Kukiz'15 nie stanie po stronie Ziobry 31.01.17, 23:21
        danillko napisał(a):

        > Piotr Apel: Kukiz'15 nie stanie w sporze o KRS po stronie ....

        Nie chodzi o to, żeby stawać po stronie sędziów czy KRSu, tylko o to żeby sprzeciwiać się łamaniu Konstytucji.
        Kukiz ze swoimi oświadczeniami i JOWami powoli aspiruje do roli systemowej opozycji w stylu Liberalno-Demokratycznej Partii Rosji. W nowym, lepszym parlamencie (już bez udziału "Totalnej") będą sobie mogli apelować do woli.
    • adam81w Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 16.02.17, 22:43
      Dobrze, że PIS bierze się za kastę.
      • lech1966 Re: Kastę nadzwyczajnie panika opanowała. 18.02.17, 00:30
        Dokładnie. Niech trochę im tam pomiesza szyki,,,,i wprowadzi trochę świeżej krwi, bo czystość rasy to Niemiecki wynalazek..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka