witek.bis
10.10.17, 22:07
Po 90 miesiącach żałobnych marszobiegów, podzespołów i nadkomisji, sztucznej mgły, puszek i parówek, bomb trotylowych i termobarycznych, dobijania rannych i ratowania trzech z nich, po wielokrotnych ekshumacjach, licznych publikacjach i konferencjach, a także pod ogłoszeniu, że Polska jest w stanie wojny z Rosją, lud smoleński nareszcie dostał swojego upragnionego Graala-Mistrala: "prawdy nie da się ustalić". Może kilku smoleńszczyków to rozczaruje, kilku nawet wk...wi, ale Polska jest przecież najważniejsza, a przecież Ona dzięki temu salomonowemu wyrokowi całe drugie tysiąclecie swojego istnienia przeżyje w błogim przeświadczeniu, że co prawda ją zgwałcono, ale sprawców gwałtu nie wykryto. I z tego jej dzieci będą czerpały uzasadnioną dumę i radość życia.