piq
22.08.18, 12:15
...wiem, że macie to w dupie i wolicie pisać i czytać o igrzyskach i jajach dla gawiedzi, zamiast dłuższych merytorycznych tekstów, bo jesteście suwerenem. Tymczasem zachodzi nieuchronny proces degradacji dowodzenia wojskiem polskim w sposób przemyślny i przemyślany.
Oto rosyjska agentura z Narodowego Centrum Studiów Strategicznych (charakterystyczne użycie przymiotnika "narodowe") stworzyła dla MON tawariszcza Macierewicza koncepcję wojsk obrony terytorialnej, która idzie w poprzek światowym doświadczeniom; formacja ta, złożona z wielkich jednostek operacyjnych, jest niewydolna, trudna do zaopatrzenia i wyszkolenia, nieruchawa i kosztowna. W razie wojny zostaje zmielona na kaszankę przez pierwsze z brzegu wojsko liniowe w najdalej trzy dni. Świat (nawet w siłach specjalnych) tworzy niewielkie pododdziały, mobilne, łatwe do ukrycia i zaopatrzenia, śmiertelnie groźne dla obcego wojska liniowego, co wykazały doświadczenia ostatnich ok. 40 lat.
Wojsku liniowemu zabiera się kasę i wyposażenie, które idzie na niewydolną i bezwartościową w tej formie OT. Dodatkowo MON w OT tworzy stanowiska kadry zawodowej znacznie lepiej płatne i daje możliwość szybkiego awansu w porównaniu z regularną armią. Efektem jest drenaż wojsk liniowych z najlepszych oficerów i degradacja ich siły bojowej, podczas gdy OT sa z definicji mięsem armatnim.
Mechanizm tej intrygi wywiadu rosyjskiego poprzez agenturę w Polsce ujawnia portal money.pl, choć opisuje tylko reguły, a nie uogólnia do strategicznej oczywistości, jak ja.
www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/wot-mon-blaszczak-kadra-oficerska,3,0,2413827.html
Jest coraz bardziej jasne, że PiS należy postawić przed sądami doraźnymi ze wszystkimi tego konsekwencjami. Inaczej będzie z Polską źle, i to bardzo. Demontaż siły militarnej RP w ciągu ostatnich 3 lat to zwykła zdrada stanu. Tylko idioci mogą tego nie widzieć.