Dodaj do ulubionych

Czy można odrodzić Polskę z pomocą mafii?

08.10.18, 23:52
W ostatnich „Wyborach w TOKu” Pani Dominiki Wielowieyskiej była mowa o reperkusjach kolejnego aktu afery taśmowej. Mamy okazję prześledzić proces rozkładu i twardego podziału PIS. Zaczyna się w sferze moralnej, od hipokryzji i zakłamania.

Postępuje gruntowny rozkład PIS.
Zjeść kolację za 2 tysiące, to skandal i powód do ustąpienia rządu. Tak samo, skandalem wg PIS było niezgłoszenie legalnie zakupionego zegarka, ale już niezgłoszenie nieruchomości – co to, to nie.
Starania Morawieckiego o 100 tys. łapówki i jego wypowiedź o reszcie Polaków „za miskę ryżu niech za...ją” – te zaś są prawe i sprawiedliwie i jak najbardziej w porządku: „wszystkie zarzuty wobec premiera Mateusza Morawieckiego to bezczelność, to coś niesłychanego”.

Na marginesie. W poniedziałkowym Poranku TOK FM P. Agnieszka Ścigaj mówiła o identycznej postawie Kaczyńskiego i Tuska, którzy cały posiadany potencjał polityczny użyli do swojej prywatnej wojny.
Nieprawda. Można stawiać Tuskowi wiele zarzutów, ale mówienie o wojnie przeciw Kaczyńskiemu, to nieporozumienie – to nie była wojna, ale żarty i kpina. Prowadząca Pani Dominika Wielowieyska zacytowała stosowny, przerysowany ale prawdziwy, komentarz Krzysztofa Króla. Do zarzutu pobłażliwości wobec przestępstw PIS krótko dodam obojętność na szkalowanie Polski fałszywymi zarzutami o zdradę, spisek i zamach. Firmówką Tuska było „polityka miłości”.

W samym PISie ma miejsce potężny krach nie tyle moralności (jej tam nie było nigdy), co fasady hipokryzji na zewnątrz oraz lojalności wewnątrzpartyjnej. W bieżącej odsłonie afery taśmowej PISowcy publikują już "kompromat" na siebie samych (momenty niewygodne dla PO to w tym przypadku kwiatek do kożucha). Na uwagę zasługuje całkowity brak reakcji prezesa PIS, Agenta JARa.
Wszystko to pozwala na stwierdzenie uderzającego podobieństwa zmian w państwie PIS do ewolucji systemu społecz-nego i politycznego Rosji poradzieckiej.

Przenikanie się struktur państwowych i mafijnych (PISowskie SKOKi), ewolucja partnerstwa państwowo-kryminalnego od wersji pierwotnej (mafia otrzymuje od państwa dolę, jak w przemyśle ułaskawieniowym, z udziałem Dudy) po szczyt rozwoju, w którym mafia pieniądze z budżetu pobiera wprost, w postaci dotacji (np. dla Ojca Dyrektora, rozmaitych fundacji i podobnych, fikcyjnych odpraw etc. etc.).

Wszystko dokładnie opisane w wykładzie dla Nowej Gazety Władimira Pastuchowa — rosyjskiego prawnika, politologa, obecnie wykładającego w Londynie. Tekst jest tu:
Czy można odrodzić Rosję z pomocą mafii

--
Nasze rządy będą przeciwieństwem rządów prawa – prezes PIS na Zjeździe Partii
Obserwuj wątek
    • piq świetne, buldog, dzięki,... 09.10.18, 00:23
      ...przesyłam dalej.
      • buldog2 Re: świetne, buldog, dzięki,... 09.10.18, 00:40
        Przeczytałeś artykuł?
        Dopiszę komentarz, bo tam są pewne błędy i przemilczenia (np. w sprawie Chodorkowskiego nie napisał wszystkiego, co należało), zamierzone. W końcu autor nie pisze w próżni, a w Londynie. Ale one nie zmieniają całości.
      • nazimno Re: świetne, buldog, dzięki,... 09.10.18, 08:50
        Zawsze sie tak podlizujesz?
        • piq chłopie, buldog robi wielką robotę... 09.10.18, 10:24
          ...eksplorując rosyjski net, o którym my nie mamy pojęcia. Orientuje się doskonale w tamtejszych układach i wydarzeniach. Przetłumaczony i udostępniony artykuł to cenna informacja choćby z tego powodu, a równie ciekawe są komentarze pod artykułem. Człowiek robi za darmo i na własną rękę, kosztem własnego czasu, rzeczy ważne. To dlaczego mam go nie doceniać, choć czasami się z nim nie zgadzam? Uważam wręcz, że jego wiedza jest niedostatecznie wykorzystana, choć wiadomo, że służby różnych krajów czytają fora i z nich korzystają.
          • nazimno Re: chłopie, buldog robi wielką robotę... 09.10.18, 10:37
            A ja jestem tak sobie dla jaj zlosliwy i lubie wtykac szpilki, obserwujac reakcje na bodzce.
            I albo ktos reaguje blyskotliwie albo nudzi.
            Albo tez pozostaje motylem przyszpilonym do aksamitu w gablotce.


    • aniechto.only Re: Czy można odrodzić Polskę z pomocą mafii? 09.10.18, 06:12
      Mamy okazję prześledzić proces rozkładu i t
      > wardego podziału PIS. Zaczyna się w sferze moralnej, od hipokryzji i zakłamania
      > .
      >
      > Postępuje gruntowny rozkład PIS.

      Hipokryzja i zakłamanie to to fundament PiSu od początku istnienia. Niestety są teflonowi . Bazują na niskich instynktach swojego twardego elektoratu resztę karmiąc socjałem i umiejętnie dozowanymi obiecankami.

      > W samym PISie ma miejsce potężny krach nie tyle moralności (jej tam nie było ni
      > gdy), co fasady hipokryzji na zewnątrz oraz lojalności wewnątrzpartyjnej. W bie
      > żącej odsłonie afery taśmowej PISowcy publikują już "kompromat" na siebie samyc
      > h (momenty niewygodne dla PO to w tym przypadku kwiatek do kożucha).

      Nic nie to da. chyba, że ktoś przyłapie rzeczywistych operatorów pisowkich marionetekza rękę tak jak to się stało w Holandii.

      wyborcza.pl/7,75968,24019120,rosyjskich-hakerow-przylapano-na-goracym-uczynku-skutki-sa.html
      W każdej organizacji, czy to laboratorium, czy biurze kampanii wyborczej, prowadzi się prywatne rozmowy różniące się pod względem języka i tonu od oficjalnych wystąpień. GRU stara się wykorzystywać te różnice, aby wzbudzać nieufność i podejrzenia.

      • buldog2 Re: Czy można odrodzić Polskę z pomocą mafii? 09.10.18, 08:44
        U nas inaczej. Złapano faceta na szpiegostwie, Macierewicz zamknął śledztwo i nikogo to nie obchodzi. Ale złodziejstwo i rozkład państwa będą miały skutki odczuwalne przez protodemokratyczny elektorat PIS, przede wszystkim gospodarcze. Kiedyś się to skończy, tylko nie wiadomo, czy będziemy jeszcze wtedy w Unii.
    • borrka Bardzo ciekawy artykul 09.10.18, 10:39
      Z grubsza przeleciałem i widzę nieścisłości, no moim zdaniem, a nie jestem fachowcem.

      Przenikanie sie struktur państwowych i kryminalnych nie jest nowością w Rosji.
      Nie zależy od siły organów państwa, lecz od przyjętej strategii.
      Oprycznicy, czy Jermak Timofiejewicz niczym nie rożnili sie od współczesnych "worów w zakonie".
      Niemieccy carowie z dynastii Romanowów mimochodem zaprowadzili nieco ładu i świat przestępczy cofnąl sie z pozycji partnera władzy do roli pomocniczej i regionalnej, a nie ogólnopaństwowej.
      W CCCP bywało różnie i potem wojna rzuciła wielu "błatnych" do sztrafbatów, ale okres NEP-u i Breżniewa był rozkwitem mafii na szczeblu jesli nie panstwa, to republik.
      A ten rozkwit zawsze prowadził do konglomeratu władza-bandyci.

      To, że obecnie ma miejsce harmonijna współpraca jest poza dyskusją.
      Dodam, że towarzyszy temu znamienne idealizowanie - bandyta, ale ruski patriota - w kulturze masowej.

      Na ile można szukac analogii do współczesnej Polski ?
      Ryzykowne pytanie i trudna odpowiedz.
      Nasza anarchia w niczym nie przypomina rosyjskiego zamordyzmu i gra pierwsze skrzypce.
      • buldog2 Re: Bardzo ciekawy artykul 10.10.18, 10:10
        A czy mógłbyś te nieścisłości wyliczyć? Warto byłoby o tym porozmawiać. Ja też mogę zrobić własną listę i to też może się do czegoś przydać.
        Na ile można szukać analogii? Myślę, że jest ich sporo. Oczywiście, dzisiejsza Polska pod wieloma względami przypomina bardziej Rosję z pierwszych lat rządów Putina, kiedy istniały różne ośrodki władzy, gubernatorzy byli wybieralni, istniała opozycja, a WWP określany był jako słaby prezydent. Natomiast w kwestii złodziejstwa rząd PIS wprowadza w życie najbardziej postępowe rozwiązania radzieckie (bezpośrednie pompowanie pieniędzy publicznych do kieszeni złodziei i aferzystów PIS, transfer pieniędzy SKOK do offshore'ów itd.). Oficjalna piramida władzy, już pozbawiona niezależności sądownictwa, ochrony Konstytucji (TK), ta oficjalna polska piramida staje się atrapą i podporządkowana jest piramidzie nielegalnej (kryminalnej), z Agentem JARem na szczycie władzy (przynajmniej w Polsce). W przeciwieństwie do WWP, Agent Jar nie zdołał zostać prezydentem i postawił na państwo "po poniatiem" PIS.
        Idealizacja bandyty (nie bandytyzmu) w kulturze masowej, to chyba jednak nie to, że bandyta-patriota. Tam od wielu dekad utrzymuje się romantyzm niezależności od totalitarnego państwa i niezłamanego przez system charakteru (jak u W.Wysockiego). Podobnie u M.Kruga, ale już u W.Gagina jest pochwała charakteru, ale wyszydzenie przestępstwa. No, Gagin to kultura na pewno mniej masowa. Dla prostego człowieka bandyta, to ktoś z "lepszego świata", w połowie lat dziewięćdziesiątych najbardziej prestiżowym zawodem wśród młodzieży były bandyta (mężczyźni) i prostytutka (kobiety). Wiele się zmieniło, trochę zostało.
        • buldog2 Re: Bardzo ciekawy artykul 10.10.18, 10:20
          Z Chodorkowskim sprawa była bardziej skomplikowana. Przede wszystkim nie ma co go idealizować, aniołów w rosyjskim biznesie lat dziewięćdziesiątych nie było, za Chodorkowskim wlecze nie tylko wiele nie tylko wiele przestępstw gospodarczych (słynna ciężarówka z aktami, która wpadła w przepaść), ale i krew. Co nie zmienia faktu, że nie musiało mu się to podobać i kiedy uznał że może, próbował zmieniać świat na lepsze. Zgubiło go, jak wiadomo, nie nieplacenie podatków, ale próba organizacji własnej piramidy władzy w Dumie (przekupstwo posłów), przy czym nie jakiej tam własnej grupy - on chciał podporządkować sobie całą Dumę, jak też zapowiedzi daleko posuniętego rozbrojenia Rosji (zdaje się rezygnacja z broni atomowej, czy jakiejś jej części, nie pamiętam). Najbardziej otwarcie pisze o tym antysystemowy Endgahl.
        • buldog2 Re: Bardzo ciekawy artykul 11.10.18, 18:06
          Jeszcze jedno (co najmniej jedno) trzeba w dołączonym artykule sprostować. Na początku minionej dekady, już po "Kursku" i ataku na wojska serbskie ekipa Putina serio starała się o członkostwo w NATO. Całkiem serio się wtedy tego bałem, mając na uwadze choćby relacje Grecji i Turcji, dziś uważam, że obawy były mocno na wyrost. To jedno.
          Po drugie, po zakończeniu sprawy Chodorkowskiego i ustanowieniu własnego porządku, na początku drugiej kadencji ekipa Putina serio myślała o restytucji monarchii i wprowadzeniu klasycznego konserwatywnego państwa prawa. Znaleźliby formułę legalizacji nagrabionych majątków i po pierwszych stu milionach (może miliardzie, dolarów, oczywiście) byli "dostojnymi i szanowanymi" obywatelami państwa prawa. Pomysł rozbił się o negację (2006 r.) inteligencji, która w realizacji takiego projektu musiałaby aktywnie uczestniczyć. Zniknęły plany, stracił się kierunkowskaz, wrócił chaos. Wszystko na "krugi swoja" (swoje miejsce) i zakończyło tzw. trzecią wojną czekistów. Dalej Pastuchow prawidłowo opisuje rozwój sytuacji aż do 2013 włącznie. Zmniejszał się wzrost gospodarki, ale bardzo poprawiona została infrastruktura, było już sporo pieniędzy do zainwestowania. Bez wdawania się szczegóły, na agendę wrócił temat modernizacji i przechodzenia od gospodarki surowcowej do intensywnej. Wtedy wydarzył się kolejny majdan, rosyjska interwencja, sankcje, wzrost gospodarczy bliski stagnacji i regres (bez kooperacji postęp niemożliwy) w dziedzinie wysokich technologii.

          Jedną uwagę warto dodać, choć bezpośrednio nie należy do tematu. Kryzys objął także kompleks wojskowo-przemysłowy, za wyjątkiem pracującego na potrzeby lotnictwa, podobnie powodów do narzekań nie mają producenci rakiet (choć sukcesów specjalnych także nie widać, czego jawnym przykładem Sarmat). Charakterystyczne to, że przez państwa (przemysł) Europy Zachodniej wspomagane są rosyjskie zakłady produkujące uzbrojenie strategiczne, które z założenia może być użyte w wojnie przeciw USA, może nie tylko przeciw USA...

          --
          Partia Interesów Sowieckich - Obraza
        • borrka Piszac o gloryfikacji bandytów... 12.10.18, 00:47
          Miałęm wprawdzie na myśli kulturę masowa ostatnich lat: np film Wor, film Swołoczi, serial Strafbat, ale to kontynuacja dawnej tradycji - wspomniani oprycznicy, Kozacy Jermaka, Waśka Busłajew byli w tradycji moskiewskiej takimi bandytami państwowcami :)
          O całkiem współczesnych formach współpracy filmów sie nie robi, ale to pewnie kwestia czasu.
          Granica bandyta - bohater zawsze była u nich mało konkretna.
          Zresztą nie o bohaterów idzie, ale o zwykłych wyrobników aparatu panstwa.
          Już za CCCP mafie służyły wladzy radzieckiej (szczegolnie w Azji Centralnej), a dzis to legalna forma płacenia rekietu - jest tak dobrze zorganizowana, że przedsiebioraca ma mniej problemów z rekieterami, niż z pazerną biurokracja.
          Pełna symbioza.

          Strasznie już pózno, wiecej dopisze w dzien.
          • borrka Dalej 12.10.18, 10:17
            W Rosji współczesnej funkcjonuje swego rodzaju "outsourcing":
            firmy przejmujące płacenie rekietu - wiedzą ile i komu, a ponieważ działają pod oficjalnym szyldem, ich usługi można uwzględnić w kosztach.
            Paradoksalnie daje to efekt pewnego ładu, bo na bardziej europejskiej Ukrainie nie ma takiej procedury i panuje bałagan totalny.

            To jest ta "cienka czerwona linia".
            W Europie, nawet tej post-komunistycznej udajemy uczciwość, w Rosji nikt niczego nie musi udawac, a kondotier Jermak Timofiejewicz został bohaterem narodowym, mimo, że rabował Ruskich na Wołdze.
            Ta symbioza zawsze miała miejsce, no z różnym natężeniem, ba !... tacy byli bohaterowie bylin! :)

            Dlatego analogia do Polski, poki co, może być jedynie fragmentaryczna - my uznajemy bandytę i kondotiera Lisowskiego za bohatera , bo jednak swoich na ogół nie mordował.
            W Rosji nie ma to znaczenia.
            • borrka PS. 12.10.18, 10:27
              Mamy do czynienia z radykalna różnicą mentalności.
              Rosja i Ruscy sa po prostu inni.
              Ja nie wartościuje, ale ta "inność" wyklucza takie proste przenoszenie wzorców.
              Pamiętam moją dyskusje ze znajomą Moskwiczanką, która z uporem tłumaczyła mi rolę "dobrej mafii" (jej słowa), rzekomo pilnującej "porządku" lepiej, niż policja.
              Ona uważała za naturalną dziąłalność typu ojca chrzesnego, robiącego dobrze wiernym klientom.
              • buldog2 Re: PS. 15.11.18, 14:08
                У нас по другому.
                Bez wartościowania, można szukać przyczyn takiego stanu rzeczy i wydaje się, że zostały one nieźle zbadane, w pracach prof. S.Ju.Małkowa poświęconych matematycznemu modelowaniu procesów społecznych. Uwarunkowania prowadzące do takiego niestabilnego (w minionym stuleciu Rosja dwa razy upadała) stanu odchodzą w przeszłość. To inny temat.

                --
                Partia Interesów Sowieckich - Obraza
                Nasze rządy... Bez żadnego trybu – prezes
    • erte2 Re: Czy można odrodzić Polskę z pomocą mafii? 10.10.18, 11:15
      buldog2 napisał:
      Czy można odrodzić Polskę z pomocą mafii?

      Niestety, opisywany przez Ciebie proces już się w Polsce dzieje, a "wyższy stopień rozwoju" już osiągnął na Węgrzech, gdzie już została zbudowana oligarchia przedsiębiorców-polityków mających niekontrolowany wpływ na to co się tak dzieje.
      W Polsce jest na razie nieco inaczej - głównie przez abnegacką postawę capo del tutti capi któremu nie zależy specjalnie na dobrach materialnych (bo nie ma ich komu zostawić, kierują nim takie pobudki jak zemsta za za wyimaginowane krzywdy i doznane upokorzenia, zagłuszanie kompleksów i przemożna chęć posiadania władzy dla niej samej. A poza tym, wzorem I Sekretarzy PZPR, żyje na koszt państwa, jest karmiony, wożony i otaczany gorylami i nie musi za to płacić).
      Nieco inaczej sprawa może wyglądać jeśli zanim gnom zejdzie nie odsuniemy ich od władzy. Bo, w odróżnieniu od niego, potencjalni następcy są równo pazerni na władzę jak i dobra materialne. brudziński, morawiecki, ziobro czy błaszczak nie zadowolą się pozycją w partii czy państwie, nie wystarczy im ta "opieka" którą dziś otaczany jest kaczyński - oni będą chcieli więcej. Oni będą dążyć do posiadania majątków które będą mogli przekazać potomkom i ustanowić, wzorem Putina czy rodziny Kimów coś w rodzaju dynastii, i będą robić wszystko żeby tak się stało.
      Dlatego - jeśli nie chcemy do tego dopuścić, jeśli pragniemy zachować państwo demokracji i prawa to teraz jest ostatni dzwonek żeby tę mafię pogonić, bo za chwilę będzie za późno.
      • buldog2 Re: Czy można odrodzić Polskę z pomocą mafii? 10.10.18, 15:27
        Niestety, nie uważam za możliwe pogonić ich w najbliższych wyborach. Pogonić znaczy - odwrócić bezprawie i postawić ich na ławie oskarżonych.
        Nawiasem mówiąc, Putin nie taki głupi. Córki trzyma daleko od polityki, żeby nie miały wrogów, kiedy go zabraknie.
        Za to Łukaszenka - poczytaj, co robi ze swojego syna. Księcia Białorusi.
        • erte2 Re: Czy można odrodzić Polskę z pomocą mafii? 10.10.18, 15:41
          buldog2 napisał:

          Niestety, nie uważam za możliwe pogonić ich w najbliższych wyborach. Pogonić znaczy - odwrócić bezprawie i postawić ich na ławie oskarżonych.

          Też niestety uważam to za mało prawdopodobne. Bo - również niestety - pisi elektorat kupiony za "500+" ma w dupie takie duperele jak przestrzeganie Konstytucji, niezawisłość sądów czy swobody obywatelskie. Konstytucji na grilla nie połozy, niezawisłość sądów wypić się nie da, a swobody obywatelskie to już zupełna abstrakcja. Micha jest, flaszka też - więc co mu więcej do szczęścia potrzeba. Może ocknie się jak mu Niemcy granicę zamkną i nie będzie mógł pojechać na "jumę".
          • buldog2 Re: Czy można odrodzić Polskę z pomocą mafii? 11.10.18, 21:19
            Nadchodzi koniec światowej koniunktury. Moim zdaniem trzeba, żeby PIS rządził w czasie recesji, znaczy, wygrał najbliższe wybory. Wtedy nie starczy na łapówki i jego elektorat może się od niego odwróci. Wtedy jest szansa na postawienie przestępców przed sądem. Albo elektorat załatwi ich po swojemu. Nie będę brał w tym udziału, ale słowa nie powiem.
          • ktos_z_kosmosu Re: dzieci we mgle 12.10.18, 01:51
            erte2 napisał:

            > buldog2 napisał:
            >
            > Niestety, nie uważam za możliwe pogonić ich w najbliższych wyborach. Pogonić
            > znaczy - odwrócić bezprawie i postawić ich na ławie oskarżonych.

            >
            > Też niestety uważam to za mało prawdopodobne. Bo - również niestety - pisi elek
            > torat kupiony za "500+"

            Elektorat PiSi, to jakieś 18% wszystkich uprawnionych do głosowania, a beneficjenci 500+ niekoniecznie muszą być elektoratem PiS. Większość z nich to, że biorą co dają nie oznacza, że kochają tych co dają.
            Problemem jest co innego.
            U nas nie ma opozycji z prawdziwego zdarzenia. Co, którzy są, to rozproszeni harcownicy bez konkretnej linii politycznej.
            • klodawa1952 Re: dzieci we mgle 12.10.18, 07:09
              ktos_z_kosmosu napisał:

              > U nas nie ma opozycji z prawdziwego zdarzenia. Co, którzy są, to rozproszeni ha
              > rcownicy bez konkretnej linii politycznej.
              Otóż to. Harcownicy obrażający np wyborcę twierdzeniem wczoraj, że są ZA, a dzisiaj, że są PRZECIW i nie ma gwarancji, że jutro będą znowu ZA.
          • taniarada Re: Czy można odrodzić Polskę z pomocą mafii? 12.10.18, 06:09
            erte2 napisał:

            > buldog2 napisał:
            >
            > Niestety, nie uważam za możliwe pogonić ich w najbliższych wyborach. Pogonić
            > znaczy - odwrócić bezprawie i postawić ich na ławie oskarżonych.

            >
            > Też niestety uważam to za mało prawdopodobne. Bo - również niestety - pisi elek
            > torat kupiony za "500+" ma w dupie takie duperele jak przestrzeganie Konstytucj
            > i, niezawisłość sądów czy swobody obywatelskie. Konstytucji na grilla nie połoz
            > y, niezawisłość sądów wypić się nie da, a swobody obywatelskie to już zupełna a
            > bstrakcja. Micha jest, flaszka też - więc co mu więcej do szczęścia potrzeba. M
            > oże ocknie się jak mu Niemcy granicę zamkną i nie będzie mógł pojechać na "jumę
            > ".
            Dwója z pisania.I mieszkania buduje.Gdy mafia peowska za pożyczone pieniądze drogi budowała.Spoko erte 2 granic nie zamkną .Prędzej za takie pisanie to PIS trutni wyrzuci do Niemiec.
    • taniarada Wielowieyska znowu lamentuje 12.10.18, 06:05
      Chce reformy kościoła.Itp itd.Cyngel GW .Broni Kijowskiego i jego kasy.Kto by wnikał w jej opowieści o krasnoludkach.I tak w necie mają polewę z pani pożal się Boże dziennikarki.Raz że jest tendencyjna .Drugie to że nic pozytywnego zgodnie z dziennikarstwem Michnika nie pisze.A o mafii peowskiej ni w ząb.Amen.
      • buldog2 Re: Wielowieyska znowu lamentuje 12.10.18, 11:31
        Skarbie,
        Odpowiem trochę później.
    • klodawa1952 Re: Czy można odrodzić Polskę z pomocą mafii? 12.10.18, 07:08
      buldog2 napisał:
      > Zjeść kolację za 2 tysiące, to skandal i powód do ustąpienia rządu.
      stą nie możecie się podnieść z ziemi i wypędzxić PiS ponieważ ty i ekipa dalej uważacie, że stało to się z opisanego wyżęj przez ciebie powodu.
      Straj się zrozumieć, że nie drogie kolacje za 2.000,zł są przyczyzną waszej klęski ale pokazanie prawdziwych twarzy i rzeczywistych celi waszego funkcjonowania w polityce oraz to jak traktowaliście państwo i obywateli.
      • buldog2 Re: Czy można odrodzić Polskę z pomocą mafii? 12.10.18, 11:30
        Ależ właśnie drogie kolacje w liczbie sztuk raz posłużyły i niezgłoszony w deklaracji legalny zegarek posłużyły do wykreowania POwców jako aferzystów i złodziei. Nic więcej. Ja miałem do zarzucenia PO znacznie więcej ważniejszych rzeczy, przede wszystkim zaniechań, o czym nie raz tu pisałem, w punktach.
        Mówienie do mnie że źródłem "waszej klęski [jest] pokazanie prawdziwych twarzy i rzeczywistych celi waszego funkcjonowania w polityce oraz to jak traktowaliście państwo i obywateli" mija się z celem. Nigdy nie byłem członkiem żadnej partii. Ileś lat (od 2012) pisałem, że PO należy się alternatywa i że PIS alternatywą nie jest.
    • xystos Re: Czy można odrodzić Polskę z pomocą mafii? 15.11.18, 16:30

      ..aa po co?,skoro mamy Kościół.
      • buldog2 Re: Czy można odrodzić Polskę z pomocą mafii? 15.11.18, 18:53
        Mamy rozumieć, że Kościół ma pełnić w Polsce rolę rosyjskiej mafii? Faktycznie, to oryginalna koncepcja, niewątpliwie popularna w środowiskach prawdziwych narodowców z PIS.
    • adalberto3 Teoretyczne państwo to dzieło całego pokolenia. 16.11.18, 01:30
      Naczelną zasadą wszystkich powiązań mafijnych na styku polityczno-biznesowo-towarzyskim jest obstawianie różnych opcji - to podstawa sukcesu. Karuzela wyborcza zmienia tylko powierzchownie całą strukturę. Przed nami kolejne afery. Bez porównania więcej będzie tych z okresu rządów PO-PSL. Czołowi politycy tej opcji raczej nie przejmowali się państwem.
      • buldog2 Re: Teoretyczne państwo to dzieło całego pokoleni 16.11.18, 11:09
        Przekonamy się, jak będzie.
        Na razie wszystkie drogi prowadzą do PISu. I dalej, via D'Amato, do sołncewskich, w końcu do stacji docelowej - na Łubiankę i Hodynkę.
    • buldog2 Re: Czy można odrodzić Polskę z pomocą mafii? 09.07.20, 11:50
      Na wybory Dudy na prezydenta tekst Pastuchowa w sam raz.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka