porannakawa01
29.03.18, 15:09
Jak bronić PiS w święta?
Na naszych oczach rozpoczął się proces dezintegracji obozu władzy.
Proces ten w święta przyspieszy.
Święta bowiem to - wbrew pozorom - czas możliwych ruchów tektonicznych w świadomości politycznej obywateli.
Wtedy właśnie spotykają się dawno nie widziani krewni.
To w tym gronie zaczyna się dyskusja o polityce pomiędzy ludźmi reprezentującymi różne opcje, którzy nie spotykają się ze sobą na co dzień.
Tymczasem zwolennicy rządu nie dostali instrukcji na święta.
Nie mają języka obrony własnych przekonań.
Partia zostawiła ich bezradnych.
„Nam się należy” - mają powtarzać słowa Szydło?
Zostaną wyśmiani.
W kolejnym sondażu można spodziewać się dalszych spadków notowań. W żaden sposób nie przyczyniła się do tego opozycja. PiS przegrywa sam ze sobą.
Przegrywa skutecznie.