Dodaj do ulubionych

Nudy na pudy! komentowanie newsów przejada sie!

08.10.04, 19:31
Nowej formuły forum Kraj nam potrzeba.Nowych pomysłów, tematów potrzeba.Jak
połączyć ciekawe z pożytecznym, dowcipnym, politycznie NIEPOPRAWNYM i o
dreszcze przyprawiającym?
Kto wie jak?
Obserwuj wątek
    • danek4 Re: Nudy na pudy! komentowanie newsów przejada si 08.10.04, 19:37
      homosovieticus napisał:

      > Nowej formuły forum Kraj nam potrzeba.Nowych pomysłów, tematów potrzeba.Jak
      > połączyć ciekawe z pożytecznym, dowcipnym, politycznie NIEPOPRAWNYM i o
      > dreszcze przyprawiającym?
      > Kto wie jak?

      ja wiem jak ugotować zupę aby była zupą a nie jakimiś pomyjami
      najpierw potrzeba zaopatrzyć się w wiele różnorodnych warzyw
      najlepiej z upraw ekologicznych i bez opadów kwaśnych deszczy
      jak wiesz co należy dalej w tym temacie...zupnym...to kontynuuj
      może razem coś dobrego ugotujemy :)
      • homosovieticus Re: Nudy na pudy! komentowanie newsów przejada si 08.10.04, 19:51
        danek4 napisała:

        > homosovieticus napisał:
        >
        > > Nowej formuły forum Kraj nam potrzeba.Nowych pomysłów, tematów potrzeba.J
        > ak
        > > połączyć ciekawe z pożytecznym, dowcipnym, politycznie NIEPOPRAWNYM i o
        > > dreszcze przyprawiającym?
        > > Kto wie jak?
        >
        > ja wiem jak ugotować zupę aby była zupą a nie jakimiś pomyjami
        > najpierw potrzeba zaopatrzyć się w wiele różnorodnych warzyw
        > najlepiej z upraw ekologicznych i bez opadów kwaśnych deszczy
        > jak wiesz co należy dalej w tym temacie...zupnym...to kontynuuj
        > może razem coś dobrego ugotujemy :)
        Analogia z przyrzadzaniem dobrej zupy wymaga głębszego namysłu.Myślę ,że na
        forum powinnismy przychodzić kazdy ze swoja zupą,prze z siebie przyrzadzaną w
        sposób przemyslany.I tu wymieniąć się mozemy.Każdy zachwalajac sensownie swój
        produkt , swoje danie.Takie coś?
        Sam już nie wiem.
        • danek4 Re: Nudy na pudy! komentowanie newsów przejada si 08.10.04, 20:59
          homosovieticus napisał:

          > Analogia z przyrzadzaniem dobrej zupy wymaga głębszego namysłu.Myślę ,że na
          > forum powinnismy przychodzić kazdy ze swoja zupą,prze z siebie przyrzadzaną w
          > sposób przemyslany.I tu wymieniąć się mozemy.Każdy zachwalajac sensownie swój
          > produkt , swoje danie.Takie coś?
          > Sam już nie wiem.

          no i jak?
          już po głębszym...namysle czy kielichu z Marzeną?
          ja jednak optuję za gotowaniem już wspólnej zupy, bo jaką kazde z nas ugotowało
          do tej pory to już jej smak poznaliśmy.
          teraz wiec pozostaje wybrać ....może zaczniemy od podwieczorku?
          zeby tak jakoś słodko się zrobiło przed dobranocką dla dorosłych?
          • homosovieticus Re: Nudy na pudy! komentowanie newsów przejada si 08.10.04, 21:13
            danek4 napisała:

            > homosovieticus napisał:
            >
            > > Analogia z przyrzadzaniem dobrej zupy wymaga głębszego namysłu.Myślę ,że
            > na
            > > forum powinnismy przychodzić kazdy ze swoja zupą,prze z siebie przyrzadza
            > ną w
            > > sposób przemyslany.I tu wymieniąć się mozemy.Każdy zachwalajac sensownie
            > swój
            > > produkt , swoje danie.Takie coś?
            > > Sam już nie wiem.
            >
            > no i jak?
            > już po głębszym...namysle czy kielichu z Marzeną?
            > ja jednak optuję za gotowaniem już wspólnej zupy, bo jaką kazde z nas
            ugotowało
            >
            > do tej pory to już jej smak poznaliśmy.
            > teraz wiec pozostaje wybrać ....może zaczniemy od podwieczorku?
            > zeby tak jakoś słodko się zrobiło przed dobranocką dla dorosłych?

            Bez zakaski nie piję.
            Marzena za marzeniami ulotnymi jak mgła jesienna ...odeszła precz.
            Nie mam przekonania do zupy.zaproponuj coś innego.Małże, żabie udko, szparagi,
            homara lub ze słodkości nugat.Dosiąde się wtedy.:)
            • danek4 Re: Nudy na pudy! komentowanie newsów przejada si 08.10.04, 21:29
              homosovieticus napisał:

              > Bez zakaski nie piję.

              sampana też?

              > Marzena za marzeniami ulotnymi jak mgła jesienna ...odeszła precz.

              może chciała po tym głębszym...jakąś przekąskę?

              > Nie mam przekonania do zupy.zaproponuj coś innego.Małże, żabie udko,
              szparagi,
              > homara lub ze słodkości nugat.Dosiąde się wtedy.:)

              to co?
              ja mam za kucharkę robić?
              nie te talenty u mnie, zwłaszcza do kuchni francuskiej
              moge co najwyżej po libacji statki pozmywać, bo statki mi nie dziwne i wiem po
              co im woda potrzebna

              nugat to mi się kojarzy jak flaki z olejem
              małże...hmmm.może jakąś perłę w niej znajdziemy?
              no, ale jak znajdziemy, to się pobijemy, albo jeszcze coś gorszego
              niee
              małże zbyt ryzykowne jak na pierwszy wspólny balecik
              żabie udka proponujesz-zbyt elektryczne mogą się okazać
              to zdaje się Basia specjalistka od tych prądów w nóżkach żabci


              ależ problem nam się zrobił
              nawet wspólne menu jest rozbiezne jak zez a gdzie tu gawędzić o menu polityczno-
              gospodarczo-patriotyczno-cośtamjeszcze

              pat?
              to może pogramy?
              w co lubisz grać?
              mieszać karty?
              asa wyciągać z rękawa?
              pokerowe miny robić?
              odpijać piłeczki od betonu?

              czekam cierpliwie na nowe propozycje :)
    • Gość: jan. znudzony celibatariusz jesteś IP: *.multicon.pl 08.10.04, 19:58
      gdybyś miał pociąg do kobitek to mógłbyś teraz z nudów chociażby ,że tak
      powiem po doopce taką poklepać. a tak co ci zostało ?
      • mogiliani Przygadał kocioł garnkowi 08.10.04, 20:03
        Przygadał kocioł garnkowi. A ty się w swoją klepiesz i się sam macasz?
      • homosovieticus Re: znudzony celibatariusz jesteś 08.10.04, 20:04
        Gość portalu: jan. napisał(a):

        > gdybyś miał pociąg do kobitek to mógłbyś teraz z nudów chociażby ,że tak
        > powiem po doopce taką poklepać. a tak co ci zostało ?

        Marzenia.
        • Gość: jan. Re: znudzony celibatariusz jesteś IP: *.multicon.pl 08.10.04, 20:09
          Gość portalu homosovieticus napisał(a):

          > s.Marzena

          o !
          • homosovieticus Re: znudzony celibatariusz jesteś 09.10.04, 11:34
            Gość portalu: jan. napisał(a):

            > Gość portalu homosovieticus napisał(a):
            >
            > > s.Marzena
            >
            > o !
            rzeczniczka prasowa klasztoru.
            Co w tym dziwnego?
    • gregorak Re: Nudy na pudy! komentowanie newsów przejada si 08.10.04, 20:12
      Osoby zainteresowne polityczną NIEPOPRAWNOŚCIĄ odsyłam do Forum Naszego
      Dziennika.
    • yossarian18 Re: Nudy na pudy! komentowanie newsów przejada si 08.10.04, 20:14
      Otóż to. Nuda tu ostanio:(((
    • tajniak000 Re: Nudy na pudy! komentowanie newsów przejada si 08.10.04, 20:21
      homosovieticus napisał:

      > Nowej formuły forum Kraj nam potrzeba.Nowych pomysłów, tematów potrzeba.Jak
      > połączyć ciekawe z pożytecznym, dowcipnym, politycznie NIEPOPRAWNYM i o
      > dreszcze przyprawiającym?
      > Kto wie jak?

      nie wiem jak, ale kielicha proponuje : )))))))))))))))))))))))))))))))))

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=10538856
      • Gość: Marian Re: Nudy na pudy! komentowanie newsów przejada si IP: *.gdynia.mm.pl 08.10.04, 20:51
        Tajniaku !
        Możesz mi zdradzić jakieś marzenie swoje?
        • tajniak000 Re: Nudy na pudy! komentowanie newsów przejada si 08.10.04, 21:18
          tak chciałbym.... , kurde co ja bym chciał może mieć święty spokój....
          • danek4 Re: Nudy na pudy! komentowanie newsów przejada si 08.10.04, 21:30
            tajniak000 napisał:

            > tak chciałbym.... , kurde co ja bym chciał może mieć święty spokój....

            to i tak lepsze niż marzyć o świętej wojnie
          • homosovieticus Re: Nudy na pudy! komentowanie newsów przejada si 09.10.04, 06:16
            tajniak000 napisał:

            > tak chciałbym.... , kurde co ja bym chciał może mieć święty spokój....
            A może jeszcze coś?
            zdobądz się na namysł i ..odwagę zeby wypowiedzieć marzenie.Mały książe mówił
            ze to wąż trawi słonia pomimo ,że rzecz, dla wszystkich dorosłych ,na kapelusz
            wygladała.
            Mówcie Tajniaky.
            Zwierzenia tajniaka czyli o czym marzy człowiek na intelektualnej służbie.
            Zaczynanajcie ludzie!
    • Gość: t1s Re: Nudy na pudy! komentowanie newsów przejada si IP: *.aster.pl / *.aster.pl 08.10.04, 22:55
      Kabaret tow. Millera wyjechał z miasta, to i nudno.
    • Gość: t1s Re: Nudy na pudy! komentowanie newsów przejada si IP: *.aster.pl / *.aster.pl 08.10.04, 23:27
      Tow. Jakubowska nie zaśpiewa...
      • Gość: marynat Bo, tak naprawdę, to żyjemy w nudnych czasach... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.04, 03:36
        Tu u nas naprawdę sie nic ważnego nie dzieje. Byle jaka bieżączka i miernota.
        Jak się tak patrzy z zagranicy, np z Paryża czy Londynu - to dopiero widać, że
        w wielostronicowych gazetach codziennych newsy z Polski mozna nakryć pudełkiem
        zapałek.
        My tu, od srodka, jak to w slumsie - ekscytujemy się walką lokalnych gangów o
        wpływy, przeciekami z dochodzeń kto kogo zaciukał, okradł, skorumpował...
        Ale, tak obiektywnie - to ani w nauce, ani w polityce, ani w kulturze, ani w
        gospodarce, ani w sporcie nie dzieje się tu nic co miałoby zauważalny wpływ na
        współczesną, globakna cywilizację.
        Ot drobne podsrywki i przysrywki... To o czym dyskutować? Że jeden facio ma
        krawat niebieski, drugi w paski jak szlaban, a trzeci w pepitkę? No bo przecież
        nie o treści ich nijakich poglądów! Pogladów, które zresztą ich samych nawet
        nie bardzo interesują i są koniunkturalnie dopasowywane do zmiennych nastrojów
        oraz opinii społecznych... Opinii w sprawach, których egzotyczny i mocno
        skołowany elektorat i tak ni w ząb nie rozumie...
        Nawet pomijając jazgot radykalnego oszołomstwa, to i tak te nasze tu , rytualne
        spory na forum są zazwyczaj tak zniechecająco płytkie i banalne - że raczej
        skłaniają do przegadywanek niz do przemysleń...

        PS. A Ty, homciu, nie zgrywaj pierwszej naiwnej, bo w wielu dyskusjach robisz
        za hamukcowego i masz tu wielki, osobisty wkład w destrukcję, upupianie i
        spamowanie...

        • homosovieticus Re: Bo, tak naprawdę, to mało mamy do ofiarowania 09.10.04, 06:11
          Jakoś nie mam takiego odczucia,że za hamulcowego robię na forum.Dziecinne
          dywagacje na temat interpretacji politycznych faktów wnerwiają a może wnerwiały
          mnie czasem, ale po maturze stałem się chyba bardziej wyrozumiały i maczugi
          przy sobie nie noszę.
          Jak zwykle nie rozumiemy się.Ciebie rajcuje forma komentarzy a ja szukam w nich
          treści istoty rzeczy samej w sobie.Ty jesteś zwolennikiem a może masz takie
          predyspozycje, rozwijania formy słownej(słowo tok) a ja do precyzowania myśli
          i doborze odpowiednich znaczeń słów, jestem skory.Ty słowa rozrzucasz , jak
          wiatr smieci, ja pewnie skąpcem jestem molierowskim.A przy tym róznice w
          poziomach też znaczenie swoje mają.No nie marynacie?
          • homosovieticus Re: Bo, tak naprawdę, to mało mamy do ofiarowania 09.10.04, 06:30
            Przejrzałem aktualne wpisy .Liter w nich milion razy więcej niż WŁSNYCH MYŚLI.
            Takie pustosłowie.Nie szanowanie języka to.... nie szanowanie rodzimej
            kultury ,to... nie szanowanie SAMEGO SIEBIE.To CHAMSTWA POCZĄTEK bo język
            stwarzał homosapiensa a kasa stwarza .....No własnie, jakiego człowieka stwarza
            nieustanna pogoń za pieniędzmi?
            • danek4 Re: Bo, tak naprawdę, to mało mamy do ofiarowania 09.10.04, 08:06
              homosovieticus napisał:

              > Przejrzałem aktualne wpisy .Liter w nich milion razy więcej niż WŁSNYCH
              MYŚLI.
              > Takie pustosłowie.Nie szanowanie języka to.... nie szanowanie rodzimej
              > kultury ,to... nie szanowanie SAMEGO SIEBIE.To CHAMSTWA POCZĄTEK bo język
              > stwarzał homosapiensa a kasa stwarza .....No własnie, jakiego człowieka
              stwarza
              >
              > nieustanna pogoń za pieniędzmi?

              nie wiem jakiego człowieka stwarza pogoń za pieniędzmi, bo ja ich od dawna już
              dogonić nie mogę, więc sobie odpuściłam tą gonitwę
              gonitwa za wielosłowiem też mi jakoś nie wychodzi, bo inni okazują się w tym
              też zdecydowanie i kilka długosci zdań lepsi
              wiem natomiast, że...szanowanie samego siebie trzeba zacząć od...ciszy i w tej
              ciszy umieć wyrazić szacunek dla samego siebie. a potem?
              skonfrontować ten swój szacunek wyrażony w ciszy z innym szacunkiem innego
              człowieka.wtedy można zobaczyć, 'usłyszeć" czy ten drugi szacunek do samego
              siebie też narodził się w ciszy.
              • homosovieticus Re: Bo, tak naprawdę, to mało mamy do ofiarowania 09.10.04, 08:43
                danek4 napisała:

                > homosovieticus napisał:
                >
                > > Przejrzałem aktualne wpisy .Liter w nich milion razy więcej niż WŁSNYCH
                > MYŚLI.
                > > Takie pustosłowie.Nie szanowanie języka to.... nie szanowanie rodzimej
                > > kultury ,to... nie szanowanie SAMEGO SIEBIE.To CHAMSTWA POCZĄTEK bo język
                >
                > > stwarzał homosapiensa a kasa stwarza .....No własnie, jakiego człowieka
                > stwarza
                > >
                > > nieustanna pogoń za pieniędzmi?
                >
                > nie wiem jakiego człowieka stwarza pogoń za pieniędzmi, bo ja ich od dawna
                już
                > dogonić nie mogę, więc sobie odpuściłam tą gonitwę
                > gonitwa za wielosłowiem też mi jakoś nie wychodzi, bo inni okazują się w tym
                > też zdecydowanie i kilka długosci zdań lepsi
                > wiem natomiast, że...szanowanie samego siebie trzeba zacząć od...ciszy i w
                tej
                > ciszy umieć wyrazić szacunek dla samego siebie. a potem?
                > skonfrontować ten swój szacunek wyrażony w ciszy z innym szacunkiem innego
                > człowieka.wtedy można zobaczyć, 'usłyszeć" czy ten drugi szacunek do samego
                > siebie też narodził się w ciszy.
                Podoba mi się to co napisałas.
                Zanurzam się w treść ,żeby myśl dokładnie odebrać.SILENCJUM, powiadasz, jest
                drogą do szacunku dla siebie i innych.
                Jak myszka siedzieć?
                • danek4 Re: Bo, tak naprawdę, to mało mamy do ofiarowania 09.10.04, 09:41
                  homosovieticus napisał:

                  > Jak myszka siedzieć?

                  ależ nie!
                  myszka siedzi cichutko ze strachu przed otoczeniem
                  ja mam na myśli inną ciszę
                  taką po której np. staniesz sobie przed lustrem, usmiechniesz się do siebie i
                  sobie powiez-fajnie było pobyć trochę sam na sam z tym gościem :)
                  • homosovieticus Re: Bo, tak naprawdę, to mało mamy do ofiarowania 09.10.04, 10:26
                    Jednym słowem pozytywnego myslenia o sobie mnie uczysz.Te ostatnie osiągniecia
                    psychologii zachowań uwazam za ordynarną "podpuchę" wunikającą z potrzeb natury
                    komercyjnej.
                    Życie, to nie Rynek, ani nie Sport, to wiem.
              • maksimum Re: Bo, tak naprawdę, to mało mamy do ofiarowania 09.10.04, 09:14
                danek4 napisała:

                > homosovieticus napisał:
                >
                > > Przejrzałem aktualne wpisy .Liter w nich milion razy więcej niż WŁSNYCH
                > MYŚLI.
                > > Takie pustosłowie.Nie szanowanie języka to.... nie szanowanie rodzimej
                > > kultury ,to... nie szanowanie SAMEGO SIEBIE.To CHAMSTWA POCZĄTEK bo język
                >
                > > stwarzał homosapiensa a kasa stwarza .....No własnie, jakiego człowieka
                > stwarza nieustanna pogoń za pieniędzmi?
                >
                > nie wiem jakiego człowieka stwarza pogoń za pieniędzmi, bo ja ich od dawna
                już dogonić nie mogę, więc sobie odpuściłam tą gonitwę
                > gonitwa za wielosłowiem też mi jakoś nie wychodzi, bo inni okazują się w tym
                > też zdecydowanie i kilka długosci zdań lepsi
                > wiem natomiast, że...szanowanie samego siebie trzeba zacząć od...ciszy i w
                tej ciszy umieć wyrazić szacunek dla samego siebie. a potem?
                > skonfrontować ten swój szacunek wyrażony w ciszy z innym szacunkiem innego
                > człowieka.wtedy można zobaczyć, 'usłyszeć" czy ten drugi szacunek do samego
                > siebie też narodził się w ciszy.

                Nie daloby sie tego wierszem napisac?
                • homosovieticus Re: Bo, tak naprawdę, to mało mamy do ofiarowania 09.10.04, 10:28
                  maksimum napisał:

                  > danek4 napisała:
                  >
                  > > homosovieticus napisał:
                  > >
                  > > > Przejrzałem aktualne wpisy .Liter w nich milion razy więcej niż WŁS
                  > NYCH
                  > > MYŚLI.
                  > > > Takie pustosłowie.Nie szanowanie języka to.... nie szanowanie rodzi
                  > mej
                  > > > kultury ,to... nie szanowanie SAMEGO SIEBIE.To CHAMSTWA POCZĄTEK bo
                  > język
                  > >
                  > > > stwarzał homosapiensa a kasa stwarza .....No własnie, jakiego człow
                  > ieka
                  > > stwarza nieustanna pogoń za pieniędzmi?
                  > >
                  > > nie wiem jakiego człowieka stwarza pogoń za pieniędzmi, bo ja ich od dawn
                  > a
                  > już dogonić nie mogę, więc sobie odpuściłam tą gonitwę
                  > > gonitwa za wielosłowiem też mi jakoś nie wychodzi, bo inni okazują się w
                  > tym
                  > > też zdecydowanie i kilka długosci zdań lepsi
                  > > wiem natomiast, że...szanowanie samego siebie trzeba zacząć od...ciszy i
                  > w
                  > tej ciszy umieć wyrazić szacunek dla samego siebie. a potem?
                  > > skonfrontować ten swój szacunek wyrażony w ciszy z innym szacunkiem inneg
                  > o
                  > > człowieka.wtedy można zobaczyć, 'usłyszeć" czy ten drugi szacunek do same
                  > go
                  > > siebie też narodził się w ciszy.
                  >
                  > Nie daloby sie tego wierszem napisac?
                  Dałoby ale [po co .Nikt nie przeczyta wtedy.No prawie nikt.
                  • danek4 Re: Bo, tak naprawdę, to mało mamy do ofiarowania 09.10.04, 10:41
                    homosovieticus napisał:

                    > Dałoby ale [po co .Nikt nie przeczyta wtedy.No prawie nikt.

                    nie dałoby
                    o ciszy się nie pisze wierszem tylko tak --------------
                    • homosovieticus Re: Bo, tak naprawdę, to mało mamy do ofiarowania 09.10.04, 10:52
                      danek4 napisała:

                      > homosovieticus napisał:
                      >
                      > > Dałoby ale [po co .Nikt nie przeczyta wtedy.No prawie nikt.
                      >
                      > nie dałoby
                      > o ciszy się nie pisze wierszem tylko tak --------------
                      • danek4 Re: Bo, tak naprawdę, to mało mamy do ofiarowania 09.10.04, 11:14
                        homosovieticus napisał:

                        > Literki okim a nie uchem czytamy więc cisze mozna wierszem
                        > przedstawić.Przedstawiano ją nawet dzwiękiem.Trabki nawet.

                        jaką kto ciszę lubi taką ma
                        nie mam nic przeciwko temu , aby w twojej ciszy grały nawet fanfary zwycięstwa
                        ja osobiście w mojej ciszy wolę usłyszeć śpiew ptaka
                        • homosovieticus Re: Bo, tak naprawdę, to mało mamy do ofiarowania 09.10.04, 11:33
                          danek4 napisała:

                          > homosovieticus napisał:
                          >
                          > > Literki okim a nie uchem czytamy więc cisze mozna wierszem
                          > > przedstawić.Przedstawiano ją nawet dzwiękiem.Trabki nawet.
                          >
                          > jaką kto ciszę lubi taką ma
                          > nie mam nic przeciwko temu , aby w twojej ciszy grały nawet fanfary zwycięstwa
                          > ja osobiście w mojej ciszy wolę usłyszeć śpiew ptaka

                          Tylko nie pawia .Przerazliwym jest.
                          • danek4 Re: Bo, tak naprawdę, to mało mamy do ofiarowania 09.10.04, 13:17
                            homosovieticus napisał:

                            > Tylko nie pawia .Przerazliwym jest.

                            na to jest prosty sposób.
                            wystarczy wyłączyć dźwiek w tivi jak nadają transmisję z obrad sejmu
          • Gość: marynat Homosiowe poziomy i piony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.04, 00:53
            homosovieticus napisał:
            > ...róznice w
            > poziomach też znaczenie swoje mają.No nie marynacie?

            Ależ oczywiscie tak, homciu... oczywiscie... A przy okazji własnie dałeś
            przykład swego szukania "treści istoty rzeczy samej w sobie", "precyzowania
            myśli" i "doboru odpowiednich znaczeń słów".

            Ale co tam poziomy, wszak Ty homciu swobodnie, z palcem w nosie "nad poziomy
            wylatasz"... Ale czy jestes należycie "ustawiony do pionu"? Wszak taka jedna
            blondynka, to już półtora roku temu ekscytowała się pionami... Czyżbyś w
            swej "interpretacji politycznych faktów" był zapózniony nawet w stosunku do
            Anitki? To całkiem możliwe, bo ona np. swoje wypracowanie rywingatoskie juz
            dawno napisała, rozrzutnica jedna, a Tyś pod tym wzgledem - jak piszesz:"nadal
            skąpcem molierowskim".
            homosovieticus napisał:
            > Jakoś nie mam takiego odczucia,że za hamulcowego robię na forum...
            Zapalam świeczkę w inencji odzyskania przez homcia czucia.
            • homosovieticus sursum corda 10.10.04, 09:20
              Gość portalu: marynat napisał(a):

              > Zapalam świeczkę w inencji odzyskania przez homcia czucia.


              Bóg zapłać !
              Stać się powodem w odzyskaniu przez bliźniego wiary,cóż to za wspaniała rzecz.
        • maksimum Re: Bo, tak naprawdę, to żyjemy w nudnych czasach 09.10.04, 09:12
          Gość portalu: marynat napisał(a):

          > Tu u nas naprawdę sie nic ważnego nie dzieje. Byle jaka bieżączka i miernota.
          > Jak się tak patrzy z zagranicy, np z Paryża czy Londynu - to dopiero widać,
          że
          > w wielostronicowych gazetach codziennych newsy z Polski mozna nakryć
          pudełkiem
          > zapałek.
          > My tu, od srodka, jak to w slumsie - ekscytujemy się walką lokalnych gangów o
          > wpływy, przeciekami z dochodzeń kto kogo zaciukał, okradł, skorumpował...
          > Ale, tak obiektywnie - to ani w nauce, ani w polityce, ani w kulturze, ani w
          > gospodarce, ani w sporcie nie dzieje się tu nic co miałoby zauważalny wpływ
          na współczesną, globakna cywilizację.
          > Ot drobne podsrywki i przysrywki... To o czym dyskutować? Że jeden facio ma
          > krawat niebieski, drugi w paski jak szlaban, a trzeci w pepitkę? No bo
          przecież
          > nie o treści ich nijakich poglądów! Pogladów, które zresztą ich samych nawet
          > nie bardzo interesują i są koniunkturalnie dopasowywane do zmiennych
          nastrojów
          > oraz opinii społecznych... Opinii w sprawach, których egzotyczny i mocno
          > skołowany elektorat i tak ni w ząb nie rozumie...
          > Nawet pomijając jazgot radykalnego oszołomstwa, to i tak te nasze tu ,
          rytualne
          > spory na forum są zazwyczaj tak zniechecająco płytkie i banalne - że raczej
          > skłaniają do przegadywanek niz do przemysleń...

          Dlatego wam podrzucam tematy z wielkiego swiata,a wy na to jak na lato.
          Jak sie przywyklo do Walesy i Kwasniewskiego,to juz podskoczyc nie da rady.

          > PS. A Ty, homciu, nie zgrywaj pierwszej naiwnej, bo w wielu dyskusjach robisz
          > za hamukcowego i masz tu wielki, osobisty wkład w destrukcję, upupianie i
          > spamowanie...

          To tez!
          • danek4 Re: Bo, tak naprawdę, to żyjemy w nudnych czasach 09.10.04, 09:43
            nie ma nudnych czasów
            są natomiast nuuudni ludzie :)))
          • homosovieticus Re: Bo, tak naprawdę, to żyjemy w nudnych czasach 09.10.04, 11:47
            maksimum napisał:

            > Gość portalu: marynat napisał(a):
            >
            > > Tu u nas naprawdę sie nic ważnego nie dzieje. Byle jaka bieżączka i miern
            > ota.
            > > Jak się tak patrzy z zagranicy, np z Paryża czy Londynu - to dopiero wida
            > ć,
            > że
            > > w wielostronicowych gazetach codziennych newsy z Polski mozna nakryć
            > pudełkiem
            > > zapałek.
            > > My tu, od srodka, jak to w slumsie - ekscytujemy się walką lokalnych gang
            > ów o
            > > wpływy, przeciekami z dochodzeń kto kogo zaciukał, okradł, skorumpował...
            > > Ale, tak obiektywnie - to ani w nauce, ani w polityce, ani w kulturze, an
            > i w
            > > gospodarce, ani w sporcie nie dzieje się tu nic co miałoby zauważalny wpł
            > yw
            > na współczesną, globakna cywilizację.
            > > Ot drobne podsrywki i przysrywki... To o czym dyskutować? Że jeden facio
            > ma
            > > krawat niebieski, drugi w paski jak szlaban, a trzeci w pepitkę? No bo
            > przecież
            > > nie o treści ich nijakich poglądów! Pogladów, które zresztą ich samych na
            > wet
            > > nie bardzo interesują i są koniunkturalnie dopasowywane do zmiennych
            > nastrojów
            > > oraz opinii społecznych... Opinii w sprawach, których egzotyczny i mocno
            > > skołowany elektorat i tak ni w ząb nie rozumie...
            > > Nawet pomijając jazgot radykalnego oszołomstwa, to i tak te nasze tu ,
            > rytualne
            > > spory na forum są zazwyczaj tak zniechecająco płytkie i banalne - że racz
            > ej
            > > skłaniają do przegadywanek niz do przemysleń...
            >
            > Dlatego wam podrzucam tematy z wielkiego swiata,a wy na to jak na lato.
            > Jak sie przywyklo do Walesy i Kwasniewskiego,to juz podskoczyc nie da rady.

            Żyjesz w innym świecie jak My.Z postów wynika ,że uczucie nudy i pustki też nie
            jest Ci obce.Podrzucanie nam, pływających na powierzni amerykańskiego życia
            publicznego, ploteczek i newsów ze swiata, mojej, na przykład, nudy nie
            zmniejsza.ZASERWUJ NAM RZECZY ZUPEŁNIE NIE ZNANE jeśli potrafisz je znaleźć w
            Ameryce.
            Niech tylko to nie będą nowe opakowania COCA-COLI lu rodzaje hamburgerów.



            >
            > > PS. A Ty, homciu, nie zgrywaj pierwszej naiwnej, bo w wielu dyskusjach ro
            > bisz
            > > za hamukcowego i masz tu wielki, osobisty wkład w destrukcję, upupianie i
            >
            > > spamowanie...
            >
            > To tez!
            • homosovieticus nowy watek o płci nie znajduje akceptacji? 09.10.04, 20:01

              dajcie ludzie głosy!!homosovieticus napisał:

              > maksimum napisał:
              >
              > > Gość portalu: marynat napisał(a):
              > >
              > > > Tu u nas naprawdę sie nic ważnego nie dzieje. Byle jaka bieżączka i
              > miern
              > > ota.
              > > > Jak się tak patrzy z zagranicy, np z Paryża czy Londynu - to dopier
              > o wida
              > > ć,
              > > że
              > > > w wielostronicowych gazetach codziennych newsy z Polski mozna nakry
              > ć
              > > pudełkiem
              > > > zapałek.
              > > > My tu, od srodka, jak to w slumsie - ekscytujemy się walką lokalnyc
              > h gang
              > > ów o
              > > > wpływy, przeciekami z dochodzeń kto kogo zaciukał, okradł, skorumpo
              > wał...
              > > > Ale, tak obiektywnie - to ani w nauce, ani w polityce, ani w kultur
              > ze, an
              > > i w
              > > > gospodarce, ani w sporcie nie dzieje się tu nic co miałoby zauważal
              > ny wpł
              > > yw
              > > na współczesną, globakna cywilizację.
              > > > Ot drobne podsrywki i przysrywki... To o czym dyskutować? Że jeden
              > facio
              > > ma
              > > > krawat niebieski, drugi w paski jak szlaban, a trzeci w pepitkę? No
              > bo
              > > przecież
              > > > nie o treści ich nijakich poglądów! Pogladów, które zresztą ich sam
              > ych na
              > > wet
              > > > nie bardzo interesują i są koniunkturalnie dopasowywane do zmiennyc
              > h
              > > nastrojów
              > > > oraz opinii społecznych... Opinii w sprawach, których egzotyczny i
              > mocno
              > > > skołowany elektorat i tak ni w ząb nie rozumie...
              > > > Nawet pomijając jazgot radykalnego oszołomstwa, to i tak te nasze t
              > u ,
              > > rytualne
              > > > spory na forum są zazwyczaj tak zniechecająco płytkie i banalne - ż
              > e racz
              > > ej
              > > > skłaniają do przegadywanek niz do przemysleń...
              > >
              > > Dlatego wam podrzucam tematy z wielkiego swiata,a wy na to jak na lato.
              > > Jak sie przywyklo do Walesy i Kwasniewskiego,to juz podskoczyc nie da rad
              > y.
              >
              > Żyjesz w innym świecie jak My.Z postów wynika ,że uczucie nudy i pustki też
              nie
              >
              > jest Ci obce.Podrzucanie nam, pływających na powierzni amerykańskiego życia
              > publicznego, ploteczek i newsów ze swiata, mojej, na przykład, nudy nie
              > zmniejsza.ZASERWUJ NAM RZECZY ZUPEŁNIE NIE ZNANE jeśli potrafisz je znaleźć w
              > Ameryce.
              > Niech tylko to nie będą nowe opakowania COCA-COLI lu rodzaje hamburgerów.
              >
              >
              >
              > >
              > > > PS. A Ty, homciu, nie zgrywaj pierwszej naiwnej, bo w wielu dyskusj
              > ach ro
              > > bisz
              > > > za hamukcowego i masz tu wielki, osobisty wkład w destrukcję, upupi
              > anie i
              > >
              > > > spamowanie...
              > >
              > > To tez!
      • homosovieticus Profesorem tańca w krainie Ogińskiego został się 10.10.04, 11:39
        Gość portalu: t1s napisał(a):

        > Tow. Jakubowska nie zaśpiewa...
        Ale nasz kandydat na sekretarza (czy to jakiś rywal Wasz Tow.Pierwszy, a była
        rekomendacja z Biura?) oenzetu może nam jeszcze zatańczyć jak mu dobrze komisja
        zagra. Profesorem tańca w krainie Ogińskiego został.
        Maciej ten to umarł a jak mu zagrali to zatańczył jeszcze.
    • homosovieticus coś trzeba wymyśleć albo isć do łóżka 20.10.04, 20:49
      Czy to sprawa ciśnienia, czy też raczej niespodziewana fala zobojętnienia mnie
      ogarnęła i z nudów mdłosci pojawiły się.
      Jak u Sartra?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka