Gość: mirek
IP: *.zax.pl
18.07.01, 14:33
Remont mieszkania sprawił, że leży przede mną pożółkły program telewizyjny ze
środy, 20 lutego 1974 r. Trudno uwierzyć, ale mieliśmy wtedy tylko dwa
programy, przy czym oba kończyły się dobrze przed północą.
Na jedynce, o 6.30 startowało technikum rolnicze. Dalej polski film fabularny,
historia, fizyka, chemia dla szkół podstawowych, 12.45 Uprawa Roślin, 14.40
Politechnika, Kurs Przygotowawczy, 15.50 NURT, wykład z psychologii. Dopiero o
16.40 Dziennik, Program Harcerski, losowanie LOTTO, Klub Sześciu Kontynentów,
Przypominamy Radzimy, Dobranocka i 19.30 główne wydanie Dziennika. Znowu film
TVP, Wiadomości Sportowe, Raport z Afryki i 22.40 Dziennik. Dwójka rozpoczynała
o 17.15 programem dla młodzieży, potem Program Wojskowy, Za Kierownicą, Lekcja
Francuskiego, Dobranoc i 19.30 Dziennik. Zaraz po nim, Portret Rzeźbiarza, 24
Godziny, Radzieckie Piosenki Wojskowe, 22.50 Lekcja Angielskiego.
Młodsze pokolenie może zastanawiać Dziennik TV w obu kanałach o tej samej
porze, ale takie to były czasy. Wbrew pozorom dzisiejszy program zmienił się
niewiele. Pewnym novum jest może brak kursów rolniczych i reklama emitowana co
kwadrans. Nadal jednak, wzorem dawnych lat, w każdych Wiadomościach jest zawsze
okienko na komentarz przewodniczącego Leszka Millera. Ekipa z Woronicza stosuje
stare, dobrze sprawdzone metody, mając nadzieję na sukces swojej opcji.