buldog2
19.09.19, 17:35
Radził opozycji kampanię na przejęcie władzy, rozkładającej się gospodarki i ogromnych oczekiwań społecznych.
Gdyby opozycja demokratyczna wygrała pod hasłem "Nie obiecujemy nic prócz krwi, potu i łez", to tak, mogłoby tak być. Ale kiedy obiecuje nie zabrać nic, co zostało skradzione i obiecuje kraść jednym, dać swoim, to na przejęciu władzy się przejedzie, a wątpię czy czegoś dokona.
Ekspert Piskorski niech doradza w tym, na czym się zna. Jak wygrywać na giełdzie, może też w Totolotka, trzy karty itd. Taka robota w sam raz dla niego.