Dodaj do ulubionych

Olzewski- trzeżwy głos na prawicy

26.02.18, 08:37
Tyko, ze niestety nikt go nie słucha, na pewno nie PIS:


O nowelizacji ustawy o IPN:

Połączenie kwestii Izraela i Ukrainy w jednej ustawie, że „ma charakter czegoś pomiędzy obsesją a dywersją”.

Zapytany o odejście przez obecny rząd od polityki wschodniej Kaczyńskiego, który podobnie jak Józef Piłsudski dążył do utrzymania ścisłych więzi z Ukrainą, Białorusią i Litwą, odpowiada: – Mam nadzieję, że nie jest to odejście trwałe. A błędy, takie jak wpisanie sprawy Ukrainy do ustawy o IPN, wynikają z tego, że polskim politykom sondażowe słupki przesłoniły racjonalne myślenie i realną twardą politykę. To zresztą dotyczy wszystkich opcji politycznych.

O Banderze:
Stepan Bandera „nie miał ze zbrodnią wołyńską nic wspólnego”.

– Przecież całą akcję wołyńską przeprowadzano wtedy, gdy Bandera był już uwięziony przez Niemców. Myślę nawet, być może wiele osób się tu obruszy, że gdyby Bandera mógł podejmować wtedy decyzje, to prawdopodobnie do zbrodni na Wołyniu by nie doszło. Po prostu był politykiem myślącym, miał wielki zmysł polityczny i zdawał sobie sprawę z tego, że po Stalingradzie i klęsce Niemców wynik wojny jest już w zasadzie przesądzony, a akt ludobójstwa wobec ludności polskiej mógł służyć tylko jednej stronie – stronie sowieckiej – tłumaczy Olszewski.

Jak mówi, za Wołyń odpowiada inny Ukrainiec Roman Szuhewycz. – Czczony jest cały nurt niepodległościowy na Ukrainie. Ukraińska Powstańcza Armia, na co Polacy się oburzają, jest dla Ukraińców tym, czym dla nas Armia Krajowa. Należy pamiętać, że zaraz po niemieckiej agresji na ZSRR w 1941 r. Bandera, będący w sojuszu z III Rzeszą, ogłosił we Lwowie proklamowanie niepodległości Ukrainy – przypomina Olszewski.

www.se.pl/wiadomosci/opinie/olszewski-bandera-nie-odpowiada-za-woyn_1041951.html
Obserwuj wątek
    • religijnych.uczuc.obraza Re: Olzewski- trzeżwy głos na prawicy 26.02.18, 09:06
      Tak gada bo pracował w stalinowskim ministerstwie sprawiedliwości.
    • danillko Odpowiedź ks. Isakowicza-Zalewskiego na te brednie 26.02.18, 13:48
      Tadeusz Isakowicz-Zaleski
      5 godz. temu
      I mówi to polityk, który jako premier, poseł i doradca śp. prezydenta Lecha Kaczyńskiego nie uczynił nigdy nic dla upamiętnienia ofiar UPA, zbudowanej na strukturach banderowskiej frakcji OUN. To tak jakby twierdzić, że Hitler nie miał nic wspólnego z Holokaustem Żydów i nie wiedział o komorach gazowych w KL Auschwitz.
      A te brednie wypowiadane przez b. masona, sprzeczne z faktami i badaniami historycznymi, to świadoma polityka części obozu prawicowego, która dla dobrych relacji z Ukrainą depcze pamięć i prawdę o ukraińskim ludobójstwie dokonanym na Polakach. I to chwili, gdy rodziny ofiar opłakują swoich krewnych pomordowanych w Hucie Pieniackiej i Korościatynie,
      Wszystko to pokazuje jak nowelizacja ustawy o IPN była potrzebna.
      dorzeczy.pl/…/Jan-Olszewski-Bandera-nie-mial-nic-ws…
      O związkach Olszewskiego z masonerią pisał tak katolicki "Gość Niedzielny"
      gosc.pl/doc/1091578.Na-tropie-masonow/2
      jak i "Newsweek"
      www.newsweek.pl/…/polscy-masoni-loza-kopernik-newswe…
      oraz portal Bankier.pl
      www.bankier.pl/…/temat_pisiory-szukaja-masonow-pros…


      wiadomosci.wp.pl/brednie-ostra-reakcja-ks-isakowicza-zalewskiego-na-kontrowersyjna-teze-b-premiera-6224442513839745a
      PS.
      Ciekawe czy w tym roku jakikolwiek polityk z jakiegokolwiek ugrupowania złoży wieniec w Hucie Pieniackiej, aby upamiętnić Polaków pomordowanych przez ukraińską dywizję SS Hałyczyna i miejscowy kureń UPA.
      aniechto.only napisała:

      > O Banderze:
      > Stepan Bandera „nie miał ze zbrodnią wołyńską nic wspólnego”.
      >
      > – Przecież całą akcję wołyńską przeprowadzano wtedy, gdy Bandera był już uwięzi
      > ony przez Niemców. Myślę nawet, być może wiele osób się tu obruszy, że gdyby Ba
      > ndera mógł podejmować wtedy decyzje, to prawdopodobnie do zbrodni na Wołyniu by
      > nie doszło. Po prostu był politykiem myślącym, miał wielki zmysł polityczny i
      > zdawał sobie sprawę z tego, że po Stalingradzie i klęsce Niemców wynik wojny je
      > st już w zasadzie przesądzony, a akt ludobójstwa wobec ludności polskiej mógł s
      > łużyć tylko jednej stronie – stronie sowieckiej – tłumaczy Olszewski.
      >
      > Jak mówi, za Wołyń odpowiada inny Ukrainiec Roman Szuhewycz. – Czczony jest cał
      > y nurt niepodległościowy na Ukrainie. Ukraińska Powstańcza Armia, na co Polacy
      > się oburzają, jest dla Ukraińców tym, czym dla nas Armia Krajowa. Należy pamięt
      > ać, że zaraz po niemieckiej agresji na ZSRR w 1941 r. Bandera, będący w sojuszu
      > z III Rzeszą, ogłosił we Lwowie proklamowanie niepodległości Ukrainy – przypom
      > ina Olszewski.
      • eiran Re: Odpowiedź ks. Isakowicza-Zalewskiego na te br 26.02.18, 14:17
        Nie potraficie sobie sprawdzić?


        pl.sputniknews.com/polska/201802267433629-Huta-Pieniacka-rocznica-obchody-ludobojstwo-Andrzej-Duda/

        Nic dziwnego, że wasz sputnik pisze o tym z największym entuzjazmem.
        • danillko Re: Odpowiedź ks. Isakowicza-Zalewskiego na te br 26.02.18, 14:27
          eiran napisał:

          > Nie potraficie sobie sprawdzić?
          Nie widzę tam żadnego polityka, sami urzędnicy.

          > Nic dziwnego, że wasz sputnik pisze o tym z największym entuzjazmem.
          >
          Akurat w tej sprawie to z was, platfusów, Putas jest wyjątkowo zadowolony.
          • eiran Re: Odpowiedź ks. Isakowicza-Zalewskiego na te br 26.02.18, 14:32
            danillko 26.02.18, 14:27

            > Nie widzę tam żadnego polityka, sami urzędnicy.

            Dziedziczak to nie polityk? Wie o tym?




            > Akurat w tej sprawie to z was, platfusów, Putas jest wyjątkowo zadowolony.

            To dość komiczne stwierdzenie, muszę przyznać. Potrafiłbyś wskazać coś, cokolwiek, na potwierdzenie tej rewelacji?
      • kylax4 Isakowicz? Ten pacjent psychiatryka? 26.02.18, 15:57
        Temu Panu jeszcze nie zaszyto esperalu?
        • f.a.q Nie, to nie jest żaden z twoich kolegów b/t 26.02.18, 16:47



    • rzewuski1 Re: Olzewski- trzeżwy głos na prawicy 26.02.18, 14:30
      Wołyń to prowokacja sowiecka a pogrom kielecki to prowokacja sowiecka, Jedwabne to prowokacja niemiecka?
      Tak panie Olszewski nie było.
      Rozbudzony ciemny nacjonalizm a wręcz szowinizm narodowy wydał swoje owoce.
      • eiran Re: Olzewski- trzeżwy głos na prawicy 26.02.18, 14:36
        Tak po prawdzie, to Olszewski nie twierdzi ze rzeź wołyńska była prowokacją sowiecką, a jedynie, że była w interesie sowietów.
        • rzewuski1 Re: Olzewski- trzeżwy głos na prawicy 26.02.18, 15:25
          Sugeruje wyraźnie wątek sowiecki który jego zdaniem należy zbadać.
          Nie mogę się z tym zgodzić bo w tym wypadku sowieci nie ponoszą winy, oni nie wychowywali tych ludzi którzy dokonali tej zbrodni, nie trzymali im pistoletów nad głową każąc mordować Polaków i nie tylko bo nawet Czechów.
          To ugrupowanie polityczne Bandery szerzyło ten ciemny jad nienawiści wśród pospólstwa ukraińskiego i w sprzyjających okolicznościach wydało to takie owoce.
        • f.a.q Re: Olzewski- trzeżwy głos na prawicy 26.02.18, 15:46
          Nie możliwe... Wczytaj się uważnie w tekst, a później się popraw bo Ci na najbliższym zjeździe delegatów ludowych tow. Schetyna podda druzgocącej krytyce, lub nawet każe rozstrzelać.
    • m.c.hrabia Re: Olzewski- trzeżwy głos na prawicy 26.02.18, 14:49
      wątroba wysiadła, to i trzeźwy.
    • sverir Re: Olzewski- trzeżwy głos na prawicy 26.02.18, 14:50
      "Stepan Bandera „nie miał ze zbrodnią wołyńską nic wspólnego”.

      Poza rozbudzaniem ukraińskiego nacjonalizmu nic nie ma wspólnego. Udział zwolenników Bandery w rzezi to oczywiście czysty przypadek.
      • eiran Re: Olzewski- trzeżwy głos na prawicy 26.02.18, 15:10
        Olszewski twierdzi coś innego - mianowicie, że do rzezi wołyńskiej nie doszło z inicjatywy Bandery, co udowodnić dość łatwo oraz - czego udowodnić się nie da - że (tu dosłowny cytat z Olszewskiego) "gdyby Bandera uwięziony przez Niemców mógł podejmować decyzję, do zbrodni wołyńskiej by nie doszło".
        • sverir Re: Olzewski- trzeżwy głos na prawicy 26.02.18, 15:14
          W takim razie zły dobór słów pana Olszewskiego, że Bandera nie miał ze zbrodnią nic wspólnego.
          • eiran Re: Olzewski- trzeżwy głos na prawicy 26.02.18, 15:21
            Olszewski jest adwokatem. Jeśli twierdzi, że Bandera "nie ma ze zbrodnią nic wspólnego", to oznacza to, że nie był jej sprawcą. (perpertrator)
            • f.a.q Re: Olzewski- trzeżwy głos na prawicy 26.02.18, 15:51
              A wasz ukochany towarzysz prowadzący pisze jest zgoła odmiennej opinii:

              " rzeź wołyńska to nie tylko Bandera - który w czasie, gdy jego podwładni dokonywali rzezi Polaków, przebywał w niemieckim obozie Sachsenhausen (wcześniej współpracował z nazistami). Bezpośrednie rozkazy do mordowania wydawał bowiem jego podwładny - Roman Szuchewycz "Taras Czuprynka", głównodowodzący Ukraińskiej Powstańczej Armii, zbrojnego ramienia OUN-B, które powstało w 1942 roku. To ona, przy pomocy formacji Ukraińskiej Samoobrony (Kuszczowe Widiłły), napadała na polskie wsie i mordowała ich mieszkańców bez pardonu."
              natemat.pl/132609,zamordowali-100-tys-polakow-stosowali-setki-tortur-rzez-wolynska-wciaz-dzieli-dwa-narody

              Słowem mecenas stanął w obronie oprawcy i kolaboranta. Żałosne. Ale, jak się posłuchało z jaką ochotą nadawał na Polaków Cimoszewicz (również b. premier) to już nic nie może zdziwić.
            • sverir Re: Olzewski- trzeżwy głos na prawicy 26.02.18, 17:08
              "Olszewski jest adwokatem. Jeśli twierdzi, że Bandera "nie ma ze zbrodnią nic wspólnego", to oznacza to, że nie był jej sprawcą"

              Jako adwokat pan Olszewski z pewnością wie, że sprawstwo jest tylko jedną z form zjawiskowych przestępstwa. Gdyby zatem chciał wykluczyć jedynie sprawstwo, to powiedziałby o tym. Skoro jednak mówi, że nie ma nic wspólnego, to wyklucza także pomocnictwo i podżeganie. O ile Banderze rzeczywiście trudno zarzucić pomocnictwo, choćby z uwagi na jego pobyt w obozie w tym czasie, to podżeganie? Ja wiem, że ukraińscy historycy nie lubią dostrzegać związku pomiędzy ideologią Bandery a rzezią, ale z równą swadą Rosenberg mógłby się upierać, że on też nie miał nic wspólnego z Holokaustem.
              • f.a.q Re: Olzewski- trzeżwy głos na prawicy 26.02.18, 17:20
                Zatem -kierując się tożsamą logiką talmudyczną -można stwierdzić, że Hitler też nie jest ma nic wspólnego ze zbrodniami jakie popełniano w Niemieckich Obozach Koncentracyjnych.
                Bandera wydał rozkaz żeby mordować Polaków. Jeżeli pan Olszewski tego nie wiedział to niech się douczy zanim zacznie ponownie kłapać dziobem tam gdzie dziób powinien trzymać zamknięty.
              • eiran Re: Olzewski- trzeżwy głos na prawicy 26.02.18, 17:48
                sverir napisał:


                > Jako adwokat pan Olszewski z pewnością wie, że sprawstwo jest tylko jedną z for
                > m zjawiskowych przestępstwa.

                Z pewnością wie, ale Olszewski wcielił się w rolę adwokata Bandery, a to oznacza że nie poszukuje powodów, o co można by go oskarżyć, jeśli nie o sprawstwo.
                • rabbi.rozencwajg żyd i mason dał głos 28.02.18, 18:45
                  Z dr Lucyną Kulińską, historykiem i politologiem rozmawia Anna Wiejak

                  Były premier Jan Olszewski w rozmowie z „Super Expressem” wybielał Stepana Banderę twierdząc, iż ten nie miał nic wspólnego z Rzezią Wołyńską i sugerował, że należałoby doszukiwać się sowieckiej roli w wywołaniu tej zbrodni.

                  – To co przeczytałam, było dla mnie bardzo przykre, ale mnie nie zdziwiło, ponieważ już wcześniej w wielu wypowiedziach pan Olszewski dawał jasno do zrozumienia, że on po prostu banderyzm wspiera. Robił to przez wiele lat i miał niewątpliwie duży wpływ na to, że on się na Ukrainie tak rozrósł.

                  Wybielając Banderę i wykluczając jego „sprawstwo kierownicze” w ludobójstwie dokonanym przez OUN-UPA w województwach wschodnich II RP wykazał się ignorancją historyczną. Pochylił się nad jego uwięzieniem przez Niemców. Ale wiemy, że Bandera nie był jakimś „zwykłym” więźniem Sachsenhausen, głodzonym, torturowanym, poniżanym. Bandera był niemieckim „więźniem stanu” trzymanym w osobnym bloku, w ogrzewanej celi, odwiedzanym przez niemieckich notabli, który na dodatek nawet spoza krat kierował ludobójstwem Polaków. Jaki więzień obozowy mógł o takim traktowaniu nawet pomyśleć?

                  Bandera był lojalnym płatnym kolaborantem niemieckim. W 1941 roku wmaszerował na Lwowszczyznę razem z ukraińskimi batalionami pomocniczymi – stworzonymi przez Niemców. Dopiero kiedy Ukraińcy zażyczyli sobie własnego państwa, a było o wiele więcej niż Niemcy im chcieli dać, został przez nich razem z całym marionetkowym rządem ukraińskim aresztowany. Ale podkręcam – to nie był zwykły więzień. Był trzymany, bo był Niemcom potrzebny. W odpowiednim momencie został przez nich wypuszczony i wkrótce został przewerbowany przez zachodnie wywiady. Czyli robienie z niego „męczennika” jest po prostu bzdurą.

                  Pan Olszewski zapomniał także o fakcie najistotniejszym. Bandera za antypolską działalność terrorystyczną OUN w Polsce w okresie międzywojennym, której pokłosiem były napady, zabójstwa i mordowanie Polaków (w tym za zaplanowanie zabójstwa min. Pierackiego) miał kilka wyroków śmierci.

                  Był to groźny, sadystyczny terrorysta, który przewodził organizacji OUN – sponsorowanej przez wszystkich wrogów Polski z Niemcami na czele. Jego organizacja była też sponsorowana przez Litwę, Czechy, a w pewnych okresach Rosję Sowiecką. Ciekawych tych faktów odsyłam do swojej obszernej książki na temat działalności terrorystycznej nacjonalistycznych organizacji ukraińskich w Polsce w latach 1922-1939. „Premier” powinien przecież znać, choćby podstawowe fakty. Moim zdaniem wybielanie Bandery przez JAKIEGOKOLWIEK polityka polskiego jest rzeczą wręcz haniebną. To mogę to z całą odpowiedzialnością powiedzieć – haniebną, nie nieprzyzwoitą tylko haniebną. To plucie na groby setek tysięcy ofiar banderyzmu.

                  Takich rzeczy nie wolno robić szczególnie dziś, gdy jesteśmy atakowani przez wrogów naszych. To przecież dramatycznie osłabia naszą pozycję. Każdy, kto w ten sposób przedstawia Stepana Banderę, działa dziś na szkodę Polski. Nie mam słów oburzenia na takie postępowanie. Kiedy wreszcie ustawą IPN zakazano w Polsce gloryfikowania zbrodniarzy z OUN- UPA i używania ich symboliki były Premier wygłasza takie teksty.

                  Już wykluczenie z karania za kłamstwa dotyczące zbrodni ludobójstwa „działalności naukowej i artystycznej” wzbudziło we mnie niesmak. No cóż w IPN i na uczelniach wyższych nadal pracuje wielu „rewizjonistów”, wielu wywodzących się z mniejszości narodowych, którzy nie wahali się latami zakłamywać historii. Teraz chcą czuć się bezkarni – nawet gdy źródła jednoznacznie wskazują, że KŁAMALI. Widać wystraszyli się i przypilnowali, by to co robili pozostało bezkarne.

                  Co do strony „atystycznej” to co – banderowski zespół będzie mógł wyśpiewywać bezkarnie pieśni „Rżnij Lachów Rznij, lun „wyrzezamy wszystkich Lachów po Warszawę”- to przecież strofy ze „Śpiewnika UPA”, kolportowanego na Ukrainie od lat 90-tych.

                  Czy w Pani ocenie tego typu deklaracje, jak ta zawarta w wywiadzie udzielonym przez Jana Olszewskiego dla „SuperExpressu” powinny być penalizowane?

                  – Ja w ogóle jestem przeciwnikiem zamykania ludzi. Penalizacja nie jest dobrym rozwiązaniem, szczególnie w odniesieniu do Polaków, a przecież pan Olszewski się za Polaka uważa. Natomiast proces publiczny, udowodnienie mu, że kłamie – to powinien być koniec jego kariery politycznej. Dla mnie takie oświadczenie powinno go w opinii każdego przyzwoitego Polaka po prostu zdyskredytować. Powinien zostać poddany ostracyzmowi, jeżeli występuje przeciwko tak strasznej zbrodni i stara się ją usprawiedliwiać, usprawiedliwiając jednego z jej prowodyrów, człowieka, który zbudował siłę, która potem przewodziła mordom na Polakach i był jej moralnym sprawcą.

                  Z człowiekiem, który głosi publicznie takie bzdury, nikt w Polsce nigdy nie powinien podejmować żadnego poważnego dyskursu. Żaden uczciwy człowiek nie powinien po czymś takim mu podać ręki. Smutne, bo dla wielu po „nocnej zmianie” Jan Olszewski stał się autorytetem. Dziś tym wywiadem z tego piedestału z hukiem spada.

                  Dziś – zdaniem Jana Olszewskiego – na Ukrainie czczony jest nie antypolski, ale antysowiecki nurt walki UPA. Czy rzeczywiście tak jest?

                  – My powtarzamy pewne scenariusze przedwojenne. Bardzo duża część Ukraińców się do wspólnoty krwi z Rosjanami poczuwa. Ci którzy są innego zdania z kolei doskonale wiedzą, że Rosjanom nic nie mogą zrobić. Prawda jest taka, że oni się Rosjan boją i tak najchętniej to by chcieli, żeby im Polacy lub w ogóle Zachód tą Ukrainę wywojował. Ich interesują „łupy”, kasa.

                  Natomiast tymi, których się nie boją, których mogą znowu obszarpać, okraść, napaść, są Polacy, i się nie zawahają, bo zawsze znajdą pomoc ze strony Niemiec, Rosji… Po prostu jesteśmy tutaj najsłabszym ogniwem.

                  Jeżeli pan Olszewski mieni się politykiem, to powinien się zastanowić nad tym, że przyłożenie przez niego ręki do wyhodowania banderyzmu pozycję Polski dramatycznie osłabiło. Każdy rok edukacji, tej szowinistycznej, którą odbiera tamta młodzież, tworzy coraz większe zagrożenie dla Polski. Polska milczała, a nawet sprzyjała. Dlaczego? Może więc nie o Polskę chodziło w tej grze, toczonej ponad naszymi głowami? To jakieś inne, większe plany miały nas znowu zetrzeć z mapy? Podsumowując: dla Ukraińców Rosjanie są niedościgli, oni nie mogą się im w żaden sposób przeciwstawić, natomiast Polaków uważają, tak jak i wtedy uważali, za element miękki i słaby, który da się łatwo obrabować.

                  Kiedy się nad tym zastanawiam przychodzi mi do głowy, że celem Ukraińców było oderwanie naszych województw wschodnich od Polski. Chcieli, oderwali. Dlaczego ich nie zagospodarowują? Dlaczego na nich nie pracują, dlaczego tę najżyźniejszą ziemię świata oni oddają obcym, a przychodzą tutaj do nas pracować?

                  I znowu patrzą na te nasze zagospodarowane pola. I znowu przychodzi im do głowy, że tamtym furda – ale to zagospodarowane, też może być ich. Pojawiają się wciąż nowe żądania terytorialne – bo już chcą i Chełmszczyznę i Nadsanie, a potem aż po Kraków, aż po Warszawę. Tego Pan chce panie „Premierze”? Przecież pana wypowiedzi, to jest sprowadzanie zagrożenia na własny naród.

                  Dziękuję za rozmowę.
                  • sverir Re: żyd i mason dał głos 28.02.18, 18:57
                    W takim razie koniecznie trzeba pamiętać, że Piłsudski też był terrorystą. No, ale przynajmniej naszym, więc to nie zbrodnia, tylko zasługa.
      • erte2 Re: Olzewski- trzeżwy głos na prawicy 26.02.18, 15:31
        sverir napisał:
        "Stepan Bandera „nie miał ze zbrodnią wołyńską nic wspólnego”. Poza rozbudzaniem ukraińskiego nacjonalizmu nic nie ma wspólnego.

        Równie dobrze mógłbyś napisać o rozbudzaniu polskiego nacjonalizmu przez Piłsudskiego czy Kościuszkę.
        Swoją droga interesujące jest to że ci którzy z takim zaangażowaniem mówią o Narodzie Polskim (koniecznie dużymi literami) i jego prawach do tożsamości i dumy jednocześnie odmawiają tych praw innym - w tym wypadku Ukraińcom.
        Zbrodnie na Wołyniu są zbrodniami i nic ich nie usprawiedliwia (część mojej rodziny wtedy zginęła), i nie powinny być zapomniane. Ale nie znaczy to że można odmawiać Ukraińcom prawa do własnego kraju i własnej tożsamości.
        • sverir Re: Olzewski- trzeżwy głos na prawicy 26.02.18, 17:04
          "Równie dobrze mógłbyś napisać o rozbudzaniu polskiego nacjonalizmu przez Piłsudskiego czy Kościuszkę"

          W ich przypadku byłoby to solidne nadużycie. Żaden z nich nie planował przymusowej asymilacji mniejszości, choć rzeczywiście Piłsudski był terrorystą. To może lepiej porównać do PiS i nazistów? Ostatnio to było takie nośne hasło - PiS promuje nazizm, albo coś takiego, przez przyzwolenie. Coś się zmieniło?

          "Zbrodnie na Wołyniu są zbrodniami i nic ich nie usprawiedliwia (część mojej rodziny wtedy zginęła), i nie powinny być zapomniane. Ale nie znaczy to że można odmawiać Ukraińcom prawa do własnego kraju i własnej tożsamości"

          Ja im tego nie odmawiam, absolutnie. Ale jeżeli Ukraińcy tak sami z siebie poszli mordować, bez podpuszczenia, to coś jest chyba nie tak. Nie sądzisz?
    • j-k to Bandera byl Idolem 26.02.18, 15:24
      siedzial kilkanascie lat w polskim wiezieniu i slusznie (byl dobrze traktowany)

      ale to on byl Idolem.

      Suchewycz byl jedynie wykonawca.
    • f.a.q Re: Olzewski- trzeżwy głos na prawicy 26.02.18, 15:42
      To przykre że były premier naszego kraju nie zna historii i to nawet niespecjalnie odległej, i to gorzej niż prezydent Czech pan Milosz Zeman.

      "Grupa Ukraińców, która wysłała do niego (Zemana) list — „w obronie Stepana Bandery” — (Bandera to przywódca nacjonalistów ukraińskich w czasie II wojny światowej, współodpowiedzialny za ludobójstwo ludności polskiej na Wołyniu, który na Ukrainie uznawany jest za bohatera narodowego — przyp.red.).,

      — właśnie się o tym przekonała.


      — „Szanowni Ukraińcy, — otrzymałem od was list w obronie Stepana Bandery.

      Pozwólcie mi zatem zadać dwa pytania”

      — rozpoczyna swój list Zeman.

      Dalej stawia sprawę jasno:

      — „Po pierwsze, czy znacie rozkaz Bandery: — „Zabijcie każdego Polaka między szesnastym a sześćdziesiątym rokiem życia?”

      Jeśli nie znacie, nie jesteście Ukraińcami. — A jeżeli znacie, to czy się z nim zgadzacie, czy nie?”

      — pyta prezydent Czech.

      „Jeżeli się zgadzacie, tu kończy się nasza dyskusja”

      — czytamy.

      W dalszej części Zeman udziela krótkiej lekcji historii.

      — „Dla Waszej wiedzy chciałbym stwierdzić, — że Stepan Bandera miał zamiar stworzyć wasalne wobec Niemiec państwo ukraińskie.

      Miał poparcie Alfreda Rosenberga, — ale dlatego, że Hitler zdecydował, że po wygranej wojnie zasiedli Ukrainę niemieckimi rolnikami,

      — projekt został anulowany, a Bandera został wysłany do obozu koncentracyjnego.

      Coś podobnego stało się zresztą na naszym terytorium w przypadku Jana Ryse Rozsévača, założyciela Flagi”

      — pisze Milosz Zeman.

      I dalej:

      — „Ponadto chciałbym zwrócić uwagę, że już prezydent Juszczenko ogłosił Banderę bohaterem narodowym, — a teraz jest w przygotowaniu podobna deklaracja w sprawie pana Szuchowycza, — znanego z tego, że w 1941 roku we Lwowie rozstrzelał tysiące Żydów”."

      A wy lemingi gdybyście srając w gacie moglibyście zaszkodzić Polsce to chodzilibyście cały czas obsrani.
    • kylax4 Na szczęście Putin mądry jest. 26.02.18, 15:58
      I doskonale rozgrywa fobie Polaków i Ukraińców.

      Normalnie aż muszę Władimirowi pogratulować...
      • f.a.q Re: Na szczęście Putin mądry jest. 26.02.18, 16:37
        Zapytaj czy uczyni Ci łaskę bo mu również obciągnąć, jeżeli lubi.
    • 99venus Re: Olzewski- trzeżwy głos na prawicy 26.02.18, 16:39
      Co za dno.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka