l.george.l
07.10.18, 10:54
TVN zaprosiła Pieronka na rozmowę głównie z powodu wydanej książki o nim, ale nie mogło oczywiście zabraknąć pytania o "Kler". Pieronek film widział i wzruszając ramionami, powiedział, że przecież była już "Monachomachia". Czyli Smarzowski taki genialny ani odkrywczy nie jest. KK tak był, taki jest i taki będzie, a wy spadajcie na drzewo. Tak mniej więcej można by podsumować Pieronkowe myśli. Jeśli w TVN sądzili, że zapraszają przyzwoitego biskupa i usłyszą słowo rozsądku, to się chyba zawiedli. Może czas zrozumieć, że nie da się pogodzić przyzwoitości i udziału w KK.