Dodaj do ulubionych

To jest to skrzyżowanie!

11.02.17, 10:19
scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/v/t1.0-0/s480x480/16729469_1857736494471088_708385067571226360_n.jpg?oh=5cb15291f3bee79f6efccf39687ba0d3&oe=594C466E
Kierowca Fiacika jechał prawidłowo. To rządowe samochody złamały przepisy.
PiS banda myśli, że jest bezkarna.
M.
Obserwuj wątek
    • kfugktru23 Re: To jest to skrzyżowanie! 11.02.17, 10:23
      Wyprzedzali na podwójnej ciągłej?
      • man_sapiens Re: To jest to skrzyżowanie! 11.02.17, 10:39
        > Wyprzedzali na podwójnej ciągłej?
        I na skrzyżowaniu. To było konieczne, bo herbata stygła w Przecieszynie. Trzeba było ratować ciepła herbatę, nieważne ilu ludzi miałoby to kosztować zdrowie albo zycie.
    • pkt4a Re: To jest to skrzyżowanie! 11.02.17, 10:24
      stop wariatom drogowym z BOR

      --
      praca za sex , Aneta Krawczyk ,2007 rok ,Samoobrona , Stanisław Lyżwiński
      praca za sex ,Białystok 2017 , PiS , Barłomiej Misiewicz
      • yoma Re: To jest to skrzyżowanie! 11.02.17, 10:35
        Jaki rząd, tacy kierowcy.
        • buldog2 Re: To jest to skrzyżowanie! 11.02.17, 12:01
          Hmm..., może niedługo dowiemy się, jak się sprawdzają nie tylko za kierownicą. Relacji coraz więcej...
    • zapijaczony_ryj PiS ma prawo i przepisy w dudzie! 11.02.17, 10:31
      Jeśli to jest rzeczywiście to skrzyzowanie to wina kierowców Misiewiczów z PiSiego BORu jest ewidentna!!!
      Nawet gdyby jechali na podwójnym sygnale!!!
      PiS_dackie świnie jak zwykle usiłują zgonić winę na słabszego!!!
      • yoma Re: PiS ma prawo i przepisy w dudzie! 11.02.17, 12:46
        Pisi Bór, fajna nazwa dla miejscowości :)

        Położonej nad rzeczką Pisią Tuczną oczywiście. Jest taka, kto nie wierzy, niech sprawdzi.
        • eiran Re: PiS ma prawo i przepisy w dudzie! 11.02.17, 14:04
          Jest też Pisia Gągolina.
    • szwampuch58 Re: To jest to skrzyżowanie! 11.02.17, 10:32
      jest bezkarna.....wlepia chlopakowi 3 lata w zawiasach i pozamiatane
      • derff Re: To jest to skrzyżowanie! 11.02.17, 10:41
        Rozliczymy przy urnach. Tylkom trzeba mobilizacji wszystkich porządnych ludzi
        • lech1966 Re: To jest to skrzyżowanie! 11.02.17, 11:03
          derff napisał:

          > Rozliczymy przy urnach. Tylkom trzeba mobilizacji wszystkich porządnych ludzi

          Co do wypadku nie mam wiele na obronę kolumny BOR. Chyba tylko przepisy o pojazdach uprzywilejowanych w ruchu które dają prawo do niestosowania się znakom czy przepisom drogowym. Reszta to kwestia zwykłego przypadku jakich zdarza się na drogach kilkanaście czy ...dziesiąt codziennie. Samoloty też nie powinny spadać,,a jednak spadają mimo braku "podwójnej ciągłej" . Faktem jest jedynie to że rządowy transport i BOR spotkała jakaś kumulacja niepowodzeń co trudno logicznie wytłumaczyć.
          Cieszy mnie natomiast fakt że zaczyna wygrywać w komentarzach zdobycz demokracji jaką są wybory. Niech ci "porządni" ( bez urazy, nie wiem kogo nazywasz porządnymi derff ) wybiorą w następnych wyborach taki obóz rządzący który zadowoli większość obywateli. Na tym polega demokracja..
          • alistair-p Re: To jest to skrzyżowanie! 11.02.17, 11:43
            Demokracja PiS polega na łamaniu prawa i konstytucji,a zdobyczą tej "demokracji"jest TKM.
          • pies.na.czarnych Re: To jest to skrzyżowanie! 11.02.17, 12:13
            > Chyba tylko przepisy o pojazdach uprzywilejowanych w ruchu które dają prawo do niestosowania się znakom czy przepisom drogowym.

            Zezwalaja na lamanie przepisow drogowych, ale nie zwalniaja z odpowiedzialnosci w razie spowodowania wypadku.
            • don.kichote Re: To jest to skrzyżowanie! 11.02.17, 15:34
              pies.na.czarnych napisała:

              > Zezwalaja na lamanie przepisow drogowych, ale nie zwalniaja z odpowiedzialnosci
              > w razie spowodowania wypadku.

              Ponadto, nakładają na "uprzywilejowanego" kierowcę obowiązek zachowania szczególnej ostrożności, podczas wykonywania manewrów, o których mowa...
          • yoma Re: To jest to skrzyżowanie! 11.02.17, 12:47
            >prawo do niestosowania się znakom czy przepisom drogowym

            Lechuuuuu... a to po jakiemu było?
            • lech1966 Re: To jest to skrzyżowanie! 11.02.17, 13:39
              yoma napisała:

              > >prawo do niestosowania się znakom czy przepisom drogowym
              >
              > Lechuuuuu... a to po jakiemu było?

              Jak zwykle się czepiasz. Wszyscy zrozumieli tylko ty jedna masz problem.. Ale ja nic na to nie poradzę.. Radzę ukończyć jakąś szkołę..Może być nawet PIS-owska, też czegoś nauczy.
              • yoma Re: To jest to skrzyżowanie! 11.02.17, 13:49
                Nauczy mordu na języku ojczystym? To dziękuję, postoję, wystarczą mi obcy agenci w rządzie.
              • eiran Re: To jest to skrzyżowanie! 11.02.17, 14:00
                Całkowicie nieuprawnione uogólnienie. Ja też nie rozumiem, co znaczy "niestosowanie się znakom".
                "Stosować się przepisom" (следоваться инструкциям) to klasyczny rusycyzm.
          • adam.eu Re: To jest to skrzyżowanie! 12.02.17, 20:14
            Lechu, podaj wyraźnie swoją definicję demokracji. Bo z Twojego wpisu można domniemywać, że za demokrację uznajesz dyktaturę posłów wybranych przez przez 38% wyborców przy 50% frekwencji.
          • adam.eu Re: To jest to skrzyżowanie! 12.02.17, 20:14
            Lechu, podaj wyraźnie swoją definicję demokracji. Bo z Twojego wpisu można domniemywać, że za demokrację uznajesz dyktaturę posłów wybranych przez przez 38% wyborców przy 50% frekwencji.
      • 99venus Re: To jest to skrzyżowanie! 11.02.17, 15:25
        Już się przyznał.Podobno dobrowolnie.Kolumna zdaniem pisowców jechała 50 km/h.miała włączone światla i dżwięk.Tylko w całym Oświęcimiu nikt ku... tego nie słyszał.
        • pies.na.czarnych Re: To jest to skrzyżowanie! 11.02.17, 15:31
          Na czas przejazdu Ruskie uspily mieszkancow ;)
      • erte2 Re: To jest to skrzyżowanie! 12.02.17, 14:47
        szwampuch58 napisał:

        jest bezkarna.....wlepia chlopakowi 3 lata w zawiasach i pozamiatane
        Niekoniecznie. "Dobra zmiana" do sądów jeszcze nie dotarła i miejmy nadzieję że nie dotrze. Nie zdąży.
    • kfugktru23 Re: To jest to skrzyżowanie! 11.02.17, 10:45
      OK. To jaki przepis złamał kierowca?
    • witek.bis Re: To jest to skrzyżowanie! 11.02.17, 10:45
      Skrzyżowanie bez krzyża przydrożnego? Aleś wymyślił, naprawdę...
    • mariner4 Kierowca Fiacika przyznał soię do winy! 11.02.17, 11:04
      Ciekawe czy go postraszyli ostrzegawczym strzałem w tył głowy, czy mu coś zaoferowali?
      Nie dajmy tym kanaliom zgnoić chłopaka!
      M.
      • lech1966 Re: Kierowca Fiacika przyznał soię do winy! 11.02.17, 11:14
        Ważne że nikt nie zginął w tym wypadku. Bo wypadki przecież chodzą po ludziach,,,,nie po lesie..Szkoda mi tego chłopaka, ale wszystko wskazuje że to jednak kego wina. Pewnie spanikował jak zobaczył że jedzie kolumna aut na "kogutach" i chciał zwiać ze skrzyżowania co się nie udało. Miał około 20 lat więc brak doświadczenia w kierowaniu i zachowaniu na drodze był tu chyba kluczowy. Nasze systemy kształcenia kierowców kładą nacisk na jakieś pierdoły mało ważne w ruchu i tego uczą szkoły NJ. A resztę zdobywa się samemu jeżdżąc,,,,i czasem się stukając z innymi uczestnikami ruchu......
        • 3kaczyjar Re: Kierowca Fiacika przyznał soię do winy! 11.02.17, 11:22
          Jak spanikował co zrobił - przejechało jedno auto na kogucie, to i skręcał do domu.
          A co z trzecim autem z ochrony. nie hamowało - to znaczy że nie jechali w kolumnie tylko rozproszeni.
        • mariner4 Re: Kierowca Fiacika przyznał soię do winy! 11.02.17, 11:51
          Oczywiście ważne. Ale przyjrzyj się zdjęciu i wyjaśnij uprzejmie, w którym miejscu kierowca Fiacika złamał przepisy. VIPy wyprzedzały na podwójnej ciągłej i na skrzyżowaniu. Kiedy zobaczyli auto sygnalizujące zamiar skrętu w lewo to POWINNI się nawet zatrzymać. Zasada. Czyżby zasada "dobrej zmiany" (czytaj Teraz k...... My!) pozwalała na taki rozbój na
          drogach. Jedyne co wymaga sprawdzenia, to czy skrzyżowanie na tym zdjęciu jest tym skrzyżowaniem. Ale to łatwo ustalić.
          Dla mnie mogą się pozabijać, byle sami. Nie uronię nawet jednej łzy.
          Ale póty dzban.......
          M.
          • lech1966 Re: Kierowca Fiacika przyznał soię do winy! 11.02.17, 12:06
            Mariner ja się z Tobą zgadzam,,ale karetka na sygnale też ma prawo przejechać skrzyżowanie na czerwonym. Trudno tu mówić o jednoznacznym złamaniu przepisów po każdej ze stron. Mam nadzieje że wszystko się jakoś wyjaśni. Też mi nie zależy na tym aby zlinczować tego młodego człowieka. Jest młody, niedoświadczony. To powinno być w każdym razie okolicznością łagodzącą.
            • xyz_xyz1 Re: Kierowca Fiacika przyznał soię do winy! 11.02.17, 12:21
              Dlaczego? Jeśli jest winny to powinien zostać potraktowany z pełną surowością prawa. Tu nie spowodowano wypadku z jakąś tam karetką a z kolumną rządową. To zdecydowanie zwiększa ciężar sprawy. A kara powinna mieć efekt odstraszający innych chętnych. Według mnie to była katastrofa w ruchu lądowym i wyrok powinien być tak minimum 5 - 6 lat bezwzględnej odsiadki + stosowna grzywna + dożywotnia utrata prawa jazdy.
              • lech1966 Re: Kierowca Fiacika przyznał soię do winy! 11.02.17, 12:29
                xyz_xyz1 napisał:

                > Dlaczego? Jeśli jest winny to powinien zostać potraktowany z pełną surowością p
                > rawa. Tu nie spowodowano wypadku z jakąś tam karetką a z kolumną rządową. To zd
                > ecydowanie zwiększa ciężar sprawy. A kara powinna mieć efekt odstraszający inny
                > ch chętnych. Według mnie to była katastrofa w ruchu lądowym i wyrok powinien by
                > ć tak minimum 5 - 6 lat bezwzględnej odsiadki + stosowna grzywna + dożywotnia u
                > trata prawa jazdy.

                A co ty imputujesz xyz?? O tym kto jechał tą kolumną sprawca dowiedział się dopiero jak się z nią zderzył, Proponujesz aby od tej pory kolumny rządowe poprzedzał pojazd z napisem "Pilot" gdzie byłaby podawana informacja kto jedzie kolumną???..
                Weź się uspokój. Bo się ośmieszysz do końca..
                • xyz_xyz1 Re: Kierowca Fiacika przyznał soię do winy! 11.02.17, 12:47
                  Tys z PO czy z KOD - u. Nie ważne czy wiedział czy nie wiedział ważne jest to co zrobił. Widzisz kolumnę rządową to się rozpłyń w powietrzu i tyle. To nie był wypadek tak jak napisałem z jakąś karetką tylko z kolumną rządową a to zmienia postać rzeczy. Wypadek czy stłuczka czy kolizja drogowa to może być jak się Kowalski stuknie z Kowalskim. W tym przypadku jest katastrofa w ruchu lądowym.
                  • zoil44elwer Re: Kierowca Fiacika przyznał soię do winy! 11.02.17, 17:54
                    KOLUMNA (5?) pojazdów na drodze to przynajmniej 3 LANZIE,3 cyklistów albo3 demonstrantów?
              • mariner4 Re: Kierowca Fiacika przyznał soię do winy! 11.02.17, 12:59
                Murzyńskie pojmowanie przywilejów władzy. jak u każdego doopka z mentalnością niewolnika.
                To dlatego dochodzi do takich wypadków, bo do władzy dochodzą prymitywy myślące jak Ty.
                M
            • kfugktru23 Re: Kierowca Fiacika przyznał soię do winy! 11.02.17, 12:25
              Nawet karetka nie ma prawa jechać na rympał.
            • pies_na_czarnych Re: Kierowca Fiacika przyznał soię do winy! 11.02.17, 12:29
              > Mariner ja się z Tobą zgadzam,,ale karetka na sygnale też ma prawo przejechać skrzyżowanie na czerwonym.

              Co z tego, ze ma prawo? Jezeli spowoduje wypadek to jest wina karetki. Druga strona moze dostac najwyzej mandat za nieudzielenie pierwszenstwa uprzywilejowanemu.
              • lech1966 Re: Kierowca Fiacika przyznał soię do winy! 11.02.17, 12:32
                pies_na_czarnych napisała:

                > > Mariner ja się z Tobą zgadzam,,ale karetka na sygnale też ma prawo przeje
                > chać skrzyżowanie na czerwonym.
                >
                > Co z tego, ze ma prawo? Jezeli spowoduje wypadek to jest wina karetki. Druga st
                > rona moze dostac najwyzej mandat za nieudzielenie pierwszenstwa uprzywilejowane
                > mu.

                Zgadza się psie. Wypadek to wypadek i nic więcej. Odpowiednie przepisy to regulują i według tych przepisów trzeba ustalać winnych wypadku..
                >
            • mariner4 Re: Kierowca Fiacika przyznał soię do winy! 11.02.17, 12:57
              Karetka ma, ale.
              To ale mówi, że kierowca karetki jeżeli spowoduje wtedy kolizję, jest winien. Jak usłyszymy sygnał karetki, to mamuy obowiązek nie utrudniać i ona może przejechać na czerwonym. Ale jak już dojdzie do wypadku, to odpowiedzialność spada na tego co wjechał na czerwonym.
              Poza tym nawet jam masz pierwszeństwo przejazdu i świadomie doprowadzisz do kolizji, to też jesteś winien.
              Dla informacji, podobna zasada obowiązuje także w prawie drogi na morzu.
              Po to się specjalnie szkoli kierowców karetek i podobnych, aby przekraczając przepisy nie powodowali wypadków.
              Pamiętam orzeczenie sądu, który uznał winnym kierowcę który jechał drogą główną i doszło do kolizji z dużą ciężarówką wyjeżdżającą z drogi podporządkowanej. Na nic zdały się tłumaczenia, że miał pierwszeństwo.
              Moim zdaniem (jednak nie znam wszystkich okoliczności) winę ponosi kolumna rządowa.
              W zasadzie tylko kierowca samochodu rządowego, który nie może zasłaniać się poleceniem nawet premiera. Całkowicie odpowiada za bezpieczenstwo w ruchu.
              Sąd uznał, że on powinien znać ograniczenia w manewrowości ciągnika siodłowego z naczepą
              M.
              • xyz_xyz1 Re: Kierowca Fiacika przyznał soię do winy! 11.02.17, 13:54
                Kierowca kolumny rządowej nie ponosi winy za zdarzenie. W takim przypadku wina jest drugiej strony. To tak jak z wypadkiem Pana Macierewicza wjechał w stojące samochody na czerwonym świetle ale wina jest tych stojących po powinni rozpłynąć się w powietrzu i zrobić miejsce kolumnie rządowej. Tak samo teraz wina jest bezwzględnie po stronie kierowcy Fiata. Spowodował on katastrofę w ruchu lądowym za co powinien zostać surowo i przykładnie ukarany.
                • lech1966 Re: Kierowca Fiacika przyznał soię do winy! 11.02.17, 14:06
                  Weź się uspokój xyz. Nie ośmieszaj się bardziej ponad to co już napisałeś. To już wystarczy. Wszyscy na ulicy mają "wyparować" bo jedzie limuzyna????, no nie przesadzaj. Nawet jak jechał Breżniew czy Beria to nikt nie wyparowywał tylko musiał klaskać i się szeroko uśmiechać. Weź lepiej już nic nie pisz. Napij się piwa, albo idź na spacer, może ci dobrze zrobi przewietrzenie.
                  • pies_na_czarnych Re: Kierowca Fiacika przyznał soię do winy! 11.02.17, 14:09
                    Tak jak tutaj: Przejazd Kaczynskiego
                    www.youtube.com/watch?v=hgDEjfx2JAI
                  • kfugktru23 Re: Kierowca Fiacika przyznał soię do winy! 11.02.17, 17:22
                    wkrótce wprowadzą takie wydzielone pasy jak tu auto.dziennik.pl/aktualnosci/artykuly/530334,wladymir-putin-oplakuje-ukochanego-szofera-makabryczny-wypadek-nagrala-kamera-wideo.html
                  • xyz_xyz1 Re: Kierowca Fiacika przyznał soię do winy! 11.02.17, 17:38
                    Tak dokładnie jak pojawia się kolumna rządowa to reszta pojazdów na jej trasie powinna po prostu wyparować zniknąć zapaść się pod ziemię. Jak to uczynią to ich sprawa. MA ICH NIE BYĆ BO KOLUMNA RZĄDOWA MA MIEĆ PUSTĄ DROGĘ. PROSTE? PROSTE.
                    • mariner4 Re: Kierowca Fiacika przyznał soię do winy! 11.02.17, 18:58
                      Ale z ciebie debil!!!
                      M.
                      • xyz_xyz1 Re: Kierowca Fiacika przyznał soię do winy! 11.02.17, 19:08
                        Ja bym się określił mianem praworządnego realisty.
                • pies_na_czarnych Re: Kierowca Fiacika przyznał soię do winy! 11.02.17, 14:07
                  Powiem wiecej. Ich wina jest to, ze sie urodzili.
                • eiran Re: Kierowca Fiacika przyznał soię do winy! 11.02.17, 14:09
                  Moim zdaniem powinien być ukarany bezprzykładnie.
        • pies_na_czarnych Re: Kierowca Fiacika przyznał soię do winy! 11.02.17, 12:25
          > wszystko wskazuje że to jednak kego wina

          Najwyzej mozna powiedziec, ze byl wspolwinnym, ale nawet doswiadczony kierowca nie spodziewa sie, ze w takim miejscu na podwojnej ciaglej jakis szaleniec bedzie wyprzedzal.
        • 99venus Re: Kierowca Fiacika przyznał soię do winy! 11.02.17, 15:34
          Wypadki chodzą po pisiej hołocie.Winny jest niewątpliwie BOR.Zakładając,że kierowca seicento chciał skręcić w lewo to proszę zwrócić uwagę od prawdopodobnego miejsca kolizji do drzewa.Jeżeli ktoś mówi,że BOR jechał 50 km na godzinę to znaczy,że albo debil,albo lokajczyk PiS albo wyprostowały mu się zwoje mózgowe.
          Koło Dudy,niepoczytalne wybryki Macierewicza,premier spiesząca się do męża.To jest nasza władza.Butna,chamska.
          agresywna i niestety przez pewien jeszcze czas bezkarna.
        • kylax1 21 lat to mógł mieć już 3 lata doświadczenia. 11.02.17, 19:01
          Jak ktoś nie potrafi jeździć po trzech latach, to nie wiem, co Ty masz z głową. Kilka miesięcy intensywnej (kluczowe słowo) jazdy w różnych warunkach, w zupełności wystarczy, żeby nabyć potrzebnego doświadczenia.

          Uprzywilejowanie nie zwalnia z zachowania ostrożności. Tym bardziej większą odpowiedzialność ponosi kierowca pojazdu uprzywilejowanego.

          Kierowcy karetek byli już wielokrotnie karani za spowodowanie wypadku na sygnale.

          Dla mnie wina BORu jest ewidentna. W normalnych krajach powołuje się specjalne komisje, niezależne, które badają takie wypadki. Często miesiące trwają ustalenia. A tutaj już w nocy wiedzieli, że kierowca Seicento "winny".

          PolSSka to kraj mafijny.
        • erte2 Re: Kierowca Fiacika przyznał soię do winy! 12.02.17, 14:56
          lech1966 napisał:
          Pewnie spanikował jak zobaczył że jedzie kolumna aut na "kogutach" i chciał zwiać ze skrzyżowania co się nie udało
          czesiek, nie kombinuj. Zobaczył w lusterku (na lewym pasie, na skrzyżowaniu za podwójną ciągłą) czarne, wielkie audi i chciał uciec?
          Niezaleznie od tego czy rządowa karawana miała sygnały czy nie - kierowcy powinni odpowiadać gdyż w przypadku kolizji jeśli kierowca auta uprzywilejowanego łamie przepisy to też za to odpowiada.
    • xyz_xyz1 Re: To jest to skrzyżowanie! 11.02.17, 11:15
      Kierowca z Fiata pewien patrzeć. Jechała kolumna pojazdów uprzywilejowanych która ZAWSZE MA BEZWZGLĘDNE pierwszeństwo przejazdu. Wobec tego w tym przypadku kierowca fiat złamał przepisy i jest winny spowodowania katastrofy w ruchu lądowym. Za to powinien odstać minimum 5 - 6 lat i zabrane dożywotnio prawo jazdy.
      • lech1966 Re: To jest to skrzyżowanie! 11.02.17, 11:20
        xyz już nie przeginaj. Chłopak ma około 20 lat. Wystarczy że potraktuje się go jak przeciętnego sprawcę wypadku. Po co od razu wytaczać gilotyny??
        • xyz_xyz1 Re: To jest to skrzyżowanie! 11.02.17, 11:28
          Z prostej przyczyny. Nie można pozwalać aby ktoś wbijał się w kolumnę pojazdów uprzywilejowanych takie zachowanie MUSI być wypalane rozpalonym do białości żelazem i karane zdecydowanie surowiej niż zwykły wypadek. Tu jadą najważniejsze osoby w państwie. Trzeba nauczyć Polaków iż na sam widok takiej kolumny należy rozpłynąć się w powietrzu. Co by się stało gdyby na skutek wypadku premier rządu poniosła śmierć?
          • m.c.hrabia Re: To jest to skrzyżowanie! 11.02.17, 11:32
            xyz_xyz1 napisał:

            > Z prostej przyczyny. Nie można pozwalać aby ktoś wbijał się w kolumnę pojazdów
            > uprzywilejowanych takie zachowanie MUSI być wypalane rozpalonym do białości żel
            > azem i karane zdecydowanie surowiej niż zwykły wypadek. Tu jadą najważniejsze o
            > soby w państwie. Trzeba nauczyć Polaków iż na sam widok takiej kolumny należy r
            > ozpłynąć się w powietrzu. Co by się stało gdyby na skutek wypadku premier rządu
            > poniosła śmierć?

            dokładnie ,tylko dożywocie jako nauczka dla przyszłych ewentualnych zamachowców.
            • xyz_xyz1 Re: To jest to skrzyżowanie! 11.02.17, 12:07
              5 - 6 lat odsiadki + zabranie na zawsze prawa jazdy + stosowna grzywna wystarczy. Oczywiście dużo zależy od tego jakie szkody na zdrowiu poniosła Pani Premier i jej ochrona. To powinno mieć wpływ na wymiar kary bo jeśli szkody będą większe to optowałbym za wyższym wyrokiem.
          • lech1966 Re: To jest to skrzyżowanie! 11.02.17, 12:18
            xyz_xyz1 napisał:

            > Z prostej przyczyny. Nie można pozwalać aby ktoś wbijał się w kolumnę pojazdów
            > uprzywilejowanych takie zachowanie MUSI być wypalane rozpalonym do białości żel
            > azem i karane zdecydowanie surowiej niż zwykły wypadek. Tu jadą najważniejsze o
            > soby w państwie. Trzeba nauczyć Polaków iż na sam widok takiej kolumny należy r
            > ozpłynąć się w powietrzu. Co by się stało gdyby na skutek wypadku premier rządu
            > poniosła śmierć?

            A skąd chłopak miał wiedzieć że tam jadą najważniejsze osoby w państwie??? W radio podawali?? Spanikował i doszło do kolizji. Policja powinna wyłączyć tą ulicę z ruchu skoro jechały nią najważniejsze osoby w państwie. Już się takie sytuacje zdarzały. To nie był jakiś zamach a kolizja drogowa. Prezydent Kennedy zginął od kuli w zamachu,,,a jednak USA istnieje nadal..
      • man_sapiens Re: To jest to skrzyżowanie! 11.02.17, 11:36
        Dobry kierowca to nie taki, który jedzie zgodnie z przepiasami i ma wypadek z winny innego. Dobry kierowca to taki, który nie ma wypadków pomimo łamania przepisów przez innych.
        Odległość od skrzyżowania, na którym było zderzenie, do drzewa na którym rozbiło się Audi to 20-30m. Gdyby kolumna z Szydło jechała 50km/h to Audi zatrzymałoby się przed drzewem albo wjechało w nie z minimalna prędkością. Zakładając, że kierowca hamował - Audi musiało jechać dużo szybciej niż 50km/h. No i wyprzedzało na podwójnej ciągłej i skrzyżowaniu. Po co? Zagrożone było czyjeś życie? Zaczęła się wojna? Marsjanie lądowali na Ziemi? Nie było żadnego powodu, żeby ta kolumna samochodów poruszał się jako uprzywilejowana.
        • eiran Re: To jest to skrzyżowanie! 11.02.17, 12:32
          Kierowca spanikował. Z tym że nie kierowca seicento, tylko BOR-owiec. Przestraszył się, że powstanie luka pomiędzy nim, a samochodem prowadzącym kolumnę i postanowił przyspieszyć licząc na to, że zdąży przejechać przez fiatem i wróci za samochód prowadzący.
          • pies_na_czarnych Re: To jest to skrzyżowanie! 11.02.17, 12:42
            Spanikowal? To dupa nie kierowca. Na zdjeciu widac wyraznie, ze mial duzo miejsca do manewrowania. Widocznie posadzili za kierownica jakiegos szczawika bez doswiadczenia.
            • yoma Re: To jest to skrzyżowanie! 11.02.17, 12:49
              Jaki rząd, taki kierowca.
            • eiran Re: To jest to skrzyżowanie! 11.02.17, 12:53
              Podobno miał 15 lat doświadczenia. To sporo, ale nie gwarantuje poprawnych manewrów trzytonowym samochodem. Rządowa a-ósemka ma wprawdzie napęd na cztery koła, ale to może też znaczyć, że przyspiesza trochę wolniej, niż zakładał kierowca.
              • p.a.d.a.l.c.o.w.a Audi, czy BMW ? 11.02.17, 13:06
                eiran napisał:

                > Podobno miał 15 lat doświadczenia. To sporo, ale nie gwarantuje poprawnych mane
                > wrów trzytonowym samochodem. Rządowa a-ósemka ma wprawdzie napęd na cztery koła
                > , ale to może też znaczyć, że przyspiesza trochę wolniej, niż zakładał kierowca
                ---
                a to nie było Audi ?

                • eiran Re: Audi, czy BMW ? 11.02.17, 13:17
                  Audi A8
                  moto.onet.pl/aktualnosci/nowe-limuzyny-dla-bor-to-audi-a8-l/j0ybb3
              • pies_na_czarnych Re: To jest to skrzyżowanie! 11.02.17, 13:07
                > Podobno miał 15 lat doświadczenia

                Widocznie 15 lat za malo. Nie wierze, aby mial wystarczajace doswiadczenie z tak ciezkimi samochodami. Fiacikowi nic sie nie stalo. Wyglada na to, ze odbil w lewo i nie potrafil wrocic na prosta i skonczyl na drzewie.
                Kierowcow w BOR dobiera "pan" Kazimierz. Jestem ciekaw jakim prawem on sie tym zajmuje.
                • eiran Re: To jest to skrzyżowanie! 11.02.17, 13:23
                  Seicento ma uszkodzony przód po lewej stronie. Efekt próby wciśnięcia się przed niego w momencie, kiedy rozpoczął skręt w lewo.
                  • pies_na_czarnych Re: To jest to skrzyżowanie! 11.02.17, 14:12
                    Jest to lekkie uszkodzenie nie majace duzego wplywu na zmiane kursu ciezkiej limuzyny. Praw fizyki nie zmienisz. Kierowca BOR nie wykazal sie dobra szkola jazdy. Gdyby faktycznie trafil na zamachowcow to bylaby masakra.
      • mariner4 Re: To jest to skrzyżowanie! 11.02.17, 11:54
        Nie ma bezwzględnie pierwszeństwa przejazdu. Chyba. że PiS motłoch napisze nowy Kodeks drogowy.
        Mam nadzieje, że nie prowadzisz auta. Nie chciałbym takiego debila spotkać na drodze.
        M.
        • inocom A Art 17. ust. 2? 11.02.17, 14:20
          mariner4 napisał:

          > Nie ma bezwzględnie pierwszeństwa przejazdu. Chyba. że PiS motłoch napisze nowy
          > Kodeks drogowy.
          > Mam nadzieje, że nie prowadzisz auta. Nie chciałbym takiego debila spotkać na
          > drodze.

          Ustawa prawo o ruchu drogowym.
          • mariner4 Art 17. ust. 2? Nie. 11.02.17, 15:25
            On się nie włączał do ruchu. Chciał skręcić w lewo. Ja sądzę, ze gdyby samochód Brochuy jechał z normalną prędkością nic by nie było.
            Ponadto Kierowcę rządowego auta obowiązuje także zasada ograniczonego zaufania.
            Gdzieś w USA, nie pamiętam gdzie, jest cmentarz. Perzy jednej kwaterze jest napis: "Tu leżą ci, co mieli pierwszeństwo przejazdu".
            Kierowca Szydło nie powinien jechać w ciemno, jak wariat.
            I jeszcze jedno. Jakoś wyjątkowo szybki przypisano winę temu chłopakowi. Własciwie juz go skazali.
            Obrzydliwe kanalie.
            M.
            • pies_na_czarnych Re: Art 17. ust. 2? Nie. 11.02.17, 16:35
              Na twoim zdjeciu, ktore zalaczyles w watku wyraznie widac, ze jechali pod prad. O czym tu dyskutowac?
            • inocom Re: Art 17. ust. 2? Nie. 11.02.17, 16:35
              mariner4 napisał:

              > On się nie włączał do ruchu. Chciał skręcić w lewo.

              Na skrzyżowaniu przepuścił zjeżdżając na pobocze pilota. Potem nie sprawdził, czy za pilotem nie jadą inni, którym ma obowiązek ustąpić pierwszeństwa nim włączy się do ruchu, by skręcić.

              Ponoć jesteś marynarzem, więc powinieneś w miarę mieć pojęcie o prawie. Statki też nie żeglują sobie tak, jak chcą kapitanowie.
              • kmm23 Re: Art 17. ust. 2? Nie. 11.02.17, 17:15
                Człowieku,masz ty prawo jazdy?Jeśli tak to współczuję twoim pasażerom.Wiesz na co ich narażasz?
                • inocom Re: Art 17. ust. 2? Nie. 11.02.17, 17:23
                  kmm23 napisał:

                  > Człowieku,masz ty prawo jazdy?Jeśli tak to współczuję twoim pasażerom.Wiesz na
                  > co ich narażasz?

                  A na co ich narażam? Że włączając się do ruchu sprawdzam, czy nikt za mną nie jedzie?
              • yoma Re: Art 17. ust. 2? Nie. 11.02.17, 17:31
                inocom napisał:

                > mariner4 napisał:
                >
                > > On się nie włączał do ruchu. Chciał skręcić w lewo.
                >
                > Na skrzyżowaniu przepuścił zjeżdżając na pobocze pilota. Potem nie sprawdził, c
                > zy za pilotem nie jadą inni, którym ma obowiązek ustąpić pierwszeństwa nim włąc
                > zy się do ruchu, by skręcić.
                >
                >
                Inocom, byłeś, widziałeś, zgłośże się na świadka.
                • inocom Re: Art 17. ust. 2? Nie. 11.02.17, 17:33
                  yoma napisała:

                  > inocom napisał:
                  >
                  > > mariner4 napisał:
                  > >
                  > > > On się nie włączał do ruchu. Chciał skręcić w lewo.
                  > >
                  > > Na skrzyżowaniu przepuścił zjeżdżając na pobocze pilota. Potem nie sprawd
                  > ził, c
                  > > zy za pilotem nie jadą inni, którym ma obowiązek ustąpić pierwszeństwa ni
                  > m włąc
                  > > zy się do ruchu, by skręcić.
                  > >
                  > >
                  > Inocom, byłeś, widziałeś, zgłośże się na świadka.

                  Oświadczenie kierowcy fiacika Ci nie wystarczy?
                  • yoma Re: Art 17. ust. 2? Nie. 11.02.17, 17:36
                    Jego oświadczenia, w przeciwieństwie do twojego znawstwa sprawy, nie znam.
                  • pies_na_czarnych Re: Art 17. ust. 2? Nie. 11.02.17, 18:10
                    Oswiadczenie kierowcy:

                    krakow.onet.pl/wypadek-kolumny-rzadowej-bedzie-pomoc-prawna-dla-kierowcy/2dr2xgn
                    Poseł powiedział też, że spotkał się już z kierowcą. Ten opowiedział mu, że odradzano mu wzięcie adwokata. Tłumaczono, że na tym etapie postępowania nie jest on konieczny. Dodatkowo mężczyzna w rozmowie przyznał, że samochody rządowe nie jechały na sygnałach dźwiękowych.
                • yoma Re: Art 17. ust. 2? Nie. 11.02.17, 17:34
                  Poza tym tam nie ma pobocza :)

                  Jest chodnik oddzielony pasem zieleni. Jeśliby chłopak tam zjechał, toby znaczyło, że wiał ile sił przed rozszalałą kolumną :D
                  • inocom Art 17 w całości - wersja dla ułomnych 11.02.17, 17:40
                    yoma napisała:

                    > Poza tym tam nie ma pobocza :)
                    >
                    > Jest chodnik oddzielony pasem zieleni. Jeśliby chłopak tam zjechał, toby znaczy
                    > ło, że wiał ile sił przed rozszalałą kolumną :D

                    Art. 17. 1. Włączanie się do ruchu następuje przy rozpoczynaniu jazdy po postoju lub zatrzymaniu się niewynikającym z warunków lub przepisów ruchu drogowego oraz przy wjeżdżaniu:

                    1) na drogę z nieruchomości, z obiektu przydrożnego lub dojazdu do takiego obiektu, z drogi niebędącej drogą publiczną oraz ze strefy zamieszkania;

                    2) na drogę z pola lub na drogę twardą z drogi gruntowej;

                    3) na jezdnię z pobocza, z chodnika lub z pasa ruchu dla pojazdów powolnych;

                    3a) na jezdnię lub pobocze z drogi dla rowerów, z wyjątkiem wjazdu na przejazd dla rowerzystów;

                    4) pojazdem szynowym - na drogę z zajezdni lub na jezdnię z pętli.

                    2. Kierujący pojazdem, włączając się do ruchu, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność oraz ustąpić pierwszeństwa innemu pojazdowi lub uczestnikowi ruchu.
                    • man_sapiens Re: Art 17 w całości - wersja dla ułomnych 11.02.17, 18:56
                      To jest normalna miejska ulica, z krawężnikami i chodnikami po obu stronach. Do najbliższego pobocza pewne z 10km.
                      • inocom Re: Art 17 w całości - wersja dla ułomnych 12.02.17, 03:34
                        man_sapiens napisał:

                        > To jest normalna miejska ulica, z krawężnikami i chodnikami po obu stronach. Do
                        > najbliższego pobocza pewne z 10km.

                        Kolejny idiota. Tak przy okazji posiadasz Prawo Jazdy?
                        • pies_na_czarnych Re: Art 17 w całości - wersja dla ułomnych 12.02.17, 12:47
                          Tu masz zdjecia i przestan pierwdzielic glupoty bo tylko sie osmieszasz. kontakt24.tvn24.pl/wypadek-kolumny-przewozacej-beate-szydlo,223724.html
                        • x2468 Re: Art 17 w całości - wersja dla ułomnych 12.02.17, 13:43

                          Kolejny idiota. Tak przy okazji posiadasz Prawo Jazdy?
                          Kolejny to Ty.Chłopak nie włączał się do ruchu lecz zmieniał kierunek ruchu.
                          Prawo jazdy za kury i kaczki?
                          • lumpior Parada,pokaz. 12.02.17, 13:46
                            www.youtube.com/watch?v=K48m5iYScFA
                • cronny inocom kłamie, tam nie ma pobocza, tylko krawężnik 12.02.17, 19:56
                  Każdy może sobie to skrzyżowanie obejrzeć w Google Earth, wystarczy wpisać Powstańców Śląskich, Oświęcim odszukać skrzyżowanie z Elizy Orzeszkowej i popatrzeć z góry, albo, żeby to zobaczyć z punktu widzenia kierowcy - naprowadzić na to miejsce ludzika i zejść do Stret Viev.
                  Wąska ulica, bez poboczy, po jednym pasie ruchu w każdą stronę oddzielone podwójną ciągłą.
                  Samochody BOR-u grzały lewą stroną podwójnej ciągłej "pod prąd". Kierowca fiacika nie zjechał na pobocze, żeby "przepuścić pilota" bo tam, po prostu, nie ma pobocza.
              • mariner4 Re: Art 17. ust. 2? Nie. 11.02.17, 19:28
                Właśnie dlatego wiem co piszę.
                Po pierwsze obowiązuje zasada ograniczonego zaufania. Kierowca samochodu uprzywilejowanego musi brać pod uwagę fakt, że może np nie zostać np usłyszany. Dalej. Kierowcy powinni takiemu pojazdowi ułatwić poruszanie, ale nie zawsze się da zjechać z drogi. Gdyby więc doszło do kolizji to przy ocenie winy po prostu bierze się pod uwagę inne przepisy KK na przykład zasada pierwszeństwa z prawej. Jeżeli karetka wjedzie na czerwonym i walnie w inne auto, to jest winna.
                Na morzu jest podobnie. Prawidło 2 MPDM (Międzynarodowego Prawa Drogi na Morzu) mówi (cytuje z pamięci)
                "Przy interpretowaniu i stosowaniu niniejszych prawideł należy uwzględnić wszystkie niebezpieczeństwa i i ryzyko zderzenia, oraz wszystkie okoliczności, które mogą spowodować konieczność odstąpienia od niniejszych prawideł, w celu uniknięcia bezpośredniego niebezpieczeństwa." To trochę wytrych, ale nie da się inaczej.
                W innym miejscu jest podobieństwo bardziej widoczne. W akwenach o dużym natężeniu ruchu IMO wprowadziło kiedyś tzw strefy rozgraniczenia ruchu. 2 pasy ruchu w obie strony i tzw strefa separacyjna pomiędzy nimi. Należy tego przestrzegać. Statki które przecinają taką strefą mogą to robić i jest tylko obowiązek przecinania strefo pod możliwie kątem prostym. Teoretycznie statki poruszające się pasami ruchu mają pierwszeństwo drogi, ale nie do końca. Statek który przecina strefę narusza przepisy, jeżeli spowoduje to niebezpieczeństwo zderzenia, ale jeżeli to niebezpieczeństwo już zachodzi obowiązuję inne prawidła, na przykład znana Ci zasada pierwszeństwa z prawej.
                Tak jak z karetką. Nie wolno jej przeszkadzać, ale jeżeli dojdzie już do sytuacji kolizyjnej, to obowiązują zasady ogólne.
                Ja wykładałem MPDM i na egzaminach zaginałem studentów na egzaminach zadając właśnie pytanie jeżeli prawidło 10 ( o tych strefach) koliduje z prawidłem 15 ( pierwszeństwo z prawej) . Podobna sytuacja, no nie?
                Po prostu nie wszystko da się skodyfikować i ubrać w paragrafy.
                W naszym przypadki moim zdaniem tego chłopaka zastraszono i on podpisał (o ile podpisał) to czego nie powinien podpisywać. świadczy to o pogardzie tej władzy dla zwykłych ludzi. mam nadzieję, że im to się nie uda.
                Przemyka zatłukli milicjanci, a w sądzie inni milicjanci też zeznawali, że ich kumple go nie bili.
                Teraz Błaszczak wmawia opinii publicznej, że przecież świadkowie zeznawali... A to byli inni BORowcy, kumple sprawcy wypadku.
                Ja zwolennikom PiS życzę, aby się boleśnie się przekonał co wybrali.
                M.
              • m.marle Już ci zwrócono uwagę, że tam nie ma pobocza 12.02.17, 20:18
                Więc nie zmyślaj, załgany reżimowy agitatorku.
                Umiesz prowadzić samochód?
                Jedziesz wąską ulicą. Jeden pas w tę, jeden pas w przeciwną. Przygotowujesz się do skrętu w lewo. Za sobą widzisz w lusterku, że coś błyska. Twój samochód tarasuje jedyny pas ruchu. Jedyny sposób, żeby ustapić pojazdowi uprzywilejowanemu, jeśi nie jedzie akurat nikt z naprzeciwka - to skręcić, jak zamierzałeś w tę ulicę na lewo.
                Czy on miał podstawy do przypuszczania, że pojazdy uprzywilejowane będą jechać za podwójną ciągłą, pasem "pod włos", lewą stroną?
                No weź się zastanów i nie wypisuj bzdur.
                --
                "W słowniku ludzi kulturalnych brakuje słów, które mogłyby dostatecznie obelżywie określić takie postępowanie"/kpt. Wegner "CK dezerterzy"/
      • wsk175 Re: To jest to skrzyżowanie! 11.02.17, 12:01
        "Jechała kolumna pojazdów uprzywilejowanych która ZAWSZE MA BEZWZGLĘDNE ..."
        Bzdura i kłamstwo od wielu już lat. Może kiedyś tak było ale teraz nie jest. Kierowca fiata powinien odmówić przyjęcia mandatu, a normalny sąd ukarać za zderzenie kierowcę bmw.
        • pies_na_czarnych Re: To jest to skrzyżowanie! 11.02.17, 12:43
          Zawsze tak bylo.
          • kfugktru23 Re: To jest to skrzyżowanie! 11.02.17, 13:00
            Kłamiesz!
            • pies_na_czarnych Re: To jest to skrzyżowanie! 11.02.17, 13:08
              :o Udowodnij.
        • eiran Re: To jest to skrzyżowanie! 11.02.17, 13:46
          Aktualnie wątpliwość dotyczy tego, czy samochody w kolumnie Szydo miały włączone światła sygnalizacyjne oraz sygnał dźwiękowy, czy tylko światła. Jeśli tylko to drugie, to kodeks drogowy nie traktuje ich jako pojazdów uprzywilejowanych i w takim przypadku wykroczenie kierowcy jest oczywiste.

          Wszyscy z BOR, Błaszczak i okolice zapewniają, że sygnał dźwiękowy był włączony, natomiast różni odpytywani "zwykli ludzie", czyli przypadkowi świadkowie, mówią że było włączone były tylko błyskające światła sygnalizujące przejazd kolumny. Natomiast kierowca już się przyznał, co nie przesądza o jego winie.
          • pies_na_czarnych Re: To jest to skrzyżowanie! 11.02.17, 14:14
            Nie ma znaczenia czy posiadal status "uprzywilejowany". Jezeli z jego winy nastapil wypadek to on odpowiada.
            Wyprzedzal na podwojnej ciaglej i nie ma dalszej dyskusji. Ubezpieczenie chlopaka nie zostawi na nich suchej nitki.
            • eiran Re: To jest to skrzyżowanie! 11.02.17, 14:21
              Ubezpieczenie? Raczysz chyba żartować. Pewnie ma OC w PZU (spółka skarbu państwa), a AC nie ma, bo nie opłaca się ubezpieczać tak starych samochodów.

              Poza tym, jeżeli samochód Szydła jechałby na sygnale dźwiękowym, to wina chłopaka byłaby oczywista - nie powinien wykonywać skrętu w lewo bez upewnienia się, co robi jadący za nim samochód uprzywilejowany. Byłby to klasyczny przypadek winy obustronnej.
              • pies_na_czarnych Re: To jest to skrzyżowanie! 11.02.17, 14:38
                Zgadza sie, nie powinien, ale wina jest po stronie Audi. Chlopaka moga ukarac jedynie mandatem za nie przepuszczenie uprzywilejowanego, jezeli takim byl. Sam kogut nie wystarcza.
                Ewidentna wina jest Browca. Nie mozna wyprzedzac na ciaglej.
              • mariner4 Re: To jest to skrzyżowanie! 11.02.17, 19:39
                On by mógł się zastawić, że nie słyszał. Nie do udowodnienia, że było inaczej. Poza tym co innego oznacza nie ułatwienie pojazdowi uprzywilejowanemu przejazdu, a co innego niezastosowanie się przez karetkę zasady pierwszeństwa z prawej.
                W razie kolizji większa wina jest po stronie uprzywilejowanego.
                Kolumna jechała pod prąd, przekroczyła prędkość i wyprzedzała tam, gdzie nie wolno.
                Bydlaki nie chcą się przyznać i wrabiają chłopaka.
                M.
                • eiran Re: To jest to skrzyżowanie! 11.02.17, 19:57
                  Gdyby sygnał dźwiękowy był, na normalnym poziomie, to nie mógłby nie słyszeć. (chyba że faktycznie mialby słuchawki na głowie, ale powątpiewam).

                  Zwyczajnie, samochód z Szydłą został zbyt daleko za otwierającym kolumnę, chłopak wjechał w to miejsce, a wtedy jadący za nim kierowca Szydły najpierw się zagapił, a potem spanikował. Wtedy może i włączył sygnał dźwiękowy, ale na pewno znacznie przyspieszył, żeby w jak najkrótszym czasie dogonić i wyprzedzić fiata. W drzewo wjechał centralnie, bez hamowania. Szydło ma dużo szczęścia, że było zapięte.
      • adam.eu Re: To jest to skrzyżowanie! 12.02.17, 20:18
        Kolumna polega na tym, że kolejny pojazd siedzi niemalże na zderzaku poprzedzającego. Daj więc sobie spokój.
    • qqazz Na pielgrzymkę musisz sie tam koniecznie udać 11.02.17, 11:37

      pozdrawiam
    • pkt4a Re: To jest to skrzyżowanie! 11.02.17, 11:54
      łooo , to już nie była kolizja ? - złapali 21 letniego kierowcę Cienkocienko winowajcę wypadku drogowego /art....Kodeksu Karnego / który sie do wszystkiego przyznał , do wszystkiego !!!

      --
      www.tokfm.pl/blogi/cola/2017/02/miesiecznica_smolenska_ze_snajperami/1
      • ewa9717 Re: To jest to skrzyżowanie! 11.02.17, 12:11
        chłopak na wszelki wypadek przyznał się do winy, widac nie chce byc lekarzem ojca zbyszka zero...
        • xyz_xyz1 Re: To jest to skrzyżowanie! 11.02.17, 13:57
          Pozostaje się jedynie zastanowić nad wymiarem kary. Według mnie 5 - 6 lat odsiadki + stosowna grzywna i dożywotnia utrata prawa jazdy powinna chyba wystarczyć.
          • eiran Re: To jest to skrzyżowanie! 11.02.17, 14:00
            A zastanawiałeś się na chłostą w miejscu publicznym? Na przykład w pobliskim KA Auschwitz.
            • mariner4 Re: To jest to skrzyżowanie! 11.02.17, 15:14
              To sadystyczna swołocz.
              Za PRL był po stronie partii. Teraz też.
              m.
      • don.kichote To dobrze, że go o Smoleńsk nie zapytali... 11.02.17, 16:42
        pkt4a napisała:

        > łooo , to już nie była kolizja ? - złapali 21 letniego kierowcę Cienkocienko w
        > inowajcę wypadku drogowego /art....Kodeksu Karnego / który sie do wszystkiego p
        > rzyznał , do wszystkiego !!!
        >
        > --
        > www.tokfm.pl/blogi/cola/2017/02/miesiecznica_smolenska_ze_snajperami/1
    • pies.na.czarnych Re: To jest to skrzyżowanie! 11.02.17, 12:10
      Juz wczoraj wieczorem dziennikarze podawali, ze tam jest podwojna ciagla.
      • buldog2 To jest skrzyżowanie w przebudowie! 11.02.17, 13:49
        Jutro nie będzie tam żadnego skrzyżowania z możliwością skręcania.
        Wszędzie rozkopane, żadnych zdjęć, wcześniejsze sfałszowane przez wrogów ciemnego ludu.
        • yoma Re: To jest skrzyżowanie w przebudowie! 11.02.17, 15:23
          Nie w przebudowie, lecz w ruinie :P
    • ukos Koniecznie szeroko upowszechniać to zdjęcie! 11.02.17, 12:57
      Publikować codziennie we wszystkich normalnych mediach aż do wskazania prawdziwych winnych.
      • xyz_xyz1 Re: Koniecznie szeroko upowszechniać to zdjęcie! 11.02.17, 13:55
        Winny już jest. Zresztą podobnie są winni pierwszego zdarzenia z udziałem kolumny którą jechał Pan Macierewicz.
        • pies_na_czarnych Re: Koniecznie szeroko upowszechniać to zdjęcie! 11.02.17, 14:16
          O winie wypowie sie sad. Ubezpieczenie chlopaka nie zostawi na nich suchej nitki.
        • buldog2 Re: Koniecznie szeroko upowszechniać to zdjęcie! 11.02.17, 20:03
          Kto dziś orzeka o winie w państwie PIS? i kto PISze prawo powielaczowe/SMSowe. Pytam, bo mi nie wysyłają.

          --
          A poza tym sądzę, że Antoni powinien być skazany za zdradę stanu i spowodowanie katastrofy drogowej
    • inocom Przyznał się, że przepuścił pilota 11.02.17, 14:13
      mariner4 napisał:

      > Kierowca Fiacika jechał prawidłowo.

      Czyli zjechał z drogi. Dalej to już on włączał się do ruchu.

      Podobna sytuacja jak przepuszczasz karetkę. Zjeżdżasz na pobocze, nim wrócisz na drogę musisz się upewnić, że nie stanowisz zagrożenia.

      Art. 17.
      2. Kierujący pojazdem, włączając się do ruchu, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność oraz ustąpić pierwszeństwa innemu pojazdowi lub uczestnikowi ruchu.
      • mariner4 Re: Przyznał się, że przepuścił pilota 11.02.17, 14:44
        Ta okoliczność nie miała miejsca.
        M.
        • inocom Re: Przyznał się, że przepuścił pilota 11.02.17, 14:46
          mariner4 napisał:

          > Ta okoliczność nie miała miejsca.

          To walnąłby w niego pierwszy pojazd kolumny, tzw. pilot.

          Szydło jechała w drugim aucie.
          • pies.na.czarnych Re: Przyznał się, że przepuścił pilota 11.02.17, 15:26
            :)))
            Borowik jechal pod prad nie swoim pasem. Takich kierowcow nazywa sie spookrijder (nl.) w wolnym tlumazeniu kierowca duch.
      • yoma Re: Przyznał się, że przepuścił pilota 11.02.17, 15:25
        Manewr skręcania w lewo = włączanie się do ruchu. No cóż, można i tak.
        • inocom Fiat klepie Audii a Aaudi Fiata 11.02.17, 16:29
          yoma napisała:

          > Manewr skręcania w lewo = włączanie się do ruchu. No cóż, można i tak.

          Nim zaczniesz skręcać w lewo po przepuszczeniu karetki musisz włączyć się do ruchu.

          Bo a nuż za karetką (może być więzienna) śmiga Kurski.
          Kierowca to nie koń z klapkami na oczach. Zasada ograniczonego zaufania. Zasada przewidywania.

          Z tego co już nam doniosły wolne media wiemy, że cienki nie zachował ostrożności, podobnie jak kierowca Szydłowej/Szydłówny (sprawdzić czy nie panna).

          To, że wykroczenie popełnił Fiacik nie zwalnia kierowcy Audi od odpowiedzialności. Bo takie same zasady ruchu drogowego obowiązują i jego. Czyli FIAT klepie ze swojego OC AUDI, a AUDI klepie ze swojego OC FIATA. Obaj po mandacie karnym i sprawa zamknięta.
          • pies_na_czarnych Re: Fiat klepie Audii a Aaudi Fiata 11.02.17, 16:38
            Nie widzisz, ze Bor jechal pod prad? Przeciez to nie bylo na kilkupasmowej autostradzie tylko na polnej drozce. Nie mieli prawa tam wyprzedzac. Uprzywilejowany czy nie jest winien spowodowania kolizji z poszkodowanymi, ktorzy sa niezdolni do pracy wiecej niz 7 dni. Za to Borowikowi grozi 3 lata pozbawienia wolnosci.
            • inocom Inaczej nie byłoby kierowcy fiacika 11.02.17, 16:53
              pies_na_czarnych napisała:

              > Nie widzisz, ze Bor jechal pod prad?

              Samochód nagle wjeżdża Ci z pobocza. Albo zabijesz kierowcę łamiąc mu kark wjeżdżając w dupę, albo będziesz próbował go ominąć. Masa fiata do zaniedbania przy tej audicy. Zasada zachowania pędu i kierowca fiata ma zerwane kręgi szyjne. Czyli po inszemu skręcony kark.
              • yoma Re: Inaczej nie byłoby kierowcy fiacika 11.02.17, 17:37
                Inocom, tam nie ma pobocza :) Pisz już lepiej, że fiacik spadł z drzewa, wiarygodniej będzie.
                • inocom Artykuł 17 jest szerszy 11.02.17, 17:41
                  yoma napisała:

                  > Inocom, tam nie ma pobocza :) Pisz już lepiej, że fiacik spadł z drzewa, wiaryg
                  > odniej będzie.


                  Art. 17. 1. Włączanie się do ruchu następuje przy rozpoczynaniu jazdy po postoju lub zatrzymaniu się niewynikającym z warunków lub przepisów ruchu drogowego oraz przy wjeżdżaniu:

                  1) na drogę z nieruchomości, z obiektu przydrożnego lub dojazdu do takiego obiektu, z drogi niebędącej drogą publiczną oraz ze strefy zamieszkania;

                  2) na drogę z pola lub na drogę twardą z drogi gruntowej;

                  3) na jezdnię z pobocza, z chodnika lub z pasa ruchu dla pojazdów powolnych;

                  3a) na jezdnię lub pobocze z drogi dla rowerów, z wyjątkiem wjazdu na przejazd dla rowerzystów;

                  4) pojazdem szynowym - na drogę z zajezdni lub na jezdnię z pętli.

                  2. Kierujący pojazdem, włączając się do ruchu, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność oraz ustąpić pierwszeństwa innemu pojazdowi lub uczestnikowi ruchu.
                  • yoma Re: Artykuł 17 jest szerszy 11.02.17, 17:54
                    Dobrze, już dobrze, zaraz dostaniesz zastrzyk, tylko ciiiii...
                    • inocom Re: Artykuł 17 jest szerszy 11.02.17, 17:59
                      yoma napisała:

                      > Dobrze, już dobrze, zaraz dostaniesz zastrzyk, tylko ciiiii...

                      Kolejna strasząca admilicią :) ?
                      Zaraz to znikam na bal karnawałowy.
                      Do zobaczenia jutro.

                      PS
                      Kijowski coś kiepsko te skrypty pisze :)
                  • pies_na_czarnych Re: Artykuł 17 jest szerszy 11.02.17, 18:17
                    Widac, ze nie rozumiesz tych paragrafow.
                    • inocom Ustaw sobie poprawnie lewe lusterko. 12.02.17, 03:38
                      pies_na_czarnych napisała:

                      > Widac, ze nie rozumiesz tych paragrafow.
                      >
              • pies_na_czarnych Re: Inaczej nie byłoby kierowcy fiacika 11.02.17, 18:16
                Nikt nie wyjezdzal z pobocza, a tym bardziej nagle, Bor musial go juz dawno widziec.. Fiat jechal po swoim pasie. Bor wyprzedzal w nieprawidlowym miejscu i na ciaglej lini. Jechali na lewym pasie i dlatego Fiat nie widzial go w wstecznym lusterku.
                TO BOR nagle pojawil sie na lewym pasie.
                • inocom Masz specyficzne lewe lusterko 12.02.17, 03:32
                  pies_na_czarnych napisała:

                  > Nikt nie wyjezdzal z pobocza, a tym bardziej nagle, Bor musial go juz dawno wid
                  > ziec.. Fiat jechal po swoim pasie. Bor wyprzedzal w nieprawidlowym miejscu i na
                  > ciaglej lini. Jechali na lewym pasie i dlatego Fiat nie widzial go w wstecznym
                  > lusterku.

                  > TO BOR nagle pojawil sie na lewym pasie.

                  Moje jest ustawione tak, bym widział co się dzieje na sąsiednim lewym pasie.
                  Cóż ty masz na co ustawione?
                  • pies_na_czarnych Re: Masz specyficzne lewe lusterko 12.02.17, 12:48
                    kontakt24.tvn24.pl/wypadek-kolumny-przewozacej-beate-szydlo,223724.html
                    • inocom Lewe lusterko nie służy do makijażu... 12.02.17, 20:39
                      pies_na_czarnych napisała:
    • mariner4 Jeszcze jeden aspekt sprawy 11.02.17, 15:33
      To ten rząd zrobił wiele, aby podważyć zaufanie obywateli do wymiaru sprawiedliwości. Tak będzie wyglądać prawie każde starcie w sądzie obywatela z władzą. Każdego może to spotkać.
      W rezultacie nawet racja po stronie władzy będzie kontestowana. To jest cena "dobrej zmiany" w prokuraturze i sądach. Nawet szef prokuratorów stosuje bez żenady prywatę w sprawie o ojca.
      Ci sędziowie i prokuratorzy, którzy się nie poddadzą naciskom, wylecą. Na ich miejsce przyjdzie totalna posłuszna miernota.
      Jeden z drugim się obudzi, jak przegra z tylko dlatego, że stawał przed protegowanym PiS
      Jeszcze naród zapłacze nad swoim wyborem.
      M.
      • 99venus Re: Jeszcze jeden aspekt sprawy 11.02.17, 15:35
        To co robi pan Zbyszek to już jest przestępstwo.przecież to on doprowadził do zmiany prawa żeby uniknąć konsekwencji finansowych przegranego procesu.
      • pies_na_czarnych Re: Jeszcze jeden aspekt sprawy 11.02.17, 16:40
        Mieszkancy wypowiadaja sie w sprawie karawanow pisowskich:

        - Zadzwoniły do mnie dwie osoby mieszkające w okolicy, na trasie przejazdu. Jeden z mieszkańców Brzeszcz powiedział, że to co wyprawiają kierowcy kolumny rządowej, to jest coś strasznego. Tym bardziej, że Oświęcim i okolice to jest miasto starych ludzi. Oni jeżdżą w różny sposób, natomiast ci w średnim i młodym wieku mówią, że po prostu boją się jeździć, kiedy widzą kolumnę - relacjonował dziennikarz.
        • buldog2 Re: Jeszcze jeden aspekt sprawy 11.02.17, 19:57
          To tak jak w Ukrainie.
    • taniarada Skrzyżowanie z poplątaniem 11.02.17, 15:43
      Skrzyżowani sędziowie.Nie można się na jednym temacie skupić .Hejtować trzeba wszystko.Bardzo dobre zachowanie borowca. Gdyby małolat w seicento został uderzony przez pancerna limuzynę (skręcał w lewo wiec w drzwi kierowcy) trafiłby z miejsca na cmentarz a wtedy dopiero mielibyśmy fale hejtu. Wielkie szczęście w nieszczęściu. Jeśli wypadek został ustawiony, w seicento siedział kamikadze.Za czasów PO-PSL było z 20 stłuczek i wypadków, ale szaraczków nie informowani."ani be ani me ani kukuryku "
      • yoma Re: Skrzyżowanie z poplątaniem 11.02.17, 17:38
        Sama jesteś skrzyżowana, chowie wsobny.
      • kylax1 Tak, tak, tani.... 11.02.17, 19:05
        Wg taniejrady, kierowca BORu "miał czas" na rozważania, kogo ominąć, a kogo nie. W takiej sytuacji to jest odruch, a nie świadome myślenie. Po prostu jechali pod prąd, Seicento skręciło w lewo, to kierowca BORu odruchowo sam odbił w lewo i w konsekwencji przypie...ł w drzewo.
      • mariner4 Re: Skrzyżowanie z poplątaniem 11.02.17, 19:43
        Widać, że Błaszczak już zrobił nagranie w Twoim móżdżku i klepiesz jak on.
        M.
    • pkt4a Re: To jest to skrzyżowanie! 11.02.17, 16:02
      to mogło wyglądać tak :
      motoryzacja.interia.pl/beata-szydlo-miala-wypadek-tak-moglo-do-niego-dosc-video,vId,2249351
      • don.kichote Na 99,99% 11.02.17, 16:59
        pkt4a napisała:

        > to mogło wyglądać tak :
        > motoryzacja.interia.pl/beata-szydlo-miala-wypadek-tak-moglo-do-niego-dosc-video,vId,2249351
      • l_zaraza_l Re: To jest to skrzyżowanie! 11.02.17, 17:32
        Właśnie dzisiaj tak sobie myślałam o tym, jak to lata temu pojawiły się w necie takie nagrania z rosyjskich dróg i miast a włos się jeżył, gdy się oglądało. Jak widać ta rosyjska "beztroska" jest głęboko zakorzeniona w wolakach.
        • pies_na_czarnych Re: To jest to skrzyżowanie! 11.02.17, 18:20
          Macierewiczem poszli :)
    • kylax1 A tak jeżdżą w innych krajach. Wolno. 11.02.17, 19:19
      USA
      www.youtube.com/watch?v=YYHe9fO-WXo
      Kolumna jedzie wolno, w dodatku drogi boczne przyblokowane i żadnego samochodu nie ma w pobliżu.

      Australia

      www.youtube.com/watch?v=TPsXkN0ocfY
      Niemcy

      www.youtube.com/watch?v=oSXLc1rmw9Q

      Przede wszystkim jadą w miarę wolno. Nikt tam nie śmiga na złamanie karku.
      • pies_na_czarnych Re: A tak jeżdżą w innych krajach. Wolno. 12.02.17, 01:28
        Tam nikomu nie przypalaja sie pierogi zostawione na gazie bez opieki.
        • yoma Re: A tak jeżdżą w innych krajach. Wolno. 12.02.17, 08:37
          Pasztetowa.
    • pkt4a Re: To jest to skrzyżowanie! 12.02.17, 12:38
      narodowi krętacze :
      wyborcza.pl/7,75398,21363563,wiadomosci-tvp-zamieniaja-znaki-drogowe-w-oswiecimiu-pojedyncza.html

      --
      apostazja.pl
      • pies_na_czarnych Re: To jest to skrzyżowanie! 12.02.17, 12:51
        :))))
        Z polnej drozki zrobili dwupasmowa autostrade. Nawet skrzyzowanie zlikwidowali ciagla linia :)))
    • l_zaraza_l A to było tak... 12.02.17, 17:09
      Nie znam się to się wypowiem :)

      Bajka o tym, że kierowca limuzyny Szydło odbił w lewo, by wyminąć cienkiego, kupy sie nie trzyma.
      Do zderzenia doszło na tym skrzyżowaniu (chłopak chciał skręcić w lewo, w Orzeszkowej).
      zycieumyslowe.files.wordpress.com/2017/02/c4vgn4wwcaenime.jpg?w=547
      pbs.twimg.com/media/C4ajW3EWAAIXV6a.jpg
      Żeby można mówić o celowym "odbijaniu w lewo dla ratowania cienkiego", odbicie powinno nastąpić przed skrzyżowaniem (bo, ponoć, na skrzyżowaniu, na lewym pasie, był skręcający cienki). Jak widzimy na drugim zdjęciu, przed skrzyżowaniem też jest solidne drzewo oraz znak z nazwami ulic. Jak wiemy, limuzyna wbiła się w drzewo za skrzyżowaniem a nie przed nim i nie zmiotła znaku z nazwami ulic.
      Czyli odbicie nastąpiło dopiero na skrzyżowaniu.
      Już po zderzeniu.

      Na podstawie zdjęć trudno ustalić, kto w kogo walnął. Nie ma sensownego zdjęcia cienkiego a to a na tym, które jest zasłaniają krzaki. Drzwi się otworzyły, szyba cała. Czyli nie dostał w bok. Poszedł tylko lewy reflektor i zerwało zderzak. Był tylko trochę poza linią.

      Od ronda do ul Orzeszkowej jest 200 m. Te limuzyny przyspieszają od 0 do 100 km/h w 4,6 sekundy. Zakładając, że na rondzie było 40 km/h to licząc najprościej, wciąż dla 40 km/h (a przecież przyspieszali), po 50 m mieli już 100/h. Jak była prędkość, gdy dojeżdżali do skrzyżowania z ul. Orzeszkowej, nie wiadomo. Po uszkodzeniu limuzyny należy zakładać, że w drzewo walną z prędkością większą niż 50.

      Na tym zdjęciu, widać jak stoi cienki. Uderzenie lekko przesunęło jego przód w prawo, całość do przodu, za skrzyżowanie a koła w pozycji do łagodnego skrętu w lewo.
      Jest po uderzeniu więc jaki sens miało wbijanie limuzyny w drzewo? Przecież widać, że zupełnie spokojnie, bez szkody dla cienkiego (bo ta już nastąpiła), limuzyna mogła jechać prosto.

      Dlaczego młody kierowca przepuścił tylko pierwszy samochód z kolumny a z drugim się zderzył? Bo kolumna podróżowała bez sygnałów dźwiękowych a "koguta" miało tylko pierwsze auto. Nie wiem czy za cienkim, na jego pasie były jeszcze inne auta. Jeśli tak, to limuzyna Szydło mogła wyskoczyć zza tych aut na przeciwległy (lewy) pas ruchu. Biorąc pod uwagę prędkość stało się to bardzo nagle. Zakładając, że jechali "tylko" 80 km/h to w ciągu sekundy pokonywali ponad 22 m czyli np. rząd 8 stojących samochodów czekających aż młody skręci. A jeśli jechali 120 to chłopak miał mniej czasu na reakcję niż mrugnięcie oka.

      Ponoć pół godziny przed zdarzeniem Szydło była jeszcze w Krakowie, 60 km od Oświęcimia.

      • wariant_b Re: A to było tak... 12.02.17, 17:59
        Dlatego bardziej jestem za koncepcją, że limuzyna pani premier jechała środkiem jezdni.
        Wtedy pojazdy jadące przed nią i z naprzeciwka uciekały na pobocze robiąc wolne miejsce.
        Przypuszczalnie jakiś pojazd z naprzeciwka spowodował, że kierowca limuzyny za późno,
        a co za tym idzie zbyt gwałtownie próbował zjechać na lewy pas by ominąć fiacika,
        który w tym momencie nie mógł już ustąpić pojazdowi BOR-u.
        • l_zaraza_l Re: A to było tak... 12.02.17, 18:04
          Możliwe.
        • m.marle Kolejny, co pisze o poboczach, których tam nie ma 12.02.17, 20:32
          No popatrz. Gdzie ty tu widzisz jakieś pobocze?
          zycieumyslowe.files.wordpress.com/2017/02/c4vgn4wwcaenime.jpg?w=547
          Wąsko. Jeden pas w tę, drugi w przeciwną, oddzielone podwójną linią ciągłą. Po bokach krawężniki.
      • eiran jedna uwaga... 12.02.17, 18:14
        l_zaraza_l napisała:

        (...)

        > Te limuzyny przyspie
        > szają od 0 do 100 km/h w 4,6 sekundy
        .

        Przyspieszają trochę mniej energicznie.
        4,6 s. do setki potrzebuje a-ósemka L (wersja wydłużona) w "normalnym" wykończeniu, czyli o wadze pustego samochodu 1925 kg, silnik benzynowy o mocy 435 KM. Wersja, którą przewożono Szydło jest dodatkowo wzmocniona i waży prawie o tonę więcej. Do setki przyspiesza w siedem sekund, a prędkość maksymalna to jakieś 210-220 km/h (wersja "zwykła" to v max. = 250, ograniczona elektronicznie). Wyższa waga to także nieco dłuższa droga hamowania. Być może kierowca miał doświadczenie z samochodami borowców, które nie są opancerzone, w związku z czym lepiej przyspieszają i nieco skuteczniej hamują.
        • pies_na_czarnych Re: jedna uwaga... 12.02.17, 20:21
          Kierowca jest wybrankiem "pana" Kazimierza i wiadomo o co chodzi.
      • adam.eu Re: A to było tak... 12.02.17, 21:02
        l_zaraza_l napisała:
        ...................................................
        > Jest po uderzeniu więc jaki sens miało wbijanie limuzyny w drzewo? Przecież wid
        > ać, że zupełnie spokojnie, bez szkody dla cienkiego (bo ta już nastąpiła), limu
        > zyna mogła jechać prosto.
        .................................

        Już tłumaczę, dlaczego limuzyna uciekła na nieszczęście dla Szydło w drzewo.
        Kierowcy kolumnowi są tak szkoleni, aby unikali zderzenia z samochodami ze względu na możliwość zderzenia z samochodami pułapkami z materiałem wybuchowym.
        • l_zaraza_l Re: A to było tak... 13.02.17, 17:31
          A co, gdyby zamiast drzewa była furgonetka wyładowana C4. Skoro tak są szkoleni i wszyscy o tym wiedzą to nic prostszego jak się tak właśnie "zamachnąć".
    • pkt4a Re: To jest to skrzyżowanie! 14.02.17, 22:47
      ogólnopolska akcja społeczna : "Wszyscy jesteśmy 20-latkiem"
      natemat.pl/201541,mlody-czlowieku-nie-daj-sie-wrobic-gigantyczny-mur-poparcia-dla-20-letniego-sebastiana-nie-bor

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka