Dodaj do ulubionych

Duda: stara konstytucja pisana przez prawników

03.05.17, 21:53
- Obecnie obowiązującej konstytucji bronią z jednej strony ci, którzy ją stworzyli. Z drugiej strony bronią ci, którym ona - także w wyniku orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego - gwarantuje pewną pozycję społeczną, pewne pozycje, przynależność do jakiejś elity - mówił Duda pytany, kim są jego zdaniem ludzie, wypowiadający się w obronie zachowania obecnego kształtu konstytucji.

- Myślę tu na przykład o grupach prawniczych. Proszę pamiętać, że konstytucja była tworzona przez prawników, że w TK orzekali prawnicy - zwrócił uwagę.

- Dziś profesorowie wypowiadają się, że konstytucja jest bardzo dobra i nie należy jej ruszać. Tymczasem wielu obywateli widzi jej mankamenty, jeżeli chodzi np. o kwestie podziału władz, kompetencji - mówił Duda.


Nową konstytucję powinni napisać kominiarze. Albo hodowcy nutrii. A w TK niech orzekają informatycy. Albo przedsiębiorcy pogrzebowi. Logika pana Adriana.
Obserwuj wątek
    • szwampuch58 Re: Duda: stara konstytucja pisana przez prawnik 03.05.17, 21:56
      Pan Adrian nie napisze,narciarstwo mu przeszkada.....ale kurdupel ma "pomysla" i pewno napisze
    • kfugktru23 Re: Duda: stara konstytucja pisana przez prawnik 03.05.17, 21:59
      To konstytucję powinni pisać szewcy?
      • man_sapiens Re: Duda: stara konstytucja pisana przez prawnik 03.05.17, 22:05
        > To konstytucję powinni pisać szewcy?

        Kucharki, tak kazał przecież Lenin a dla pisiewiczów z Dudą na czele to wzór.
        Przy całym szacunku dla zawodu kucharki.
    • boblebowsky Re: Duda: stara konstytucja pisana przez prawnik 03.05.17, 22:02
      aniechto.only napisała:

      > - Obecnie obowiązującej konstytucji bronią z jednej strony ci, którzy ją stworz
      > yli. Z drugiej strony bronią ci, którym ona - także w wyniku orzecznictwa Trybu
      > nału Konstytucyjnego - gwarantuje pewną pozycję społeczną, pewne pozycje, przyn
      > ależność do jakiejś elity - mówił Duda pytany, kim są jego zdaniem ludzie, wypo
      > wiadający się w obronie zachowania obecnego kształtu konstytucji.
      >
      > - Myślę tu na przykład o grupach prawniczych. Proszę pamiętać, że konstytucj
      > a była tworzona przez prawników, że w TK orzekali prawnicy - zwrócił uwagę.

      > ]
      >
      > - Dziś profesorowie wypowiadają się, że konstytucja jest bardzo dobra i nie nal
      > eży jej ruszać. Tymczasem wielu obywateli widzi jej mankamenty, jeżeli chodzi n
      > p. o kwestie podziału władz, kompetencji - mówił Duda.
      >

      Zwykły populistyczny bełkot.
    • taniarada Re: Duda: stara konstytucja pisana przez prawnik 03.05.17, 22:04
      aniechto.only napisała:

      > - Obecnie obowiązującej konstytucji bronią z jednej strony ci, którzy ją stworz
      > yli. Z drugiej strony bronią ci, którym ona - także w wyniku orzecznictwa Trybu
      > nału Konstytucyjnego - gwarantuje pewną pozycję społeczną, pewne pozycje, przyn
      > ależność do jakiejś elity - mówił Duda pytany, kim są jego zdaniem ludzie, wypo
      > wiadający się w obronie zachowania obecnego kształtu konstytucji.
      >
      > - Myślę tu na przykład o grupach prawniczych. Proszę pamiętać, że konstytucj
      > a była tworzona przez prawników, że w TK orzekali prawnicy - zwrócił uwagę.

      > ]
      >
      > - Dziś profesorowie wypowiadają się, że konstytucja jest bardzo dobra i nie nal
      > eży jej ruszać. Tymczasem wielu obywateli widzi jej mankamenty, jeżeli chodzi n
      > p. o kwestie podziału władz, kompetencji - mówił Duda.
      >
      >
      > Nową konstytucję powinni napisać kominiarze. Albo hodowcy nutrii. A w TK niech
      > orzekają informatycy. Albo przedsiębiorcy pogrzebowi. Logika pana Adriana.
      Ciekawe czy przeczytałaś chociaż raz konstytucję ? Oraz te kobitki na forum emama.Ogólnie to ludzie pierwszy raz słyszeli o TK. Z okazji obalenia Rzeplińskiego .Co do samego referendum, to wątpię w celowość. Sądzę, że 90% narodu nie czytało aktualnej konstytucji i nie jest zainteresowana zmianą.Trzeba się jednak cieszyć że prezydent się wysłuchuje w głos ludu.Wcześniej nie do pomyślenia.
      • kfugktru23 Re: Duda: stara konstytucja pisana przez prawnik 03.05.17, 22:06
        Nie bój się, czytaliśmy. Przeceniacie głupotę ludzką.
    • ave.duce Zazdrość zżera Dudę A. 03.05.17, 22:05
      No cóż - administratywista...
      • dzi1a Re: Zazdrość zżera Dudę A. 03.05.17, 22:31
        też prawnik , specjalizacja doktoratowa prawo administracyjne , był tak wybitny że wylądował ze swoimi wykładami na Oxfordzie w Nowym Tomyślu , kręcił coś tam coś tam z kosztami delegacji do tego Nowego Tomyśla , widać że zawsze coś kręcił...
        --
        www.facebook.com/koalicja.ateistyczna/photos/pb.693927377313248.-2207520000.1493836465./1431565700216075/?type=3&theater
        • yoma Re: Zazdrość zżera Dudę A. 03.05.17, 23:05
          Uniwersytecie Jagielloński, panie promotorze, wstydźcie się.
        • ave.duce Re: Zazdrość zżera Dudę A. 04.05.17, 09:56
          Studenci "administracji" przeważnie mają kompleksy wobec tych z "prawa".
          Wg mnie Duda A. (podobnie jak, np., Kempa) zalicza się do tych zakompleksionych.
          • sverir Re: Zazdrość zżera Dudę A. 04.05.17, 10:57
            Duda studiował prawo, nie administrację.
            • ave.duce Re: Zazdrość zżera Dudę A. 04.05.17, 14:31
              slideplayer.pl/slide/404413/1/images/9/Uczestnicy+(nie+wszyscy)+III+krakowsko-wroc%C5%82awskiego+spotkania+administratywist%C3%B3w..jpg
              • sverir Re: Zazdrość zżera Dudę A. 04.05.17, 15:29
                I to dowidzi, że....?
                • sverir Re: Zazdrość zżera Dudę A. 04.05.17, 15:32
                  *Dowodzi:))
                  • ave.duce Re: Zazdrość zżera Dudę A. 04.05.17, 18:52
                    A nie dowidzi, ups! sorki - dowodzi? :))) Podpis jest jednoznaczny.

                    Za Wiki:
                    Praca magisterska obroniona w Katedrze Postępowania Administracyjnego UJ + miejsca pracy naukowo-dydaktycznej (nota bene wciąż jest w składzie pracowników UJ). Stopień naukowy doktora nauk prawnych na podstawie rozprawy zatytułowanej "Interes prawny w polskim prawie administracyjnym".
                    • sverir Re: Zazdrość zżera Dudę A. 05.05.17, 07:35
                      Widzę podpis pod zdjęciem, a na zdjęciu widzę - poza Andrzejem Dudą - przynajmniej jedną osobę, która ukończyła prawo:) Prawo administracyjne to gałąź prawa, poznaje się je na studiach i administracji, i prawa. Obrona pracy magisterskiej z prawa administracyjnego (postępowania adm.) nie oznacza dyplomu magistra administracji. Wiem, że mamy przeważnie kompleksy wobec studentów prawa, ale bez przesady - wciskać nam prezydenta?!
                      • ave.duce Re: Zazdrość zżera Dudę A. 05.05.17, 09:45
                        Sam się wcisnął ;)
    • qwardian Re: Duda: stara konstytucja pisana przez prawnik 03.05.17, 22:38
      Przez prawników dla prawników....
    • yoma Re: Duda: stara konstytucja pisana przez prawnik 03.05.17, 22:56
      Budyń jak coś palnie...
    • rzewuski1 Re: Duda: stara konstytucja pisana przez prawnik 03.05.17, 22:59
      Konstytucje napiszą księża.
      • qwardian Re: Duda: stara konstytucja pisana przez prawnik 03.05.17, 23:15
        Dekalog jest najlepszą konstytucją na tej planecie...
        • kfugktru23 Re: Duda: stara konstytucja pisana przez prawnik 03.05.17, 23:22
          Czyli 8 przykazanie i PiS zostanie zdelegalizowany?
        • boblebowsky Re: Duda: stara konstytucja pisana przez prawnik 03.05.17, 23:27
          qwardian napisał:

          > Dekalog jest najlepszą konstytucją na tej planecie...


          Nie pie...l. Najlepszy to jest Usain Bolt na 100m.
    • haen2010 Paradoks polega na tym, 04.05.17, 10:23
      że tutaj nawet przygłup Duduś ma rację. Jednak nie o takie zmiany chodzi. Wyjaśnię:

      1. Obecna była robiona ewidentnie pod Olusia Kwaśniewskiego i tutaj pewien grubas dobrze o tym wie. Skasowała odpowiedzialność za rządy w państwie i umożliwia takie ich zidiocenie z jakim mamy do czynienia.

      2. Była pisana grubo przed NATO i UE. Niektóre zapisy np o złotówce są sprzeczne z późniejszymi traktatami potwierdzonymi w referendum.

      3. Preferuje kuriozalny system wyborczy, w którym poseł i senator jest całkowicie ubezwłasnowolniony od fanaberii partyjnego bossa zamiast woli wyborców.

      4. Senat to następne kuriozum, praktycznie polityczna, obfita emerytura pozbawiona jakiegokolwiek wpływu na uchwalane prawo. Do kasacji.

      5. Liczba posłów etc. etc... oczywiście wiem, że nie o takich jej zmianach myśli Kaczuś z Dudusiem. Chcą spłodzić jeszcze gorszą książeczkę, tym razem pod ich kretyńskie wyobrażenia o państwie, o bliżej nieokreślonym, quasi faszystowskim systemie pod protektoratem mafii watykańskiej.
      • taniarada Re: Paradoks polega na tym, 04.05.17, 10:32
        haen2010 napisał:


        >
        > 1. Obecna była robiona ewidentnie pod Olusia Kwaśniewskiego i tutaj pewien grub
        >
        > 3. Preferuje kuriozalny system wyborczy, w którym poseł i senator jest c
        > ałkowicie ubezwłasnowolniony od fanaberii partyjnego bossa zamiast woli wyborcó
        > w.
        >
        > 4. Senat to następne kuriozum, praktycznie polityczna, obfita emerytura
        > pozbawiona jakiegokolwiek wpływu na uchwalane prawo. Do kasacji.
        >
        > 5. Liczba posłów etc. etc... oczywiście wiem, że nie o takich jej zmiana
        > ch myśli Kaczuś z Dudusiem. Chcą spłodzić jeszcze gorszą książeczkę, tym razem
        > pod ich kretyńskie wyobrażenia o państwie, o bliżej nieokreślonym, quasi fas
        > zystowskim systemie pod protektoratem mafii watykańskiej.

        Co się będę rozpisywał .Sraczka to taki paradoks życia niby rzadko, a często."Jedyna prawdziwa informacja w Trybunie Ludu to data "
        • haen2010 Re: Paradoks polega na tym, 04.05.17, 10:50
          No tak, Macron to też czytelnik Trybuny Ludu. Przecież piszę, że nawet taki dupek jak Duduś może mieć rację.
      • sverir Re: Paradoks polega na tym, 04.05.17, 10:58
        "Preferuje kuriozalny system wyborczy, w którym poseł i senator jest całkowicie ubezwłasnowolniony od fanaberii partyjnego bossa zamiast woli wyborców"

        Senator na pewno nie jest całkowicie ubezwłasnowolniony.
        • haen2010 Re: Paradoks polega na tym, 04.05.17, 11:21
          Oczywiście. ale kompletnie pozbawiony znaczenia. Może sobie pogadać w mediach.
          • sverir Re: Paradoks polega na tym, 04.05.17, 11:28
            Nie z winy samej Konstytucji, tylko słabości senatorów. Winą Konstytucji jest, że umożliwia taką sytuację. Ale sprawni, faktycznie samodzielni senatorowie nie muszą być zdziadziałymi politykami, których rolą jest uatrakcyjnianie życia politycznego w mediach.
          • haen2010 Re: Paradoks polega na tym, 04.05.17, 11:30
            Sorry, zapomniałem o drobiazgu - kto wyznacza kandydata na senatora w określonym okręgu? Podobnie jak europosła.

            Czy nie byłoby właściwe wyznaczać mieszkańca, przynajmniej województwa? Jak sądzisz?
            • sverir Re: Paradoks polega na tym, 04.05.17, 11:54
              "Sorry, zapomniałem o drobiazgu - kto wyznacza kandydata na senatora w określonym okręgu? Podobnie jak europosła"

              Zależy którego kandydata. Kandydata partii wyznacza partia. Kandydata niezależnego wyznaczają niezależni.

              "Czy nie byłoby właściwe wyznaczać mieszkańca, przynajmniej województwa? Jak sądzisz?"

              Sądzę, że niekoniecznie.
              • haen2010 Re: Paradoks polega na tym, 04.05.17, 12:42
                Wiesz, wiedzą sąsiedzi.... Czy blagier, pijak, przekręt, czy bije żonę? A może jednak porządny?

                Spadochroniarz wyznaczony przez prezesa jest tylko nazwiskiem na szyldzie partyjnym.
                • sverir Re: Paradoks polega na tym, 04.05.17, 12:56
                  "Wiesz, wiedzą sąsiedzi.... Czy blagier, pijak, przekręt, czy bije żonę? A może jednak porządny?"

                  Gdyby wyborców to naprawdę interesowało...

                  "Spadochroniarz wyznaczony przez prezesa jest tylko nazwiskiem na szyldzie partyjnym"

                  Poparcie partii to dostęp do mediów, pieniędzy, żelaznego elektoratu, to i nie dziwi, że neutralni kandydaci szukają kogoś, do kogo mogliby się przytulić. Ale najwyraźniej wyborcom zazwyczaj ten szyld wystarczy, albo po prostu nie przeszkadza. Cóż, demokracja.
                  • haen2010 Re: Paradoks polega na tym, 05.05.17, 08:36
                    Tak jest ustawione, by nieco ogłupiały wyborca, bezkrytyczny machinalnie głosował na jedynkę listy. Kompletna aberacja. Dlaczego tak się bronią przed naturalnym, alfabetycznym porządkiem? I mniejszą, ograniczoną liczbą kandydatów równą ilości mandatów przypadających np na dane województwo będące okręgiem wyborczym?

                    Odpowiedź jest prosta - komuchy i solidaruchy pisały tę Konstytucję pod siebie. Zgodnie i w porozumieniu. Nie zauważyli, że dość szybko wyniosą się do lepszego świata, a Polska zostanie z tym g.
                    • snajper55 Re: Paradoks polega na tym, 05.05.17, 08:59
                      haen2010 napisał:

                      > Tak jest ustawione, by nieco ogłupiały wyborca, bezkrytyczny machinalnie głosow
                      > ał na jedynkę listy. Kompletna aberacja.

                      Nic wyborcy nie skłania, aby głosował na jedynkę. To jest wybór wyborcy.

                      > Dlaczego tak się bronią przed naturaln
                      > ym, alfabetycznym porządkiem?

                      Ponieważ jednych kandydatów organizacja wystawiając listę ceni bardziej, a innych - mniej. I kolejnością pokazuje to wyborcom.

                      > I mniejszą, ograniczoną liczbą kandydatów równą i
                      > lości mandatów przypadających np na dane
                      > województwo będące okręgiem wyborczym?

                      A dlaczego ma być mniejsza? Przecież lepiej gdy wyborca ma większy wybór.

                      > Odpowiedź jest prosta - komuchy i solidaruchy pisały tę Konstytucję pod siebie.

                      Ordynacja wyborcza nie jest częścią Konstytucji. Coś ci się pomyliło.

                      S.
                      • sverir Re: Paradoks polega na tym, 05.05.17, 09:10
                        "Nic wyborcy nie skłania, aby głosował na jedynkę. To jest wybór wyborcy"

                        Powiedziałbym, że raczej nie zmusza. Bo skłaniać to skłania taka mentalność, że kandydatów się nie zna, partię się popiera, w głosowaniu bierze się udział z poczucia obowiązku i przyjemności, ale bez świadomości konsekwencji. Jedynka ma większą szansę, że zagłosuje na nią taki właśnie wyborca, któremu niemal wszystko jedno, byleby oddać głos na ulubieńców partyjnych. Oczywiście znany i ceniony polityk miewa szanse niezależnie od miejsca na liście i wejść może nawet ze środka listy.

                        "Ordynacja wyborcza nie jest częścią Konstytucji. Coś ci się pomyliło"

                        Konstytucja wprowadza zasady wyborów, ustala liczbę posłów i senatorów, a jednocześnie nie ogranicza ich przesadnie w kształtowaniu ordynacji wyborczej. Dziś mamy 5% próg wyborczy dla komitetów, jutro może być 15%, a Konstytucja w tym nie przeszkadza.
                        • haen2010 No, jak dzieciaki 05.05.17, 09:46
                          Uczciwy system wyborczy powinien być zawarty w Konstytucji. Ma pierwszorzędne znaczenie.

                          Były już w 2007 województwa na wzór landów niemieckich. Dzisiaj się utrwaliły. Co szkodzi zapis, że taki okręg wyborczy wybiera posłów do Sejmu RP zgodnie z wolą mieszkańców i proporcjonalnie do liczby uprawnionych głosujących obywateli? Listy alfabetyczne, partyjne i lokalne. Kto co lubi, drogi wyborco. Ale wtedy, przy takim systemie powinna decydować bezwzględna liczba głosów na konkretne nazwisko.

                          Po co ten obecny burdel? Wyłącznie by zaciemnić sprawę i sprawki tych, co rządzili i rządzą, bezkarni i obdarzeni immunitetem.
                          • sverir Re: No, jak dzieciaki 05.05.17, 09:57
                            "Uczciwy system wyborczy powinien być zawarty w Konstytucji. Ma pierwszorzędne znaczenie"

                            Owszem, "winą" Konstytucji jest to, że jej zapisy ograniczają się do zasad wyborów i liczby posłów. Ale cała reszta w rękach posłów. A już na pewno problematyka jedynek na listach to nie kwestia przepisów.

                            "Co szkodzi zapis, że taki okręg wyborczy wybiera posłów do Sejmu RP zgodnie z wolą mieszkańców i proporcjonalnie do liczby uprawnionych głosujących obywateli? Listy alfabetyczne, partyjne i lokalne"

                            Pytasz o kwestię merytoryczną, czy zapis jest dobry, czy w ogóle o zasadność zapisywania szczegółów w Konstytucji?
                            • haen2010 Re: No, jak dzieciaki 05.05.17, 12:29
                              Widzisz co się dzieje. Każdy gnojek rządzący może zmienić zasady głosowania. Zmieniając np granice okręgów, czy progi wyborcze, dowolnie. Niezmienna jest tylko jego omnipotencja w przyznawaniu tzw miejsc biorących. To całkowita patologia systemu proporcjonalnego. Dwa zapisy w Konstytucji:

                              1. Okręgiem wyborczym jest województwo, ilość mandatów poselskich jest proporcjonalna do ilości mieszkańców. Jeden mandat na każde pełne sto tysięcy mieszkańców.

                              2. Listy wyborcze wg alfabetu polskiego. Obojętnej proweniencji, byle kandydatów nie było więcej niż przydzielonych dla okręgu mandatów.

                              3. O wyborze decyduje największa bezwzględna ilość głosów przy nazwisku kandydata.

                              To jest krótka, uczciwa, mieszana, proporcjonalno - większościowa ordynacja wyborcza do parlamentu bez możliwości żadnych kombinacji dla takich gnojków jak ostatnio Kaczor Nowogrodzki i jego poprzednicy.
                              • sverir Re: No, jak dzieciaki 05.05.17, 12:46
                                "Okręgiem wyborczym jest województwo, ilość mandatów poselskich jest proporcjonalna do ilości mieszkańców. Jeden mandat na każde pełne sto tysięcy mieszkańców"

                                Jeżeli chodzi o sens zapisania czegokolwiek w Konstytucji, to zawsze trzeba mieć na uwadze, że raz zapisane trwa potem ponad 20 lat i trudno bardzo to zmienić. Jeżeli chodzi o sens konstytucyjnego usztywnienia liczby mandatów w danym okręgu, to trzeba byłoby dopracować koncepcję. Zniosą meldunek i zostanie tylko aktualizacja list wyborczych wg deklaracji albo rozliczanie PIT (a przecież nie każdy się rozlicza) lub w ostateczności trwałe monitorowanie ruchu obywateli.

                                "To jest krótka, uczciwa, mieszana, proporcjonalno - większościowa ordynacja wyborcza do parlamentu bez możliwości żadnych kombinacji dla takich gnojków jak ostatnio Kaczor Nowogrodzki i jego poprzednicy"

                                A jeszcze prościej usunąć z Konstytucji zapis o równych i proporcjonalnych wyborach do Sejmu, potem można dorzucić wtręt o okręgach (choć po zastanowieniu) i już możliwość kombinacji spada. Ale wiesz co? U nas to nie przejdzie. Nie tylko z powodu postkomunistów i postsolidarnościowców, ale z powodu pojmowania praw obywatelskich przez naszych obywateli. Tak jakoś obywatele działają, że jak mają prawa, to nie korzystają, jak im chcą zabrać, to krzyczą o zamachu na wolność. 50% frekwencja w wyborach nie bierze się znikąd.
                                • haen2010 Re: No, jak dzieciaki 06.05.17, 06:27
                                  Ja nie piszę o stałej liczbie posłów - wyraźnie jeden mandat na sto tysięcy uprawnionych. Wychodzi około 300 i może się zmieniać. Listy każdorazowo są aktualizowane z różnych względów - żaden problem.

                                  Jednak zdecydowanie najgorsza jest omnipotencja bossa w przydziale tzw miejsc biorących. To kasuje wszelką odpowiedzialność przed wyborcami i dlatego zachowują się jak tresowane małpy.
    • wagonetka "w TK orzekali prawnicy" 04.05.17, 10:40
      no tak

      ciekawe, czy głupota ma jakieś granice

      • m.c.hrabia Re: "w TK orzekali prawnicy" 04.05.17, 11:00
        zmienili na Przyłębską i nareszcie jest prawidłowo.
    • buldog2 Re: Duda: stara konstytucja pisana przez prawnik 04.05.17, 10:45
      Zgodnie z testamentem Lenina. Rządzić i stanowić prawo mają kucharki. Kilka już jest u władzy, w rządzie PIS, w "TK" PIS itd.
    • 99venus Re: Duda: stara konstytucja pisana przez prawnik 04.05.17, 11:01
      To rzeczywiście dziwne,zaskakujące i niezrozumiałe,że w TK orzekają prawnicy.Kto by się spodziewał.
    • mara571 kto pisal obecna konstytucje? 04.05.17, 15:56
      Na czele Komisji Konstytucyjnej Zgromadzenia Narodowego stali kolejno: A. Kwasniewski pozniej Wlodzimierz Cimoszewicz.
      Mazowiecki z Wilkanowiczem napisali jej najlepsza czesc czyli preambule.
      Przypominam, ze konstytucje przyjal wiosna 1997 Sejm i Senat zdominowane przez partie lewicowe z postkomunistyczna SdRP na czele. W glosowaniu przeciwko jej przyjeciu byli poslowie Uni Wolnosci z B. Komorowskim wlacznie.
      Jesienia 1997 postkomunisci stracili wladze. Konstytucja zabezpieczajaca ich interesy pozostala.
      • wagonetka kto przyjął obecną konstytucję? 04.05.17, 16:11
        Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. uchwalona przez Zgromadzenie Narodowe w dniu 2 kwietnia 1997 r., przyjęta przez Naród w referendum konstytucyjnym w dniu 25 maja 1997 r., podpisana przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej w dniu 16 lipca 1997 r.

        naród, maro, naród

        • mara571 znowu problem z pamiecia? 04.05.17, 18:07
          specjalnie na to referendum zniesiono 50% prog frekwencji.
          • sverir Re: znowu problem z pamiecia? 05.05.17, 07:42
            Nie tyle zniesiono, co go nie wprowadzono. Ale 6,4 mln głosujących ZA to zaledwie niecałe 2 mln mniej niż głosujących na Andrzeja Dudę i więcej, niż głosujących na PiS w wyborach parlamentarnych. Jeśli w wyborach w 2015 decydował naród, to w referendum 1997 także.
            • ave.duce Re: znowu problem z pamiecia? 05.05.17, 09:47
              sverir napisał:

              > Jeśli w wyborach w 2015 decydował naród,
              > to w referendum 1997 także.

              Nie, wtedy zdecydowało "przypadkowe społeczeństwo".
      • ave.duce Komorowski w 1997 roku nie był w Unii Wolności 04.05.17, 22:47
        mara571 napisała:

        > W glosowaniu przeciwko jej
        > przyjeciu byli poslowie Uni Wolnosci z B. Komorowskim wlacznie.
    • indeed4 2010 rok, projekt Platformy 04.05.17, 18:27
      "Okrojony Sejm i Senat, mniejsze uprawnienia prezydenckiego weta, immunitet przyznawany posłom tylko w wyjątkowych przypadkach, ostateczne rozstrzygnięcie, co do uprawnień rządu i premiera w zakresie prowadzenia polityki zagranicznej. Tak wygląda projekt proponowanych przez Platformę zmian w konstytucji"

      www.platforma.org/aktualnosc/3713

      Dziś ta sama formacja (podpierając się autorytetami!) twierdzi, że konstytucja jest tworem skończenie doskonałym i nie wymaga zmian. Jak to skomentować?
      • indeed4 ...i rok 2009 04.05.17, 18:37

        twitter.com/SamPereira_/status/860016668357132288/photo/1

        PS. Zmykam, miłego wieczorku.
        • indeed4 ps. dla tych 04.05.17, 18:40
          którzy nie potrafią obsługiwać ćwierkacza

          pbs.twimg.com/media/C-9klGMW0AAwWro.jpg:large
      • religijnych.uczuc.obraza Re: 2010 rok, projekt Platformy 05.05.17, 08:18
        Widocznie posłuchali suwerena w tej sprawie i zmądrzeli.
    • zapijaczony_ryj A co może marionetka? 05.05.17, 10:00
      Pieprzy try po trzy to co mu szef...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka