Dodaj do ulubionych

Jenot się w końcu doigra

03.10.18, 19:41
kielce.wyborcza.pl/kielce/7,47262,23999535,rzecznik-ostro-o-slowach-tarczynskiego-moga-naruszac-dobre.html#s=BoxOpLink
Sędziowie się w końcu wkurzą, dostanie grzywnę 100 tyś, albo i odsiadkę za znieważenie funkcjonariusza państwowego, wtedy żadna narzeczona nie pomoże.
Obserwuj wątek
    • porannakawusia Re: Jenot się w końcu doigra 03.10.18, 20:04
      Szacowni Sędziowie.
      Przecież nie przystoi Wam sporządzanie a następnie podpisywanie protestu przeciwko słowom tego pospolitego buraka!
      Nie stawiajcie się w równej pozycji z tym prostym chamem, który prezydenta Wałęsę nazwał bydlakiem.
      Jeśli macie taką możliwość, to nałóżcie na niego finansową karę za obrazę sądu zamiast promować to badziewie takimi akcjami!
      Proszę!
    • lumpior Re: Jenot się w końcu doigra 03.10.18, 20:59
      A jak sędziów wezwie "na solo" jak wezwał Wałęsę?
      • lech1966 Re: Jenot się w końcu doigra 03.10.18, 21:12
        Zarzut zażalenia wskazujący, że wnioskodawca był w ZOMO, jest zasadny. Co więcej, treść odpowiedzi na zażalenie pośrednio to potwierdza, kwestionując natomiast całą wymowę treści wpisów łączącą kandydata na Prezydenta Miasta Kielc z komunistycznym reżimem. Formalnie wnioskodawca był w ZOMO, nawet jeżeli z tym faktem łączyła się tylko zastępcza służba wojskowa dla zapewnienia sobie możliwości uprawiania sportu. Kurs PCP ZOMO bowiem to nie kurs przygotowawczy do ZOMO, ale kurs w ramach zastępczej służby odbywanej w jednostce wchodzącej w skład struktury ZOMO


        Ciekawe wyroki wydają polskie sądy. Był ale nie był związany z ZOMO.
        • titerlitury Re: Jenot się w końcu doigra 03.10.18, 22:27
          Jeno twierdził, że Wenta pałował opozycję; nadal uważasz, że uzasadnienie wyroku jest nielogiczne?
          • lech1966 Re: Jenot się w końcu doigra 03.10.18, 22:48
            titerlitury napisała:

            > Jeno twierdził, że Wenta pałował opozycję; nadal uważasz, że uzasadnienie wyr
            > oku jest nielogiczne?

            Trochę inaczej to brzmiało. Nie napisał że pałował,,,ale że ćwiczył pałowanie a to przecież nie to samo.

            Bogdan Wenta europoseł PO rzucił polskim paszportem i przyjął niemieckie obywatelstwo aby służyć Niemcom za marki i euro, okazuje się być także byłym członkiem ZOMO! Teraz kandyduje na prezydenta Kielc.

            Oto wysportowany Niemiec który trenował pałowanie na głowach Polaków. Dno


            To że zmienił obywatelstwo na niemieckie to prawda, To że dobrowolnie wstąpił do ZOMO to prawda, to że przeszedł jakieś podstawowe szkolenie w ZOMO to też prawda. Sąd to potwierdził. Teraz być może zobaczysz różnicę w słowach które napisał Tarczyński a pisanymi własnoręcznie swoimi słowami.
            • titerlitury Re: Jenot się w końcu doigra 03.10.18, 23:14
              Ale pałował tych Polaków jako niemiecki zomowiec? Tak?
              • lech1966 Re: Jenot się w końcu doigra 03.10.18, 23:24
                titerlitury napisała:

                > Ale pałował tych Polaków jako niemiecki zomowiec? Tak?

                No właśnie nie pałował, ćwiczył pałowanie ( i tak napisał Tarczyński) co też jest zgodne z prawdą bo jakiekolwiek by to nie było szkolenie to zapewne były ćwiczone jakieś podstawowe formy obrony czy ataku a sparing partner zapewne też był polakiem.
                Nie przekonuje mnie też twierdzenie że musiał do ZOMO bo chciał nadal uprawiać sport. Myślę że mógł odrobić "służbę wojskową" w jakimś cywilnym zakładzie pracy, w szpitalu czy jakimś innym akceptowanym przez władzę miejscu. Robiło tak wielu wielu obywateli i nikt dziś do nich nie ma o to pretensji.
                Powtórzę. Do ZOMO szło się wyłącznie dobrowolnie!!!!..
                • titerlitury Re: Jenot się w końcu doigra 03.10.18, 23:33
                  Acha, czyli pałował czystosłowiańskich l sparing-partnerów w złej wierze, bo w tym czasie mògł spokojnie wynosić baseny po chorych, tak? A sprawdziłeś ile było klubów piłki ręcznej w owym czasie w jego mieście?
                  • lech1966 Re: Jenot się w końcu doigra 03.10.18, 23:57
                    titerlitury napisała:

                    > Acha, czyli pałował czystosłowiańskich l sparing-partnerów w złej wierze, bo w
                    > tym czasie mògł spokojnie wynosić baseny po chorych, tak? A sprawdziłeś ile był
                    > o klubów piłki ręcznej w owym czasie w jego mieście?

                    Czy naprawdę nie widzisz różnicy pomiędzy "ćwiczeniem" a "pałowaniem", czy nie widzisz także różnicy pomiędzy gwałtem a posiadaniem narzędzia do gwałtu, nie widzisz różnicy w posiadaniu noża i jego użyciu przeciw życiu i zdrowiu???
                    Czy chcesz mi powiedzieć że w polskim dobrowolnym ZOMO prócz niego służyło wielu obcokrajowców?? A może większość z ZOMO zmieniła obywatelstwo po zakończeniu służby??
                    Skoro była jednostka ZOMO to było to na tyle duże miasto aby ilość możliwości odrobienia SW była większa od 1
                    To słowa sądu.


                    „(…) wobec niekwestionowanej przez wnioskodawcę informacji, że w stan kadrowy MO wstąpił dobrowolnie, należy przyjąć, że zgodził się on odbywać służbę wojskową w strukturach MO, których częścią były Zmotoryzowane Odwody Milicji Obywatelskiej” – stwierdził sąd.
                    • titerlitury Re: Jenot się w końcu doigra 04.10.18, 00:29
                      Czy aby napewno jenot chciał przekonać opinię publiczną, że Wenta tylko ćwiczył pałowanie na wątłych, słowiańskich sparing-partnerach, czy też chciał zasugerować, że Wenta był po prostu niemieckim, bezdusznym zomowcem? Czy jenot jest finezyjnym pedantem jeśli chodzi o badanie historii swoich oponentów? Dlaczego jenot tak wyczulony na "grzechy młodości" Wenty, nie zajmuje się z równą gorliwością przeszłością Melex, czy choćby Piotrowicza? Czy historiograficzny zapał jenota jest całkowicie bezinteresowny, czy też nie? Czy sąd apelacyjny w Krakowie pod prezesurą sędziego Dzyra nadal pozostaje w rękach kasty nadzwyczajnej, czy też został odzyskane (kwestia ważą, bo nominacja sędziego Dzyra datuje się na 1 lipca 2017r)?
                      • lech1966 Re: Jenot się w końcu doigra 04.10.18, 00:52
                        Sąd nie miał oceniać domysłów tego co chciał napisać Tarczyński ale miał ocenić to co rzeczywiście napisał, a to co orzekł nie mieści się nawet w "logice pozornej" bo brak logicznego połączenia wywodu wygłoszonej tezy do zaskarżonych faktów. Sąd powinien operować na dowodach a nie na domysłach. Lech Falandysz wiedział co robi i czym to później będzie skutkowało. Chyba że to miał być przykład niezależności i niezawisłości sędziowskiej, ale i to się chyba nie udało. Przywołujesz tu inne nazwiska na poparcie swojej tezy, ale przypomnij sobie na ile przypadków była odmieniana ich historia i nie skończyło się to w sądzie a powinno. Ja Wenty nie oceniam, wielu odrabiało wojsko na różne sposoby choć tylko garstka w ZOMO i wiem jedno, ja też w tych czasach byłem młodym obywatelem PRL i też mogłem próbować unikać SW ale jednak odsłużyłem swoje w WP i nie mam dziś sobie nic do zarzucenia.
                        • lech1966 Re: Jenot się w końcu doigra 04.10.18, 01:08
                          Dobranoc titer,,, Miło było z tobą pisać bez inwektyw i wzajemnego opluwania.
                          Pozdrawiam.
                        • titerlitury Re: Jenot się w końcu doigra 04.10.18, 07:53
                          W przypadku procesu o zniesławienie sąd musi orzec jakie były intencje strony pozwanej, czy słowa odpowiadały prawdzie. Orzekł, że Wenta formalnie był w ZOMO, ale dowodów na ćwiczenie pałowania na głowach Polaków brak (zgodnie z ustaleniami IPN), zaś zamysłem jenota było wprowadzenie opinii publicznej w błąd w celu zdyskredytowania Wenty.
                          Skoro zaś Melex i Piotrowicz nie mieli nic wspólnego z ZSMP, PZPR i prokuraturą stanu wojennego, także powinni występować z oskarżeniami przeciw tym, co twierdzą inaczej. Dlaczego tego nie robią?
                          • lech1966 Re: Jenot się w końcu doigra 04.10.18, 21:00
                            Przecież przytoczyłem słowa sądu. Wszystkie fakty z posta zostały potwierdzone z wyjątkiem jednego. Tego " ćwiczenia palowania". Większość spornych kwestii sąd potwierdzil i nie było klamstwa a sąd oparł się na jednej nie do końca udowodnionej kwestii i wydał wyrok jak za wszystkie kłamstwa. Inny sąd uniewinnia Frasyniuka od podawania nieprawdziwych danych który w sposób nie budzący wątpliwości te fałszywe dane podał. Bardzo wybiórcza ta nasza sprawiedliwość.
                            • titerlitury Re: Jenot się w końcu doigra 04.10.18, 21:10
                              No to czemu się dziwisz? Sąd uznał, że Jenot łgał jakoby Wenta pałował Polaków - Jenot chciał go tym kłamstwem poniżyć w oczach wyborców, został ukarany zgodnie z roszczeniem powoda. Jenot teraz wyje do księżyca jaki sąd niedobry, więc zaraz otrzyma kolejną karę, i tak do skutku, aż się oduczy trollowania i siana fermentu w necie, zamieszczając fakenewsy.
                              • lech1966 Re: Jenot się w końcu doigra 04.10.18, 21:16
                                Tylko że to są jedynie domysły o których nie pisał Tarczyński. Nadal uważam że pakowanie nie jest tym samym co ćwiczenie palowania.
                                • titerlitury Re: Jenot się w końcu doigra 04.10.18, 23:08
                                  Teraz mam wrażenie, że kpisz. I to z Jenota.
                                  • lech1966 Re: Jenot się w końcu doigra 04.10.18, 23:15
                                    titerlitury napisała:

                                    > Teraz mam wrażenie, że kpisz. I to z Jenota.

                                    Kpie z usasadnienia. To klasyczny przykład erystyki.
                                    • titerlitury Re: Jenot się w końcu doigra 04.10.18, 23:18
                                      Nie. Próbujesz sam naginać, interpretować, nawet bardziej karkołomnie niż sam mistrz Jenot.
                                      • lech1966 Re: Jenot się w końcu doigra 04.10.18, 23:29
                                        titerlitury napisała:

                                        > Nie. Próbujesz sam naginać, interpretować, nawet bardziej karkołomnie niż sam
                                        > mistrz Jenot.

                                        Nic wam nie próbuje. Wy jesteście nie reformowani, odporni na jakiekolwiek argumenty. Ayrankowi chyba wyjaśniłem bo się nie odzywa. Ty wydajesz się być bardziej inteligentna od niego ale nadal nie pojmujesz roznicy pomiędzy palowaniem a ćwiczeniem palowania. Nadal ci się wydaje że cwiczenie odbywa się z niebezpiecznymi narzędziami i mimo że cwiczenie odbywa się w koszarach to myślisz że ucierpia z tego powodu zwykli ludzie z ulicy.
                                        Znasz pojęcie erystyka?
                                        • titerlitury Re: Jenot się w końcu doigra 04.10.18, 23:33
                                          O! Mamy test na znajomość Schopenhauera! Cudnie! Teraz cię rozczaruję: nawet sam Jenot nie poszedł proponowanym przez ciebie tropem.
                                          • lech1966 Re: Jenot się w końcu doigra 04.10.18, 23:38
                                            titerlitury napisała:

                                            > O! Mamy test na znajomość Schopenhauera! Cudnie! Teraz cię rozczaruję: nawet sa
                                            > m Jenot nie poszedł proponowanym przez ciebie tropem.

                                            A dlaczego mam iść tropem Tarczyńskiego? Ja piszę od siebie, to co widzę i co myślę. Nie obchodzi mnie linia obrony Tarczyńskiego.
                                            • titerlitury Re: Jenot się w końcu doigra 05.10.18, 07:43
                                              Przepraszam, mówisz o erystyce w co drugim wymienianym tu ze mną poście, a w pozostałych nie stosujesz nawet podstawowych zasad logiki; przekręcasz moje, swoje słowa i zapałem udowadniają że to właśnie ma sens. Nie da rady dyskutować rzeczowo na tę modłę
                                              • buldog2 Re: Jenot się w końcu doigra 05.10.18, 10:18
                                                Przekonałaś się, co znaczy rozmowa z lesiem:
                                                Per aspera ad acta.

                                                Dodaj do tego jego niezwykłą postawę moralną - kłamstwa, dwulicowość etc. etc.
                                                Choć politycznie poprawniej byłoby napisać - brak kłamstw, podwójnych standardów, dwulicowości... Jeszcze o braku rozumu warto byłoby wspomnieć.
                                                • titerlitury Re: Jenot się w końcu doigra 05.10.18, 10:26
                                                  Ale przyznasz, że byłam naprawdę dzielna?
                                                  • yoma Re: Jenot się w końcu doigra 05.10.18, 10:33
                                                    Byłaś. Twarda jesteś jak Roman Bratny :)
                                                  • titerlitury Re: Jenot się w końcu doigra 05.10.18, 10:40
                                                    :)
                                                • lech1966 Re: Jenot się w końcu doigra 05.10.18, 19:31
                                                  buldog2 napisał:

                                                  > Dodaj do tego jego niezwykłą postawę moralną - kłamstwa, dwulicowość etc. etc.

                                                  Jakiś przykład tej dwulicowości? To że w pewnych sprawach zgadzam się z toba w reszcie toczymy boję to dwulicowość?
                                                  Byłbym wdzięczny jak byś zdefiniował mają w/g ciebie dwulicowosc
                                              • lech1966 Re: Jenot się w końcu doigra 05.10.18, 19:22
                                                titerlitury napisała:

                                                > Przepraszam, mówisz o erystyce w co drugim wymienianym tu ze mną poście, a w p
                                                > ozostałych nie stosujesz nawet podstawowych zasad logiki; przekręcasz moje, swo
                                                > je słowa i zapałem udowadniają że to właśnie ma sens. Nie da rady dyskutować rz
                                                > eczowo na tę modłę

                                                Możesz wskazać gdzie przekręciłem twoje slowa? Nie przekręcam tylko słownik w telefonie robi mi kawały. Ty też zwróć uwagę na słowo " udowadniają" że swojego posta. Stylistycznie nie pasuje do reszty ale ja nie uważam tego za krętactwo a za błąd slownikowy
                    • eiran Re: Jenot się w końcu doigra 04.10.18, 05:55
                      Czyli, o.ile.dobrze rozumiem, uważasz że "ćwiczenie pałowania na (cudzych) głowach"' odbywa się bez szkody dla właścicieli tych głów, czyli Tarczyński noe twierdził że Wenta kogoś pałował, a jedynie ćwiczył pałowanie na polskich głowach, bez czynienia im krzywdy? A czy z twierdzenia Tarczyńskiego wynika wniosek że owo ćwiczenie odbywało się z pałką w ręku, czy bez?

                      Wykręty Tarczyńskiego są tak głupie, że mogą być przekonywające dla.jeszcze głupszych niż on.
                      • lech1966 Re: Jenot się w końcu doigra 04.10.18, 21:30
                        A widziałeś kiedyś ayranku szkolenie psa policyjnego? Widziałeś jak jest ubrany pozorant? Weź nie pier dol farmazonów jak jakiś upośledzony umysłowo leming. Czy szkolenie odbywa się na ulicy wobec normalnych ludzi? Może na filmach też w/g ciebie używa się ostrej amunicji?
                        • eiran Re: Jenot się w końcu doigra 04.10.18, 23:40
                          Czyli ppdsowując - zdaniem twoim, jako pelikana łykającego nawet najbardziej absurdalne idiotyzmy półgłgłówka Tarczyńskiego, Wenta trenował pałowanie na głowach pozorantów?
                          • lech1966 Re: Jenot się w końcu doigra 04.10.18, 23:50
                            eiran napisał:

                            > Czyli ppdsowując - zdaniem twoim, jako pelikana łykającego nawet najbardziej ab
                            > surdalne idiotyzmy półgłgłówka Tarczyńskiego, Wenta trenował pałowanie na głowa
                            > ch pozorantów?

                            Zapytam cię wprost. A ty na jakich głowach cwiczyles ayranku?. Już pierwego dnia dali ci pale i hełm i szkoliles się na ulicy? Bo nie bardzo rozumiem czego ty nie możesz zrozumieć. Sprawiasz wrażenie średnio rozgarniętego który nie powinien mieć problemu ze zrozumieniem prostej treści. Wyprowadź mnie z błędu.☹️☹️☹️
                            • eiran Re: Jenot się w końcu doigra 05.10.18, 05:14
                              lech1966 napisał:

                              > eiran napisał:
                              >
                              > > Czyli ppdsowując - zdaniem twoim, jako pelikana łykającego nawet najbardz
                              > iej ab
                              > > surdalne idiotyzmy półgłgłówka Tarczyńskiego, Wenta trenował pałowanie na
                              > głowa
                              > > ch pozorantów?
                              Wyprowadzę cię z błędu. To nie ja tłukłem cię po głowie, nie ja więc jestem.sprawcą twojej bezbrzeżnej durnowatości. Rozumiem, że jak na pisiora przystało, żyjesz w permanentnym poczuciu krzywdy połączonym z nieustającą potrzebą znalezienia winnyxh, ale za własną głupotę odpiwiadasz sam. Może jeszcze trochę twoi rodzice, jako dostarczyciele.dość nieszczęśliwego zestawu genów.
                              • lech1966 Re: Jenot się w końcu doigra 05.10.18, 19:25
                                eiran napisał:

                                > lech1966 napisał:
                                >
                                > > eiran napisał:
                                > >
                                > > > Czyli ppdsowując - zdaniem twoim, jako pelikana łykającego nawet na
                                > jbardz
                                > > iej ab
                                > > > surdalne idiotyzmy półgłgłówka Tarczyńskiego, Wenta trenował pałowa
                                > nie na
                                > > głowa
                                > > > ch pozorantów?
                                > Wyprowadzę cię z błędu. To nie ja tłukłem cię po głowie, nie ja więc jestem.spr
                                > awcą twojej bezbrzeżnej durnowatości. Rozumiem, że jak na pisiora przystało, ży
                                > jesz w permanentnym poczuciu krzywdy połączonym z nieustającą potrzebą znalezie
                                > nia winnyxh, ale za własną głupotę odpiwiadasz sam. Może jeszcze trochę twoi ro
                                > dzice, jako dostarczyciele.dość nieszczęśliwego zestawu genów.

                                No widzisz. Teraz zrozumiales roznice pomiędzy pozorantem a zwykłym człowiekiem.
                                Brawo ty ayranku
                          • lech1966 Re: Jenot się w końcu doigra 05.10.18, 22:21
                            eiran napisał:

                            > Czyli ppdsowując - zdaniem twoim, jako pelikana łykającego nawet najbardziej ab
                            > surdalne idiotyzmy półgłgłówka Tarczyńskiego, Wenta trenował pałowanie na głowa
                            > ch pozorantów?

                            Trening to trening a nie standardowe palowanie które było codziennością dla ZOMO- wcow
                            Osobiście znam takich którzy tłukli z pianą na ustach.
                • x2468 Re: Jenot się w końcu doigra 04.10.18, 09:47
                  Jak zwykle bezczelnie łżesz. Dość duża część zomowców pochodziła z powołania. Tak twierdzą "uczeni" z IPN.
                  • lech1966 Re: Jenot się w końcu doigra 04.10.18, 21:38
                    x2468 napisał:

                    > Jak zwykle bezczelnie łżesz. Dość duża część zomowców pochodziła z powołania. T
                    > ak twierdzą "uczeni" z IPN.
                    >
                    Tak. Jasne. Milicjantów tez wcielano siła. Weź się piknik w miejsce pomiędzy oczami iksie
                    • titerlitury Re: Jenot się w końcu doigra 04.10.18, 23:14
                      Ale Wenta nie twierdzi, że siłą. Mój brat grał w tym czasie w kosza, chyba II liga. Miał fikcyjny etet w fabryce sponsorującej - że użyję współczesnej nomenklatury - jego klub. Zarabiał tyle ile oboje rodzice razem wzięci ( a żyło nam się nieźle w tamtych czasach). Służbę wojskową odbył w Orlętach Dęblin; jedzenie w kasynie oficerskim, co weekend w domu, po wygranym meczu tydzień urlopu w nagrodę. Takie to były czasy.
                      • lech1966 Re: Jenot się w końcu doigra 04.10.18, 23:35
                        titerlitury napisała:

                        > Ale Wenta nie twierdzi, że siłą.

                        To iks tak twierdzi a nie ja.

                        , Takie to były czasy.

                        Ale ja wiem jak to wyglądało, naprawdę wiem. Tak jak mówiłem, nie krytykuje tego. Ale fakt pozostaje faktem i tyle. Jedyne co tłumaczy takie postawienie sprawy to erystyka sędziego a to nie jest pożądana cechą w WS
      • piq on wyzywa na solo tylko 70-letnich starców,... 03.10.18, 23:06
        ...zaproponowałem mu swoje zastępstwo za Wałęsę, to mnie zabanował na swoim koncie. A jestem od jenota sporo starszy. To tchórz, gnojek i swołocz
        • alistair_p Re: on wyzywa na solo tylko 70-letnich starców,.. 03.10.18, 23:13
          Wystarczy spojrzeć na jego gminny ryj.
          • lech1966 Re: on wyzywa na solo tylko 70-letnich starców,.. 04.10.18, 21:41
            alistair_p napisał:

            > Wystarczy spojrzeć na jego gminny ryj.

            A jak wygląda miejski ryj? Może ujawniają swoją facjatę Alistair?
    • weteran-czasu Re: Jenot się w końcu doigra 04.10.18, 00:10
      Za każdym razem jak wydobędzie z siebie potok oszczerczych zdań,
      należy natychmiast kierować sprawę do sądu.
      To jest najskuteczniejsza terapia resocjalizacyjna.
      Efekty będą błyskawiczne.
      • lech1966 Re: Jenot się w końcu doigra 04.10.18, 00:20
        weteran-czasu napisał:

        > Za każdym razem jak wydobędzie z siebie potok oszczerczych zdań,
        > należy natychmiast kierować sprawę do sądu.
        > To jest najskuteczniejsza terapia resocjalizacyjna.
        > Efekty będą błyskawiczne.

        Dobrze że doradzasz. Mam nadzieję że i druga strona wyciągnie wnioski i też będzie składać wnioski do sądów.
        • x2468 Re: Jenot się w końcu doigra 04.10.18, 10:24
          Pikuś, druga strona strona składa wnioski do sądu tak jak Kaczyński przeciwko Lechowi Wałęsie po czym wysyła do tegoż sądu L4 że jest chora i nie może się stawić w żadnym terminie.
          crowdmedia.pl/lech-walesa-ujawnia-dokument-dotyczacy-prezesa-pis-tak-kaczynski-kpi-z-narodu-i-z-sadu/
          • yoma Re: Jenot się w końcu doigra 04.10.18, 11:06
            Normalny już by miał ZUS na głowie.
    • taniarada Co jest grane? 04.10.18, 08:32
      Jest taki post pod tym artykułem Wyborczej.Wenta był w ZOMO,czyli po przeciwnej stronie.A sąd uznał ,że nie był.Dawniej za wysokiego sądu trzeba był stać .Teraz można siedzieć.🤣
      • titerlitury Re: Co jest grane? 04.10.18, 10:28
        A możesz wskazać w którym miejscu orzeczenia Sądu stwierdza się, że nie był?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka