zoro_wieczorowo_poro
28.08.17, 11:31
w sumie nic nowego.
"Szczegóły tamtych burzliwych tygodni opisuje prof. Andrzej Friszke, uważany za jednego z najbardziej zasłużonych badaczy PRL-owskiej opozycji. W książce "Anatomia buntu. Kuroń, Modzelewski i komandosi" autor poruszył także temat aresztowań osób związanych z ruchami studenckimi. Jak czytamy, na tego rodzaju przesłuchaniach młodzi ludzie "relacjonowali publiczne zdania i stan ducha swój i kolegów". Zatem starali się nie przechodzić od ogółu do szczegółu, by nie przynieść szkody innym
Antoniego Macierewicza aresztowano 30 marca, chociaż nie brał udziału w przygotowaniach do kluczowego wiecu 8 marca. Według ustaleń prof. Friszke zdecydował się on złożyć bardzo szczegółowe zeznania:
"Macierewicz obszernie omówił sytuację na Wydziale Historycznym UW w okresie marcowych wystąpień studenckich. Wymienił zatem osoby należące w marcu do "aktywu" na wydziale, wspominał o swoich rozmowach z doc. Samsonowiczem [późniejszym rektorem UW - przyp. red.], który „solidaryzował się z postulatami wysuniętymi przez studentów na zebraniu aktywu wydziału historii z Radą Wydziału historii (w dniu 27 marca)".
Zeznania Macierewicza
Jak podaje prof. Friszke, Macierewicz przyznał się do części win, a jednocześnie obciążył Wojciecha Onyszkiewicza - innego działacza opozycji:
"Zeznając 1 maja (Macierewicz, przyp. red.), opowiedział, jak 20 marca wpadł na pomysł wydania tej ulotki i że podzielił się tym pomysłem z Onyszkiewiczem, który obiecał pomoc w kolportażu. Opowiedział szczegółowo, jak sam tę ulotkę przepisywał na maszynie, Onyszkiewicz ciął kartki, po czym obaj ją rozkolportowali. Na wiecu 21 marca postanowiono proklamować strajk na Uniwersytecie. Dodał jeszcze, że w połowie marca Onyszkiewicz przyniósł do niego kilkaset ulotek pt. "Robotnicy"."
opinie.wp.pl/zuzanna-peksa-bezpieka-aresztowala-antoniego-macierewicza-czy-donosil-wtedy-na-kolegow-6158989333997697a