Dodaj do ulubionych

Orlengate: Tajemnice notatki

IP: *.starstream.net 12.10.04, 04:27
PZPR-SLD - STARE DOBRE KONTAKTY Z MOSKWA - ZDRAJCY NARODOWI !!!!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: lolo Skoro notatka jest w komisji, to spoko. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.04, 07:00
      Niedługo poznamy jej treść.
      • Gość: 07 W AMBASADZIE ZSRR PRACOWAŁO 3.000 SPECJALISTÓW IP: *.icpnet.pl 12.10.04, 07:24
        BYLI DOBRZE OPŁACENI I MIELI CZAS NA ZORGANIAZOWANIE SIĘ PO 1990 R., W CZYM NIE
        PRZESZKADZAŁA ZMIANA NAZWY.

        PROBLEMEM STAŁA SIĘ WALKA NOWEJ EKIPY PUTINA Z TYMI, KTÓRZY BYLI WCZEŚNIEJ.

        NIE CHODZI TU TYLKO O PROWIZJE ZE SPRZEDAŻY ROPY CZY GAZU. MAŁE FIRMY TYPU GUZOWATY
        CZY J&S SŁUŻĄ DO UZYSKIWANIA DOCHODÓW NA GIGANTYCZNYM HANDLU MIĘSEM, CUKREM, MASŁEM,
        SPROWADZANYMI HURTOWO DO ROSJI I WPROWADZANIU DO SIECI DETALICZNEJ. TO DOPIERO ROBI
        PIENIĄDZE W ROSJI. I STĄD WAŻNE JEST KTO PANUJE NAD J&S w RP.
        • Gość: AA Ciekawe skąd sie znają Ałganow i Kulczyk,może z Ju IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 12.10.04, 09:42
          raty. :)

          A Ałganow to czemu donosi Kluczykowi czyżby był jego prywatnym detektywem. :)
          • Gość: sadzyk Pod miekscowością Ojkot grupa młodych ludzi popełn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.04, 12:50
            popełniła samobójstwo wraz z ukazaniem się informacji o ponownym pojawieniu sie
            Auganaowa w grupie trzymającej władzę. Święcie wierzyli, że ich swiat jest od
            niego wolny i nie uwikłany w grupę trzymajacą kasę.
          • Gość: Radca to manipulacja szyta tak grubą nicią, że IP: *.e-loko.pl 12.10.04, 14:22
            nie dalibyśmy rady nawet wyczyścić nią sobie zębów
        • Gość: . J& S nie jest "mala firma" - to Berezowskij... IP: *.range81-156.btcentralplus.com 12.10.04, 14:29
          62.73.162.83/index.htm
          62.73.162.83/about.htm
          62.73.162.83/relatedm.htm
          A wyscie JUZ uwierzyli GW, ze to jakis cypryjski mikrus...Hahahaha.
          Spytajcie sie lepiej o kontakty Kulczyka takze i z Mumia Wolnosci oraz o
          zwiazli UW z brytyjskim J&S.
          Zlodziej na zlodzieky w tym siedzi i zlodzieje, pogania...
          • maaac Re: J& S nie jest "mala firma" - to Berezowsk 12.10.04, 16:01
            Proponuje wszystkim zapoznać się z podanymi stronami. Po zapoznaniu prosze
            odszukać w nich informacje na temat:
            1. wielkości firmy - nie jest "cypryjskim mikrusem"
            2. związków tej firmy z Bierezowskim (Berezowskim)
            3. związków Kulczyka z Unią czy też Mumią Wolności
            4. związków brytyjskiego(?) J&S z UW
            Następnie należy wyciągnąć wnioski na temat celów działania "analityka" z UK, a
            także jego związków z Ałganowem, Kulczykiem i ... Strefą 51 itp.
      • Gość: to ja rozumiem, ze Kaczmarek ma backup-y w IP: *.nsw.bigpond.net.au 12.10.04, 12:27
        bezpiecznym miejscu? Czy tez, 'pozbyl' sie klopotu?
    • Gość: Normalny Dlaczego Kulczyk kłamie?! IP: 193.59.95.* 12.10.04, 07:27
      Gdyby Kaczmarek i Gierej wzięli łapówkę 5 mln USD i nie wywiązali się ze
      zobowiązań wobec Rosjan, już dawno byliby martwi. A tylko naiwni mogą wierzyć w
      tę ostatnią prowokację Kulczyka - albo jest tak nierozgarnięty, że dał się
      podpuścić Ałganowowi, albo zaślepiła go nienawiść do Kaczmarka. Ryżego także
      nie lubię, ale to nie powód, aby Rosjan uważać za idiotów. Jeżeli taka rozmowa
      Ałganowa i Kulczyka rzeczywiście miała miejsce, to znacznie bardziej
      prawdopodobne jest, iż informację o łapówce mógł podać Ałganow, aby
      zdyskredytować Kaczmarka- który bronił Rafinerii Gdańskiej przed wrogim
      przejęciem przez Łukoil, a nie odwrotnie. Swoją drogą, tragiczne,że najbogatszy
      Polak nie myśli logicznie (to źle wróży jego firmom), a bezmózgie ABW lata na
      jego sznurku - gdzie są wasi analitycy??? Mają szambo zamiast mózgu?
      • Gość: szymek Biedne te nasze służby i elyty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.10.04, 07:47
        Wziął, nie wziął - to wszystko jest mało znaczące. Najsmutniejsze jest to, że
        byle Ałganow potrafi tak idiotycznym donosem spowodować reakcje naszych służb
        specjalnych i "elyt" politycznych.
        Na miejscu Siemiątkowskiego i Barcikowskiego wrzuciłbym Kulczyka do muszli i
        spuścił wodę, żeby więcej nie zawracał głowy duperelami. A jeśli to sam
        poznański bonza wymyślił - to już powinien siedzieć.
        Ale wiadomo: urwa urwie łba nie urwie... Zwłaszcza jeśli obie mają nazwisko na
        K.
      • Gość: mrLusiek jesteś manipulowany, kumasz ! IP: *.smgr.pl / 195.136.126.* 12.10.04, 09:31
    • Gość: truten ALE CYRK IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 12.10.04, 07:37
      TO CO SIE DZIEJE TO ISTNY CYRK
      Czy w naszym kraju nie mozna karac osob skladajacych falszywe oswiadczenia
      przed sadem? gdyby tak bylo - wielu afer by nie bylo
      ja tez wiem kto wzial lapowke i co z tego szkoda zdrowia i spolecznych
      pieniedzy skoro prokuratura upierdoli sprawe albo policja zapomni o czyms
      waznym w sledztwie i sprawa sie rypnie albo w koncu sedzia okaze sie dociekliwy
      i nie znajdzie dostatecznych dowodow winy. amen
    • Gość: gaga Re: Orlengate: Tajemnice notatki IP: *.crowley.pl 12.10.04, 09:59
      Kaczmarkowi ukradziono laptop z materiałami dotyczacymi Orlenu. Cóż za
      niefrasobliwość pozostawiać takie materiały w samochodzie.Przewiduje
      nastepujacy rozwój tej sprawy (laptopa) :
      - najpierw talemnicze telefony z propozycja wykupienia
      - takie same propozycje w stosunku do mediów (wybranych)
      - "przecieki" do prasy z treścia z laptopa (fragmenty)
      - odnalezienie laptopa bez dysku
      - "samobójstwo" złodzieja
      - rozmowa z drugim złodziejem np w Hiszpanii
      - list żelazny
      - lub wyjazd komisji ds Orlenu na przesłuchanie
      - umorzenie sprawy przez prokuraturę
      • Gość: mediów z taką mitomanią trzeba pisać do ultrakatolickich IP: *.e-loko.pl 12.10.04, 14:19
      • chilum Re: Orlengate: Tajemnice notatki 13.10.04, 13:53
        > Kaczmarkowi ukradziono laptop z materiałami dotyczacymi Orlenu. Cóż za
        > niefrasobliwość pozostawiać takie materiały w samochodzie.

        Ważne dane się kopiuje.
        Jestem przekonany,że jeśli w tym laptopie było coś nader cennego w sensie informacji,to albo ma swoje kopie,albo jest zaszyfrowane.

        Ja bym tak zrobił.
        Nie takie rzczy uderzy kompów kodują i szyfrują,że już nie wspomne o robieniu kopii ważnych danych.
        Nawet w trakcie pracy,dobrze jest co jakiś czas zapisywać i kopiować pracę.
        Na wszelki wypadek.


        --
        " Talk is cheap "
    • tyggg My name is KŁAMSTWO 12.10.04, 10:12
      Prawdą jest to, że słowa Kulczyka niby zasłyszane od Ałganowa nie wydają się
      wiarygodne. I jeden i drugi mieli powód kłamać (choć można wziąść pod uwagę,że
      mówili prawdę). Nie sądzę jednak żeby mieli na to jakieś dowody przydatne dla
      sądu. Zawsze może też istnieć prawdopodobieństwo, że ewentualne materiały są
      zfabrykowane przez Ałganowa, bądź też same rosyjskie służby specjalne. Inna
      sprawa to Kaczmarek. Nie wierzę, że skradziono mu laptopa z tajnymi
      informacjami. Mam nieodparte wrażenie, że w ten sposób chce coś ukryć (może
      materiały świadczące o tym ,że Kulczyk i Ałganow mówili prawdę, a może całkiem
      co innego?).
      • Gość: fuga Tajne informacjen trzyma sie w sejfie IP: *.aster.pl 12.10.04, 11:13
        Tajne informacje trzyma sie w sejfie bankowym a nie wystawia na
        lup "zlodziejom". Ponadto jest jeszcze cos takiego jak backup. Tez nie wierze w
        te bajeczki, bo przeciez Kaczmarek to nie pierwszy lepszy przyglup. Obawiam
        sie, ze ta afera przerasta mozliwosci panstwa polskiego. Kto jest bowiem
        zainteresowany jej rozwiklaniem? Sluzby, ktore kieruja mafia paliwowa?
        Prokuratorzy i sedziowie (p. Piwnik), ktorzy skladaja falszywe zeznania i
        usluznie ulegaja naciskom politykow? Kulczyk, ktory dorobil sie na delikatnie
        mowiac zbednym z punktu widzenia ministra skarbu posredniczeniu w transakcjach
        prywatyzacyjnych i wciaz nie traci nadziei, ze uda mu sie sprzedac Orlen
        Rosjanom, tak jak sprzedal Tepse Francuzom, a na spotkanie z agentem
        rosyjskiego wywiadu jedzie jak na normalone spotkanie biznesowe? Amator wakacji
        w niestosownym towarzystwie (oby tylko tyle) prezydent Kwasniewski? Jego
        ogarnieta charytatywna pasja malzonka, ktorej tak odbilo na punkcie wyzszych
        sfer, ze przez moment zastanawiala sie czy aby nie kandydowac na prezydenta RP?
        Uwiklany w niekonczacy sie lustracyjny proces marszalek Oleksy, ktory jak idzie
        schodami, to nie wiadomo czy wchodzi, czy schodzi? Ubabrany po uszy w niejasne
        interesy z finansowaniem SLD, szydzacy w zywe oczy z demokracji, cyniczny
        premier Miller? Cala nadzieja w Giertychu, chociaz ten nie dziala z czystych
        pobudek. Niestety.
        • Gość: Max Re: Tajne informacjen trzyma sie w sejfie IP: 156.17.253.* 13.10.04, 09:20
          Obawiam się, że przeceniasz Giertycha. jego jedyny cel to zwycięstwo w
          wyborach, on naprawdę ma w głębokim poważaniu wynik tego śledztwa, Przecież on
          jest z tych co to po trupach do celu. Byle szybciej. Te jego występy w komisji
          śledczej to tylko pozory.Swoją drogą, jeśli Polacy są takimi oszołomami to
          istnieje obawa,że po następnych wyborach parlamentarnych będą rządzić: Giertych
          ws roli prezydenta,a w roli premiera wystąpi lider Samoobrony.Amen
    • Gość: http://in2.pl/79 PZU , Bank Millenium, Belka http://in2.pl/79 IP: *.dip.t-dialin.net 12.10.04, 10:21
      http://in2.pl/79 :

      Sent: Thursday, June 24, 2004 9:06 PM
      Subject: PZU kolegom pilnie sprzedam


      Belka: Zadanie specjalne wykonam

      Milenijny rząd czyli PZU zmienia właściciela

      Desygnowany premier przedstawi cele rządu i ubierze je w nową jakość -
      konwencja i obyczaj towarzyszący powstaniu każdego gabinetu. A jednak już gołym
      okiem widać, że nie jest to rząd, który powstaje wokół zamierzeń programowych.

      Wokół czego tworzony jest rząd Belki? Odpowiedzią jest sam premier - były
      członek rady nadzorczej Banku Millennium. Marek Belka pełniąc misję w Iraku
      przestał być członkiem władz banku, a jednak to właśnie Bank Millennium okazał
      się tym polskim bankiem, który miał najszerzej operować na rynku irackim. Belka
      twierdzi, iż zapomniał o swoim byłym chlebodawcy, a wyłącznym kryterium wyboru
      był profesjonalizm, oferta, etc. Wynika więc, że to Bank Millennium poszedł jak
      w dym za swoim byłym członkiem rady nadzorczej...

      Jedyny namacalny efekt gospodarczej obecności Polski w Iraku to afera z
      przetargiem na samochód bojowy. Jak na militarne zaangażowanie Polski i
      przychylność amerykańskiej administracji to niezbyt wielkie osiągnięcie.
      Tworzenie finansowego konsorcjum na międzynarodowym rynku z udziałem Banku
      Millennium także wymagało całkiem innych umiejętności niż te dzięki którym BIG
      (obecnie Bank Millennium) powstał.

      Drogi kandydacie na premiera! Proszę wskazać jakie sukcesy odniósł Pan, bądź
      poniósł porażki zarządzając w Iraku? Co tak wyróżniało Bank Millennium, że miał
      zostać głównym rozgrywającym spośród polskich instytucji finansowych w
      rozliczeniach transakcji dokonywanych w Iraku?

      Drugie dno

      Komu zależy na powołaniu rządu Belki i czego oczekują osoby wspierające
      kandydata. Strategii i planów powoływany rząd dotychczas nie przedstawił. Być
      może po prostu ich nie ma. Najwyraźniej rząd o poparcie zabiega inaczej.

      Jak Belka przekonuje do swojego programu, którego nigdzie nie zaprezentował? To
      nawet nie jest kwestia wiary w obietnice, nieznany jest sam przedmiot wiary.
      Jeżeli nie wiadomo o co chodzi to jak premier przekonuje niezdecydowanych?

      A jednak są tacy, których Belka przekonał. EUREKO i Bank Millennium to
      najwięksi zwolennicy tymczasowego gabinetu.
      Bank Millennium - co to jest? Bank Millennium to kolejna nazwa Banku Inicjatyw
      Gospodarczych BIG S.A. powstałego w 1989 roku. Założycielami banku były osoby
      prywatne i instytucje państwowe: Polska Poczta Telegraf i Telefon, Polska
      Żegluga Morska, Państwowy Zakład Ubezpieczeń PZU. Dlaczego owe państwowe
      przedsiębiorstwa zainwestowały w bank do spółki z osobami fizycznymi tego nie
      wiadomo. Wiadomo natomiast na czym BIG w chwili powstania zarabiał. Już wówczas
      zarabiał na PZU. PZU było największym depozytariuszem BIG-u. BIG pozyskane
      środki lokował na wyższy procent w innych bankach. Dlaczego PZU nie lokował
      bezpośrednio funduszy na wyższy procent lecz deponował pieniądze w BIG-u tego
      nie wiadomo do dzisiaj.

      Bank Millennium wraz z EUREKO nabyli 30% akcji PZU za 3 mld złotych, co według
      niezależnych wycen stanowiło poniżej 10% wartości PZU. Ponadto Bank Millennium
      i EUREKO uzurpują sobie prawo do kontroli nad ubezpieczycielem. Zastąpienie
      Kodeksu handlowego Kodeksem spółek handlowych bezdyskusyjnie przywróciło
      kontrolę Skarbu Państwa nad PZU. Większościowi akcjonariusze mają bezwzględne
      prawo do odwołania zarządu spółki akcyjnej. Skarb Państwa posiada ponad 50%
      akcji PZU - tego EUREKO i Bank Millennium już nie mogą kwestionować. Właśnie
      dlatego Eureko i Bank Millennium tak usilnie dążą do taniego odkupienia akcji
      PZU od Skarbu Państwa, licząc na ofertę publiczną, w części skierowaną
      bezpośrednio do EUREKO i Banku Millennium.

      Ciekawa to historia, gdzie bank, który powstał dzięki pieniądzom PZU za kilka
      lat zamierza przejąć swojego założyciela, który jest w Polsce monopolistą w
      zakresie ubezpieczeń majątkowych oraz ubezpieczeń na życie (PZU Życie zależne
      jest w 100% od PZU).

      Zadanie specjalne wykonam

      Bank Millennium współpracując z Belką miał przejąć lwią część operacji
      wykonywanych przez polskie banki w Iraku. Jednak okazało się, że nie ta wiedza
      i nie t umiejętności. Teraz - już jako premier - Belka ma rozwiązać konflikt
      pomiędzy EUREKO i Skarbem Państwa. Dla niewielkiego EUREKO przejęcie PZU to
      transakcja życia. Nie dziwne więc, że lobbują wszędzie i w każdy sposób.
      Lobbing EUREKO nie znalazł jednak wsparcia w instytucjach europejskich. EUREKO
      uprzejmie zakomunikowano, że spór z polskim Skarbem Państwa to jego prywatna
      sprawa. Jeżeli potrafi dowieść swoich racji to ma taką możliwość w postępowaniu
      sądowo-arbitrażowym. Wszelki zabiegi o sankcje i reperkusje wobec Polski nie
      znalazły odzewu. EUREKO jedyne co osiągnął to nagłośnienie, i to tylko w
      Polsce, swoich buńczucznych zapowiedzi, w tym, że spór z EUREKO może zagrozić
      wejściu Polski do Unii Europejskiej. Prognozy EUREKO, jak i metody ich
      działania okazały się nietrafione.

      EUREKO i Bank Millennium doskonale zdają sobie sprawę, że transakcja zakupu
      akcji PZU za ułamek ich wartości może w przyszłości stać się przedmiotem
      karnego postępowania. Nie dziwne, że starają się grać wszelkimi sposobami, w
      tym metodą faktów dokonanych i dobrze ukierunkowanego poparcia.

      Główne zadanie dla którego ma zostać powołany roczny gabinet znalazło się pod
      opieką Jacka Sochy - Przewodniczącego Komisji Papierów Wartościowych i Giełd.

      Kilkanaście dni wcześniej - jeszcze jako nie kandydat na ministra skarbu -
      Socha wypowiadał się na temat sporu EUREKO i Banku Millennium ze Skarbem
      Państwa. Jacek Socha poparł stanowisko EUREKO i Banku Millennium, czyli jak
      najszybsze dokończenie prywatyzacji i przeprowadzenie oferty publicznej.
      Właśnie o taki scenariusz zabiega EUREKO i Bank Millennium, które oczekują
      specjalnej oferty skierowanej dla mniejszościowych (ale "strategicznych")
      akcjonariuszy. Socha nie znający wzajemnych zobowiązań obu stron, ani nie
      posiadający wiedzy o stanie sporu wypowiada się na korzyść przeciwnika
      procesowego Skarbu Państwa. Jest to co najmniej nietypowe zachowanie jak na
      funkcjonariusza publicznego. Z całą pewnością prezentowanie przez Jacka Sochę
      takich opinii dyskwalifikuje go jako kandydata na ministra skarbu - osobę która
      ma zajmować się ...sporem EUREKO i Banku Millennium ze Skarbem Państwa. Czy
      minister skarbu państwa w sporze ze Skarbem Państwa ma reprezentować interesy
      EUREKO i Banku Millennium? To byłoby nie do pomyślenia nawet w bananowych
      republikach.

      Kandydat na premiera oferuje tekę ministra skarbu osobie zaangażowanej w spór
      prywatnej firmy ze Skarbem Państwa, tyle że osobie zaangażowanej nie po stronie
      Skarbu Państwa. Jeżeli premier również jest związany z tą samą spółką to może i
      nic dziwnego...
      Belka może powiedzieć, iż nie słyszał o takich wypowiedziach, a z Sochą o
      Banku Millennium i PZU ...nie miał okazji rozmawiać. Traktując rzecz z właściwą
      powagą trzeba powiedzieć, że działania premiera jednoznacznie wskazują na
      możliwość urzeczywistnienia się afery gospodarczej o skali jakiej dotychczas w
      Polsce nie było. Działania Belki, począwszy od jego misji w Iraku a skończywszy
      na formowaniu rządu powinny stać się obiektem wnikliwej analizy polskich służb
      specjalnych.

      Ostatnie dni potwierdzają obawy, iż roczny rząd ustawiony jest pod jedną
      transakcję. Socha odwołał wiceministrów skarbu, pomimo iż ministrowie mieli
      wstrzymać się z decyzjami do 14 maja 2004 roku, czyli głosowania wotum zaufania
      dla gabinetu premiera. Dlaczego to właśnie wiceministrowie skarbu państwa
      okazali się solą w oku, na tyle drażliwą, by łamać dopiero co wstępne
      deklaracje rządu! Czyżby z obawy o brak wotum zaufania dla gabinetu Belki?
      Tworzenie faktów dokonanych i dymisjonowanie wiceministrów z obawy przed własną
      dymisją to jest działanie i haniebne i oszukańcze. Panie Przewodniczący Socha,
      jakie zobowiązania Pan realizuje?

      Jaku
    • Gość: Lukasz Wersja pierwsza z obywatelskim obowiazkiem odpada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.04, 11:49
      bo Kulczyk musialby chyba wszystko co ma oddac by moc powiedziec ze jest prawym
      obywatelem.
      • Gość: 000 Re: Wersja pierwsza z obywatelskim obowiazkiem od IP: *.152.204.101.Dial1.Atlanta1.Level3.net 12.10.04, 12:29
        Od kiedy lewy moze byc prawym?
        • Gość: moja laptopa ukradli,hehe IP: *.ipt.aol.com 12.10.04, 16:09
          ja nie wiem kto w Polsce zostawia chocby radio w samochodzie,a co dopiero
          laptopa..i to jeszcze z "tajemnicami":) sam go wystawil i koledzy ukadli,hehe
    • Gość: StanislawMackowiak Czy w tym po...kraiku nie dość sqlczyksynstwa? IP: 195.94.213.* 12.10.04, 13:00
      Ten A -łga - now to także qmpel pana Q, brawo za niektóre komentarze, Polakom
      widać nie brakuje rozsądku
    • Gość: obserwator Re: Orlengate: Tajemnice notatki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.04, 13:42
      Płatnych Zdrajców Pachołków Rosji postawić przed Trybunał Stanu i
      zdelegalizować ich spadkobierców za szkodliwą działalność dla Polski i narodu
      polskiego.
    • Gość: stiopa Re: Orlengate: Tajemnice notatki IP: 212.160.172.* 12.10.04, 14:14
      proponuję virtuti militari, za tak patriotyczną postawę
    • Gość: wyolbrzymia manipulacja organu w prawicy IP: *.e-loko.pl 12.10.04, 14:15
    • Gość: ttw I po co sie pienic skoro i tak nikomu wlos z glowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.04, 14:45
      nie zleci...

      Tu sie nic i nikomu nie stanie. To standartowe igrzyska o wladze kase i wplywy
      a my mamy range zaledwie kibicow i takiez mozliwosci.

      Co jesli nawet Kulczyk klamie? Wtedy albo jest narzedziem w rekach wywiadu
      Rosyjskiego (w takie bajki nie wierze) albo jednym z animatorow tej akcji
      majacej na celu zdyskredytowac Kaczmarka.

      Ale wtedy co? - kim bedzie - ten przyjaciel pana Kwasniewskiego i jego
      milosiernej malzonki; wierny sluga pana Millera; akcjonariusz PKN-u - kim razem
      z nim beda ci jego przyjaciele - mafia bandyckim stowarzyszeniem?! I co im
      zrobic - Trybunal Stanu - szafoty?

      Tak gdyby nie fakt ze to zart towarzyski pana Kulczyka - to BYLY ZARTY.
      Alez oczywiscie bo jakzeby inaczej? Mial dobry dzien: wstal z lozka lewa
      (prawidlowa w tych czasach noga); wyproznil sie; umyl; zjadl sute sniadanie a i
      zonka sie nawinela w miedzy czasie (nawet kilka razy). Wiec facet mial lewo tzn
      prawo do tego aby byc w humorze i do bycia skorym do zartow nawet z pana
      ministra (no minister stary kumpel).

      Tak wiec nic sie nie stalo i spokojnie mozemy dalej wpieprzac nasza salamache
      codziennosci gapiac sie w telewizor.

      • Gość: kiciu dlaczego Kulczyk kłamie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.04, 14:54
        przecież to było na bani! i znów zostało pytanie gdzie są krasnoludki i kto
        trzyma kasę? NASZĄ KASĘ!
    • Gość: timur Re: Orlengate: Tajemnice notatki IP: 212.160.172.* 12.10.04, 14:53
      Jeśli Pan Jan K. nie dostanie Virtuti Militari, to skanal!
      • Gość: 000 Re: Orlengate: Tajemnice notatki IP: *.152.204.101.Dial1.Atlanta1.Level3.net 12.10.04, 15:15
        Gość portalu: timur napisał(a):

        > Jeśli Pan Jan K. nie dostanie Virtuti Militari, to skanal!



        Nawet jesli dostanie go od Kwasa?


        --------------------------------------------------------------------------------
    • Gość: Grisza Wiarygodnosc Siemiatkowskiego,Kulczyka i PZPR IP: 64.28.22.* 12.10.04, 15:10
      jest dla mnie jednakowa i jednakowo obmierzla.Zastanawia mnie tylko sprawa
      Galganowa-przeciez on w dalszym ciagu prowadzi sprawy polskich
      kolaborantow.Gdyby nie zyczyl sobie zeby Kulczyk przekazywal jakies informacje
      Siemiatkowskiemu to by Kulczykowi powiedzial po prostu:gospodin Kulczik malczy
      i gospodin Kulczik nie puscilby pary z ust.Jednak Galganow chcial puscic komus
      wyrazny sygnal ,ze zyje i tworzy na niwie polskiej.Serdeczne pozdrowienia dla
      gospodina Michnika i gospodina Vicemichnika,ktorzy przyczyniaja sie do
      szerzenia dezinformacji w polskim spoleczenstwie.Ludzie od czytania
      G.Wybiorczej maja wszystko poprzekladane w glowkach i niedlugo po przebudzeniu
      zaczna sie zastanawiac gdzie tak na prawde sa.
    • Gość: Maciek Re: Orlengate: Tajemnice notatki IP: *.dialup.sprint-canada.net 12.10.04, 20:49
      Ja pamietam to, ze Aleksander Kwasniewski napewno sie spotkal w hotelu ze
      szpiegiem Alganowem co potwierdzila pani z recepcji ktora zapisala obydwa
      nazwiska tych ktorzy przebywali w hotelu. Ale Kwasniewski juz byl prezydentem i
      sprawe ta "ucial" a kobieta widziala go na wlasne oczy a on sie w sadzie wyparl
      wszystkiego. Takze uwaga na nastepnego szubrawca, ktory szpiegowal a to
      wszystko wyjdzie kiedy on juz bedzie w Izraelu. trzeba miec oczy otwarte i nie
      krytykowac Lepera bo On im sypie prosto w oczy a oni chca z Niego zrobic
      cymbala. Lepiej byc "cymbalem" ktory wszystko wie jak szpiegiem ktory nadaje
      na swoja Ojczyzne jedzac polski chleb
    • Gość: Maxx Spotkal sie polski zlodziej z ruskim zlodziejem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.04, 22:07
      polski przewalacz,kombinator i zlodziej spotkal sie z ruskim zlodziejem i
      szpiegiem aby dowalic tym ktorzy uniemozliwili mu zrobienie kolejnej przewalki
    • Gość: MarcinO Re: Orlengate: Tajemnice notatki IP: 195.94.220.* 13.10.04, 09:51
      Coż za przezorność i odpowiedzialność. Skradziono komputer wraz z samochodem.
      Szczyt głupoty?? Czy naprawdę ludzie są tak głupi? Czy też nie zdają sobie
      sprawy z konsekwencji krzdzieży poufnych/tajnych danych?
    • Gość: EMERYT Re: Orlengate: Tajemnice notatki IP: *.lubin.dialog.net.pl 13.10.04, 10:23
      Myśl przednia wywieszać całą elite komuchów to skończą się afery.
    • Gość: 000 Re: Orlengate: Tajemnice notatki IP: *.152.204.243.Dial1.Atlanta1.Level3.net 13.10.04, 17:10

      'oburzonych tym, ze rezym w Moskwie ingereuje w sprawy wewnetrzne Polski i
      stara
      sie posrednio odzyskac nad nia kontrole.

      Przeciez Petersburg a potem MOskwa ZAWSZE to robily! Nawet Stanislaw August
      Poniatowski byl wtyczka carycy Katarzyzny, tyle ze w jakims momencie wymknal
      sie spod kontroli. "Prezydent" Bierut byl etatowym agentem NKWD!. Minister
      obrony PRL, Rokossowski, byl czlowiekiem Kremla. Pozniej tez nic sie nie
      zmienilo, tyle, ze po 56tym roku KGB zaczelo operowac dyskretniej, a od lat
      90tych FSB postepuje jeszcze dyskretniej.Ale ma swoich ludzi wszedzie nie
      wylaczajac polskiego kontrwywiadu. A wielu z was tu androny o "zdrajcy"
      Kuklinskim wypisuje! :-((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((('


      Meerkat

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka