Dodaj do ulubionych

„nie można być dobrym Polakiem,

05.04.17, 22:48
nie doceniając kulturowej i organizacyjnej roli Kościoła rzymskokatolickiego w dziejach Polski”
- Konfederacja Inicjatyw Pozarządowych Rzeczypospolitej
www.facebook.com/Konfederacja-Inicjatyw-Pozarz%C4%85dowych-Rzeczypospolitej-186865425127256/
Prawda czy fałsz?

Wg mnie - pytanie retoryczne, na które odpowiedź jest oczywista. Fałsz.
Obserwuj wątek
    • inocom Prawda 05.04.17, 23:19
      ave.duce napisała:

      > nie doceniając kulturowej i organizacyjnej roli Kościoła rzymskokatolickiego w
      > dziejach Polski”
      > - Konfederacja Inicjatyw Pozarządowych Rzeczypospolitej
      > www.facebook.com/Konfederacja-Inicjatyw-Pozarz%C4%85dowych-Rzeczypospolitej-186865425127256/
      > Prawda czy fałsz?
      >
      > Wg mnie - pytanie retoryczne, na które odpowiedź jest oczywista. Fałsz.

      wyborcza.pl/alehistoria/1,121681,19794022,dlaczego-zachod-wyprzedzil-islam-historia-cywilizacyjna.html
      Reklamacje pisać do Michnika.
      • pies_na_czarnych Re: Prawda 06.04.17, 00:24
        Ten artykuł mowi o filozofii cywilizacji, a nie o religii jako takiej. Nic nie mowi o polskim katolicyzmie. Znowu spudlowales.
        • inocom Re: Prawda 06.04.17, 00:36
          pies_na_czarnych napisała:

          > Ten artykuł mowi o filozofii cywilizacji, a nie o religii jako takiej. Nic nie
          > mowi o polskim katolicyzmie. Znowu spudlowales.

          To raczej Ave - z religią. Jest takie forum na Agorze. Forum Kraj nie ma nic do religii.
          • pies_na_czarnych Re: Prawda 06.04.17, 00:38
            No to znowu nas zabanuja :)))
            • inocom Re: Prawda 06.04.17, 00:38
              pies_na_czarnych napisała:

              > No to znowu nas zabanuja :)))

              Chyba, że się zgłosiłeś :)
          • 99venus Re: Prawda 06.04.17, 11:22
            Ave nie pisała o religii tylko o parafialnej definicji dobrego Polaka.
            Ma rację.
            • inocom Re: Prawda 06.04.17, 11:54
              99venus napisał:

              > Ave nie pisała o religii tylko o parafialnej definicji dobrego Polaka.
              > Ma rację.

              Ave niech się zajmie obroną demokracji na Węgrzech. W tym ma wprawę. :)

              Nigdzie w jej poście nie widzę parafialnej definicji dobrego Polaka.
              • 99venus Re: Prawda 06.04.17, 12:41
                Jak nie widzisz to już problem twojej ułomnej umysłowości.
                Czym ma sie zajmować Ave to jej sprawa.Jak temat za trudny dla ciebie to przejdź na forum "piaskownica".
                • ave.duce Prawda............... 06.04.17, 13:55
                  Szkoda czasu -

                  forum.gazeta.pl/forum/w,89075,163494470,163494470,Witam_prywata_bedzie_.html#p163513578
                  ;)
                  • inocom To tłumaczy dlaczego to kasują :) 06.04.17, 14:11
                    ave.duce napisała:

                    > Szkoda czasu -
                    >
                    > forum.gazeta.pl/forum/w,89075,163494470,163494470,Witam_prywata_bedzie_.html#p163513578
                    > ;)
    • taniarada Re: „nie można być dobrym Polakiem, 05.04.17, 23:34
      Jestem Polakiem – to słowo w głębszym rozumieniu wiele znaczy. Jestem nim nie dlatego tylko, że mówię po polsku, że inni mówiący tym samym językiem są mi duchowo bliżsi i bardziej dla mnie zrozumiali, że pewne moje osobiste sprawy łączą mnie bliżej z nimi, niż z obcymi, ale także dlatego, że obok sfery życia osobistego, indywidualnego znam zbiorowe życie narodu, którego jestem cząstką, że obok swoich spraw i interesów osobistych znam sprawy narodowe, interesy Polski, jako całości, interesy najwyższe, dla których należy poświęcić to, czego dla osobistych spraw poświęcić nie wolno.
      Autor: Roman Dmowski, Myśli nowoczesnego Polaka, 1903
      • inocom Tu chodzi o względy kulturowe 05.04.17, 23:44
        taniarada napisał(a):

        > Jestem Polakiem – to słowo w głębszym rozumieniu wiele znaczy. Jestem nim nie d
        > latego tylko, że mówię po polsku, że inni mówiący tym samym językiem są mi duch
        > owo bliżsi i bardziej dla mnie zrozumiali, że pewne moje osobiste sprawy łączą
        > mnie bliżej z nimi, niż z obcymi, ale także dlatego, że obok sfery życia osobis
        > tego, indywidualnego znam zbiorowe życie narodu, którego jestem cząstką, że obo
        > k swoich spraw i interesów osobistych znam sprawy narodowe, interesy Polski, ja
        > ko całości, interesy najwyższe, dla których należy poświęcić to, czego dla osob
        > istych spraw poświęcić nie wolno.
        > Autor: Roman Dmowski, Myśli nowoczesnego Polaka, 1903

        Czesi są Czechami, nie dlatego, że mówią po czesku, czy są pobożni.
        Mi jest naprawdę dobrze w Czechach. Tam wypoczywam. Nawet milcząc czuję z Czechem tę więź, której nie czuję z warszawiakiem. Tam nie ma nic na siłę. Dlatego Czesi mają święto 6 lipca - narodowe.

        Ave zaczęła swoje farmazony, to i musiałem zaprotestować.
        • pies_na_czarnych Re: Tu chodzi o względy kulturowe 06.04.17, 00:29
          Gdyby nie katolicyzm Europa stalaby o wiele dalej. Kraje, ktore pozno przyjely chrzescijanstwo i te, ktore stosunkowo wczesnie od niego odeszly stoja znacznie wyzej, a mentalnosc tam zyjacych ludzi jest blizsza naukom Jezusa niz na przyklad w Polsce.
          • inocom Re: Tu chodzi o względy kulturowe 06.04.17, 00:41
            pies_na_czarnych napisała:

            > Gdyby nie katolicyzm Europa stalaby o wiele dalej. Kraje, ktore pozno przyjely
            > chrzescijanstwo i te, ktore stosunkowo wczesnie od niego odeszly stoja znacznie
            > wyzej, a mentalnosc tam zyjacych ludzi jest blizsza naukom Jezusa niz na przyk
            > lad w Polsce.

            Czytałeś(aś) artykuł Agory?
          • sverir Re: Tu chodzi o względy kulturowe 06.04.17, 13:40
            "Gdyby nie katolicyzm Europa stalaby o wiele dalej"

            Zapewne gwarantowały to istniejące wówczas stosunki plemienne i rządy w formie plemiennej demokracji:)
            • wagonetka Re: Tu chodzi o względy kulturowe 06.04.17, 13:43
              nie mylmy katolicyzmu z chrześcijaństwem

              psu zapewne chodzi o to, że kraje, które w odpowiednim momencie poszły drogą Reformacji mają się dziś lepiej
              • sverir Re: Tu chodzi o względy kulturowe 06.04.17, 13:53
                To ja już wolałem hipotezę,że stosunki plemienne gwarantowały rozwój. Wiesz, to "mają dziś lepiej" jest skutkiem różnych czynników, nie wyłącznie odejścia od papiestwa.
                • wagonetka Re: Tu chodzi o względy kulturowe 06.04.17, 14:20
                  owszem, różnych:
                  zn.mwse.edu.pl/malgorzata-ramocka-katolicy-i-protestanci-analiza-zroznicowania-deklarowanych-wartosci-jako-potencjalnych-determinantow-rozwoju-gospodarczego/

                  niemniej tak się jakoś składa, że najlepiej rozwinięte są kraje protestanckie a gorzej katolickie
                  • inocom Re: Tu chodzi o względy kulturowe 06.04.17, 14:35
                    wagonetka napisał(a):

                    > owszem, różnych:
                    > zn.mwse.edu.pl/malgorzata-ramocka-katolicy-i-protestanci-analiza-zroznicowania-deklarowanych-wartosci-jako-potencjalnych-determinantow-rozwoju-gospodarczego/

                    > niemniej tak się jakoś składa, że najlepiej rozwinięte są kraje protestanckie a
                    > gorzej katolickie

                    Oba wyszły z tego samego kręgu cywilizacyjnego.
                    Protestanci li tylko musieli ciężej pracować (katolików uśpiło bogactwo kolonii, do czasu jak się dało ni musieli nic robić tylko łupić), gdyż byli biedniejsi swego czasu.
                    Za parę wieków, Europa centralna będzie przedstawiana za wzór innowacyjności. Już teraz Czechy zostawiły daleko w tyle Portugalię, czy Grecję.
                    • pies_na_czarnych Re: Tu chodzi o względy kulturowe 06.04.17, 14:49
                      > Oba wyszły z tego samego kręgu cywilizacyjnego.

                      Nasza cywilizacja jest oparta na greckiej i rzymskiej kulturze. Poganie, ktorzy najpozniej "weszli w katolicyzm" i ci, ktorym najszybciej udalo sie z niego wyjsc skorzystali najbardziej. Spojrz na Skandynawow, czy chociazby Czechow, na ktorych tak czesto sie powolujesz.
                      • inocom Re: Tu chodzi o względy kulturowe 06.04.17, 15:23
                        pies_na_czarnych napisała:

                        > > Oba wyszły z tego samego kręgu cywilizacyjnego.
                        >
                        > Nasza cywilizacja jest oparta na greckiej i rzymskiej kulturze. Poganie, ktorzy
                        > najpozniej "weszli w katolicyzm" i ci, ktorym najszybciej udalo sie z niego w
                        > yjsc skorzystali najbardziej. Spojrz na Skandynawow, czy chociazby Czechow, na
                        > ktorych tak czesto sie powolujesz.

                        Wzięli co było do wzięcia i wyszli.
                        Też jestem zdania, że Polska powinna być mniej katolicka. Co nie zmienia faktu, że rozwojowi Polski impuls dało chrześcijaństwo.

                        Tak jak PRL jest naszą historią, tak chrześcijaństwo również. Należy żyć dniem jutrzejszym, ale odcinanie się od historii to jakaś paranoja. Skromnie mówiąc.
                        • pies_na_czarnych Re: Tu chodzi o względy kulturowe 06.04.17, 15:30
                          > Co nie zmienia faktu, że rozwojowi Polski impuls dało chrześcijaństwo.

                          Innego impulsu nie znasz, stad to przekonanie :)
                          • sverir Re: Tu chodzi o względy kulturowe 06.04.17, 15:33
                            A w Twoim przekonaniu jaki to był impuls? Pogaństwo? Demokracja plemienna?
                            • pies_na_czarnych Re: Tu chodzi o względy kulturowe 06.04.17, 15:43
                              Wolnomyslicielstwo nie obarczone zadnymi kanonami. Dzieki temu, ze istnieli ludzie, ktorzy watpili w nauki kosciola wymyslono nie tylko "wylacznik sterowany klasnieciem". ;)
                              Szkoda, ze wielu z nich przyplacilo swoja odwage zyciem.

                              The Church is currently considering a new batch of apologies. A theological commission headed by Cardinal Joseph Ratzinger, the head of the Congregation for the Doctrine of the Faith, the modern successor of the Inquisition, has completed an inquiry entitled "The Church and the Faults of the Past: Memory in the Service of Reconciliation", which proposes making an apology for "past errors".

                              The results have been handed to Pope John Paul II, who is due to make a statement on March 12. The execution of Bruno is one of the church's crimes being considered but it is unlikely that major concessions will be made in his case. A number of hard-line Catholic figures have opposed the investigation from the outset, saying that excessive penitence and self-questioning could undermine faith in the Church and its institutions.
                              • inocom Re: Tu chodzi o względy kulturowe 06.04.17, 15:51
                                pies_na_czarnych napisała:

                                > Wolnomyslicielstwo nie obarczone zadnymi kanonami. Dzieki temu, ze istnieli lud
                                > zie, ktorzy watpili w nauki kosciola wymyslono nie tylko "wylacznik sterowany k
                                > lasnieciem". ;)

                                Ale to Kościół zapewnił jak i dlaczego nie bał się tego, potem bał, ale nigdy nie odszedł od drogi poszukiwania prawdy. Zastanawiałeś się kiedyś dlaczego Muzułmanie zostali w tyle za Europą, chociaż na początku Średniowiecza Europa mogła oglądać tylko ich plecy, a i to z daleka?

                                > Szkoda, ze wielu z nich przyplacilo swoja odwage zyciem.

                                Zarzynanie odmieńców trawa nadal, choćby i tu na forum kraj :)
                                Choć trudno za to winić Kościół obecnie.
                                • pies_na_czarnych Re: Tu chodzi o względy kulturowe 06.04.17, 16:02
                                  Zarzynanie odmieńców w rejonach opanowanych przez KK zakonczylo sie stosunkowo niedawno i to wcale nie z ich inicjatywy, a szczerze powiedziawszy to byl ich "wynalazek". Nadal propaguja ciemnote, na szczesie coraz mniej ludzi jest podatnych na ich "nauki".
                                  • inocom Mówimy o forach Agory 06.04.17, 16:04
                                    pies_na_czarnych napisała:

                                    > Zarzynanie odmieńców w rejonach opanowanych przez KK zakonczylo sie stosunkowo
                                    > niedawno i to wcale nie z ich inicjatywy, a szczerze powiedziawszy to byl ich "
                                    > wynalazek". Nadal propaguja ciemnote, na szczesie coraz mniej ludzi jest podatn
                                    > ych na ich "nauki".


                                    :)
                              • sverir Re: Tu chodzi o względy kulturowe 07.04.17, 07:34
                                "Wolnomyslicielstwo nie obarczone zadnymi kanonami. Dzieki temu, ze istnieli ludzie, ktorzy watpili w nauki kosciola wymyslono nie tylko "wylacznik sterowany klasnieciem"

                                Jasne, istnieli - często związani z Kościołem przez kapłaństwo, zakon, dukację w szkołach zakonnych czy na wydziałach teologicznych, a czasem nawet przez mecenat Kościoła czy ludzi z Kościołem powiązanych. Owszem, z reformacją i rozwojem protestantyzmu zaczęło się to zmieniać, tzn. udział takich osób w wolnomyślicielstwie spadł, ale zanim to nastąpiło, Kościół - paradoksalnie - miał swój udział w rozwoju.
              • eiran Re: Tu chodzi o względy kulturowe 06.04.17, 14:07
                To raczej nieuprawnione uogólnienie. Bawaria ma się bardzo dobrze. Katolickie kantony Szwajcarii w sumie też nienajgorzej.
            • pies_na_czarnych Re: Tu chodzi o względy kulturowe 06.04.17, 14:44
              > Zapewne gwarantowały to istniejące wówczas stosunki plemienne i rządy w formie plemiennej demokracjismile

              Slowo "Europa" ci umknelo.
              • sverir Re: Tu chodzi o względy kulturowe 06.04.17, 15:25
                Zapewniam, że nie umknęło. Dalej Twoja teza jest bardzo śmiała.
                • pies_na_czarnych Re: Tu chodzi o względy kulturowe 06.04.17, 15:35
                  sverir napisał:

                  > Zapewniam, że nie umknęło. Dalej Twoja teza jest bardzo śmiała.

                  Wszystko zalezy od tego o jaka date wstawimy do mojej poprzedniej wypowiedzi. Jednoczesnie musze dodac, ze wcale nie mialem na mysli "barbarzynskiej" :) Polski.
                  • sverir Re: Tu chodzi o względy kulturowe 06.04.17, 15:41
                    Jasne, można dowodzić każdej tezy, w zależności od wstawienia dat i definiowania używanych w tezie pojęć.
                    • pies_na_czarnych Re: Tu chodzi o względy kulturowe 06.04.17, 15:45
                      Niczegonie chce udowadniac. Moja wypowiedz byla malo precyzyjna i stad to nieporozumienie.
        • yoma Re: Tu chodzi o względy kulturowe 06.04.17, 11:58
          >to i musiałem zaprotestować.

          O cholera, hummer ma Misję...
          • inocom Re: Tu chodzi o względy kulturowe 06.04.17, 13:34
            yoma napisała:

            > >to i musiałem zaprotestować.
            >
            > O cholera, hummer ma Misję...

            Nie tylko mnie głupota razi :)
          • ave.duce Re: Tu chodzi o względy kulturowe 06.04.17, 13:57
            Dobija się i dobija.
      • 99venus Re: „nie można być dobrym Polakiem, 06.04.17, 11:24
        Sądząc z daty wydania ta nowoczesność dotyczyła poczatków XX wieku.Dzisiaj mamy XXI i takie ramotki są tylko zabawne.
    • inocom Kto to pokryje? 06.04.17, 00:45
      ave.duce napisała:

      > nie doceniając kulturowej i organizacyjnej roli Kościoła rzymskokatolickiego w
      > dziejach Polski”
      > - Konfederacja Inicjatyw Pozarządowych Rzeczypospolitej
      > www.facebook.com/Konfederacja-Inicjatyw-Pozarz%C4%85dowych-Rzeczypospolitej-186865425127256/
      > Prawda czy fałsz?
      >
      > Wg mnie - pytanie retoryczne, na które odpowiedź jest oczywista. Fałsz.

      Taki bełkot.
      • 99venus Re: Kto to pokryje? 06.04.17, 11:24
        Narodowo-parafialni tak mają-ciągle bełkot.
    • buldog2 Re: „nie można być dobrym Polakiem, 06.04.17, 01:25
      To cytat wzięty z "biskupów targowickich"? Pytam, bo coś podobnego widziałem, a dokładnie nie pamiętam.
    • eiran Re: „nie można być dobrym Polakiem, 06.04.17, 09:06
      Ja to zdanie znalazłem na profilu fejsbukowym "wybitnego analityka" z Torunia (i Kancelarii "Prezydenta" Dudy):

      W pełnej wersji

      Można być dobrym Polakiem nie będąc katolikiem, można być dobrym Polakiem nie będąc osobą wierzącą, można być dobrym Polakiem mając poglądy lewicowe, prawicowe albo nie posiadając jasności w tej materii. Ale nie można być dobrym Polakiem nie doceniając kulturowej i organizacyjnej roli Kościoła Rzymsko-Katolickiego w dziejach Polski.

      Osobiście nie byłbym tak surowy dla Zybertowicza, który chyba w ten sposób przyznaje, że nie zawsze był dobrym Polakiem, bo w czasach kiedy apelował o reformy przewodniej partii, chyba aż tak bardzo się nad obiema rolami Kościoła w polskich dziejach nie pochylał.

      Pomijam że "doceniać coś" nie wydaje mi się tożsame z "cenić wysoko". Dla mnie to bardziej "uważać za istotne" niż "uważać za pozytywne". Co nie znaczy, że się w takim postawieniu sprawy zgadzam z "wybitnym analitykiem", specjalistą od poziomek i szarej sieci.


      • ave.duce Re: „nie można być dobrym Polakiem, 06.04.17, 14:03
        Zybertowicz jest wymieniony:

        "jako formułę, która stanowi zupełnie podstawowy mianownik Konfederacji, postrzegamy tę zaproponowaną przez prof. Andrzeja Zybertowicza. Brzmi ona następująco:

        I. Potrzebujemy własnego, suwerennego i sprawnego państwa, które troszczy się o interes narodowy.

        II. Można być dobrym Polakiem, nie będąc katolikiem, można być dobrym Polakiem, nie będąc osobą wierzącą, można być dobrym Polakiem, mając poglądy lewicowe, prawicowe albo nie posiadając jasności w tej materii. Ale nie można być dobrym Polakiem, nie doceniając kulturowej i organizacyjnej roli Kościoła rzymskokatolickiego w dziejach Polski.

        III. Można być krytycznym wobec tradycji naszego narodu, ale nie wolno się od tej tradycji odwracać ani jej fałszować."

        www.facebook.com/pg/Konfederacja-Inicjatyw-Pozarz%C4%85dowych-Rzeczypospolitej-186865425127256/about/?ref=page_internal
    • zapijaczony_ryj Re: „nie można być dobrym Polakiem, 06.04.17, 09:21
      A gdzie miejsce na patryjotyzzz?
    • f.a.q Re: „nie można być dobrym Polakiem, 06.04.17, 09:37
      No niestety. Przykre, ale prawdziwe. Nie można być dobrym Polakiem jeżeli pozostając pod wpływem lewactwa, zdemoralizowanych feministek, "Salonu" Michnika i Armii Czerwonej w oczywisty sposób fałszuje się historię Polski.
      • eiran Re: „nie można być dobrym Polakiem, 06.04.17, 09:45
        Jak rozumiem - powyższe zdanie zawiera tezę, że Adam Michnik fałszuje historię Polski nie doceniając roli kulturowej i organizacyjnej Kościoła r-k w tejże. Co powinien zrobić Michnik, żeby te role należycie docenić i w ten sposób zejść z drogi fałszerstwa, tak ochoczo naśladowanej przez jego "Salon"? Swoją drogą - w jaki sposób definiuje się ów "Salon" Michnika i jakie osoby można doń zaliczyć?
        • f.a.q Re: „nie można być dobrym Polakiem, 06.04.17, 09:54
          Dokładnie tak. Adam Michnik fałszuje historię Polski ( zresztą jego rodzicielka trudniła się tym zawodowo) i przykładów owych fałszerstw , kłamstw i przeinaczeń nie trzeba długo szukać w jego postawie, tekstach, i kształcie jaki nadał gazecie dla Polaków, której jest wieloletnim redaktorem naczelnym. Wydaje mi się, że to może wynikać z nienawiści do naszej tradycji i naszego twardego narodowego charakteru któremu już nie raz w historii daliśmy wyraz (kropka).

          To pytanie - "o salon" - jest jak zdaje się retoryczne, bo nie sądzę żebyś nie znał odpowiedzi.
          • wagonetka Re: „nie można być dobrym Polakiem, 06.04.17, 09:55
            f.a.q napisał:

            > Dokładnie tak. Adam Michnik fałszuje historię Polski

            bzdury piszesz, wielgusku
            przecież ty nie czytałeś żadnych ani książek, ani esejów Michnika
          • eiran Re: „nie można być dobrym Polakiem, 06.04.17, 10:02
            A jakiś przykład takiego fałszerstwa popełnionego przez Michnika, a polegającego na niedocenieniu roli Kościoła? Na przykład kulturowej, ale może być też organizacyjnej. Piszesz ze nie trzeba długo szukać, ale mi się nie udało, licze więc na twoją nieocenioną pomoc - nie pisałbyś chyba czegoś takiego bez oparcia o konkrety?
            • religijnych.uczuc.obraza Re: „nie można być dobrym Polakiem, 06.04.17, 10:04
              eiran napisał:

              > nie pisałbyś chyba czegoś takiego bez oparcia o
              > konkrety?

              Hahahaha...
            • f.a.q Re: „nie można być dobrym Polakiem, 06.04.17, 11:18
              Pragnę zwrócić Twoją szanowną uwagę na to że pisałem o ogólnej skłonności Michnika do fałszowania historii, w szerszym odniesieniu. Stąd też prośba o podanie przykładu cytuje: "A jakiś przykład takiego fałszerstwa popełnionego przez Michnika, a polegającego na niedocenieniu roli Kościoła" jest idiotyzmem w czystej postaci. Retoryką zaczerpniętą najprawdopodobniej od użytkownika FK kryjącego się pod nickiem "obraza_uczuc_religijnych", gdyż to on właśnie bezwstydnie obnosi się ze swoim schorzeniem, po tutejszych mierzejach.
              • eiran Re: „nie można być dobrym Polakiem, 06.04.17, 11:21
                Innymi słowy - nie potrafisz wskazać takiego przykładu, natomiast posiadasz ogólną wiedzę z której wynika, że Michnik ma ogólną skłonność.
                • f.a.q Re: „nie można być dobrym Polakiem, 06.04.17, 11:38
                  Innymi słowami stosujesz dziecinne sztuczki retoryczne, zadając głupie pytania (dziwne,, a jednak są) i oczekując przykładów dowodzących tego co sobie założyłeś, że sugerował Twój przedmówca.
                  • f.a.q Re: „nie można być dobrym Polakiem, 06.04.17, 11:59
                    W tym wątku przywołany Michnik jest doskonałym przykładem, bowiem nie może być dobrym Polakiem ten, kto albo nie zna polskiej historii, albo nią obrzydliwie w niezwykle kłamliwy sposób manipuluje.
              • religijnych.uczuc.obraza Re: „nie można być dobrym Polakiem, 06.04.17, 11:22
                Heheheh, a porównałeś już koszty robocizny, wykupu ziemi, dzierżawy maszyn, koszty materiałów ubazpieczeń w Polsce, Czechach, Niemczech i Danii?
          • eiran znalazłem coś takiego: 06.04.17, 10:50
            Według Michnika "bez wątpliwości rola Kościoła w komunizmie była fantastyczna, niesłychanie pozytywna". - Myślę, że takie postacie jak kardynał Wyszyński, ówczesny kardynał Wojtyła - ich rola jest nie do przecenienia - powiedział naczelny "Gazety".

            www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/kosciol-w-polsce-michnik-gdzies-uplynal-duch-jana-pawla-ii,310798.html
            To zdaje się świadczyć, że zdaniem Michnika rola Kościoła w historii Polski, tzn. w jej fragmencie, któremu Michnik poświęcił najwięcej uwagi w swojej twórczości - była znacząca, a do tego pozytywna. Chyba, że słowo "fantastyczna" należy interpretować jako "nierzeczywista", albo też "zmyślona" (będąca wyłącznie produktem fantazji). Takie fałszerstwo macie na myśli? To chyba niezbyt trafna interpretacja, ale mogę się mylić - nie jestem jakimś specjalnym znawcą dorobku Michnika.

            A może Michnik deprecjonuje rolę Kościoła w innych okresach historii Polski? mogę liczyć na jakieś wskazówki? Albo przynajmniej - gdzie mam ich poszukiwać? U Ziemkiewicza? Sióstr Karnowskich? A może Zybertowicz pisał coś o zbrodniarzu Michniku w latach 80-tych?
            • f.a.q Kiepsko szukałeś: 06.04.17, 11:34
              "Pytany o rolę Kościoła, Michnik odparł, że to „dobre pytanie”.


              Bałem się tego pytania. Ja jestem z środowiska akatolickiego, że tak powiem… Moja droga do Kościoła i jego rozumienia była skomplikowana, siermiężna… W 1977 roku wydałem książkę w Kulturze Paryskiej pt. „Kościół, lewica, dialog”. Chciałem sformułować projekt innego myślenia o Kościele w środowiskach niekatolickich. (…) Kiedy dziś spoglądam na tamten czas, to sobie myślę, że już nie ma takiej lewicy i nie ma takiego Kościoła… Tamten Kościół dla takich ludzi z zewnątrz spoglądał być może nieufnie, ale z przyjaźnią

              — tłumaczył, zaciągając się elektronicznym papierosem.

              Jak dodawał, papież Franciszek jest „z ducha Jana Pawła”. Gorzej - jego zdaniem - z polskimi hierarchami.


              Skąd tyle złości, niechęci, agresji?! Zastanawiam się nad tym i nie mam odwagi wprost formułować diagnozy, ale w moim przekonaniu szczęściem naszego Kościoła był Jan Paweł II. Ale i nieszczęściem… "
              • religijnych.uczuc.obraza Re: Kiepsko szukałeś: 06.04.17, 11:37
                Czyli również w tym przypadku nie fałszował historii. Szukaj dalej. Pozwalam ci.
              • eiran Re: Kiepsko szukałeś: 06.04.17, 13:23
                To miałaby być egzemplifikacja tezy, że Michnik jest złych Polakiem, gdyż deprecjonuje rolę kościoła katolickiego w dziejach Polski? To fatalnie ci wyszło.
                • f.a.q Re: Kiepsko szukałeś: 06.04.17, 13:46
                  A to teraz mam przeprowadzać dowód na to, że Michnik jest złym Polakiem..?!
                  • wagonetka Re: Kiepsko szukałeś: 06.04.17, 13:49
                    f.a.q napisał:

                    > A to teraz mam przeprowadzać dowód na to, że Michnik jest złym Polakiem..?!

                    jak dotąd jeszcze nigdy nie udało ci się przeprowadzić żadnego dowodu na nic, więc próbuj - może tym razem się uda?
                    • f.a.q Re: Kiepsko szukałeś: 06.04.17, 14:52
                      :)))) - jak zwykle. - gołębica...;))
              • eiran Re: Kiepsko szukałeś: 06.04.17, 13:30
                Swoją drogą - ciekawe dlaczego podkreśliłeś akurat ten fragment:

                "ale w moim przekonaniu szczęściem naszego Kościoła był Jan Paweł II. Ale i nieszczęściem… "


                O której ze wcześniej wspomnianych zbrodniczych skłonności Michnika miałby on świadczyć?
                • f.a.q Re: Kiepsko szukałeś: 06.04.17, 13:48
                  Jakoś nie pamiętam i czy w związku z tym czy mógłbyś przypomnieć, w którym miejscu - w tym wątku - wspomnieliśmy o zbrodniczych skłonnościach Michnika?
                  • eiran Re: Kiepsko szukałeś: 06.04.17, 14:05
                    Zrozumiałem e że uważasz, że nieuznanie że JP2 był dla Kościoła w Polsce (a w konsekwencji dla Polski) wyłącznie szczęściem, to zbrodnia. Nie tak uważasz?
                    • f.a.q Re: Kiepsko szukałeś: 06.04.17, 14:34
                      Nie, wcale tak nie uważam. Można przyjąć różne punkty odniesienia i krytyczną ocenę pontyfikatu JPII.
                      Niemniej czyniąc bilans należy być intelektualnie uczciwym, a akurat tej "przypadłości" naszemu re... re... re... re..daktorowi akurat nie da się zarzucić.
                      • eiran Re: Kiepsko szukałeś: 06.04.17, 14:44
                        Czyli - pogląd że JP nie był wyłącznie źródłem szczęścia dla polskiego Kościoła i dla Polski jest w dyskusji dopuszczalny, pod warunkiem, że nie wygłasza go Michnik?
                        • inocom Re: Kiepsko szukałeś: 06.04.17, 14:47
                          eiran napisał:

                          > Czyli - pogląd że JP nie był wyłącznie źródłem szczęścia dla polskiego Kościoła
                          > i dla Polski jest w dyskusji dopuszczalny, pod warunkiem, że nie wygłasza go M
                          > ichnik?

                          A ktoś w to wątpi? Może Dutkiewicz, który przemianował plac I maja na JPII
                          • eiran Re: Kiepsko szukałeś: 06.04.17, 15:02
                            Dając wyraz swoim osobistym i lokalnym frustracjom, podjąłeś próbę odpowiedzi na wpis, którego w ogóle nie zrozumiałeś.
                            • inocom Re: Kiepsko szukałeś: 06.04.17, 15:26
                              eiran napisał:

                              > Dając wyraz swoim osobistym i lokalnym frustracjom, podjąłeś próbę odpowiedzi n
                              > a wpis, którego w ogóle nie zrozumiałeś.

                              To nie ja uczyniłem JPII kultowym, jeszcze za jego życia.
                              Podobnie jest z lotniskiem Lecha Wałęsy :)

                              A dobry zwyczaj mówi, nie wcześniej niż 5 lat po śmierci.
                              • eiran Re: Kiepsko szukałeś: 06.04.17, 15:31
                                A kogoś to w ogóle interesuje, co uczyniłeś albo nie? Którykolwiek z wpisów na które odpowiadasz zawiera taką sugestię?
                                • inocom Re: Kiepsko szukałeś: 06.04.17, 15:34
                                  eiran napisał:

                                  > A kogoś to w ogóle interesuje, co uczyniłeś albo nie? Którykolwiek z wpisów na
                                  > które odpowiadasz zawiera taką sugestię?

                                  Sugerujesz, że mam Cię zlewać? Bo kogo obchodzisz?
                                  • eiran Re: Kiepsko szukałeś: 06.04.17, 15:40
                                    Byłoby bardzo dobrze, gdybyś nie odpowiadał na wpisy, których nie rozumiesz. Ale obawiam się, że to nierealne - nie rozumiesz większości, a gdzieś się przecież musisz podziać ze swoimi frustracjami.
                                    • inocom Re: Kiepsko szukałeś: 06.04.17, 15:45
                                      eiran napisał:

                                      > Byłoby bardzo dobrze, gdybyś nie odpowiadał na wpisy, których nie rozumiesz.

                                      Weź to do siebie. Dobrze Ci radzę.
                        • f.a.q Re: Kiepsko szukałeś: 06.04.17, 14:57
                          Czyli Michnik uważa, że prof. Bauman był wybitnym polskim filozofem i należy mu się cześć, medale i chwała za całokształt w przeciwieństwie do JPII którego zasługi dla Polski ocenia 50/50.
                          Podobnej alegorii możemy się dopatrzeć w umiłowaniu Michnika dla wieloletniego klienta totalizatora sportowego, którego chociaż nie raz krytycznie objechał na łamach swojego pisma, to jednak w ogólnym bilansie jest to nasz "skarb narodowy" o wartości nieoszlifowanego diamentu, którego zasług dla kraju nie da się przecenić.
                          • eiran Re: Kiepsko szukałeś: 06.04.17, 15:08
                            Obaj doskonale wiemy, że nie będziesz w stanie wskazać wypowiedzi Michnika, w której byłoby coś o całokształcie (lub z grubsza podobne).
                            • f.a.q Re: Kiepsko szukałeś: 06.04.17, 16:35
                              Mógłbym się założyć, ale mi się nie chce szukać...
                              Aż tak bardzo nie zależy mi na udowodnieniu swoich racji, żeby marnować czas na przeszukiwanie wypowiedzi i cytatów z wystąpień leminżego papieża.
                              • wagonetka Re: Kiepsko szukałeś: 06.04.17, 16:38
                                f.a.q napisał:

                                > wypowiedzi i cytatów z wystąpień leminżego papieża.

                                szkoda, bo byś się zdziwił, jak wiele wspólnych poglądów na postnowoczesność mieli Bauman i papież

                                ale wiem, czytanie jest męczące


                                • eiran Re: Kiepsko szukałeś: 06.04.17, 16:45
                                  Mnie raczej chodziło o Michnika, a nie o Baumana. W świetle oczywiście nieprawdziwego stwierdzenia "faka", jakoby Michnik wychwalał Baumana za całokształt, a JP2 tylko za połowę.
                                  • wagonetka Re: Kiepsko szukałeś: 06.04.17, 16:48
                                    toteż moja uwaga taka na marginesie :-)
              • sverir Re: Kiepsko szukałeś: 06.04.17, 13:46
                "Zastanawiam się nad tym i nie mam odwagi wprost formułować diagnozy, ale w moim przekonaniu szczęściem naszego Kościoła był Jan Paweł II. Ale i nieszczęściem… "

                Wyjątkowa jak na Michnika trafna diagnoza. Albowiem faktem jest,że na fali popularności JP2 utrzymuje się w Polsce katolicyzm. Faktem też jest, że ta popularność nie była oparta na nauce, tylko na narodowości papieża, przez co katolicyzm Polaków jest płytki, wynikający bardziej z tradycji, niż szczerej wiary.
                • eiran Re: Kiepsko szukałeś: 06.04.17, 13:53
                  Trafność to jedno, ale dobry Polak nie ma prawa stawiać takich diagnoz.
                  • sverir Re: Kiepsko szukałeś: 06.04.17, 14:05
                    Oczywiście, że nie. Dobry Polak jest przekonany, że wielkość Jana Pawła II polegała na byciu Polakiem.
                • f.a.q Re: Kiepsko szukałeś: 06.04.17, 14:29
                  Czyli, jak ja to sobie tak tłumaczę. Z punktu widzenia Michnika i założonej przez niego ideologii ateizacji i wynarodowienia (kastrowania polskości) w imię wielkiej wspólnej europejskiej rodziny, (Lewicowego Raju, w którym Żyd i muzułmanin będą radośnie spożywać schabowe i częstować się szynką), JPII jest postacią negatywną bowiem pogłębił i utrwalił wiarę, która powinna już dobrowolnie odejść do lamusa.
                  • sverir Re: Kiepsko szukałeś: 06.04.17, 14:40
                    A coś pisałeś w innym wątku o wojnach plemiennych. To na pewno Ty? Jeśli tak, to dlaczego tak radośnie rzucasz się na wątek o negatywnej roli Jana Pawła II, a pomijasz wypowiedź o pozytywnej roli?
                    Co dokładnie Michnik miał na myśli to ja nie wiem, ale podzielam zdanie, że rola papieża w kontekście tzw. naszego Kościoła, nie jest wcale tak jednoznaczna. Za cenę liczby wierzących Kościół ma wiernych, którym zdarza się nie wierzyć w dogmaty odróżniające katolicyzm od protestantyzmu. A i ojcu szanownego pana prezydenta RP zdarza się mówić tak, jakby opuścił dopiero co szkołę koraniczną.
                    • f.a.q Re: Kiepsko szukałeś: 06.04.17, 16:27
                      Ponieważ oceniając pewne postacie, wybitne postacie, trzeba starać się spojrzeć na całokształt jego życiowych osiągnięć i pomyłek. W przypadku Michnika jego działalność dla Polski oceniam wybitnie negatywnie. To szkodnik, który czyni większe spustoszenia niż stonka na wypasie w ziemniakach. Co do roli JPII nie zgodzę się. To było widać w odrodzeniu życia duchowego narodu w podtrzymaniu wiary w to, że solidarnie i razem jesteśmy w stanie dokonać rzeczy niemożliwych.
    • taniarada Dobra Polka 06.04.17, 09:43
      To taka jak Natalia Przybysz. Normalnie padłem z wrażenia.Jak informowaliśmy już na łamach portalu niezalezna.pl, jako „symbol swojej postawy” Natalia Przybysz została nagrodzona symbolicznym różowym szlafrokiem z serduszkiem z napisem „Girl Power”
      - To strój wojowniczki, która jest odważna i silna, ale też nie wstydzi się dziewczyńskości – czytamy na stronie wysokieobcasy.pl.
    • wagonetka to niezbyt mądra teza, 06.04.17, 09:52
      bo niedocenianie roli Kościoła w historii Polaki nie ma nic wspólnego ani z dobrocią, ani z narodowością, tylko świadczy o słabym wykształceniu

      tak więc ten, kto to napisał niewiele rozumie

      • eiran Re: to niezbyt mądra teza, 06.04.17, 10:08
        Ja ten tekst odnalazłem na profilu Zybertowicza:

        www.facebook.com/ProfesorAndrzejZybertowicz/photos/a.137242986446303.1073741827.137224556448146/137363499767585/?type=1&theater
        • wagonetka Re: to niezbyt mądra teza, 06.04.17, 10:10
          to tylko potwierdza tezę, że najgorsi są neofici

      • 99venus Re: to niezbyt mądra teza, 06.04.17, 11:31
        Odnoszę wrażenie,że "docenianie" roli koscioła jest dla wielu osób tożsame z pozytywną oceną.
        Ja oceniam zdecydowanie negatywnie.Za całokształt na przestrzeni dziejów.
        • wagonetka Re: to niezbyt mądra teza, 06.04.17, 11:37
          nie doceniasz roli Kościoła w edukacji, piśmiennictwie czy architekturze we wczesnych wiekach średnich?
          • 99venus Re: to niezbyt mądra teza, 06.04.17, 12:44
            Mówimy o kościele polskim czy europejskim?
            Nie,nie doceniam.Twórcy piramid byli lepsi.
            • wagonetka Re: to niezbyt mądra teza, 06.04.17, 12:48
              o polskim - tak jest w poście założycielskim
              do Polski Kościół przyszedł z Europy i objął swoim monopolem edukację i piśmiennictwo - co miało ogromny wpływ na rozwój kraju czy to się komuś podoba, czy nie
              • 99venus Re: to niezbyt mądra teza, 06.04.17, 13:21
                Powiedziałbym,że ten "dobry wpływ" trwa niestety do dzisiaj.
                • wagonetka Re: to niezbyt mądra teza, 06.04.17, 13:28
                  wszystko mieszasz

                  przyjęcie przez Polskę chrześcijaństwa można porównać do wejścia jej do UE
                  • eiran Re: to niezbyt mądra teza, 06.04.17, 17:06
                    wagonetka napisał(a):


                    > przyjęcie przez Polskę chrześcijaństwa można porównać do wejścia jej do UE

                    To niedobra wróżba. Polska awansowała do rangi królestwa 60 lat po ochrzczeniu władcy, a po kilku latach znowu spadła do drugiej ligi. Królestwem na nowo stała się dopiero pod berłem Bolesława Śmialego (czy też Szczodrego), który - jak wiadomo - biskupom się nie kłaniał, w każdym razie nie w pas.
                    Litwa z kolei najpierw się ochrzciła (tzn. jej władca), ale okazało się, że wcale nie jest tak jak miało być, koronacja się przeciągała, aż się Wielki Książę zniecierpliwił i wrócił do wiary przodków (którą zapewne wyznawał z takim samym oddaniem jak chrześcijaństwo). Kiedy kilka pokoleń później kolejny Wielki Książę znowu postanowił się ochrzcić, to jego kraj w krótkim czasie de facto stracił suwerenność, choć on sam skorzystał, zamieniając mroźne Wilno na wygodniejszy bez wątpienia Kraków.
                    • wagonetka Re: to niezbyt mądra teza, 06.04.17, 17:11
                      eiran napisał:

                      > To niedobra wróżba. Polska awansowała do rangi królestwa 60 lat po ochrzczeniu
                      > władcy, a po kilku latach znowu spadła do drugiej ligi. Królestwem na nowo stał
                      > a się dopiero pod berłem Bolesława Śmialego (czy też Szczodrego), który - jak w
                      > iadomo - biskupom się nie kłaniał, w każdym razie nie w pas.
                      > Litwa z kolei najpierw się ochrzciła (tzn. jej władca), ale okazało się, że wca
                      > le nie jest tak jak miało być, koronacja się przeciągała, aż się Wielki Książę
                      > zniecierpliwił i wrócił do wiary przodków (którą zapewne wyznawał z takim samym
                      > oddaniem jak chrześcijaństwo). Kiedy kilka pokoleń później kolejny Wielki Ksią
                      > żę znowu postanowił się ochrzcić, to jego kraj w krótkim czasie de facto straci
                      > ł suwerenność, choć on sam skorzystał, zamieniając mroźne Wilno na wygodniejszy
                      > bez wątpienia Kraków.


                      ale na ideę uniwersalistycznego związku państw Ottona III powoływali się ojcowie integracji europejskiej w XX wieku - o to mi szło


        • inocom Re: to niezbyt mądra teza, 06.04.17, 11:51
          99venus napisał:

          > Odnoszę wrażenie,że "docenianie" roli koscioła jest dla wielu osób tożsame z po
          > zytywną oceną.
          > Ja oceniam zdecydowanie negatywnie.Za całokształt na przestrzeni dziejów.

          Ano,
          Udowadnianie jednak, że żadnego wpływu nie było jest idiotyzmem. Ale czegoż innego można się spodziewać po totalnej opozycji.
          • wagonetka Re: to niezbyt mądra teza, 06.04.17, 11:56
            inocom napisał:

            > Udowadnianie jednak, że żadnego wpływu nie było jest idiotyzmem.

            a kto tak twierdzi, że żadnego wpływu nie było?
            • f.a.q Re: to niezbyt mądra teza, 06.04.17, 12:03
              Lewactwo twierdzi, że wszelkie zło jakie spotkało Polskę to wina Kościoła. Dowieść? Czy w przeciwieństwie do kolegów dasz radę samodzielnie znaleźć przykłady?
              • wagonetka Re: to niezbyt mądra teza, 06.04.17, 12:04
                moje pytanie brzmiało "a kto tak twierdzi, że żadnego wpływu nie było?"

                umiesz na nie odpowiedzieć?
                • f.a.q Re: to niezbyt mądra teza, 06.04.17, 12:35
                  No wiec przywołane lewactwo twierdzi, że był to wpływ szkodliwy, co jest niezgodne z prawdą historyczną i co za tym idzie dowodzi tezy profesora Zybertowicza że "lewak" nie może być dobrym Polakiem.
                  • wagonetka Re: to niezbyt mądra teza, 06.04.17, 12:40
                    czyli jednak nikt nie twierdzi, że wpływu nie było, więc inocom napisał głupstwo



                    • ave.duce Re: to niezbyt mądra teza, 06.04.17, 13:52
                      wagonetka napisał(a):

                      > czyli jednak nikt nie twierdzi, że wpływu nie było, więc inocom napisał głupst
                      > wo

                      Zero zdziwienia ;)
              • pies_na_czarnych Re: to niezbyt mądra teza, 06.04.17, 12:51
                f.a.q napisał:

                > Lewactwo twierdzi, że wszelkie zło jakie spotkało Polskę to wina Kościoła. Dowi
                > eść? Czy w przeciwieństwie do kolegów dasz radę samodzielnie znaleźć przykłady
                > ?

                Fanatyzm religijny. Wiecej przykladow nie musze podawac. Fanatyzm jest najgorsza rzecza jaka spotkala ludzkosc. Fanatyzm religijny jest najgorszy ze wszystkiego.
                • f.a.q Re: to niezbyt mądra teza, 06.04.17, 13:37
                  Fanatyzm ideologiczny (wizja raju "robotniczo-chłopskiego") w zdecydowanie krótszym czasie skończyła karierę bilansem ~ 100 mln ofiar.
                  • pies_na_czarnych Re: to niezbyt mądra teza, 06.04.17, 13:42
                    Bilans na sile wprowadzania waszej religii obiecujacej raj po smierci jest zblizony do tej cyfry. Straty kulturowe i ekonomiczne sa duzo wieksze i nadal rosna.
                    • inocom Z Michnikiem się kłucisz? 06.04.17, 13:44
                      pies_na_czarnych napisała:

                      > Bilans na sile wprowadzania waszej religii obiecujacej raj po smierci jest zbli
                      > zony do tej cyfry. Straty kulturowe i ekonomiczne sa duzo wieksze i nadal rosna

                      wyborcza.pl/alehistoria/1,121681,19794022,dlaczego-zachod-wyprzedzil-islam-historia-cywilizacyjna.html
                      • 99venus Re: Z Michnikiem się kłucisz? 06.04.17, 14:03
                        Kłócisz,co jest,że pisowcy nie znają polskiego?
                        • inocom Re: Z Michnikiem się kłucisz? 06.04.17, 14:09
                          99venus napisał:

                          > Kłócisz,co jest,że pisowcy nie znają polskiego?

                          Wszystko jest zmienne.

                          Za Reja pisano bóty, teraz buty. Ale dzięki za uwagę.
                          • pies_na_czarnych Re: Z Michnikiem się kłucisz? 06.04.17, 14:21
                            Za Reja mowiono: Polacy jak gesi, tylo swoj jezyk znaja. :) Nic sie nie zmienilo.
                          • 99venus Re: Z Michnikiem się kłucisz? 06.04.17, 16:48
                            Nie raktuj tego jako złośliwość ad personam ale jako uogólnienie.
                            • 99venus Re: Z Michnikiem się kłucisz? 06.04.17, 16:48
                              T-uleciało.Oczywiście traktuj.
                            • inocom Re: Z Michnikiem się kłucisz? 06.04.17, 22:55
                              99venus napisał:

                              > Nie raktuj tego jako złośliwość ad personam ale jako uogólnienie.

                              Spoko.
                              Gdy piszę coś oficjalnie mam kumpla z Aspergerem. Jest genialny, jeśli chodzi o wyłapywanie literówek i interpunkcji.

                              Ale tak między nami, wolę robić byki, niż mieć zespół Aspergera.
                  • inocom Re: to niezbyt mądra teza, 06.04.17, 13:43
                    f.a.q napisał:

                    > Fanatyzm ideologiczny (wizja raju "robotniczo-chłopskiego") w zdecydowanie krót
                    > szym czasie skończyła karierę bilansem ~ 100 mln ofiar.

                    Bo ludziki miały być nagle szczęśliwe :) A kto nieszczęśliwy ten trup.

                    Noc Kupały po XI wiekach dalej jest emocjonująca ( i niech taką pozostanie)
                    slowianskibestiariusz.pl/wp-content/uploads/2016/05/noc-kupaly-e1463929299135.jpg
                    www.pitupitu.pl/bydgoszcz/wydarzenia/noc-kupaly-2016-17524
                    • pies_na_czarnych Re: to niezbyt mądra teza, 06.04.17, 13:56
                      > Bo ludziki miały być nagle szczęśliwe :) A kto nieszczęśliwy ten trup.

                      Wyniszczenie calych cywilizacji dla zlota. Ups, aby boga uszczesliwic. :(
                      • inocom Re: to niezbyt mądra teza, 06.04.17, 14:04
                        pies_na_czarnych napisała:

                        > > Bo ludziki miały być nagle szczęśliwe :) A kto nieszczęśliwy ten trup.
                        >
                        > Wyniszczenie calych cywilizacji dla zlota. Ups, aby boga uszczesliwic. :(

                        Skarbiec Hiszpanii był pusty.
                        • pies_na_czarnych Re: to niezbyt mądra teza, 06.04.17, 14:08
                          Nie zwalaj winy na Hiszpanow. Mowa o katolikach, a ich stolica jest Watykan, ktorego skarbiec jest zawsze nienasycony.
                          • inocom Re: to niezbyt mądra teza, 06.04.17, 14:09
                            pies_na_czarnych napisała:

                            > Nie zwalaj winy na Hiszpanow. Mowa o katolikach, a ich stolica jest Watykan, kt
                            > orego skarbiec jest zawsze nienasycony.

                            Głodny człowiek, jest bardziej innowacyjny :)
                            • pies_na_czarnych Re: to niezbyt mądra teza, 06.04.17, 14:19
                              Spragniony krwi. To jest najlepsze okreslenie w tym wypadku.
                              • inocom Re: to niezbyt mądra teza, 06.04.17, 14:27
                                pies_na_czarnych napisała:

                                > Spragniony krwi. To jest najlepsze okreslenie w tym wypadku.

                                Ile można jeść samą kaszę :)
            • taniarada Zapomnieli o Ignacym Krasickim ? 06.04.17, 12:04
              Nie ładnie.Dużo Polaków nauczył .
              "Nie każde­mu dał Pan Bóg rodzić się puchaczem.
              • pies_na_czarnych Re: Zapomnieli o Ignacym Krasickim ? 06.04.17, 12:54
                Szkoda, ze ciebie nie nauczyl, ze przymiotniki z "nie" pisze sie razem.
                • eiran Re: Zapomnieli o Ignacym Krasickim ? 06.04.17, 13:41
                  Tu jest akurat przysłówek, ale również obowiązuje pisownia łączna.
          • 99venus Re: to niezbyt mądra teza, 06.04.17, 12:47
            Chyba mówimy o pozytywnym wpływie .Ja twierdzę,ze pozytywny wpływ był niewielki.Negatywny znacznie wiekszy.W końcu to kosciół wprowadził cenzurę,rozpalił stosy w obronie płaskosci ziemi i zwalczał naukę.To ostatnie pozostało mu do dzisiaj.
            Nie wysilaj się nadaremno.
            • wagonetka Re: to niezbyt mądra teza, 06.04.17, 12:50
              99venus napisał:

              > zwalczał naukę

              a jak wyglądała ta zwalczana nauka na ziemiach polskich przed X wiekiem?
              • 99venus Re: to niezbyt mądra teza, 06.04.17, 13:23
                Nie wiem bo jak nie było kościoła to nie było zwalczania.
                • wagonetka Re: to niezbyt mądra teza, 06.04.17, 13:26
                  nie
                  jak nie było Kościoła, to nie było nauki
                  • 99venus Re: to niezbyt mądra teza, 06.04.17, 13:42
                    A taki Ptolemeusz,Archimedes,tysiące innych.....
                    Kośció trwał i trwa przy ciemnocie.
                    • wagonetka Re: to niezbyt mądra teza, 06.04.17, 13:46
                      chcesz powiedzieć, że na terenie dzisiejszej Polski przed X wiekiem czytano Archimedesa?
                      odważnie :-)

                      • 99venus Re: to niezbyt mądra teza, 06.04.17, 14:05
                        Ja chcę powiedzieć,że koscioła nie było a nauka kwitła.I tylko tyle.
                        • inocom Re: to niezbyt mądra teza, 06.04.17, 14:07
                          99venus napisał:

                          > Ja chcę powiedzieć,że koscioła nie było a nauka kwitła.I tylko tyle.

                          Patrz 2 post tego wątku.
                          Nawet Michnik się z Ciebie śmieje.
                          • 99venus Re: to niezbyt mądra teza, 06.04.17, 14:09
                            Michnikowi wolno.
                          • pies_na_czarnych Re: to niezbyt mądra teza, 06.04.17, 14:23
                            Nadal powolujesz sie na artykul, ktorego tresci nie zrozumiales. :(
                            • inocom Re: to niezbyt mądra teza, 06.04.17, 14:43
                              pies_na_czarnych napisała:

                              > Nadal powolujesz sie na artykul, ktorego tresci nie zrozumiales. :(

                              Co tu jest trudne do zrozumienia?
                              Jeśli jest się człowiekiem to należy stawiać pytania "dlaczego". Nawet gdyby te pytania były niewygodne i prowadziły do przewrotu.

                              Zastanawiałeś się kiedyś dlaczego w kulturze zachodniej pojawiły się rewolucje jak np. francuska, czy amerykańska (ogłoszenie niepodległości)?
                        • wagonetka Re: to niezbyt mądra teza, 06.04.17, 14:57
                          99venus napisał:

                          > Ja chcę powiedzieć,że koscioła nie było a nauka kwitła.I tylko tyle.
                          >

                          no tak, ale to nie zmienia faktu, że na ziemie polskie Kościół przyniósł zachodnią cywilizację
                          • m.c.hrabia Re: to niezbyt mądra teza, 06.04.17, 15:33
                            wagonetka napisał(a):

                            > 99venus napisał:
                            >
                            > > Ja chcę powiedzieć,że koscioła nie było a nauka kwitła.I tylko tyle.
                            > >
                            >
                            > no tak, ale to nie zmienia faktu, że na ziemie polskie Kościół przyniósł zachod
                            > nią cywilizację

                            tępiąc konkurencje ,
                            miarą "osiągnięć" kościoła może być wkład Polaków w światową naukę czy kulturę,
                            a wygląda on mizernie, co ciekawe , wkład który wyszedł z katolickich ziem rodzimych,
                            to nawet mniej niż mizernie.
                            • sverir Re: to niezbyt mądra teza, 06.04.17, 15:36
                              No, mamy takiego tam Kopernika, ale większość jego tez jest tak oczywista, że aż nie uznaje się tego za porównywalne z wymyśleniem urządzenia, które gasi światło na klaśnięcie.
                            • pies_na_czarnych Re: to niezbyt mądra teza, 06.04.17, 15:36
                              Kopernik mial zajebiste szczescie :)
                            • inocom Maria Skłodowska 2 noble z dwóch dziedzin 06.04.17, 15:41
                              m.c.hrabia napisał:
                              > tępiąc konkurencje ,
                              > miarą "osiągnięć" kościoła może być wkład Polaków w światową naukę czy kultur
                              > ę,
                              > a wygląda on mizernie, co ciekawe , wkład który wyszedł z katolickich ziem rodz
                              > imych,
                              > to nawet mniej niż mizernie.

                              Nikomu się to nie udało powtórzyć do tej pory. I to była kobieta :)

                              To że klepiesz - Jan Czochralski.

                              www.mccormick.northwestern.edu/news/articles/2016/09/manijeh-razeghi-receives-jan-czochralski-gold-medal.html
                              Ale faktycznie, Agora mało się zasłużyła.
                              • m.c.hrabia Re: Maria Skłodowska 2 noble z dwóch dziedzin 06.04.17, 15:59
                                inocom napisał:


                                >
                                > Nikomu się to nie udało powtórzyć do tej pory. I to była kobieta :)
                                >
                                > To że klepiesz - Jan Czochralski.
                                >
                                > www.mccormick.northwestern.edu/news/articles/2016/09/manijeh-razeghi-receives-jan-czochralski-gold-medal.html
                                > Ale faktycznie, Agora mało się zasłużyła.
                                >
                                >
                                >
                                fakt dwa
                                "wypracowane na polskim katolickim uniwersytecie "
                                idealny przykład na zacofanie i destrukcyjny wpływ polskiego kościoła katolickiego w rozwój Polski,
                                • inocom Re: Maria Skłodowska 2 noble z dwóch dziedzin 06.04.17, 16:03
                                  m.c.hrabia napisał:

                                  > inocom napisał:
                                  >
                                  >
                                  > >
                                  > > Nikomu się to nie udało powtórzyć do tej pory. I to była kobieta :)
                                  > >
                                  > > To że klepiesz - Jan Czochralski.
                                  > >
                                  > > www.mccormick.northwestern.edu/news/articles/2016/09/manijeh-razeghi-receives-jan-czochralski-gold-medal.html
                                  > > Ale faktycznie, Agora mało się zasłużyła.
                                  > >
                                  > >
                                  > >
                                  > fakt dwa
                                  > "wypracowane na polskim katolickim uniwersytecie "
                                  > idealny przykład na zacofanie i destrukcyjny wpływ polskiego kościoła katolicki
                                  > ego w rozwój Polski,

                                  Dutkiewicz, prezydent Wrocławia od prawie 16 lat - doktorat na KUL.
                                  Tu się z Tobą zgodzę - szkodnik jeden.
                            • wagonetka Re: to niezbyt mądra teza, 06.04.17, 16:03
                              m.c.hrabia napisał:

                              > tępiąc konkurencje ,


                              czyli co?
                              co było w X wieku konkurencją dla Kościoła?
                              • inocom Re: to niezbyt mądra teza, 06.04.17, 16:10
                                wagonetka napisał(a):

                                > m.c.hrabia napisał:
                                >
                                > > tępiąc konkurencje ,
                                >
                                >
                                > czyli co?
                                > co było w X wieku konkurencją dla Kościoła?

                                Rada WSI :)
                              • m.c.hrabia Re: to niezbyt mądra teza, 06.04.17, 16:12
                                wagonetka napisał(a):

                                > m.c.hrabia napisał:
                                >
                                > > tępiąc konkurencje ,
                                >
                                >
                                > czyli co?
                                > co było w X wieku konkurencją dla Kościoła?

                                wyznawcy starych bogów .
                                • wagonetka Re: to niezbyt mądra teza, 06.04.17, 16:18
                                  m.c.hrabia napisał:

                                  > wyznawcy starych bogów .

                                  no tak, ale pozostając przy kulcie starych bogów pozostalibyśmy poza zachodnią (ówczesną) cywilizacją i nie wiadomo, czy w ogóle byśmy przetrwali

                                  odrzucenie (wówczas) średniowiecznego uniwersalizmu można porównać do dzisiejszego odrzucenia UE


                                  • m.c.hrabia Re: to niezbyt mądra teza, 06.04.17, 16:24
                                    wagonetka napisał(a):

                                    > m.c.hrabia napisał:
                                    >
                                    > > wyznawcy starych bogów .
                                    >
                                    > no tak, ale pozostając przy kulcie starych bogów pozostalibyśmy poza zachodnią
                                    > (ówczesną) cywilizacją i nie wiadomo, czy w ogóle byśmy przetrwali

                                    może tak, może nie ,teoria niesprawdzalna,
                                    to tylko gdybanie , fakty są takie że terror wprowadzający katolicyzm na ziemiach polskich,
                                    jeśli uwzględnić skalę , był porównywalny do holokaustu.
                                    • wagonetka Re: to niezbyt mądra teza, 06.04.17, 16:27
                                      m.c.hrabia napisał:

                                      > może tak, może nie ,teoria niesprawdzalna,

                                      niesprawdzalna, ale najbardziej prawdopodobna
                                      w czasie, gdy Otton budował wielkie imperium i nas do niego zaprosił (zjazd gnieźnieński) odmówić mu byłoby bardzo nieodpowiedzialnie
                                      • wagonetka Re: to niezbyt mądra teza, 06.04.17, 16:28
                                        terror
                                        tak
                                        słabe cywilizacje zawsze ginęły pod naporem silniejszych
                                        • pies_na_czarnych Re: to niezbyt mądra teza, 06.04.17, 17:42
                                          wagonetka napisał(a):

                                          > terror
                                          > tak
                                          > słabe cywilizacje zawsze ginęły pod naporem silniejszych

                                          Niektore zniknely z powierzchni Ziemi i to wszystko w imie milosiernego Boga.
                                          • wagonetka Re: to niezbyt mądra teza, 06.04.17, 17:47
                                            pies_na_czarnych napisała:


                                            > Niektore zniknely z powierzchni Ziemi i to wszystko w imie milosiernego Boga.

                                            wszystko?
                                            Wizygoci i Wandalowie, którzy złupili Rzym, gdy padało Imperium Rzymskie tez łupili w imię Boga czy tez łupili, bo barbarzyńcy okazali się silniejsi?

                                            bój się Boga, psie :-)


                                            • pies_na_czarnych Re: to niezbyt mądra teza, 06.04.17, 18:25
                                              Ostatnio sie mowi, ze bog jest jeden. Nie wiem czy sie miedzy soba wybili czy tak bylo zawsze i tylko polityka sie zmienila. :)
                                      • m.c.hrabia Re: to niezbyt mądra teza, 06.04.17, 16:30
                                        wagonetka napisał(a):


                                        > w czasie, gdy Otton budował wielkie imperium i nas do niego zaprosił (zjazd gni
                                        > eźnieński) odmówić mu byłoby bardzo nieodpowiedzialnie


                                        z ciekawości co ma Otto do kleru katolickiego gnębiącego mieszkańców ziem obecnej Polski.
                                        • wagonetka Re: to niezbyt mądra teza, 06.04.17, 16:32
                                          m.c.hrabia napisał:


                                          > z ciekawości co ma Otto do kleru katolickiego gnębiącego mieszkańców ziem obecn
                                          > ej Polski.

                                          mnie mówimy o obecnej Polsce, tylko o wieku X - i do tego Otton III ma jak najbardziej wiele
                                          • m.c.hrabia Re: to niezbyt mądra teza, 06.04.17, 16:47
                                            no cóż, myślałem ,że mówimy o wpływie kościółka katolickiego na rozwój Polski ,
                                            ale widzę ,że pomyliłem wątki.
                                            • wagonetka Re: to niezbyt mądra teza, 06.04.17, 16:49
                                              m.c.hrabia napisał:

                                              > no cóż, myślałem ,że mówimy o wpływie kościółka katolickiego na rozwój Polski ,
                                              > ale widzę ,że pomyliłem wątki.

                                              nie pomyliłeś, ale o ile wtedy był to postęp, dziś już niekoniecznie

                                              to są dwie różne sprawy
                                              • m.c.hrabia Re: to niezbyt mądra teza, 06.04.17, 17:04
                                                wagonetka napisał(a):

                                                > m.c.hrabia napisał:

                                                >
                                                > nie pomyliłeś, ale o ile wtedy był to postęp, dziś już niekoniecznie
                                                >
                                                > to są dwie różne sprawy

                                                nie,nie,nie ..uważam ze kościół katolicki zawsze i wszędzie był ostoją zacofania ,
                                                uważam ,że gdyby nie prymitywizm kk ,to dzisiaj gwiazdy byłyby nasze.
                                                • wagonetka Re: to niezbyt mądra teza, 06.04.17, 17:12
                                                  m.c.hrabia napisał:

                                                  > to dzisiaj gwiazdy byłyby nasze.

                                                  przecie są nasze
                                                  szczególnie w sierpniu :-)
                                                  • m.c.hrabia Re: to niezbyt mądra teza, 06.04.17, 17:26
                                                    wagonetka napisał(a):

                                                    >
                                                    > przecie są nasze
                                                    > szczególnie w sierpniu :-)

                                                    fakt :)
            • inocom Kościół ma swoje ± 06.04.17, 13:31
              99venus napisał:

              > Chyba mówimy o pozytywnym wpływie .Ja twierdzę,ze pozytywny wpływ był niewielki
              > .Negatywny znacznie wiekszy.W końcu to kosciół wprowadził cenzurę,rozpalił stos
              > y w obronie płaskosci ziemi i zwalczał naukę.To ostatnie pozostało mu do dzisia
              > j.
              > Nie wysilaj się nadaremno.

              Kościół ma swoje ±. - Zwalczanie wszystkiego co tzw. pogańskie (Noc Kupały). + Przyniesienie nad Odrę tego co rzymskie (trójpodział władzy, prawo, pismo, nauka i filozofia). Nawet Mieszko wiedział, że by jego plemię coś znaczyło musi się połączyć z Czechami, które wcześniej weszły do europejskiego nurtu cywilizacyjnego.
              Mija XI wieków i Ave temu zaprzecza.

              Kościół przyczynił się do rozwoju Polski. Kwestią otwartą pozostaje, czy w XXI wieku, jego wpływ na Polskę jest dalej stymulujący.
              • 99venus Re: Kościół ma swoje ± 06.04.17, 13:43
                Teza o trójpodziale władzy jako zasłudze koscioła jest bardzo smiała.Może to jakoś rozwinąć?
                • inocom Re: Kościół ma swoje ± 06.04.17, 13:46
                  99venus napisał:

                  > Teza o trójpodziale władzy jako zasłudze koscioła jest bardzo smiała.Może to ja
                  > koś rozwinąć?

                  wolnelektury.pl/katalog/lektura/krotka-rozprawa-miedzy-trzemi-osobami.html
                  • sverir Re: Kościół ma swoje ± 06.04.17, 13:56
                    To raczej nie dowód na przyniesienie trójpodziału władzy.
                    • inocom Re: Kościół ma swoje ± 06.04.17, 13:59
                      sverir napisał:

                      > To raczej nie dowód na przyniesienie trójpodziału władzy.

                      Za Świętopełka był podział władzy?
                      • sverir Re: Kościół ma swoje ± 06.04.17, 14:03
                        " Za Świętopełka był podział władzy?"

                        Po pierwsze, podział władzy a trójpodział władzy, to nieco odrębne kwestie. O podziale władzy jako takim pisał już Arystoteles.
                        Po drugie, jakiego Świętopełka?
                        • inocom Re: Kościół ma swoje ± 06.04.17, 14:05
                          sverir napisał:

                          > " Za Świętopełka był podział władzy?"
                          >
                          > Po pierwsze, podział władzy a trójpodział władzy, to nieco odrębne kwestie. O p
                          > odziale władzy jako takim pisał już Arystoteles.

                          Którego namiętnie czytano w IX wieku na ziemiach nad Odrą :)

                          > Po drugie, jakiego Świętopełka?

                          Młodszego.
                          • sverir Re: Kościół ma swoje ± 06.04.17, 14:11
                            "Którego namiętnie czytano w IX wieku na ziemiach nad Odrą :)"

                            Z pewnością nie, ale pokazuje co lepiej myślącym różnicę między trójpodziałem władzy, a jakimkolwiek podziałem władzy.

                            " Młodszego"

                            Nie znam człowieka, którego tak określasz. Ale generalnie rzecz ujmując, na terenach słowiańskich istniały różne modele władzy, ale do czasu chrystianizacji prawie nigdzie nie była znana absolutna władza księcia. Wiece, kręgi kapłanów, itd. owszem, ale absolutyzm władzy książęcej to jest właśnie to, co przyniósł Kościół. Bo widzisz, właśnie po to wybitniejsze jednostki sprowadzały duchownych różnych obrządków, żeby scentralizować i usankcjonować swoją władzę, a nie po to, żeby się władzą dzielić. Idea podziału władzy w Kościele polegała może na podziale między świecką a religijną władzę, ale raczej nie na odseparowaniu władzy wykonawczej od sądowniczej.
                            • inocom Re: Kościół ma swoje ± 06.04.17, 14:23
                              sverir napisał:

                              > "Którego namiętnie czytano w IX wieku na ziemiach nad Odrą :)"
                              >
                              > Z pewnością nie, ale pokazuje co lepiej myślącym różnicę między trójpodziałem w
                              > ładzy, a jakimkolwiek podziałem władzy.
                              >
                              > " Młodszego"
                              >
                              > Nie znam człowieka, którego tak określasz. Ale generalnie rzecz ujmując, na ter
                              > enach słowiańskich istniały różne modele władzy, ale do czasu chrystianizacji p
                              > rawie nigdzie nie była znana absolutna władza księcia. Wiece, kręgi kapłanów, i
                              > td. owszem, ale absolutyzm władzy książęcej to jest właśnie to, co przyniósł Ko
                              > ściół. Bo widzisz, właśnie po to wybitniejsze jednostki sprowadzały duchownych
                              > różnych obrządków, żeby scentralizować i usankcjonować swoją władzę, a nie po t
                              > o, żeby się władzą dzielić. Idea podziału władzy w Kościele polegała może na po
                              > dziale między świecką a religijną władzę, ale raczej nie na odseparowaniu władz
                              > y wykonawczej od sądowniczej.

                              To co opisujesz, jest prawdą jeśli chodzi o wieś. Sołtys musi się liczyć z radą wsi, bo inaczej go wywiozą i dziś na taczce.

                              Kościół przywiózł modele rzymskie. Kodyfikacja prawa (choć można tego było dokonać na wzór Czyngis Chana, którego trudno podejrzewać o chrześcijaństwo).

                              Wraz z kodeksem pojawił się arbiter (interpretator). To że na ziemiach polskich daje rzyci nawet w XXI wieku, to już inna sprawa.

                              Pomijając kwestie wiary. Kościół wymaga poszukiwania prawdy. Czasami jest to zabójcze dla badacza (Bruno), inni się zapierają (Galileusz), ale postęp trwa.
                              • sverir Re: Kościół ma swoje ± 06.04.17, 14:32
                                "Kościół przywiózł modele rzymskie. Kodyfikacja prawa"

                                Kodyfikacja prawa z pewnością nie przyszła wraz z Kościołem. Nawet jeżeli wśród osób dokonujących kodyfikacji znajdowali się duchowni, to sama kodyfikacja jest późniejsza niż epoka chrystianizacji. Zresztą, co miałby kodyfikować mnich w X wieku? Jakie prawo? To już raczej zasługą, niemałą przecież, było przyniesienie piśmiennictwa, nowoczesny (jak na owe czasy) model kancelarii książęcej, scentralizowanie władzy - poważny czynnik państwotwórczy.

                                "Wraz z kodeksem pojawił się arbiter (interpretator)"

                                Interpretator pojawił się w momencie powstania prawa, choćby zwyczajowego:)
                                • inocom Re: Kościół ma swoje ± 06.04.17, 14:36
                                  sverir napisał:

                                  > "Kościół przywiózł modele rzymskie. Kodyfikacja prawa"
                                  >
                                  > Kodyfikacja prawa z pewnością nie przyszła wraz z Kościołem.

                                  A Dekalog to co innego niż kodyfikacja?
                                  • sverir Re: Kościół ma swoje ± 06.04.17, 14:48
                                    "A Dekalog to co innego niż kodyfikacja?"

                                    To zapis dziesięciu spośród tysiąca obowiązujących praw. Gdyby jeszcze o Żydów chodziło, można byłoby nazwać Torę kodyfikacją, ale Kościół przyniósł już przecież nauki swoich ojców, postanowienia soborowe, wystąpienia i przekonania, a te rozrzucone były po różnych dokumentach.
                                    • inocom Re: Kościół ma swoje ± 06.04.17, 15:32
                                      sverir napisał:

                                      > "A Dekalog to co innego niż kodyfikacja?"
                                      >
                                      > To zapis dziesięciu spośród tysiąca obowiązujących praw. Gdyby jeszcze o Żydów
                                      > chodziło, można byłoby nazwać Torę kodyfikacją, ale Kościół przyniósł już przec
                                      > ież nauki swoich ojców, postanowienia soborowe, wystąpienia i przekonania, a te
                                      > rozrzucone były po różnych dokumentach.

                                      Mówimy o etapie sprzed schizmy wschodniej. Do takiego Kościoła wchodził Mieszko. Taki kościół dawał mu władzę.

                                      KK to nic innego niż rozwinięcie Dekalogu na poszczególne artykuły i paragrafy.
                                      Art. 200.

                                      § 1. Kto obcuje płciowo z małoletnim poniżej lat 15 lub dopuszcza się wobec takiej osoby innej czynności seksualnej lub doprowadza ją do poddania się takim czynnościom albo do ich wykonania, podlega karze pozbawienia wolności od lat 2 do 12.


                                      W Dekalogu mamy
                                      Nie będziesz cudzołożył.
                                      • sverir Re: Kościół ma swoje ± 09.04.17, 21:43
                                        "Mówimy o etapie sprzed schizmy wschodniej. Do takiego Kościoła wchodził Mieszko. Taki kościół dawał mu władzę"

                                        Już kiedy Mieszko "wchodził" do Kościoła, istniał podział. A właściwie podziały.
                            • eiran Re: Kościół ma swoje ± 06.04.17, 14:30
                              Na przykład na Litwie było inaczej. Mendog najpierw zdobył władzę absolutną, potem się ochrzcił, a za czas jakiś uznał, że mu się to jednak nie opłaca i powrócił do obrządków pogańskich. Znany z polskich podręczników Chrzest Litwy (za Jagiełły) odbył się więc jakieś półtora wieku po "prapremierze".
                              Można oczywiście dyskutować, czy ówczesna Litwa to były tereny słowiańskie - w większości tak, choć akurat z tym litewscy historycy zgadzają się mniej chętnie.
                • wagonetka Re: Kościół ma swoje ± 06.04.17, 13:52
                  99venus napisał:

                  > Teza o trójpodziale władzy jako zasłudze koscioła jest bardzo smiała.

                  jest zwyczajnie głupia
                  trójpodział władzy to Oświecenie
                  • sverir Re: Kościół ma swoje ± 06.04.17, 14:01
                    Nie mylmy epoki z instytucją, a obydwóch nie mylmy z autorem lub propagatorem idei.
              • pies_na_czarnych Re: Kościół ma swoje ± 06.04.17, 13:46
                > Zwalczanie wszystkiego co tzw. pogańskie

                Zawlaszczanie pod pozorem zwalczania. Nawet legenda o narodzeniu Chrystusa jest wzieta ze starych poganskich podan.
                • inocom Re: Kościół ma swoje ± 06.04.17, 13:54
                  pies_na_czarnych napisała:

                  > > Zwalczanie wszystkiego co tzw. pogańskie
                  >
                  > Zawlaszczanie pod pozorem zwalczania. Nawet legenda o narodzeniu Chrystusa jest
                  > wzieta ze starych poganskich podan.

                  Wszystkie święta to święta pogańskie, wynikające z kultu solarnego. Niemniej wkład Kościoła uważam na +.
                  • pies_na_czarnych Re: Kościół ma swoje ± 06.04.17, 13:59
                    > Niemniej wkład Kościoła uważam na +.

                    Jezeli kradziez mienia kulturowego bez oplacenia praw autorskich uwazasz na + to niech ci bedzie :p
                    • inocom Re: Kościół ma swoje ± 06.04.17, 14:01
                      pies_na_czarnych napisała:

                      > > Niemniej wkład Kościoła uważam na +.
                      >
                      > Jezeli kradziez mienia kulturowego bez oplacenia praw autorskich uwazasz na + t
                      > o niech ci bedzie :p

                      Prawa autorskie to dopiero okradanie ludzkości i pieniactwo.
                      • pies_na_czarnych Re: Kościół ma swoje ± 06.04.17, 14:10
                        dura lex sed lex
              • pies_na_czarnych Re: Kościół ma swoje ± 06.04.17, 13:49
                > Kościół przyczynił się do rozwoju Polski.

                Bardziej przyczynila sie Wedrowka Ludow. Dzisiaj mamy podobna sytuacje. Polska na wlasne życzenie przegra z postępem.
                • inocom Re: Kościół ma swoje ± 06.04.17, 13:51
                  pies_na_czarnych napisała:

                  > > Kościół przyczynił się do rozwoju Polski.
                  >
                  > Bardziej przyczynila sie Wedrowka Ludow. Dzisiaj mamy podobna sytuacje. Polska
                  > na wlasne życzenie przegra z postępem.

                  Nie dawno postępowy migrant rozerwał się w Leningradzie.
                  • pies_na_czarnych Re: Kościół ma swoje ± 06.04.17, 14:00
                    > Nie dawno

                    Tania przejela twoja klawiature :)
                    • inocom Re: Kościół ma swoje ± 06.04.17, 14:01
                      pies_na_czarnych napisała:

                      > > Nie dawno
                      >
                      > Tania przejela twoja klawiature :)

                      Jeśli już to Twoją. Wódki z Tobą nie piłem.
                      • pies_na_czarnych Re: Kościół ma swoje ± 06.04.17, 14:11
                        Nie postawilem ci to nie piles :)
                        • inocom Re: Kościół ma swoje ± 06.04.17, 14:45
                          pies_na_czarnych napisała:

                          > Nie postawilem ci to nie piles :)

                          Jeszcze bym się otruł :)
          • pies_na_czarnych Re: to niezbyt mądra teza, 06.04.17, 12:48
            > Udowadnianie jednak, że żadnego wpływu nie było jest idiotyzmem.

            Wplyw byl i jest nadal, tego nie mozna zaprzeczyc. Nalezy jednak dobry i zly wplyw polozyc na szali i wowczas okaze sie jaki ten wlyw odniosl skutek.
    • dystans4 Re: „nie można być dobrym Polakiem, 06.04.17, 13:16
      No nie można!
      • ave.duce Re: „nie można być dobrym Polakiem, 06.04.17, 13:46
        :)
    • pies_na_czarnych Re: „nie można być dobrym Polakiem, 06.04.17, 13:37
      www.facebook.com/photo.php?fbid=1407837865905156&set=p.1407837865905156&type=3&theater
    • ave.duce Re: „nie można być dobrym Polakiem, 06.04.17, 13:45
      "dobry Polak" czyli jaki?
      • inocom Re: „nie można być dobrym Polakiem, 06.04.17, 13:50
        ave.duce napisała:

        > "dobry Polak" czyli jaki?

        Taki sam, jak dobry Czech.
        • sverir Re: „nie można być dobrym Polakiem, 06.04.17, 13:53
          W sensie mówiący po czesku, oddany czeskiej republice i wyznający czeskie wartości?
          • inocom Re: „nie można być dobrym Polakiem, 06.04.17, 13:56
            sverir napisał:

            > W sensie mówiący po czesku, oddany czeskiej republice i wyznający czeskie warto
            > ści?

            Stůjte v poznané pravdě, která vítězí nade vším a sílu má až na věky.

            Nie na darmo 6 lipca to święto państwowe Republiki Czeskiej.
    • dr.krisk Re: „nie można być dobrym Polakiem, 06.04.17, 13:55
      Raczej idiotyzm. Przecież można mieć rozmaite poglądy na rolę Kościoła w kształtowaniu naszej państwowości. Co to ma wspólnego z byciem dobrym Polakiem? Pomieszanie pojęć.
      • ave.duce Re: „nie można być dobrym Polakiem, 06.04.17, 14:04
        Cały tekst:

        www.facebook.com/pg/Konfederacja-Inicjatyw-Pozarz%C4%85dowych-Rzeczypospolitej-186865425127256/about/?ref=page_internal
    • inocom Dowód sokratejski = Dowód nie wprost 06.04.17, 15:54
      Prawdziwym Polakiem jest osoba negująca wkład kulturowy i organizacyjny Kościoła w dziejach Polski.

      Re: „nie można być dobrym Polakiem,

      ave.duce napisała:

      > nie doceniając kulturowej i organizacyjnej roli Kościoła rzymskokatolickiego w
      > dziejach Polski”
    • wagonetka nie jest dobrze, ale nie jest też źle 06.04.17, 16:25
      co prawda okazało się, że myślenie ahistoryczne, przepełnione osobistymi urazami wciąż kwitnie

      ale - wszyscy w tym wątku wykazali się zrozumieniem, że Kościół to instytucja polityczno - kulturowa; nikt nie zająknął się nawet o Bogu :-)

      • 99venus Re: nie jest dobrze, ale nie jest też źle 06.04.17, 16:50
        Ja bym jednak użył sformułowania "polityczno-kultowa".
        To wszystko co dzisiaj obeserwujemy to czysty szamanizm.
        • ave.duce Re: nie jest dobrze, ale nie jest też źle 06.04.17, 20:35
          x3.wykop.pl/cdn/c3201142/comment_xIgQjYOsHJPcvzxe0uoB2NgPHw964uIk,w400.jpg
      • inocom Re: nie jest dobrze, ale nie jest też źle 06.04.17, 22:05
        wagonetka napisał(a):

        > co prawda okazało się, że myślenie ahistoryczne, przepełnione osobistymi urazam
        > i wciąż kwitnie
        >
        > ale - wszyscy w tym wątku wykazali się zrozumieniem, że Kościół to instytucja p
        > olityczno - kulturowa; nikt nie zająknął się nawet o Bogu :-)

        Boga tu nie ma do czego mieszać. :)
    • pies_na_czarnych Kto chce niech docenia role tego Kosciola, 06.04.17, 17:32
      > nie doceniając kulturowej i organizacyjnej roli Kościoła rzymskokatolickiego w dziejach Polski

      i w dniu dzisiejszym.
      www.tvn24.pl/klotnia-arlukowicza-z-radziwillem-o-tabletke-dzien-po,729967,s.html
      Kto chce niech docenia role tego Kosciola, ja osobiscie mam ich w dupie!
      • 99venus Re: Kto chce niech docenia role tego Kosciola, 06.04.17, 20:18
        Przy powszechnie znanych skłonnościach kleru trochę takiej postawy bym sie obawiał.
    • rabbi.rozencwajg „nie można być dobrym Polakiem, 06.04.17, 18:10
      nie posiadając napletka i być chrzczonym.
      Chrześcijaństwo jest tylko herezją judaistyczną.
    • wkkr Re: „nie można być dobrym Polakiem, 07.04.17, 07:51
      Nie ma dobrych czy złych Polaków, tak jak nie ma dobrej czy złej polskości.
      Można być dobrym lub złym człowiekiem.
      =================================================
      Ocena roli KK w dziejach Polski powinna być przede wszystkim uczciwa.
      Zacząłbym od metod stosowanych w trakcie przymusowej chrystianizacji (nie przypadkowo w kilkanaście lat po chrzcie Polski doszło do masowych buntów pogańskich).
      Potem sprawa św. Stanisława. Facet została zamordowany za zdradę króla czyli ówczesnej Polski. To bardzo ciekawe że zdrajca został świętym w kontekście relacji Polska - KK.
      Kolejny ciekawy punkt historii to konfederacji targowicka i rozbiory Polski. KK poparł zarówno targowice jak i rozbiory.
      Nie przypadkowo w ówczesnej Warszawie powieszono paru biskupów (oni świętymi już nie zostali).
      Kolejna sprawa to powszechny wśród księży II RP antysemityzm. Znany żydożerca został nawet świętym.
      No prl.... księża patrioci.... masowa współpraca księży z SB.
      Wielu dzisiejszych skrajnie propisowskich biskupów to dawni TW SB.
      ================================================
      Jeśli historia relacji RP z KK nie będzie omawiać tych przykrych dla obu stron rozdziałów, to lepiej w ogóle tym się nie zajmować.
      • ave.duce Re: „nie można być dobrym Polakiem, 08.04.17, 07:47
        Dzięki za ten post, pozdrawiam.
      • eiran Re: „nie można być dobrym Polakiem, 08.04.17, 08:10
        Jedyny w miarę udokumentowany "bunt pogański" (powstanie pudowe) miał miejsce w 1038 roku, czyli ponad 70 lat od Chrztu Polski. Wątpliwe by chodziło o sprawy religijne. Jeśli chodzi o "zdradę" św. Stanisława, to nie znamy żadnych szczegółów poza tym, że kare wymierzył sam "zdradzony".
    • ave.duce Nie jest? 08.04.17, 07:46
      Lato nad Pisą (sic!) w okolicach Łomży - mocno starszy wieśniak, który wynajmował kwatery letnikom, wspomina co nieco - kampania wrześniowa, okupacja, pomoc partyzantom, partyzantka, okres stalinizmu, etc.
      Nie ma bladego pojęcia o - zatem: nie docenia - "kulturowej i organizacyjnej roli Kościoła rzymskokatolickiego w dziejach Polski”,
      więc dla Zybertowicza i KIPR oraz niektórych forumowiczów FK nie jest "dobrym Polakiem".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka