Wierszyk dla shanti

03.10.04, 00:01
Antoni Słonimski
"Elegia miasteczek żydowskich"
Nie masz już, nie masz w Polsce żydowskich miasteczek,
W Hrubieszowie, Karczewie, Brodach, Falenicy
Próżno byś szukał w oknach zapalonych świeczek,
I śpiewu nasłuchiwał z drewnianej bóżnicy.
Znikły resztki ostatnie, żydowskie łachmany,
Krew piaskiem przysypano, ślady uprzątnięto
I wapnem sinym czysto wybielono ściany
Jak po zarazie jakiejś lub na wielkie święto.

Błyszczy tu księżyc jeden, chłodny, blady, obcy,
Już za miastem na szosie, gdy noc się rozpala,
Krewni moi żydowscy, poetyczni chłopcy,
Nie odnajdą dwu złotych księżyców Chagala.

Te księżyce nad inną już chodzą planetą,
Odfrunęły spłoszone milczeniem ponurym.
Już nie ma tych miasteczek, gdzie szewc był poetą,
Zegarmistrz filozofem, fryzjer trubadurem.

Nie ma już tych miasteczek, gdzie biblijne pieśni
Wiatr łączył z polską piosnką i słowiańskim żalem,
Gdzie starzy Żydzi w sadach pod cieniem czereśni
Opłakiwali święte mury Jeruzalem.

Nie ma już tych miasteczek, przeminęły cieniem,
I cień ten kłaść się będzie między nasze słowa,
Nim się zbliżą bratersko i złączą od nowa
Dwa narody karmione stuleci cierpieniem.
    • mogiliani Re: Wierszyk dla shanti 03.10.04, 00:05
      Zapomniałem powyżej napisać, że ten user o psudo „shanti” ma taką sygnaturkę -
      poniżej. Zapewne głupek nie wie, że najlepszym przyjacielem Antoniego był Polak
      Żyd Julian Tuwim.

      Antoni Słonimski, Wiadomości literackie" 1924: "Prócz wstrętu budzi jeszcze we
      mnie gniew fałszywy i nikczemny stosunek Żydów do zagadnień narodowych. Naród
      ten, narzekający na szowinizm innych ludów, jest sam najbardziej
      szowinistycznym narodem świata"
    • mogiliani "Laski" 03.10.04, 00:19
      Antoni Słonimski po śmierci żony, malarki Janiny Konarskiej-Słonimskiej w roku
      1975 napisał wiersz Laski, który w Zaduszki ukazał się w Tygodniku Powszechnym.
      "Laski"
      Nie zostałaś w szpitalnej pościeli
      Umęczona, uśpiona chorobą,
      Nie odeszłaś bo nic nie rozdzieli
      Mnie i ciebie, gdy już będę z tobą.

      Aż do chwili tej wszystko się liczy
      Do połowy tylko i niepełnie
      I niemało mnie czeka goryczy
      Zanim ciszą rozgościsz się we mnie.

      A gdy znajdę się już przy twym boku,
      Gdy cmentarne oplotą nas bluszcze,
      Znów twe oczy zajaśnieją w mroku
      Powtórzone w błękitach jak w lustrze.

      I w tym świetle które się powtarza
      Utrwalone w głębinach zwierciadła
      Znów powstaniesz ze mną od ołtarza
      Tak jak wtedy młodzieńczo pobladła.

      W rok później, 4 lipca 1976, tragicznie zmarły Poeta został pochowany obok
      swojej żony na cmentarzu w Laskach. Testamentem zapisał prawa autorskie swych
      utworów Zakładowi dla Niewidomych w Laskach
    • nowy.oszolom.z.radia.maryja Re: Wierszyk dla shanti 03.10.04, 00:19
      jak to nie ma tych miasteczek? są tylko mieszkają w nich teraz
      Polacy..wreszczie mieszkaja tam gdzie powinni..bo te domy zydzi zbudowali na
      krzywdzie Polakó w większośi przypadków
      • mogiliani Jesteś podły 03.10.04, 00:24
        Tylko bardzo podły człowiek może tak pisać jak ty, i gdacząc o domach
        budowanych na krzywdzie Polaków szukać usprawiedliwienia dla faszystów

        "Zaduszki"

        Jak się zakończy ta historia?Pod piaskiem suchym czy pod gliną,Czy też się
        skończy w prosektoriumDo żył wstrzykniętą formaliną?Tak czy inaczej, ten grunt
        grząskiJakimś pochłonie nas sposobem.Zawrzemy czułe, wieczne związki,Chemiczne
        związki z własnym grobem.
        • nowy.oszolom.z.radia.maryja preawda widac zabrzmiała dla ciebie zbyt brutalnie 03.10.04, 00:28
          ale to niestety jest prawda...przeciez Polacy byli u Zydów parobkami
          posługaczami..przed wojna mówilo się nasze ulice wasze kamienice..co dokl
          odzwierciedlały wówczas relacje majątkowe Polaków i Żydów..oczywiście na
          niekorzysć tych pierwszych
          • mogiliani Kto ci takich bredni naopowiadał? 03.10.04, 00:46
            Kto ci takich bredni naopowiadał? Moi dziadowie byli parobkami u Żydów? Może
            twoi albo i Rydzyka i stąd te kompleksy – bo tylko jakieś ciamajdy, nieuki i
            alkoholicy byli parobkami – i to wszystko jedno mogli nimi być murzyni,
            Białorusini, Żydzi, Polacy i in.
            Hitlerowcy uczyli Ciebie historii?
            www.schael-sick-online.de/Judenfriedhof2.jpg
    • sanctum.officium Re: Wierszyk dla shanti 03.10.04, 00:23
      >
      > Nie ma już tych miasteczek, przeminęły cieniem,
      > I cień ten kłaść się będzie między nasze słowa,
      > Nim się zbliżą bratersko i złączą od nowa
      > Dwa narody karmione stuleci cierpieniem.
      >

      przenieśli miasteczka do Palestyny, na utrapienie miejscowych
      • mogiliani Smutno mi, Boże! 03.10.04, 00:27
        Smutno mi, Boże


        Że z podróży dalekiej do ojczyzny płynę
        I że się serce z piersi wyrywa bezradnie,
        I że mnie czeka niebo ojczyzny mej sine,
        Że już gwiazd nie zobaczę, co błyszczą jak żadne,
        Że mnie szelestem tkliwym żegna ciche morze -
        Smutno mi, Boże!
        Dzikie nade mną płyną na północ łabędzie,
        Lecz znów przyfruną nad morze, gdy zechcą.
        Że tam się urodziłem, gdzie przyjąć mnie nie chcą.
        Że kraj ojczysty, kiedyś był piękny w legendzie.
        Że mnie przeklina język, w którym tworze -
        Smutno mi, Boże!
        Że nikt mnie tutaj szyderczo nie pytał
        O krew moją i dziadów, którymi się szczycę
        I że w dzieciństwa mego wracam okolicę.
        I że mnie w Polsce nikt nie będzie wital,
        I że na gorycz moją nic już nie pomoże -
        Smutno mi, Boże!
        Że jest tam w kraju ktoś, kto tylko lubi,
        Że dla najlepszych ledwo jestem obojętny
        I że mnie pali ten ogień namiętny,
        Że nam żarliwą miłość, co mnie gubi
        Do ziemi, której serce zapomnieć nie może -
        Smutno mi, Boże!
        • nowy.oszolom.z.radia.maryja Re: Smutno mi, Boże! 03.10.04, 00:29
          To jest wiersz Słowackiego i mówi o jego tęksnoty do ojczyzny która byla Polska!
          • mogiliani Co za nieuk:((((((((((((((((((((((( 03.10.04, 00:32
            Juliusz Słowacki napisał "trochę" inny wiersz!
            Smutno mi, Boże
            Że z podróży dalekiej do ojczyzny płynę
            I że się serce z piersi wyrywa bezradnie,
            I że mnie czeka niebo ojczyzny mej sine,
            Że już gwiazd nie zobaczę, co błyszczą jak żadne,
            Że mnie szelestem tkliwym żegna ciche morze –
            Smutno mi, Boże!
            Dzikie nade mną płyną na północ łabędzie,
            Lecz znów przyfruną nad morze, gdy zechcą.
            Że tam się urodziłem, gdzie przyjąć mnie nie chcą.
            Że kraj ojczysty, kiedyś był piękny w legendzie.
            Że mnie przeklina język, w którym tworze –
            Smutno mi, Boże!
            Że nikt mnie tutaj szyderczo nie pytał
            O krew moją i dziadów, którymi się szczycę
            I że w dzieciństwa mego wracam okolicę.
            I że mnie w Polsce nikt nie będzie wital,
            I że na gorycz moją nic już nie pomoże –
            Smutno mi, Boże!
            Że jest tam w kraju ktoś, kto tylko lubi,
            Że dla najlepszych ledwo jestem obojętny
            I że mnie pali ten ogień namiętny,
            Że nam żarliwą miłość, co mnie gubi
            Do ziemi, której serce zapomnieć nie może –
            Smutno mi, Boże!
            • nowy.oszolom.z.radia.maryja a w czym to sie ja niby pomyliłem panie "uczony"? 03.10.04, 12:27
Inne wątki na temat:
Pełna wersja