11.03.17, 13:46
www.petycjeonline.com/petycja_za_przyjciem_euro podpiszecie?
Obserwuj wątek
    • pies_na_czarnych Re: Petycja 11.03.17, 13:49
      Nie bardzo rozumie po co ta petycja. Przeciez przystapienie do Unii zawiera deklaracje o przyjeciu euro.
    • buldog2 Re: Petycja 11.03.17, 13:53
      Ze względów strategicznych - TAK.
      Bo nawet jeśli Włochy wyjdą z euro, to osłabi to, trochę, projekt UE, to będzie przejściowy kłopot, ale w niczym nie zaszkodzi związkom pomiędzy tymi, którzy zostaną.
      Dla Polski oznacza to wejście do wysokorozwiniętego jądra Europy, które wcześniej kończyło się na Niemczech.

      --
      Opozytura to bardzo ładne słowo, bo zawiera i działanie PiS w charakterze ekspozytury - Magdolot
      • don.kichote A co to oznacza dla "suwerena"? 11.03.17, 13:56
        buldog2 napisał:

        > Dla Polski oznacza to wejście do wysokorozwiniętego jądra Europy, które wcześni
        > ej kończyło się na Niemczech.

        Chyba nie chcecie przerżnąć kolejnych wyborów?
        • kfugktru23 Re: A co to oznacza dla "suwerena"? 11.03.17, 13:57
          Na pewno oznacza to że będzie miał na 500+. Bez Unii i Europ będzie musiał mówić po rusku i żreć trawę.
          • don.kichote Rzeczywiście. PO szczawiu i mirabelkach to zmiana 11.03.17, 14:42
            na gorsze.
            Ale skąd ci się ten "ruski" wziął - nie mam pojęcia...

            kfugktru23 napisał:

            > Na pewno oznacza to że będzie miał na 500+. Bez Unii i Europ będzie musiał mówi
            > ć po rusku i żreć trawę.
            • kfugktru23 Re: Rzeczywiście. PO szczawiu i mirabelkach to zm 11.03.17, 14:46
              don.kichote napisał:

              > na gorsze.
              > Ale skąd ci się ten "ruski" wziął - nie mam pojęcia...
              A jak myślisz? Putin sam mówił że rozpad Układu Warszawskiego był tragedią...
              • buldog2 Re: Rzeczywiście. PO szczawiu i mirabelkach to zm 11.03.17, 14:55
                Rozpad ZSRR, nie Układu Warszawskiego.
              • don.kichote Re: Rzeczywiście. PO szczawiu i mirabelkach to zm 11.03.17, 15:00
                kfugktru23 napisał:

                > A jak myślisz? Putin sam mówił że rozpad Układu Warszawskiego był tragedią...

                Iiii???

                Naprawdę wierzysz, że Putinowi zależy na Polsce?
                Co my mamy takiego, czego mógłby - poza kłopotami - pragnąć?

                Gdyby nie zwierzęca rusofobia POPiS-owych rządów, które koniecznie muszą mieć wroga zewnętrznego i wewnętrznego, stosunki z Rosją - mimo naszego członkostwa w NATO i Unii - byłyby poprawne!
                • buldog2 Re: Rzeczywiście. PO szczawiu i mirabelkach to zm 11.03.17, 16:33
                  W dużej części prawda. Trzeba dodać, gdyby nie udział Polski w rozszerzaniu strefy wpływów Zachodu na Ukrainę.
                  W latach 2006-2008 w ogóle nie mówiło się o NATO jako o strefie zagrożenia, a wręcz zagrożenie dla Obwodu Królewieckiego (Kaliningradzkiego) określano jako "wirtualne".
          • buldog2 Re: A co to oznacza dla "suwerena"? 11.03.17, 14:53
            Błędem jest tak niedocenianie możliwości, jak i demonizowanie Rosji.
            I niewykluczone, a wręcz prawdopodobne, że w przypadku kontynuacji kursu z początku dekady i utrzymaniu się wysokich cen nośników energii, rozpoczęłaby realny proces wdrażania praworządności, demokratyzacji, tworzenia społeczeństwa obywatelskiego.
            (Wcześniej o czymś podobnym myślano w połowie ub. dekady, miała to być restytucja monarchii, utworzenie klasy neodworian i legalizacja dóbr przejętych po upadku ZSRR. Wyłudzonych i skradzionych, nawiasem mówiąc, ale od teraz - rządy prawa.)
            Wtedy stałaby się zupełnie innym państwem, o obiektywnych warunkach uruchamiających ten proces 12 lat temu pisał prof. Mau. W obecnej konfiguracji politycznej i gospodarczej to wykluczone. Obecny wzrost potęgi wojskowej Rosji nie ma podstaw w sile gospodarki, a nawet w przypadku przejścia na gospodarkę mobilizacyjną nie ma szans na dorównanie reszcie świata (jeśli ta zechce się zbroić), chodzi o ograniczenia technologiczne i wydajność całej gospodarki (nie da się sektora wojskowego budować w całkowitym oderwaniu od reszty). Przykładem potwierdzającym to jest choćby przypadek T-50 (PAK FA).

            --
            Zamiast z PISem, lepiej z kotem
    • adalberto3 Przypuszczam, że do strefy jeszcze wstąpimy. 11.03.17, 19:02
      Jeszcze w tym wieku, o ile strefa przetrwa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka